wyfjukana_jola
28.02.08, 08:09
No no!
Z przykrością stwierdzam, że nie mam takiej wyobraźni seksualnej
jak "bohaterka", buuuuu! To nie ja wpadłąm na pomysł seksu na wieży!
Nie pragnełam podczas aktu seksualnego patrzeć na Olsztyn i jego
mieszkańców z góry!
Dawno nie pisałam na forum i muszę stwierdzić, że w przeciwieństwie
do wiekszości piszących tu ludzi mnie ta afera nie oburza. To
kabaret. Pani z wieży powinna sprzedać prawa do swojej historii w
Hollywood. Chyba kręcą tam "różowe landrynki"?
Nie żałuje tej pani, nie czuję do niej wdzięczności, jak niektóre z
tutejszych pań. Po wysłuchaniu fragmentów tych nagrań sądzę, ze jest
warta tego, z którym sie zadawała. Porządna i moralna kobieta, która
czułaby się molestowana trzasnęłaby słuchawką a nie opowiadała
swojemu szefowi o tym jak to fajnie z wibratorem.
Co do reszty pań tej afery- jeśli mówią prawdę, bardzo im współczuję
i mam nadzieję, że doczekają się sprawidliwości i ujawnienia prawdy.
Mam również głęboką nadzieję, że po tym wszystkim one i ich rodziny
odnajdą się w Olsztynie na nowo i będą żyły bez piętna i wytykania
palcami.