tokida
10.03.08, 21:04
Czekało się w Olsztynie na multikino oj czekało. Z tego zachłyśnięcia się 5
salami i multiplexowym blichtrem nawet łatwiej było przeżyć zagładę
"Kopernika" i "Polonii". Wszystkim się zdawało, że wreszcie w Olsztynie
zagości w dużym wyborze najnowszy i wartościowy repertuar.
Jak wygląda rzeczywistość? Na 5 ekranach Heliosa królują obecnie gó..ane
polskie pseudokomedie i kiczowate superprodukcje dla dzieciarni. Nie ma i nie
będzie hitów: "Mgły", "Rambo IV", "Aż poleje się krew". "To nie jest kraj dla
starych ludzi" zleciał z olsztyńskich ekranów po zaledwie 2 tygodniach w
momencie gdy dostał oskara.
Jak tu nie lubić Olsztyna? Można pójść do kina na fajny film, albo pomoczyć
sie w aquaparku. Olsztyn jest piękny.