Gość: antymenel IP: *.olsztyn.mm.pl 01.04.09, 07:39 Przyszła wiosna.Pora zabrać się (jak co roku) do naprawy studzienek na ul.Synów Pułku.Jak się nie potrafi budować i nadzorować to trzeba remontować.Panie Jaszczuk,DO ROBOTY. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: cyceron Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk IP: *.gprs.plus.pl 01.04.09, 10:38 Zastanawiam się, czy tylko mnie to doprowadza do szału, ale poniżej przedstawiam listę spraw, którymi urząd odpowiedzialny za jakość ruchu w Olsztynie powinien się zająć. Każda z tych spraw wydaje się prosta. 1. Podobno załatanie dziury w większych miastach to kwestia godzin, góra dni, a nie, jak u nas, tygodni. Dziura ma to do siebie, że im dłużej jest pozostawiona sama sobie, tym jest większa i tym więcej jest roboty z jej załataniem. Dodatkowo, zamienienie dziury w pagórek z ostrymi krawędziami (a tak się je "reperuje" u nas, powoduje, że łata jest szybko wybijana i dziura wraca. Zdumiewa mnie to, do jakiego stanu doprowadzono niektóre ulice w Olsztynie. Artyleryjska, Partyzantów, Leonharda, Lubelska, Piłsudskiego między Leonharda a Kościuszki, większa część Kościuszki, Dąbrowszczaków, Sybiraków - to tylko część ulic, które można określić wyłącznie jako nieprzejezdne (bez konieczności częstych napraw zawieszenia) 2. Sygnalizacja świetlna - perspektywa kierowców samochodów - ta cholerna zielona fala za 3 bańki działa jako tako między Grunwaldzką a Partyzantów. Oto cały sukces. Na pozostałych skrzyżowaniach stoi się - przykład pokazany na tym filmie www.youtube.com/watch?v=rg0U4GR_ZHc . Od jakiegoś czasu praktykuję wyłączanie silnika na światłach - naprawdę się opłaca, polecam innym kierowcom. Mniej zużytego paliwa, mnie smrodu spalin. Opłaca się również przejechać rowerem, mimo że ścieżek brak, za to dziur w jezdni od groma, czas dojazdu w jakiekolwiek miejsce zbliżony do transportu samochodowego. 3. Sygnalizacja świetlna - perspektywa pieszych. Zwróćcie uwagę, że na przejściu równoległym do ulicy zielone światło dla pieszych zapala się dłuższą chwilę po zielonym dla samochodów, za to zmienia się na czerwone dużo szybciej. Jeśli nie ruszysz równo z zielonym (bo na przykład musisz dojść 20 metrów do przejścia), nie masz szans przejść, zresztą nawet jeśli ruszysz od razu, ledwo zdążysz (mówię to jako sprawny i szybko chodzący 40-latek). Potem samochody jadą i jadą, a ty czekasz na kolejne zielone. Na skrzyżowaniu, gdzie każdy kierunek ma osobne zielone, trwa to kilka minut. Jakby tego było mało: jeśli zapomnisz wcisnąć pieprzony przycisk na światłach, nie przejdziesz w ogóle. 4. Wprowadzane co jakiś czas modyfikacje pogarszają sytuację zamiast ją polepszać. Trzy przykłady: likwidacja skrętu w lewo z Kętrzyńskiego w Kościuszki, likwidacje drugiego pasa skrętu w lewo z Pstrowskiego w Dworcową, osobne zielone światło dla skręcających w lewo z Sikorskiego w Wańkowicza (zapala się raz na kilka minut na kilkanaście sekund). 5. Brak synchronizacji między światłami na Kętrzyńskiego/Kościuszki, który potrafi totalnie zablokować ruch na Limanowskiego. Sama organizacja ruchu na rondzie Bema to też jakieś kuriozum - czy ktoś mi powie, że jest pewien, z jakiego pasa ma kierować się na jaki pas? Czy ktoś policzył, ile czasu i pieniędzy tracą mieszkańcy Olsztyna przez te idiotyzmy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pj Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.09, 10:49 13k.pl/-/sugestia.php Odpowiedz Link Zgłoś
reklama-bolek5 Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk 01.04.09, 10:56 Pierwsze miejsce przyznałbym ulicy Stalowej. Nawet oprowadziłem tam wycieczkę. Takie ulice, skoro nie ma możliwości doprowadzenia ich do używalności, powinno się przerobić na szutrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: % Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 09:20 panie Jaszczuk czas chyba się pakować. Mam nadzieję, że Prezydent zacznie wiosenne porządki w spółkach Odpowiedz Link Zgłoś
panmarcepan Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk 03.04.09, 09:50 W każdy wtorek o godzinie 9 w siedzibie MZDiM zbiera się komisja która przyjmuje petentów w każdej drogowej sprawie. Zamiast wylewać smutki na forum proponuję się tam wybrać. Byłem tam 2 tygodnie temu. Zgłosiłem swoje postulaty - akurat chodziło o ustawienie znaków - i teraz czekam na efekty. Wygląda to tak że siadasz przed komisją składającą się z kilku MZDiM, dyrektora, straży miejskiej i dyskutujecie sobie o możliwościach poprawienia ruchu w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyceron Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk IP: *.gprs.plus.pl 03.04.09, 10:04 wiesz, nawet się może wybiorę. Tyle że wolałbym zrobić to w towarzystwie dziennikarza i paru osób dla wzmocnienia efektu. Jestem przekonany, że przynajmniej część spraw, o których piszę (choćby zielone dla pieszych) jest do natychmiastowego i bezkosztowego załatwienia, jednak trochę mnie paraliżuje to, że skoro ktoś tak idiotycznie urządza ruch w mieście, to pewnie ma gębę pełną argumentów, że tak właśnie jest najlepiej. Ale OK, spróbuję znaleźć wolny czas i pójść na to posiedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mir-mur Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 10:34 Daj znać na forum kiedy to i ja się z tobą wybiore... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyceron Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk IP: *.gprs.plus.pl 03.04.09, 11:02 bardzo proszę. Wniosek w sprawie zielonego światła dla pieszych właśnie napisałem, chcę jeszcze zebrać pod nim podpisy. Jeden z dziennikarzy Gazety Wyborczej obiecał, że również na tym spotkaniu będzie. A zatem najbliższy wtorek o 9.00. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
panmarcepan Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk 03.04.09, 14:29 Weź po uwagę to, że tam się wchodzi solo. Przynajmniej jest jedno miejsce dla interesanta. To jest normalna komisja która spisuje Twoje sugestie czego konsekwencją ma być zbadanie sprawy. Nie musisz brać od razu ze sobą mamy, sąsiada lub napakowanego syna:). Oni rozpatrują każdą sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyceron Re: Panie Dyrektorze Jaszczuk IP: *.gprs.plus.pl 03.04.09, 19:29 Ok, tylko że mi na tych zielonych światłach dla pieszych naprawdę zależy. Jest to dla mnie niepojęty przykład albo urzędniczej bezmyślności albo bezsensownego uporu. Obawiam się, że bez wsparcia medialnego mój postulat zginie wśród dziesiątków innych. Bez skrępowania skorzystam z pomocy, bo przecież nie walczę o jakąś prywatną sprawę, tylko o klasyczne publico bono. Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem, proszę o obecność we wtorek. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś