Dodaj do ulubionych

Metropolie-stracone szanse Olsztyna

IP: *.bethere.co.uk 24.04.08, 21:06
miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,5153319.html
Zeby nie prowincja ,ktora tkwi w duszach i glowach olsztynskich
samorzadowcow Olsztyn moglby byc papierowa "metropolia" jak Rzeszow
i czerpac z tego korzysci.
Obserwuj wątek
    • alfik45 Re: Metropolie-stracone szanse Olsztyna 24.04.08, 22:16
      Gość portalu: swiatowy napisał(a):

      > miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,5153319.html
      > Zeby nie prowincja ,ktora tkwi w duszach i glowach olsztynskich
      > samorzadowcow Olsztyn moglby byc papierowa "metropolia" jak
      Rzeszow
      > i czerpac z tego korzysci.
      A z kim chcesz robić metropolię?Z Barczewem,Dywitami i Klebarkiem
      Wielkim?No i jescze ze Starym Olsztynem,jak sie dwa Olsztyny zejda
      do kupy,to napewno powstanie metropolia.
    • Gość: nor.tor. Re: Buracki Toruń wszystko przepieprzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:52
      Miliony euro dla humanistów z UMK
      Jacek Hołub2008-04-10, ostatnia aktualizacja 2008-04-10 17:06

      Start wielomilionowych inwestycji za unijne pieniądze. Marszałek
      województwa podpisał w czwartek wstępne umowy na dziewięć projektów
      finansowanych z RPO, w tym budowę Collegium Humanisticum UMK
      Miejsce zawierania umów na finansowanie inwestycji z listy projektów
      kluczowych Regionalnego Programu Operacyjnego zostało wybrane
      nieprzypadkowo: Bydgoski Port Lotniczy dostanie bowiem największą
      dotację - 23,5 mln euro. Do Bydgoszczy, obok samorządowców z całego
      regionu, wybrał się także rektor UMK prof. Andrzej Jamiołkowski.
      Wszystko po to, by wraz z marszałkiem województwa Piotrem Całbeckim,
      podpisać pre-umowę na budowę Collegium Humanisticum w miasteczku
      akademickim na Bielanach. Jak szacują władze uniwersytetu,
      wzniesienie budynku dydaktycznego i dwóch pierwszych modułów ma
      kosztować ok. 60 mln zł. Marszałek ma dołożyć z unijnej kasy ponad
      40 mln zł. Umowa wstępna nie oznacza jednak, że pieniądze zasilą
      konto uczelni. - Pre-umowa, to tak naprawdę pierwszy krok w
      realizacji inwestycji - tłumaczy Joanna Araszewicz z biura
      komunikacji departamentu polityki regionalnej Urzędu
      Marszałkowskiego w Toruniu. - Projekty kluczowe nie podlegają
      procedurze konkursowej, a ich realizacja uzależniona jest od
      spełnienia wymogów dotyczących dokumentacji, gotowości do realizacji
      oraz pozytywnej oceny wniosku o dofinansowanie. Umowa wstępna
      stanowi zobowiązanie beneficjenta do prawidłowego i terminowego
      przygotowania projektu do realizacji.

      UMK nie zasypia jednak gruszek w popiele. Prace budowlane na
      Bielanach mają ruszyć w 2009 r. Przetarg na projekt i budowę gmachu
      dla humanistów zostanie ogłoszony nie wcześniej niż w czerwcu br.
      Uniwersytet ma już gotowe studium wykonalności oraz program
      funkcjonalno-użytkowy CH. Obiekt ma się składać z pięciu elementów.
      Pośrodku znajdzie się segment dydaktyczny o pow. użytkowej do 8,4
      tys. m kw. - a wokół niego cztery wydziałowe - po ok. 5,4 tys. m kw.
      każdy. Inwestycja będzie podzielona na kilka etapów. Najpierw
      powstanie segment dydaktyczny i jeden dla nauk historycznych.
      Zaplanowano tam ponad 150 pomieszczeń dla pracowników naukowych i 75
      dla doktorantów. Pierwsze zajęcia w CH odbędą się w 2010 r.

      Na liście projektów kluczowych RPO znalazło się 98 inwestycji
      ważnych dla regionu, w tym 14 toruńskich. Jak zapewnia Urząd
      Marszałkowski, umowy wstępne na pozostałe zadania zostaną podpisane
      w najbliższym czasie. Do 2013 r. Bruksela da nam blisko miliard euro.

      jacek.holub@torun.agora.pl

      Nie przejmuj się światowy,buraki z rydzykowa wszystko przepieprzą
      tak jak miliony euro na budowę zbędbych budów w celu masowej
      produkcji bezrobotnych sfrustrowanych humanistów w komunistycznym
      molochu zwanym umk.Województwo kuj. -pom. pod rządami zachłannych
      krzyżaków skazane jest na zagładę o czym wie cała Polska.
      Na wsiach ludzie nie mają wody zdatnej do picia,dobrej
      oświaty ,pracy bo nieudolny toruniewski marszałek całą kasę
      przeznacza dla swojej mieściny i jeszcze zachciewa mu się metropoli
      z dwa razy większą Bydgoszczą ,żeby znowu ją wydoić.

    • Gość: swiatowy Re: Jak zrobily to inne miasta"metropolyje" IP: *.range86-154.btcentralplus.com 25.04.08, 19:12
      Torun choc nie nalezy do UMP podpial sie do Bydgoszczy i bedzie tworzyl
      "2MIASTO"to nic ze miedzy T a B jest okolo 40 km dziura na ktorej pasa sie krowy
      ale 2miasto jest ?JEST!
      Bialystok (295 tys)pomimo ze liczy 120 tys mieszkancow wiecej niz Olsztyn ma
      powierzchnie nie duza wieksza i podobnie jak Olsztyn tez jest miastem na dorobku
      Rzeszow-No tu to juz jest mistrzostwo!Nie tak dawno liczyl tylko 53km2 i 150 tys
      Tworzy "metropolie"chyba 700 tys!prawie Rzeczpospolita Rzeszowska!laczac sie z
      gminami
      Te przyklady swiadcza tylko jak ludzie z innych miast o podobnym poteciale i
      skali rozwoju robia wszystko zeby przyblizyc sie i wcisnac do "wagonu" w ,ktorym
      jada ci najlepsi a Olsztynek?Jak zwykle kompleksy,brak pomyslu na
      nic,prowincionalizm,mentalnosc chlopa panszczyznianego takiego slugusa a
      wystarczylo tylko zrobic to co Rzeszow polaczyc sie z powiatami i juz
      "metropolyja"gotowa ale tu nawet nie mozna dogadac sie z sasiednia gmina w
      sprawie obwodnicy.
      • Gość: zuker Re: Jak tor-uńczycy chcą wykołować Bydgoszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 11:03
        Artykuł z sobotniego wydania GW:

        Po co nam takie Dwumiasto?

        Najwyższy czas otwarcie powiedzieć, że koncepcja „Dwumiasta” służy
        tylko interesowi Torunia, który na plecach Bydgoszczy chce wejść do
        ekskluzywnego klubu metropolii. Konieczne jest do tego osłabienie
        naszego miasta, co toruńscy politycy czynią od dłuższego czasu.
        Dodatkowo coraz częściej „mylą się” używając nazwy
        aglomeracja „toruńsko-bydgoska”. Charakterystyczne, iż
        pominięcie „Dwumiasta” przez projekt ustawy wywołało popłoch oraz
        nerwowe reakcje właśnie w Toruniu.

        Pora sobie uświadomić, że z uwagi na zaszłości oraz różnice
        mentalności, a przede wszystkim sprzeczność interesów
        pojecie „Dwumiasto” będzie przez najbliższe kilkadziesiąt lat pustym
        frazesem. Postawy i wypowiedzi pod adresem Bydgoszczy takich osób
        jak Wyrowiński, Filar, Mężydło nie służą wzajemnej współpracy.
        Ciągle słyszymy, że coś nam się należy, coś musimy oddać, czegoś
        mamy sobie odmówić. Natomiast drugiej stronie wolno mieć wszystko i
        cały czas żądać jeszcze więcej.

        Przykładów destrukcyjnych działań wobec Bydgoszcz jest mnóstwo. Ot,
        choćby kilka miesięcy temu marszałek Całbecki publicznie sugerował
        konieczność likwidacji Portu Lotniczego. W innych regionach po
        takiej wypowiedzi w ciągu kilku dni przestałaby być marszałkiem. Po
        jakimś czasie z debaty wiceprezydentów w TV dowiedzieliśmy się, że
        Toruń uczynił Bydgoszczy „gest” łaskawie nie likwidując lotniska.
        Nawiasem mówiąc 15 mln dotacji (jałmużny?) na rozwoju Portu jest
        śmiesznie niskie w porównaniu do kwot które otrzymały lotniska w
        innych regionach (Łódź 450 mln, Gdańsk 400 mln, Wrocław ok. 600
        mln).

        Znamienny był też rozdział funduszy EU, gdzie w przeliczeniu na
        głowę Toruń dostał prawie dwa razy więcej niż Bydgoszcz. Toruński –
        podkreślam to słowo – marszałek cały czas zachowuje się tak jakby
        nadał pracował w magistracie grodu Kopernika.

        Bydgoszcz poparła starania Torunia o uzyskanie tytułu Europejskiej
        Stolicy Kultury, postawiła w Fordonie „żegnacz”. Dodatkowo władze
        Bydgoszczy zabierają na posiedzenia Związku Metropolii Polskich
        przedstawicieli Torunia, chociaż wcale tego nie muszą robić. W
        zamian toruńscy politycy PO wystąpili z żądaniami kontroli nad
        audycjami emitowanymi przez bydgoski Ośrodek TVP. W szczególności
        domagają się stworzenia specjalnego stanowiska dyrektora ds.
        programowych, które powinien zajmować z klucza torunianin.

        Na skutek nacisków toruńskich zlikwidowano w Bydgoszczy pocztę
        całodobową przy dworcu PKP. Dziwnym trafem w tym czasie otwartą taką
        w Toruniu. Doprowadzono do sytuacji, gdzie w Bydgoszczy jedna poczta
        całodobowa przypada na 360 tys. mieszkańców, a w Toruniu tylko na
        100 tys. ponieważ są tam teraz czynne dwa punkty.

        W ostatnich tygodniach toruńscy politycy próbowali po cichu załatwić
        sobie Sąd Apelacyjny (podobnie jak kiedyś Centrum Sztuki
        Współczesnej). Kiedy z podobną propozycją wystąpiła Bydgoszcz,
        torunianie widząc nikłe szanse na sukces, zdołali jednak doprowadzić
        do zablokowania całej inicjatywy na zasadzie – „jak ma być w
        Bydgoszczy to lepiej niech nie powstanie wcale”.

        Pora uświadomić sobie, że o ile Toruń samodzielnie nie może zostać
        zakwalifikowany jako metropolia, o tyle Bydgoszcz przy odrobinie
        starań spokojnie może wejść do tego grona. Wbrew temu, co się nam
        wmawia, to nasze miasto posiada najwięcej cech metropolitalnych w
        regionie i żadne zaklęcia tego faktu długo nie zmienią.

        Bydgoszcz – wbrew temu jak chcieliby niektórzy – nie jest zapadłą
        dziurą, ale 8 co do wielkości miastem w kraju. Mamy Port Lotniczy
        położony tylko 4 km od centrum, znajduje się tu Ośrodek Szkoleniowy
        NATO. Bydgoszcz wraz z powiatem wytwarza ponad 60 % przychodu całego
        województwa. Według danych GUS już w 2004 r. nasze miasto skupiało
        47 % studentów, 57% nauczycieli akademickich oraz 48 % profesorów w
        regionie. To w Bydgoszczy znajdują się jedyne w województwie
        uczelnie – techniczna, medyczna i artystyczna.

        Nie dajmy sprowadzić naszego miasta o wielowiekowej tradycji i
        historii wyłącznie do roli wielkiej sypialni. Czas walczyć o swoje
        nie oglądając się na sąsiada, który jest skory do współpracy i
        ustępstw tylko wtedy, gdy jest to dla niego wygodne. Warto wzorować
        się na Wrocławiu i Poznaniu, których władze od dawna prowadzą
        agresywną politykę walki o własne interesy. Efekty są widoczne gołym
        okiem oraz w portfelach mieszkańców tych miast.

        Mój głos nie jest odosobniony. W rozmowach prywatnych wielu
        bydgoskich urzędników, polityków czy naukowców w dużym stopniu
        podziela moje spostrzeżenia. Jednak do tej pory nikt jeszcze nie
        powiedział głośno tego, co prywatnie myśli.


    • Gość: swiatowy Re:Status metropolii-dodatkowe pieniadze,rozwoj IP: *.range86-154.btcentralplus.com 25.04.08, 19:22
      Biedaczki wystraszyli sie ze jak Olsztyn otrzymalby status metropolii to
      zaczelyby wysychac jeziora i motylki nie latalyby im nad glowkami.Efekt tego
      moze byc taki ze Olsztyn chociaz rozbodowywuje sie wychodzac poza swoje granice
      a z przyleglosciami liczy ponad 200 tys i jest stolica sporego regionu moze byc
      postrzegany tylko jako 175 tys miasto a Rzeszow choc mniejszy- metropolia .
      • Gość: Krzysiek Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) IP: *.ucsd.edu 25.04.08, 20:01
        W pozytywnym tego slowa znaczeniu. Kogos, kto potrafi myslec o
        przyszlosci, o rozwoju, kto potrafi planowac. W ratuszu urzednicy z
        jednego referatu nie wiedza co robia urzednicy w innym referacie.
        Czy nie ma tam jakiejs komorki, ktora zajmowalaby sie planowaniem
        inwestycji, ktora sprawdzalaby, czy jedne plany nie koliduja z
        innymi (tak jak ostatni przyklad campingu, gdzie ma powstac cos
        innego). Wszystko jest robione pod publiczke, bez zastanowienia. A
        Dywity i okoliczne gminy juz dawno powinny stac sie czesciami
        Olsztyna i ktos powinien zaczac myslec nie tylko o obwodnicy, ale i
        dobrym skomunikowaniu okolicznych gmin z miastem - drogi srednicowe,
        tramwaje, kolej - bez tego metropolii nie da sie utworzyc.
        • Gość: regres Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) IP: *.elb.vectranet.pl 25.04.08, 20:21
          Ale ty jestes glupi,metropolia to skupisko miejskie,niekoniecznie w
          granicach jednego miasta,to zwiazek gmin,ktory tworzy
          mwtropolię,wiec nie rob niczego na siłę.
          • mreck Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) 25.04.08, 20:32
            jesu jaki ty głupi jesteś. Jak ci do szczęścia brak metropolii, to
            sobie kilometropolie zafunduj.
            przeciez to tylko etykietka, a pod spodem ten sam łolszyński
            komunistyczno esbecki syf.
            • leon.1 Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) 25.04.08, 22:09
              Metropolia to pieniądze... O tym dobrze wiedzą elbląskie mongoły - dlatego tak
              zajadle protestowały by Olsztyn metropolią nie był. A teraz elbląski "kęsim
              kęsim" udaje idiotę... :) Nie musisz udawać Mreck po prostu bądź sobą... :)
              • Gość: ~~ Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.08, 22:53
                Leon - mongole.... gdyby Olsztyn dostał jakieś pieniądze, to może przestałby
                okradać swoje "przydatki" - tak więc to byłoby jak najbardziej w naszym
                interesie... Ale to się nie mieści w Twoim wsiowym pojmowaniu świata ...
                • Gość: ~~ Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.04.08, 23:00
                  i tak przy okazji - może się czepiam ale chyba cię w ferworze ślinotoku ponosi
                  bo bez sensu bełkoczesz ;) "dlatego tak zajadle protestowały by Olsztyn
                  metropolią nie był" chyba miało być, że protestowałby by metropolią był... - cóż
                  rozumiem emocje...
                  • mreck Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) 26.04.08, 06:46
                    Las Vegas bez hazardu, Basilia bez admistracji, Olsztyn bez UWM,
                    tracą sens i rację bytu. Są to przykłady miast, w których nie
                    naturalne czynniki miastotwórcze, a odgórne sztuczne decyzje
                    zdecydowały o wzroście. Niedostrzeganie tego faktu świadczu o twojej
                    tępocie umysłowej leonie.
                    Gdy USA zakażą hazardu i ślubów ad hoc, Brazylia przeniesie stolicę
                    do Rio, a Olsztyńscy "naukofcy" przestaną wymyślać serki, miejsca
                    tezasypie piach lub porośnie dżungla przywracając je do stanu
                    pierwotnego. Leoś kup bumerang i wyciągnij spódniczkę z trawy.
        • Gość: zgadzam się z Krzy Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 22:59
          zgadzam się z Krzyskiem - Olsztynowi brakuje Wizjonera. Kogoś, kto
          nie bacząc na polityczno-biznesowe układy będzie zdeterminowany, by
          swoja wizję zrealizować. Jednego Patałacha , wiejskiego cwaniaczka
          już mieliśmy, teraz trafił nam się w zastępstwie poprzygłupek, a to
          wszystko przez nasze idiotyczne wybory. Czas do cholery przejrzeć
          na ślepia i szukać człowieka, który wyprowadzi to miasto ze
          stęchłej zgnilizny
          • leon.1 Re: Olsztynowi potrzeba wizji (albo wizjonera) 25.04.08, 23:07
            Ale Wy elbląskie mongoły jesteście prymitywni... Myślicie że przebieranie się w
            piórka olsztynian nie jest widoczne? Wasze "kęsim kęsim" można poznać z dala :)
            :) :)
      • praptak2 Rzeszów większy od Olsztyna 26.04.08, 01:57
        Gość portalu: swiatowy napisał(a):

        > Biedaczki wystraszyli sie ze jak Olsztyn otrzymalby status metropolii to
        > zaczelyby wysychac jeziora i motylki nie latalyby im nad glowkami.Efekt tego
        > moze byc taki ze Olsztyn chociaz rozbodowywuje sie wychodzac poza swoje granice
        > a z przyleglosciami liczy ponad 200 tys i jest stolica sporego regionu moze byc
        > postrzegany tylko jako 175 tys miasto a Rzeszow choc mniejszy- metropolia .

