Dodaj do ulubionych

Kolejarze walczą o pulpety

IP: 80.50.30.* 29.09.04, 10:06
a może odebrać posłom część diety ----w zupełności wystarczyło by na posiłki
dla kolejarzy i ich rodzin, nie zapominajmy, że część nie wszyscy pracownicy
PKP jedzą "słoik" w pracy!
Obserwuj wątek
    • Gość: Aksjomat Do ludzi którzy zaczną narzekać na kolejarzy !!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 10:29
      Wszyscy ,którzy zaczną pisać źle o kolejarzach ,chciałbym przypomnieć,że to
      dyrekcja odpowiada za stan PKP ,zwykli napradwe ciężko pracują(np: dyżurni
      ruchu ,maszyniści ,konduktorzy ,kasjerz itp...) .Ich pensje naprawde nie są
      wysokie (inaczej niż pensje dyrektorsko - naczelnicze) .A tak na marginesie
      kolej to przyszłość komunikacji lądowej(bezpieczna dla środowiska ,taniej niż
      samochodem).
      • Gość: Jeszcze uczciwy AKSJOMAT-czyli co jeszcze dla mnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.04, 10:35
        I tu widać uczciwość równych i równiejszych. A co melioranta-"łopatowego",
        czyszczącego rowy między innymi po to, by powódź nie podmyła nasypów
        kolejowych, pracującego za mniejsze pieniądze niż nie jeden fizyczny na koleji
        obchodzi to, że dyrektor PKP zarabia dużo. Skoro i tak część jego harczu
        państwowego idzie na kolejarską bandę. Proszę więc walczyć o obniżenie pensji
        kierowników i dyrektorów a nie o puplety.
        • slon2002 Towarzysze kolejarze! Umujcie kible w Intercity za 29.09.04, 11:37
          co Wam qurwa wasza mać płacę słono a kible są coraz brudniejsze i zasrane jak
          wasze życie.
          • Gość: papamobil Re: Towarzysze kolejarze! Umujcie kible w Interci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:45
            sam sie umyj brudasie!!!!!!jakbys zachowal choc odrobine kultury osobistej to
            nawet w kiblu mialbys czysto!!!ludzie sami robia syf nie do wytrzymania!!!!
            • slon2002 koniecznie trzeba zwolnić 2/3 kolejarzy z PKP 29.09.04, 12:05
              nie ma dla nich pracy.
          • Gość: fred Re: Towarzysze kolejarze! Umujcie kible w Interci IP: *.outsourcing.atman.pl 29.09.04, 11:52
            to nie sraj po ścianach tylko do dziurki
      • Gość: autor (P)OSŁOM ODEBRAĆ ????? ZWARJOWAŁEŚ CHYBA IP: *.outsourcing.atman.pl 29.09.04, 10:47
        Czytales zapewne w dzisiejszej Gazecie, ze (P)Osły właśnie sobie podnoszą.
        Bo muszą mieć ładne obrazy z muzeów w swoich gabinetach. Szkoda bo zapewne 3/4
        (P)Osłów i tak sie nie zorientuje co wisi u nich na ścianach.
        Jak ja nie nawidze TYCH CZERWONYCH OPASŁYCH I PRZEPITYCH KOMBINATORSKICH
        RYJÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: autor A CZERWONYM OPITYM MORDOM AZ SIE PRZELEWA IP: *.outsourcing.atman.pl 29.09.04, 10:51
        Nasi bardzo drodzy posłowie

        Rosną wydatki na utrzymanie Sejmu - informuje "Życie Warszawy". 70 mln złotych
        na wynagrodzenia. Ponad 7 mln na podróże samolotami, 780 tys. na nowe
        samochody. 40 tys. na dzieła sztuki... W przyszłym roku na utrzymanie naszych
        posłów wydamy prawie 360 mln zł. Cały budżet jest o 23 mln większy od
        poprzedniego - czytamy w artykule "Drodzy posłowie" autorstwa Katarzyny
        Nowickiej.

        Sporą część pieniędzy pochłoną w przyszłorocznym sejmowym budżecie poselskie
        uposażenia. Na same diety (2 tys. 377 zł na każdego parlamentarzystę
        miesięcznie) wydamy 13 mln zł. Jeszcze więcej na pensje i dodatki - aż 57 mln
        zł. W projekcie budżetu przewidziano też zakup nowych samochodów do dyspozycji
        sejmowej kancelarii. Na ten cel ma być przeznaczone 780 tys. zł. - Nie ma w tym
        nic nadzwyczajnego. Co roku staramy się zakupić kilka nowych aut, aby odświeżyć
        sejmowy tabor - tłumaczy Stanisław Kostrzewa, szef biura informacyjnego
        kancelarii Sejmu.

        Trzeba też zadbać o wrażenia estetyczne i dobre samopoczucie polityków. Stąd 40
        tys pochłonie wypożyczenie dzieł sztuki z Muzeum Narodowego. Chodzi głównie o
        obrazy wiszące w gabinetach wicemarszałków i w salach klubów parlamentarnych. -
        To są mało znane dzieła, które i tak nie zmieściłyby się w salach wystawowych
        muzeum. Przecież "Bitwa pod Grunwaldem" u nas nie wisi! - tłumaczy jeden z
        pracowników kancelarii Sejmu.

        Kilkaset tysięcy zł zostanie wydane też m.in na kwiatki i materiały ogrodnicze,
        napoje chłodzące, wykładziny, firanki, papier.Początkowo budżet kancelarii miał
        być jeszcze wyższy. Korekty dokonała jednak sejmowa komisja regulaminowa. -
        Zrezygnowaliśmy też z zakupu nowych mebli. Nie będzie już takiej praktyki, że
        wybrani na początku kadencji marszałkowie i szefowie komisji od razu zażyczą
        sobie wymiany wyposażenia swoich gabinetów - tłumaczy Danuta Ciborowska,
        wiceszefowa komisji.
      • Gość: wqrwiony Re: Do ludzi którzy zaczną narzekać na kolejarzy IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 29.09.04, 11:00
        nastepny półmózg...

        przeczytaj moje "narzekania" i uzasadnij z jakiego powodu nie używając tego
        brudnego, śmierdzącego (nawet w pierwszej klasie sleeping singiel do Pragi za
        1000 PLN tam i spowrotem w zimie nie działa ogrzewanie - 3 lata jeździłem to
        wiem) mam do tego gówna dopłacać?? żeby dłubiąca w nosie kasjerka mogła dostać
        klopsika?!
        • Gość: Aksjomat Re: Do ludzi którzy zaczną narzekać na kolejarzy IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 13:23
          Marne warunki ?? A kto każe durnią demolować wagony?
          A co do twoich narzekań .Do Pragi mówisz? Zawsze pozostaje samolot
          lub autokar ,zapłacisz mniej.A tak nawiasem mówiąc ,kasjerki nie dostają
          klopskiów.Ludzie jak nie znacie realiów to się przymknijcie (co nie zmienia
          faktu,że na koleji pracują różni ludzie i zdarzają się wstydliwe przypadki ,ale
          czy tylko na PKP ???).
          Jeżeli ktoś pragnie zwolnienia 2/3 kolejarzy to niech zacznie np z Gdańska do
          Warszawy zasuwać na piechte!!!!Zobaczymy czy to jest przyjemne?Idąc takim
          rozumowaniem można zacząć zwalniać wszystkich górników ,hutników ,kierowców
          ciężarówek ,żołnierzy(przecież jesteśmy bezpieczni) ,policjantów(i tak nas nie
          ochraniają).Może bardziej roważnie szafujmy zwolnieniami.Ci ludzie naprawde
          chcą pracować a nie żyć na czyjś koszt!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ja A ja wcale nie chce zwolnienia 2/3 kolejarzy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.09.04, 16:16
            Ja chce zwolnienia wszystkich!!!!
            A do Gdańska pojadę Autobusem.
            Jak to jest, że z Wrocławia do Warszawy
            za niepewne miejsce w pociągu płacę tyle
            co za miejscew klimatyzowanym prywatnym
            autobusie??? I kierowca nie krzyczy,
            że klopsiki ktoś mu chce zabrać.

            Szanowni kolejarze, po prezydencie Jaruzelskim
            pojawił się prezydent Wałęsa. Mniej więcej
            wtedy zmienił się ustrój, z bliżej nieokreślonego
            na kapitalizm. Zajmijcie się czymś rentownym,
            to zarobicie na kotleciki. To jest właśnie
            kapitalizm, który chcieliście i macie.

            A że pracujecie ciężko? To się cieszcie, że macie
            pracę. Kilka milionów o tym może tylko pomażyć,
            do klopsików marzenia bezrobotnej armii nie sięgają.
            I paradoksalnie ta bezrobotna armia musi płacić
            za wasze kotleciki (np. wtedy, gdy kupują bilet
            na tramwaj płacą VAT, który trafia do budżetu
            a z tamąd m.in. do PKP)
            • Gość: zawsze na nie Re: A ja wcale nie chce zwolnienia 2/3 kolejarzy IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 16:21
              G*wno wiesz,kolejarze też płacą za bilet ,tez płacą vat i koła się zamyka
      • Gość: willow1000 Re: Do ludzi którzy zaczną narzekać na kolejarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:25
        ,zwykli napradwe ciężko pracują(np: dyżurni
        > ruchu ,maszyniści ,konduktorzy ,kasjerz itp...) .Ich pensje naprawde nie są
        > wysokie (inaczej niż pensje dyrektorsko - naczelnicze)

        ze względu na ciężka prace kolejarzy zacząłem jeździć autobusem. czysto,
        taniej,szybciej i przyjemniej.
        ulżyjmy losowi konduktora.

        p.s.
        pogieło cię koleś? a my co nie pracujemy ciężko - jakos nie domagam się o
        pulpety.
        • Gość: Aksjomat Re: Do ludzi którzy zaczną narzekać na kolejarzy IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 13:30
          Czy ja powiedziałem,że inni nie pracują ciężko ????
          Ja odniosłem sie tylko do głosów ,które nie znając realiów wygłaszają takie
          opinie,że głowa siada.
      • Gość: trexx Re: Do ludzi którzy zaczną narzekać na kolejarzy IP: 213.17.181.* 29.09.04, 15:12
        gosciu, to dlaczego tak duzo ciezarowek jezdzi po drogach europy ?
        a poza tym jaki odsetek w calej kolejarskiej masie stanowia naczelnicy i
        dyrektorzy ?
        rownie dobrze moglbys przypomniec nam haslo z lat 80, ze wszyscy maja takie
        same zoladki.... ale ku*wa wyksztalcenie juz nie .. he, he
      • Gość: marrruda Ja też chcę pulpety!!! IP: *.ibngr.edu.pl 29.09.04, 15:18
        A ponieważ tylko kolejarze uczciwie i ciężko pracują za niewielkie pensje to
        tylko im mają się należeć pulpeciki i bigosiki. Przecież są najrówniejsi z
        równych. Tak nawiasem mówiąc to właśnie darmowe "zupy regeneracyjne z wkładką
        mięsną" to były zasługą "żydokomuny", którą zapewne obalał ów działacz Solidarności.
      • Gość: Qwert Re: Do ludzi którzy zaczną narzekać na kolejarzy IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 15:53
        ale dyskusja
    • Gość: Jeszcze uczciwy BRAK SŁÓW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.04, 10:30
      Bardzo fajnie, że kolejarze walczą. Przynajmniej naród się dowie ilu jeszcze
      utrzymuje na PRL-owskich zasadach. Diety, jedzonko, barbórki, dzień hutnika,
      deputat, mundurówki, pracujący bezrobotni itd. Co za paranoja!! A może by tak
      zmienić wreszcie prawo i znieść to wszystko.
      • Gość: zzz Re: BRAK SŁÓW IP: 213.148.22.* 29.09.04, 10:40
        Popieram!!! Z jakiej racji ja - podatnik, mam placić za pulpety kolejarzy. Ja
        też ciężko pracuję, ale nikt mi darmowych kotletów nie daje. To rozdawanie- to
        wlasnie pozostalosci komuny i trzeba to likwidowac jak najszybciej!!!!!
    • Gość: Michu Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:41
      Zabrac im i koniec. Narazie dzieki strajkom na kolei moja zona stracila czesc
      wypracowanych pieniedzy z tzw. "esow". Solidaruchy zapominaja, ze juz koniec
      komuty i jest wywalczony przez nich kapitalizm, to niech nie nazekaja !!!
    • Gość: głodomór Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.pliva.pl 29.09.04, 10:44
      a może Związkowcom, rolnikom, posłom, Belce, Banach (czy jak tam nazywa sie ta
      czerwona rozgwiazda) , lepperowi, giertychowi, kolejarzom i górnikom faktycznie
      całe pensje i diety wyplacac w gołabkach i pulpetach(bedzie róznorodnośc w
      diecie). A radiyu maryja w Pańskiej Skórce.
      Rozruszało by to polski przemysł i zakończyło epidemie głodu w trzecim peerelu.
    • saganek Re: Kolejarze walczą o pulpety 29.09.04, 10:52
      Kolejarze,prosze zamiencie pulpety na czyste toalety np.w Wielkopolaninie.
      • Gość: głodomór Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.pliva.pl 29.09.04, 10:54
        jak toalety maja być czyste, kiedy po pulpetach (na pewno z importu) kolejowe
        towarzystwo goni do sracza na potęge..?
    • Gość: wqrwiony Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 29.09.04, 10:55
      ty jestes głupszy od musztardy czy tylko udajesz?

      masa darmozjadów pracujących w PKP jest nie do utrzymania nawet bez tych posiłków.
      Firma ma na siebie zarabiać sama albo przestać istnieć nie widzę powodu dla
      którego z MOICH pieniędzy mam utrzymywać paru (tysięcy!!) darmozjadów nie
      potrafiących doprowadzić na czas brudnego i śmierdzącego pociągu z punktu A do
      punktu B.
      • saganek Re: Kolejarze walczą o pulpety 29.09.04, 11:18
        Zeby bylo weselej to taki pulpet pzegoni pasazera z biletem 1kl do 2 bo w 1
        brak miejsc,a na korytarzu nie wolno kimac.Trasa Poznan-Zakopane 3/4 wrzesnia.
        I po co mu to bylo? Musial potem opisywac bilety kilkunastu osob stosownym
        tekstem.3 razy zmieniala sie na trasie tzw.druzyna wiec mam trzy na bilecie
        trzy wpisy i trzy pieczatki :)))
        • Gość: wqrwiony Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 29.09.04, 11:23
          A daj spokój - takich przykładów nieróbstwa, smrodu, syfu i darmozjadztwa (mozna
          tak napisac? :) ) mozna mnożyć w nieskończoność - dokładnie tak samo jak te
          zasrane pulpety w granatowych mundurkach w nieskończoność mnożą żądania zamiast
          najpierw na te żądania zapracować.
    • Gość: ZZ Kokot? IP: *.top.net.pl 29.09.04, 10:58
      Niech pan Kokot przypadkiem nie jedzie do Czech, ponieważ jego nazwisko w języku
      czeskim znaczy ....
    • Gość: Puchatek Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.crowley.pl 29.09.04, 11:01
      Nier rozumiem - czy kolejarz nie może sobie wziąć kanapek z domu? Ja pracuję 8
      godzin dziennie i szef mi nie funduje "darmowego" obiadu...

      Najbardziej mi się podobała wypowiedź:

      > - Taki posiłek to dodatek dla ludzi, którzy pracują w ciężkich warunkach -
      > argumentuje Stanisław Kokot, wiceszef "Solidarności" w liniach kolejowych.
      (...)

      W CIĘŻKICH WARUNKACH?????
      Górnicy (dołowi, nie liczę związkowych darmozjadów i księgowości) -
      rzeczywiście pracują w cięzkich warunkach. Hutnicy - tak. Ale KOLEJARZE???

      Czy ktos mi może powiedzieć, na czym polegają "ciężkie warunki" pracy w PKP?
      No, chyba, że chodzi o to, że takibiedny kolejarz musi cały dzień siedzieć w
      brudnym, śmierdzącym, najczęściej spóźnionym pociągu...

      Kpina.
      • Gość: wqrwiony Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.pl.tesco / *.pl.tesco-europe.com 29.09.04, 11:03
        Gość portalu: Puchatek napisał(a):
        > W CIĘŻKICH WARUNKACH?????
        > Górnicy (dołowi, nie liczę związkowych darmozjadów i księgowości) -
        > rzeczywiście pracują w cięzkich warunkach. Hutnicy - tak. Ale KOLEJARZE???
        >
        > Czy ktos mi może powiedzieć, na czym polegają "ciężkie warunki" pracy w PKP?
        > No, chyba, że chodzi o to, że takibiedny kolejarz musi cały dzień siedzieć w
        > brudnym, śmierdzącym, najczęściej spóźnionym pociągu...
        >
        > Kpina.

        Brawo!! bardzo trafna uwaga...
        • Gość: op Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 13:32
          Typowe myślenie !!!Chyba nigdy nie widziałeś pracy na nastawni ?Widziałeś
          kiedyś ręczne przestawianie torów ???
          Nie? To nie mów ,że wszyscy kolejarze pracują w pociągach !
    • Gość: soc Zmiany w mózgu po latach komuny... IP: 157.25.91.* 29.09.04, 11:07
      W naszej dzielnicy rok temu powstał problem nieskoszonych trawników na pasach między jezdniami.
      Pisała o tym lokalna prasa, co spowodowało, że zdecydowano o ich ścięciu. Tak więc postawiono
      barakowóz - żeby czasem deszczyk nie złapał kosiarzy, dowieziono napoje - było gorące lato. Pojawiła
      się ekipa z elektrycznymi kosami, w nowych błękitnych ubraniach zaopatrzona w rękawice, czapki i
      maski na twarz. "Akcja" trwala dwa dni.
      To działo się w Polsce, na Ursynowie.
      Zamiast dać kosę do ręki bezrobotnym urządza się takie spektakle za pieniądze z podatków.
      Dlaczego napisałem to właśnie tutaj? Ano rzecz dotyczy tzw. klasy robotniczej, którą przez dekady
      komuna rozpuściła deputatami, ciuchami roboczymi, posiłkami regeneracyjnymi, darmowymi wczasami
      i zakładowymi wycieczkami na grzyby jesienią. To wszystko jest w praktyce wypłacane jako dodatek do
      pensji, przecież taki kolejarz nawet nie miałby gdzie zjeść swoich klopsików - ma ze sobą kanapki i
      słoik z herbatą (niektórzy być może termos).
      Chory kraj, chore społeczeństwo!
      • slon2002 TRWAŁE ZMIENY W MÓZGU PO KOMUNIE 29.09.04, 12:30
    • Gość: A.W. Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:26
      Jestem górnikiem otworowym i także dostaję "konserwy" w pracy. Tyle tylko, że
      nie za 4,70 a 2,40 za dzień pracy. Jestem nawet za tym, żeby te "talony"
      zlikwidować, ale niech w zamian tego wypłata będzie na tyle wysoka, abym sobie
      mógł pozwolić kupienie wszelkich niezbędnych produktów. Bo za niecałe 800zł
      miesięcznie wyżyć ciężko.
    • Gość: kok Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:33
      Głośno krzyczący działacze PKP żydokomuna to właśnie wy, niereformowalni,
      pochłaniający ogromne dotacje z budżetu (czyli pieniądze również moje),
      stosujący praktyki monopolistyczne, świadczący fatalnej jakości usługi. To i te
      nieszczęsne klopsiki to jest właśnie komuna. A jak słucham wypowiedzi
      kierownictwa PKP (chociażby w sprawie chłopaka pozostawionego na torach przez
      bandytów) to dochodzę do wniosku, że bezmózgowie i bezczelość to wasze cechy
      branżowe.
    • Gość: oppelner wszystko potraktujmy jak komunistyczny przezytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:46
      Mam postulat - zlikwidujmy pensje ludziom, przeciez za komuny tez je brali wiec
      idac za argumentacja jest to tylko komunistyczny przezytek...
      • saganek Re: wszystko potraktujmy jak komunistyczny przezy 29.09.04, 12:47
        Chyba sie pulpetów najadłeś?Co wspólnego ma zapłata za uczciwie wykonaną pracę
        z badziewnym żarciem za setki tys.zł? Wiesz ile z naszej kasy wpompowano w PKP?
        Może jeszcze im mikrofalówki kupimy żeby jedli cieplutkie pulpeciki,a do
        mundurków dołożymy fartuszki i śliniaczki?
    • Gość: BELIAL Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:33
      PKP - Najwiekszy burdel na kółkach.Bodaj 13 lub 14 miliardów długu,coroczne
      dotacje z kieszeni podatnika - oczywiście marnotrawione i
      rozkradane.KLOPSIKI.Kto i kiedy rozgoni to bezholowie? KLOPSIKI. A KOGUT DALEJ
      RZNIE GLUPA. KLOPS.Tak trzymać kolejorze,tak trzymac.Zapomniałem dodać,że trzy
      pokolenia kolejarzy w rodzinie mają darmowei zniżkowe przejazdy.BO IM sie nalezy.
    • Gość: MIKO Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 12:38
      Zapomniałeś dodać, a deputat wędlowy to pies?
    • Gość: trexx WYLICZENIE... IP: 213.17.181.* 29.09.04, 12:58
      NIE WIEM CZY KTOS Z WAS TO JUZ POLICZYL ALE KILKANASCIE TYSIECY LUDZI (ZALOZMY,
      ZE 15 TYSIECY) DOSTAJE Z WASZYCH PODATKOW (KOLEJ CIAGLE WISI NA GARNUSZKU
      PANSTWA) CODZIENNY POSILEK WART 4,7 ZETA DZIENNIE PRZEZ 365 DNI W ROKU...
      POMNOZYWASZY MAMY KWOTE 25.732.500 ZLOTYCH...

      JAK KOLEJ BEDZIE WYPRACOWYWAC ZYSKI, A NIE PRZYNOSIC DEFICYT I BEDZIE JA STAC
      NA PREZENTY DLA PRACOWNIKOW, TO NIECH IM DAJE, ALE OD PLACONYCH PRZEZE MNIE
      PODATKOW W A R A !!!

      SWOJA DROGA... PRACUJE W FIRMIE, KTORA Z JEDNEJ STRONY DOPLACA DO MOJEGO
      ZARCIA, ALE Z DRUGIEJ UTRZYMUJE Z PLACONYCH PRZEZ SIEBIE PODATKOW CALKIEM SPORA
      GMINE... (A JA I TAK ZA OBIAD MUSZE - MIMO DOPLATY - ZAPLACIC WIECEJ NIZ
      WSPOMNIANE TU 4,7 ZETA).

      HAWK !!!
      • Gość: opo Re: WYLICZENIE... IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 13:27
        Nie wiem czy wiesz ile państwo wisi PKP ?
        Gwarantuje ci ,że gdyby państwo oddało co wisi ,to PKP dawno wyszłoby z długów
        • Gość: ja Re: WYLICZENIE... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.09.04, 16:29
          Gdyby PKP oddało to, co wisi państwu, nie byłoby np. kryzysu w służbie zdrowia, wówczas byłyby pieniądze na leczenie np. urojeń i wtedy nie napisałbym tego postu, bo niebyłoby twojego, i niemiałbym czego komentowac.

          Gość portalu: opo napisał(a):

          > Nie wiem czy wiesz ile państwo wisi PKP ?
          > Gwarantuje ci ,że gdyby państwo oddało co wisi ,to PKP dawno wyszłoby z długów
          • Gość: opo Re: WYLICZENIE... IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 16:36
            Wypowiedź godna znawcy tematu .Napisz prace doktorską na ten temat
      • Gość: cd Re: WYLICZENIE... IP: *.rivm.nl 29.09.04, 18:23
        A za te sloiczki jakas firma ladne pieniazki lyka (pewnie nie panstwowa) a i
        pewnie ktos ladna kaske od niej dostaje, eh niektorzy to sie umieja ustawic
        • Gość: zamiast Re: WYLICZENIE... IP: *.teledisnet.be 29.09.04, 18:25
          zamiast byc zazdrosnym wejdz w konkurencje
          • Gość: moralnosc Re: WYLICZENIE... IP: *.rivm.nl 29.09.04, 18:31
            wazne sa pewne zasady moralne, a nie kazdy lubi smarowac, a z panstwowa firma
            jak sie nie posmaruje to sie nie pojedzie
            • Gość: coz Re: WYLICZENIE... IP: *.teledisnet.be 29.09.04, 18:44
              jezeli chodzi o panstwowa firme
              Anglicy powaznie mysla upanstwowic kolaj
              jest to najnowsza wiadomosc - dzisiaj ukazala sie w gazecie w Belgi
              co do starosci mozna sie zabezpieczyc ?
              przed czym?
              na to pytanie mozesz napisac -moze- slow
              przypuszcxzen
              filozoficznych
              i mniej
              czyli w praktyce
              nikt nie wie jaka bedzie mial starosc
              nawet z wielka kupa forsy
              ciao
              zycze milych snow
              dobrej nocy
    • Gość: BELIAL Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:04
      TREXX - To jest armia ponad 100 tysięcy nierobów!!!!!!!!!!!!
    • Gość: norma Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: 81.26.2.* 29.09.04, 13:05
      Pracuję na uczelni a za uczęszczanie do szkoły dziecka płacę jak inni rodzice
      może należałoby zabrać darmowe przejazdy pracownikom i ich rodzinom niech
      wreszcie będzie normalnie, wszyscy pracuja niech za wszystko płacą to
      demokracja podobno
    • Gość: BELIAL Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:21
      NORMA- pokaż mi dziedzinę życia w tym kraju która jest "normalna" .
    • Gość: swój Puchatek, Belial i inni IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 29.09.04, 13:38
      Po co te wasze głupie wypowiedzi. Czy może byście chcieli pracować jako
      manewrowy, rewident itp. spinać wagony, płozować pod górką czy wykonywąc inne
      podobne nizbędne czynności? To nie ciężka praca? Może przyjżyj się jej i
      dopiero wypowiedz czy jest ciężka i niebezpieczna i warta 900 zł.W ogóle nie
      wiem czemu czepiasz się wszystkich kolejarzy, a może trzeba się czepić
      zarządzających a nie robotników? Co on jest winny?
      • Gość: Aksjomat Nareszcie!!!!!!!!!!!!! IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 13:41
        Nareszcie sensowna wypowiedź!!!!
      • Gość: ja Re: Puchatek, Belial i inni IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.09.04, 17:08
        Zatem lekką pracę i bezpieczną wykonują:
        - budowlańcy (kilkaset trupów rocznie)
        - drogowcy (lekko łatwo i przyjemnie?)
        - lekarze (operuj bez stresu chorego na AIDS i żółtaczkę)
        - kierowcy (kilkanaście trupów dziennie w wypadkach)
        - robotnicy fabryczni (BHP wyłącznie na papierze)

        Wolałbym spinać wagony, niż być bezrobotnym. Facet, co ty
        bredzisz? Jaka praca jest łatwa, bezpieczna i lekka?
        Której branży nie towarzyszą choroby zawodowe?

        Gość portalu: swój napisał(a):

        > Po co te wasze głupie wypowiedzi. Czy może byście chcieli pracować jako
        > manewrowy, rewident itp. spinać wagony, płozować pod górką czy wykonywąc inne
        > podobne nizbędne czynności? To nie ciężka praca? Może przyjżyj się jej i
        > dopiero wypowiedz czy jest ciężka i niebezpieczna i warta 900 zł.W ogóle nie
        > wiem czemu czepiasz się wszystkich kolejarzy, a może trzeba się czepić
        > zarządzających a nie robotników? Co on jest winny?
    • Gość: simon Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:47
      ja mam taka uwaga wiem obecnie mamy demokracje wolny rynek itd ale wmowiono nam
      ze niewiadomo dlaczego kolej na przewozach psazeskich ma zarabiac. Czemu do
      chol**ry niekt nie zauwaza ze kolej w zadnym kraju UE NIE UTRZYMUJE sie sama!!
      We wszsytkich tych krajach doplaty sa wieksze jakikolwiek przelicznik by nie
      stosowac (kwota pkb itp). Lepiej prawie wszytkie kraje "Europy srodkowej" maja
      w przeliczeniu na PKB duzo wieksze doplaty (byla o tym mowa swego czasu ale
      przeszlo bez echa). Pulpety - jestem za napewno w obecnych warunkach mozna je
      zniesc (inna sprawa ze te wyliczone przez kogos 25mln zlotych na pulpety -to
      jest tyle mniej wiecej o ile sejm ma wiecej w tym roku na "obarzy i zimne
      napoke" -a komu sie bardziej nalezy sami ocencie-szczegolnie ze jesli pracuje w
      domu tylko jedna osoba to i rodziny czesto sie zywia z tych posilkow). Ale
      pamietajmy ze czasem zeczy bardziej ekologiczne i z powodow spolecznych nawet
      drozsze panstwo musi utrzymywac (elektrowni taniej by bylo wyzucac odpady
      w "powietrze" niz uzywac elektroflitrow , a w miastach mozna by komunikacje
      miejska zlikwidowac i zastosowac wolna amerykanke -samochod, piechota) ale sie
      tego nie robi bo sa sczesto sprawy wazniejsze niz ekonomia. To tyle
      • m1118 Re: Kolejarze walczą o pulpety 29.09.04, 15:30
        Zapominasz tylko o jednym ale:dotować tak bo to jest konieczność-wymagać od
        pracowników PKP to jest OBOWIĄZEK(punktualność,czystość,grzeczność w kontaktach
        z pasażerami itp),ale nie można pozwalać na MARNOTRAWIENIE ŚRODKÓW biednego
        państwa na bzdurne ROSZCZENIA KOLEJARZY(posiłki regeneracyjne wynikają z K.P)
      • Gość: grizzly Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 00:52
        Niemiecka Koej bedzie miala w tym roku zys i zadnych doplat panstwowych !
    • Gość: simon Re: Kolejarze walczą o pulpety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 13:48
      a tu znalkazlem fragment z rzeczpospolitej:

      [...] "Zgodnie z zaleceniami UE to na państwie ma spoczywać główny obowiązek
      utrzymania i rozbudowy infrastruktury kolejowej. W krajach Unii Europejskiej
      przeznacza się rocznie na infrastrukturę 2 proc. PKB. W Polsce nakłady spadły z
      0,4 proc. PKB (1990 r.) do 0,02 proc. (2002 r.). Wyliczenia sekretariatu TINA
      (Transport Infrastructure Needs Assessment) z 2001 r. pokazują, że w Polsce na
      modernizację linii kolejowych leżących w paneuropejskich korytarzach
      transportowych potrzeba ok. 37 mld euro, w tym na samą likwidację ograniczeń
      prędkości równowartość około 1,6 mld euro.
      Obowiązujący w Polsce system finansowania kolei opracowano przy założeniu, że
      bieżące utrzymanie linii kolejowych będzie finansowane przychodami z
      udostępniania ich przewoźnikom. Tak się jednak nie dzieje - za sprawą spółki
      PKP Przewozy Regionalne. Z jednej strony znajduje się ona w stanie
      permanentnego niedofinansowania, z drugiej - z przyczyn politycznych ma
      zablokowane możliwości ograniczania kosztów, a w efekcie nie płaci za dostęp do
      torów. Infrastruktura kolejowa nie otrzymuje także od państwa odpowiednich
      dotacji (np. we Francji 57 proc. kosztów linii jest pokrywanych z dotacji)."
    • Gość: obyw. Re: Dziwne uproszczenie IP: 213.17.142.* 29.09.04, 14:09
      W mojej firmie też mamy bony żywnościowe. Już nie raz stojąc w kolejce w
      hipermarkecie realizując je zadawano mi pytanie: A co to za komunistyczna
      firma, co rozdaje takie przywileje. Ja zwykle odpowiadam, że jest to spółka z
      o.o. po bardzo głębokiej restrukturyzacji. Tylko nasi menedżerowie akurat nie
      dali się zwariować naszym pseudoliberałom, którzy chyba zapomnieli co to są
      służbowe auta używane jako prywatne, telefony komórkowe z nieograniczonym
      limitem, pakiety ubezpieczeniowe na życie itp. ALE ONI TO JUŻ NAZYWAJĄ
      BONUSAMI. Zatem kolejarze też walczą o swoje bonusy.
      • Gość: ŻYDOKOMUNA RZĄDZIMY BOŚTA NAS WYBRALI IP: *.sympatico.ca 29.09.04, 14:25
        BYŁO PRZEZ PŁOT NIE SKAKAĆ. BYŚTA TERA MIELI PULPETY BEZ STRAJKÓW!
      • Gość: Puchatek Re: Dziwne uproszczenie IP: *.crowley.pl 29.09.04, 14:29
        Gość portalu: op napisał(a):

        > Typowe myślenie !!!Chyba nigdy nie widziałeś pracy na nastawni ?Widziałeś
        > kiedyś ręczne przestawianie torów ???

        A widziałeś kiedyć robotnika na budowie? Nauczyciela po 8 lekcjach? Kierowcę
        TIRa po 12 godzinach w trasie?

        Na tej zasadzie KAŻDY pracuje w szczególnie ciężkich warunkach!!! Więc może
        KAŻDEMU należą się "darmowe klopsiki"? Co to za brednie!

        Ja dojeżdżam codziennie do pracy pociągiem podmiejskim (PKP Przewozy
        regionalne, przez pasażerów zwane "PKP Przewóz bydła"). Widzę na co dzień, w
        jak ciężkich warunkach pracuja biedni kolejarze. Załoga pociągu siedzi
        zamknieta w swoim przedziale, najczęściej nawet nie sprawdza biletów, tylko
        pali pety, od których śmierdzi w całym pociągu, i rozmawia o d... Maryni.
        Kolejarzom na nastawniach (ile jest keszcze w Polsce ręcznych nastawni? Ile
        mogłoby ich być, gdyby zamiast na "klopsiki" wydawano pieniądze na moderniazcję
        taboru i infrasytuktury?) nie chce się d... ruszyć i podnieść belki leżącej w
        poprzek torów. Ciężkie wraunki pracy? Bez kpin!
        • Gość: swój Re: Dziwne uproszczenie IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 29.09.04, 14:39
          jeśli wyrazisz chęć, to zapraszam cię na tzw. grunt. pokaże pracę od podszewki.
          nie twierdze, że na PKP jest wszysko O.K., tylko, że co ma zrobić np:
          manewrowy, który łapie wagony i spina je przez 12 godzin za 900 zł? naprawić
          kolej? jak? on walczy o swoje ! on ma zlikwidować nastawnie? zastanów się !
          fakt, że 5 gości siedzi w służbowym przedziale i pali to skandal, ale to już
          rola zwierzchnika i zwierzchnika zwierzchnika i tak do samej góry, a ty chcesz
          zabrać pulpeta manewrowemu. co innego, że nie wiesz czy z tej piątki trzech nie
          wraca do domu po pracy, a ich zachowanie to już odrębna sprawa który znów tyczy
          zwierzchnictwa. zapewniam, że w tym proteście nie ma dyrektorów i naczelników
          itd.
        • Gość: op Re: Dziwne uproszczenie IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.09.04, 16:06
          Na wstępie dyżurni ruchu nalezą do innej firmy PKP PLK ,a nastawni ręcznych
          jest dość sporo(zwłaszcza na północy kraju gdzie infrastruktura kolejowa jest
          bardziej rozbudowana).Co do modernizacji to się zgadzam ,napewno by się
          przydała.A jeżeli przez belke rozumiesz szlabany to już dawno nie są ręcznie
          podnoszone.
      • Gość: Puchatek Re: Dziwne uproszczenie IP: *.crowley.pl 29.09.04, 14:33
        Jeszcze jedno:

        Gość portalu: obyw. napisał(a):

        > W mojej firmie też mamy bony żywnościowe. Już nie raz stojąc w kolejce w
        > hipermarkecie realizując je zadawano mi pytanie (...)

        To są dwie różne rzeczy. Jeśli firma ma pieniądze i chce sparwić pracownikom
        prezent w postaci takiego bonu do hipermarketu (bo od gotówki trzeba by
        zapłacić podatek, a od bonu nie), to jej sprawa.
        Ale PKP - podobno - pieniędzy nie ma! Chce dotacji z MOJEJ kieszeni. I okazuje
        się, że ta dotacja ma iść na "klopsiki"????

        Ja też nie jestem bogaty. ALe do pracy biorę własne kanapki z domu, nie
        oczekuję, że mój szef czy firma, w której pracuję, będzie mi fundować obiadek.
    • Gość: Lenoms Niech się zgłoszą do wspólników po dodatek IP: 193.111.144.* 29.09.04, 14:31
      Kolejarze mają podstawowy dylemat - na okradaniu kogo się koncentrować - firmy
      PKP czy podróżnych. Wywalić tę zgraję aroganckich łobuzów i przyjąć na nowych
      warunkach tylko niektórych.
      • Gość: Puchatek Re: Niech się zgłoszą do wspólników po dodatek IP: *.crowley.pl 29.09.04, 14:43
        Jeszcze coś dodam, bo mnie szlag trafia.

        Ktoś powyżej pisze, że wszędzie państwa dotują kolej. To fakt. Ale może
        popatrzmy, jak pracownicy kolei w poszczególnych krajach traktują swoją firmę i
        publiczne pieniądze. Kiedy w pociągu relacji Londyn - Cambridge konduktor
        sprawdzający bilety (na moich oczach) zauważył leżący na ziemi papierek -
        natychmiast go podniósł i wrzucił do śmietniczki. Zapadło mi to w pamięć, bo u
        nas... Sami wiecie. Do głowy by konduktorowi nie przyszło podnosić papierka z
        ziemi. "A co to ja, sprzątaczka?? Płacą mi za to?". Kolejarze mają w nosie
        swoją firmę, jej wizerunek, pasażerów etc. Ja WIEM, że kolej pieniędzy nie ma -
        ale jest mnóstwo zjawisk, które nie wynikają z braku kasy, tylko z tego, że pan
        konduktor ma w d... to, jak wygląda jego pociag.
        Jak dojeżdżam do pracy, to codziennie widzę ludzi, którzy w pocuiagu palą w
        miejscach niedozwolonych, zatruwając (dosłownie) życie współpasażerom i bez
        żenady śmiecąc popiołem na podłogę. W ŻYCIU NIE WIDZIAŁEM, żeby sprawdzjący
        bilety konduktor zwrócił im na to uwagę. Nie wspominam już o tym, że mógłby (ma
        do tego pełne prawo) ściągnąć z tych ludzi karę za palenie (50 zł od łebka). A
        podobno kolej nie ma pieniędzy...
        Środowisko kolejarskie - z nielicznymi, chwalebnymi wyjątkami - to patologiczny
        przykłąd homo sovieticus. Ktoś tu pisał o górnikach, którzy wymagają dla siebie
        ekstra przywilejów - ale górnicy przynajmniej naprawdę uczciwie pracują, w
        NAPRAWDĘ ciężkich warunkach. A panowie kolejarze mają w d... - i jeszcze chcą
        darmowych klopsików...
        • Gość: swój Re: Niech się zgłoszą do wspólników po dodatek IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 29.09.04, 14:49
          nie jesteś sprawiedliwy. ja przejeździłem całą europę i tam też jest bród
          bałagan również w anglii. zależy czym jeździsz. jak dojeżdżasz do pracy to
          napewno podmiejskim. a jechałeś kiedyć Intercity? pociągi obsługuje spółka PKP
          Intercity, która nie otrzymuje dotacji (żadnych dotacji), tak również jest w
          innych krajach. a ja dalej bedę pytał, czy dlatwgo chcesz manewrowemu zaprać
          pulpeta?
          • Gość: bujubuju Re: Niech się zgłoszą do wspólników po dodatek IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 29.09.04, 15:44
            > pociągi obsługuje spółka PKP
            > Intercity, która nie otrzymuje dotacji (żadnych dotacji),

            I moze jeszcze zyski przynosi PKP-IC? :-D
    • Gość: szlag_mnie_trafia kolejarze wyłącznie w pierwszej klasie IP: 213.25.91.* 29.09.04, 14:50
      Czy kierowcy autobusów (ciezka praca, na naszych drogach to heroizm) dostaja
      darmowe posiłki, czy nie? za to kolejarze to najczęstsza grupa pasażerów
      pierwszej PIERWSZEJ!!!!) klasy. Jedzie frajer za 70 PLN plus kolejarska
      rodzinka za darmochę! na to kolej tez stać!
      A obiadki to zwykli ludzie musze sobie KUPOWAĆ!!!!
      • Gość: papamobil Re: kolejarze wyłącznie w pierwszej klasie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 15:11
        fakaj sie buraku !!!!!!!!!!!!od mojej rodziny wara !!!!chodz do pracy
        jak ''kurwa''a pogadamy...swiatek ,piatek i niedziela niezaleznie od pory dnia
        i nocy...to jest tzw. system amerykanski gdzie czlowiek wykorzystywany do
        granic wytrzymalosci!!!!!!!!!!!
        • Gość: trexx Re: kolejarze wyłącznie w pierwszej klasie IP: 213.17.181.* 29.09.04, 15:17
          chyba gosciu nie zaprzeczysz, ze kolejarze od czasow Bierutai Gomulki mieli
          szersze przywileje niz tzw. "zwykli obywatele"...
          a kto jak nie kolejarze mieli wlasna sluzbe zdrowia, bezplatne leki, sanatoria,
          domy wypoczynkowei kolonie za symboliczna oplata ???
          oczywiscie mozna do tego jeszcze dorzucic gornikow, hutnikow, policjantow,
          zolnierzy itp.
          jak demokracja to demokracja, albo sie na nia godzisz ze wszystkimi
          konsekwencjami, albo wracamy do epoki glebokiego socjalizmu..., he, he
        • m1118 Re: kolejarze wyłącznie w pierwszej klasie 29.09.04, 15:40
          Też pracuję w systemie ,a NIKT NIC MI ZAFRIKO NIE DAJE,taki mam zawód,pozatym
          ktoś to musi robić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka