Gość: mamut
IP: *.sympatico.ca
15.11.03, 18:55
Na czym? Biorac pod uwage iz Olsztyn jest popularnym miastem wizyt turystycznych... Dziwi mnie bardzo iz tak trudno jest znalezc w Olsztynie jakie
kolwiek pamiatki ... Tak, ja Olsztyniak bedac w naszym miescie minionego lata , znajac zakatki i sklepy w okolicy... nie bylem wstanie znalezc nic
przyzwoitego jako pamiatke z podrozy... chcialem cos kupic dla rodziny, przyjacio czy nawet wspolpracownikow... Nic konkretnego nie mozna bylo
znalezc. Olsztynska Cepelia nadal sprzedaje ten sam nie porzadany asortyment ludowego rekodziela z regionow calej polski... Maszkarne gliniane
kubki, drewniane skrzyneczki i puzderka, makatki i tluczone na mase figurki... Nic jednak nie mowi Olsztyn, wez mnie kup mnie i podaruj. Badz
dumny z zakupu... Po za koszulkami z Olsztynem lub tez glinianym herbem przedstawiajacym Swietego Jakuba nie ma nic konkretnego jako
pamiatki... Sklepiki z duperelami oferuja: miniaturki stateczkow w butelkach, figurki wedkarzy, lub polnagich dziwuch, nic nie krzyczy Olsztyn.
Olsztynskie ksiegarnie moze najbardziej zblizone sa do tematu oferujac albumy w kilku jezyka o Olsztynie i jego okolicy... Jak porownam Olsztyn z
innymi miastami jak chocby Krakowem to az sie za glowe lapie.... Tam turystyka to konkretny sposob na utrzymanie... Wszedzie znajdziesz piekne
,swietnej jakosc koszulki z krakowem, polska itp. Sa kolorowe, zabawne i az korci aby kupic... Sam kupilem sztuk pare... W Olsztynie natomiast
znalazlem u dwoch dziewczat sprzedajacych na starym miescie na straganie koszulki z okazji 650 lecia miasta... To bylo wlasciwie tyle... Nic innego
ozdobnego nie znalazlem w Olsztynie.. Starsze pani robiace na szydelku pod filarami delikatesow na starym miescie oferowaly piekne recznie
robione serwetki, kupilem pare bo naprawde warte ceny... Sklepy jubilerskie tez mialy ladny asortyment, ale nic z symbolem Polski czy
Olsztyna...Veritas na starym miescie mial pare rysunkow Olsztynskiego zamku... To wszystko... Pomyslcie olszytniacy... jakies ciekawe pomysly na
upominki i pamiatki mogly by chwycic. Pocztowki to przeciez nie wszystko co turysta moglby wywiezc z miasta... Ja osobiscie bylem gotowy na
spore zakupy i wyjechalem zawiedziony kupujac w ostatnich dniach mojego pobytu w Warszawie jakies pamiatki. Olsztyn to wkoncu niesamowita
historia.... Kopernik obronil zamek przed Krzyzakami, buch jakas fajna figurka z kopernikiem, malym objasniem co to za postac (turysci w koncu nie
musza znac histori Olsztyna i slawnego Astronoma) byloby ciekawa pamiatka... Cepelia miala nawet nie brzydkie drewniane pudeleczka, ale
bezplociowe i bez wyrazu. To wtakim razie pudeleczko z napisem Olsztyn ze scena zamku lub historycznego wydarzenia.... Mozna by
wyprodukowac portfele , torby lub paski z herbem i Olsztynskim napisem... Bedzie szlo jak swieze buleczki. To samo koszulki... Koszulki zabawne i
wesole - rodzice kupia dzieciom (w wielu jezyka nie tylko w Polskim prosze- koszulki ktore kupilem w Warszawie byly moim sukcesem) Moze
zabawny tekst tez by to urozmaicil.. I na wszystko zaklinam zabierzcie z cepeli goralskei ciupaski.... Toz to przeciez Warmia i Mazury.... Pomyslcie
napewno na cos bombowego wpadniecie... i zarobicie... Grunwald niedaleko, inne ciekawe miejsca to wszystko moze miec wplyw na turystyczne
gusty w zakupach... Turysci to powazne pieniadze... zwlaszcza dla regionu ktory ma takie tereny, histor