Dodaj do ulubionych

Klienci GAPią się na ceny

IP: *.multimo.pl 28.10.11, 07:54
"Nieśmiertelne, sportowe bluzy z kapturem z wielkim logo GAP nosił każdy polski nastolatek", no tak... Nie wiem gdzie się wychowywałeś chłopczyku ale jakoś nie zauważyłem tej mody na podwórku.
Obserwuj wątek
    • Gość: lenin Klienci GAPią się na ceny IP: 78.133.191.* 28.10.11, 07:59
      ta ceny jak zwykle powalają ponad 200 zeta za bluze :D
      take rzeczy tylko w polsce niestety :(
      • Gość: Frajer z Wolski Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 08:12
        Gap niedawno musiał się nieźle nagimnastykować gdy telewizja CBS dotarła do tzw. sweat shop w Bangladeszu, a frajerzy wolscy łykają wszystko co "amerykańskie" jak gęś kluski ... żałosne.

        • Gość: Balony są niemodne Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 08:14
          Nawet Figura się pojawiła, hoho ... pewnie po stanik :)
          • Gość: Iza Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.mmc.at 28.10.11, 09:08
            tez sie zastanawiam jak te celebrytki to robia ze maja czas lazic po tych wszystkich "kapelusz roku" jak to chyba pani Janda powiedziala.
            • Gość: xxx Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.toya.net.pl 28.10.11, 09:14
              Gość portalu: Iza napisał(a):

              > tez sie zastanawiam jak te celebrytki to robia ze maja czas lazic po tych wszys
              > tkich "kapelusz roku" jak to chyba pani Janda powiedziala.

              Przecież im za to płacą, myślisz, że za darmo tam przyszły, za chwilę z logo dostały pewnie tyle ile ty zarabiasz w 2 miesiące
              • Gość: Wolak mały Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:20
                Nie wierzę, żeby artystki tej klasy tak się szmaciły!
                • Gość: elo Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.156.115.240.mortin.pl 28.10.11, 09:21
                  dorośnij...
                  • Gość: Wolak mały Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 11:27
                    Ty k-mać dorośnij i poczytaj jak powstają te śliczne ubranka:

                    www.guardian.co.uk/world/2010/aug/08/gap-next-marks-spencer-sweatshops
                    articles.cnn.com/2007-10-29/world/gap.labor_1_clothing-retailer-gap-child-labor-gap-kids-stores?_s=PM:WORLD
                    www.guardian.co.uk/business/2007/oct/28/ethicalbusiness.india
                    • Gość: DNA Trzeba byc niezlym frajerem IP: 193.57.67.* 28.10.11, 12:13
                      zeby sie napalac na taki sklep w polsce...Na zachodzie te rzeczy sa tansze, a jesli nawet niewiele to przy typowych zarobkach takiego europejczyka stac na 42 sztuki takich sweterkow za 249zl a polaka na okolo 10...
                      Dajcie sie dalej robic w trabe naiwniacy :)
      • Gość: kgb Masz bluzę GAP - przepłaciłeś, jest.... :) IP: *.toya.net.pl 29.10.11, 11:48
        dobre dobre, jak GW nie lubie tak to mi się podoba
    • zlosliwiec.sieciownik Golenie biednych i naiwnych baranów 28.10.11, 08:00
      "Bo pod naklejoną polską ceną można znaleźć cenę brytyjską, średnio od 10 nawet do 30 proc. niższą."
      Od dawna wiadomo, że najefektywniej goli się biedne i naiwne barany... Zarobki niższe 4-5 razy niż w Europie, ceny takie same lub często (jak widać na załączonym obrazku) wyższe. Pomijam już fakt, że to, co upychają w tym GAP-ie i innych markowych sklepach, to najczęściej resztki z wietrzenia magazynów na Zachodzie, gdzie wiszą już nowe kolekcje.
      • Gość: brel Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: *.aster.pl 28.10.11, 08:41
        Ja zarabiam więcej niż w Europie więc mów za siebie. Biedaku.
        • Gość: lupus Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: *.zamek.net.pl 28.10.11, 08:45
          Niestety zarobki nie pomogą nadrobić Ci niedostatków intelektu. Na tym polu zaniżasz nam europejską średnią.
          • Gość: brel Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: *.aster.pl 28.10.11, 08:48
            Tak? A na jakiej podstawie tak uważasz?
            Pocieszaj się, pocieszaj.
            • barthez_06 Re: Golenie biednych i naiwnych baranów 28.10.11, 09:01
              Gość portalu: brel napisał(a):

              > Tak? A na jakiej podstawie tak uważasz?
              > Pocieszaj się, pocieszaj.

              Szkoda nawet czasu na komentowanie takich wpisów.
            • Gość: art Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: 193.201.167.* 28.10.11, 09:05
              Na podstawie idiotycznego posta.
              • Gość: dew Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: 212.160.148.* 28.10.11, 11:13
                kazdy biedak i lump uwaza, ze reszta to tez lubmpy i szmaciarze ale tylko udaja

                sa tacyu, ktory maja prace i stac ich na gatki za tysiaka

                serio serio
                • Gość: Zorro Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: *.zamek.net.pl 28.10.11, 13:24
                  To kupuj te gacie za tysiaka . Pewnie niczym nie różnią się od tych za 200 zł. Ach zapomniał bym, jest jeszcze metka, tylko że ona jest w środku. Pozostaje więc szpanowanie w internecie.
                  Ktoś kogo stać na portki za 1000 zł zarabia teraz swoje pieniądze a nie marnuje czas na głupie komentarze.
        • Gość: OtwarteOczy Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.11, 10:52
          HA HA
          oczywiście głupi Polak zapłaci!
          Właśnie przez takich jak Ty, ceny w Polsce są o 30% wyższe.Nie tylko w ciuchach. Poczynając od garów, a na meblach kończąc.
          Są tacy którzy zarabiają zdecydowanie więcej od Ciebie i nie przepłacają. Ale wiesz co, to absolutnie wyższa półka ludzi do której Ty dłuuuggggoooo nie będzesz należał. Jeśli wogóle :)
      • Gość: cham i prostak Re: Golenie biednych i naiwnych baranów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 10:55
        I na tym komentarzu można by było zakończyć temat forum...
    • mimi9930 Klienci GAPią się na ceny 28.10.11, 08:06
      no więc powiem tak - mnie się ta marka kojarzy z dobrymi jakościowo ciuchami, owszem, kosztują, ale za jakość sie płaci.
      W Monachium był kiedyś sklep GAP-u, ale niestety zlikwidowali, więc się przerzuciłam na inne marki, ale do Warszawy z Krakowa niedaleko (1/3 trasy do Monachium, więc w sumie to mogę sobie zrobic taką wycieczkę:) :)
      Artykuł kiepski, auitor negatywnie nastawiony do wszystkiego
      • Gość: jajks Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.liebl.at 28.10.11, 08:19
        pieprzysz misiu. GAP to (przynajmniej w USA) stosunkowo niedroga marka dla każdego, 30$ za dżinsy. Premium to jest Banana Republic, tego samego właściciela nota bene.
        • Gość: Das rajt Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 08:24
          Podkoszulek to circa $6 etc. Pomyliło ci się z Old Navy czyli Gap dla "blacharek"
      • Gość: lupus Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.zamek.net.pl 28.10.11, 08:54
        Podobnie "markowymi: firmami są Lonsdale i Umbro które są zupełnie przeciętnymi firmami na wyspach i kosztują niezbyt dużo. U nas to markowe wyroby z górnej półki.
        Jak zwykle w Polsce coś musi kosztować 200% więcej niż bogatszej części Europy gdzie na buty nike czy adidas stać pierwszego lepszego beneficjenta z pośredniaka.
        Wmawiamy sobie(czy też daliśmy wmówić) że za jakość trzeba płacić.
        Kupiłem za 100 zł jeansy w C&A i po dwóch tygodniach noszenia poodpadały guziki a materiał się przetarł. Mam też drugą parę za 18 zł z Auchan w której od roku robię remont mieszkania(gipsowanie,malowanie, kładzenie paneli, płytek etc.) i trzymają się zaskakująco dobrze. Nawet niby markowy towar może być zupełnie tandetny, a ten niby tandetny bardziej wytrzymały.
        Pamiętaj że jak pojedziesz z Karkowa do Warszawy to kosztu zakupionych ciuchów musisz sobie jeszcze dorzucić stówkę za bilet na intercity:)
        • Gość: pie...ienty Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:32
          Widzisz, w zasadzie jeans wymyślono do pracy na farmie, przy krowach, etc.
          Europejskie dupki noszą jeans na najlepsze okazje do marynarki i "tureckich" butów (czasem zwanych szpice) ... porażka!
          • Gość: Paralizator Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.awakom.net 30.10.11, 07:46
            Sandały czy koturny kiedyś również miały inną funkcję użytkową. Podobnie ogrodniczki, ciuchy z lycry, czy choćby T-shirt. Najwidoczniej nie nadążasz za modą i zatrzymałeś się w czasach rewolucji przemysłowej
        • Gość: ... Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.atman.pl 28.10.11, 09:42
          Podobną taktykę stosuje wiele firm. Np. Zara to przeciętniak w Hiszpanii a u nas to prawie ekskluzywna marka albo polski Reserved, który u nas jest tanią marką ale już w Rosji i na Ukrainie drogą i ekskluzywną.
        • Gość: K Re: Klienci GAPią się na ceny IP: 212.180.165.* 28.10.11, 09:45
          Standard.

          Dżinsy sie kupuję biorąc do ręki materiał i patrząc jak sa uszyte, metka ma najmniejsze znaczenie.

      • Gość: Iza Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.mmc.at 28.10.11, 09:19
        Mimi, nie chodzi o negatywne nastawienie tylko fakty (chyba). GAP-a kupuje tylko dziecku i staram sie unikac tych z wielkim logo (choc to trudne;), to zwykla codzienna odziez. Jakosc jest ciagle bardzo dobra w porownaniu z np.H&M gdzie jeszcze nic mnie nie skusilo i prawde mowiac bylam moze 2 razy w srodku. Ceny? Bluza za 249PLN to chyba jednak sporo jesli to tylko zwykla bluza do codziennego uzytku. Generalnie ceny ubran importowanych do PL sa wysokie, nie wspomne juz o tych z wyzszej polki bo tu fantazja wlascicieli butikoww tej kwestii nie zna granic...Dobrym rozwiazaniem jest zamawianie przez internet, moze GAP Polska sie czegos nauczy (chociaz nie wiem bo juz raz probowali, moze wtedy bylo za wczesnie).
        • mimi9930 Re: Klienci GAPią się na ceny 28.10.11, 11:35
          hej,
          otóż kupuję również w H&M, ale tylko takie szmatki, gdzie wiem, że się nie rozlecą po kilku razach, mam np 2 pary brązowych spodni, od 3 lat, nawet nitka nie puściła, ani żaden guziczek; a teraz kupiłam dwie bluzki koszulowe, hit w mojej firmie, jakość dobra, piorę ręcznie...
          Tak więc z H&M jestem zadowolona.
          Natomiast z GAPu miałam dżiny, ściągałam je tylko do prania, super były!!! - moje ulubione (po Levisie). Oraz top, też super wygodny.
          Wniosek - co drogie to tanie, na szczęście nie muszę jeszcze oszczędzać, ale zdarzają sie fajne szmatki z lumpexu, też znanych marek, tyle, że się człowiek nachodzi, zanim coś znajdzie:) pozdr
          • bunia_kania Re: Klienci GAPią się na ceny 04.11.11, 18:05
            mimi9930 napisał:

            > hej,
            > otóż kupuję również w H&M, ale tylko takie szmatki, gdzie wiem, że się nie roz
            > lecą po kilku razach, mam np 2 pary brązowych spodni, od 3 lat, nawet nitka nie
            > puściła, ani żaden guziczek; a teraz kupiłam dwie bluzki koszulowe, hit w moje
            > j firmie, jakość dobra, piorę ręcznie...
            > Tak więc z H&M jestem zadowolona.
            > Natomiast z GAPu miałam dżiny, ściągałam je tylko do prania, super były!!! - mo
            > je ulubione (po Levisie). Oraz top, też super wygodny.
            > Wniosek - co drogie to tanie, na szczęście nie muszę jeszcze oszczędzać, ale zd
            > arzają sie fajne szmatki z lumpexu, też znanych marek, tyle, że się człowiek na
            > chodzi, zanim coś znajdzie:) pozdr


            IMHO jakosc Gapa pogorszyla sie katastrofalnie od jakichs 7-8 lat. Te ich szmaty (bo inaczej tego nie mozna nazwac) maja taka sama okropna jakosc jak np. H&M.

            Te ich przezroczyste koszulki rozchodzace sie jeszcze przed praniem albo sukienki-worki naprawde nie sa warte cen w funtach, nie mowiac o tych w zlotowkach.

      • Gość: mata Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.ipcom.comunitel.net 28.10.11, 09:48
        Zwykla tania sieciowa na dodatek przereklamowana i jak zwykle Polacy musza placic podwojnie za niesprzedane ciuchy sprzed kilku sezonow. Jak sie chce wygladac modnie i nie przeplacac to mozna wybrac Pepe Jeans albo Tommy Hilfiger a nie szmacianego gapa
      • Gość: Benek albo Kocurek Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.11, 13:39
        Komentarz mimi9930 kiepski, autorka negatywnie nastawiona do konstruktywnej krytyki.
    • Gość: ua co to ma byc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 08:09
      takie barachlo ma odnosnik na glowneJ? no bez jaj robi sie jak za prl "w sklepie na warszawskim ursynowie sprzedaja nowa partie kaloszy. szkoda ze sa tylko niebieskie"
      • Gość: mis Re: co to ma byc? IP: *.centertel.pl 28.10.11, 09:25
        kasa misiu :/
      • Gość: taa... Re: co to ma byc? IP: 64.85.181.* 28.10.11, 12:47
        kasa misiu, kadsa!! Szechter raczki zaciera ze to dla niego dobry "geszeft" (czyli jak to mówa japiszony z dzialu promocji na czerskiej "budowanie świadomości marki")
    • koham.mihnika.copyright to se kupcie przez internet 28.10.11, 08:14
      sprawdzcie ceny na stronie firmy.
      • Gość: Kolejny dupek Re: to se kupcie przez internet IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 08:21
        Jakiej firmy? Gap nic nie sprzedaje dajrekt ... pomyliłeś Gap z Dell ... groteska!
        • Gość: gość Re: to se kupcie przez internet IP: 194.29.130.* 28.10.11, 08:28
          Ja tak robię z wieloma rzeczami np. z dzinsami. Idę w polsce do sklepu Levis, przymierzam spodnie np. za ponad 400 zł. Na ebay kupuje ten model z USA za niecale 250 zł z przesyłką
          • Gość: Katol wolski Re: to se kupcie przez internet IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:21
            To niemoralne :)
          • renatta1 Re: to se kupcie przez internet 28.10.11, 11:21
            a nie płacisz jeszcze cła i VAT-u u nas? bo ja raz kupiłam ciuchy w necie w USA i musiałam jeszcze to wszystko zapłacić, więc wtedy juz nie bardzo to się opłaca.

            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Ja tak robię z wieloma rzeczami np. z dzinsami. Idę w polsce do sklepu Levis, p
            > rzymierzam spodnie np. za ponad 400 zł. Na ebay kupuje ten model z USA za nieca
            > le 250 zł z przesyłką
            • renatta1 Re: to se kupcie przez internet 28.10.11, 11:22
              Nie doczytałam że kupujesz na ebay, wtedy może i bez dodatkowych opłat. nie wiem od czego to zależy
              • Gość: Wolak mały Re: to se kupcie przez internet IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 11:37
                Czego Ty jeszcze nie wiesz, sieroto wolska?
        • Gość: Jarhead Fakt, dupek jesteś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 08:37
          www.gap.com
          Nawet na PLN ceny przeliczają "z automatu".
        • Gość: Jaga Re: to se kupcie przez internet IP: *.devs.futuro.pl 28.10.11, 08:50
          www.gap.com
          do Polski też wysyłają

          Grotesko...
          • barthez_06 Re: to se kupcie przez internet 28.10.11, 09:00
            Człowieku po co się tak gorączkujesz.
            Skoro na stronie z automatu możesz wybrać przelicznik w złotych to powinny to być ceny adekwatne do sklepowych. W jakim innym celu producent silił by się na podawanie cen w złotych? Trochę więcej spokoju i mniej napastliwości.
          • Gość: markiz Re: to se kupcie przez internet IP: *.swps.edu.pl 28.10.11, 09:13
            A zamawiałaś coś? Ja chciałem spróbować coś kupić - 90% oferty gapa było niedostępne w wysyłce do polski... chyba, że w ciągu ostatniego miesiąca coś się zmieniło...
            • koham.mihnika.copyright wyslij ziecia do usa. moj mi zrobil prezent w gap 28.10.11, 11:15

        • koham.mihnika.copyright sprzedaja do ponad 80 krajow. Groteska. 28.10.11, 11:13
          Google is your friend. Nie zapomnij uruchomic scripts.
      • Gość: XXX Re: to se kupcie przez internet IP: *.zax.pl 28.10.11, 10:57
        tylko nie zapomnijcie sprawdzić kosztów wysyłki do Polski....
    • Gość: Moron wolski Pełny szyk! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 08:27
      Katarzyna Figura, Anna Dereszowska, Dorota Williams i Maria Niklińska ... czy one nie mają do roboty nic innego? Absolutnie nic?
      • Gość: Kto to jest ??? Żaden tam pełny szyk! IP: *.wroclaw.vectranet.pl 28.10.11, 12:42
        "...Anna Dereszowska, Dorota Williams i Maria Niklińska". Ale kim one są, bo jakoś ich nie zauważyłem. Nie odpowiadajcie jednak, bo dalej mnie to nie obchodzi.
        • Gość: Wolak mały Re: Żaden tam pełny szyk! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 18:57
          Dorota Williams to chyba trzecia z tzw. sióstr Williams: Serena i Venus?
    • Gość: gość Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.stk.vectranet.pl 28.10.11, 08:30
      no właśnie!!! mój syn nie ma nic z gapa....czy to źle? mam mu od razu kupić? czy wystarczy mu bluza z dużym napisem humor?
    • Gość: Fantomas Klienci będą się tylko GAPić... IP: *.skynet.net.pl 28.10.11, 08:34
      ...jeżeli firma nie zmieni polityki cenowej to nie wróże jej sukcesu finansowego. Polacy nie gęsi i liczyć potrafią. Szkoda całego tego rozgłosu, bo faktycznie ceny jakby to było nie wiadomo co a i jakość nie przypuszczam żeby była taka jak wiele lat temu. To jest li tylko i wyłącznie płacenie za metkę a takie metki lub zdecydowanie lepsze są w TK Maxx gdzie i ceny rozsądniejsze. Fakt w TK są modele z poprzedni lat i co z tego jak moda do nas zawsze trafia z opóźnieniem.
      • Gość: indyko Re: Klienci będą się tylko GAPić... IP: *.aster.pl 28.10.11, 08:45
        Jak pójdziesz na śmietnik jakiegoś osiedla dla zamożnych to możesz za darmo znaleźć całkiem porządne rzeczy. Trochę ufajdane resztkami kawioru i szampanem, ale to się spierze.
        • Gość: zartiepl Re: Klienci będą się tylko GAPić... IP: *.play-internet.pl 28.10.11, 09:52
          Niektórzy nawet tam rozum znaleźli ... Niestety trafiłeś mocno ufajdany i nie wszystko się sprało.
    • tygrysio_misio Re: Klienci GAPią się na ceny 28.10.11, 08:39
      a mi GAP kojarzy sie z fajna bluza, która po pierwszym praniu straciła kolor, ściągacz się rozszerzył bardziej niż bluza, tkanina stała się masakrycznie sztywna.

      Albo z jeansami, które choć nie straciły koloru i kształtu to z super miękkich i przyjemnych stały się super szorstkie i sztywne.

      Biała koszulka była fajna po wypraniu, ale jak próbowało się ją założyć to wyciągała się tam gdzie naprężył się materiał.

      Ciuchy Gapa jakie miałam to największy syf na jaki trafiłam w życiu.

      Największe gó... jakie w życiu miałam było od GAPa
      • Gość: Iza S. Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.mmc.at 28.10.11, 09:22
        tygrysiu, a moze zle pralke ustawiles;) Ja mam dokladnie odwrotne doswiadczenia z praniem GAPow, wprawdzie kupuje je tylko dziecku ale to chyba najlepszy test na jakosc i musze przyznac ze ta marka zdaje ten test naprawde bardzo dobrze.
    • wentyl77 GAP-SRAP 28.10.11, 08:42
      A mnie GAP przypomina bezmózgie wielkomiejskie matoły, którym się zdawało że markowe logo na bluzie robi z nich coś lepszego.
      GAP to dziś firma taka jak wszystkie inne, jakością nie odbiegająca od innej masówki szytej w Chinach czy Indonezji.
      Zniewala mnie ta nieuleczalna, polska miłość do wszystkiego co 'hamerykańskie'.
    • Gość: jakie to polskie Klienci GAPią się na ceny IP: *.spray.net.pl 28.10.11, 08:45
      zwyczajna bluza GAP 250 zł, dżinsy Hilfigera 500 zł +, marki w Stanach dostępne dla niemal każdego, produkujące najzwyklejszą codzienną, sportową odzież u nas otaczane jakimś bezsensownym kultem, sprzedawane po cenach z kosmosu, to chyba jakiś spadek po komunizmie. Tłum celebrytów na otwarciu sklepu z ubraniami, jakby to był luksusowy włoski butik szyjący na miarę a nie najzwyklejsza sieciówka... żenada. Nic dziwnego że wydaje im się, że wcisną nam każde g za każdą cenę.
      • Gość: stefan Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.mp.pl 28.10.11, 11:00
        W Stanach to w sklepach GAP 1/4-1/3 rzeczy jest na wyprzedaży i kosztuje kilka dolarów.
        Zresztą nie tylko GAP. Bez zbytniego wysiłku można kupić ciuchy znacznie droższych firm za cenę połowy bluzy w warszawskim GAP
    • Gość: Marek T-shir za 100 zyli ale jaja:))) IP: *.jmdi.pl 28.10.11, 08:48
      T-shir za 100zł
      A poza tym w okolicy jest dużo tańszych sklepów
      • Gość: kilod Re: T-shir za 100 zyli ale jaja:))) IP: *.aster.pl 28.10.11, 08:54
        I co z tego? W tym samym centrum handlowym jest sklep Timberlanda, gdzie buty kosztują 700zł, a w Deichmanie, albo CCC 99zł. W Triumfie są majtki za kilkadziesiąt złotych, a w Carrefourze po 3.99 za kilogram. A ludzie tu i tu kupują.
        • Gość: Dupek wolski Re: T-shir za 100 zyli ale jaja:))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:44
          Gość portalu: kilod napisał(a):

          > I co z tego?

          Das rajt, bejbi - najważniejsze, że ma "logo" ... pokolenia JP2, hehe ...
    • ulanzalasem Klienci GAPią się na ceny 28.10.11, 08:51
      Jest Katarzyna Figura, Anna Dereszowska, Dorota Williams i Maria Niklińska. Błyski fleszy, sesje na tle firmowego stendu...


      Dostały po darmowych portkach i przylazły :>
    • Gość: dominik_wrocław Klienci GAPią się na ceny IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.10.11, 08:56
      w Anglii taniej to tam się dużo więcej zarabia,ot jedno z założeń neoliberalizmu..
      • barthez_06 Re: Klienci GAPią się na ceny 28.10.11, 09:06
        Gość portalu: dominik_wrocław napisał(a):

        > w Anglii taniej to tam się dużo więcej zarabia,ot jedno z założeń neoliberalizm
        > u..

        Świetnie to ująłeś. W outlecie GAP w Likeside te ciuchy kosztują kilkanaście funtów.
        Kilkanaście funtów dla przeciętnego anglika to jak kilkanaście złotych dla polaka.
    • Gość: ana Klienci GAPią się na ceny IP: *.ibprs.pl 28.10.11, 09:07
      Ja też czekałam na to co będzie w Pl Gap, ale jak zobaczyłam ceny sukienek za 300zl, które na stronie www są obecnie w przecenie za jakies 24$, to chyba coś tu jest nie tak. Niestety, jak ceny się nie zmienią to może być jak z NEXT'em w Złotych Szałasach, był był ale że ceny były przystępne tylko na przecenach to szybko się zwineli. A szkoda bo jakościowo odbiegał od tych wszystkich szmateksów typu:H&M, Promod,Orsay czy Zara.Liczyłam że Gap da jakość w przystępnej cenie,ale jak na razie to rozczarował...
    • Gość: rr Klienci GAPią się na ceny IP: *.devs.futuro.pl 28.10.11, 09:22
      bardzo slaby artykul. wypowiedzi klientow wymyslone przez autora. artykul tak slaby jak sklep GAP.
    • sammler Eventy, stendy? 28.10.11, 09:23
      Ogarnij się człowieku, bo inaczej całe życie będziesz pisał o cenach w sklepie!

      I bądź konsekwentny także w pisaniu tych koszmarków. Jeśli "stendy", to i "iwenty"...

      S.
    • Gość: UK Klienci GAPią się na ceny IP: *.static.as29550.net 28.10.11, 09:25
      Dzisiejszy GAP to nie jest ten sam GAP sprzed lat, nawet w Wielkiej Brytani. Wybor zapewne wiekszy niz w Polsce, ceny troche nizsze, ale sama marka siadla z powodu nudnego wzornictwa i zlej jakosci wiekszosci wyrobow. Trzeba sie solidnie naszukac, zeby znalezc cos ciekawego, w fajnym kolorze, pasujacym i modnym fasonie i to z dobrej bawelny czy innego naturalnego materialu, ktory nie zamieni sie w szmate po kilku praniach.
      • Gość: Dupek wolski Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:38
        Patrze teraz na swój "polo top" z Gap, który kupiłem jakieś 3 roki temu: made in India, wielokrotne prania, dalej trzyma "color, texture & fibre" ... kosztował jedynie $9.99 + tax!

        Wolacy, czemu dajecie się tak dymać?
      • Gość: szczupła Re: Klienci GAPią się na ceny IP: *.atman.pl 28.10.11, 09:52
        Mi GAP Hilfinger i inne amerykany poprawiają humor, bo mogę kupić S, w którą się mieszczę. Natomiast w Zarze, to i L jest na mnie za ciasna.
    • Gość: z GAP i nastolatkowie? mieszkam na południu IP: *.play-internet.pl 28.10.11, 09:36
      polski i nigdy nie widziałem nastolatka w 'gapie' przez ostatnie 20 lat.
      • Gość: Dupek wolski Re: GAP i nastolatkowie? mieszkam na południu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 09:42
        Ten zgubny trend naśladownictwa narodził się głównie w stolicy - mieście bez historii, kultury ... koszmar! Nawet najstarsze budynki to góra 60 lat, a ludzie to potomkowie uchodźców wypędzonych przez Sowietów z Ukrainy i Białorusi. Taniec z gwiazdami, Mam tylont, Fidel powiatowy, etc. Wszystko to tania podróba Zachodu ... WSTYD !!!
        • Gość: Ewka Re: GAP i nastolatkowie? mieszkam na południu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.11, 10:40
          A ja mieszkam w tym miescie przyjezdnych, Wwie, i nie widziałam dzieciaków w bluzach z napisem GAP. Może jestem gapa i coś mnie ominęło.
          • Gość: Wolak mały Re: GAP i nastolatkowie? mieszkam na południu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 11:30
            Maybe you gap is too wide? Who knows ....
          • Gość: h. Re: GAP i nastolatkowie? mieszkam na południu IP: *.hari.cable.virginmedia.com 30.10.11, 00:24
            no, nie wiem. ja jednak doskonale kojarze mlodych "dresow" w latach 90-tych ubranych w te wlasnie bluzy. byly one naprawde popularne, podobnie jak dzis juz zapomniane raczej Fruit of the Loom.
    • talking_head Tak samo rżnie nas na cenach Empik 28.10.11, 09:42
      Wczoraj kupiłem w Empik'u za ponad 70 zł gazetę z nadrukowaną ceną 10 USD !
      W sklepach odzieżowych nie dość że dają nam chłam którego nikt by nie kupił na Zachodzie, wystarczy pojechać do Berlina i zobaczyć co tam się sprzedaje, to jeszcze ceny są o 30-100% wyższe !
      • sammler Re: Tak samo rżnie nas na cenach Empik 28.10.11, 13:09
        talking_head napisał:

        > Wczoraj kupiłem w Empik'u za ponad 70 zł gazetę z nadrukowaną ceną 10 USD !

        Nie mogłeś kupić przez internet wydania elektronicznego? Jeśli znajdują się tacy jak ty, którzy przepłacają za towar, to znajdą się i tacy, którzy będą chcieli go drożej sprzedać.

        S.
    • Gość: bobi ceny duzo wyzsze niz w GB IP: *.static.chello.pl 28.10.11, 09:59
      ceny duzo wyzsze niz w GB, promocja slaba jak na poczatek,
    • Gość: gosc Klienci GAPią się na ceny IP: 195.94.208.* 28.10.11, 10:04
      w polskiej Zarze kurtka OTTOMAN PUFFER JACKET kosztuje 459zł, a w Hiszpanii w Zarze za tę kurtkę zapłacimy 79,95 Euro!!!, czyli liczą sobie 5,74zł za 1 euro!!! absolutnie nie opłaca się nic kupować w sieciówkach w Polsce.
    • poppers68 Struktura handlu w Polsce jest skutkiem błędów.. 28.10.11, 10:05
      ...mających początek jeszcze w latach 90 -tych.Wiem coś o tym, gdyż od 20 lat uczestniczę w środowisku handlowym w ujęciu ogólnopolskim i poprzez pracę w konkretnych firmach również w ujęciu międzynarodowym.
      Mało tego , mieszkam w Poznaniu , do Berlina mam bliżej niż do Warszawy.

      Otóż, potężny nacisk na hasła w stylu " dobre bo polskie" w przypadku handlu spożywczego oraz mylna strategia managerów z zagranicy w stosunku do polskiego rynku zrobiły swoje : Polska jest droga jak cholera i nie jest to winą w sumie ani Tuska czy Kaczyńskiego.
      To niestety, pazerność ludzi - w dużej mierze Polaków prowadzących businessy.
      Przykłady?
      Proszę : jeśli jestem w berlińskim sklepie Hugo Bossa to ja wiem ,że jestem w salonie firmowym. Jeśli jestem w takim samym salonie w Starym Browarze , to ja wiem ,że salon nie należy bezpośrednio do Hugo Bossa tylko do .....spółki ,której właścicielem jest Pan Mazgaj ( właściciel ALMA MARKET). I mamy już kolejnego pośrednika z opcją marży tzw. operacyjnej na poziomie....120 % , 150 %.
      Dalej :
      Wspomniane hasło : "dobre bo polskie" z lat dziewięćdziesiątych kompletnie zarżnęło wejście bezpośrednie do Polski drobnych,niekoncernowych producentów z Zachodu.
      W odpowiedzi na to , zalęgły się koncerny. No i ok. Ale styl prowadzonego businessu na Zachodzie daje daleką elastyczność w prowadzeniu businessów na lokalnych rynkach. Czyli : prowadźcie w Czechach i Polsce nasz business tak aby był rentowny. Efekt ? Polscy głowni technolodzy wespół z controllingiem trzaskają produkty spożywcze ,które tylko wyglądem przypominają niemieckie czy brytyjskie. W rzeczywistości najważniejsze są premie za wyniki i uzyskiwane marże. Efekt kolejny? Inne proszki , inne papierosy, inne smaki serów ,inne napoje etc.
      Bo w Polsce marka premium jest wtedy gdy.... producent to tak stwierdzi. W Niemczech ,Stanach czy UK marka premium jest wtedy gdy to konsument będący podmiotem tak uzna.

      Przykładów jest masa : marne przeceny (bo ciemny ludek i tak się rzuci) w salonach odzieżowych , potwornie drogie produkty rzeczywiście importowane z zagranicy na półkach polskich delikatesów ( bo jak jest salami z Hiszpanii to nie dość ,że od 3 -go pośrednika to jeszcze marża musi być jak w PEWEXIE).

      No i mamy , stoję w REAL Wildau bei Berlin i widzę : kiełbasa krakowska Morliny : 0,99 € /opak. Szynka Serrano z Hiszpanii : 0,99 € / opak , Szynka wiejska z Bawarii : 0,99 € /opak...
      Stoję w supermarkecie w Poznaniu i : kiełbasa krakowska Morliny : 7 pln /opak , Szynka Serrano z Hiszpanii : 18 pln /opak , Szynka wiejska z Bawarii : 12 pln /opakowanie...

      Czy mam pisać dalej?
      Na szczęście od grudnia - otwierają mi A2 do granicy i naprawdę nie muszę tu kupować. Bo ani tanio ani jakościowo dobrze . A dlaczego jakościowo marnie? bo od Suwałk po Wrocław mamy w sklepach to samo..... rynek obsiadły Tymbarki i różne Łowicze. Wszędzie. To źle poukładany rynek....
      • Gość: blue123 Re: Struktura handlu w Polsce jest skutkiem błędó IP: 84.38.95.* 28.10.11, 11:28
        Zgadza się w całej rozciągłości. Co bardziej zdesperowani to nawet uczą się po kodach rozróżniać markowe produkty NIE wyprodukowane w Polsce, typu proszek, pasta do zębów itd. To chyba też o czymś mówi. Czasami gdy mam wolną chwilkę chodzę pooglądać ten "markowy towar" który nie sprzedał się na zachodzie i po odleżeniu w magazynie swojego zastał wypchany do Polski. Traktują nas jak ciemnogród, ale trzeba przyznać, że na tę etykietkę solidnie sobie pracujemy.
        • Gość: Wolak mały Re: Struktura handlu w Polsce jest skutkiem błędó IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 11:36
          Tzw. polo top Tommy Hilfiger w Starym Browarze, Posen: cena PLN 275 !!!
          Dokładnie ta sam koszulka, w tym samym kolorze w US: $12 (obie made in Honkg Kong).
      • Gość: welcometohell dokładnie tak... w PL wszyscy dymają wszystkich IP: *.t-mobile.pl 28.10.11, 11:59
        handlowcy obywateli
        rząd handlowców i obywateli
        obywatele rząd
        itd
        itp

        WSZYSCY są NA DOROBKU OD 1990r.
        • Gość: Wolak mały Nawet ministranci są ofiarami tej mody :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 15:30
          To straszne!
      • Gość: Baetrk Re: Struktura handlu w Polsce jest skutkiem błędó IP: *.ksi-system.net 28.10.11, 13:21
        Dokładnie jest tak jak mówisz.

        A jeszcze dalej idąc, to produkcja tych ciuchów w ogóle jest śmiesznie tania, bo wykonują je dzieci i kobiety w straszliwych warunkach. Zarabiają tyle, że koszulkę tego zasranego GAPa cierpliwie odkładając kupią sobie koło 70 tki. Ale nie kupią, bo nie dożyją, przy pracy po kilkanaście godzin dziennie, w halach bez okien, wentylacji, jakichkolwiek zabezpieczeń od chemikaliów i innych zagrożeń. Oczywiście Anny Dereszowskiej czy Kasi Figury to nic nie obchodzi. Dlatego, mimo że Dereszowska to ładna kobieta, psim ch...m bym tej zouzy nie dotknął.

        Żądajmy etycznej produkcji. Żądajmy innych towarów niż made in china i III świat. Mamy do tego prawo. A oni mają prawo żyć, a nie być niewolnikami, byście mogli nałożyć na dupę markę i metkę.
        • Gość: Wolak mały Re: Struktura handlu w Polsce jest skutkiem błędó IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.10.11, 19:00
          Może ta cała Dereszowska jest nieświadoma? Czasami ma taką minę ...

          www.guardian.co.uk/world/2010/aug/08/gap-next-marks-spencer-sweatshops
      • Gość: h. Re: Struktura handlu w Polsce jest skutkiem błędó IP: *.hari.cable.virginmedia.com 30.10.11, 00:34
        calkowicie sie z Toba zgadzam. jest tez jednak tak, ze man. tych wielkich koncernow kiedy cos kieruja na polski rynek, to zdaja sobie sprawe, ze nie musi to spelniac tak wysrobowanych wymogow jakosci, jak ma to miejsce w krajach bogatego Zachodu, gdzie klient jest rzeczywiscie podmiotem. u nas wciaz jednak swiadomosci i prawa konsumenta stoja na nieporownywalnie nizszym poziomie. stad tez jest rzeczywiscie tak, ze zawartosc "proszku w proszku" tej samej marki jest inna w Niemczech, Francji czy UK a inna w Polsce. i tak jest takze z elektronika, sprzetami AGD itd. a ceny sa juz niemal zawsze wyzsze. a jak zaczyna sie przecena, to 20-30% a i tak wszystko jest wyprzedane na pniu. obsluga klienta tez pozostawia b. wiele do zyczenia. ja wolalem zyc w innym standardzie, stad tez w kraju od dawna nie mieszkam.
        • Gość: Paweł Re: Struktura handlu w Polsce jest skutkiem błędó IP: *.finemedia.pl 30.10.11, 08:31
          Na szczęście świadomość polskiego konsumenta powoli, ale jednak rośnie. Wiele dobrego w tej kwestii uczyniły wielokrotne wyjazdy (zarobkowe, turystyczne, zakupowe) do krajów, w których handel jest bardziej "cywilizowany", w kwestiach większych wydatków bardzo pomógł internet, e-sklepy i porównywarki cen. Zwłaszcza przy większych zakupach (AGD, RTV, ale też drogie łachy) spora część klientów jest zorientowana w cenach i dzięki temu unika takich okazji jak kupno telewizora po 20% przecenie za 1599, podczas gdy taki sam kosztuje 1299 w sklepie za rogiem i 1099 wraz z transportem z Niemiec. Pewnie zabierze to jeszcze z 10-15 lat, ale wcześniej czy później i u nas będzie normalnie.
    • Gość: Hugo Słabizna i drożyzna IP: 178.73.48.* 28.10.11, 10:11
      W Kanadzie asortyment zdecydowanie ciekawszy, a ceny porównywalne. Sklep w Arkadi to żadna rewelacja. Przereklamowany szajs.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka