Gość: Przedst. na ZP INWESTYCJA KEN - WIOLINOWA 3/4 IP: *.acn.waw.pl 23.11.03, 11:31 c.d. 10. A §5 ust.10 nosi moim zdaniem już znamiona przestępstwa, bo do obowiazków “Edbudu” wpisano “przekazanie bezpłatne - (!?) brak jakichkolwiek podstaw do takich ustaleń, bo przecież członkowie i wszyscy inwestorzy płacą za wszystko i za każdy metr kw. pow. użytkowej - do dyspozycji Spółdzielni lokali użytkowych o pow. 750m2, przy czym Spółdzielnia zastrzega sobie możliwość wyboru położenia tych lokali w realizowanej inwestycji z możliwością ich zamiany na wolne lokale mieszkalne!!?. To pachnie jakimś bardzo dużym przekrętem i dlatego proszę o pilne wyjaśnienie mi tego zapisu!!!. Nie będę dalej rozpisywał się na temat umowy, bo można jej jeszcze wiele zarzucić. Najważniejsze jest jednak to, że wprowadzenie jej w życie w tej postaci, może narazić Spółdzielnię i jej członków na utratę wielorakich korzyści z tej inwestycji m.in. jeden metr kw. pow. użytkowej mógł i powinien w naszych warunkach kosztować 2,5-2,8 tys. zł, a tymczasem “na wejściu” ustalono koszt 1 m2 pow. użytkowej 3,2 – 4,0 tys. zł/m2 a garaże zamiast 21-22 tys. zł ustalono na 26 tys. zł. To naraża naszych członków zupełnie niepotrzebnie na wielomilionowe, całkowicie zbędne wydatki i zwielokrotnia zysk “Edbudu" ponad przewidziany zysk około 22% (Uwaga! Znam dobrze projekt, kosztorysy, inne uwarunkowania kosztowe tej inwestycji). Zatrzymam się więc tylko na w/w uwagach i przedstawiam Zarządowi mój wniosek końcowy: podpisana umowa posiada bardzo dużo wad i jest bardzo niekorzystna dla naszej Spółdzielni i jej członków, godzi w jej interesy, więc należy ją ponownie negocjować i usunąć wszystkie jej wady. Jeżeli partner – “Edbud” się na to nie zgodzi, to należy ją zerwać, nawet ponosząc przewidziane kary, bo będą one i tak mniejsze niż straty przy jej realizacji i zawrzeć np. z SIM "Ursynów" umowę na warunkach, jakie były wstępnie z nim ustalone w “Notatce” i realizować tę inwestycję w sposób jak w w/w notatce. Do wiadomości: - Pani Małgorzata Pleskot (tylko do wiadomości) - Pan Mirosław Nizielski, przewodniczący Rady Nadzorczej SMB “Jary” Z poważaniem: Kazimierz Siemiński c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP INWESTYCJA KEN - WIOLINOWA 4/4 IP: *.acn.waw.pl 23.11.03, 11:34 c.d. Dodatkowo dopisane ręcznie uwagi: Uwaga! To pismo, “moje uwagi i opinie ..” do zawartej umowy w tajemnicy (poufnej), z naruszeniem prawa, wręczyłem osobiście prezesowi i jego zastępcom w dniu 19.09.2001r (świadomie z pewnych ważnych względów pominąłem dziennik podawczy!). Aby uniemożliwić w przyszłości ewentualne zaprzeczenie tego faktu, wręczyłem w tym samym czasie jeszcze dwa egzemplarze tego pisma: przewodniczącemu Rady Nadzorczej p. Mirosławowi Nizielskiemu 1 egzemplarz, z prośbą o pilnowanie sprawy i pani Małgorzacie Pleskot, byłej przewodniczącej RN do wiadomości. Mimo paru interwencji u prezesa W. Barana i później u prezesa R. Sołtysiaka, do chwili obecnej nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, czy wykorzystano moje krytyczne uwagi (chociażby te zbieżne z moimi, uwagi bardzo krytyczne “Wacetobu” – opinia opracowana na zlecenie Spółdzielni) Kazimierz Siemiński ----------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP Odpowiedź na komentarz p. Henryka z 22.11.2003 r. IP: *.acn.waw.pl 24.11.03, 14:21 My też nie chcemy płacić za długi innych osób i wcale nie musimy. “Prawo spółdzielcze” - wg wykładni prawnej - jest pozakodeksową częścią kodeksu cywilnego, wszystkie jego uregulowania muszą pozostawać w zgodzie z ustaleniami k.c. “Prawo spółdzielcze” reguluje wyłącznie sprawy organizacyjne spółdzielni. Zaś stosunek spółdzielca-spółdzielnia jest stosunkiem cywilnoprawnym w rozumieniu k.c. A więc wszystkie sprawy o charakterze praw materialnych podlegają wyłącznie uregulowaniom k.c. Z tego właśnie wynikają zapisy w “Prawie spółdzielczym”: Art. 19 §2 (oraz §8, pkt.8 statutu) - “Członek spółdzielni uczestniczy w pokrywaniu jej strat do wysokości zadeklarowanych udziałów”. Art. 90. § 1. Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a w części przekraczającej fundusz zasobowy - z funduszu udziałowego i innych funduszów własnych spółdzielni według kolejności ustalonej przez statut. Art. 38, §1, pkt.4 określa, iż do wyłącznej kompetencji Zebrania Przedstawicieli należy podejmowanie uchwał w sprawie (...) sposobu pokrycia strat. A więc indywidualny spółdzielca jest prawnie zobowiązany do pokrywania strat spółdzielni wyłącznie do wysokości wniesionych przez siebie udziałów, pozostałe straty pokrywane są z funduszu zasobowego – tak nakazał ustawodawca. A co czyni nasz kreatywny księgowy: W sprawozdaniu finansowym spółdzielni za rok 2001, na str. 18 znajdziecie Państwo informację, iż zostaliście obciążeni koniecznością spłaty cudzych długów w wysokości: 693,3 tys. zł – jako pokrycie długów osób korzystających z lokali użytkowych i innych najemców (a więc także osób spoza spółdzielni) 100,4 tys. zł – jako pokrycie długów z tytułu użytkowania lokali mieszkalnych Rozwiązania prawne kodeksu cywilnego nie dopuszczają możliwości obciążenia jednej osoby długiem innej, bez jej zgody wyrażonej w formie pisemnej: Art. 519.k.c. § 1. Osoba trzecia może wstąpić na miejsce dłużnika, który zostaje z długu zwolniony (przejęcie długu). § 2. Przejęcie długu może nastąpić: 1 przez umowę między wierzycielem a osobą trzecią za zgodą dłużnika; oświadczenie dłużnika może być złożone którejkolwiek ze stron; 2 przez umowę między dłużnikiem a osobą trzecią za zgodą wierzyciela; oświadczenie wierzyciela może być złożone którejkolwiek ze stron; jest ono bezskuteczne, jeżeli wierzyciel nie wiedział, że osoba przejmująca dług jest niewypłacalna. Art. 520.k.c. Każda ze stron, które zawarły umowę o przejęcie długu, może wyznaczyć osobie, której zgoda jest potrzebna do skuteczności przejęcia, odpowiedni termin do wyrażenia zgody; bezskuteczny upływ wyznaczonego terminu jest jednoznaczny z odmówieniem zgody. Art. 522.k.c. Umowa o przejęcie długu powinna być pod nieważnością zawarta na piśmie. To samo dotyczy zgody wierzyciela na przejęcie długu. Pan Kretkiewicz, zgodnie z Prawem spółdzielczym, miał prawo – tylko na mocy upoważnienia udzielonego mu przez odpowiedni organ spółdzielni – do pokrycia istniejących zadłużeń uznanych za stratę Spółdzielni (nieściągalne) ze środków funduszu udziałowego (art. 19 §2). W 2001 r. na koncie funduszu udziałowego była zgromadzona kwota w wys. 104 447 zł, a więc akurat na pokrycie starych zadłużeń z lokali mieszkalnych. Po tej operacji pozostałoby na funduszu 4,4 tys. zł Pozostałe nieściągalne należności – zgodnie z prawem, na mocy odpowiedniej uchwały ZP- gł. księgowy mógł jedynie pokryć ze środków funduszu zasobowego. P. Kretkiewicz wolał jednak sięgnąć do Państwa prywatnej kieszeni – co jako przestępstwo zgłosiliśmy w Prokuraturze. Uchwała ZP zatwierdzająca wspomniane sprawozdanie finansowe jest też zaskarżona do sądu (uchwała dot. sprawozdania za 2002 r. także). Inną, ale bardzo ważną sprawą jest sprawa odpowiedzialności zarządzających majątkiem Spółdzielni za poczynione przez nich szkody – przez złe zarządzanie, przez nie wypełnianie obowiązków, przez zaniechanie, kłamstwa itd... W kwocie 693,3 tys. zł zadłużeń od najemców lokali, największą pozycję stanowiło zadłużenie pana R. byłego najemcy parkingu – jego zadłużenia na koniec 2000 r. wynosiło 183 tys. zł a na koniec 2001r już 353 673,19 zł (tę kwotę Państwo już spłaciliście). Jaką kwotę stanowiły odsetki, które pewnie też spłaciliśmy – nie wiemy. Logika i prawo, które ją potwierdza wskazują na to, że ten, kto dopuścił do powstania aż tak wielkiego zobowiązania powinien je osobiście pokryć (skoro ten, który je spowodował nawet w wyniku spraw sądowych nie jest do tego zobowiązany). O to też wnosimy – 3 letnie przedawnienie roszczeń może objąć byłego najemcę, ale nie obejmuje członków zarządu – oni nie prowadzą działalności gospodarczej względem Spółdzielców, a wiec przedawnienie następuje dopiero po 10 latach. Spółdzielcy zazwyczaj pokrywają swoje długi sami – albo z opóźnieniem (np. gdy znajdą już nową pracę) albo w ostateczności po eksmisjach, przez odjęcie z ich wkładów mieszkaniowych kwoty zadłużenia. Bieżące wpłaty Spółdzielców płacących regularnie zapewniają ciągłość płatniczą przychodzących faktur. W czasie roku posiadamy też okresowe bardzo duże nadpłaty – np. w okresie letnim i jesiennym z tytułu wnoszonych wysokich opłat na pokrycie kosztów C.O., co też tę płynność zapewnia – a więc opóźnienia w płatnościach nie zagrażają Spółdzielni a fakt, iż możliwa jest do zachowania płynność – ratuje wiele rodzin przed dramatami. (nie odpowiadają bezpośrednio za demontaż kraju i bezrobocie). Każdy z nas, decydując się na mieszkanie w spółdzielni musiał przyjąć do wiadomości zasady, jakimi rządzi się spółdzielczość. Jedną z nich – podstawową – jest samopomocowość. Jest to także przyczyna powstawania spółdzielni – pomagamy sobie wzajemnie, na warunkach prawem określonych, bo tak jest łatwiej i bezpieczniej. Jeżeli komuś te warunki teraz nie odpowiadają, to taka osoba powinna zmienić miejsce zamieszkania a nie nawoływać do zmiany fundamentów spółdzielczości. Natomiast sprzeciw wobec nieprawościom zarządców i łamaniu przez nich prawa jest słuszny i jak najbardziej uzasadniony. Gdyby zarządy “Jar” działały w oparciu o istniejące prawo a RN nie ignorowały notorycznego gwałcenia prawa – nie mielibyśmy tu o czym pisać, poza wyrazami uznania. RSG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kunegunda Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:40 Ale pieprzysz pan, Przedstawicielu na ZP panie G..ch.Pierdoły pan wypisujesz, ludziom w głowach mącisz. Nie dotarło do pana, że ludzie nie chcą pana słuchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.J. Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:45 I to jest właśnie merytoryczna dyskusja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kunegunda Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:51 No bo co innego można napisać i jak zareagować na dyrdymały Przedst. na ZP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.aster.pl / 10.71.7.* 24.11.03, 22:16 Gość portalu: Kunegunda napisał(a): > No bo co innego można napisać i jak zareagować na dyrdymały Przedst. na ZP. Jak się ma ptasi móżdżek i nic się nie rozumie, to rzeczywiście trudno coś innego odpowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.acn.waw.pl 24.11.03, 22:29 Nie sądź według siebie, gościu. Cały Ursynów się z was śmieje, oszołomy, a jednostkę głupoty nazywają już głośno "jeden jar". Najwięcej ich posiadają ci 3 żałośni przedstawiciele, Gazy i Kalinowski, który jest znany z własnoręcznego ocieplenia Wiolinowej. Ale cyrk, ale małpy :-))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.acn.waw.pl 25.11.03, 13:33 Do RGS! Prosimy o więcej informacji. Nareszcie mamy prawdziwy biuletyn SMB „Jary”. Po reakcji tych, których draństwa obnażacie widać, że strzelacie celnie! Nie mogą wam zaprzeczyć wiec stać ich tylko na przekleństwa i ujawnianie własnej wściekłej bezradności. Chyba im zarząd obniży kieszonkowe, bo się za bardzo demaskują. Trzymajcie się! Powodzenia ! Kaśka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaśko Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 13:44 Też tak myślę jak Kaśka (jeśli dziś są Twoje imieniny, to najlepsze życzenia). Czekamy na kolejne teksty RSG! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lila Re: Odpowiedź do przedst. na ZP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 14:09 Ja też czekam na informacje i efekty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość mega jeszcze nie wie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.11.03, 23:58 Coś mi się zdaje, że jakieś sto postów wcześniej "mega" przedstawiał się jako szczęśliwy nabywca wspaniałego mieszkania w budynku Wiolinowa-Ken. Zapewne łgał: jest prymitywnym, marnie zakamuflowanym sługusem Zarządu. Ale jeśli nie łgał, to tym gorzej dla niego. Gęba mu zzielenieje a oko zbieleje, kiedy będzie musiał do swojego cudownego mieszkanka dołożyć sto tysięcy. Bo tyle jest nam - starym spółdzielcom z JARÓW - winien za grunt, na którym stanął budynek. Grunt, a ściślej: prawo wieczystego użytkowania tego gruntu, należy do Spółdzielni, i nikt - ani EDBUD, ani "mega", ani żaden z rzeczywistych nabywców mieszkań przy KEN - nie zapłacił za to prawo jeszcze ani grosza. Szykuj gotówkę, "mega", i przyjemnych rozmów z komornikiem ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP MODERNIZACJA --- STATUT IP: *.acn.waw.pl 25.11.03, 23:58 W czasie Zebrania Grup Członkowskich Wiolinowej, nasz zacny gł. księgowy groźnie pomstował, iż RSG skrytykowali na niniejszych łamach, bardzo pożyteczny zapis w projekcie statutu: § 10, ust.1, Członek Spółdzielni jest obowiązany: pkt. 4 - uzupełnić wkład mieszkaniowy lub budowlany w przypadku modernizacji budynku, w którym członkowi przysługuje prawo do lokalu. Komentarz RSG brzmiał: “kompletna bzdura w realiach naszej spółdzielni. Prace modernizacyjne są finansowane tylko z pieniędzy Spółdzielców, przede wszystkim z funduszu remontowego. Umieszczenie więc takiego zapisu w naszym statucie, oznaczałoby konieczność uzupełnienia wysokości wkładów o tę wartość robót, którą sfinansowaliśmy już raz, wnosząc wpłaty na fundusz remontowy (..) Art. 31, pkt. 1 “Ustawy o rachunkowości” określa, iż wartość środka trwałego powiększają koszty jego ulepszenia, polegające na jego przebudowie, rozbudowie, modernizacji itp., a które powodują wzrost wartości użytkowej tego środka. Corocznie wpłacamy na fundusz remontowy spółdzielni kwoty ok. 6-8 mln zł, w wyniku czego kilkadziesiąt milionów zł przeznaczonych już zostało na trwałą modernizację budynków – ocieplenia, kolorystyka osiedla, wymiana okien, modernizacje węzłów cieplnych – automatyka, generalne remonty i wymiany dźwigów itp. Pomimo wydatkowania tak wielkich kwot, nie zostało dokonane – zgodnie z ustawą – zwiększenie wartości naszych budynków i wkładów. Skutkuje to zafałszowaniem stanu majątkowego zarówno spółdzielni jak i Spółdzielców i powoduje bardzo konkretne naruszenie praw majątkowych członków, w sytuacji dokonywania rozliczeń finansowych z tytułu wkładów.(...) Nie dość, że zarząd nie wykonuje od lat nakazów ustawy (art.31 ust. o rachunkowości) to próbuje przygotować podstawy “prawne” do WYŁUDZENIA od Spółdzielców ogromnych a nienależnych kwot.!!!” Pan Kretkiewicz pokrzykiwał, iż nie taki jest niemądry, by Spółdzielców obciążać powyższą spłatą. Komentarz RSG: 1 To na cóż taki zapis w statucie SMB “Jary”? 2 Jedna z naszych sąsiadek, przemiła Pani z Wiolinowej, złożyła pisemne zapytania szacownym prezesom, chcąc się dowiedzieć, co kryje się pod pojęciem “modernizacja” budynku, jaka jest wysokość kwoty, o jaką miałaby uzupełnić wkład budowlany i prosząc o podanie kwoty, jaką od roku 1977r wpłaciła na fundusz remontowy Spółdzielni. A otóż i odpowiedź p. Kretkiewicza: “Uprzejmie zawiadamiamy (...), że przyjęliśmy do wiadomości potwierdzenie aktualności wniosku o ustanowienie odrębnej własności lokalu. Jednocześnie informujemy, że w naszym piśmie do Pani zostały przedstawione znowelizowane przepisy Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, które weszły w życie z dniem 15.01.2003 r., stanowiące podstawę określenia warunków finansowych związanych z ustanowieniem odrębnej własności lokalu (...). Jednocześnie informujemy, że: 1 Zgodnie z art. 6 ust.5 Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych za modernizację uważa się trwałe ulepszenie (unowocześnienie) istniejącego budynku lub lokalu, przez co zwiększa się wartość użytkowa budynku lub lokalu, Koszty modernizacji w budynkach Spółdzielni, gdzie została ona wykonana, kształtują się średnio w granicach 107 – 120 zł brutto na m2 powierzchni mieszkania. Jednak problem uzupełnienia wkładu z tytułu modernizacji zostanie rozstrzygnięty w znowelizowanym statucie SMB “Jary”. (...)” Podpis: pieczątka Z-ca Prezesa ds. Ekonomicznych mgr inż. Kretkiewicz + nieczytelny zygzak. Żądanie miłej Pani podania wysokości jej 25 letnich wpłat na fundusz remontowy główny księgowy uznał za wysoce niestosowne, więc je zignorował. A więc jednak próba wyłudzenia! RSG Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do Megi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 09:10 Nie mam powodów, żeby darzyć Megę szczególna sympatią za jego posty na tym forum, ale jak widzę, wiąże się z nim poważniejsza sprawa, dotycząca nie tylko jego, ale nas wszystkich. Chodzi mianowicie o grunt przy al. KEN, na którym powstaje nasza inwestycja. Z tego co wiem, grunt ten dostała w dzierżawę nieodpłatnie spółdzielnia JARY, na nim budynki wznosi EDBUD, który od naszych sąsiadów już wkrótce je zamieszkujących pobrał w cenie jednego metra kwadratowego powierzchni opłatę za grunt rzędu conajmniej kilkuset złotych. Tak więc firma ta sprzedaje nie swoje. Czy spóldzielnia może wziąć od Megi pieniądze, jeśli rzeczywiście nabył od EDBUDU "szczęśliwie" mieszkanie, tego nie wiem, bo jest wokół tego duże zamieszanie. Ale gdyby rzeczywiście Mega nabył to mieszkanie, to ma prawo żądać zwrotu chyba od spółdzielni za ten grunt, bo spółdzielnia za niego nie zapłaciła. Taka jest moja wiedza na ten temat. I myślę, że może bez inwektyw ktoś kompetentny z zarządu, podpisujący się imieniem i nazwiskiem, wyjaśni to tutaj, zwłaszcza, że jutro jest zebranie grupy członkowskiej z nowych budynków KEN/Wiolinowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www.all Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.11.03, 17:28 Panie J.Gazy. Doprawdy zdumiewa mnie podawana przez Pana publicznie informacja, że spółdziełnia dostała jakieś grunty, ziemię, place budowlany za darmo.Nie podaje Pan dalej informacji od kogo dostała takie drogie prezenty. Może ofiarodawca chce jeszce raz spółdzielni coś za darmo ofiarować? A może by tak jeszce raz go o to poprosić? Sponsor ( tajny ) spółdziełni co daje prezenty w postaci dodatkowych terenów budowlanych jest droższy niż żyła złota w Ameryce. Dla internautów podaję informację; spółdzielnia posiada ziemię, posiadała ziemię i ludzie którzy tu mieszkają już 25 lat są w jej władaniu. Ale wiadomo, fortuna toczy sie kołem.To co ma sółdzielnia Jary jest na pewno w dużym zainteresowaniu poważnych firm. W kapitaliźmie wiadomo każdy liczy na łatwy zarobek. Tam dać. tu odebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kunegunda Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 18:47 Nie ma co temu matołowi tłumaczyć, on i tak nic nie zrozumie, albo specjalnie nie chce zrozumieć. Szkoda tylko,że na jego pisanie nabierają się niektórzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 13:20 Oczywiście, jak było do przewidzenia, ze strony www.all i kunegundy żadnej konkretnej informacji interesującej megę, bo wszystko wskazuje na to, ze nabył mieszkanie w budynku wznoszonym przez EDBUB przy ul.KEN/Wiolinowa. Ze strony zarządu, który z samego rana leci na forum URSYNÓW zobaczyć co się nowego pojawiło, też nic. Istotnie, w moim poście do megi trochę z pośpiechu napisałem o dzierżawie zamiast o użytkowaniu wieczystym. Ale dalej już nie rozumiem "zdumienia" www.all o otrzymaniu przez spółdzielnie jakis gruntów. To jak wobec tego nazwać operację, w wyniku której spółdzielnia ma tytuł prawny do wspomnianego gruntu - kupnem, darowizną, przejęciem, zaborem? Obojętnie co to było, nastąpiło to nieodpłatnie. Oczywiście, corocznie spółdzielnia płaci z tytułu dysponowania prawem wieczystego użytkowania gruntu opłaty na rzecz miasta. Ale co innego płacić te opłaty a co innego nabyć grunt na własność. I dlatego zamiast wypisywać jakieś eufemizmy gmatwające tylko sprawę, zarząd powinien jasno określić stan gruntu, na jakim wznoszona jest inwestycja KEN/Wiolinowa a przede wszystkim związane z tym opłaty ponoszone przez przyszłych mieszkańców. Ja mam prawo nie wiedzieć, zarząd powinien. A poniżej próbka jego informacji na ten temat zamieszczona w biuletynie SMB JARY nr2/2003: "- obszar między ulicami-KEN-Surowieckiego-Romera - o pow. 21 ha 8.224 m.2 z obrębu 1-10-08 (enklawa Wiolinowa, Puszczyka, Pięciolinii) jest w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni na mocy aktu notarialnego wieczystego użytkowania Repertorium A nr 1121/2001. Tutaj także pojawiły się niedoróbki. Sąd wieczystoksięgowy wezwał 24 października 2002 r spółdzielnię do złożenia wyjaśnień w odniesieniu do 8 problemów. 18 listopada ubr złożone zostały przez zarząd spółdzielni stosowne wyjaśnienia gminy oraz geodety u notariusza. Aktualnie do spółdzielni spływają zawiadomienia sądu o założeniu ksiąg wieczystych dla kolejnych działek. Nie są to jednak nieruchomości jedno- budynkowe" Niech ktoś z tego odczyta, w jakim trybie spółdzielnia stała się użytkownikiem wieczystym wspomnianego gruntu. Wcześniej w tymże biuletynie na str.6 czytamy: " W listopadzie 2002r spółdzielnia otrzymała pozew spadkobierczyni, byłej właścicielki gruntu działki, obejmujacej budynki ul. Wiolinowa 8 i fragmentem budynek A i B nowej inwestycji. Spadkobierczyni domaga się unieważnienia aktu notarialnego zawartego w roku 2001 na teren całej enklawy Wiolinowa, Puszczyka, Pięciolinii. Oczywiście sprawa ta może skomplikować możliwość ustanowienia odrębnej własności lokali w enklawie." A może zarząd, skoro tak się brzydzi oficjalnie tym forum, poda coś sensownego na oficjalnej stronie spółdzielni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek W Gazy! Jestes glupszy niz ustawa przewiduje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 17:45 Moze odpowieszna proste pytania dawno Ci postawione. Bez odpowiedzi Basi i Leszkowi z Jarow ja Ci nie wierze. Zgadzam sie z nimi, ze jestes najwiekszym modelowym destruktem w spoldzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedst. na ZP GRUNTY - Pięciolinii, Puszczyka i Wiolinowa IP: *.acn.waw.pl 30.11.03, 19:06 Odnośnie prawa do gruntów w obszarze Pięciolinii, Puszczyka, Wiolinowa: To też ciekawa historia – jak wiele innych na “Jarach”. W październiku 1996 r. Spółdzielnia zawarła z Gminą umowę na 3 letnią dzierżawę działki pomiędzy ul. Romera i ul. Pięciolinii, (czyli do 1999 r.), w miejscu gdzie miał być budowany parking. Działka ta była wówczas w użytkowaniu wieczystym SBM “Ursynów”. Pomimo tego, że SMB “Jary” zawarła z Gminą umowę dzierżawy, zamiast niewysokiego czynszu dzierżawnego ustalono roczną opłatę jak za użytkowanie wieczyste tj. w wysokości 1 % wartości gruntu oraz dodatkowo obciążono tę opłatę 22% podatkiem VAT (podatkiem VAT były obciążane jedynie opłaty za dzierżawę a nie za użytkowanie wieczyste). W 1998 r. SMB “Jary” podpisała z Gminą kolejną umowę dzierżawy, ale już na cały teren enklawy Pięciolinii, Puszczyka i Wiolinowej a więc na teren zawierający w sobie działkę, o której mowa powyżej (a będącą nadal w użytkowaniu wieczystym SMB “Ursynów”). Umowę tę podpisano 22 czerwca 1998 – z mocą wsteczną jej obowiązywania od 1.07.1996 r. i określono termin wygaśnięcia tej umowy z dniem 31 grudnia1998r, czyli za 6 miesięcy od daty jej podpisania (data obowiązywania tej umowy jest wcześniejsza niż pierwszej umowy z 10.1996 r.). Ustalono także, iż Spółdzielnia zapłaci wstecznie czynsz dzierżawny za okres od lipca 1996 r. w wysokości rocznej 153,3 tys. zł + 22% VAT, czyli w wysokości 187 tys. zł/rok. A więc zapłaciliśmy te kwoty za rok 1996 i 1997, pomimo tego, iż tereny te wówczas faktycznie nie były przez Spółdzielnię dzierżawione. W wyniku tych operacji zapłaciliśmy także podwójnie za działkę pod parking przy Pięciolinii: – pierwszy raz – jako opłatę jak za użytkowanie wieczyste, chociaż w wyniku umowy dzierżawy z 10.1996 r. (a więc zamiast użytkownika wieczystego SBM “Ursynów” i bezzasadnie 22% VAT), – drugi raz – w ramach umowy z czerwca 1998 r., jako czynsz dzierżawny ustalony z mocą wsteczną od lipca 1996 r. To tyle ciekawostek z przeszłości. A teraz wyjaśnienie dla gościa “www.all” z dnia 26.11.2003 W marcu 2001 r., na mocy aktu notarialnego, grunty całej enklawy oddane zostały Spółdzielni w użytkowanie wieczyste. Ustawodawca w ustawach “O gospodarce nieruchomościami” i “O spółdzielniach mieszkaniowych” określił, iż spółdzielnie mieszkaniowe mogą otrzymywać od Gmin użytkowanie wieczyste gruntów pod swoimi zasobami mieszkaniowymi, w drodze bezprzetargowej i nieodpłatnie. Normalny tryb zbywania nieruchomości przez Gminę jest taki, że ogłasza ona przetarg na zbycie gruntu – na własność lub w celu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego, a więc kto da więcej, ten wygrywa. Zatrzymajmy się tylko na prawie użytkowania wieczystego. Spółdzielnie mieszkaniowe nie muszą stawać do przetargu, Gmina ustanawia prawo użytkowania wieczystego na ich rzecz, na mocy uchwały rady Gminy o odstąpieniu od przetargu. W normalnym trybie, przy oddawaniu nieruchomości w użytkowanie wieczyste, Gmina pobiera pierwszą opłatę i opłaty roczne. Opłata pierwsza jest ustanawiana w wysokości 15% – 25% ceny nieruchomości gruntowej ustalonej przez Gminę – z wnoszenia tej opłaty spółdzielnie są zwolnione. Właśnie to zwolnienie spółdzielni z obowiązku wniesienia pierwszej opłaty, oznacza, iż otrzymaliśmy użytkowanie wieczyste “darmo”. Jesteśmy jednak zobowiązani do wnoszenia opłaty rocznej, przez cały okres czasu, na jaki uzyskaliśmy prawo użytkowania wieczystego gruntu – opłatę roczną ustala się jako 1% wartości gruntu, określonej przez Gminę. Zwracamy uwagę, że co innego oznacza oddanie gruntu w dzierżawę a co innego oddanie w użytkowanie wieczyste – są to dwie różne formy prawa do gruntu, związane są z innymi opłatami i rodzą różne skutki prawne. RGS Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Zapraszam do współpracy: "Mieszkanie i Wspólnota" 01.12.03, 01:10 Zrobiło się ciekawie i rzeczowo więc zapraszam RGS i innych do współpracy z miesięcznikiem "Mieszkanie i Wspólnota". Nie wiecie, co to jest ? - zajrzyjcie na stronę: www.miwspolnota.waw.pl - zwłaszcza link "spółdzielnie". Zapraszam WSZYSTKICH - choć lojalnie uprzedzam, że redakcja "MiW", zgodnie ze starą dobrą dziennikarską zasadą, listy anonimowe wyrzuca do kosza bez czytania - więc raczej nie warto się trudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
wprost5 Re: Zapraszam do współpracy: "Mieszkanie i Wspóln 04.12.03, 12:15 A na czym ta współpraca ma polegać? Czy wspieracie zarządy spółdzielni czy spółdzielców? Więcej szczegółów, to może coś z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik_Passy Ela się obudziła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:01 Słynna Ela Igras, co tak nie mogła spać po przeczytaniu artykułu o spółdzielczości we "Wprost" i miała ostro walczyć z występującymi w niej nieprawidłowościami, zapadła w długi sen. Z ostatniej Passy wynika, że już się przebudziła. A walka z patologiami w spółdzielczości była tylko snem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E. Igras Re: Ela się obudziła! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 17:45 Nie należę do osób, które do wymyślonej tezy tworzą fakty, nie mam również "śledczej żyłki". Jeśli natykam się na fakty, komentuję je tak, jak na nie reaguję - otwarcie. Nie umiem i nie mogę dla przysporzenia sobie sympatii naginać swoich poglądów i oglądów do opinii takiej czy innej grupy... Ale jestem zawsze otwarta na informacje, rozmowy i wymianę zdań:-) Pozdrawiam wszystkich sąsiadów:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiad ze Stegien Bierzcie przykład z nas! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 13:43 Sąsiedzi z Jarów! Nie bijcie niepotrzebnie spółdzielczej piany, bo to tylko na rekę naszym zarzadom. Może zaczniemy działać razem, tak jak to robia nasi prezesi? Poniżej komunikat o tym, co się dzieje u nas, na Stegnach: Burzliwej dyskusji można się spodziewać na sobotnim Zgromadzeniu Przedstawicieli Członków MSM "Energetyka", które będzie poświęcone zmianom w statucie tej spółdzielni mieszkaniowej. Część delegatów (mieszkańcy???)zaniepokojonych niedemokratycznymi zapisami statutu, założyła Komitet Obrony Spółdzielców. Cele, jakie stawiają sobie organizatorzy Komitetu, to: - organizowanie członków MSM "Energetyka na rzecz demokratyzacji spółdzielni; - ochrona mieszkańców przed praktykami monopolistycznymi dostawców usług i towarów; - w porozumieniu z innymi podobnymi organizacjami dążenie do zmian w prawie, zmierzających do zwiększenia uprawnień członków spółdzielni; Janusz Runkiewicz (os. Stegny-Południe), inicjator powołania Komitetu: "istniejące organizacje nie bronią interesów mieszkańców budynków spółdzielczych, którzy narażeni są na ponoszenie olbrzymich, nieuzasadnionych kosztów"; Antoni Olszewski, (os. Sielce): "pozbawiono członków spółdzielni prawa do decydowania i kontroli"; Komitet utworzył specjalną stronę internetową pod adresem ... i tu pytanie do Wiktora, czy możemy to zrobić pod adresem www.kos.org.pl, będzie o wiele łatwiej nas znaleźć), > > > > .. na której publikowane będą informacje o jego działalności. Strona ma > służyć zorganizowaniu mieszkańców osiedli MSM "Energetyka" > > > > Proszę o zmiany, poprawki i uzupełnienia, przydałoby się jedno zdanie od > reprezentanta każdego z osiedli, kto jeszcze nie został uwzględniony, proszę > się dopisać. > > Piotr > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarowicz Pilnuj swego podwórka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 14:37 Podburzaczu ze Stegien, pilnuj lepiej swejego burdelu, nam tu nie podpowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Jarowicza Re: Pilnuj swego podwórka! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.12.03, 10:02 Ty świńska Jaroska mendo, ty zasrany członku R.N. i Zarządowy wazeliniarzu. Dopuki takie gównozjady będą w R.N. to spóldziernia Jary będzie postrzegana jako banda złodzieji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny Jarowicz Re: Pilnuj swego podwórka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 10:23 Też uważam, że Stegny niech pilnują swoich spraw, sami damy sobie rade bez ich podpowiedzi. Nasz zarząd i rada wiedzą, co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość gnida IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.12.03, 23:02 Boże, co za gnida - ten "Jarowicz" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasmitka Ruda Elaza o statucie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 10:00 W najnowszym Paśmie Ruda Elza na stronie 4 snuje rozważania o statutach spółdzielni mieszkaniowych w związku z szaleńczym tempem ich uchwalania przed końcem roku. Z zainteresowaniem to przeczytałem i przyznaję jej w pełni rację. Poniewaz już za 2 dni i spółdzielcy z Jarów będa deliberować nad statutem, pozwalam sobie przytoczyć ku rozwadze co celniejsze myśli Rudej Elzy: "Uważam, że głupi byłby ten, który działałby przeciwko sobie. Zarządy głupie nie są i tworząc nowe statuty zawierające prawa i obowiązki dla członków i organów statutowych spółdzielni, sobie krzywdy nie zrobią. Żeby nie było wątpliwości, wszystko odbędzie się w majestacie prawa. Jak w kilkanaście godzin uchwalić kilkadziesiąt paragrafów? Tego mój rudy łeb nie jest w stanie pojąć. Co będzie, jak się nie uchwali? Odpowiedź ta sama. Nie wiem, czego bać się bardziej, bo efekt będzie też ten sam. Słono zapłacimy za mało precyzyjne określenia swoich praw i obowiązków. Może się okazać, że NIEWIELE NAM WOLNO, A WSZYSTKO MUSIMY, że nie zarządy są dla nas, a my dla Zarządów. Hasło: Nie gadać - Płacić! może okazać się jedynym, czytelnym i obowiązującym przepisem. O tym, że statuty spółdzielni mieszkaniowych muszą być dostosowane do nowej ustawy, wiadomo było od dwóch lat. Dlaczego zdecydować trzeba o ich kształcie na kilka dni przed Bożym Narodzeniem? Można by rzec, że co nagle, to po diable. Ale i to nie pasuje do rzeczywistości. Winna jest demokracja, ta w polskim stylu. Mogę? No to nie muszę." Nic dodać, nic ująć. W naszej spółdzielni szanowny zarząd z błogosławieństwem rady też przeciągnął sprawę do samego końca roku. Na zebraniu mojej grupy nawet tego nie dyskutowano, bo członkowie nie mogli otrzymać w spółdzielni projektu statutu. Pomimo tego podejmuje się próbę jego uchwalenia. Później jakoś zdobyłam ten tekst i stwierdzam z przerażeniem, że istotnie podjęto próbę maksymalnego ograniczenia praw członków, natomiast zarządu prawie odwołać nie można. Mam nadzieję, że przedstawiciele zachowają jednak rozsądek i odeślą ten projekt do kosza. Nie jest to tylko moja opinia, czego dowodem są refleksje Rudej Elzy o mechaniźmie tworzenia i zatwierdzania spółdzielczych statutów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Ruda Elaza o statucie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 21:04 RZeczywiście bardzo trafne spostrzeżenia. Nie miałam okazji zapoznać się ze statutem w szczegółach, ale z tego co czytałam, to rzeczywiście: płacic i bać się głośniej odezwać, bo wyrzucą. Ale bez względu na to co jest zapisane w statucie to i tak nie umiemy korzystać ze swoich praw, a obowiązki to i tak od nas wyegzekwują. Rzadko kto z mieszkańców ma świadomość, że sp-nia to my, a administracja to nasi, całkiem nieźle przez nas opłacani pracownicy. Któż z nas może pozwolić sobie na olewanie pracodawcy bez obawy o utrate pracy? Chyba nikt. Ale wystarczy pójść do sp-ni aby poczuć się jak na filmie Barei. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pasmitka Ruda Elza a nie Elaza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 08:55 Z pospiechu napisałam Ruda Elaza a nie Elza, za co bardzo przepraszam autorkę świetnego felietonu w Paśmie. Odpowiedź Basi na moją wzmiankę o tym felietonie w niniejszym forum świadczy o tym, że może to coś spółdzielcom uświadomi. Nie można nadal być jedynie płatnikiem czynszu i sponsorem innych, często niedorzecznych i niekorzystnych dla nas pomysłów zarządów i rad nadzorczych. Dlatego uważam, że trzeba się poważnie zastanowić nad celowością uchwalanie nowego statutu "na kolanie". Od kolegi w pracy dowiedziałam się, że w jego spółdzielni też trwa to statutowe szaleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Kolejne kłamstwo prezesa R. Sołtysiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 10:31 Na Zebraniu Przedstawicieli spółdzielni Jary w dniu 13.12.2003 w związku z dyskusją nad aktualną sytuacją w spółdzielni stwierdziłem między innymi, że proces ociepleń odbywa się ze szkodą dla spółdzielców, bo według moich wyliczeń opartych o dokumenty uzyskane ze spółdzielni, przepłaciliśmy za niego w ciągu ostatnich dwóch lat przeszło 600 tysięcy złotych. Za ta sumę można było ocieplić dodatkowo 2-3 budynki. W odpowiedzi na to prezes R. Sołtysiak stwierdził po prostu, że koszt ocieplenia pojedyńczego budynku wynosi około 500 tys. złotych i wobec tego ocieplenie 2-3 budynków jak wcześniej powiedziałem, jest niemożliwe. W swojej odpowiedzi prezes sugerował publicznie, że nie mam pojęcia, ile kosztuje ocieplenie jednego budynku i że po prostu mijam się z prawdą. Ponieważ na tym spotkaniu nie miałem stosownych materiałów żeby udowodnić kolejne kłamstwo prezesa, czynię to teraz. W zestawieniu dotyczącym ilości metrów kwadratowych ocieplonych budynków w roku 2002 i 2003 z dnia 6 listopada 2003 i podpisanym przez inspektora ds technicznych, pana Jarosława Kulawczyka, tylko w roku 2003 znajdujemy budynki i ich koszt ocieplenie: Wiolinowa 4 - 230 018 zł, Wiolinowa 2 - 192 212 zł, Wiolinowa 5 - 201 793 zł, Widać z powyzszego, że moje stwierdzenie odpowiadało prawdzie, chyba że dostarczone mi dane nie są prawdziwe. Oczywiście, w zestawieniu tym znajduja sie również budynki o koszcie ocieplenia znacznie wyższym, bo około 441 tys. złotych. Niemniej wypowiedź prezesa Ryszarda Sołtysiaka z tym związana świadczy jedynie albo o jego całkowitej niewiedzy w tych sprawach albo o wprowadzaniu go w błąd przez pracowników spółdzielni. Ale jeśli nie ma się stosownej wiedzy, to lepiej milczeć. Ale pan Ryszard Sołtysiak nie były sobą, jeśli nie przeczyłby faktom. A może pan Ryszard Sołtysiak po prostu nie potrafi podzielić 600 tysięcy złotych przez mniej więcej 200 tysiecy złotych. Ale wtedy należy wrócić do czwartej klasy szkoły podstawowej i zwolnić fotel prezesa spółdzielni z rocznym budżetem około 41 milionów złotych komuś bardziej kompetentnemu. Sama bezczelność i arogancja nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Kolejne kłamstwo prezesa R. Sołtysiaka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.03, 11:39 Polska rasa nizinna byłeś i polska rasa nizinna zostaniesz, biedny Gazuniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyckal powinieneś się napić, mega IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.03, 20:38 ty, mega, powinieneś się napić, bo świrujesz; w okolicy jest kilka niezłych sklepów monopolowych; ale pewnie cię nie stać, bo wszystkie oszczędności wsadziłes w zawrotne inwestycje panów barana, kretkiewicza, sołtysiaka i spółki; tylko mi nie pieprz o braku szacunku z powodu małych liter; szacunek żaden się nie należy, a ty się podpisujesz małą, ja zresztą też; i możesz mi skoczyć. pyckal ------ lasciate ogni speranza, voi ch'entrate Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega bis Re: Gazy do szkoły IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 18:03 Takie osoby jak Gazy to kompromitacja Rady Nadzorczej. Niestety w Radzie takich Gazych jest więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wincenty kronikarz Panowie, byliście kiedy na posiedzeniu rady nadz. IP: 80.51.234.* 14.12.03, 20:56 Ciekawe intelektualnie przeżycie. Każdy - zgodnie ze Statutem - może przyjśc i sobie posłuchać. Warto, może wtedy poważnie potraktowalibyśmy wybory Przedstawiecieli. I może udałoby się rozbić układ ludzi niespełnionych zawodowdowo lub rodzinnie (co zresztą nie jest dziwne - typowi nieudacznicy) i wyżywają się w pokazywaniu kto tu rządzi! Innym ratunkiem (chyba w przyszłóści jedynym jest PODZIAŁ SPÓŁDZIELNI !!! W MOIM BUDYNKU KILKU LOKATORÓW SIĘ PRZYMIERZA, GDYBYŚMY JESZCZE MIELI WSZYSTKIE MIESZKANIA O STATUCIE WŁASNOŚCIOWYM BYŁÓBY TO PROSTE I MOŻE RUSZYLIBYŚMY LAWINĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Panowie, byliście kiedy na posiedzeniu rady n IP: *.acn.pl 16.12.03, 09:14 Jarek co ty pierdolisz zawsze szukasz dziury w całym, średnio oceplenie jednego budynku kosztyje około 500 000 PLN. Tu Ryszard Sołtysiak ma recje, budynek taki jak Puszczyka 20 może kosztować około 200 000 PLN i tu ty masz racje, ale ile takich budynków mamy w naszj spóldzielni zaledwie może 10 i wszystkie są ocieplone zostały do ocieplenia budynki duże takie jak Puszczyka 17/19, Puszczyka 10, Dunikowskiego 3 i jeszcze kilka innych. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkanie.i.wspolnota Re: Panowie, byliście kiedy na posiedzeniu rady n 17.12.03, 00:54 Proszę o kontakt telefoniczny. Polecam też artykuł w tej sprawie opublikowany na stronie miesięcznika "Mieszkanie i Wspólnota": www.miwspolnota.waw.pl link "spółdzielnnie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy CZY byliście kiedy na zebraniu "PRZEDSTAWICIELI"? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.03, 18:16 To dopiero CYRK. Przychodzą, oczerniają Zarząd przez wiele godzin. Zebrania trwają po kilkanaście godzin. Wywalić wszystkich przedstawicieli! Ile jeszcze lat ten CYRK będzie trwał? Nie potrafią zrobić jakiegokolwiek porządku. Chyba sami nic nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poliszynel GRUNTY & & #35 8211; SMB JARY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.12.03, 09:42 Obowiązek przejęcia wszystkich gruntów w użytkowanie wieczyste został zaniechany przez kolejne Zarządy SMB „Jary”. Art. 88 pkt 2,3,4, Ustawy o gospodarce nieruchomościami” /8 sierpnia 1994r/, umożliwiał na korzystnych warunkach otrzymywanie przez spółdzielnie mieszkaniowe terenów w użytkowanie wieczyste. Przepis ten stwarzał spółdzielcom możliwość skutecznego domagania się od publicznego właściciela, tj. Skarbu Państwa lub gminy uwłaszczenia posiadanych w dniu 5 grudnia 1998 r. gruntów. Gwarancją skuteczności w dochodzeniu swego prawa do gruntów była możliwość skorzystania z drogi sądowej cywilno-prawnej w wypadku odmowy właściciela w kwestii przekazania gruntu w wieczyste użytkowanie. Orzeczenie sądu było wystarczające do wpisania tego gruntu do księgi wieczystej. Omawiana ustawa zawierała dalsze przywileje, jak obligatoryjny tryb bezprzetargowy, pomięcie obowiązku uiszczenia pierwszej raty rocznej, wynoszącej od 15 do 25 % ceny rynkowej gruntu, brak konieczności legitymowania się udokumentowanym prawem do terenu, brak wymogu uiszczania pierwszej opłaty przez spółdzielnie mieszkaniowe w wypadku późniejszej odsprzedaży gruntu. Dla zastosowanie wyżej wymienionych preferencji, ustawodawca określił następujące warunki; roszczenie przysługuje wyłącznie w stosunku do gruntów określonych w planie zagospodarowania przestrzennego jako budowlane lub przewidziane pod zabudowę. W wypadku, gdy grunt objęty wnioskiem spełnia ustawowe kryteria, właściciel gruntu uzgadniał ze spółdzielnią mieszkaniową warunki jego sprzedaży w formie protokołu uzgodnień, który był podstawą do zawarcia stosownego aktu notarialnego. Należy zwrócić uwagę, że omawiany przepis przestał obowiązywać 31 grudnia 1995 roku. Oznacza to, że spółdzielnie mieszkaniowe, które nie uzyskały w tym terminie użytkowania gruntu w formie aktu notarialnego lub w przypadku braku uznania tego roszczenia przez właściciela gruntu nie skierowała na drogę postępowania sadowego, traci uprawnienia do korzystania z opisanych wyżej przywilejów. SMB „Jary” nie skorzystała z wyżej wymienionych preferencji i nie przyjęła gruntów, położonych w enklawie ulic Cybisa, Dunikowskiego, Sosnowskiego i Janowskiego, w użytkowanie wieczyste, w określonym terminie. Podobna sytuacja zaniechania działania zaistniała w kolejnych latach. Ustawa z 21 sierpnia 1997 r. Monitor Rządowy p115 poz. 741 gwarantowała również przejęcia gruntów na własność w podobnym trybie. Takie zaniechanie swoich obowiązków przez zarząd spółdzielni, także przez radę nadzorczą, jest świadomym działaniem na niekorzyść jej członków, szczególnie tych spółdzielców, którzy złożyli wnioski o uwłaszczenie. Nie są znane przyczyny, dlaczego od ponad 10 lat nie załatwiono spraw własności gruntów. Brak regulacji sprawia, że spółdzielcy nie mogą uzyskać własności do już przysługującego im na mocy ustawy prawa spółdzielczego do spółdzielczych lokali mieszkalnych, lokali użytkowych i miejsc postojowych. 4.07.1998 r. Gmina Warszawa Ursynów wydzierżawiła dla SMB Jary na okres 3 lat okręg 1-10-11. Następnie uchwałą nr 470 z 10.04.2001 r. wydzierżawiła go na następne trzy lata. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że nie jest możliwe ustanowienie użytkowania wieczystego na podstawie art. 208 ust 2-4 z 21 sierpnia 1997 r. O gospodarce nieruchomościami Dz. Ust.2000 3. Nr 46 poz. 543, ponieważ nie zakończono komunalizacji gruntów, nie uzgodniono linii rozgraniczających sąsiednich spółdzielni i nie wykonano mapy dla celów prawnych. Tego rodzaju zaniechanie działań spółdzielni w tym zakresie spowoduje obecnie wzrost kosztów uwłaszczenia gruntów we wspomnianej enklawie, a przejęcie ich w użytkowanie wieczyste nie wiadomo, kiedy nastąpi. Warto zwrócić uwagę na to, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji KOC/90/Ar/03 w dniu 16 kwietnia 2003 stwierdziło, że SMB Jary nie może być uznana za stronę w postępowaniu administracyjnym, co do rozstrzygnięć własności wymienionego wyżej terenu, gdyż strona mogą być tylko właściciele lub użytkownicy wieczyści ziemi /powołano się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 września 1995 r./sygn. VI S.A. 13/95 publ. ONSA 1995/4/154. Należy odnotować też fakt zainteresowania gruntami SMB Jary przez obce firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re:Statut IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.12.03, 08:03 Tyle pisaliście o tym statucie, napiszcie co się dzieje dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przedstawicielka Informacja dla Zibiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 14:46 Byłam na pierwszej części zebrania przedstawicieli poświęconego głównie statutowi. Generalnie przedstawiciele bardzo słabo zorientowani o co chodzi. Jak zwykle E. Gnych wbijał im do głowy podstawy spółdzielczości, ale to zbyt trudne dla większości naszych wybrańców. Dlatego nie pojęli, że obecna zabawa ze statutem chyba nie ma sensu, bo zostanie zaskarżona do sądu rejestrowego, bo działamy jako spółdzielnia od samego początku na wariackich papierach. Części przedstawicieli nie mieści się to jednak nijak w głowie i debatowali jednak nad zmianami w statucie. Sam tryb procedowania jest dosyć kuriozalny, wymyślony przez M. Nizielskiego i mający raczej na celu szybkie uchwalenia statutu a nie uzyskanie dobrego aktu prawnego - zmiany można było zgłaszać do komisji wnioskowej do określonej godziny, a później definitywny koniec. Zgłoszono przeszło 100 poprawek. Większość przedstawicieli jest tak nastawiona, że odrzuca sensowne zmiany, nawet jeśli są one akceptowane przez zarząd. Przełomowym punktem zabawy był wniosek jednego z "rozgarniętych" przedstawicieli, który zaproponował głosowanie "w ciemno" czyli nad całością, bez dyskusji. Wprawdzie było to niezwykle miłe dla zarządu i jego popleczników, ale nie do przełknięcia dla większości zebranych, którzy zagrozili, że zerwą kworum, jeśli ten wniosek przejdzie. W wyniku głosowania wniosek nie przeszedł i zebrani pracowicie głosowali bardziej lub mniej sensowne poprawki. Ku zaskoczeniu trochę myślących, po kilku godzinach obrad nasza genialna Ela Igras znowu powtórzyła wniosek o głosowaniu w ciemno (wprawdzie później tłumaczyła, że cos źle zrozumiała) i to istotnie doprowadziło do zerwania kworum. W międzyczasie wybrano na jedno wakujące stanowisko członka rady panią H. Łagowską. Prezes R. Sołtysiak wychodził wprawdzie ze skóry jawnie nakłaniając do głosowania na swoją faworytkę, przedstawiciela z budynku przy ulicy KEN 105, ale babka sama się pogrążyła, gdy zachwalała się, że jest bardzo zorganizowana, działa w bardzo wielu radach, jest radną Warszawy itp. Zebrani zapewne zlitowali sie nad nią i nie chcieli zmuszać biedaczki do zasiadania w jeszcze jednej radzie więcej. Niepocieszony był zwłaszcza pan R. Sołtysiak - jeden głos w radzie chyba mniej. Kończenie zabawy w najbliższą sobotę - większość zebranych zapowiedziała już swoją nieobecność z powodu bliskości Bożego Narodzenia. Ano, zobaczymy co rada nadzorcza wymodziła z wniosków zgłoszonych na zebraniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Informacja dla Zibiego IP: *.chello.pl 19.12.03, 23:54 O rany!!!!! Gazy zmienił płeć. Jest przedstawicielką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: dziękuję przedstawicielce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.03, 18:44 i czekam na ibformacje o zebraniu, które miało byc dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: dziękuję przedstawicielce IP: *.chello.pl 20.12.03, 19:17 Zapewne otrzymasz informacje od "przedstawicielki"(Gazego),która robiła wszystko by nie odbyło się ZP.To się udało, ale jakie będą tego konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do Zibiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 19:44 Pomagierzy prezesa obarczaja mnie winą za to, że nie było kworum i druga część zebrania przedstawicieli została odwołana. A pomawianie mnie o to bierze się stąd, że wspomniani pomagierzy widzieli mnie, jak odjechałem samochodem z jednym z przedstawicieli - jak ktoś będzie tak bardzo ciekaw, to jestem w stanie udostępnić kontakt do tego przedstawiciela, pracownika naukowego Politechniki Warszawskiej, który nie był również i na pierwszej części, bo w soboty ma zajęcia ze słuchaczami studiów zaocznych. A ja po prostu skorzystałem z okazji, bo musiałem być pilnie w śródmieściu. Później dowiedziałem sie, że brakowało dwóch przedstawicieli do kworum, wobec czego widać wyraźnie, że brak mojego znajomego nie miał tu decydujacego znaczenia. Jeszcze jeden przykład krętactw otoczenia naszego prezesa. A tak na marginesie, to mnie też zależy na uchwaleniu tego statutu i sprawdzeniu, czy rację ma grupa Rutkowska, Stawicki, Gnych, która informowała o zamiarze zaskarżenia uchwalonego statutu do sadu rejestrowego. Brak uchwalonego statutu, obojetnie jaki by był, nie pozwala na jego ewentualne zaskarżenie, bo go po prostu nie ma. Poza tym nie lubię nieokreślonych sytuacji, bo nie jest to korzystne dla żadnej ze stron "konfliktu" w naszej spółdzielni. Wreszcie pewne rzeczy będzie można rozstrzygnąć. Obecna sytuacja jest wbrew pozorom bardzo na rękę zarządowi, bo może teraz mówić, że nie robi pewnych rzeczy, bo nie wie, na czym stoi. Jest mistrzem w wynajdywaniu wymówek - tylko chylic czoła przed jego pomysłowością. Do tej kategorii należy zaliczyć również ostatni pomysł Zarządu, aby pieniędzmi z tytułu poniesionych przez nas kosztów w ubiegłych latach w związku z inwestycją Wiolinowa/KEN powiększyć tegoroczny fundusz remontowy i zapłacić za lokale w tej inwestycji. Chyba szykuje się Nobel z ekonomii w roku 2004. Kiedy będzie następna część ZP, po prostu nie wiem, bo jak pojawiłem się ponownie w Domu Sztuki, to już nie było nikogo z przedstawicieli ani organizatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Do Zibiego IP: *.chello.pl 20.12.03, 20:33 No i długo nie musiałeś Zibi czekać na informację od Przedstawicielki(Gazego). A nie miałem racji pisząc,że zmienił płeć. Ciekawe co z jego przyrodzeniem czy też już zmienił, ale to się okaże do której toalety będzie chodził.Jak zwykle to nie on jest winien, to nie on podpuszcza ludzi,jątrzy, kłamie,by później chować się za plecy innych. Ten typ tak ma i nie można nic na to poradzić, a może jednak znajdzie się rada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Do Zibiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.12.03, 21:03 Wszystkich zainteresowanych informuję, że ci, którzy tu na forum elaboraty wypisywali, dzisiaj po prostu nie przyszli. To znani Wam pewnie: 1.Anna Rutkowska 2.Gnych 3.Stawicki 4.Andrzejewski 5.Gogół Tak właśnie jedyni "sprawiedliwi i uczciwi" walczą o nasze sprawy : opiszą się, a potem - oleją. Niech się na przyszłość lepiej opiją i d...nam nie zawracają... śmieszni są i żałośni po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wesołek Brak kworum IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.12.03, 13:43 Zarząd & company rozsiewają pogłoski, że to przez Gazego i jego znajomego, Stachowicza, nie doszło do uchwalenia statutu bo ten ostatni odjechał spod domu sztuki. A ja pytam, dlaczego to nie przybył na zebranie inny przedstawiciel, Marcin Gomoła, któremu, żeby go kupić, Sołtysiak wymienił za darmo okna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Brak kworum IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.12.03, 13:55 Wszyscy widzieli jak Stachowiaka spacyfikował ten który, jako czonek Rady Nadzorczej, powinien działać na korzyść Mieszkańców Jarów. Działanie na szkodę kwalifikuje się do wykluczenia tego egoisty raz na zawsze z naszych szeregów. Hańba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Mega - odpowiedz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 15:23 Mega. widać, że jestes w dobrej komitywie z zarządem - odpowiedz na pytanie Wesołka, dlaczego to na zebraniu przedstawicieli nie było Gomoły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Mega - odpowiedz! IP: *.chello.pl 22.12.03, 15:46 Bo Gomoła nie może patrzeć na mordę Gazego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re: Mega - odpowiedz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 16:34 Ale osobiste animozje na tak ważne wydarzenie należy odłożyć na bok panie xx. Ja się na zebranie ogoliłem, uczesałem, założyłem krawat. A od świadomego spółdzielcy, pana M. Gomoły, byłego członka rady nadzorczej i byłego przewodniczącego jej Komisji Rewizyjnej, spółdzielcy z dużą świadomością prawną oczekuje się czegoś znacznie więcej niż awersji do mojej "mordy". A zresztą mógł patrzyć stale na szlachetną twarz prezesa Ryszarda Sołtysiaka a nie na moją. Ja bym się przed jego oblicze nie pchał, bo i po co? Pomimo wszystkiego pana xx proszę o przekazanie życzeń świątecznych panu M. Gomole. Ma się rozumieć, że panu xx też przkazuję najlepsze życzenia wesołych świąt. Przy okazji gratulacje dla MEGIEGO, że zamieścił 900 - nego posta w tym wątku! Zarząd chyba to doceni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Mega - odpowiedz! IP: *.chello.pl 22.12.03, 22:49 Szanowny panie Gazy. Jest pan ponoć świadomym członkiem Spółdzielcą i obecnym członkiem RN, nawet ogolonym w krawacie ze zmianą płci przewodniczącym komisji Rrewizyjnej i nic pan nie kumasz. jesteś pan normalnym świrem. Czy to do pana nie dociera? Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal do megi, xx-a i i paru podobnych pokręconych 23.12.03, 01:00 I co, kolesie kutapory, sługusy zarządu ? Pokręciło was ze złości ? Nie udało się uchwalić bandyckich poprawek w statucie, nie udało się do reszty ogłupić i zniewolić spółdzielców z Jarów. Łyso wam, co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do mega-, xx-i innnych spółdzielczych idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 10:13 dzisiaj dowiedziałem sie w dziale organizacyjno-samorzadowym naszej spóldzielni, że do kworum wymaganego do procedowania nad zmainami w statucie w drugiej części zebrania przedstawicieli zabrakło nie jednego a trzech przedstawicieli. Wobec tego wynika z tego jasno, że czepianie się mnie za rzekome odwiedzenie Stachowicza od wzięcia udziału w ZP jest czystym idiotyzmem, bo nawet gdyby Stachowicz brał udział w tym zebraniu, brakowałoby jeszcze dwóch przedstawicieli. Kolejny raz ekipa zarządowa dała przykład swego skrajnego ograniczenia umysłowego licząc na nieświadomość spółdzielców. Ma miejsce jak zwykle powielanie kłamstw wbite od dawna to tępych głów wąskiej grupy cwaniaczków, których jedynym celem jest ciągłe oszukiwanie nas przy jednoczesnym zapewnianiu o dbaniu o nasz interes. Nie przeszkodziło to im zagłosować w ubiegłym tygodniu nad niekorzystną dla nas korektą planu sankcjonujacą wyciaganie z naszych kieszeni pieniędzy przez ostatnie lata. Mam jednak nadzieję, że taki stan będzie trawał niedługo bo już wkrótce zzapewne wyjdą na jaw te kombinacje przy okazji lustracji i badania bilansu za rok 2003. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Swięta, święta i po świętach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.03, 22:40 A w tym roku administracja nawet życzeń świątecznych nie wywiesiła :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Przybyś A ja dostałem niespodziankę IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.12.03, 18:26 Dzisiaj odebrałem zaproszenie napisane przez Sąd Pracy abym stawił się 15 marca na rozprawę w charakterze świadka przeciwko byłemu Prezesowi SMB JARY - W. Baranowi. Zapewne sprawa dotyczy wielokrotnie wałkowanej na tym forum komputeryzacji. Ciekaw jestem, kto jeszcze otrzymał takież pisemko ???? Cóż znowu zostanie ubita piana, stracony czas i chyba nic z tego nie będzie ale zobaczymy ... Pozdrawiam /-/ P.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: A ja dostałem niespodziankę IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.12.03, 19:40 A co ma Sąd Pracy do komputeryzacji?! Pewnie prezes Baran odwołał się w sprawie odszkodowania za niezgodne z Kodeksem Pracy zwolnienie z funkcji, a pana, panie Przybyś, powołał na swojego świadka. Pewnie był pan wtedy czonkiem Rady, ale czyżby pan nie pamiętał i teraz udawał, że nie wie o co chodzi?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Uwaga. Najwiekszym oszustem i destruktem jest Gazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.03, 11:51 Od lat dziala w stylu Leppera w Zdradzie. Jest wspolwinien wszystkim klopotom w spoldzielni jako wieloletni czlonek Zdrady. Jego metoda to slynne .." lapaj zlodzieja..." Lepper w miniaturze. Od przeszlo pol roku nie chce wyliczyc ile razyi przez ile lat byl czlonkiem Zdrady. Ilu prezesow przyjmowal i co dalej robil. Nie dajcie sie sasiedzi nabrac temu oszolomowi. Dla pozostalych Dosiego Roku dla Was i Waszych rodzin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiper12 Czy mieszkańcy Jarów... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.03, 12:16 Czy mieszkańcy Jarów przekażą sobie w końcu znak pokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re:Znak pokoju IP: *.chello.pl 31.12.03, 18:00 Mieszkańcy Jarów żyją w zgodzie i pokoju. To co w tym wątku wypisują, to kilka osób bez jakichkolwiek zmian z ich strony. Są jacy są i nic nie można na to poradzić. Szkoda,że psują reputację wszystkim Jarowiczom. Dla Jarowiczów pomyślności w 2004 roku - Czytelnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re:Znak pokoju IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.03, 19:38 Kilka osób? ha, ha, ha. Osiągnięcia sukcesów w Nowym 2004 Roku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
rumba_negra Re: Konflikt na osiedlu Jary 31.12.03, 19:46 Moglibyście sie chociaż w sylwestra- raz w roku- nie konfliktować. Jeżeli juz przy opłatku nie wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frajer Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.12.03, 19:58 a moze szanowne panstwo by sobie zalozylo prywatne Forum np. o nazwie Konflikt w Jarze. I tam się boksujcie zmiast obciazac serwer Warszawa/Ursynów. Zalozyc prywatne forum jest latwiej niz proch wymyslec. Nobel sie nie obrazi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aak Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 62.233.204.* 06.01.04, 23:22 Proch wymyślili Chińczycy, a Nobel dynamit. Podpis Frajer akurat tu pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prokur. Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 217.197.160.* 06.01.04, 22:05 Radzę przeczytać dzisiejszą gazetę Rzeczypospolitą. Pierwsza strona. Prokurator odbiera "tanie" mieszkanie. Tylko 50 metrów kwadratowych.Przymyka na coś oczy. Ktoś robi świetny interes. Takie okazje to póżniej kryminał. Nawet dla prokuratora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajne ZP Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 212.69.68.* 09.01.04, 12:00 20 grudnia zarząd nie wiedział co robić z bojkotem na Zebraniu Przedstawicieli. Podczas ŚWIĄT tajnie się zebrali 30 grudnia rozwieszono informacje, że 17 stycznia 2004 o godz 10 zwołuje się kolejny raz zebranie przedstawicieli SMB Jary. Tajnie gdyż nie było posiedzenia całej RN zgodnie z procedurą. W programie : statut i uwagi z przeprowadzonej lustracji . Statut na zamówienie. Lustracja też. Zamówienie nie spółdzielcze, ale z cała pewnością firm wykonujących tu zlecenie Prywatny, obcy monopol usługowy dla SMB Jary dyktuje stututy i co ma być w lustracji i komu ją zlecić. Monopol usługowy , który potrafi budować podobne parkingi jak na Surowieckiego !!!. Odpowiedz Link Zgłoś
jaadwiga Re: Konflikt na osiedlu Jary 09.01.04, 13:33 Zgodnie z procedurą i Statutem Zarząd może samodzielnie zdecydować o zwołaniu Zebrania Przedstawicieli, więc proszę nie głosić kolejnej spiskowej sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: repete Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 212.69.68.* 09.01.04, 12:05 • Re: KORUPCJA w SPÓŁDZIELNIACH MIESZKANIOWYCH IP: *.crowley.pl Gość: cdn 29.12.2003 16:15 odpowiedz na list SMB Jary; Statut nie przyjęty przez Przedstawicieli , opozycja zaskarżyła zasadność prawną zebrańPRZEDSTAWICIELE 80 bloków 15 tysięcznej społeczności Ursynowa nie przyjęli STATUTU proponowanego przez zarząd oraz firmy budowlane wykonujące od lat zlecenia na naszym terytorium. Przyszło tylko około 35 osób na 80 których oczekiwano. W każdej chwili widząc porażkę zarządu i jego popleczników gotowe było wyjść ze sali obrad około 5 osób. Naruszono też wyraźnie konieczne procedury przez kolejne komisje wnioskowe. Stało się sprawa powszechnie znaną , że wszelkie uwagi zgłaszane przez spółdzielców do statutu odnośnie wybierania władz spółdzielni prezesów i rad nadzorczych, oraz kontroli nad 200 milionowym majątkiem SMB Jary wyrzucano sukcesywnie na śmietnik. Niektórzy mówią, ze uwagi wyrzucano do rynsztoka.Przedstawiciele reprezentujący 80 bloków w sobotę; 13 i 20 grudnia z naruszeniem procedur –nie przyjęli projekt statutu, głównie dlatego, m.in. że zabrakło ForumW odpowiedzi opozycja planuje rozpocząć blokadę spółdzielni do czasu aż odwołane zostaną niektóre osoby z tzw stuktur. Niektóre osoby ze strachu przed kompromitacją, i odpowiedzialnością karną same zaczęły składać rezygnację lub planują ją złożyć.Głosowania, odbyły się w sali obrad przez podniesienie ręki bez udziału członków komisji skrutacyjnej, która licząc głosy w swojej ręce mandatu nie trzymała i nie liczyła.Zasadnicza zmianę , jaką chce wprowadzić nowelizacji statutu, dotyczy rozszerzenie kompetencji zarządu, i brak materialnej odpowiedzialności dla członków zarządu i rady nadzorczej. Zarząd może dowolnie już brać kredyty, może sprzedawać domy, bloki wille, nieruchomości nie tylko bez brak materialnej odpowiedzialności , ale nie musi nawet o tym informować swoich członków.Zgodnie z nim, prezes SMB Jary R.Sołtysiak może stać się dożywotnim reprezentanto – hrabią Ursynowa.Bardzo jest też niejasny też jest sposób jego odwołaniaWedług naszych sondaży, 99 proc. spółdzielców chce zmiany, ale nie potrafi na razie jej dokonać.Pewne jest natomiast, że spółdzielcy chętnie by za zmianę swojego sposobu zarządzania zapłacili. Najważniejsze jest to, ze mają czym zapłacić, i jest tu sporo kasy o którą warto zabiegać.To była pełna farsa, brudne plądrowanie statutu, przestępstwo przeciwko sąsiadom Ursynowowi i Warszawie – ocenili przebieg „akcja statut” spółdzielcy. Szkoda, ze nie mamy nagrania wideo nie mamy fotografii, jak głosują przedstawiciele. To zwykłe oszustwo, wszyscy to widzieli. W pseudo protokołach pisanych przez wynajętych skrobaczy pseudo dokumentów tego nie będzie.Uważa ponadto, że w trakcie głosowania naruszono wszelkie normy procedury, dlatego nikt, jak się wyraził, przy zdrowych zmysłach, nie może tego uznać. Weszliśmy w aktywny etap przewrotu spółdzielnią, Nasze zadanie polega na tym, aby przekreślić plany zarządu. Nie obyło się też bez spektakularnych wydarzeń i incydentów. Natychmiast w trakcie głosowań, na znak protestu, rzucił mandatem Wojciech Sztolcman., zaapelował przy tym do kolegów, aby poszli jego śladem.Z kolei jeden z przedstawicieli został uderzony plastikową butelką z wodą mineralną, gdy po głosowaniu wyszedł do toalety przy szatni. Bardzo wątpliwą pod względem bezpieczeństwa dla zebranych przedstawicieli była równoczesna impreza pt „ Zbieramy pluszowe zabawki dla biednych dzieci. Na Święta” A jakby ktoś z misiem wrzucił petardę do pudła ? Jeden wybuch terorystyczny dobrze pamięta poprzedni Zarząd Spółdzielni Jary właśnie w” Domu Sztuki” Czy w tej sytuacji zarząd będzie dalej pchał się ze statutem? Zarząd czeka tajna narada z przedstawicielami firm budowlanych pilnujących tu na Jarach swoich zleceń o wysokości od 10 do 1000 milionów ero. Przyjęte minimalna 10 % od zleceń to na Jarach jest 4 miliony do podziału. Panuje tutaj jak wszędzie zasada; im mniej osób do podziału to lepiej. . Według obserwatorów, istnieje duże prawdopodobieństwo, że posłowie na Sejm RP w końcu dopną tego, ze niezależna prokuratura np. z Gdyni, czy z Białegostoku zbada dokumenty finansowe i prawne Spółdzielni Jary. Ostateczny kształt statutu powinien zostać zatwierdzony osobno przez 80 bloki na wspólnych z odpowiednią procedurą wypracowanych zasadach. A może spółdzielcy nie chcą już spółdzielni ? Może chcą się przekszałcić, albo w e wspólnoty , albo w spółki akcji, gdzie każda akcja to mieszkanie.Jedno jest pewne. Tak dalej być nie może Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eteper Re:Repete IP: *.chello.pl 09.01.04, 18:21 Repete - to znaczy powtórzenie. Powinieneś "repete" zacząć swoje życie od początku(powtórzyć) zamiast wypisywać głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowany Re:A jednak prawda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.04, 10:17 A jednak jest tu troche prawdy. Patrz watki z poczatku 2003 r. - firma Machniewicza b. członka RN wykonuje roboty na nazsym osiedlu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarowicz Re:A jednak prawda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.04, 12:20 Ważne jak wykonuje? Źle czy dobrze? Pan Gazy na każdym zebraniu Rady niemal mówi, że Zarząd powinien angażować firmy i ludzi, którzy są jednocześnie członkami spółdzielni. Sam słyszałem. Prawda, panie Gazy? Nawet gdzieś pan o tym pisze, ale nie chce mi się szukać... A jak interesy pana Kościelaka z Rady? Dobrze idą? Pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re:A jednak prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 13:13 Zostałem jak to się mówi potocznie, "wywołany do tablicy", chyba dlatego, że przypisuje mi sie każdą wypowiedź w tym wątku krytyczną w stosunku do zarządu. Podejrzewam, że autor mego "wywołania", Jarowicz, jest członkiem rady nadzorczej, jako że doskonale wie, co mówie na kazdym posiedzeniu tego organu. Ale dlaczego nie chce wystąpić jawnie? Wtedy dyskusja byłaby znacznie ciekawsza i być może z pozytywnymi skutkami dla nas wszystkich. Ale do rzeczy. Istotnie, wielokrotnie publicznie mówiłem, że spółdzielnia winna próbować zatrudniać naszych członków, którzy coraz częściej są bezrobotnymi. Nie mając żadnego źródła przychodów, często nie z własnej winy nie płacą czynszu i skutki tego ponosimy my, płacący. I dlatego apelowałem o utworzenie w Biuletynie Jarów kącika wymiany informacji pomiedzy szukającymi pracy i ewentualnie ja oferującymi. Czy przypadek opisywany w tym wątku w związku z pomiarami instalacji elektrycznej wykonywanymi przez pana Machniewicza, byłego członka rady podpada pod to, to mam wątpliwości, zwłaszcza, gdy sięgnie się do oświadczeń byłych członków rady w związku z wyborem obecnego prezesa. Jak zawsze, zachodzi pytanie czystości poczynań. Czy pan Machniewicz robi pomiary dobrze, tego nie wiem, niech sprawdzi to członek rady, pan Koscielak, który jest z wykształcenia elektrykiem i ma stosowne uprawnienia. Natomiast co do interesów pana Kościelaka, to proszę go o to zapytać osobiście - ja ani nie jestem jego wspólnikiem ani rzecznikiem. Skoro Jarowicz coś tam wie, to niech tą sprawę wyjaśnia na forum rady nadzorczej, o ile interesy pana Kościelaka kolidują z naszymi. Ja w każdym razie nic o tym nie wiem, poza sugerowaniem przez członków zarządu, że Koscielak chciał jakieś prace wykonywać dla spółdzielni. Dla mnie było to zwykłe, tradycyjne już w Jarach pomówienie, bo brak jest na to dokumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarowicz Re:A jednak prawda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.04, 14:01 To członkowie Zarządu sugerują Panu, że pan Kościelak będąc członkiem Rady, proponował swoje usługi, jako biznesmen i Pan, panie Gazy, walczący z korupcją od lat, nie zadał pytania oficjalnie tak, aby na posiedzieniu Rady sprawę wyjaśnić?! A może to forma nacisku częściej stosowana? Zasada - jak mi nie dasz fuchy - będę głosował przeciw?! Liczę, że pan to wyjaśni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re:A jednak prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 14:50 Rada nadzorcza oprócz mnie to jeszcze: Halina Łagowska, Mirosław Nizielski Stanisław Karaś Jóżef Czajka, Lech Kościelak Halina Jurzysta-Filińska Marian Bernacki Tadeusz Jarząbek Zbigniew Czerwiński Michał Kulesza Wśród tych osób, mam tego pewność, znajduje sie również "jarowicz" mający do mnie pretensję, że nie zajmuję się "sprawą" pana L. Kościelaka. I nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nie kto inny, jak jarowicz będący w bardzo bliskich kontaktach z zarządem na najblizszym posiedzeniu rady już w poniedziałem 12 stycznia poruszył ten temat. Ja swoje zdanie na ten temat mam i dawałem temu wyraz publicznie - zarząd nie dysponuje dokumentami przemawiającymi za tym, co pisze jarowicz. W związku z tym są to kolejne pomówienia zarządu pod adresem niewygodnych członków rady. Jasnego stanowiska oczekuję wobec tego od jarowicza. Pozostali członkowie rady też biorą diety i mają obowiązek wyjaśnienia niejasnej sprawy, jeśli takowa jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re:A jednak prawda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.01.04, 17:41 Panie Jarku, Dwunastym członku RN jest Zbigniew Strzelczykowski. Proszę Go nie oszczędzać. On moim zdaniem "wszystko wie". Wielokrotnie miałem okazję wysłuchać opinii wygłaszanych przez pana Zbigniewa. Piękną opinię wystawił "aneksowi nr 4" do umowy z ... zapytany wprost, czy widział ten aneks, przyznał,że go nie widział, ale wie, że jest to najlepszy ANEKS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re:A jednak prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.04, 19:52 Dziękuję NN za uważne czytanie moich postów - rzeczywiście wymieniając członków naszej znakomitej rady zapomniałem podać Zbigniewa Strzelczykowskiego. Bardzo, ale to bardzo go przepraszam za przeoczenie. Jak Pan słusznie zauważył, Pan Zbyszek istotnie bardzo dużo wie. Jego wiedza sprowadza sie do stwierdzenia, że trzeba zarządowi ufać, zarząd działa dobrze, w naszym interesie itp. Obojętnie, jaki jest jego skład. Ja sobie jednak przypominam, że w trakcie omawiania naszych relacji z EDBUDEM w związku z aneksem nr. 4, poparł stanowisko pana M. Bernackiego, że nie powinniśmy rezygnować z 750 m.kw.lokali użytkowych, co mało mnie nie zwaliło z krzesła, na którym siedziałem. Jak Pan widzi, bardzo dba o interes spółdzielni JARY. Aneksu nr. 4 nie musiał czytać, bo ufając zarządowi, uwierzył w jego opinie, że ten dokument jest szczytem zabezpieczenia naszych interesów. A tak na marginesie, wstręt do brania dokumentów do ręki nie jest obcy również i innym członkom rady. A wracając do sprawy zasadniczej, czyli niejasnych rzekomo interesów pana L. Koscielaka zobaczymy, co członkowie rady zrobią z tą sprawą już w najbliższy poniedziałek, godz. 18:00. Ja w każdym razie sprawę zgłoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden z przedstawi Re:A jednak prawda IP: *.chello.pl 11.01.04, 12:58 To jednak z tym Kościlakiem prawda.Facet wygląda jakby do dwu nie potrafił zliczyć, a jako członek RN robi jakieś lewe interesy. Panie Gazy puść pan trochę pary na ten temat, bo jak będziesz pan milczał to znaczy, że i pan w tych przekrętach siedzisz. Może więcej z tych nowych członków Rady próbuje coś kręcić? A mieli być to sami uczciwi z najuczciwszych, przynajmniej tak o sobie mówili podczas wyborów. Panie Gazy do dzieła! Opisz pan co, kto, kiedy, i dlaczego z tych nowych. Z tego oczym pan wspomniał wynika, że wiele pan wie o swoich kolegach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spokojny do czasu Re:A jednak prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 18:46 Gazy: Skoro Jarowicz coś tam wie, > > to niech tą sprawę wyjaśnia na forum rady nadzorczej, o ile interesy pana > Kościelaka kolidują z naszymi. Ja w każdym razie nic o tym nie wiem, poza > sugerowaniem przez członków zarządu, że Koscielak chciał jakieś prace wykonywać > > dla spółdzielni. Dla mnie było to zwykłe, tradycyjne już w Jarach pomówienie, > bo brak jest na to dokumentów. Ale sa swiadkowie! A Gazy Ty zalatwiles jakiemus znajomkowi fuche? Odpowiedz Link Zgłoś
stefan.stawicki POTRZEBNA POMOC ! ! ! 12.01.04, 10:22 - Osoby gotowe poświęcić co najmniej kilka godzin w miesiącu na sprawy związane z wyeliminowaniem występujących nieprawidłowości w naszej spółdzielni (SMB JARY) - proszę o kontakt ze mną tel. kom. 0-501 080 686 lub stefan.stawicki@gazeta.pl Jedną ze spraw wymagajęcych pilnej interwencji są "PRZETARGI w SMB JARY". Nie są to przetargi, słuszniej by było nazwać je - "ZŁODZIEJSKIM PROCEDEREM w SMB JARY" - realizowanym od wielu lat - pozwalającym na bezkarne trwonienie pieniędzy spółdzielców. Ten ZŁODZIEJSKI PROCEDER realizowany jest przez kolejne ZARZĄDY przy pełnej wiedzy naszych RAD NADZORCZYCH. Potrzebne jest też poinformowanie wszystkich spółdzielców (ok. 6 tys.) tych bezkarnych, jak dotąd, działaniach. Proszą o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: POTRZEBNA POMOC ! ! ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.04, 12:13 Biedactwo...najbardziej Tobie ta pomoc potrzebna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re: POTRZEBNA POMOC ! ! ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.04, 10:18 Czy odpowiedział ktokolwiek na ten apel? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NNN Re: POTRZEBNA POMOC ! ! ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 11:23 A po co ma ktoś odpowiadać, jak wszystko jest w porzadku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uw. Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 193.0.67.* 14.01.04, 14:57 Na Jarach szaleje Sekta Gratis. Podobnie działa jak sekta religijna. Ludzie wciągnięci do tej sekty chcą mieć dalej wszystko za darmo, społecznie. Normalnego zarządu nie wynajmą, bo musza mieć specjalnie uświęcony. Normalnych zarządów tańszych pełno na mieście, ale od dziesięciu lat jest może być tylko specjalnie uświęcony. O Prezesie zarządu najlepiej jest widziane jak się mówi o najjaśniejszym. Normalnego zebrania nie zrobią np. w najbliższa sobotę, bo muszą mieć Sekty Gratisowej sekciarskie spotkanie. Co może być na takim spotkaniu? Tylko Sekciarska Ceremonia. Gdy ludzie płaczą o parkingi to sekta każe im się wdzięczyć do statutu, z którego nikt nic nie rozumie. To co zrozumiałe i potrzebne sekta już wywaliła. Gdy piszą podania ludzie o uwłaszczenie zgodne z ustawą, to sekta każe im słychać niezrozumiałych elaboratów pod nazwą „śpiew biegłego rewidenta”. Z którego raportu finansowego nic , a nic nie wynika. Ani jedno więcej miejsce postojowe na samochód. Ani jak mniej płacić elektrociepłowni „Siekierki” za ciepła wodę. Parking jeden już zabrany pod obce interesy. Drugi parking wali się po to by go zabrać. Uwłaszczenia jak nie ma tak nie ma. Podania tylko w rękach ludziom zostały zostały. Panie Stawicki, Panie Gazy. Bardzo Wam współczuję. Ale te podania wasze, które dawno złożyliście o uwłaszczenie to są prawdziwe dowody. Tych dowodów jest sporo na Jarach. Tych podań jako dowodów boi się sekta jak diabeł święconej wody. O tych dowodach nie będziecie jednak mogli mówić na spotkaniu sobotnim w sekcie. Sekta sprytna. Nie ma tego w porządku obrad. Uwaga. Sekty obecnie są teraz globalne i bardzo bogate. Forsę trzymają w jenach. Najlepiej w Chinach lub w Japonii. Z forsą się nie dzielą. Tylko biorą. Ceremonia, reszta gratis. ZP w sobotę o 10 rano. Dom Sztuki. Dom Sekty. Metro Ursynów. Sekta Gratis czeka na tłumy nowych poddanych. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan.stawicki POTRZEBNA POMOC ! ! ! 15.01.04, 10:46 Ponawiam APEL: - Osoby gotowe poświęcić co najmniej kilka godzin w miesiącu na sprawy związane z wyeliminowaniem występujących nieprawidłowości w naszej spółdzielni (SMB JARY) - proszę o kontakt ze mną tel. kom. 0-501 080 686 lub stefan.stawicki@gazeta.pl Działania niezorganizowane pojedyńczych osób są mało skuteczne. Należy skończyć z nieśmiałością, przestać działać anonimowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: halo Re: POTRZEBNA POMOC ! ! ! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.01.04, 17:12 może jakis przedstawiciel zrealacjonuje ZP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Pecul Re: POTRZEBNA POMOC ! ! ! IP: *.chello.pl 11.03.04, 23:26 Szanowne Halo (wypada mi chyba uzyć rodzaju nijakiego)!Moja relacja jest być może spóźniona, a na pewno fragmentaryczna i subiektywna, ale chyba lepsza taka niż żadna (swoją drogą dziwię się, że żaden przedstawiciel nie podał relacji z ZP). Z powodów rodzinnych i technicznych moje możliwości działania w internecie były bardzo ograniczone. O ostatnim ZP można sporo dowiedzieć się z protokołu znajdującego się w Dziale Organizacyjnym. Podam parę szczegółów, których nie ma w protokole i swoich komentarzy. Najważniejszą uchwałą ZP (zaskarżoną później do sądu przez niektórych spółdzielców) była uchwała o Statucie, przyjęta 39 głosami. Trzy głosy były przeciw (Czajka,Dubiel i Sierocińska), dwa wstrzymujące się (Odolańska i Pecul).Wstrzymałem się od głosu, bo z jednej strony nie chciałem popierać wielu punktów Statutu niekorzystnych moim zdaniem dla spółdzielców (a więc Spółdzielni), a z drugiej strony uważałem, że Statut dostosowujący Spółdzielnię do nowych ustaw powinien zostać uchwalony, nie czekając na nową kadencję ZP, a niekorzystne punkty mogą zostać zmienione później. Dlatego też byłem na tym ZP mimo choroby (zapalenie zatok z 38 stopniami gorączki), aby nie przyczynić się do zerwania quorum, a do zerwania quorum niewiele brakowało. Zły stan zdrowia nie pozwolił mi na (planowane uprzednio)referowanie opracowanych przez Komisję Statutową poprawek. Zrobił to M. Kulesza. Przyznaję, że zrobił to bardzo dobrze, chociaż mam odmienne od niego zdanie w sprawie wielu z tych poprawek. Poza Statutem były głosowane niektóre wnioski zgłaszane na ostatnich ZP. W szczególności odrzucono wyraźną większością głosów wniosek A.Kurczewskiego, zgłaszany w swoim czasie także przez M. Gomołę, aby pozbawić RN wynagrodzeń. Bardzo dobre uzasadnienie celowości istnienia wynagrodzeń RN podał M. Ziaja.Przy okazji warto zauważyć, że Kurczewski i Gomoła nie sprawdzili się w RN, a na ostatnie dwa ZP po prostu nie przyszli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Dostęp do protokołów z posiedzeń RN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.04, 10:06 RZECZPOSPOLITA za dnia 20.01.04, Nr 16, informuje: Dostęp do protokołów z posiedzeń rady nadzorczej. Spółdzielnie mieszkaniowe są zobowiązane do udzielania informacji o swojej działalności na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej - stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Spółdzielnia Mieszkaniowa Wola w Warszawie utajniła protokóły z zebrań rady nadzorczej i nie chciała ich udostępnić jednemu ze swoich członków. Tadeusz Żabicki, reprezentujący jedną z 20 działających w spółdzielni grup członkowskich, chciał się początkowo dowiedzieć, dlaczego rada nadzorcza uchyliła podjętą na nadzwyczajnym zebraniu uchwałę grupy o odwołaniu jej dwóch dotychczasowych przedstawicieli i powołaniu nowych. - Zwróciłem się o podanie przepisu prawa spółdzielczego, który ograniczałby swobodę decyzji grupy członkowskiej w sprawie odwołania większością głosów delegatów na zgromadzenie przedstawicieli - relacjonował w sądzie. - Jednak, mimo że pod pisemnym wnioskiem podpisało się 15 osób, rada dotychczas nie odpowiedziała. Nie zamierzała też udostępnić protokołów ze swoich posiedzeń plenarnych. Urzędnik biura zarządu oświadczył, że zgodnie z poleceniem rady protokółów ani nie wywiesza się do wiadomości, ani nie udostępnia. - Nie dano mi jednak żadnej decyzji, którą mógłbym zaskarżyć do sądu - mówi Tadeusz Żabicki. - Ponieważ reprezentuję 50 członków spółdzielni, którzy chcieliby wiedzieć, co się w niej dzieje, i jakie uchwały podejmuje rada, zażądałem przedstawienia na piśmie uchwał lub innych wiążących ustaleń o tajności posiedzeń plenarnych oraz o tajności protokołów z tych posiedzeń. Również nie było odpowiedzi. SM Wola przekonywała, że wcale nie jest zobowiązana do udzielania żądanych informacji, ponieważ spółdzielnie mieszkaniowe nie są ani organami władzy, ani podmiotami pełniącymi funkcje publiczne. Nie dotyczy ich więc ustawa o dostępie do informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał jednak, że ma ona taki obowiązek. Zgodnie z art. 4 ust. 5 należy do "podmiotów (...), które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym". Musi więc w ciągu 14 dni od doręczenia wyroków z uzasadnieniem rozpatrzyć oba wnioski Tadeusza Żabickiego o udzielenie informacji. - Obowiązuje tu też określona procedura - powiedziała sędzia Małgorzata Jaśkowska. - O pozytywnym załatwieniu wniosku wystarczy powiadomić na piśmie zainteresowanego. Odmowa wymaga już jednak decyzji, łącznie z uzasadnieniem jej powodów. Zainteresowany może wówczas zwrócić się o ponowne rozpatrzenie sprawy i w zależności od motywów odmowy zaskarżyć ją (za pośrednictwem organu, który wydał decyzję) do sądu administracyjnego albo do sądu powszechnego. Wojewódzki sąd administracyjny ma 30 dni (od otrzymania akt wraz z odpowiedzią na skargę) na rozpatrzenie skargi, a od jego wyroku mnożna wnieść kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W razie odmowy ze względu na wyłączenie jawności z powołaniem się na ochronę danych osobowych, prawo do prywatności oraz tajemnicę inną niż państwowa, służbowa, skarbowa lub statystyczna powództwo o udostępnienie takiej informacji wnosi się do sądu powszechnego (sygn. II SAB 325-326/03). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyLepper z Jarow Trujace leperowskie gazy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 19:11 Czytam ten watek od czasu do czasu i niedobrze mi sie robi. Czy mnie sie wydaje, ze statut spoldzielni powinna przygotowac Zdrada? A przynajmniej za jego przygotowanie odpowiadac? Jezeli to jest prawda to jestes wspolwinny nieuchwalenia statutu. Czy mam racje? A staut musi powstac. Czy Zdrada nie jest najwyzsza wladza w spoldzielni? Jestes wielo-wieloletnim czlonkiem Zdrady i wspolodpowiadasz za wszysto co zlego dzialo sie w spoldzielni. Potrafisz tylko krzyczec " lapaj zlodzieja" aby odwrocic od siebie podejrzenia o wspoludzial. Jestes leperowski destrukt i nic wiecej. Nic nie potrafisz. Trzeba bylo napisac i zaproponowac inny statut. To Twoj psi obowiazek. Zwaliliscie to na Zarzad i teraz cieszysz sie, ze go nie uchwalono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re: Trujace leperowskie gazy! IP: 195.117.237.* 24.01.04, 14:26 Dobrze by było, aby antyLepper z Jarów zadał sobie chociaż minimum trudu i postudiował prawo spółdzielcze. Wiedziałby wtedy, że statut powinien jednak przygotować zarząd, bo bierze za to nasze pieniądze, a nie rada nadzorcza. Zarząd miał praktycznie dwa lata na przygotowanie tego aktu prawnego, tymczasem zabrał się za rabotę dopiero w połowie ubiegłego roku, licząc, że w pośpiechu wszystko, co dla niego wygodne, "przepchnie". Tymczasem przedstawiciele okazali się w miarę rozsądni i nie akceptowali wielu rozwiązań niekorzystnych dla spółdzielców. Najwyższą władzą w spółdzielni nie jest jednak rada nadzorcza a walne zgromadzenie lub zebranie przedstawicieli - to warto też wiedzieć. Chciałbym, aby antyLepper z Jarów był równie wnikliwy w stosunku do innych członków rad nadzorczych jak do mnie - wtedy uwierzyłbym w jego szczere intencje. A tak w ogóle drogi rozmówco to może wystękasz, za co to mam odpowiadać - jeśli wiesz, to czym prędzej wal na Wiktorską do prokuratury i złóż doniesienie, zrobisz coś pożytecznego dla swoich sąsiadów. W poprzednim poście Stefan Stawicki podaje, że masz niczym nieograniczony dostęp do protokółów z posiedzeń rad nadzorczych i wobec tego możesz ustalić bez problemu wszystkie fakty związane z moją dzialalnością w radzie madzorczej na przestrzeni wielu lat. Mam nadzieję, że przyjrzysz się przy okazji dokładniej działalności innych członków rady. AntyLepperze z Jarów, czy to zarząd skarżył Ci się, że wmanewrowałem go w pisanie statutu?. Przecież to nie ja zmusiłem obecnych członków zarządu do bycia jego członkami - jeśli przygotowanie statutu przekracza ich intelektualne możliwości, to niech zmienią pracę - tyle innych spółdzielni poszukuje dobrych prezesów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyLEPPER Re: Trujace leperowskie gazy! IP: *.netlandia.pl 28.01.04, 01:59 Gazy! Jak zwykle odwracasz kota ogonem. Jak mawia mlodziez to "zena". OK. ZP jest najwyzsza wladza spoldzielni. Ale na ZP nie da sie nawet zasad zmian w statucie ustalic. Po to jest wybierana ZDRADA. Zyje z naszych pieniedzy i pomiedzy ZP jest najwyzsza wladza w spoldzielni! To TY miedzy innymi odpowiadasz za to ze nie ma statutu. Bardziej niz inni bo jestes wieloletnim czlonkiem ZDRADY i wieloletnim tylko DESTRUKTEM w ZDRADZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan.stawicki PROKURATOR w SMB JARY 02.02.04, 12:08 W dniu 20 stycznia 2004r do budynku administracji SMB Jary przy ul. Surowieckiego 12 wkroczyła policja z nakazem prokuratorskim wydania wskazanych w nakazie kilkudziesięciu dokumentów spółdzielni za okres od 1998 roku. Dokumenty zabezpieczono w oplombowanym pokoju. Biegły sądowy powołany przez Prokuraturę przystąpił do badania dokumentacji spółdzielni w celu ustalenia wysokości strat poczynionych przez kolejne zarządy na szkodę spółdzielców. Wg informacji przekazanych przez Prokuratora Krajowego badanie potrwa co najmniej przez 6 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega2 Re: PROKURATOR w SMB JARY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 14:32 To chyba robata Gazego, on stale coś wyszukiwał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Mega 2 - puknij się w czoło! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 16:17 Niedługo, jak wnuczek prezesa dostanie zatwardzenia lub rozwolnienia, to też twoim zdaniem będzie winny Gazy. A mnie się wydaje, że prokurator dlatego pojawił się w Jarach, bo usilnie starały się o to kolejne zarządy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UU Re: Mega 2 - puknij się w czoło! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.02.04, 18:03 RAZ TYLKO BYŁ W JARACH PREZES DBAJACY O INTERES SPÓŁDZIELCÓW GAZY ODWOŁAŁ TO PREZES GRUEL OBECNIE PROWADZI SM "RUDNA" NA ZOLIBORZU I CZŁONKOWIE CHWALĄ GAZY BĘDZIE RZĄDZIŁ .. ALE JAKO SYNDYK ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BeKa Re: Mega 2 - puknij się w czoło! IP: *.acn.waw.pl 05.02.04, 22:50 To sie narobilo! Jak juz zainteresewaly sie tym odpowiednie organa to nie wyglada to dla mieszkancow Jar ciekawie. A prezesa nie nie moze odwolac tylko jedna osoba, nawet jesli to bylby Gazy. jesliby tak bylo to nirktorych juz by nie bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytacz Spóldzielcze własnościowe i odrebna własność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 13:28 Dla uspokojenia nastrojów w tym wątku podaje fragment wywiadu z prof. K. Pietrzykowskim w dzisiejszej Rzeczpospolitej na temat statusu mieszkań spóldzielczych: "Od roku za te same pieniądze można kupić w spółdzielni mieszkanie własnościowe albo mieszkanie na własność. Między tymi prawami praktycznie nie ma różnicy. Lepiej więc chyba wybrać to pierwsze. KRZYSZTOF PIETRZYKOWSKI: Wbrew pozorom tak nie jest. Właścicielem mieszkania własnościowego jest spółdzielnia. Spółdzielca otrzymuje ograniczone prawo rzeczowe, może je sprzedać, przekazać w spadku, ale mieszkanie wciąż nie będzie jego własnością. W drugim wypadku lokal stanowi pełną własność spółdzielcy. Tak więc za te same pieniądze oferuje się spółdzielcy towar lepszy - mieszkanie na własność oraz gorszy - własnościowe prawo do lokalu. Cały wywiad pod: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040206/prawo/prawo_a_9.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abcd Re: Spóldzielcze własnościowe i odrebna własność IP: *.chello.pl 07.02.04, 15:07 Dla uspokojenia nastrojów w tym wątku, byłoby najlepiej aby Gazy i jeszcze kilku innych zaprzestali pisać, już wątek ten stał się pośmiewiskiem internautów. Najlepiej byłoby zlikwidować go ( ten temat). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efgh Re: Spóldzielcze własnościowe i odrebna własność IP: *.acn.waw.pl 07.02.04, 18:06 Zakonczyc watek teraz, kiedy wreszcie ktos zareagowal na to co sie w tej spoldzielni dzieje? Moze bedzie to przestroga dla innych spoldzielni teraz wlasnie nalezy pisac i czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolek Re: Smrodki ... IP: *.chello.pl 07.02.04, 22:21 Gość portalu: efgh napisał(a): > Zakonczyc watek teraz, kiedy wreszcie ktos zareagowal na to co sie w tej > spoldzielni dzieje? Moze bedzie to przestroga dla innych spoldzielni teraz > wlasnie nalezy pisac i czytac. Śmierdziuszku, przychodzisz tu puszczać bączki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyLepper z Jarow Re: Smrodki ...Zobaczymy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.04, 17:22 Prokuratura bada Jary. Poczekajmy na wynik. Ciekaw jestem. Badanie paierow jest tylko wynikiem donosu. Zobaczymy czy trafnego. Jezeli nie bedzie trafny to autorow nalezy wyrzucic ze spoldzielni. Jezeli trafny to prokurator bedzie wiedzial co zrobic. Spokojnie. Gazy! To przyznasz sie publicznie ile lat w Zdradzie szkodzisz nam? Kilka osob Cie o to pytalo. Brak odwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Smrodki ...Zobaczymy! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.02.04, 01:05 Jeżeli okaże się, że donosy do prokuratury są bezpodstawne i naraziły nas wszystkich na pośmiewisko - należy WSZYSTKICH donosicieli w y p i e r p a p i e r ze spółdzielni, na której szkodę od lat działali! Co panowie na to - Gazy, Stawicki, Karaś, Bernacki, Andrzejewski?! A panie Rutkowskie i Fraączakowe - gotowe?! Wreszcie poniesiecie odpowiedzialność za oszczerstwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Strona i forum KEN/Wiolinowa IP: 5.5R* / 212.121.135.* 09.02.04, 16:00 Zapraszam na strone i forum inwestycji Edbud - Jary przy KEN. republika.pl/jary/ Pozdro Mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca z Jarów Jary sławne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 12:29 Informację w związku z oświadczeniem senatora Adama Bieli, złożonym na 51. posiedzeniu Senatu ("Diariusz Senatu RP" nr 52), przekazał Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny: Warszawa, dnia 23.01. 2004 r. Pan Longin Pastusiak Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej Szanowny Panie Marszałku Odpowiadając na pismo Pana Marszałka z dnia 16 grudnia 2003 r. (nrBPS/DSK-043- 551/03), przy którym przekazane zostało oświadczenie złożone przez Pana Senatora Adama Bielę podczas 51 posiedzenia Senatu RP w dniu 1 grudnia 2003 r. dotyczące nieprawidłowości w przebiegu postępowania przygotowawczego Prokuratora Rejonowego Warszawa Mokotów sygn. 1 Ds. 892/02/III w sprawie nadużycia uprawnień przez członków Zarządu SBM "Jary" w okresie od 1998 r. do 2002 r. i wyrządzenia znacznej szkody w mieniu tej Spółdzielni - uprzejmie informuję, że akta tego postępowania ponownie zostały zbadane przez Prokuratora Apelacyjnego w Warszawie w kontekście zarzutów podnoszonych przez Pana Senatora. Na wstępie pragnę zwrócić uwagę na nietrafność zarzutu Pana Senatora, iż w swoim piśmie z dnia 26 czerwca 2003 roku nie ustosunkowałem się do "przestępczego procesu prowadzenia inwestycji mieszkaniowej". Pragnę zauważyć, że to na zlecenie Prokuratury Krajowej w czerwcu 2003 roku Prokurator Apelacyjny w Warszawie zbadał postępowanie przygotowawcze Prokuratora Rejonowego Warszawa-Mokotów w sprawie nieprawidłowości i nadużyć w SBM "Jary" w Warszawie ustalając, że po wzruszeniu wydanego wcześniej postanowienia o umorzeniu śledztwa jest ono już kontynuowane we właściwym kierunku. Realizując zaś zlecone czynności procesowe, zebrano szereg istotnych dowodów w sprawie, a mianowicie zabezpieczono dokumenty, przesłuchano w charakterze świadków pracowników Spółdzielni, a także inne osoby mające wiedzę o nieprawidłowościach występujących w pracy zarządu SBM "Jary". Nadto opisane wówczas przez Pana Senatora uchybienia formalne zostały usunięte, o czym także wspomniałem w piśmie z dnia 26 czerwca 2003 roku. Dla stwierdzenia zaś okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie ustalenia, czy działania lub zaniechania członków zarządu miały charakter przestępczy, należało w tym postępowaniu powołać biegłego sądowego z zakresu księgowości. Przeprowadzenie jednak tego dowodu przedłużało się, bowiem w dniu 12 maja 2003 r. kolejny biegły sądowy odmówił opracowania koniecznej w sprawie opinii. Dopiero w sierpniu 2003 r. zadania tego podjął się biegły sądowy Mieczysław Serafiński, który po zapoznaniu się z zakresem zleconego badania przedstawił wstępny kosztorys za opracowanie opinii na kwotę 19.978,46 zł - zgodnie z obowiązującą w tym zakresie procedurą. Ostatecznie Prokuratura Okręgowa w Warszawie zatwierdziła przedstawiony przez biegłego kosztorys dopiero w dniu 12 listopada 2003 r. i w dniu 8 stycznia 2004 r. biegły ten pokwitował odbiór akt z prokuratury. W dniu 13 stycznia 2004 r. prokurator prowadzący postępowanie z udziałem tegoż biegłego dokonał zabezpieczenia bardzo obszernej dokumentacji księgowej w Spółdzielni. Biegły określił czas opracowania opinii na około 6 miesięcy. Informując o powyższym, podzielam opinię Pana Senatora o opieszałości prowadzenia tego postępowania przygotowawczego. Stwierdzone podczas ponownego badania akt przedmiotowej sprawy nieprawidłowości polegające na nieuzasadnionej przewlekłości weryfikacji kosztorysu biegłego - w sytuacji gdy opinia biegłego była warunkiem niezbędnym dla dalszego toku postępowania - została wytknięta Prokuratorowi Okręgowemu w Warszawie. Jednocześnie informuję, że w toku badania akt nie natrafiono dotychczas na żadne dowody ani poszlaki wskazujące, że w niniejszej sprawie "znikały" z akt, w niewyjaśnionych okolicznościach, ważne dowody, o których wspomina w swym oświadczeniu Pan Senator oraz aby miało miejsce fałszerstwo bliżej niesprecyzowanych dokumentów. Gdyby jednak Pan Senator bądź zainteresowani członkowie tej Spółdzielni dysponowali konkretnymi wiadomościami na temat niszczenia, ukrywania bądź fałszowania dowodów z postępowania przygotowawczego, to proszę o ich wskazanie, celem procesowego wyjaśnienia zaistnienia przestępstwa. Prawdą jest, że dotychczas nie zostali przesłuchani w sprawie członkowie Zarządu Spółdzielni, lecz zgodnie z obowiązującą procedurą karną (art. 313 § 1 k.p.k.) - osobom podejrzewanym o popełnienie przestępstw przedstawia się zarzuty i przesłuchuje w charakterze podejrzanych po zebraniu danych dostatecznie uzasadniających ich popełnienie - a więc dopiero po zebraniu dowodów na popełnienie przestępstwa. Prokurator zgromadził w toku postępowania dowody oraz zabezpieczył dokumentację, którą zbada biegły i ustali, czy ze strony członków Zarządu SBM "Jary" doszło do nadużycia uprawnień, oraz czy skutkowało to wyrządzeniem Spółdzielni znacznej szkody majątkowej i w jakiej wysokości. W zależności od treści opinii biegłego podjęte zostaną stosowne decyzje i czynności procesowe, co do członków Zarządu Spółdzielni, którzy wówczas zostaną przesłuchani albo w charakterze podejrzanych, albo świadków. W żadnym stopniu nie mogę zgodzić się z zarzutem, jakoby prowadzący śledztwo w tej sprawie prokurator oraz jego przełożeni chronili przestępczą działalność członków Zarządu SBM "Jary". Zarzut ten jest gołosłowny, nie znajduje oparcia w faktach i kwalifikuje się do miana insynuacji. Nadmieniam, że niniejsze śledztwo Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów zostało objęte, nadzorem służbowym Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Uważam też, że na tym etapie postępowania, przekazanie sprawy do dalszego prowadzenia innej jednostce prokuratury jest niecelowe i przyczyniłoby się do dalszego wydłużenia postępowania. Proponowane zaś w oświadczeniu Pana Senatora ustanowienie przez Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego pełnomocnika do wyjaśnienia prawidłowości prowadzonego postępowania, nie znajduje uzasadnienia w obowiązującej strukturze organizacyjnej i zakresie zadań powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury. Z poważaniem Z upoważnienia PROKURATORA GENERALNEGO Karol Napierski Prokurator Krajowy Zastępca Prokuratora Generalnego Kto nie wierzy, niech sprawdzi na serwerze Senatu: www.senat.gov.pl, potem wybrać SENATOROWIE, dalej ADAM BIELA i w jego oświadczeniach na 51 posiedzeniu senatu jest wypowiedź w sprawie Jarów i podana na wstepie odpowiedź ministra sprawiedliwości. Tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Jary sławne! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.04, 18:20 Nie znaleziono żadnych dowodów świadczących o przestępstwach na szkodę sp-ni, nie stwierdzono braku zadnych dokumentów. Dooobre! No i co - oszołomy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymista Re: Jary sławne! IP: *.chello.pl 22.02.04, 12:40 Sądziłem,że wątekten poszedł już w zapomnienie. Wraca ponownie jednak z dość ciekawą informacją. To cieszy, że dotychczas nic nie znaleziono, co może jedynie oznaczać, że jak na razie w spółdzielni jest wszystko ok.nikt nas nie okradł i nie okradał. Poczekajmy do końca sprawy spokojnie i bez emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Jary sławne! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.02.04, 19:23 A gdzie to przeczytales, bo ja czytajac to samo jakos tego stwierdzenia nie zauwazylem. Prokurator napisal ze w prokuraturze nie ginely dokumenty. Badanie trwa - poczekajmy spokojnie na efekty - mam nadzieje ze masz racje i spoldzielcy nie placili za bledy Zarzadow w swoich czynszach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio Re: Jary sławne! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.04, 20:10 Ja też nie doczytałem się w odpowiedzi prokuratury, że w Jarach wszystko jest w porządku. Wyczytałem tylko, że sprawa jest badana i jeszcze wiele może zostać ujawnione. Tak więc nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Dobrze, że ktoś na górze tego pilnuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Panowie MEGA, OPTYMISTA i LOLO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.04, 20:16 Do Panów MEGA, OPTYMISTA i LOLO, Podziwiam Wasz spokój. Być może nieuważnie Panowie przeczytali tekst zamieszczony przez "wyborcę ...". Proszę przeczytajcie poniższe cytaty. Czy nie wskazują te cytaty na ogrom nieprawidłowości popełnionych przez Zarządy? CYTATY: "Odpowiadając na pismo Pana Marszałka (Longina Pastusiaka) z dnia 16 grudnia 2003 r. ..... w sprawie nadużycia uprawnień przez członków Zarządu SBM "Jary" w okresie od 1998 r. do 2002 r. i wyrządzenia znacznej szkody w mieniu tej Spółdzielni - uprzejmie informuję, ... " "W dniu 13 stycznia 2004 r. prokurator prowadzący postępowanie z udziałem tegoż biegłego dokonał zabezpieczenia bardzo obszernej dokumentacji księgowej w Spółdzielni." "Biegły określił czas opracowania opinii na około 6 miesięcy. ..." "Nadmieniam, że niniejsze śledztwo Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów zostało objęte, nadzorem służbowym Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. " Z poważaniem Z upoważnienia PROKURATORA GENERALNEGO Karol Napierski Prokurator Krajowy Zastępca Prokuratora Generalnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NNNNNNN Re: Panowie MEGA, OPTYMISTA i LOLO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.04, 20:33 NN, szukasz chyba dziury w całym. To, czy zarząd jarów zrobił jakieś przekrety czy nie, to sie dopiero okaze. Czesto prokuratura cos robi na podstawie nieprawdziwych doniesień i nie dochodzi nawet do sporzadzenia aktu oskarżenia. Z drugiej strony sprawa wyglada na poważną, skoro nadzór prowadzi prokuratura krajowa i zabrali ze spóldzielni kwity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: optymista Re: Panowie MEGA, OPTYMISTA i LOLO IP: *.chello.pl 22.02.04, 20:39 Szanowna NN to wszystko prawda, każdy czyta jak chce i potrafi, bez niezdrowego podniecania się poczekajmy na końcowe wyniki.Wyniki nie tylko tej sprawy, ale wielu innych, między innymi skierowanej przez panią NN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow Poczekajmy. Ale ekipie gazow lepperowskich IP: *.netlandia.pl 23.02.04, 01:45 jak sie okaze, ze naduzyc nie bylo, nalezy wystawic rachunek za wieloletnia destrukcje. Powinni zostac usunieci ze spoldzielni za dzialanie na szkode spoldzielni. Ale narazie cierpliwie poczzekajmy. Ktos za to wszystko musi odpowiedziec. Albo przestepcy z Zarzadu albo oszczercy i destrukty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do Leszka z Jarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 10:33 Znowu mnie wywołałeś. Proponujesz cierpliwe czekanie, ja proponuję zastanowienie się nad czynszami w Jarach i sąsiednim Imielinie. Poniżej podaję aktualne stawki opłat czynszowych dla tych dwóch spółdzielni: PORÓWNANIE OPŁAT CZYNSZOWYCH W SPÓLDZIELNIACH JARY I IMIELIN JARY IMIELIN stawka jednostka stawka jednostka EKSPLOATACJA Eksploat.pods. 1,16 zł/m.kw 0,78 zł/m.kw Konserwacje 0,00 zł/m.kw 0,28 zł/m.kw s - w 0,00 2,00 zł/mieszk Domofon 2,00 zł/mieszk. 0,00 Wywóz śmieci 3,90 zł/osobę 2,24 zł/osobę Gaz 1,59 zł/osobę 3,66 zł/osobę Woda i kanaliz. 4,81 zł/m.sześć. 4,81 zł.m..sześc Opłaty gruntowe 0,78 zł/m.kw 0,34 zł/m.kw Woda cele ogóln 1,83 zł/osobę 0,14 zł/m.kw Energia elektr. 5,25 zł/osobę 0,25 zł/m.kw Oświetl. osiedla 0,28 zł/osobę 0,00 CIEPŁO Centr.ogrzew 1,69 zł/m.kw 2,66 zł/m.kw Podgrz.wody 6,69 zł/m.sześć 8,49 zł/m.sześc. Opłata stała 0,90 zł/m.kw 0,18 zł/m.kw DŹWIGI Konserwacja 3,47 zł/osobę 2,61 zł/osobę Remonty 8,00 zł/osobę 5,45 zł/osobę REMONTY Opł. ogólne 1,76 zł/m.kw 1,44 zł/m.kw OPŁATY OGÓŁEM JARY IMIELIN za m.kw. powierzchni 6,29 6,07 za 1 osobę 24,32 13,96 Kto jest myślący i umie liczyć, niech porówna, ile płaci np. mieszkaniec Jarów i Imielina za mieszkanie 50 m. kwadrat. i 3 osoby w nim mieszkające i niech wyciągnie wnioski. Ja wyliczyłem, że wszyscy jako spółdzielcy przepłacamy w stosunku do Imielina około 2 miliony złotych rocznie. Może ktoś mądry mi to wytłumaczy. Mam nadzieję, że stanie się to jeszcze przed wyrzuceniem mnie ze spółdzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow Do gazow lepperowskich IP: *.netlandia.pl 25.02.04, 00:19 Sasiedzi z Konskiego Jaru i Nutki placa w sumie wyzszy czynsz niz my z 1 m2. To sa porownywalne osiedla. Identyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mądry Re: Do Leszka z Jarów IP: *.chello.pl 27.02.04, 12:54 Panie Gazy to było tak: Dwaj panowie, jeden z Jarów drugi z Imielina poszli do baru coś zjeść. Usiedli przy tym samym stoliku, ten sam kelner ich osługiwał, o tej samej porze, tego samego dnia. Ten z Jarów zamówił i zjadł schabowego za 10 zł, natomiast ten z Imielina śląskie za 3.50. Idąc tokiem pańskiego rozumowania, ten z Jarów przepłacił w stosunku do tego z Imielina 6.50, mnożąc to przez dowolną ilość ludzi możemy "udowadniać" ile to przepłacamy tu i tam,w każdej dziedzinie życia. Podobno jest pan przewodniczącym komisji rewizyjnej RN na Jarach.I tam trzymają w Radzie takich nieudaczników jak pan? Nic dziwnego,że tyle się pisze o Jarach. Na pana miejscu spalił bym się ze wstydu i sam zniknął nie czekając na wyrzucenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś mądrzejszy Re: Do Gazego IP: *.chello.pl 28.02.04, 20:11 Panie Gazy czepił się pan tych śmieci jak nurek buszujący w pojemnikach. Niech pan się przypatrzy wodzie na cele ogólne - a na tym to się chyba pan zna. kto płaci więcej bo wg. pana założeń to na Imielinie opłata wynosi średnio 2.33zł/os, a na Jarach 1.83zł/os,za gaz płacą więcej,przeliczając energię el. z m2 na osoby też płacą więcej, więc niech pan głupot nie wypisuje.Potwierdzam,że sumarycznie czynsz na Imielinie w tym roku jest wyższy niż na Jarach. Nie wiem nic na temat imprezy w Domu Sztuki,ale z pana informacji wynika, że każdy lokal na Imielinie jest obciążony kwotą na s-w 2.00zł, na Jarach jest to ująte w eksploatacji, niech pan doda tą kwotę do eksploatacji to przekona się pan kto płaci więcaj.A wogóle to pan i tak nic nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Do LESZKA z JARÓW IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.02.04, 10:54 Gość: Leszek z Jarow 23.02.2004 01:45 odpowiedz na list jak sie okaze, ze naduzyc nie bylo, nalezy wystawic rachunek za wieloletnia destrukcje. Powinni zostac usunieci ze spoldzielni za dzialanie na szkode spoldzielni. Ale narazie cierpliwie poczzekajmy. Ktos za to wszystko musi odpowiedziec. Albo przestepcy z Zarzadu albo oszczercy i destrukty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Do LESZKA z JARÓW IP: *.aster.pl / *.acn.pl 23.02.04, 11:06 Szanowny Panie Leszku, Napisał Pan: " ... jak sie okaze, ze naduzyc nie bylo, nalezy wystawic rachunek za wieloletnia destrukcje. Powinni zostac usunieci ze spoldzielni za dzialanie na szkode spoldzielni. " Jaką propozycję ma Pan jeśli okaże się, że Rady Nadzorcze i kolejne Zarządy doprowadziły do znacznych strat, wyrażonych w wielomilionowych kwotach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NNNNNNN Do LESIA z JARÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 10:11 Chyba ostatkom ( i spożyciu jakiś trunków) należy przypisać odkrywczą myśl Leszka z Jarów, że podobną spółdzielnią do naszej jest Koński Jar-Nutki. Przejdź się tam i porównaj zajmowany obszar, ilość budynków i mieszkańców itp. Widać, że porównanie Gazego wyprowadziło cię z równowagi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow. do NN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 14:45 NN: > Jaką propozycję ma Pan jeśli okaże się, że Rady Nadzorcze i kolejne Zarządy > doprowadziły do znacznych strat, wyrażonych w wielomilionowych kwotach? Przeciez napisalem. Winni zlamania prawa, niedopelnienia obowiazkow za krore brali pieniadze musza poniesc konsekwencje zgodnie z prawem. Jezeli zas to tylko drobne usterki w pracy (nie myli sie ten kto nic nie robi) i pomowienia o malwersacje to oszczercy powinni byc usunieci ze spoldzielni. Chyba zaden zarzad oprocz ostatniego nie pracowal dluzej niz rok. Przewaznie wylatywal jak nie dawal krecic drobnych interesow kilku cwaniaczkom. Jezeli dochodzenie prokuratorskie nic nie wykaze i prokurator umorzy sledztwo czas bedzie zajac sie trujacymi w spoldzielni gazami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do podobno Mądrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 13:34 Panie Mądry, mam znajomych na Imielinie i nie słyszałem od nich, że: - ciepła woda ma u nich około 28 stopni, - temperatura w mieszkaniach wynosi 15 stopni, - windy stają jedynie co czwarte piętro, - prezesi przychodzą do spółdzielni do pracy co drugi dzień, - na co drugiej klatce nie zapalają wieczorem światła, - śmieci podrzucają do Ursynowa i Jarów - itp. inne utrudnienia Nie mając rzeczowych argumentów na wyjaśnienie dużych różnic w opłatach na Imielinie i w Jarach usiłuje pan wmówić nam, że tam jest znacznie niższy poziom usług świadczonych przez spółdzielnię. A może po prostu zarząd jest bardziej kompetentny od naszego i nie daje się łupić zewnętrznym usługodawcom? Tam nie wpadli tak jak u nas na pomysł sprzedaży spółki KEN wywożącej śmieci ze spółdzielni i podpisania umowy na ich wywóz z jej nabywcą za 3,90 od osoby. Miało to być podobno najtaniej na Ursynowie. Ale tam twardo negocjowali i znaleźli jakis idiotów, co wożą im za 2,24 zł. od osoby. Chyba resztę dopłaca Unia Europejska. To niech nasi też wystąpią o fundusze strukturalne - mieli to już dawno zrobić albo podpiszą umowę z jakimiś krasnoludkami-filantropami. Słyszałem też, że tam prawdopodobnie sa ceny dampingowe - to teraz modne. Dziwne, że inni mogą a nasi łebscy chłopcy, podobno najlepsi w historii Jarów, mają zawsze pod górkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podobno Mądry Re: Do podobno Mądrego IP: *.chello.pl 28.02.04, 15:43 Panie Gazy nigdzie nie napisałem, że na szacownym Imielimie jest niższy poziom usług.Jak zwykle tak tępy typ jak pan aluzji nie pojmie.Podałem przykład jak można manipulować liczbami i faktami, co czyni pan nagminnie i nieudolnie.Podam tylko jeden przykład: prawdopodobnie grunty, SMB Imielin posiada na zasadzie dzierżawy zwykłej, natomiast na Jarach większość gruntów to dzierżawa wieczysta, stąd znaczna różnica w opłatach. Nie będę wyjaśniał kolejnych pańskich insynuacji bo i tak pan nie zrozumie lub nie będzie chciał zrozumieć.Mogę tylko dodać,że de facto ,czynsz na Imielinie jest wyższy od czynszu na Jarach. Pragnę pana poinformować,że Rada Nadzorcza w SMB Imielin składa się z 21 osób i takiego destrukta jak pan na pewno nie akceptowaliby w swoim składzie. Skoro na Imielinie jest tak tanio, to przepisz się pan tam i odczep się wreszcie od Jarów. Jest jeden problem, zapewne nie będą chcieli przyjąć pana do swojej społeczności,ale to pana problem,że nie może pan znaleźć dla siebie miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Znowu do podobno Mądrego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 16:09 Jest to jakiś argument, że moze w Imielinie jest inny status gruntów i z tego powodu płacą mniej. Gdyba nawet tak było, to róznica wynosi 0,44 złotego i wówczas opłata z metra kwadratowego byłaby u nas o 0,22 złotego niższa niż w Imielinie. Ale nadal nie raczy pan wyjaśnić, co z opłatami od osoby, wyższymi u nas o przeszło 10 złotych w stosunku do Imielina. zamiast to wytłumaczyć, to pisze pan o mojej demagogii, tępocie, insynuacjach itp. Prosze dyskutować o meritum sprawy a nie rzeczach personalnych. Jak się nie ma argumentów rzeczowych to się ucieka do argumentacji ad personam. Ja wzorem pana też podam tylko jeden przykład - wystarczyło zawrzeć korzystniejszą umowę na wywóz śmieci z Jarów i już opłata od osoby zmałałaby u nas o 1,66 zł. Teraz niech pan poszuka dalszych przykładów nieudolności naszego zarządu! Życzę przyjemnego łamania głowy po wczorajszej imprezie w Domu Sztuki. co przekłada sie na mieszkanie 50 m.kw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow Gazy! Chcialbys zostac Prezesem? Niedoczekanie Two IP: *.netlandia.pl 01.03.04, 12:50 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do kogoś mądrzejszego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 14:44 Ktoś mądrzejszy w którymś z wcześniejszych postów pisze: "Panie Gazy czepił się pan tych śmieci jak nurek buszujący w pojemnikach". Rzeczywiście, czepiłem sie ich, bo w skali roku jako mieszkańcy Jarów przepłacamy około 280 tysiecy złotych! Łatwo to sprawdzić: 1.66 zł(różnica w opłatach pomiedzy Imielinem a Jarami) razy 12 miesiecy x 14 000 (bo mniej wiecej tylu u nas jest mieszkańców) daje 278 tysięcy złotych. dla takich jak Ktoś mądrzejszy, mega i inni pop;ecznicy zarządu jest to nic nie znacząca suma, do pominięcia w rozważaniach. Tu 278 tys. zł, tam znowu ileś przepłacone za ocieplenia i póżniej zdziwienie, dlaczego u nas tak drogo. Ano, właśnie dlatego. A ja z kolei dlatego tak się czepiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś mądrzejszy Re: Do kogoś mądrzejszego IP: *.chello.pl 01.03.04, 15:43 I znów rżniesz pan panie Gazy głupola, dlaczego 12 miesięcy a nie 36 lub 2, dlaczego 14000 , a nie 24000 lub 124000 dla całego ursynowa. Przy pana dziecinnych wyliczeniach można wykazać ile świat cały stracił na śmieciach. Ale pan i tak nic nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Do PODOBNO kogoś mądrzejszego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 10:02 Ktoś mądrzejszy nie jest nim, tak jak chciałby być a to po prostu z tego powodu, że nie rozumie najprostszych rzeczy. W swoim wyliczeniu odnośnie strat spółdzielców z Jarów z powodu niekorzystnej umowy na wywóz śmieci jest dlatego 12 miesięcy, bo wyliczam to w skali roku a ma on przecież własnie tyle miesięcy a nie 36 czy też 2, posługuje sie liczba 14 000, bo mniej więcej wykazywane jest tyle mieszkańców Jarów a opłata za śmieci jest przecież od osoby. Dobrze że ktoś madrzejszy (autor postów) nie kwestionuje chociaż 1,66 zł to jest różnicy wywozu śmieci na jedną osobę w Jarach i Imielinie. Tak więc "ktosiu mądrzejszy" zmień ksywkę na bardziej pasującą do poziomu twego intelektu i wiedzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napewno mądrzejszy Re: Do PODOBNO kogoś mądrzejszego! IP: *.chello.pl 02.03.04, 11:21 A nie pisałem,że Gazy i tak nic nie zrozumie. Podawane przez pana wyliczenia są na poziomie szkoły podstawowej, natomiast stopień kojarzenia faktów i danych jeszcz niższy. To skandal by taki człowiek jest podobno przewodniczącym komisji rewizyjnej RN w spółdzielni o rocznych obrotach kilkudziesięciu milionów zł.Ani słowo,ani młotek rozumu do tej głowy nie wbiją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NNNNNNN Re: Do PODOBNO kogoś mądrzejszego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 12:30 Sadząć po sposobie prowadzenia dyskusji pomiedzy Gazym a kimś mądrzejszym ten ostatni to zapewne sam prezes SMB jary. Jego argumentacja przypomina starą dobrą szkołę ignorowania oczywistych faktów i personalnych napaści wpojoną w czasach PRL-u pewnej kategorii naszych znajomych. Gazy przedstawił jasny i zrozumiały rachunek strat ponoszonych przez Jary przemawiający w każdym razie do mnie, natomiast ktoś mądrzejszy uparcie przechodzi nad tym do porządku dziennego. Przecież w ostatniej odpowiedzi ktoś mądrzejszy nie kwestionuje już żadnej z cyfr przytoczonych przez Gazego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napewno mądrzejszy Re: Do PODOBNO kogoś mądrzejszego! IP: *.chello.pl 02.03.04, 16:37 Nie przytaczam (kwestionuje) żadnych cyfr,bo nie ma to sensu. Sądziłem,że uda się wytłumaczyć tak proste sprawy jednak pan panie Gazy (NNNNN)itak nic nie zrozumie.Co do Prezesa to nawet nie jestem (ale dawniej byłem) członkiem waszej Spółdzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W .R. Re: Do PODOBNO kogoś mądrzejszego! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 17:34 Bo cie wykluczyli Ale mieszkasz i czynszu dalej nie płacisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napewno mądrzejszy Re: Do PODOBNO kogoś mądrzejszego! IP: *.chello.pl 02.03.04, 20:44 Bo za drogo. Będzie taniej jak Gazy zostanie prezesem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow do lepperowskich Gazow pytanie. IP: *.netlandia.pl 04.03.04, 01:34 A wyprowadzicie sie jak prokurator nie znajdzie sladow przestepstw? tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Do LESZKA z JARÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.04, 09:30 Co Panu przeszkadza spać w nocy? Skąd te pytania o godz 01:34 ? Napisał Pan: A wyprowadzicie sie jak prokurator nie znajdzie sladow przestepstw? Prokuraror nie musi szukać przestępstw. Ma dużo łatwiejsze zadanie. Został powiadomiony o wystarczająco dużej ilości przestępstw. Panie Leszku, czy Pan wyprowadzi się z Jarów w przypadku potwierdzenia popełnienia przestępstw przez prokuratora? Proponuję Panu nieco pogodniej popatrzeć w przyszłość. Nie musi się Pan wyprowadzać. Jeśli dysponuje Pan czasem, to lepiej by było inaczej go spożytkować. Jest jeszcze dużo do zrobienia, by nie było w naszym najbliższym otoczeniu tak wielu nieprawidłowości, tak wielu przestępstw popełnianych przy naszej bierności i przy naszym przyzwoleniu. Z naszej głupoty? Z naszego lenistwa? Dlaczego tak wiele osób pozwoliło zabrać sobie nadzieję, że zawsze będziemy okradani i nie ma na to rady? Panie Leszku, głowa do góry, będzie lepiej. Pana pomoc i praca jest też potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re: Do LESZKA z JARÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 10:13 Problem polega na tym, że różni osobnicy inaczej nazywają ten sam fakt lub zjawisko. Przykładem może być osoba, której skradziono samochód i złodziej, który tej kradzieży dokonał. Osoba, której skradziono samochód, będzie twierdzić wszem i wobec, że dopuszczono się wobec niej przestępstwa, natomiast złodziej przed prokuratorem i w sądzie będzie twierdził, że on tylko pozwolił sobie użyczyć pojazdu. I co dziwniejsze, często daje mu sie wiarę. Podobnie jest w naszej spółdzielni. Bez względu na to, jak pewne wydarzenia będą nazywali członkowie zarządu i niektórzy członkowie rady nadzorczej oraz przedstawiciele, dla mnie takie zarządzanie mieniem nas wszystkich, które prowadzi do zawyżania czynszów i ewidentnych strat jest przestępstwem. Do tej kategorii zaliczam odbiory prac z licznymi wadami, zawieranie niekorzystnych umów jak np. o komputeryzację, ubezpieczenie, z EDBUDEM a ostatnio wywozu śmieci czy też sposób remont parkingu Surowieckiego lub wyboru wykonawców dociepleń. Niektórzy, chyba Leszek z Jarów też, będzie to nazywał małym zaniedbaniem i apelował o wyrozumiałość, bo ten tylko nie popełnia błędów, co nic nie robi. A osoby, które się z tym nie godzą będa nazywane destruktami, oszołomami itp. A dla mnie osoby, które dopuszczają do opisanych wcześniej przypadków są albo same złodziejami albo współsprawcami tego złodziejstwa skoro mając świadomość takich rzeczy nic nie czynią aby temu zapobiec. A sprawa ukarania sprawców to zupełnie inna rzecz w sytuacji wyjątkowej nieudolności wymiaru sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re: Do LESZKA z JARÓW IP: *.chello.pl 05.03.04, 16:39 Panie Gazy. Żal mi pana jako istoty żyjącej. W pańskich wypowiedziach jest tylko nienawiść do ludzi i świata. Zapewne w przeszłości doznać pan musiał wiele upokorzeń i zawodów życiowych, a teraz odreagowuje pan w taki a nie inny sposób,nazywając po kolei wszystkich złodziejami i oszustami. Jedni swoje niepowodzenia osobiste i zawodowe topią w alkoholu lub innych używkach, pan swoje niepowodzenia skierował przeciwko ludziom, tak nienawidzi pan ludzi, że stara się każdemu zrobić krzywdę. To smutne, że pan tak postępuje i smutne być musi pana życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re: Do LESZKA z JARÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 17:59 Ależ panie NN, niech pan sie nade mna nie lituje! Daje radę zupełnie nieźle i wbrew temu, co pan twierdzi, moje życie wcale nie jest takie smutne. To niech pan się smuci, że z braku jakichkolwiek rzeczowych argumentów pozostały panu jedynie wycieczki osobiste. Posuwając sie tokiem pańskiego rozumowanie każda osoba krytykująca nieprawidłowości i upominająca się o swoje kieruje się nienawiścią do ludzi i świata itp. Skąd to domniemanie, że staram się zrobić każdemu krzywdę - czy są tacy, którzy się panu skarżą - ja takich nie znam. Dziękuję za rady, żeby sięgnąć po alkohol lub jakieś inne używki ale pozostawiam to pańskim znajomym z zarządu spółdzielni. I tyle na temat pańskich filozoficznych rozmyślań na temat mojego smutnego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Pecul Re: Do LESZKA z JARÓW IP: *.chello.pl 11.03.04, 19:00 Leszku! Jesteś b. aktywny na tej liście dyskusyjnej. Jeśli chcesz przekonać ludzi do swoich racji, to nie chowaj się za ksywką, ale podpisuj się swoim nazwiskiem. Daję Ci (oraz innym dyskutantom) dobry przykład pod tym względem. Poza tym nie zajmujmy miejsca na gołosłowne pomówienia, ale starajmy się prowadzić dyskusję merytoryczną i w miarę możliwości dążyć do konstruktywnych rozwiązań naszych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re: Do NN? z JARÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.03.04, 21:36 Gość portalu: NN? napisał(a): ... W pańskich wypowiedziach jest tylko nienawiść do ludzi i świata. ... ... tak nienawidzi pan ludzi, że .... ... To smutne, że pan tak postępuje i smutne być musi pana życie. Proszę nie przypisywać innym swoich cech. Proponuję Panu wybrać się na PASJĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Jakiś wyrok sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.04, 15:36 Ludzie mówią o jakimś wyroku sądu w sprawie Jarów? czy to prawda i kto coś więcej wie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puszczyk Re: Jakiś wyrok sądu IP: *.acn.pl 13.03.04, 22:04 Tak. Tak .Cholota,lapowkarze z zarzadu/dawna ubecja/sprawuje rzady w jarach .Pozdrawjam ubeka prezesa SZCZYTNO Ludzie ,zrobcie weryfikacje tego faceta i sprawdzicie ile przekretow razem z tzw.Leszkiem zrobili Ci choksztaplerzy.Rece prosza sie o,,,,,nk. dalej czekajcie na nastepny wyzszy czynsz .ja juz nie place bo wyprowadzilem sie z tej sp.puszczyk 18 Niech zyje nam prezes klubu .to ja ..jarzabek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mega Re: Jakiś wyrok sądu IP: *.aster.pl / *.acn.pl 13.03.04, 22:16 W sądzie nie znaleziono żadnych dowodów świadczących o przestępstwach na szkodę sp-ni. Dooobre! No i co - oszołomy? Zarząd jest czysty, to spółdzielcy narażają Zarząd na pośmiewisko. Należy WSZYSTKICH spółdzielców w y p i e r p a p i e ... ze spółdzielni, na której szkodę od lat działali! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stanislaw Re: Jakiś wyrok sądu IP: *.acn.pl 13.03.04, 23:10 ja wto nie wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gustaw Re: Jakiś wyrok sądu IP: *.acn.pl 13.03.04, 23:21 Panowie przestancie robic kiche i pomyslcie jak to wszystko uzdrowic.Pozdrawjam szczegolnnie Puszczyka Jarzabka ,odezwij sie jeszce. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga 1000 !!! 14.03.04, 00:42 Nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności, a przy okazji życzyć zakończenia tych sporów "o miedzę" PS. Typowy przykład polskiego warcholstwa, niestety... Pozdrawiam i...więcej powagi i rozwagi mieszkańcom Jarów życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1001 jarzabek puszczyk IP: *.acn.pl 14.03.04, 01:38 Jaga .co Ty wiesz ,...?Podejrzewam ze Ty jestes nie w temacie. Zapraszam SMB,JARY R.N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poinformowany Guzik prawda! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.04, 09:42 Mega, jaa_ga, piszecie jakieś brednie. Sąd nie zajmował się przekrętami zarządu (a są takie)i wobec tego nie oceniał, czy zarząd jest czysty czy nie. Moim zdaniem jest mocno zabrudzony, ale to inna sprawa. Sąd orzekł, że zebranie przedstawicieli nie mogło zatwierdzić sprawozdania finansowego spółdzielni za rok 2002 dlatego, że jest organem powołanym niezgodnie z obowiązującym prawem. Przez analogię również inne uchwały ZP są nieważne! I mega doskonale to wie, ale woli wprowadzać innych w błąd. Natomiast jaa-ga gra słodką idiotkę pisząc o walce o miedzę. Spraya są powazniejsze niż mieści się to jej w maleńkiej główce. Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal Re: 1000 !!! 14.03.04, 20:58 jaa_ga napisała: > Nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności, [chodzi o przyjemność napisania listu z okrągłym numerem) > a przy okazji życzyć zakończenia tych sporów "o miedzę" > PS. Typowy przykład polskiego warcholstwa, niestety... > Pozdrawiam i...więcej powagi i rozwagi mieszkańcom Jarów życzę A ja życzę jaa_dze odrobiny rozumu. Może i jesteśmy warchoły, ale mamy tę przewagę nad wieloma innymi forami, że nie ma tu głupkowatej zabawy w "odliczanie". Jaa_gę zapraszam oczywiście do dalszych wizyt, jak tylko jakaś myśl przyjdzie jej do głowy - a jak nie przyjdzie, to przy kolejnych okazjach (nr 1111, 1234, 1357, 1500, 2000, itd.) obiecuję poczekać, żeby się wstrzeliła i miała swoją PRZYJEMNOŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażyna Konflikt na osiedlu Jary - TRWA JUŻ DWA LATA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.03.04, 11:42 Konflikt na osiedlu Jary, Autor: eela, Data: 28.01.2002 13:33 TO BYŁ POCZĄTEK. KIEDY BĘDZIE KONIEC TEGO WĄTKU? Czy ta walka o miedzę nie będzie zbyt "kosztowna" dla naszej spółdzielni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio TRWA JUŻ DWA LATA I TRZEBA KOŃCZYĆ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.04, 12:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio TO TRWA JUŻ DWA LATA I TRZEBA KOŃCZYĆ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.04, 12:06 Znacznie więcej kosztuje nas utrzymywanie tego stanu rzeczy to jest tolerowanie obecnego zarządu, rady i ich niekompetencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: TO TRWA JUŻ DWA LATA I TRZEBA KOŃCZYĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 09:52 Czytajcie: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,1963740.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow Zapytaj gazy lepperowskie ile trwa walka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.04, 16:27 Gość portalu: Kazio napisał(a): > Znacznie więcej kosztuje nas utrzymywanie tego stanu rzeczy to jest tolerowanie > > obecnego zarządu, rady i ich niekompetencji. Biedny Kaziu! Czy Twoim zdaniem przez ostatnie dziesiec lat, choc jeden zarzad byl "dobry", cokolwiek by to nie znaczylo?Zwyciezala prywata oszolomow. Nie budowac bo mamy darmowy parking na nie swoim gruncie. Psy nie beda mialy gdzie szczac. Judzenie, oklamywanie innych mniej aktywnych opowiesciami o przekretach kolejnych zarzadow, byle by na fali takich gazow lepperowskich zalatwic swoja mala prywate i zaczepic sie o Rade Nadzorcza. To obraz naszej spoldzielni. Rzeczywiscie czas z tym skonczyc i oszolomow wyrzucic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażyna LESZEK - "DEZINFORMATOR" IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.03.04, 10:32 Leszku, Być może masz rację, być może nie masz. Wiarygodność Twoich wypowiedzi jest niewielka. Zależy Ci na wprowadzaniu innych w błąd. Czy zajmowałeś się kiedyś zawodowo "dezinformacją"? A może Twoi koledzy z innych depatramentów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow Grazynka puszcza gazy lepperowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 17:35 Grazyna napisala: > Leszku, > Być może masz rację, być może nie masz. Wiarygodność Twoich wypowiedzi jest > niewielka. Zależy Ci na wprowadzaniu innych w błąd. > Czy zajmowałeś się kiedyś zawodowo "dezinformacją"? A może Twoi koledzy z > innych depatramentów? Czy wprowadzaniem w blad jest twierdzenie, ze przez ostatnie dziesiec lat zmienilo sie z osiem Zarzadow? Ze przez nieomal caly czas Gazy byl, w jak sam to nazwal, w ZDRADZIE. I wspolodpowiada za to co sie dzialo? A metoda insynuacji kompromituje Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmiany idą Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 217.197.160.* 22.03.04, 17:54 Czytajcie obiektywne informacje. Jak ich nie ma to wystarczy prześć się osiedlem i odczytać informacje obiektywne. Są one czytelne. Brudne i niemalowane klatki schodowe. Kiepsko i długo prowadzone roboty ociepleniowe. Ocieplenia powinny być skończone już 10 lat temu kiedy byłu specjalne dotacje od np Wojewody. Brzydkie o obskurne place zabaw dla dzieciaków.itp. Czytamy nie bzdury, ale patrzymy, czyjemy i mamy nadzieję bo tu mieszkamy. Jedno jest również pewne. Zarząd SMB "jary" nie lubi spółdzieców. Nie może ich jednak wymienić na innych.DLATEGO wyżej informacje; wyrzucić niepokornych .Ale zmiany jak wiosnę czuje się w powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmiany tak ,ale z Re: Zmiany idą IP: *.chello.pl 22.03.04, 18:39 Zmiany idą - jak wiosna, którą czuje się w powietrzu. Na zajęcie fotela prezesa szykuje się kilku "wspaniałych", rozpowszechniają błędne informacje, knują, podjudzają, by przedstawić wszystko w jak najgorszym świetle. Zmiany napewno będą, tylko kto na tych zmianach wyjdzie na dobre spółdzielcy czy kilku szaleńców? Ja się na pewno nie dam nabrać na demagogię, szaleństwo i głupotę kilku osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Idą zmiany Re: Konflikt na osiedlu Jary IP: 217.197.160.* 22.03.04, 18:01 Zarząd SMB Jary nie lubi spółdzielców. Gdy mógł to by wymienił ich wszystkich. Jest jednak wyjątek. Zebranie Przedstawicieli. Zarząd marzy by tylko oni jedni zostali. Ta reszta brrr. Ale idą zmiany. W kolejce da zarządzania Jarami długa lista różnych zarządów. Nawet ktoś ocenił, że odpowienia kwalifikacje do zarządzania SMB Jary ma co 149 spółdzielca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poinformowany Do Leszka z Jarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 09:33 Trochę jestem zorientowana w sprawach poruszanych przez Leszka. rzeczywiscie, Gazy był długo członkiem rady i odwoływał prezesów, ale ostatnio czynił to, i bardzo skutecznie aby zostać preesem, nie kto inny jak Ryszard Sołtysiak. Też był członkiem rady od 1999 roku. Tak wiec stałe zarzucanie róznych rzeczy tylko gazemu jest oznaka jakiejś chorobliwej nienawiści i uposledzenia umysłowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale ubaw Re: Do Leszka z Jarów IP: *.chello.pl 23.03.04, 13:08 Panie Gazy zmienił pan płeć? piszesz pan teraz jako kobieta. Co się nie robi by zmylić otoczenie, ale to nie pierwszy raz pan to robi i tak rozszyfrować można pana nawet po czcionce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow Do tzw poiformowanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 16:33 > Trochę jestem zorientowana w sprawach poruszanych przez Leszka. rzeczywiscie, > Gazy był długo członkiem rady i odwoływał prezesów, ale ostatnio czynił to, i > bardzo skutecznie aby zostać preesem, nie kto inny jak Ryszard Sołtysiak. Też > był członkiem rady od 1999 roku. > Tak wiec stałe zarzucanie róznych rzeczy tylko gazemu jest oznaka jakiejś > chorobliwej nienawiści i uposledzenia umysłowego. Porownaj ile lat wiecej Gazy jest w ZDRADZIE. Bral udzial we wszystkim co sie w spoldzielni dzialo od 10 lat. Jest wspolodpowiedzialny. Chodzi po mieszkaniach i knuje. Pewnie marzy mu sie prezesura. Do ZDRADY juz wrocil po jednej kadencji nieobecnosci. To taki nasz Lepper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek z Jarow Do tzw poiformowanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.04, 17:12 > Trochę jestem zorientowana w sprawach poruszanych przez Leszka. rzeczywiscie, > Gazy był długo członkiem rady i odwoływał prezesów, ale ostatnio czynił to, i > bardzo skutecznie aby zostać preesem, nie kto inny jak Ryszard Sołtysiak. Też > był członkiem rady od 1999 roku. > Tak wiec stałe zarzucanie róznych rzeczy tylko gazemu jest oznaka jakiejś > chorobliwej nienawiści i uposledzenia umysłowego. Porownaj ile lat wiecej Gazy jest w ZDRADZIE. Bral udzial we wszystkim co sie w spoldzielni dzialo od 10 lat. Jest wspolodpowiedzialny. Chodzi po mieszkaniach i knuje. Pewnie marzy mu sie prezesura. Do ZDRADY juz wrocil po jednej kadencji nieobecnosci. To taki nasz Lepper. Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal do poinformowanego i innych normalnych 25.03.04, 00:18 Nie szkoda wam czasu na zadawanie się z tym .h.u.j.e.m ? Mam na myśli Leszka z Jarów, kropki wynikają z obawy przed automatyczną cenzurą, a jak by się komu nie podobała ortografia, to niech odwiedzi forum Edukacja/Ortografia; na pewno lepiej na tym wyjdzie niż na rozmowach z .h.u.j.e.m - Leszkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Do Jarowiczów i xxx IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.03.04, 05:55 Jak ktoś sie w tym watku wpisuje, to zawsze go mozna znaleźć - xxx wpisał(a) się z postem numer 112. Ale jak sie wpisuje to chyba nie po to, by rozdymac ten watek, bo poruszane przez niektorych sprawy sa istotnie ważne dla nas wszystkich. To nie zabawa, tu chodzi o być lub nie być Jarów, czy ktoś zrobi nowy interes naszym kosztem czy nie. Sięgnijcie po ostatnie Pasmo i felieton o Jarach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jednak optymista Re: Do Jarowiczów i xxx IP: *.chello.pl 25.03.04, 12:52 Widać,że kampania przed Zebraniami Grup Członkowskich rozpoczyna się na dobre. Bez względu na zawirowania statutowe i sądowe, 84 "sprawiedliwych" przedstawicieli trzeba wybrać, już szykują się "mocne głowy" w prawie i działaniu do kandydowania,a z tamtąd tylko kilka populistycznych zdań, kłamstw i oszczerstw i miejsce w Radzie zapewnine.Bez względu czy ma się jakieś pojęcie o zarządzaniu, ekonomii,prawie spółdzielczym, bez względu na jakąkolwiek posiadaną wiedzę. Najlepszym przykładem jest znaczna część obecnej Rady. Zadnych konkretnych decyzji, brak podjęcia jakiegokolwiek stanowiska, a debaty trwają prawie do rana. Podstawowe tematy to woda na cele ogólne i gniazdka elektryczne w mieszkaniach. Całe szczęście,że Spółdzielnia to firma która działa na zasadzie własnych przepisów i nie poddaje się bezgranicznie głupim pomysłom niektórych "mędrców" Rady.Jestem dobrej myśli,sądzę że rozsądek weźmie górę nad prywatą,głupotą i szaleństwem. A swoją drogą, budynki stoją, mieszkamy jak mieszkaliśmy,wiosna czyni swoje i normalni mieszkańcy będą się coraz częściej uśmiechać,a frajerzy niech się kiszą ze swoimi problemami jak ogórki małosolne. Może i smaczne,ale do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też optymista Re: Do Jarowiczów i xxx IP: *.acn.pl 25.03.04, 13:02 Jestem z Panem, Prezesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jednak optymista Re: Do Jarowiczów i xxx IP: *.chello.pl 25.03.04, 15:18 Jestem rad,że nie jestem odosobniony w moich poglądach.Jednak jedno sprostowanie:Nie wiem jakie poglądy ma prezes,nie byłem,nie jestem prezesem i nie predentuję do prezesowskiego fotela.Pozdrawiam też optymistę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ludwisia Pyckal. Mogles pisac bez kropek. Wuj pisze sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 18:26 przez ch.... !!! Merytorycznie jestes zero. Ortograficznie tudziez! Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal Re: Pyckal. Mogles pisac bez kropek. Wuj pisze si 29.03.04, 23:18 Gość portalu: Ludwisia napisał(a): > przez ch.... !!! Merytorycznie jestes zero. Ortograficznie tudziez! Merytorycznie to ja wiem więcej niż wy wszyscy razem wzięci, bo mnie tu kolejne zarządy okradają już 13 lat, a jak policzyć z SBM "Ursynów" - to 26. A jak cię ciekawi ortografia, to wejdź na forum Edukacja - Ortografia. Tam jest już kilkadziesiąt postów na temat pisowni Wuja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Elza Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.acn.pl 25.03.04, 13:06 PASMO, Nr 12(813) „Jary” do likwidacji? Lawina szokujących informacji zalewają nas każdego dnia, a dotycząca afer na wysokich szczeblach władzy, zdaje się już być niestrawna dla przeciętnego umysłu. Największe osiągnięcia światowej medycyny nie są w stanie zapobiec tej epidemii. Ogarnia nas bezsilność i apatia. Bo, jakiż to my, przeciętni, mamy wpływ na ten stan rzeczy. Niepokojące jest i to, że skupieni na bezczelności "góry" i zmęczeni codziennym, szarym życiem, przestaliśmy dostrzegać to, co dzieje się wokół nas. Oto przykład z własnego podwórka. W dniu 12 stycznia 2004 Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła postępowanie dotyczące nadużycia uprawnień przez członków zarządu 5MB "Jary" w okresie od 1998 roku do końca 2003. Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że postępowanie potrwa kilka miesięcy. Tyle bowiem czasu potrzeba na zbadanie zabezpieczonej przez biegłego sądowego dokumentacji oraz na przesłuchanie stron. Zaistniał więc fakt o istotnym znaczeniu dla członków spółdzielni. Tak myślę ja i kilka innych osób będących w posiadaniu tej informacji. Inny zgoła ma pogląd zarząd, który o fakcie powiadomił radę nadzorczą z kilkudniowym opóźnieniem, po czym ani zarząd, ani rada nie uznały za stosowne przekazać informacji członkom spółdzielni, a choćby przedstawicielom na Zebranie Przedstawicieli. Widać różne organy statutowe SMB "Jary" wyszły z założenia, że należy oszczędzić zdrowie psychiczne swoich chlebodawców. A przecież wszczęcie postępowania nikogo nie uprawnia do ferowania wyroków. Może się nawet okazać, że cale śledztwo zakończy się werdyktem korzystnym dla kolejnych zarządów. Rzecz w tym, ze w coraz rzadziej wydawanych biuletynach spółdzielni (głównie tuż przed zebraniami grup członkowskich i zebraniami przedstawicieli) publikuje się mało istotne, często lukrowane treści, a temu ważnemu dla spółdzielców wydarzeniu nie poświęcono ani jednego zdania. W numerze 5 "Pasma" z 4 lutego w cyklu "Z deszczu pod rudą" zasygnalizowałam temat nie podając nazwy spółdzielni. Spodziewałam się reakcji nic z tego. Członkowie spółdzielni pozostają nadal w błogiej nieświadomości, a ci bliżej koryta karmieni są kpinami o bandzie oszołomów, którzy chcą spółdzielni wyrządzić krzywdę. Prawdą jest, ze oszołomstwo łatwo przypisać każdemu z kim nam nie po drodze. To nośne hasło. Tymczasem śledztwo prokuratorskie w "Jarach" nie jest jedynym zmartwieniem spółdzielni. Oto 9 marca 2004 w Sądzie zapadł niezwykle ważny wyrok unieważniający uchwałę Zebrania Przedstawicieli. Powód? Zebranie Przedstawicieli w SMB "Jary" nie jest organem uprawnionym do podejmowania uchwał w myśl ustawy o spółdzielczości !!! Nie jest grzechem błądzić. Grzechem jest tkwić w błędzie i to z pełną świadomością, zwłaszcza, gdy rzecz dotyczy sprawozdania finansowego za rok 2002. Zaskarżenie tej uchwały było wielokrotnie sygnalizowane i uzasadniane. Kwestia związana z Zebraniem Przedstawicieli jako organu niewłaściwego pod względem formalno-prawnym była przedmiotem sporu pomiędzy zarządem i radą nadzorczą a grupą działaczy kwestionujących tę nieprawidłowość od około 2 lat. Jedyną reakcją była ocena, że są to wymysły chorej wyobraźni. Rzekomych oszołomów wymieniano z imienia i nazwiska, ośmieszano ich i podejrzewano o "niezdrowe zapędy". Tymczasem grupa działaczy konsekwentnie idąc za ciosem zaskarżyła kolejne uchwały. Mają być rozpatrzone przez sąd jeszcze w marcu. Tym razem spanikowany zarząd szuka dróg wyjścia z pomocą Związku Rewizyjnego i innych spółdzielczych czapek. Trochę późno. Nie czuję się uprawniona do wyręczania zarządu w wypełnianiu statutowych obowiązków, a za takie uważam przekazywanie ważnych informacji spółdzielcom. Znam natomiast swoje prawa i wiem, że pełna informacja. zwłaszcza o tak istotnym problemie spółdzielni winna do mnie dotrzeć wraz z wizją rozwiązania problemu. Temat ulokowania odpowiedzialności za zbagatelizowanie problemu i doprowadzenie do poważnych zagrożeń dla członków spółdzielni pozostawiam ogółowi spółdzielców. W końcu jeśli dojdzie do konieczności spędzenia nas na jakimś stadionie, o Sali Kongresowej to nawet nie i myślę ktoś będzie musiał pokryć wcale nie małe koszty. Osobiście nie zamierzam się nimi obciążać tylko dlatego, że ktoś nieodpowiedzialny zlekceważył problem i czuł się stworzony do wyższych celów. Wielu marzyła się w "Jarach" silna ręka. O głowie zapomniano. Jak długo jeszcze będę legalnym członkiem tej spółdzielni? Nie wiem. Wypada liczyć na krasnoludki. Ruda Elza tekst oddany do publikacji 18.03.2004 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uruuru Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.03.04, 17:31 Powiedzcie kto to jest Ruda Elza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.03.04, 18:17 A czy to ważne, kim jest Ruda Elza? Może to felieton redakcyjny Pasma. Najważniejsze, że bardzo sensowny felieton, może zmusi spółdzielców do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Co na to Rada Nadzorcza? 25.03.04, 18:21 Blondynka po zmianie koloru włosów. PS.Żeby nie być bohaterką znanych dowcipów. Gdyby była naprawdę ruda, jak ja, to by wiedziała, że statuty zatwierdzają Sądy Rejestrowe i to PO STRONIE Sędziów jest obowiązek sprawdzenia zgodności projektów statutów z obowiązującym prawem! Wiedziałaby również, że kolejny werdykt Sądu o d r z u c i ł pozew o uznanie Uchwał za nieważne! I co?? Dwa diametralnie różne wyroki! Spokojnie, kochani... W gorącej wodzie tylko diabeł się kąpie. I RUDA ELZA :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jednak optymista Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.chello.pl 25.03.04, 19:27 Najfajniejszy jest z tego tytuł "Co na to Rada Nadzorcza"? Wczoraj czytałem na tablicy ogłoszeń w spółdzielni porządek posiedzenia Rady na 29 marca, same duperele albo powracanie do tematów dawno omawianych.Całe szczęście,że do czerwca(wyborów} pozostały trzy miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy A co na to prawnicy w Jarach IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.03.04, 08:52 A mnie interesuje, co na to wszystko nasi prawnicy, bo mamy ich zatrzęsienie. Przecież za prawnika podawał sie obecny prezes, Ryszard Sołtysiak i członek rady, Michał Kulesza. A są oni przeciez wspierani przez radców prawnych zatrudnionych w spółdzielni. Za co ci ludzie biorą nasze pieniadze? I teraz okazuje sie, ze jakies niedouczone oszołomy, z których ciagle drwiono, maja rację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opty Re: A co na to prawnicy w Jarach IP: *.chello.pl 27.03.04, 11:49 Kto ma rację to się dopiero okaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Dlaczego tak drogo? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.03.04, 20:56 dowiedziałem się, że u nas wywozi się smieci po 3,90 od osoby, w sąsiednim Imielinie tylko 2,24. kto z medrców wątkowych wyjaśni mi, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sp.jarow Re: Dlaczego tak drogo? IP: *.acn.pl 28.03.04, 22:10 Prosze zapytac zarzad SBM.JARY./P.KRETKIEWICZ wi/p.G.Ksiegowy .Kasa do kieszonek od PANOW wywozki smieci.Jezu ile to srebnikow.Trwaja rekolecje wielkanocne Badzmi dla siebie wyrozumiali "Jak jestes bez winy/grzechu/ rzuc pierwszy kamieniem.Zycze wszstkim wesolych /ja tak mysle/swiat wielkanocnych.Pogodzmy sie wszyscy dla naszego ALLELUJA........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Jutro Biuletyn? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 28.03.04, 22:55 Podobno jutro bedzie roznoszony do kazdego Biuletyn z informacja o sytuacji spółdzielni. najzabawniejsze, że niektórzy członkowie rady nic nie wiedza o jego treści - Ruda Elza miała rację, że rada jest totalnie olewana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 18:41 Ruda > > Oto 9 marca 2004 w Sądzie zapadł niezwykle ważny wyrok unieważniający uchwałę > Zebrania Przedstawicieli. Powód? Zebranie Przedstawicieli w SMB "Jary" nie jest > > organem uprawnionym do podejmowania uchwał w myśl ustawy o spółdzielczości !!! Pamietacie jak gazom lepperowskim udalo sie storpedowac dostosowaniwe statutu do prawa spoldzelczego? Jaka radosc nieskrywana mial Gazy? Patrzcie mu na rece i Rudej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 15:16 Czy ktos z rady oprócz Nizielskiego pisał to gówno, jakie dostalismy do domów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigi Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.04, 15:50 Co Pan taki niedoinformowany to napewno był gazy a jak nie to tak będzie na niego jak wszystko w naszej uczciwej i fachowo prowadzonej spółdzielni. A może nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaromir Gazy Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.04, 16:15 Niestety, nie doznałem zaszczytu tworzenia tego wiekopomnego dzieła wspólnie z ujawnionymi w Biuletynie autorami! Jakkolwiek Zigi na podstawie zawartości wątku ma prawo domniemywać, że brałem w tym udział, to nie odpowiada to jednak prawdzie. Co dziwniejsze, że będąc członekiem rady, też nie wiem, kto oprócz wymienionych autorów tworzył wspomniany tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzychu Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.acn.waw.pl 30.03.04, 20:01 To po co siedzisz w tej Radzie jak nic nie wiesz. Moze chociasz Ruda Elza czegos sie dowiedziala i cos napisze. Chyba zostane wiernym czytelnikiem Pasma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Pecul Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: 83.144.77.* 30.03.04, 20:30 Jak poprzednio, piszę pod swoim nazwiskiem, nie chowając się za ksywką. Jak się dowiaduję, to prezes Zarządu i przewodniczący Rady Nadzorczej wydali Biuletyn, nie mając oficjalnego poparcia Rady Nadzorczej a może nawet Zarządu, bo być może, nie było nawet oficjalnego posiedzenia Zarządu w tej sprawie. Przypominam, że ani przewodniczący Rady Nadzorczej ani prezes Zarządu nie są statutowymi organami Spółdzielni. Nieodpowiedzialne zaskarżanie uchwał Zebrania Przedstawicieli trwa już blisko dwa lata i tyle czasu pełni swoją funkcję prezes Sołtysiak. Miał dosyc czasu, aby podjąć odpowiednie kroki w kierunku zabezpieczenia Spółdzielni przed konsekwencjami takiego nieodpowiedzialnego zaskarżania. Niestety, nie wykazał wystarczającego poczucia odpowiedzialności. A wystarczyło zrealizować wielokrotnie wysuwaną przeze mnie koncepcję, aby zmiany w Statucie ograniczyć do minimum, dostosowującego Statut do aktualnie obowiązującego prawa. Gdyby to w porę (na przykład na przełomie 2002 i 2003 r.) zrealizowano, nie mielibyśmy takich problemów! Niestety, prezes Zarządu, Rada Nadzorcza, a także Zebranie Przedstawicieli zlekceważyli moją koncepcję. Na Zebraniu Przedstawicieli 21.09.2002 r. Przedstawiciele woleli wybrać do Komisji opracowującej Statut pp. Gnycha, Andrzejewskiego, Gazego i Candera niż mnie, chociaż przedstawiłem wtedy tę koncepcję. Kiedy przedstawiłem Komisji tę koncepcję, p. Cander stwierdził kurtuazyjnie, że przeze mnie przemawia mądrość i doświadczenie, ale Komisja mojej koncepcji nie będzie rozpatrywać, bo sama Komisja (cztaj p. Cander) opracuje cytuję "doskonały Statut". Jeden p. Karaś zachowywał rozsądek, ale jeden Karaś wiosny nie przynosi. W rezultacie, jak przypomniano w ostatnim Biuletynie, praca tej Komisji zakończyła się fiaskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jednak optymista Re: Co na to Rada Nadzorcza? IP: *.chello.pl 30.03.04, 21:18 Tak rzeczywiście to jest gówno narobione przez podanych z nazwiska spółdzielców, ale chyba takie są fakty, nie sądzę by w oficjalnym biuletynie napisano nieprawdę. Może lepiej się zastanowić, nie nad tym kto pisał, tylko co jest napisane w biuletynie i jakie mogą wynikać z tego konsekwencje. Oj będzie z tego jeszcze dużo zamieszania, a zaczyna się od ograniczenia ociepleń i remontów. Brak Zebrań Grup Członkowskich, brak wyboru przedstawicieli, no i oczywiście brak ZP i wyboru nowej Rady Nadzorczej. Ileż to atrakcji ubędzie czołowym działaczom? Gdzie będą mogli się wygadać panie i panowie którzy nie wypuszczali mikrofonu z ręki? Przy okazji pytanie do Zarządu. Czy w związku z podniesieniem frekwencji planujecie posiłek i część artystyczną na organizowanym Walnym Zgromadzeniu? A co na to Rada Nadzorcza? Odpowiedź prosta - RADA RADZI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sąsiad Do pana Pecula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.04, 09:44 Panie Pecul, czy może nam Pan wytłumaczyc, dlaczego to wniosek złozony przez naszych sasiadów jest "nieodpowiedzialny", natomiast pańska działalność w radzie nadzorczej i tolerowanie wielu nieprawidłowości w spółdzielni ma być "odpowiedzialna"? Łatwo bić się w cudze piersi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary spóldzielca Re: Do pana Pecula IP: *.acn.waw.pl 31.03.04, 16:45 Może Pan Pecul tego nie wie, ale istotną rolę w obecnej sytuacji a naszej spółdzielni odegrał pan Mirosław Nizielski, obecny przewodniczący rady nadzorczej. To przecież nie kto inny jak on był gorącym zwolennikiem podziału Ursynowa. Przy tym dzieleniu „zapomniał” jakoś o prawidłowym wprowadzeniu statutu i wzajemnych rozliczeniach finansowych z potężnym wówczas Ursynowem . Okazało się, że finansowo zostaliśmy mocno uderzeni po kieszeni, a teraz wypływa jego niefrasobliwość przy podziale w postaci kłopotów ze statutem. Tylko po co miał zabiegać o interes Jarów, jak bliższą jest mu spółdzielnia Usynów, której jest członkiem, tam mieszka i tam też się udziela. Ostatnio jednak chyba się na nim poznali i go pogonili i teraz nas uszczęśliwia. Również do tego bałaganu przyczynili się dawni i obecni członkowie rady, teraz zarządu i rady, panowie Ryszard Sołtysiak i Michał Kulesza. Chcąc być wybranymi do rady, zapewniali przedstawicieli, jakimi to są oni znakomitymi prawnikami. A przecież to na prezesie spółdzielni ciążył obowiązek właściwego przygotowania statutu i nie ma tu nic do rzeczy czy jacyś inni spółdzielcy tego podejmowali się czy też nie. Teraz wychodzi smutna rzeczywistość- nieprawnicy okazali się lepszymi od nich prawnikami. Wszyscy wymienieni wolą o swojej roli milczeć stosując starą zasadę „łapaj złodzieja” i wskazując na innych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jednak optymista Re: Do pana Pecula IP: *.chello.pl 31.03.04, 17:53 Tak to prawda,że cała zawierucha ze statutami(bo dotyczy to również innych spółdzielni)rozpoczęła się przy podziale,a być może tworzeniu spółdzielni.Tylko kto się spodziewał, że obecnie kilku szaleńców(a to dotyczy naszej spółdzielni)postanowi zrobić nam wszystkim i zarazem sobie tzw. KUKU!!!.TO NIE OBECNY PROJEKT STATUTU PRZYJĘTY PRZEZ ZEBRANIE PRZEDSTAWICIELI JEST ZŁY, TO W POPRZEDNICH STATUTACH JEST BRAK ZAPISU O PRZEKSZTAŁCENIU WALNEGO ZGROMADZENIA W ZEBRANIE PRZEDSTAWICIELI, I NIE MA CO SZUKAĆ WINNYCH BO CO TO DA.TO NA PODSTAWIE TAMTYCH STATUTÓW OBRADOWALIŚMY TYLE LAT I BYŁO WSZYSTKO OK. NIKT NIE WNOSIŁ ZASTRZEŻEŃ I PROTESTÓW.Powstała paranoiczna sytuacja,jakby tak wgłębić się w sprawę, to nieważny jest podział spółdzielni,wszystkie ZP, Rady Nadzorcze, wszystkie uchwały dot. wykluczeń itd. itp. Gdzie my w takim razie mieszkamy? Czy takie postępowanie kilku osób, które będzie kosztowało nas wszystkich setki tyś. zł.dla udowodnienia,że ma się rację bałaganu z przed lat, jest mówiąc delikatnie poprawne? Udowodnienie sobie, że jest się łysym, siwym czy ...... nie wymaga aż takiej manifestacji. Wszyscy na około widzimy jakimi jesteśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy Do starego bredzacego spoldzielcy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 15:25 Zarzad jest wynajety do zarzadzania spoldzielnia. I niczego wiecwej. Statut powinna przygotowac RN sama lub za pomoca przytomnych osob. To nasza Zdrada jest winna obecnym klopotom. Niedlugo stary spoldzielca bedzie mial pretensje do Zarzadu ze mu nie posprzatali w lazience, albo nie umyli okien na Wielkanoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Do pana Pecula IP: *.chello.pl 31.03.04, 16:49 Panie Pecul, no odpowiedz Pan Gazemu(sąsiadowi). Ciekaw jestem Waszej polemiki na temat odpowiedzialności i nieodpowiedzialności. Jesteście przecież "odpowiedzialnymi" aktywnymi działaczami spółdzielczymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Pecul Re: Do pana Pecula IP: 83.144.77.* 31.03.04, 21:48 Bardzo mi miło, że moja wypowiedź wzbudziła taki odzew, szkoda tylko, że to wszystko ma miejsce w nieprzyjemnej sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Na pytanie "sąsiada" dlaczego uważa się (bo nie tylko ja tak uważam) takie zaskarżenie ostatniej statutowej uchwały ZP z 17 stycznia, jakie zrobili pp. Gnych i Andrzejewski, za nieodpowiedzialne, odpowiedzieli częściowo inni dyskutanci. Poświęcony temu jest także ostatni biuletyn z 30 marca. Czy "sąsiad" uważa, że pp. Nizielski i Sołtysiak w biuletynie kłamią, czy spowodowanie zagrożenia likwidacją Spółdzielni i ogromnymi stratami uważa za działanie odpowiedzialne? Nie jestem skłonny wierzyć bez zastrzeżeń we wszystko, co mówi p. Sołtysiak (ani niektórzy inni działacze, zwłaszcza wtedy, gdy chowają się za ksywkami), ale myślę, że w tym przypadku napisał prawdę. Jak zauważyli różni dyskutanci (ja też o tym wspomniałem) na obecną sytuację mają wpływ zaniedbania pp. Sołtysiaka, Nizielskiego, M. Kuleszy itd. Ale w innych Spółdzielniach też są podobne zaniedbania, a taka sytuacja nie powstała, bo nikt uchwały statutowej nie zaskarżył. Panowie Gnych i Andrzejewski powinni jak najszybciej wycofać swoje zaskarżenie, jeśli nie jest już na to za późno!!! A wszyscy, którzy mają na nich wpływ, powinni na nich odpowiednio wpłynąć. I jest to na dzisiaj sprawa najważniejsza!! A polemikę na temat, na ile odpowiedzialny czy nieodpowiedzialny był Pecul, Gazy czy inny działacz 2 lub 3 lata temu, odłóżmy na trochę później. Wspomnę tylko to, że Pecul zawsze dążył do zgody i żadnego kryzysu ani poważnego konfliktu nie spowodował , a o Gazym...różnie mówią... Odpowiedz Link Zgłoś