Dodaj do ulubionych

Na "szesnastce" możemy mieć nową Rospudę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 18:54
Ja nie wiem, kto do mediacji wciaga wciąż tą Fundację, która a propo
zawsze jest po stronie drogowców i kieruje się zasadą:"wyciąć
wszystko w pień, ludziom pod oknami zrobić piękne drogi". A te
wypowiedzi Pana Ziarka, który pewnie nie był na żadnym terenie gdzie
przebiegają trasy obwodnicy lub 16 - tragedia.
Obserwuj wątek
    • hellboy777 Ekoterorysta 31.07.08, 19:19
      W pełnej wersji artykułu z Rzeczpospolitej
      ( www.rp.pl/artykul/2,167961_Powtorka_z_Rospudy_.html ) GDDKiA
      zapewnia, że ma jednak korzystną dla siebie opinię środowiskową,
      autorstwa dr Jerzego Kruszelnickiego z Mazurskiego Parku Krajowego.
      Wynika z niej, że szesnastka nie zniszczy terenów cennych
      przyrodniczo.

      Jakim cudem jeden z najbardziej zagorzałych obrońców
      Mazurskiej przyrody (który nota bene jest zastępcą dyrektora
      Mazurskiego Parku Krajobrazowego) pisze nagle przychylny raport dla
      GDDKiA?

      Tym bardziej, że GDDKiA posiada również inną ekspertyzę od
      Nadleśnictwa Strzałowo
      z którego ewidentnie wynika, że droga zniszczy wiele cennych
      przyrodniczo siedlisk.

      Ta sprawa ewidentnie śmierdzi jednym wielkim przekrętem,
      bowiem Kruszelnicki słynie z tego, że każdemu potencjalnemu
      inwestorowi na Mazurach najpierw rzuca kłody pod nogami, a kiedy
      zobaczy mamonę w swojej kieszeni lub na koncie swojej
      ukochanej "Fundacji" ochrony Parku Krajobrazowego to nagle staję się
      wielkim zwolennikiem inwestycji i wszystkie problemy znikają.

      Kruszelnicki jest wybitnym przykładem ekoterorysty który tylko
      stwarza pretekst do wyłudzenia pieniędzy od inwestorów, w tym
      przypadku od GDDKiA czyli w rzeczywistości od nas wszystkich
      podatników.
    • Gość: swiatowy Re: Na "szesnastce" możemy mieć nową Rospudę IP: *.zone5.bethere.co.uk 31.07.08, 21:28
      W calej Polsce powstaja 3 pasmowe autostrady a tu raptem wielkie hallo bo zwykla
      droge chca troche poszerzyc.Jak jakis pedal "ekolog" np.z Poznania ,ktoremu
      wybudowano autostrady z budzetu krajowego mialby tu przyjechac do nas na Warmie
      i Mazury i uprawiac swoja "ekologie" to sam wsiade w samochod i pojade dac mu w
      pysk.Dosc przydroznych krzyzy na warminsko-mazurskich drogach!
      • nereus1 Re: Na "szesnastce" możemy mieć nową Rospudę 31.07.08, 22:34
        Gdy widziałem wycięte drzewa w lesie miądzy Dajtkami i Naterkami,
        pomyslałem że powstanie droga ekspresowa z 2 pasmami w każdym
        kierunku. A co powstało? wielkie gó... Na drodze tej jetdżą pojazdy
        z różną prądkością i nie można wyprzedzić pojazdów wolniejszych
        Lepiej byłoby gdyby co 2 km był w jednym kierunku 2 pasma a potem
        odwrotnie. Olsztyńskie jest typowym regionem turystycznym. Dojazd
        łączy się z wielką przygodą. Przestarzała kolej, dziurawe drogi i
        brak lotniska. Tyryści pojadą tam gdzie będzie lepszy dojazd. A
        Olsztyńskie stanie się nędznym regionem. O lotnisku marzyli lokalni
        pilitycy już od 1950 r., a do tej pory nic nie zrobili.
    • lubicz Na "szesnastce" możemy mieć nową Rospudę 01.08.08, 07:41
      Trzeba budować nowe drogi, trzeba remontować stare, koniecznie. Ale nie można tego robić na zasadzie "wylewania dziecka z kąpielą"! Szczególnie jest to istotne przy prowadzeniu nowych inwestycji drogowych na terenach atrakcyjnych turystycznie. Ludzie przyjeżdżają na Mazury w poszukiwaniu kontaktu z przyrodą i trzeba im na tym pobycie zapewnić właściwy dla XXI wieku poziom usług. Ale zapewne mało kto zechce wypoczywać w Mikołajkach z wielkim mostem przez jezioro w tle i sznurami pędzących nim z rykiem silników i chmurami spalin tir-ami - zamiast rozkoszować się widokiem pięknej przyrody. Od tego właśnie uciekamy z naszych miast na Mazury! Podkreślam - drogi trzeba remontować, trzeba też budować nowe. Koniecznie. Ale nie może to sie odbywać na zasadzie walki dwóch skrajności: z jednej strony "postępowców" którzy najchętniej wycięliby wszystkie drzewa wokół nich, wyprostowali wszystkie zakręty oraz poprowadzili drogę najkrótszą (bo podobno najtańszą) trasą - z drugiej strony "nawiedzonych" (lub interesownych) ekologów, dla których żadne racje, choćby najbardziej uzasadnione i wręcz niezbędne dla przeprowadzenia inwestycji drogowej, nie są wystarczającym argumentem dla jakiejkolwiek, choćby najbardziej wyważonej i zminimalizowanej ingerencji w aktualny układ środowiskowy. Ludzie - opamiętajmy się!
    • weganin11 [...] 01.08.08, 09:26
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: dys Na "szesnastce" możemy mieć nową Rospudę IP: *.centertel.pl 03.08.08, 17:14
      drogowcy zlecili zrobienie kosultacji fundacji kołka ,ktora to
      potajemnie niby robi pseudokonultacje spo,,leczne wzdluz 16 , tak
      aby przypadkiem mieszkancy o tym ,, wiedzieli,,. kosultacje odwalone
      zgodnie z prawem . brawo co nato kolezanka partyjna krzysia pani
      pitera.
    • Gość: mazur Budować! IP: *.gprs.plus.pl 06.08.08, 01:09
      Budować, modernizować i nie patrzeć na krzykaczy (szczególnie tych z
      Warszawy i Krakowa)!

      Sprawa jest prosta, albo nowoczesna infrastruktura, albo skansen! Ja
      osobiście jestem za wygodnymi i szerokimi drogami, a nie czymś co
      przypomina drogę i "trzyma" standard drogi chyba tylko w Afryce.

      Tutaj kompromisu nie ma i być nie może. Jesteśmy jednym z najmniej
      dostępnych komunikacyjnie regionów kraju i ostatnim pod tym względem
      regionem Unii Europejskiej. Mamy jedyną od praktycznie 100 lat
      szanse na cywilizacyjny skok i likwidację zaniedbań z przeszłości,
      kiedy decydenci traktowali ten region jak obszar 3 - ciej kategorii.
      W tej sytuacji szansę wykorzystać musimy, inaczej będzie, jak jest a
      jak jest każdy widzi!

      Poza tym, jeśli chcemy stawiać na turystykę, to kwestia
      infrastruktury komunikacyjnej jest szczególnie ważna. Skończyły się
      czasy podróżowania starym Polonezem poboczami i drogami, które
      drogami są tylko z nazwy. Dziś żaden szanujący się obywatel nie
      pojedzie nawet na weekend mając w perspektywie urwanie zawieszenia
      lub opcję zjeżdżania na pobocze by minąć się z pojazdem z przeciwka.
      Droga musi być szeroka i wygodna, tak aby zapewniała szybki i
      komfortowy dojazd. To w XXI wieku w Europie jest standardem. Chyba,
      że stawiamy na skansen dla kilku sentymentalnych osób lub różnej
      maści nawiedzonych dziwaków.

      Ostatnio mamy do czynienia z jakimś zmasowanym atakiem fanatycznych
      osób, których działania kiedyś nazywano SABOTAŻEM! Jak wspomniałem,
      z zasady najgłośniej krzyczą ci, którzy stąd nie pochodzą lub
      sprowadzili się traktując ten region w kategoriach wyłącznie
      letniska! Niech sobie protestują w Małopolsce lub na Mazowszu, tyle
      tylko, że tam ich nikt nie słucha - władza robi swoje i już! Tyle
      tylko trzeba to robić z głową i zgodnie z prawem, żeby nie dać co
      niektórym osobom pretekstów formalnego blokowania inwestycji.


      Szczerze mówiąc nigdzie na świecie nie spotkałem drogi, która by
      przypominała obecną 16 - tkę! Słyszałem, że coś takiego jest w
      Indiach. Nawet w skali naszego kraju standard obecnej drogi nr 16
      daleko odbiega od normy.

      Jeśli już modernizować drogi, to robić to porzadnie i
      perspektywicznie, z myślą o przyszłości. Gdyby iść tokiem myslenia
      tych kilku krzyczących osób, to na tym terenie nie miałaby prawa
      powstać kolej i nawet te drogi, które są! Co więcej, nie byłoby
      linii energetycznych i całej innej infrastruktury. Powiem więcej,
      domy i działki tych tzw. ekologów powstały też kosztem lasu, żółwia
      i czort wie jeszcze jakiej tam żaby. Działając konsekwentnie
      nalezałoby ich teraz wywłaszczyć, a teren zalesić i przywrócić
      naturze. Jak konsekwentnie, to konsekwentnie róbmy SKANSEN!

      To co ja coraz częściej słyszę , to istna demagogia. Nie jestem
      zwolennikiem dewastowania przyrody, ale są pewne priorytety i
      wyzwania czasów, które muszą mieć pierwszeństwo. Infrastruktura to
      podstawa i dla modernizację dróg, kolei etc. musi być zielone
      światło. Inaczej nadal będziemy zaściankiem nie tylko Europy, ale
      też w skali kraju. Chyba, że ktoś ma w tym interes... Coraz częściej
      obserwuję, że tak własnie jest. Można nazwać to tylko SZKODNICTWEM!

      A może rozważyć podjęcie przeciwko tym kilku osobom kroków prawnych.
      Odszkodowania można przecież dochodzić nie tylko za rzeczywiście
      poniesioną szkodę, ale też z tytułu tzw. utraconych korzyści. To są
      osoby, które w sposób świadomy skazują ten region na cywilizacyjne
      wykluczenie. Mówi się, że trzeba utrzymać Mazury dla turystów.
      Jestem jak najbardziej za, problem w tym ze jakoś trzeba na te
      Mazury dojechać. Po tym co obecnie nazywa się drogami raczej się nie
      da. Zatem kilka procesów cywilnych i może byłby spokój z krzykaczami!

      Działanie "ekoszkodników" już dziś doprowadziło w Zakopanem do
      sytuacji, w której coraz częściej turyści uciekają za granicę. Brak
      infrastruktury, marne warunki, wysokie ceny - to daje efekt. Górale
      i ekolodzy protestują przeciw modernizacji "zakopianki" i kolei
      linowej. Nie mają tylko tej świadomości, że sami sobie wiążą sznur
      na szyję, bo naprawdę mało już kto ma ochotę do tego Zakopanego
      jechać z Krakowa 5 godzin! Przykłady można mnożyć. To samo
      obserwujemy już na Mazurach.

      W Niemczech można budować, w Hiszpanii, Portugalii i innych
      europejskich krajach też. Tylko u nas nigdy nic się nie da zrobić,
      bo to babuleńka blokuje budowę w Warszawie wielosetmilionowe
      inwestycje, bo ogródek działkowy, a to tzw. ekolodzy, a to ktoś tam
      jeszcze. Z jednej strony mamy pretensje, że gdzie indziej to się
      jeździ autostradą, a u nas zaścianek, ale jak przychodzi co do
      czego, to sami sobie blokujemy poprawę infrastruktury! W tej
      sytuacji, albo budujemy i niestety coś tam naruszyć trzeba, albo nie
      robimy nic, ale też nie mamy do nikogo pretensji, że jest fatalnie!
      Coś trzeba wybrać!

      Moim zdaniem wariant poludniowego przebiegu 16 - tki jest najlepszy
      z następujących względów:

      1. Przebiega przez środek Mazur i spełnia funkcję komunikacyjną dla
      całego regionu w równym stopniu.

      2. Wpisuje się w istniejącą siatkę drogową, która tworzy pewną
      całość komunikacyjną

      3. Jest najkrótszy, a zatem najkorzystniejszy ekonomicznie i
      ekologicznie, bowiem każdy dodatkowy kilometr to dodatkowe spaliny
      etc.

      Budowanie drogi według wariantu północnego nie ma większego sensu,
      bowiem droga ta będzie przebiegała zbyt daleko od większych skupisk
      i miejscowości turystycznych na południu. Sprawa jest prosta - po co
      komu autostrada biegnąca równolegle w bliskiej odległości z granicą
      Obwodu Kaliningradzkiego. Wystarczy popatrzeć na mapę, aby zobaczyć
      bezsens tego rozwiązania. Droga ma być dla ludzi, a nie po to aby
      była!

      Odnośnie TIR - ow, to ciężarówki i tak jezdzą dewastując to coś, co
      nazywa się drogami i zatruwając miasta, miasteczka i wsie!
      Najsmieszniejsze jest jednak to, że władzom Mikołajek przeszkadza
      planowana droga ekspresowa omijajaca miasto, a nie przeszkadza
      istniejący stan rzeczy, gdzie cały ruch ciężki "idzie" przez środek
      Mikołajek! Osobliwy punkt widzenia... To chyba komentarza nie wymaga.

      Uważam, że trzeba budować i robić swoje, a nie oglądać się głosy
      krytyki. Kierunek jest słuszny. Osobiście chcę widzieć ten region
      nowoczesny i kwitnący. Na waskich i dziurwaych drogach do Europy nie
      dojedziemy, a niezadowoleni zawsze będą i mają prawo do krytyki.
      Całe szczęście zwolennicy stagnacji i skansenu są w mniejszości.
      Niech siedzą sobie w tej Warszawie lub Krakowie i nie wtrącają się w
      sprawy innych!

      A tak na marginesie, Hasło "Tiry na tory" jest jak najbardziej
      słuszne. Problem w tym, że przez Mazury nawet torów porządnych nie
      ma i ani kilometra trakcji elektrycznej. Poza tym, jak już wcześniej
      wskazałem, pragnę zauważyć iż w związku z budową kolei i obecnych
      dróg ktoś kiedyś wyciął ogromne połacie puszczy (obecna droga
      krajowa nr 58 i linia kolejowa nr 219). Dzięki temu mamy dziś
      chociaż to, co mamy! Tam też rozdeptano jakieś żaby, żółwie i diabli
      wie co jeszcze. Podkreślam, że gdyby iść tokiem myślenia tych bardzo
      nielicznych pojedynczych krzyczących osób, to nawet te "tory", na
      które tak chętnie się owe osoby powołują by nie mogły powstać nigdy.

      Bez porządnej autostrady ani rusz. I nie chodzi tutaj o te mityczne
      TIR - y, ale o możliwość komfortowej jazdy na europejskim poziomie.
      Inaczej zawsze będziemy zaściankiem nie tylko Europy, ale i kraju.
      Jeśli ktoś sam z własnej woli skazuje się na życie w skansenie, to
      jego wybór. Problem w tym, ze nie ma prawa skazywać tego regionu na
      marginalizację w celu urzeczywistnienia swojej fanatycznej wizji.

      Panie Marszałku, Panowie Drogowcy - działać i iść do przodu, bo
      przepadną środki na budowę tej drogi. Taka szansa przez najbliższe
      kilkadziesiąt lat się już nie powtórzy.

      A Tir- y...? One i tak dalej będą jeździć tyle że wąskimi i krętymi
      drogami wysadzonymi drzewami w linii jezdni i to bez wzgledu, czy
      się to komuś
      • mreck Re: Budować! 06.08.08, 08:02
        jesu Mazur, ciebie trzeba odgrodzić zamiast drogi do ciebie
        poszerzać.
        • Gość: Bob Re: Budować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 18:12
          Mreck ty sie napiles czy nacpales.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka