Dodaj do ulubionych

Czas do żłobka - same dylematy...

02.06.05, 12:59
Dziewczyny poradźcie!!!
Od wrzesnia moja córcia idzie do żłobka na Wiolinową.
CZytałam wiele wypowiedzi na temat tego żłobka i naczej nie napawają mnie one
optymizmem.
Czy ktoś ma jakieś konkretne zarzuty, czy jest to tylko przekazywanie
zasłysznych lub przeczytanych na forum opinii.
Proszę o wypowiedzi osoby, których dzieci tam uczęszczały bądź uczęszczają.
Obserwuj wątek
    • silvio1970 Re: Czas do żłobka - same dylematy... 02.06.05, 13:27
      gama11 napisała:

      > Dziewczyny poradźcie!!!
      > Od wrzesnia moja córcia idzie do żłobka na Wiolinową.
      > CZytałam wiele wypowiedzi na temat tego żłobka i naczej nie napawają mnie one
      > optymizmem.
      > Czy ktoś ma jakieś konkretne zarzuty, czy jest to tylko przekazywanie
      > zasłysznych lub przeczytanych na forum opinii.
      > Proszę o wypowiedzi osoby, których dzieci tam uczęszczały bądź uczęszczają.

      Sadzę że to sprawa bardzo indywidualna, tak w odniesieniu do samego dziecka jak
      sytuacji rodziny czy samego złobka.

      Większość rodziców traktuje żłobek jak przykrą konieczność w jakiś sposób
      deprecjonującą ich rodzicielskie zaangażowanie. Wcale też nie jestem
      przekonany czy w obecnych czasach wychowanie w domu było najlepszym z możliwych
      rozwiązań. Bezpowrotnie minęły czasy wielodzietnych, wielopokoleniowych rodzin
      i silnych związków sąsiedzkich, które ułatwiały dziecku łatwe przyswajanie
      reguł społecznych. Kiepskikm zaś substytutem rodzicielskiej opieki wydaje mi
      się zostawianie dziecka z opekunką, która w żaden sposób nie zastąpi mu kontakt
      z rówieśnikami. Czyli jesli znajdziesz DOBRY ŻŁOBEK- nie miej żadnych wyrzutów
      sumienia i nie myśl o opiekunce jako alterantywie


      Charakter i temparament dziecka są oczywiście sprawą bardzo indywidualną, więc
      duże znacenie będzie miał WIEK dziecka. Im mniejsze, tym łatwiej przydzie mu
      przystosowac się do reguł życia w grupie, musisz jednak być świadoma, że
      pierwsze tygodnie mogą być wyjatkowo trudne. Bądź gotowa na stopniowe
      oswajanie dzecka z złobkiem czyli wcześniej zaplanuj wczesniejsze zwolnienia z
      pracy czy urlop. Bardzo niekorzystne jest natomiast wprowadzanie etapu
      posredniego czyli zostawianie dziecka z niańkami, dziadkami itp. Dziecko
      wprawdzie łatwiej akceptuje nieobecność matki ale zaczyna sobie
      wyrabiaćegocentryczne nawyki, których pozbycie się w złobku będzie bardzo
      bolesne. Osobiście radze posłac malucha jak tylko zacznie chodzić.

      Obydwa moje brzdące uczęszczały do złobka. Starszy zaczał w wieku 2 lat po
      epizodzie z dziadkami. Miał spore trudności z zaakceptowaniem złobka. Ale
      juz przejście do przedszkola było zadziwiająco bezbolesne, gdzie niewątpliwie
      miał przewage nad rówiesnikami, którzy dopiero zaczynali socjalną edukację.
      Młodszy poszedł zaraz jak zaczał chodzić. Po niespełna miesięcznych bojach w
      obronie prawa do cycka, pokochał ciocie i do tej pory biega z uśmiechem do
      sowjego złobka. Obydwoje codziennie przynoszą ze soba nowe rysunki, piosenki i
      wierszyki. Szczerze wątpię żeby indywidualna opieka mogła zastąpić dziecku
      stymulację jaką daje kontakt z rówieśnikami pod okiem profesjonalnych i
      kochających dzieci opiekunek. Jestem jak najbardziej za.
    • silvio1970 Re: Czas do żłobka - same dylematy... 02.06.05, 13:34
      gama11 napisała:

      > Dziewczyny poradźcie!!!
      > Od wrzesnia moja córcia idzie do żłobka na Wiolinową.

      aha, moi chłopcy chodzili (chodza) właśnie na Wiolinową. Jesteśmy bardzo
      zadowoleni, natomiast ciekawy jestem o jakich niepokojących rzeczach piszesz.
      może czegoś nie dostrzegamy?
      • gama11 Re: Czas do żłobka - same dylematy... 02.06.05, 13:47
        Nikt konkretnych przykładów nie podał. Tylko "ten żłobek jest gorszy a tamten
        lepszy". Dlatego własnie chodzi mi o opinie osób których dzieci były w tym
        żłobku. Jakie sa ich spostrzeżenia. Jaka jest opieka nad dziećmi.
        Wiem, że każde dziecko może inaczej reagowac na nową sytuację, ale
        najważniejsze żeby opiekunki były w porządku.
        • silvio1970 Re: Czas do żłobka - same dylematy... 02.06.05, 13:53
          gama11 napisała:

          > Nikt konkretnych przykładów nie podał. Tylko "ten żłobek jest gorszy a tamten
          > lepszy". Dlatego własnie chodzi mi o opinie osób których dzieci były w tym
          > żłobku. Jakie sa ich spostrzeżenia. Jaka jest opieka nad dziećmi.
          > Wiem, że każde dziecko może inaczej reagowac na nową sytuację, ale
          > najważniejsze żeby opiekunki były w porządku.

          zarzuty żeby były sensowne musza być konkretne. ja taki słyszałem tylko raz,
          że jakiś dzieciak dostał w tyłek od cioci. sprawa była incydentalna i jak dla
          mnie "usprawiedliwiona" . nigdy się nie powtórzył. kucnia podbno dobra,
          warunki dla dzieci dobre, ciocie zawsze uśmiechniete i autentycznie lubiące
          dzieci. mój starszy syn z nostalgia odwiedza ten żłobek aczkolwiek absolutnie
          nie chciałby tam wróćić (ale to dlatego, że jest już "duży"). Mały bardzo
          chętnie tam chodzi.
          • Gość: Anna Pytanie IP: *.bzmw.gov.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:04
            A ile kosztuje miesięczny pobyt malucha w tym żłobku?
            • Gość: Anna I jeszcze jedno IP: *.bzmw.gov.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:05
              W jakich godzinach pracuje żłobek?
              • gama11 Re: I jeszcze jedno 02.06.05, 14:07
                wyżywienie ok. 9 zł. dziennie, poza tym jeżeli ktoś chce to są zajęcia
                dodatkowe, również płatne z kieszeni rodziców.
                Godz. od 6 do 17
            • silvio1970 Re: Pytanie 02.06.05, 14:18
              > A ile kosztuje miesięczny pobyt malucha w tym żłobku?

              ok. 250 zł.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka