Gość: detritus
IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl
05.01.02, 03:23
W Olsztynie pelno jest rozwiazan komunikacyjnych wymagajacych glebokiej zadumy
nad inteligencja urzednikow.
Trzy przyklady:
a) Wilczynskiego z wymalowana trasa slalomu - giganta, ktora i tak wiekszosc
kierowcow ignoruje;
b) skrzyzowanie Warszawskiej z Jagiellonczyka - w kierunku do Kortowa sa trzy
pasy. Od lewej: skret w lewo i jazda prosto; jazda prost; skret w prawo. Kto
wymyslil, aby na prawoskret wydzielic osobny pas, szczegolnie jesli swiatla sa
za skrzyzowaniem? Chyba ktos kto nie ma prawa jazdy lub nie siada za kierownica.
b) Brzeziny. Jako mieszkaniec tego osiedla, jestem w kompletnej kropce.
Ktos "inteligentny inaczej" (moja osobista prosba do Redakcji aby ustalic kto)
wymyslil ustawienie tablicy informacyjnej o tresci, ze od 17 grudnia wszystkie
skrzyzowania staja sie rownorzedne. Raz, ze to jest z miejsca debilny pomysl,
dwa, ze nadal wisza znaki "droga z pierwszenstwem przejazdu" oraz "ustap
pierwszenstwa przejazdu". Efekt jest taki, ze miejscowi nadal jezdza wedlug
przyzwyczajenia, zas przyjezdni - roznie. Dziwne, ze jak dotad nie bylo
stluczek, acz podejrzewam ze osoba odpowiedzialna za ten znak ma udzialy w
jakims zakladzie blacharskim.