        Od przyszłego roku Rzeszów będzie większy, tym samym Olsztyn spadnie na właściwą
        mu 23 pozycję w Polsce pod względem ilości mieszkańców.
        • mreck Re: Rzeszów większy od Olsztyna 26.04.08, 06:49
          Oni jak zwykle, bardzo, bardzo chcą, i jak zwykle nic im nie
          wychodzi.
          • leon.1 Re: Rzeszów większy od Olsztyna 26.04.08, 08:16
            O teraz przynajmniej elbląskie mongoły są pod swoimi nazwami. Miasto
            alkoholików, tępych trepów, biedy, żebractwa, złodziejstwa i smrodu jakiego nie
            ma w Polsce. Nawet statku swojego nie mają i myślą jak tu ukraść Ostródzie.
            Ostródzianie załóżcie łańcuchy na statki żeglugi Ostródzko- tfu... :) :) :) My
            swoje śmietniki tak uchroniliśmy. :)
            • mreck Re: Rzeszów większy od Olsztyna 26.04.08, 08:22
              wszyscy się z tobą zgadzają, nawet my "elbląskie mongoły" olsztyn
              jest własnie taki. i dlatego nigdy nie zostanie mtropolią.

              co najwyżej półmetropolią.
              • leon.1 Re: Rzeszów większy od Olsztyna 26.04.08, 08:37

                No pięknie. W końcu jakiś postęp w internalizacji elbląskiego mongolizmu.
                Wprawdzie pisany jeszcze w cudzysłowie ale drgnęło... :) Więc teraz elbląski
                mongole skoro się zgadzasz to odmaszeruj przeżywać utratę wojewódzkości w
                samotności - ewentualnie z kolegami przy denaturacie jak to Was nierzadko
                bywa... :)
                • mreck Re: Rzeszów większy od Olsztyna 26.04.08, 09:11
                  muzeum bimbrownictwa zakładają w Białostoku...
                  jak sie z Elbląga wyjeżdża na połodniowy wschód...to jest olsztyn-
                  skansen, Białystok ze zdrowym chuchem i Mongolia...
                  wszystko w jednym geograficznym kierynku.

                  pozdrawiam bezsilnego ze wściekłosci naczelnego degenerata olsztyna:
                  leona1.
                • Gość: regres Re: Rzeszów większy od Olsztyna IP: *.elb.vectranet.pl 26.04.08, 18:06
                  Leon,wiosna idzie i chyba sperma ci mozg zalewa,zbij se chłopie
                  konia.
                  • leon.1 Re: Rzeszów większy od Olsztyna 26.04.08, 22:30

                    Jeśli już to "zbij sobie". Forma zbij se, zrób se itd. występuje wprawdzie
                    powszechnie wśród bardziej wykształconych elblążan lecz daleko jej do
                    poprawności :) :) :)
                    • mreck Re: Rzeszów większy od Olsztyna 27.04.08, 07:36
                      znaczy elbląskie mongoły zbiją se, a olsztyński inteligent sobie i
                      koledze?
                      • leon.1 Re: Rzeszów większy od Olsztyna 27.04.08, 10:24

                        Ktoś tu pisał o jakimś koledze???? Ha ha ha ha. Twoje gejowskie predyspozycje są
                        już znane mongole elbląski :) a Twoja projekcja duuużo mówi o chorobie :) :) :)
                        Wiem że w Elblągu brakuje szkoły ale jeśli chcesz się nauczyć pisać to może
                        zapisz się do którejś w Gdańsku :) :) :)
                        • Gość: regres Re: Rzeszów większy od Olsztyna IP: *.elb.vectranet.pl 27.04.08, 19:49
                          Leon,jak nie chcesz zbić se konia,to poruszaj napletkiem,na jedno
                          wyjdzie,chyba że go nie masz.
    • Gość: swiatowy Re: Olsztyn obok Kielc najwiekszy przegrany IP: *.bethere.co.uk 28.04.08, 19:51
      Przy budowie obwodnicy nalezaloby pomyslec o poszerzeniu miasta o
      30,40 tyskm2 tak zeby na kilka dobrych lat byl spokoj.Bielsko-
      Biala ,ktora ma podobna liczbe mieszkancow ma 125 km2 miasto moze
      sie rozwijac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka