Dodaj do ulubionych

Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski s...

IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.06.04, 17:20
co za bzdura.
nie macie o czym pisac?
Obserwuj wątek
    • Gość: ketill Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 17:25
      W życiu takich pierdoł nie czytałem...
      Ważne problemy egzystencjalne są tutaj poruszane...
      • Gość: Down Regent Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: 66.144.4.* 18.06.04, 17:41
        O jeeeeezzzuuuuu! To idz sobie pobiegaj i weź do wakamana muzyke poważna, albo
        najlepiej najeb się przed lustrem "na poważnie".
        • Gość: Agnieszka Osiecka Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.tift.k12.ga.us / 168.10.79.* 18.06.04, 17:45
          Ale najpierw zanuć sobie moją piosenkę, którą napisałam specjalnie dla
          samobójców:

          Gdzieś w hotelowym korytarzu krótka chwila
          Splecione ręce i na plaży oczu błysk
          Wysłany w biegu krotki list
          Stokrotka śniegu, dobra myśl
          To wciąż za mało , moje serce, żeby żyć

          Uciekaj skoro świt
          Bo potem będzie wstyd
          I nie wybaczy nikt
          Chłodu ust twych

          Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach
          Kropelka żalu, której winien jesteś ty
          Nieprawda, że tak miało być
          Że warto w byle pustkę iść
          To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć

          Uciekaj skoro świt
          Bo potem będzie wstyd
          I nie wybaczy nikt
          Chłodu ust, braku słów

          Odloty nagłe i wstydliwe, niezabawne
          Nic nie wiedzący, a zdradzony pies czy miś
          Żałośnie chuda kwiatów kiść
          I nowa złuda, nowa nić
          To wciąż za mało, moje serce, żeby żyć

          Uciekaj skoro świt
          Bo potem będzie wstyd
          I nie wybaczy nikt
          Chłodu ust twych
          • Gość: lecze kaca Nie znosze jak mi klapa spada na glowe gdy rzygam IP: 210.204.128.* 18.06.04, 18:09
            Musze ja wtedy podtrzymywac, a ona spada, lapie ja, ona znow spada,
            podtrzymuje, ona ciagle spada i spada i spada. Nie chce sie trzymac. Tego
            wlasnie nienawidze w klapach sedesowych
            • Gość: L33 Re: Nie znosze jak mi klapa spada na glowe gdy rz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.04, 10:34
              Masz rację gościu, mnie też to wkurza. Najgorsze są takie klapy, gdzie jeszcze
              jest obicie z futra. Nie dość, ze przyciska łeb, to jeszcze kręci od kurzu w
              nosie. Wiesz jak to jest, kiedy rzygasz i musisz jeszcze kichnąć. A co jak
              jeszcze masz np. rozwolnienie. Kuran, koniecznie trzeba zamknąć drzwi do kibla,
              żeby nie obryzgać drugim końcem przedpokoju.
    • Gość: Arka Gdynia Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski s... IP: 148.223.251.* 18.06.04, 17:28
      ...Z grymasem wdrapałem się na sedes. Zimna deska klozetowa wywołała
      nieprzyjemny dreszcz. Jakby tylko na ten sygnał czekał układ wydalniczy.
      Najpierw wydobył się wiatr. Krótki, acz przeraźliwy. Ze swoją akustyką
      wzmocnioną przez ceramiczną muszlę działającą niczym pudło rezonansowe
      Ibaneza. Napięcie mięśni wzmogło, przez usta dziecka przecisnął się zduszony
      jęk. Chlupnięcie oznajmiło pozbycie się pierwszej części balastu. Ale apogeum
      jednej z naturalnych czynności ludzkich miało dopiero nadejść. Zamknięcie
      oczu, delikatne rozluźnienie mięśni i pozwolenie organizmowi na samoczynne
      opróżnianie się z nadmiaru niepotrzebnej masy odżywczej powinno pomóc.
      Organizm i tym razem nie zawiódł. Wydalał z siebie kolejne cząstki,
      przerywając raz po raz tą żmudną operację przedmuchaniem jelita i otworu
      wylotowego gazem pod ciśnieniem. Punkt krytyczny minął. Teraz można było
      nawet pomachać nogami czy rozejrzeć się po ubikacji w poszukiwaniu nowych
      pajęczyn tudzież ubytków w ceramicznej obudowie ścian.
      Ale jak każda czynność tego świata musiała się kiedyś zakończyć. Zmyślne
      układy ludzkiego organizmu poinformowały centrum dowodzenia, że pora już
      zakończyć jeden z elementarnych, cudów życia...
      • aniaczepiel Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski 18.06.04, 17:38
        Hey,fajny artykuł :-)
      • Gość: Antek TO JEST TREŚĆ BARDZO ODPOWIEDNIA DO GAZETY WYBORCZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:51
        • Gość: Małgosia Mój Maciuś uwielbia patrzeć jak siusiam do zlewu!! IP: *.administracion.servidores.com / *.eu.verio.net 19.06.04, 12:39
          Ja leję do zlewu! polecam!!! Stawiam jedną nogę na krawędzi zlewu i się
          nachylam nad zlew. Super rozkoszne, podniecające, sexy, ekscytujące,
          emocjonujące - tak nazwałabym siusianie do zlewu. Mój Maciuś uwielbia patrzeć
          jak siusiam do zlewu!!
          • Gość: suczka Re: Mój Maciuś uwielbia patrzeć jak siusiam do zl IP: *.telefonica / 216.184.103.* 25.06.04, 02:02
            Ja takze siusiam czasem do zlewu, w taki sposób. Odkrylam nowy ekscytujacy
            sposob z siusianiem. Chce mi sie siku w domu zdejmuje majteczki i siusiam na
            podloge w kuchni. Przedtem zapraszam mojego ukochanego. To jest
            super!!!!!!!!!!!!!! Po siusianiu trzeba wszystko zetrzec scierka, ale i tak
            warto sobie posiusiac na podloge. W ogole chodzenie po domu nago jest
            ekscytujace.
      • Gość: baba Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.home.cgocable.net 19.06.04, 03:00
        A daczego faceci nie potrafia po prostu usiasc i normalnie sie odlac ?
        • Gość: saj Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.04, 10:18
          a dlaczego baby nie moga jak czlowiek odlac sie na stojaco?
          • Gość: fagas ODROBINE SZACUNKU DO MEZCZYZN BABO!!! IP: *.chello.pl 19.06.04, 12:08
            Ja znam facetów co siadaja na deske, a ty znasz kobiety co staja? Nie. No
            wlasnie!!! Glupia Babo!!! Skoro nas stac, zeby czasami usiasc, to was niech
            bedzie stac, zeby czasami stac.
        • Gość: fac Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 11:49
          ja potrafie i często tak robie , ale jak mi rano moja wielka pała stoi , to i tak lekko deske obsikam :)
    • Gość: Rybinka Re: Jakie te baby popieprzone.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.06.04, 17:47
      "Nie opuszczał deski. Rzuciłam go".

      Ubawiłoby mnie to, gdyby nie to, że trudno śmiać się z głupoty.. heh życie...

      • Gość: Karina23 A TY ZA CO RZUCIAŁS CHŁOPAKA? IP: 5.5R* / *.as2532.sol.superonline.com 18.06.04, 18:02
        rzucałaś w ogóle jakiegoś kiedykolwiek? Niestety, w takich sytuacjach zawsze
        chodzi o drobiazgi. Ja rzuciłam kiedyś takiego jednego dlatego, że co trzecie
        zdanie kończył krótkim zapytaniem "co, nie?". Dalam mu czas - dwa miesiące,
        zeby się oduczył "co, nie?". Przez tydzień nie mówił, ale przy pierwszym
        spotkaniu w towarzystwie ze znajomymi, powiedział "co, nie?". To był jego
        koniec. A fajny chłopak był. Inteligentny, doktorat, przystojny, 180, Audi
        A6... No i co moja droga. Deska sedesowa to tez bardzo wazna sprawa. Moze ty po
        prostu nie jestes wymagająca? a trzeba się cenić.
        • Gość: Roman Re: A TY ZA CO RZUCIAŁS CHŁOPAKA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 19:49
          Ja rzucilem swojego chlopaka bo nie chcial mi zrobic loda.Glupi pedal.
        • Gość: gość Re: A TY ZA CO RZUCIAŁS CHŁOPAKA? IP: 217.153.29.* 18.06.04, 23:53
          no więc, życzę Ci suczko, żebyś spotkała tego wymarzonego, żebyście spłodzili
          stadko dzieciaczków i żeby CIĘ NA KONIEC KOPNĄŁ W DUPĘ Z POWODU POWSTAJĄCEJ W
          KĄCIKU UST ZMARSZCZKI.
          • Gość: hahah hah uuu haha ha ha uuuuuuu IP: *.chello.pl 19.06.04, 12:00
          • Gość: Dotti Re: A TY ZA CO RZUCIAŁS CHŁOPAKA? IP: 80.233.247.* 19.06.04, 13:13
            Widze, ze kompletnie nie rozumiesz i male szanse, ze kiedys zrozumiesz kobiety.
            Miendzy nami, a wami jest za duza przepasc intelektualna. Obys trafil na taka,
            z ktora ci bedzie dobrze. Ja jej serdecznie wspolczuje. To wszystko.
      • Gość: olala! Re: Jakie te baby popieprzone.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 08:57
        Gość portalu: Rybinka napisał(a):

        > "Nie opuszczał deski. Rzuciłam go".

        Życie z tobą to prawdziwy koszmar, dłużej tego nie zniosę, jestem na granicy
        załąmania- żegnaj!
    • Gość: Umywalka Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 18:52
      A kto sika do umywalki? Mi sie czasem zdarza jak jestem pijany. :-DDD
      • Gość: iggor Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: 217.153.143.* 19.06.04, 09:20
        hej :) ja sikam często do umywalki. niestety czasem przy tej okazji wypadają mi
        włosy i potem wszyscy wiedzą...
        albo czasem jak nie opłuczę to zostają takie żółte zacieki...
        • Gość: L33 Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.04, 10:36
          Hm, wyciągasz wcześniej naczynia?
          • Gość: igor Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: 217.153.143.* 19.06.04, 10:46
            hm, znaczy się generalnie sikam w łazience, tam nie ma naczyń...

            a jest ktoś kto chodzi się odlewać do kuchni????????
    • Gość: wuz W Niemczech problem nie istnieje IP: 82.154.0.* 18.06.04, 18:56
      W Niemczech, tudzież w innych krajach, problem opuszczania deski klozetowej nie
      istnieje. Mężczyźni sikają na siedząco. I jakoś im korona z tego powodu z głowy
      nie spada.
      • Gość: zibi Re: W Niemczech problem nie istnieje IP: 207.241.176.* 18.06.04, 19:02
        Popieram, w domciu zawsze siadam a po imieninach gdy goscie sikaja na stojaco
        to szorowanie WC i scian pewne bo chlopy te wredne, zawsze otrzepuja na koniec
        te ostatnia kropelke i zawsze ona leci gdzies na sciany lub podloge (tak jak
        by nie mogli jej zabrac w majtki)
        • Gość: Adam M. Re: W Niemczech problem nie istnieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 19:47
          Choc bys strzasal 3 tygodnie,
          Zawsze kropla spadnie w spodnie

          :-)))

          A tak serio, to ciezko sie sika na siedzaco bo od razu zachciewa sie czegos grubszego :-D
    • Gość: pawel Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.chello.pl 18.06.04, 19:00
      "[...]
      25-letnia Hanka Szczepek z Ursynowa wspomina swoją mękę sprzed dwóch lat.
      [...]Kiedy korzystam z ubikacji po tobie, najpierw muszę deskę położyć na
      sedesie, a potem jeszcze umyć ręce, żeby móc się higienicznie załatwić.[...]"

      A jeśli deska będzie leżała cały czas na sedesie, to on bedzie musiał ją
      podnieść, apotem jeszcze umyć ręce, żeby móc się higienicznie załatwić.
      Typowa babska logika (albo egoizm). :)
      • Gość: scholastyk Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 20:26
        weż ty się za coś porządnego kurwa feministko zakichana
        • Gość: as Nie ma jak nocnik... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:15
          ale jeśli już deska to najlepiej gdyby panie nauczyły się na stojąco...
    • Gość: bolo Trochę nie na czasie ten news, ale nie szkodzi IP: *.acn.waw.pl 18.06.04, 19:03
      Ten artykuł został napisany w listopadzie 2002, można ściągnąć ze strony autora,
      www.msu.edu/~choijay/ Na tej stronie jest też jest link do
      StrangEconomics, gdzie został opublikowany w czerwcu 2003. Tak czy siak, praca
      już co najmniej od roku jest dostępna w sieci i przez ten czas nie ma
      "rewolucyjnych skutków" :) Ale nie szkodzi, bez gazeta.pl ciężko by było o
      artykule usłyszeć. Polecam StrangEconomics, jest tam znacznie więcej
      odjechanych prac!
    • Gość: syla Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.06.04, 19:21
      Trzeba zacząć od tego, że samo sikanie na stojąco w domu, do sedesu, jest
      bardzo nie higieniczne - spróbujcie to robić bez ubrania na sobie - przecież to
      się wszędzie rozbryzguje - ochyda!!! Nie wiem jak jest u wszystkich facetów,
      ale wszyscy moi dotychczasowi partnerzy sikają na siedząco, więc nie ma
      problemu, kto ma później myć ściankę koło toalety i podłogę w koło.
      • Gość: Umywalka Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 19:44
        Dlatego lepiej zamontowac sobie pisuar, ewentualnie sikac do umywalki :)
        Oczywiscie w przypadku umywalki nalezy odkrecic wode i sikac w okolice strumienia.
      • Gość: Waldek Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.ds.uni.wroc.pl 18.06.04, 20:23
        A powiedz mi sylo jak wszyscy Twoi dotychczasowi partnerzy robia to z samego rana, gdy ptaszek jest w zwodzie. Zgodnie z wszystkimi prawami nie jest mozliwe wtedy trafic do muszli. Musi byc jakis inny trik. Bardzo chcialbym wiedziec, jak to przebiega. Moze spytaj sie partnera i podziel sie tymi cennymi uwagami.

    • Gość: Aga Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.75-136-217.adsl.skynet.be 18.06.04, 19:43
      wy faceci nigdy w niczym nie widzicie problemu!ciekawe jak byscie sie poczuli w
      naszej roli?
    • Gość: klaudia Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 18.06.04, 20:10
      o ludzie!!!!!!!!!!nawet nigdy nie pomyslalam/a jestem juz z mezem 13 lat/ze to
      moze stanowic jakis problem.Rozstawac sie z powodu deski? Co za nonsens....no
      chyba ,ze ktos nie ma powazniejszych problemow!
    • Gość: piotr Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:20
      Typowe myślenie warszawskich panienek i całej warszawy, zburzyc to miasto!
    • Gość: Janusz Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 18.06.04, 21:23
      Dlatego rozumiem Jana Himilsbacha. Opowieść głosi, iż kiedyś dzieląc pokój
      hotelowy z jakimś innym aktorem na samym początku spytał:
      - to jak, lejemy do umywalki czy nie ?
      I to jest cała prawda o męskich potrzebach. Sedes służy do kupy, do siusiania
      jest pisuar. A jak nie ma pisuaru to...
      • qassaq Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski 18.06.04, 21:58
        A i Bohumil Hrabal (Dobranocki dla Cassiusa, rozdz.10. Kocia maskarada czyli spowiedź bez rozgrzeszenia): ..."i ciagle w ten sam sposób szczam do umywalki"...
        (Żeby już autorytet był z górnej półki...)
    • Gość: ja Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 18.06.04, 21:27
      rzucic chlopaka z powodu deski, co za glupia baba.
      • Gość: smoczyca Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.04, 21:41
        Przeciez nie poweidziala, ze TYLKO I WYLACZNIE z powodu deski. Poza tym, jak
        kto niereformowalny, to z reguly tak po calosci...:)
    • Gość: adrianna Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.umd.edu 18.06.04, 21:49
      Nie tylko bzdurny temat na artykul ale tez kompletna klapa jezeli chodzi o
      logike: tylko dlatego, ze mezczyzni nie potrafia zapamietac aby polozyc deske
      sedesowa tam, gdzie ona zostala skonstruowana aby byc nie znaczy, ze jest to
      najbardziej ekonomicznym z posuniec! Mezczyzni czasem maja niesamowicie daleko i
      do ekonomii i do logiki...
      • Gość: Antek TEMAT WYBITNIE PASUJĄCY GAZECIE WYBORCZEJ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 21:54
        • qassaq TEMAT WYBITNIE PASUJĄCY na deszczowy weekend! 18.06.04, 22:05
          Temat raczej dla "Wysokich Obcasów".
          A tak wogóle, to czy naprawdę nie można trafić w samo sedno, nie rozpraszając sie po jakichś deskach?!
          • Gość: Wera Re: TEMAT WYBITNIE PASUJĄCY na deszczowy weeke IP: 5.5R* / 4.17.141.* 19.06.04, 12:29
            Tez sie nad tym zastanawiałam. Ogólnie pewnie nie jest to problemem. Problem
            zaczyna się, gdy mężczyzna jest pijany. To właśnie wtedy nie chce mu się
            siadać. Stoi tak nad kiblem, opiera się ręką o ścianę i leje po podłodze...
      • Gość: Helge Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 22:14
        Gdzie tu 'klapa jeśli chodzi o logikę'? Przeczytaj sobie oryginalny artykuł Jay
        Choia i spróbuj z nim polemizować. Gościu udowodnił w przekonywujący sposób, że
        'samolubna' reguła 'zostawiam deskę tak jak chcę' (to dotyczy obu płci) jest
        najbardziej ekonomiczna, no chyba że mają miejsce drastyczne dysproporcje jeśli
        chodzi o płeć użytkowników toalety, tudzież koszty opuszczenia/podniesienia deski.
      • Gość: iggor Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: 217.153.143.* 19.06.04, 09:30
        zaraz zaraz. przez kobiety przemawia lenistwo. chcą żeby facet A) podnosił
        deskę B) opuszczał deskę.
        a same nie chcą robić NIC.
        może proponuję podział prac. Mężczyźni zawsze deskę sobie podnoszą a kobiety
        zawsze ją sobie opuszczają
    • Gość: Stanisław Nie muszą podnosić ani opuszczać. IP: *.dip.t-dialin.net 18.06.04, 22:43
      Szczamy po damsku.
      Opuszczamy spodnie i siadamy bo w postawie stojąc bryzga z sedesu na boki.
      To damskie zwycięstwo potrafi szokować moich rodaków gdy przyjeżdżają tu do
      mnie w odwiedziny ale większość moich znajomych nie robi z tego problemu.
      Problem to mam ja bo przecież nie moja żona przekonuje moich znajomych z Polski
      gdy do mnie wpadną. Udzielam instruktażu, tłumaczę i widzę często w ich oczach
      litość;)
      Uznaliśmy racje pań bo nawet gdy deska jest podniesiona bryzgi trafiają na
      górną część sedesu i woda tego nie zmyje.
      Rzecz dzieje się w BRD.
      • Gość: Po_opuszczeniu_des DZWOŃ NA TEL: (22) 498 1507 - WIESENTHAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 23:05
    • Gość: kurek chłopaki! lejemy do umywalki!!! IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 23:18
      x
      • Gość: Bil Re: chłopaki! lejemy do umywalki!!! IP: 62.233.177.* 20.06.04, 12:17
        tak jest.Jeśli naszym Panienkom przeszkadza podniesiona deska / bo
        nieestetycznie i niehigienicznie / to siusiajmy do umywalki tam gdzie się też
        myje ząbki. Będzie wygodnie bo nie trzeba się nawet schylać do podniesienia
        deski.
        • Gość: Maniek Re: chłopaki! lejemy do umywalki!!! IP: *.marketscore.com / 170.224.224.* 21.06.04, 00:35
          Ale trzeba bedzie podskakiwac, zeby dostac ;]]]]]]
    • Gość: bolo Nie OPUSZCZAĆ DEKLA !! IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.04, 23:19
      Skoro kobiety wywalczyły równouprawnienie to mamy takie samo prawo do dekla
      poniesionego jak one do opuszczoniego. Rozwiaznie jest proste : "ja będe
      dekile opuszczał ale ty musisz podnosić" Proste !
    • Gość: can OOO... PRZESPALISCIE 1 KWIETNIA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 23:43
    • Gość: blq Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 23:59
      kurde... czasem nie rozsumiem facetow, z pewnych banalnych rzeczy robia sobie
      bastiony meskosci. ja nie jestem typowym facetem. np nie chce, by dla mnie
      dziwewczyna gotowala (chyba ze od czasu do czasu, dla swieta). z jakiego powodu?
      jak ktos ciekawy, to odpowiem.

      co do deski - ja ją sam podnosze i opuszczam - sam dla siebie. to prawda ze
      mozna nie trafic, wiec szczanie na deske to porażka.

      ja podnosze i opuszczam nie tylko deske, ale i klape. dla mnie kibel w stanie
      spoczynku powinien byc zamkniety. tak jest sprawiedliwie.

      czasem sikam na siedzaco. czasem do umywalki (jak ktos napisal w okolice
      strumienia). pod tym wzgledem jestem po prostu elastyczny na 101%
    • Gość: facet Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.b.pppool.de 19.06.04, 00:04
      a co,
      myles kiedys klop kutasie po swoim syfie,
      ktory zostawiles, czy zonka znowu to zrobola...?!
      • Gość: raf Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 19.06.04, 01:16
        ten artykuł dał mi do myślenia. Od dziś będę szczał i srał na siedząco do zlewu
        • Gość: junior Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 08:43
          pomysł niby dobry, ale daleko do papieru.
          • Gość: olala Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 09:04
            Gość portalu: junior napisał(a):

            > pomysł niby dobry, ale daleko do papieru.



            ...ale bidet pod ręką- dosłownie... ;)
    • Gość: Kiepski Adamie Michniku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 04:08
      Adamie Michniku naczelny redaktorze GW!!!!Skleroza cię atakuje czy co ???Nie
      masz o czym pisać!!!!!!!
    • co.bylka Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski 19.06.04, 05:57
      No tak teraz to na ogol siadam. Oczywiscie deske podnosze i opuszczam po
      sobie...nawet czasem jak trzeba to i przetre krople papierem toaletowym. Moze
      to brzmi glupio jak kawalek filmu "Dzien swira", ale uwazam to za czesc kultury
      osobistej....zwlaszcza jak jestesmy gdzies zaproszeni. Pamietam...pamiec
      jeszcze dobra, jak trudno bylo wysikac sie z porannym wzwodem.Panie to maja
      chyba niezla ucieche czytajac te wyznania...Oby nam sie dobrze sikalo, pelnym
      strumieniem! JZG
    • Gość: Aaron Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 06:32
      Ja tam do dziurki zawsze trafię, choćby była nawet bardzo wąska.
    • Gość: northstar Re: Dlaczego faceci już nie muszą opuszczać deski IP: 212.244.77.* 19.06.04, 08:14
      Niech siadaja, nie bedzie problemu. Zreszta czy deska podniesiona czy
      opuszczona , to i tak nie uchroni scian przed......a fuj!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka