Gość: anka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.11, 13:30 jak przebiegały manify w miastach? tutaj relacja z Wrocławia wroclove2012.com/pl/artykul_o_wroclawiu/id_1542/o_Chleba_i_roz Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Anna Re: Manifa IP: *.gdynia.mm.pl 07.03.11, 17:36 Sorki, ale manifestacje UPR, feministek czy innych dziwadeł nikogo nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Manifa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:06 Gość portalu: Anna napisał(a): > Sorki, ale manifestacje UPR, feministek czy innych dziwadeł nikogo nie interesu > je. sorki, ale bardziej niezrozumiała ta ocena na forum można byłoby to powiedzieć przy braku odzewu, ale z drugiej strony wielonickowy troll a jeśli jest ich kilku jaki odzew wygenrować potrafią, a czasami deoją się i troją co nawet zabawnie wygląda bo z dawniejszym zdobywaniem kosmosu porównać można, gdzie ofiarą padło nawet lądowanie na Księżycu Skąd zatem ten wniosek o braku zainteresowania?manufestacja była zatem i zwolennicy głoszonych poglądów Media nie można powiedzieć ,że zainteresowania "Manifą nie wykazały, można nawet powiedzieć,że tutaj w przeciwieństwie do tych |UPR-owskich dały większą możliwość wyartykułowania uczestniczkom swoich racji z drugiej jednak strony opierając się już na własnym forumowym doświadczeniu wynikającym z próby rozmowy z Sofi czytelniczki "Bibuły wrzucającej wypowiedzi JKM i P.Michalkiewicza to ta mizerność tego co mają do powiedzenia już sami uczestnicy do mediów wynika bardziej z niezrozumienia tego co mówią właśnie liderzy i oczekiwania na ich interpretację,bez własnych refleksji, nic zatem dziwnego, że za budzące zainteresowanie uważa się te w stylu prezentowanym na Krakowskim Przedmieściu , lub z płonących opon i wyjącymi syrenami, Hasłami na transparentach, które umieszczono t6am jak wydaje się raczej ,ze względu na popularność jaką kiedyś wzbudzały, a niekoniecznie ich rozumienie Żeby nie było,że patrzę na sprawę jednostronnie aby tylko Tobie kontrę dać ,a sprawa bynajmniej banalna nie jest, dotyczy bowiem komunikacji, która jakby nie było te stosunki międzyludzkie kształtuje brak właściwej, ze strony państwa powszechny marazm w zakresie czytelności informacji i i jej rozumienia bowiem dlatwirzenia takiej atmosfery podstawy daje bo jeżeli p.Minister Fedakzamiast powiedzieć przystępnym potocznym językiem na czym zmiany w Funduszu emerytalnym, polegać mają i dlaczego, to opowiada, że to równanie do Zaqchodu i nad tym się rozwodzi, no dobrze, ale gdzie i jak? kiedy zwykły ludź jak się okazuje ma problem z porównaniem prof. Nałęcza odnośnieKrakowskiego dzwonnika, który zapomniał kiedy ostatni raz dzwonił Szwonem Zygmunta Mogę zapytać prof. Balcerowicza: panie profesorze gdzie był pański licznik gdy reformy były możliwe, prof Gomułko,Koołodko i iinni, nie można było obliczyć,że dług wzrośnie? czy mogło to podnieść notowania partii? nawet można przytoczyć tutaj słowa głobisza z krakowa,:"premierze , tu ja robię za idiotę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Przepraszam prof. Globisza za to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:35 tzn. sposób napisania nazwiska w tym cytacie, nie było to absolutnie zamierzone, widocznie włączany przypadkiem Caps Llock takie draństwa mi robi, nieprzyjemnie mi z tego powodu a więc przepraszam > nawet można przytoczyć tutaj słowa głobisza z krakowa,:"premierze , tu ja robię > za idiotę" Odpowiedz Link Zgłoś