Gość: Anatol IP: 195.187.47.* 23.07.07, 07:08 Pewnie im sie nie uda. Jak nieudacznicy moga zrobic cos fajnego? Tylko nieudacznicy emigruja!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: uuuuuu W Hadze jak nad Wisłą IP: *.slkc.qwest.net 23.07.07, 07:23 Broncie sie Holendrzy przed polskim modelem "cywilizacyjnym" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodan u nas na Ealingu to już norma, fajnie, że to samo IP: *.cable.ubr04.hari.blueyonder.co.uk 23.07.07, 09:42 dzieje się w Holandii Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: W Hadze jak nad Wisłą 23.07.07, 07:44 nie to co ty, prawda? tatuś już ci załatwił prezesurę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Najmita Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.07, 07:52 Polskao dlaczego zachowujesz się jak wyrodna matka i wyganiach dzieci po chleb za granicę,jak przed II wojną światową.Polska jest to bardzo bogaty kraj,ale dla Stokłosów,lepperów...Potrzebują oni niewolników,a gdy tych brakuje to ściągają za granicy.Czy taka Polska ma szansę istnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alojs uwazajcie Holendrzy! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.07, 08:49 Gość portalu: Najmita napisał(a): > Polskao dlaczego zachowujesz się jak wyrodna matka i wyganiach dzieci po chleb > za granicę,jak przed II wojną światową. dokladnie tak! jak np na Slasku. Najpierw nalazlo polskich gatarbeiterow, pozakladali swoje getta a pozniej zabrali sie wspolnie z rodakami z Polski za organizowanie powstan!!!! tak wiec Holendrzy uwazajcie na ten narod!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerk ty alojz- trollu -na kolejnym forum jątrzysz widzę IP: *.171.102.190.crowley.pl 23.07.07, 11:34 zmiataj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość To się nazywa getto IP: *.aster.pl 23.07.07, 08:08 No ale czego się po emigrantach spodziewać:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ambro Już wiadomo dlaczego bezrobocie spada! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 23.07.07, 08:13 jw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didżej Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: 80.50.26.* 23.07.07, 08:42 Polska - Tu jest mój kraj. Tu się urodziłem. Tu się urodziłem i tu umrę... Więc lepiej gdzieś wyjadę, bo nie ma co ryzykować :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddf Re: No to tylko współczuć holendrom... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 08:46 Odpowiedz Link Zgłoś
grazz Re: W Hadze jak nad Wisłą 23.07.07, 08:50 Domeną naszych internautów są wybitne wpisy na forum które mają za zadanie skrytykować wszystko i zmieszać z błotem wszystkich. Jak wszędzie wśród naszych rodaków, nie ważne gdzie się znajdują można odnaleźć stado baranów (do których niewątpliwie należą ci których wpisy nic nie wnoszą-zaraz to głębiej wytłumaczę)oraz grupa fajnych ludzi którzy się organizują chcą pokazać że nie należą do tych ludzi którym nic się nie udaje i ciągle biadolą. Co do samej Hagi to niechaj nic nie mówią o tym co się tam dzieje ludzie którzy tam nie byli (lub nigdy nie wyjeżdżali za granice)To tak jak mówić o widoku z wieży Eiffl'a nie będąc na niej nigdy, Ja byłem w Hadze i pamiętam "moją Hagę" z dawnych lat 90-tych Tak bardzo holenderską że aż nie dostępną, tak bardzo turecką że aż niezrozumiałą to my przyjeżdżając tam byliśmy folklorem czymś nowym. Była grupa ludzi z różnych części Polski i nie tylko które ze sobą żyły sobie pomagały. Był Białystok, Śląsk (Żory itd..) Chrubieszów Kielce silna grupa Czechów (z Krnowa)i Słowaków. Był Mike (stary poczciwy Angol który mieszkał pod Hagą) i wszystkich uczył tej Holandii. Był Molenslag i Polana w Monster i Kemping u Berta w Hook van Holland. Były Tureckie sklepy z prawie polskim chlebem.I byli Holendrzy specyficzni, gospodarni,trochę skąpi ale zawsze dobrze nastawieni i ciekawi( do teraz mam kontakt z wieloma z Westlandu) Polaków było mało, zorganizowanych raczej nie dla osiedlenia się lecz dla spędzenia ze sobą dobrze czasu w wakacyjny okres pracy (w celu zdobycia guldenów potem Euro). I była chęć tam zostania, przez tych kilka wakacyjnych wyjazdów, ale wróciłem i całkiem mi dobrze w Polsce.Choć chęć powrotu tam zawsze będzie już turystycznie. Zazdroszczę obecnym tam dzisiaj, że mogą pójśc do sklepu kupić TYMBARKA i Polską kiełbasę kupić prawdziwy Polski Chleb nie czekając na paczkę z Polski przywiezioną Busem Że mogą żyć normalnie chodząc od Grote Markt do Central Station Pasażem i wydawać w sklepach zarobione pieniądze zajadając się waflami z Karmelem. I jeszcze jedno do Anatola Anatol TYLKO NIEUDACZNICY SIEDZą NA TYłKU I BIADOLą. A im się uda zobaczycie że się uda. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dds Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:05 tak, tak, Pollack getto powodem do narodowej dumy he hehehe hehh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki śmierdzące polaczki chcą "jackowa" w całej UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:07 Odpowiedz Link Zgłoś
michal.augustyniak Re: W Hadze jak nad Wisłą 23.07.07, 09:06 WOAH ty głupi śmieciu! Już mi nieudańcy! Większość z nich to młodzi, często z wykształceniem, którzy nie mogą znaleźć bo w Polsce rządzi rządzą stare głupie gnoje które boją się nowych pomysłów. Brzmisz jako typ który Najwyżej nauczył się jak podlizywać się do starych grubych dziadów żeby go nie wyrzucili z pracy bo mu się podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re:Ja bym się trzymał z dala od tej dzielicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:11 i nie przyzawał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr_andrzej_lepper Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: *.as1.snd.dublin.eircom.net 23.07.07, 09:17 a mi sie nie podoba, ze Polacy sie tak grupuja...powinni sie mieszac i dopasowywac do kraju, integrowac...a nie izolowac i tworzyc swoj swiat. widac to szczegolnie w IRL...no ale skoro duzo osob nie potrafi sie porozumiewac w stopniu wystarczajacym do np wynajmu mieszkania - to zrozumiale...ale czy takie osoby powinny wyjezdzac? Gazeta wciaz pisze, ze na wyspach jest duzo osob po studiach i pracuje ponizej kwalifikacji- ale kwalifikacje nie odpowiadaja wiedzy i umiejetnosciom- obcego jezyka nie znaja zadnego- czy to nie wystarczy na osad? jak mozna skonczyc studia i zadnego obcego jezyka nie umiec? Jak tacy magistrowie pracuja w pubach to przepraszam- mysle, ze to odpowiednia praca. AL Odpowiedz Link Zgłoś
madeinholland Re: W Hadze jak nad Wisłą 23.07.07, 11:21 koczisss napisał: > Ile Anglików zna obcy język? Bledne pytanie, wlasciwe pytanie powinno brzmiec: ile Anglikow mieszkajacych w Polsce (czy w ogole za granica) zna obcy jezyk? Odpowiedz: duzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McLarenka Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:30 a moze jednak powinno brzmiec "ilu", a nie "ile"? pozdrawiam wszechwiedzacych i przemadrzałych forumowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
madeinholland Re: W Hadze jak nad Wisłą 23.07.07, 11:35 Gość portalu: McLarenka napisał(a): > a moze jednak powinno brzmiec "ilu", a nie "ile"? > > pozdrawiam wszechwiedzacych i przemadrzałych forumowiczów Dobrze, niech bedzie ilu. Zwazywsze na fakt, ze polski to nie moj ojczysty jezyk, moge sie chyba od czasu do czasu pomylic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mclarenka Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:43 to glownie bylo do Twojego poprzednika, doczytalam dalej, ze nie jestes "rodowita" wiec szacunek za znajomosc polskiego. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wychowanyzagranica Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: 212.185.98.* 23.07.07, 11:34 Polacy sa tam od niedawna. Nie mozna rzadac zeby odrazu znali obcy jezyk. Tez ci anglicy musieli sie pierw nauczyc obcego jezyka. A Polacy ktorzy zyja juz od lat za granica to znaja jezyk obcy przewaznie tak dobrze ze nie rozpozna sie jako Polaka. Przynajmniej w niemczech tak jest. Pozdrowienia dla calej Polonii! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: memoki Re: czyżby w irlandii nor im zabrakło ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 09:21 dlatego polskie robactwo zaczyna podgryzać już nowy kraj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: esska Re: czyżby w irlandii nor im zabrakło ?????? IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.07, 09:47 W Hadze powinno być jak w Hadze, a nie jak nad Wisłą. Przyjezdzajacy na obczycne powinni sie do stosowac do tamtego zycia, dlatego tez gdyby to odemnie zalezalo w cholere bym poslla tych marokanc ow, turkow, tych ich bab poowijanych w materialy. O budowaniu meczetow nie wspomne. Masakra. Przyjechałes-dostosuj sie, nie to do domu skad przyjechałes. Co do Holandii to troche wiem jak sie tam zyje, pracowalam tam od kilku lat, teraz niestety odkad otworzyli rynek pracy, z praca jest bardzo ciezko, do byle jakiej i byle warunkow nie pojade, mam swoj honor i ambicje, polacy godza sie na zaplate 3 euro/h. masakra, na taki wyzysk nie powinni sie godzic. Za granica najgorsi dla Polaków są sami Polacy!!! Zle sie stalo ze otwarli rynek pracy,nie zdawalo sobie sprawy co sie bedzie dzialo. Polak po pracy chleje itd,ech, szkoda pisac, kazdy to wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arroyo Re: czyżby w irlandii nor im zabrakło ?????? IP: *.subscribers.sferia.net 23.07.07, 10:43 Przeczytałem to forum i prawie zwróciłem na monitor... Ludzie, czy was kompletnie pogrzało?! Piszecie o swoich RODAKACH, jak o szmatach, zdrajcach, złodziejach, pijakach! Jak ktoś chce to niech jedzie, jaki macie z tym problem? Czy Polska jest już w stanie jakiejś wojny? Wtedy bym jeszcze zrozumiał ton wypowiedzi! Wstydzicie się za kogoś? Spójrzcie najpierw w lustro! Własna dzielnica Polaków to źle? Czy też źle, bo oni TAM coś robią, a my siedzimy po uszy w szambie, w które z uśmiechem sami weszliśmy? Wali mnie kto pisze te posty - sympatycy PiS, PO, SLD, Naszego Dziennika, Radia Maryja, Gazety Wyborczej, czy NIE, nie obchodzi mnie na kogo głosowaliście,kompletnie w d*pie mam, czy jesteście katolikami, czy ateistami, nie chcę wiedzieć z kim spaliście dziś w nocy i w jakiej pozycji "to" robiliście - powtórzę - e interesuje mnie to! Ale WARA od każdego Polaka, który chce uczciwie pracując utrzymać swoją rodzinę, ZABRANIAM wam, wycierania sobie gęby pustymi frazesami, DOŚĆ - jeśli nie potraficie dopingować SWOICH BRACI I SIÓSTR (tak, k**wa - TAK WŁAŚNIE!!) to nie mówcie NIC - gdyż jesteście tym, co najgorsze wydała TA ZIEMIA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerk popieram apel - szanujmy się IP: *.171.102.190.crowley.pl 23.07.07, 11:37 ludziska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukasz Re: czyżby w irlandii nor im zabrakło ?????? IP: 212.78.179.* 23.07.07, 10:44 Rzygac sie chce jak sie was slucha! Pewnie, ze kazda grupa spoleczna (narodowa) ma swoje czarne owce i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. To jest margines. Przyjezdza tez jednak duzo uczciwych, porzadnych ludzi ktorzy ciezko pracuja na swoje pieniadze i przede wszystkim chca sie czegos dorobic w zyciu, bo w kraju jest z tym duzo trudniej. Rzucajac takimi prostackimi sloganami obrazacie tych ludzi, a sami rownacie do poziomu wspomnianego menelstwa! Ale to juz niestety chyba taka nasza cecha narodowa. Opluc co swoje, a wychwalac wszystko co tylko obce. Jeszcze raz: rzygac sie chce! P.S. Osobiscie nie znam nikogo kto by bral mniej niz 5 na godzine, ale moze za malo wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
monnot Re:Chowajcie samochody! 23.07.07, 09:53 A do Poski przyjada murzyni do pracy! I o to tu chodzi wladcom globalizacji: tania sila robocza! Eurokomuna tez to przypilnuje! Odpowiedz Link Zgłoś
napolnoc Re:Chowajcie samochody! 23.07.07, 10:40 W Hadze zawsze mieszkalo sporo Polonii, dosc zorganizowanej w przeciwienstwie do innych miast. Wiadomo, ze Polakow za granica mozna spotkac roznistych, ale akurat mnie sie podoba co sie w Hadze dzieje, istnieje jakies zycie Polonijne. A takim Amsterdamie, gdzie tez jest pelno Polakow dopiero niedawno otworzono pierwszy polski sklep !!! W Adamie Polonia kompletnie nie jest zorganizowana, brak miejsca czy osoby wokol ktorej moglo by sie cos rozpoczac. Polska msza raz w tygodniu nie wystarcza do tego. A w Hadze to jednk wokol ambasady troche sie dzieje, wokol kosciola itd. pozdr dla polanskich w wiatrakowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
madeinholland Re:Chowajcie samochody! 23.07.07, 11:11 A ja jestem rodowita holenderka, bardzo dziekuje za wszystkie uwagi powyzej, bede uwazala. Choc nie wiem czy nie jest juz za pozno, bo mam zamiar wyjsc za jednego z waszych rodakow ;-) Z doswiadczenia wiem, ze bywa bardzo roznie z tymi przybyszami. Sa tacy, ze wole glowe odwracac i nie przyznac sie do tego, ze znam polski. Sa tez bardzo fajni i sympatyczni ludzie. Ale musze szczerze przyznac, ze nie wiem o co chodzi z tymi polskimi sklepami. Rozumiem, ze mozna tesknic za polskim chlebem, ale pewne produkty sa takie same jak u nas. Poza tym nie wiem czy dobrze sie dzieje, jesli mozna jako Polak mieszkac w Holandii nie majac stycznosci z Holendrami, odwiedzajac polskie sklepy, polskich lekarzy itd. itp. Wiem ze z Holendrami nie zawsze jest latwo, bo duza czesc z nich nie jest zbyt zainteresowana Polska czy Polakami, ale to nie powod zeby sie odciac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McLarenka Re:Chowajcie samochody! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 11:41 Z tymi polskimi sklepami to jest tak, ze na prawde "to samo" jednak inaczej smakuje. Wierz mi, np. wedliny (czy w Holandii, Francji czy Niemczech, nie mowiac juz o UK) smakuja inaczej - to kwestia przypraw (konserwantow) i skad pochodzi mieso. Tak samo jest z innymi produktami. Po prostu tesknimy za smakami "z dziecinstwa" . Sama wozilam znajomym baleron (takie "cos" tluste w innych krajach jest czesto niedostepne, jako niezdrowe) do UK. A ogorki kiszone? nie mowie o piklach, bo to zupelnie inna bajka... A Holendrzy to fajny narod.... szczegolnie taki jeden wpadl mi w oko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Super 23.07.07, 10:48 U mnie tez sie coraz wiecej polskich sklepow otwiera, mozna kupic krajowe produkty. Mniam. Polska dzielnica to fajna rzecz, mozna poczuc swojskie klimaty. Nie rozmumiem tych co tak krytykuja, zapewne nigdy nie byli za granica (co najwyzej na Slowacji) i zazdroszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma panie Giertych nie wierz pan ze to prawda ! To ukł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 10:49 chce wywrzeć presje na Polakach, aby także pozbyli sie ksenofobii, Niedoczekanie ich, k... mac Odpowiedz Link Zgłoś
k.borsuk Re: W Hadze jak nad Wisłą 23.07.07, 11:14 Drogi przedmowco... Nie uwazam sie za nieudacznika. www.holandia.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerk bez przesady, nie obrażaj ludzi, oni sobie radzą IP: *.171.102.190.crowley.pl 23.07.07, 11:31 dobrze na wyjeździe bo polskie państwo nie dało im szansy zaistnieć, przyjdzie czas to część wróci poza tym każdy chce zarabiać jak człowiek i móc sobie na coś przyzwoitego pozwolić ja mam "dobrą pracę" moja dziewczyna też, a w Warszawie mozemy kupic raptem 50m2 moi znajomi wynajmują DOM w Irlandii pracując fizycznie i mają dwa samochody czy to porównanie jest normalne? trzeba być twiardzielem żeby tu iść pod prąd i się nie poddawać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Menschenfresser Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: *.proxy.aol.com 23.07.07, 11:34 No - i wszystko pozytywnie i wszystko OK, co ? I, Autorze, nic negatywnego, bla, bla, bla. A nawet "uslug" sa, no nie ? Boze, dla kogo piszesz ten tekst ? Dla naiwnych magtolkow w prowincjalnym pacanowie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robek Re: W Hadze jak nad Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 12:13 Trzeba oglosic zalobe narodowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) W Hadze jak nad Wisłą IP: 82.160.135.* 23.07.07, 12:24 Zastanawiam się, skąd u was, drodzy forumowicze, tyle jadu. "Polskie robactwo", "Polaczki" itp. to chyba nie jest słownictwo odpowiednie dla osób aspirujących do miana "człowieka sukcesu" - bo chyba takimi chcecie się mienić, mówiąc o "nieudacznikach", którzy wyjeżdżają za granice. Pozwólcie wybrać rodakom ich własną drogę życiową. Jeśli nie widzą dla siebie przyszłości w Polsce, to dlaczego mają tu mieszkać. Ludzie nieznajacy języka może nie przynoszą chluby naszemu systemowi edukacji, ale, moim zdaniem, zasługują na odrobinę szacunku za to, że zdecydowali się jechać. Jeśli sami siebie nie będziemy szanować, nikt nas nie uszanuje. Pozdrowienia dla wszystkich drogich "polskich burkaów", "polańskich" i innych rodaków. :P Odpowiedz Link Zgłoś
tingavinga Re: W Hadze jak nad Wisłą 23.07.07, 13:44 Zal, że tyle młodych ludzi jest zmuszonych opuścić ten kraj.Polska jeszcze bedzie po nich płakać, ale będzie już za późno... Pracowałam w Holandii, fajnie tam jest, Holendrzy sympatyczni. Nie moge jednakże zrozumieć, jak to jest, że młodzi tam przyjezdzający Polacy, nie znaja jezyka angielskiego bądz niemieckiego. Przecież tyle lat uczą się jezyka w szkole. Ja, która nigdy nie uczyłam się angla w szkole, jedynie w domu, sama, porozumiewałam sie tam po angielsku, ba, nawet musiałam mówić za innych. Wg mnie, nieznajomość jezyka to wstyd. I strasznie utrudnia życie, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś