Gość: i28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 21:02 Nie rozumiem po co są seminaria i promotorzy, jeśli niektórzy studenci dopiero przy plagiat.pl dowiadują się, że trzeba robić przypisy. Toż to elemnetarna wiedza na studiach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kaka Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 21:45 Wiedza wiedzą, ale chęć walnięcia przewału i lenistwo to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auxan Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.07.09, 23:47 często jest tak, ze gdy chcemy coś dokładnie podać, trzeba użyć takiej złożonej nazwy. Np: " Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych","algorytmy przybliżone rozwiązywania problemu xyz" itp. Także przytaczanie ogólnie znanych twierdzeń - zmiana brzmienia jest jak najbardziej niewskazana, a czy podanie źródła będzie konieczne? - wszak autor pracy podaje czyje to twierdzenie, więc nie próbuje go sobie przypisać. W naukach ścisłych i technicznych prawdziwych plagiatów raczej się nie wykryje przez wyszukiwanie frazy. Można przecież czyjś pomysł podać jako swój, opisując to własnymi słowami. każdy rozsądny człowiek jednak przyzna, że w tym przypadku mamy do czynienia z plagiatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wykladowca Re: Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu IP: 217.153.161.* 16.07.09, 09:39 Inne metody naszych i zagranicznych studentów czerpanie z zasobów internetu + Google tlumacz i mamy wynik - do źrodla oryginalnego ciezko dojsc sportykane zarowno w pracach po angielsku jak i po polsku Najciekawszy przyklad - esej od Hiszpanki okazal sie fragmentem przemowienia laureata nagrody nobla z ekonomii ... bez komentarza profesorom niestety nie chce sie tego sprawdzac - zenada .... i tyle Najprostszy system weryfikacji - google - wstawiam losowo wybrany ciag z pracy i mam wynik - 99% trafien ... studenci sa leniwi wiec jada tylko i wylacznie na internecie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RODOS Re: Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu IP: *.business.static.vectranet.pl 14.10.14, 21:45 te 99% trafień jest ewidentnym fragmentem zawartej literatury z której student nie tylko ma prawo skorzystać ale wręcz powinien umieścić ponieważ stanowi fundament z którego buduje dalszą część swojej pracy dyplomowej. Jeżeli napisze sam swoją pracę to moje zawsze powtórzy się w jakimś %. Student nie ma tworzyć nowych form odkrywczych lecz udowodnić znakomitą znajomość literatury, materiału i dojść do własnych wniosków o ile jego hipoteza (myśl / głowa) na to wpadnie ;o). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommz Re: Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.09, 09:41 > W naukach ścisłych i technicznych prawdziwych plagiatów raczej się nie wykryje > przez wyszukiwanie frazy. Można przecież czyjś pomysł podać jako swój, opisując > to własnymi słowami. każdy rozsądny człowiek jednak przyzna, że w tym przypadku > mamy do czynienia z plagiatem. misiu pysiu - na tym polega odtwórczość pracy magisterskiej, bo taka ta praca ma być - piszę się ją z cudzych pomysłów. Z własnych pomysłów robi się doktoraty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu IP: *.acn.waw.pl 16.07.09, 11:08 Hmm niekoniecznie, u mnie na roku prace w większości opierają się na własnych badaniach, a to przecież "tylko" magisterki. Część teoretyczna rzecz jasna służy przedstawieniu zjawska, także z punktu widzenia innych osób zajmujących się tą tematyką, natomiast cała praca powinna się opierać jednak na tej pracy własnej Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu 16.07.09, 11:09 I tak i nie. Owszem, praca magisterska nie musi być twórcza. Jednemu z moich kolegów na renomowanej uczelni ekonomicznej nawet promotor zarzucił, że ma zbyt ambitny-twórczy temat magisterki i kazał wymyślić inny. Z drugiej strony na uczelniach technicznych tematy uwzględniające własne pomysły są na porządku dziennym - nie jest to żaden wymóg, ale po prostu w miarę częste zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fb Re: Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu IP: *.labtd.com 16.07.09, 12:05 a szkoda. Ja swoje prace na studiach, w tym magisterkę, pisałam z głowy, a do tego odnośniki, że to niby wzięłam stąd i stąd (w tym niektóre źródła fikcyjne, żeby tylko bibliografia była bogata). Oczywiście nikt się nigdy nie zorientował. Naturalnie praca magisterska powinna być odtwórcza, aby student nie pisał bzdur, ale 1) po 5 latach nauki absolwent w swojej dziedzinie powinien potrafić wygenerować kilka zdań nie będących bzdurami 2)jak były napisane bzdury opatrzone adnotacją za: Iksiński, 1998, to już jakoś bzdurami przestawały być. Nigdy też nie spotkałam się z zarzutami merytorycznymi albo metodologicznymi do tych prac, a jedynie z takimi, że jest za mało bibliografii "bo skąd to pani wzięła?". Odpowiedź "wywnioskowałam z tego źródła przy uwzględnieniu tego i tego" nie była przyjmowana, bo student przecież z założenia nie potrafi wnioskować. Student robi kopiuj wklej. Można mu jedynie zasugerować dodanie przypisu. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: Fraza pięciu słów nie musi oznaczać plagiatu 16.07.09, 09:56 Przecież ten system nie działa tylko w oparciu o wyszukiwanie frazy tylko w oparciu o skomplikowane algorytmy językowo leksykalne. Tzn. np. analizuje częstotliwość wystąpień charakterystycznych zwrotów czy stylistyki. Podobnymi metodami ustala autorów utworów, które zachowały się ale bez informacji o twórcy. Bodajże kilka utworów Mickiewicza w ten sposób namierzono. No i oczywiście taki system jedynie stara się wykryć plagiat, ale zawsze mogą wystąpić tzw. false-positive czyli nieprawidłowe wykrycia. System w tym przypadku nie jest arbitrem (to powinien oceniać człowiek), a jedynie zapala wirtualną czerwoną diodę sygnalizacyjną przy danym utworze jeżeli przekroczy on dany poziom plagiatu (w rozumieniu systemu, który prawdopodobnie punktuje wg. reguł). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: np Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:39 jak by nie wiedzieli: napiszeprace.republika.pl/jak_napisac_mgr.htm Odpowiedz Link Zgłoś
prof_uj Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 01:45 "....Studenci byli tak mocno przejęci kontrolą antyplagiatową, że prosili promotorów, aby na wszelki wypadek jeszcze raz przeczytali dokładnie ich prace zanim zostaną sprawdzone w systemie..." znowu jakis burak-dziennikarz sie odezwal: jak na litosc boska promotor czytajac, nawet bardzo dokladnie, ma sie zorientowac czy to plagiat, czy nie? Promotor po przeczytaniu moze powiedziec czy praca jest, jego zdaniem, dobra czy nie, ale wyrokowac o plagiacie? Wlasnie od tego jest program, zeby wylapywac plagiaty czyli zwykle oszustwa, ktore w Polsce sa tolerowane od podstawowki jako czyny o "znikomej szkodliwosci spolecznej" ale w np. w USA, im lepsza szkola tym bardziej - grozi dysfamia i usunieciem ze szkoly (Nota bene, to dlatego ze nagminnie i od dziecka toleruje sie male oszustwa (o znikomej szkodliwosci spolecznej) polacy maja niechlubne, wstydliwe 15% wnioskow wizowych do USA odrzuconych bo sprawny konsul w rozmowie z kandydatem na wyjazd natychmiast orientuje sie, ze ten lze jak bura suka i bye-bye Ameryko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EM Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 16.07.09, 09:13 > "....Studenci byli tak mocno przejęci kontrolą antyplagiatową, że prosili promo > torów, aby na wszelki wypadek jeszcze raz przeczytali dokładnie ich prace zanim > zostaną sprawdzone w systemie..." znowu jakis burak-dziennikarz sie odezwal: j > ak na litosc boska promotor czytajac, nawet bardzo dokladnie, ma sie zorientowa > c czy to plagiat, czy nie? Promotor po przeczytaniu moze powiedziec czy praca j > est, jego zdaniem, dobra czy nie, ale wyrokowac o plagiacie? Jesli przecietny student miejscami wyjawia blyskotliwe mysli (a przypisu brak), a czesci pracy sa do d***, to wiadomo, ze praca jest zerznieta od kogos innego. Inna sprawa, ze promotor powinien byc obeznany w literaturze dotyczacej tematyki podejmowanej przez swych magistrantow. To by tez pozwolilo wychwycic sporo przekretow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: promotorka Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: 82.139.30.* 16.07.09, 09:37 Moja uczelnia nie korzysta z tego oprogramowania - nie jest dla mnie natomiast problemem stwierdzenie czy praca jest samodzielna i mogę zauważyć, że "znakomita" większość prac taka niestety nie jest. Fragmenty z Internetu muszę wyłapać sobie sama - ale ostatecznie płacą mi za rzetelność. Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 11:34 W pełni się zgadzam. Z tym, że niestety część promotorów prezentuje nieco inne podejście, albo też ma takie ilości dyplomantów pod opieką, że nie jest w stanie wszystkiego dokładnie sprawdzić. Gdyby wszyscy promotorzy (i recenzenci!) podchodzili w pełni poważnie do swoich obowiązków, to problem byłby w dużej mierze teoretyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 10:05 prof_uj: > jak na litosc boska promotor czytajac, nawet bardzo dokladnie, ma sie zorientowac > czy to plagiat, czy nie? Nie czytałeś wielu prac dyplomowych, prawda? Niedbałe cytowanie widać. Niejednorodności stylu, powstałe w miejscu wklejenia czyjegoś tekstu, widać. Niepełne rozumienie przez studenta wklejonego tekstu wychodzi w trakcie rozmowy. Żeby te rzeczy ukryć, student musiałby być dobry w pisaniu, a tacy zwykle nie mają potrzeby plagiatować. Oczywiście zwracanie uwagi na takie elementy nie gwarantuje wykrycia każdego plagiatu. Ale nie jest tak bezsilne, jak sugerujesz. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
g.suss Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 13:42 stefan4 napisał: > Oczywiście zwracanie uwagi na takie elementy nie gwarantuje wykrycia każdego > plagiatu. Ale nie jest tak bezsilne, jak sugerujesz. Zwracanie uwagi nie jest bezsilne? Napisz coś jeszcze o stylu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_prof Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:16 prof_uj pewnie ma rację, pisząc: "sprawny konsul w rozmowie z kandydatem na wyjazd natychmiast orientuje sie, ze ten lze jak bura suka".Ale nie ma racji, twierdząc, że nie można się zorientować, czy praca jest plagiatem. Zapewniam, że można - tak właśnie, bez specjalnego programu, na prośbę kolegów z uczelni podpowiadam, czy dana praca jest podejrzana. Ba, można nawet z bardzo dużym prawdopodobieństwem ocenić, czy jest kupiona (pisana na zamówienie), czy ma kawałki pozżynane z internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_satyr Usługi różne: oferta. 16.07.09, 02:09 Redagowanie, adiustacja oraz zmiany leksykalne i stylistyczne nadesłanych tekstów. W ich pochodzenie nie wnikam. Specjalność: teologia, nauki społeczne, europeistyka i inne dyrdymały. Dyskrecja. Ceny konkurencyjne. Firma chrześcijańska - popieraj swoje i narodowe! Pisz Pan na Berdyczów. Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaania Re: Usługi różne: oferta. 16.07.09, 09:49 I w tym rzecz stary_satyrze. W miarę inteligentny magistrant kopiuje nie tekst a meritum, koncepcję, warsztat, statystykę i wnioski. Opisując to własnymi słowami i w miarę potrzeb okraszając to przypisami i odnośnikami. I żaden plagiat.pl takiej pracy nie określi jako "zapożyczonej". Może to zrobić tylko promotor lub recenzent. Ale ci mając na głowie kilkudziesięciu magistrantów nie mają na to ani czasu ani chęci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wajdiri1 I stąd: plagiat.pl... IP: *.chello.pl 16.07.09, 11:27 bo paniom i panom profesorom się nie chce lub fizycznie nie są w stanie sprawdzić wszystkich: jeszcze tyle innych uczelni muszą obskoczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
o90 a może najpierw przepuścić przez plagiat.pl prace 16.07.09, 08:12 pracowników naukowych WSZYSTKICH docentów i profesuróf tylko wtedy będzie duuuużyw wstyd :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: 217.98.64.* 16.07.09, 08:24 www.google.pl/search?hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&hs=R6z&q=prace+magisterskie&btnG=Szukaj&lr= Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 09:19 Bardzo dobrze sku...synom. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Widać jak serio UWM traktuje etykę w nauce. 16.07.09, 13:01 Nie ma się co dziwić, że na miernej uczelni studenci złapani na PRZESTĘPSTWIE nie ponieśli kary. Ich wykładowcy prawdopodobnie sami są w dużej części bandą idiotów i intelektualnych złodziei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr Re: Widać jak serio UWM traktuje etykę w nauce. IP: *.olsztyn.mm.pl 27.11.10, 19:47 UWM to nie jest mierna uczelnia - poziom niektórych kierunków jest dużo wyższy na UWM, niż np. na UW czy UMK, rzekomo tak renomowanych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mele2 Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.ined.fr 16.07.09, 09:36 o masz! oddaja studentom plagiaty do poprawy, zeby uzupelnili zrodla! Najwieksza kara - przesuniecie terminu obrony z czerwca na wrzesien! Dopoki bedzie sie tolerowac plagiaty, polskie uczelnie nie beda nic warte, ani dyplomy uniwersyteckie nie beda nic warte, a najlepsi studenci powyjezdzaja na studia do Francji i Wielkiej Brytanii... Uwierzcie mi, da sie bardzo latwo wykryc plagiat, tylko wystarczy uwaznie przeczytac prace i wrzucic kilka podejrzanych fraz do googla. Ja wykrylam kilka plagiatow wsrod prac zaliczeniowych moich studentow, ale jedyne co moglam zrobic, to postawic im dwojki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.09, 11:01 Witam, Ja natomiast postępuję tak w przypadku wykrycia plagiatu w pracy (lub tez np. kodzie źródłowym pracy zaliczeniowej) - dziedzina: informatyka. 1. Pytanie do studenta: Czy to on jest JEDYNYM autorem CAŁOŚCI pracy 2. jeżeli odp. tak, to pokazuję mu skąd "ściągnął" - google is your friend. Wtedy informuję go, że wstawiam mu ocenę ndst oraz kieruję sprawę do dziekana - drogą oficjalną poprzez dyrektora instytutu - już kilku studentów przez takie coś miało bardzo, bardzo duże kłopoty - z relegowaniem z Uczelni dla recydywistów włącznie. 3. jeżeli się przyzna, to wstawiam mu 2 x ndst, co oznacza niezaliczenie przedmiotu i wpisuję na naszą wewnętrzną, instytutową listę "ściągających" - do końca studiów jest pod bardzo skrupulatnym nadzorem, a jego prace są b.dokładnie prześwietlane. Odpowiedz Link Zgłoś
silesia7 Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 12:22 nie no po przeczytaniu tego po prostu rece opadają. Przeciez gdy piszę jakis program np. rejestracji scenariuszy testowych, który polega na "nagrywaniu" naciskanych klawiszy, a pozniej "odegraniu" przez program tych klawiszy na różnych systemach, to oczywiste jest, ze poszukam sobie na googlach (np. www.codeguru.com) jak zrobic keyloggera, albo wykrzystam czyjąś biblioteke do zrobienia tego. Czy Twoim zdaniem mam pisać wszystko od początku? Moze jeszcze w asamblerze? A może powinienem wszystkie automatycznie wygenerowane kawałki kodu usunąć i napisać ręcznie? Dla mnie jestes Pan po prostu sfrustrowanym "pracownikiem naukowym", który nie ma pojęcia o prawdziwej pracy/programowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipi Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.josettihoefe.de 16.07.09, 12:32 hehe.. dobrze pojechane! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny gosc Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.fbh-berlin.de 16.07.09, 13:17 Dodatkowo, istnieja setki gotowych bibliotek (programowanie), ktore zrobil ktos, aby z nich korzystac. Po co wywazac otwarte drzwi?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.aster.pl 16.07.09, 13:20 > Dla mnie jestes Pan po prostu sfrustrowanym "pracownikiem naukowym", który nie > ma pojęcia o prawdziwej pracy/programowaniu. Synku, na programowaniu swiat sie nie konczy. Odpowiedz Link Zgłoś
silesia7 Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 13:25 zgadzam sie, bo juz sie tym nie zajmuje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 11:12 Dokładnie - kara z przesunięciem obrony jest śmieszna. A nauczka z tego taka, że wolno wszystko, pod warunkiem, że tylko "swoi" wiedzą. Nie mówię żeby od razu relegować z uczelni z wilczym biletem, ale jakaś realna forma kary powinna być. Odpowiedz Link Zgłoś
osiol10 chłosta ? 16.07.09, 11:40 tu jest właśnie różnica między demokracją a resztą badziewia: nikt nikogo nie będzie chłostał, ani dręczył fizycznie - ale za plagiat do jasnej cholery nie głaszczemy: no popraw dziecko, wstaw przypisy ? Jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B: wiesz co robisz co ci grozi: plagiat - won do łopaty, potem takie głąby się rozsiadają po stanowiskach a wszyscy się dziwią: kiedy w tej Polsce będzie lepiej i czemu jest inaczej niż na zachodzie (jak jest inaczej w szkole to jest inaczej i w pracy...)... ps i najgorsi nie są buraki z samoobrony, których widać z daleka (chociaż w Polsce znajomości wszystko obejdą...) ale tacy niby inteligentni (co na plakatach wyborczych wiecznie drapią się po brodzie: "filozofowie")czyt. cwaniacy: z pustymi pingpongami na karku... Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: chłosta ? 16.07.09, 11:46 Zgadzam się, że docelowo powinno być "won do łopaty", ale to np. wtedy kiedy będziemy sprawdzać wszystkich. Pierwszych bym potraktował "ulgowo", tzn. np.: - ocena z "poprawionej" pracy maksimum dst, - adnotacja o problemach z obroną w suplemencie do dyplomu, - recenzent do pracy z innej uczelni, - najważniejsze: przeprowadzony maksymalnie poważnie egzamin dyplomowy, bez żadnych ułatwień i z udziałem kadry z innej uczelni. Taka ścieżka zdrowia byłaby jak sądzę i tak istotnie poważnym utrudnieniem, wymuszającym przyswojenie sobie całej wiedzy z toku studiów (strzelam, że "autorzy" plagiatów to nie są jednocześnie najpilniejsi studenci) oraz rzetelne przygotowanie całkowicie nowej pracy. Tak więc - kara tak, ale z możliwością rehabilitacji. Myślę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: auxan Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.uwm.edu.pl 16.07.09, 16:50 Nie zawsze jest łatwo wykryć plagiat. Większość książek jest tylko na papierze i google nie pomogą. Jeżeli czytasz na dany temat, to zwykle 2-3 najbardziej wartosciowe pozycje. Pozostaje kilka lub więcej książek o podobnym zakresie, z czego najwyżej niektóre zostają przez ciebie pobieznie przejrzane. A czy każdy ma taką fotograficzną pamięc zeby dokładnie zapamiętać jakimi słowami został tam opisany problem? Osobna sprawa to prace z innych uczelni - kto jest w stanie to śledzić? Dopóki te prace nie bedą dostępne w internecie, niewielka szansa na wykrycie plagiatu, nawet gdy praca bedzie rżnięta zywcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemek Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: 199.67.203.* 16.07.09, 09:44 Chcailbym zobaczyc wyniki pracy tego systemu (raczej nie promotorow) na uczelniach prywatnych wrecz "produkujacych" magistrow. Tam praca magisterska dostarczona w tydzien po wreczeniu tematu juz nikogo nie dziwi... Oczywisci dotyczy to tylko pewnego odsetka studentow prywatnych uczelnii, ale obawiam sie ze nieco wiekszego niz np na KULu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfsgfh Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.07.09, 00:03 Moja uczelnia zalicza się do kategorii, o której wspomniałeś, a jednak nasz "zabiegany" (wiadomo, o co chodzi) promotor sprawdził nas bardzo dokładnie (najprostszą z metod). Plagiatorzy zniknęli, płacząc z kącie, słabeusze (a chodzi o język obcy i masę błędów, których tylko się wstydzić) dostali tróje, a my, najlepsza część grupy, dostaliśmy zasłużone piątki i poszliśmy w dalszym toku na renomowane uczelnie. System ten na uczelniach prywatnych istnieje od dawna, zresztą, skąd to założenie, że nawet słaby student prywatnej uczelni nie ma ambicji, by napisać coś swojego, pomimo słabości? Na moim kierunku prędzej znalazłbyś żenująco słabe prace niż plagiaty, zapewniam cię. Ja przykładałam się do tego, co robię (dostałam się wcześniej na parę kierunków na chociażby UJ, UMK i UW) na mojej uczelni (nie pytaj o powody studiowania tam-gimnazjaliści przechodzący obok codziennie się z nas śmiali, ale da się przyzwyczaić), ale uwierz mi-na państwowej uczelni ci sami ( w pewnej części) wykładowcy zwykle przykładali się do swojej roboty mniej, niż w mojej pipidówie. Mniej ćwiczeń (niezależnie zresztą od ich woli), ogólne rozkojarzenie (to ja z wami przerabiałem to, a nie tamto?-w trakcie egz.), olewactwo i jednocześnie wyższe wymagania, mimo braku pomocy. Prywatne uczelnie mają prawo bytu (pomniejsze państwowe są czasem korupcjogenne-np. pewna uczelnia z pomorskiego czy UJK w Kielcach) i osoby zdolne, bez koneksji i kasy zostają na miejscu w okolicznych, gorszych "z zasady" uczelniach. Dobrze, że nie wszyscy pracodawcy hołdują zasadzie "nie rozmawiam z nim/ nią, bo skończyła tę uczelnię"-czasem warto-część bogatych dzieci z państwowych uczelni kupuje prace równie często-może i są zdolni, ale brak im czasu na inne "pierdoły". Nie uogólniaj, pomimo, że zapomniałeś o przynajmniej dwóch przecinkach (moje literówki wybaczam sobie sama). Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Baza danych "Plagiatu" nie za wielka ... 16.07.09, 09:44 Baza danych "Plagiatu" nie za wielka, prac dyplomowych napisano raczej miliony, w kraju i zagranicą, ponadto opracowania naukowe idące w dziesiątki milionów. Dyplomanci muszą się jednego, przedewszystkim nauczyć: przytaczając podawać autora i źródło! Tekst nieoryginalny brać albo w cudzysłów, albo wyodrębniać innym liternictwem. Oczywiście, wstyd byłoby magistrantowi być zmuszonym powoływać się na pracę innego magistranta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suxan Re: Baza danych "Plagiatu" nie za wielka ... IP: *.uwm.edu.pl 16.07.09, 17:00 "Oczywiście, wstyd byłoby magistrantowi być zmuszonym powoływać się na pracę innego magistranta!" Niekoniecznie. Może być, gdy problem jest kontynuowany albo przy pracach zespołowych, można powołac się na wyniki doświadczeń z wcześniejszej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Re: Baza danych "Plagiatu" nie za wielka ... 16.07.09, 20:16 A jeszcze lepiej byłoby, gdyby nie dało się napisać pracy metodą copy-paste, żeby była ORYGINALNA ze względu na temat. Wtedy nie będzie z kogo zrzynać i - UWAGA! - może się zdarzyć, że taka praca do czegoś się przyda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.olsztyn.net.pl 16.07.09, 09:45 Szanowny Panie Readaktorze. Chciałbym sprostować Pana wypowiedź. Z systemu na pewno nie korzystają Akademie Medyczne w Warszawie i Gdańsku, gdyż takie uczelnie nie istnieją. Od niedawna są to UNIWERSYTETY, ale to dla Pana przecież szczegół nie wart sprawdzenia....... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello A co za różnica Akademia czy Uniwersytet 16.07.09, 10:12 jak i tak nie umieją leczyć, pacjenta mają w d... i gonią w większości za łatwym szmalem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observator Przykład idzie z góry czyli od panów profesorów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 09:53 Przecież studenci widzą naukową prace profesorów typu "kopiuj-wklej". Wystarczy trochę poczytać te "dzieła". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agadoc Przykład idzie z góry czyli od panów profesorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 10:02 Tak, tak, tak! Nie mówiąc o zw. autoplagiatacch. Panowie profesorowie obracają badaniami w kółko z różnych stron i na podstawie jednego badania piszą kilkanaście prawie identycznych prac....Oczywiście nie wszyscy, bo mamy tez naukowców dobrych, bardzo dobrych i wybitnych. Ale spójrzmy ilu profesorów ma indeks cytowań 0 albo bliski 0.... Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec 90 uczelni korzysta 16.07.09, 10:06 a reszta? W tym cała masa prywatnych szkółek "tego i owego"? Ich absolwenci również mogą o sobie powiedzieć, że mają "wyższe" wykształcenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: 90 uczelni korzysta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 10:28 to że ktoś studiował gdzie indziej nikogo nie dyskryminuje i nie dyskwalifikuje, na KAŻDEJ uczelni są lepsi i gorsi a nie tylko na prywatnych, a więc trochę się opanuj i myśl następnym razem co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: 90 uczelni korzysta 16.07.09, 16:19 Tobie też sugeruję trochę opanowania i czytania ze zrozumieniem. Przedmówca nie napisał, że prywatne szkoły są z gruntu złe, a ich studenci gorsi. Napisał tylko, że jest "cała masa prywatnych szkółek" o kiepskiej jakości. Bo to jest fakt. Namnożyło się sporo tzw. uczelni, których poziom jest żaden i większość z nich jest prywatna. Natomiast z tego stwierdzenia nijak nie wynika, że każda prywatna szkoła jest zła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMka Re: 90 uczelni korzysta IP: 83.3.34.* 16.07.09, 11:15 Mądralo, moja uczelnia (właśnie prywatna) wprowadziła system antyplagiatowy już dawno... Ale gratuluję "wiedzy" Odpowiedz Link Zgłoś
ludwikowiec A ja Tobie gratuluję umiejętności 17.07.09, 15:52 czytania ze zrozumieniem:) Nie napisałem że każda prywatna szkoła toleruje plagiaty. No ale cóż, niektórzy studenci prywatnych uczelni mają widać jakiś kompleks... Odpowiedz Link Zgłoś
norman67 Ten system łapie cytaty z internetu, a nie 16.07.09, 10:19 Ten system łapie cytaty z internetu, a nie z książek, więc nie podniecałbym się osiągniętymi rezultatami. "Sklejanki" z książek, to dopiero problem. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Ten system łapie cytaty z internetu, a nie 16.07.09, 10:23 Ale z książki nie zrobisz CTRL+C CTRL+V :) Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Ten system łapie cytaty z internetu, a nie 16.07.09, 11:07 Jak masz skan ściągnięty z netu (bo do biblioteki za daleko) i OCR-a, to zrobisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -) Jakby łapał z książek to parę dr doc hab i prof IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:09 musiałobybyć ostro zweryfikowanych.A ogólnie sprawa prosta.Skan+OCR=*.DOC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Męczywór A w jaki sposób powstała baza Plagiat.pl? IP: *.pentacomp.com.pl 16.07.09, 10:25 Na jakiej podstawie prywatna firma może gromadzić w swojej bazie prace magisterskie i inne publikacje bez zgody autorów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex studenciak Re: A w jaki sposób powstała baza Plagiat.pl? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.09, 10:37 Oddając magisterkę podpisujesz (lub nie podpisujesz) zgodę na udostępnienie swojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Męczywór Re: A w jaki sposób powstała baza Plagiat.pl? IP: *.pentacomp.com.pl 16.07.09, 12:20 Ciekawy jestem jaki jest układ firmy z uczelniami. Z wyjaśnień na jej stronie rozumiem, że uczelnie płacą za możliwość sprawdzenie każdej pracy. Czy firma płaci za udostępnienie magisterki do jej bazy? Pomysł na biznes jest ciekawy. Pytanie tylko, czy funkcjonuje to na zasadzie rynkowej, czy jak kolejna huba spijająca kasę z budżetu za pośrednictwem dotowanych uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aqarel Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 10:33 To jest polowanie na czarownice. A wymóg napisania pracy dyplomowej jest śmieszny, głupi, niepotrzebny, żałosny, durny itd... I tak trzeba udowodnić, że każda napisana opinia została już wygłoszona przez jakiegoś autora książki lub dokumentu zamieszczonego w internecie. Własna opinia autora pracy zajmuje znikomy procent tej pracy i ma miejsce tylko w podsumowaniu i ocenie innej opinii. Wiec w praktyce wszystkie te prace są plagiatami. Wyjątkiem są prace na uczelniach technicznych oparte na własnych badaniach. Pisanie pracy kradnie czas i nic nie wnosi do życia studenta. Już lepszy byłby egzamin z całego toku studiów. A w Stanach prace mają po 10 stron ale ważne, żeby były właśnie autorskie a nie spisane z jakiejś książki. Jestem rozgoryczony bo właśnie muszę pisać pracę :P Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 11:28 Nie zgodzę się. Dobrze napisana praca owszem, opiera się na innych źródłach, przemyśleniach, teoriach etc. Ale powinna dokonywać ich analizy, porównania czy krytyki. Nie wiem jak w USA jest ze zrozumieniem czytanego tekstu, ale w Polsce widzę, że coraz gorzej. Dlatego uważam, że tego rodzaju ćwiczenie - pod warunkiem poważnego doń podejścia rzecz jasna - jest jak najbardziej pożądane. Kiedyś analizę tekstu - akurat literackiego - ćwiczyło się na maturze, ale teraz już ten element zniesiono. I nie zgadzam się, że taka praca jest plagiatem. Plagiatem jest jeśli kopiujesz bez podania źródła czyjeś teorie, opinie, wnioski, a nie jeśli na podstawie cudzych wyraźnie zaznaczonych tez formułujesz wnioski własne. To jest właśnie różnica, której wiele osób jakoś nie potrafi - lub nie chce - dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aqarel Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 10:35 Nie badz taki madralinski! Elementarna wiedza na studiach to jest wiedza o kierunku jaki studiujemy a nie robienie durnych przypisow do durnej pracy! Moj promotor olal system i wogole seminarium nie robil tylko trzeba przyjsc do niego z gotowa praca. Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 11:30 Niezupełnie to prawda, bo studia to - przynajmniej w teorii - nie to samo co liceum tylko o schodek wyżej. Dlatego poza samą wiedzą z zakresu jaki studiujesz powinieneś uczyć się tzw. metody naukowej. A że wiele uczelni i promotorów ten element olewa, to nie znaczy wcale, że ich podejście jest poprawne i pochwały godne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mele2 Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.ined.fr 16.07.09, 13:44 Jakos nie rozumiem, o co ci chodzi. Moim zdaniem metoda naukowa to m.in. krytyczne analizowanie dorobku naukowego z danej dziedziny. To nie jest jedynie wstawianie przypisow, choc akurat przypisy tez o czymc swiadcza (o poziomie intelektualnym delikwenta, jego oczytaniu, itp.). Wiadomo, ze nigdy nie zaczyna sie od poczatku, ale ze byli przed nami inni ludzie, ktorzy juz badali te dziedzine. Dlatego trzeba wiedziec (i napisac) co do tej pory zostalo zrobione, a co nie. I dlaczego moja praca ma jakas wartosc. Na moich studiach (nauki spoleczne na UW) praca magisterska musi zawierac taka krytyczna analize plus wyniki wlasnego badania. Od pracy licencjackiej nie wymaga sie prezentacji wlasnego badania, ale te twoje przypisy tez powinny byc. Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 16:06 Ale w jakim ja miejscu piszę o "swoich przypisach"? Ja tylko skrytykowałem przedstawiony powyżej pogląd, że studia to tylko "wiedza o głównym kierunku", bo to jest nieprawda. I Twój post to tylko potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo i ponuro Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: 132.170.59.* 16.07.09, 23:36 "Elementarna wiedza na studiach to jest wiedza o kierunku jaki studiujemy a nie robienie durnych przypisow do durnej pracy!" Zacznij studiowac w ktoryms z krajow anglosaskich, a szybko stwierdzisz jak glupie jest to co napisales na tym forum (patrz powyzej)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kg Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.ericpol.pl 16.07.09, 10:39 garść informacji na temat problemów z systemem plagiat prawo.vagla.pl/node/7687 Odpowiedz Link Zgłoś
inny.obserwator Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 10:55 Jeszcze powinni dzieciakom prace na polski w gimnazjum tak sprawdzać :) Odpowiedz Link Zgłoś
pitland.pl Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 11:30 może zaostrzyć sankcje za taki numer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyp Re: Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 11:40 a może, wzorem uczelni amerykańskich zacząć wyrzucać ze studiów za próbę splagiatowania / ściągnięcia / nieuprawnionego wykorzystania cudzej własności intelektualnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i28 Twórcze magisterki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 11:44 Dodam jeszcze, że można napisać magisterkę np. z nauk społecznych lub pokrewnych (czyli jednak humanistyczną), popartą badaniami. Oczywiście, do wybrania tematu badań potrzebna jest podbudowa teoretyczna (i tu miejsce na teorię i odpowiednie cytaty), ale drugą część, nazwijmy ją analityczną, można zrobić już bez odwołań do lektur. No i wnioski - student powienien je sam wyciągnąć. Można. Ale tu jest też "wina" promotorów i całego systemu jaki panuje na danej uczelni. Na UWMie są cyrki, bo do każdego promotora ma chodzić mniej-więcej taka sama liczba studentów, niezależnie czy cieszy się on opinią dobrego wykładowcy czy nie. Promotorowi też się musi chcieć - mnie jeży włos na głowie myśl, że promotor ROZDAJE temety magisterek, a nie student sam WYBIERA/wymyśla pod kierunkiem promotora. Toć gdybym miała pisać np. o historii prasy w polskiej w XIX wieku to też pewnie na CTRLC - CTRLV by się skończyło. Ale niektótrzy promotorzy zwyczajnie boją się ambitnych tematów i studentów, którym się chce. Kolejna sprawa - ilość studentów na seminariach. Jak jest ich multum to nie ma szans wnikliwie zająć się każdym. A przy poświęceniu w ciągu tego roku seminarium odpowiedniej uwagi widać jak praca się rodzi, że są czytane kolejne lektury, prowadzone jakieś badania, a nie nagle hop-siup gotowa magisterka leży na stole. Jestem przeciwna egzaminom zamiast magisterki - w ten sposób uniwersytet zaprzecza sam sobie. Nie po tą są sesje i oceny w indeksie, żeby to jeszcze raz weryfikować. Porządna, rzetelna magisterka wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM 16.07.09, 11:55 Teologia nie jest chyba nauka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Plagiat.pl złapał sześciu studentów UWM IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 16.07.09, 12:33 A ja myślę ze to bez sensu. Za kilka lat okaże się, że żadna praca nie została napisana samodzielnie. Niemożliwe jest, żeby dwóch ludzi nie napisało tego samego zdania. Dwóch? Dwudziestu ludzi, szczególnie gdy opisuje się coś oczywistego. Jak wygląda niebo? Niebo jest niebieskie, pokryte chmurami? Ilu z was tak pomyślało? Ten cały plagiat to ściema. Odpowiedz Link Zgłoś
shadowofeclipse Praca Zyzaka 16.07.09, 12:39 A praca Zyzaka była orginalna i niepowtarzalna. Odpowiedz Link Zgłoś
gozal uczelnie, szanujcie się! 16.07.09, 12:42 wg mnie to od razu powinni wywalić na zbity... jaka poprawa? jaki nowy termin? to kpina! i to w kraju, gdzie nieuczciwość jest poważnym problemem. z nieuczcieością i kradzieżą intelektualną należy drastycznie walczyć. w którym normalnym kraju tak pobłażliwie traktuje się złodziei intelektualnych? Odpowiedz Link Zgłoś