komagane
15.12.05, 12:11
14 grudnia była rozprawa administracyjna w urzędzie wojewódzkim w sprawie
lokalizacji POW na odcinku węzeł Lotnisko - Puławska.
Lokalizacji niezwykle kontrowersyjnej i przez wielu oprotestowanej.
W czasie rozprawy praktycznie nie było mieszkańców, najbardziej
zainteresowanych sprawą. Mieszkańcy nie złożyli żadnych wniosków do planu
trasy. Nie zapoznali sie z najbardziej aktualnymi mapami, zawierającymi linie
rozgraniczające, propozycje rozwiązań technicznych, dróg dojazdowych itp.
Jedynie organizacje ekologiczne oraz Siskom zjawiły sie w komplecie, aby
stoczyc rytualną bójkę w fundamentalnej sprawie: potrzebne te autostrady czy
niepotrzebne.
Czyżby władza (w tym wypadku GDDKiA) aż tak bardzo bała się ludu?
Czy podstawowym obowiązkiem administracji każdego szczebla nie jest
powiadamianie osób zainteresowanych?