Dodaj do ulubionych

Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.04.09, 23:10
... i kolejny sezon ze straszydłem budowlanym w tle ?! Zasiedlenie
miało być w grudniu 2008, jeżeli dobrze pamiętam ? A co do płotów
nad Krzywym, to jak się ma te 1,5m wody a "Przystań", WOPR, MOSW
Juvenia = Słoneczna Polana, zabudowania w Łupsztychu itp...
Obserwuj wątek
    • Gość: dajtki Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 23:57
      no i kicek ze swoimi płotkami z trzciny i ochroniarzami. Poza Olsztynem to z
      tymi płotami jest totalna masakra..........
      • Gość: ypiter Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 18.04.09, 03:02
        panie zawadzki nie zycze panu zle ale te 17 metrow moze pana polozyc na
        lopatki.polecam bodajze przedostatnie wydanie polityki znajdzie tam pan ciekawa
        lekture na temat senatora stoklosy moze ona dotyczyc rowniez pana warto wziac
        na powaznie.powodzenia
    • Gość: allensteiner Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.04.09, 07:37
      Od 1945 roku Olsztyn odwracał się od jezior tyłkiem. Znaleźli się chętni, by
      tyłek zasłonić?
    • Gość: antymenel Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 10:07
      Wiecie dobrze,że niczego nie zmienicie.W ratuszu jak siedzą
      nieudolni urzędnicy tak będą siedzieli.Jak wydawali zezwolenia na
      budowę wołające o pomstę do nieba tak będą wydawali.Prokuratura
      która nic nie robiła w sprawie łamania prawa w dalszym ciągu nic nie
      będzie robiła.I tak ze wszystkim.To miasto tonie w szambie
      bezprawia,kretactwa,kolesiostwa.Czy nie widzicie,że zwykłych
      obywateli te władze mają w dupie?
      • nereus1 Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody 18.04.09, 10:27
        Gdy jeszcze byl Malkowski, to nie pozwalal prywatnym budowy nad
        brzegiem jeziora. A teraz hieny chca sobie budowac domki i
        pensjonaty nad brzegiem jeziora. Byly wojewoda Lorenc tez chce
        budowac pensjonat nad jeziorem w Gutkowie. Tylko Stowarzyszenie
        Milosnikow Jez. Krzywego jeszcze walczy zeby pensjonat nie powstal.
        • Gość: marek Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 12:09
          Co ty za BZDURY opowiadasz? Przeciez ten "pensjonat" powstawal za czasow Czeslawa Malka Wielkiego! Jakby dalej rzadzil miastem to juz polowa jeziora bylaby zabudowana takimi szkaradztwami.
          • oberpolicmajster Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody 18.04.09, 19:14
            O ile pamietam, to Małkowski chciał wstrzymać tę budowę, gdy okazało
            się, że to nie obiekt turystyczny, tylko apartamentowiec.
            A propos, panie Zawadzki: czy to pensjonat czy apartamenty na
            sprzedaż? Jaką wersję pan głosi w tym tygodniu?
            • Gość: antymenel Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 19:41
              Może warto sprawdzić co jest napisane w zezwoleniu na budowę?Ta
              budowa to przekręt od samego poczatku.Ale Zawadzkiemu nic nie zrobią-
              olsztyńska specjalność to bezkarność.Jednego Starkiewicza dopadła
              łapa sprawiedliwości.
      • Gość: Olsztynianka Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 11:46
        Masz rację z tymi uwagamio tumiwisiżmie naszych urzędnikow. Sa dwa
        sprzeczne ze sobą interesy: interes urzędnikow mających swoich
        kolesiow, ktorym pozwala się na wiele i interes spoleczny, o ktory
        nikt w Polsce z VIPow nie dba! Skoro tak dzieje się "u gory" to nic
        dziwnego, że jest przyzwolenie na resztę kraju. Prokuratura zajmuje
        sie tylko drobnicą, aby bylo widać, że cos robi.
    • Gość: Gość J Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: 217.96.65.* 18.04.09, 13:40
      Jeszcze ponad 253 inwestorów może rozpocząć inwestycje nad
      jeziorem. Niech władze nie śpią!!!
      • Gość: * Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 23:52
        Śpią już od roku 1982. Bardzo proszę sięgnąć do annałów jez. Tyrsko. W co został
        zamieniony oficjalny rezerwat mszarów wodnych?

        Trzeba lepszych dowodów na twardy sen niedźwiedzi???

        Pajacujący ekolodzy jakoś tego faktu dostrzec nie mogli. Przyczyna tej dziwnie
        selektywnej ślepoty jest także nie mniej interesująca.
    • Gość: * Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 16:37
      Z tego wniosek, że urzędnicy przekroczyli prawo wydając taką zgodę.
      • Gość: czlowiek Ploty nad Podkowka! IP: *.pppoe-dynamic.ns.aliant.net 19.04.09, 05:59
        Od ponad trzydziestu lat stoi plot nad Podkowka uniemozliwiajacy
        obejscie jeziora brzegiem. Kiedy wreszcie zniknie zostawiajac
        poltora metra przejscia?
        • Gość: antymenel Re: Ploty nad Podkowka! IP: *.olsztyn.mm.pl 19.04.09, 08:17
          Nigdy.Popatrz co się dzieje na jeziorach mazurskich.dostepna linia
          brzegowa coraz krótsza.właściciele mają w dupie prawo a
          administracja się boi wszystkiego i wszystkich.
          • Gość: * Re: Ploty nad Podkowka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 20:26
            Demokracja charakteryzuje się tym, że społeczeństwo ma pełną kontrolę nad
            administracją. Swoiste skostnienie demokracji przez zdominowanie jej przez
            administrację jest aż nazbyt widoczne.

            Polska pod aktualnymi rządami nie jest państwem zdecentralizowanym. Klasa
            administratorów nie chce i nie będzie chciała oddać władzy, nam – czyli
            społeczeństwom – zabraknie woli zmian. Nadzieja na rzeczywiste zaangażowanie się
            ludzi i w dosłowne "spersonalizowanie" tej pseudo demokracji ma sens przede
            wszystkim na poziomie samorządowym.

            Nie wiem jak długo jeszcze jesteśmy skazani na czekanie na moment, kiedy wszyscy
            będą mieli już tego dość. Strach nawet myśleć, co się w tym momencie może
            zdarzyć. Na centrum nie ma co liczyć, czego zresztą doskonałe efekty
            obserwowaliśmy w czasie wydarzeń w Kamieniu Pomorskim.

            Tylko ktoś niezwykle naiwny może przyjąć, że brak reformy finansów publicznych i
            trwające od lat trwające niedofinansowanie podstawowych jednostek samorządowych
            przy jednoczesnym dorzucaniu im coraz to nowych zadań zastąpi rywalizacja między
            prezydentem a premierem o to, który z nich pierwszy przyjedzie na miejsce
            kolejnej katastrofy brylując okazyjnie organizowanym współczuciem przed kamerami TV.

            Czy rzeczywiście – jak się okazuje – społeczeństwo nasze nie potrafi zmieniać
            swoich form rządzenia bez rewolucji lub wojny, bądź też obu naraz???

            W naszym mieście za taki stan odpowiedzialni są przede wszystkim radni, których
            działalność kończy się najczęściej na zadowoleniu z pobieranej diety.
    • Gość: anna Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.04.09, 08:45
      czekam na dzień kiedy wreszcie prawo zacznie być egzekwowane. jeśli rzeczywiście
      musi być przejście nad brzegiem to nadzór budowlany kontrolując budowę powinien
      wydać nakaz rozebrania, a potem solić kary takie żeby się nie opłacało łamać
      prawa. jezioro natomiast jest dobrem wszystkich mieszkańców i draństwem jest
      budowanie nad samym brzegiem molochów z betonu, tym bardziej że ludzie którzy to
      kupią szybko z stamtąd uciekną z powodu wilgoci i reumatyzmu. oszpecanie w ten
      sposób krajobrazu gdzie spędza się wolny czas to zbrodnia. ale przecież wszystko
      dla kasy...
    • weganin11 Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody 19.04.09, 14:43
      A cóż Straż sprawdzi skoro biurokraci robią samowolę , bo zasiedli na stołkach
      za nasze podatników pieniądze.Mogą odbyć tylko spacer podobnie jak na parkingach
      ,gdzie w nie wrastają wraki .Tak jest na ul. Korczaka , ale to nie wyjątek w
      naszym Mieście.
      • Gość: właścicielka piesk Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.04.09, 17:16
        - Niemal codziennie spaceruję tam z psami wzdłuż brzegów Krzywego i zastanawia
        mnie, dlaczego inwestor postawił płot aż do samego lustra wody. Aby dojść do
        Rybaczówki, trzeba nadrabiać kilkaset metrów po piachu i krzywych płytach - żali
        się jeden z okolicznych mieszkańców.

        Mam nadzieję,że Straż Miejska tam się częściej pofatyguje zajrzeć i popatrzeć na
        ten spacer. Nie wiem dlaczego,ale mam dziwne wrażenie,że te psy biegną sobie bez
        smyczy i kagańców. A może inni też by tam chcieli pospacerować i nie mają ochoty
        spotkać się oko w oko z psem?
        • Gość: tata Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 23:34
          Wątpię w skuteczność olsztyńskiego Ratusza. Doświadczenie wskazuje,
          że urzedasy dużo mówią a mało robią. Może to z lenistwa lub
          nieudolności. A może są jakoś powiązani z inwestorami. Niektórzy
          twierdzą że ta druga ewentualność jest bardziej prawdopodobna.
          • Gość: * Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 23:39
            Niech czekają. Za chwilę okaże się, że jak nie minął jakiś interesownie
            zawinkulowany termin, to prawo zasiedzenia pokaże im możliwości zwycięstwa w
            Formule 1 :))

            I proszę mi tu nie dźwięczeć jakimiś bzdurnymi przyśpiewkami, że własności
            państwowej nie można zasiedzieć :))
          • Gość: JoteS Re: Budując pensjonat zagrodzili dojście do wody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 17:27
            Urząd Miasta zapewnił dewelopera, że jego pomysły zostaną
            uwzględnione w zmienianym planie przestrzennym. Zapewnienie takie
            otrzymał on ok. dwa tygodnie po podjęciu uchwały przez Radę Miasta o
            rozpoczęciu procedury zmian. Propozycje Rady Osiedla Dajtki i
            stowarzyszeń działających na terenie Osiedla skwitowano pouczeniem,
            że ich uwagi zostaną rozpatrzone po wyłożeniu planu do publicznego
            wglądu. To nie są domysły. Mamy dokumenty o tym świadczące.
            Niniejsze wyjaśnienie zamieściłem dla zobrazowania, że w Olsztynie
            zastosowano metodę planowania przestrzennego "na zamówienie".
            Ponadto uważam za istotne także wyjaśnienie, że powołany w artykule
            przedstawiciel ZIELONYCH DAJTEK nie mówił tego co mu przypisał autor
            artykułu. Powiedział zupełnie co innego. Ale pewnie nie pasowało to
            do zamierzeń piszącego. Czyżbyśmy i wtym przypadku mieli do
            czynienia z pisaniem "na zamówienie"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka