Dodaj do ulubionych

Milczenie facetów

IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 13.01.05, 21:45
Ale hardcore. Chyba wreszcie wracamy do nauki nieskazonej PC. Pozdrawiam
lowcow.
Obserwuj wątek
    • nosiu82 Re: Milczenie facetów 14.01.05, 11:04
      noo,niemal w pełni przychylam się do tej teorii,zwłaszcza że często milcząca
      osoba w towarzystwie bywa postrzegana za bardziej inteligantną, tajemniczą
      przez co intrygująco atrakcyjną, do momentu...aż się odezwie:)
      • Gość: amber Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:24
        Swieta prawda.
        Trzeba jednak tez pamietac, ze facet musi w odpowiedniej chwili wstawic bajer,
        a to wymaga troche monologu z jego strony.

        Ale milczenie jest bardzo istotne. I jednostajny wyraz twarzy, jak przy
        pokerze. Tworzy to aure tajemniczosci, ktora lalki intryguje.
    • Gość: dzida Re: Milczenie facetów IP: 217.97.238.* 14.01.05, 11:47
      co za belkot; chyba ze mowa jedynie o "randkowaniu" wsrod przedstawicieli
      wysokorozwinietego narodu amerykanskiego
      • Gość: milczek Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 14:58
        mniejsza o randkowanie, ale czy serio uwazasz ze narod polski jest bardziej
        rozwiniety niz amerykanski?
    • Gość: yo bzdura! IP: 148.81.190.* 14.01.05, 11:48
      takiej głupoty jeszcze nie czytałam! absolutnie nie zgadzam się z tym pseudo-
      naukowcem.
      • Gość: Esmeralda Re: bzdura! IP: *.onlink.net 14.01.05, 23:16
        bo z niego taki naukowiec, ktory mysli , ze mysli iz jest madry.
      • Gość: Mazen Re: bzdura! IP: *.si.rr.com 15.01.05, 16:23
        Nie zgadzasz sie, i pewnie polerujesz banana co noc. Ja sie zgadzam (robie zupelnie tak samo jak radzi ten fachowiec, tzn. mowie malo, ale staram sie wtracic cos w odpowiednim momencie, i udaje zainteresowanie tym co laska mowi) i na puste lozko nie narzekam!
    • Gość: hmm Re: Milczenie facetów IP: *.tomaszow.mm.pl 14.01.05, 12:24
      a co zrobić, kiedy dziewczyna należy do rodzaju skromnych i milczących i nie
      odczuwa wewnętrznej potrzeby "wyszczebiotania się"? randki w stylu fińskim
      (milczące) też moga być sympatyczne, w sumie... ;-)
      • Gość: Gucio Re: Milczenie facetów IP: 217.153.95.* 14.01.05, 12:42
        Wtedy trzeba być na tyle inteligentnym, żeby zagaić jakiś temat. Po kilku
        chwilach dziewczyna przejmie inicjatywę i będzie nawijać jak najęta :)
        Każda kobieta jest gadatliwa, tylko nie każda o tym wie :)
        • Gość: teloniusz Re: Milczenie facetów IP: *.in.obop.pl / *.obop.com.pl 14.01.05, 12:47
          NIe wszystkie dziewczyny sa gadatliwe i szczegolnie na 1 randce. Co do
          milczenia faceta, cos w tym jest ale co to za facet co nie ma nic do
          powiedzenia ;)
      • Gość: yo Re: Milczenie facetów IP: 148.81.190.* 14.01.05, 13:37
        przeważnie fińskie = dobre, ale niekoniecznie randki w stylu fińskim...
        wolałabym jednak, by ON miał coś do powiedzenia. JA nie odczuwam wewnętrznej
        potrzeby "wyszczebiotania się" :D (bardzo ładne określenie zresztą, hmm) :D
        • k4free Re: Milczenie facetów 14.01.05, 14:42
          Gość portalu: yo napisał(a):

          > wolałabym jednak, by ON miał coś do powiedzenia.

          A jak nie daj boże powie coś mniej przyjemnego:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=644&w=19443778
          ...to co wtedy?

          PS. Mówi się, że faceci rządzą światem
          Mówi się też, że seks rządzi facetami (kobiecy)
          Mówi się, że facet to niby głowa rodziny
          Mówi się też, że kobieta jest tej głowy szyją...

          To skąd te wszystkie wojny i brak zgody?
          • Gość: Doctor Re: Milczenie facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:01
            > To skąd te wszystkie wojny i brak zgody?

            Z prostej przyczyny: męska psychika działa na trochę innych zasadach niż damska.
            Zanim ktokolwiek mnie posądzi o seksizm, pozwólcie, że dam pewien (dość
            oklepany) przykład:

            Facet i kobieta jadą samochodem. On prowadzi. Jadą i jadą, ona zrobiła się
            głodna. Z daleka zobaczyli przydrożny bar, i ona pyta się jego:
            - Nie jesteś głodny?
            - Nie. - odpowiada on.
            I tak minęli ów bar. Zaraz potem ona się wściekła na niego. Dlaczego? Ano
            dlatego, że on nie zareagował na jej prośbę o zatrzymanie sie przy barze. A on
            uważa, że ona się wsciekła bez sensu. Dlaczego? Bo o nic go nie prosiła, a jest
            zła, że on nie spełnił jej prośby.

            Ten schemat działa w wielu różnych sytuacjach, sprawdziłem na sobie i swojej
            narzeczonej ;-)
            • Gość: ;) Re: Milczenie facetów IP: 63.239.134.* 14.01.05, 19:22
              Ano to prawda niestety brutalna.
              Swiat bylby chyba prostszy gdybysmy uwspolnili jakos wzorce komunikacji;)
              czyz nie?
              • Gość: Doctor Re: Milczenie facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 11:38
                Może i prostszy, ale na pewno mniej ciekawy ;-)
            • Gość: Macho Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:04
              > Facet i kobieta jadą samochodem<
              Prawdziwy mężczyzna-łowca to wyczuje.Zawsze!!
    • mariuszg2 Re: Milczenie facetów 14.01.05, 13:49
      Czyli wracamy do ery kamienia łupanego. Wtedy też samiec na
      niezrozumiałe "szczebioty" samiczki pomrukiwał "Ooo" a sukces jego
      wyrafinowanej gry kończył się pochwyceniem szczęśliwej samiczki za włosy lub
      skórę, zaciągnięcie do jaskini i tam uwieńczenie płomiennym dzikim seksem.
      To interesujące..
      • Gość: Doctor Re: Milczenie facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 15:06
        To nie do końca tak. Po prostu kobiety mają o wiele większą niż faceci potrzebę
        komunikowania się. Wiem to z własnych obserwacji :-) A wraz z potrzebą
        komunikacji występuje u pań potrzeba bycia wysłuchaną. W końcu każdy lubi jak
        się słucha tego co ma do powiedzenia, nie?
        • k4free Re: Milczenie facetów 14.01.05, 15:43
          Gość portalu: Doctor napisał(a):

          > To nie do końca tak. Po prostu kobiety mają o wiele większą
          > niż faceci potrzebę komunikowania się.

          Oczywiscie to prawda - one komunikuja SIE.
          Tylko co z empatia? Podobno sa w tym lepsze?

          Faceci maja z kolei wieksza potrzebe REFLEKSJI!
          Ciagle myla i mysla, cos wymysla i od razu biegna
          z tym do kobiety, zeby sie pochwalic...

          A ona co? Milczy :-(

          Moglaby sie troche postarac... Empatycznie wczuc sie
          i docenic wysilek faceta, ktory cos wymyslil...

          Bywa tez, ze kobieta poprostu spi i wtedy nie ma jak
          z nia pogadac... (kobiety potrafia spac 8-10 godzin,
          a faceci 4-6... dlatego oni zyja krocej, choc mysla
          dluzej :-)

          > A wraz z potrzebą komunikacji występuje u pań
          > potrzeba bycia wysłuchaną. W końcu każdy lubi
          > jak się słucha tego co ma do powiedzenia, nie?

          Kazdy lubi kiedy przy uzyciu setek slow dostaje prosty
          komunikat "lub mnie" albo "nie lub tamtej pani"?
          Albo "lub moje nowe buty" albo "lub robic ze mna zakupy
          przez kilka godzin"?
    • Gość: polonus Re: Milczenie facetów IP: 198.138.227.* 14.01.05, 15:15
      niestety to prawda ale tylko w USA, bo tutejsze kobiety sa absurdalnie
      sfeminizowane i czesto maja wbudowana agresje i pogarde do meszczyzn czuja sie
      lepsze i uwazaja ze ich powinno sie sluchac, wrogowi nie zyczylbym
      amerykasnkiej baby :)
      • Gość: ;) Re: Milczenie facetów IP: 63.239.134.* 14.01.05, 19:21
        więź między twierdzeniem a argumentem nabiera w oczach odbiorcy mocy
        nieodpartej wtedy, gdy przypomina rodzaj więzi, który zdaniem odbiorcy łączy
        rzeczy "w rzeczywistości". Można domniemywać, że w takim przypadku jasne dla
        odbiorcy jest, że relacja między argumentem a twierdzeniem jest rzeczywista,
        powtarza rzeczywistość, a nie jest narzucona z zewnątrz, i to zduplikowanie
        relacji realnie istniejącej czyni dany argument skutecznym, a dane twierdzenie -
        przekonywającym.
        Oto definicja generalizacji: rozszerzenie pewnego twierdzenia, prawa, zasady
        itp. na większy zakres zjawisk; uogólnienie
        Ten sposób dowodzenia opiera się na założeniu, że to, co jest prawdą w
        odniesieniu do jednego elementu danego zbioru, jest również prawdą w
        odniesieniu do całego zbioru i wszystkich jego elementów. Przykład: "Na
        podstawie (bardzo brutalnego) meczu piłkarskiego (argument), który widziałem
        wczoraj, wnioskuję, że wszystkie mecze są brutalne" (twierdzenie). Gwarant: to,
        co jest prawdziwe w odniesieniu do jednego elementu danej kategorii, jest
        również prawdziwe w odniesieniu do wszystkich elementów tej kategorii.
    • Gość: Jasiu Jak rżnę niewiastę też niewiele mówię IP: *.annotext.de / *.annotext.de 14.01.05, 15:34
      Ona też niewiele gada,
      bo z pełną buzią się nie opowiada.

      Jaś wędrowniczek
    • Gość: Karl Ciekawe... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.05, 15:55
      Tylko dlaczego badania na taki temat przeprowadzał facet z polibudy?
      Co jak co, ale politechnika jest ostatnim miejscem, w którym szukałbym
      specjalistów od relacji międzyludzkich.
      Co za 'Metro' :/
      • Gość: ;) Re: Ciekawe... IP: 63.239.134.* 14.01.05, 19:16
        Taka polibuda z MITu jak z CalTechu ;)
    • Gość: lothar Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 17:40
      Massachussetts Institute of Technology?...

      Od kiedy to specjalisci od technologii wypowiadaja sie w sprawach
      psychologicznych, interpersonalnych?...
      • Gość: ;) Re: Milczenie facetów IP: 63.239.134.* 14.01.05, 19:14
        Od momentu kiedy wprowadzili tam takie przedmioty wykladowe jak psychologia czy
        lingwistyka. Pewnie nawet Ty slyszales o jednym z ich profesorow;)
      • Gość: mikehp Re: Milczenie facetów IP: 84.119.174.* 15.01.05, 11:17
        A o Chomskym slyszales? Tez z MIT.
    • jakeww Re: Milczenie facetów 14.01.05, 20:07
      to by się zgadzało, lecz trzeba jeszcze jakoś wyglądać (tzn. brzydal-kurdupel
      tak się zachowujący skromnie w rozmowie nic nie osiagnie, On winien eksplodowac
      intlektualnie i osobowościowo)
    • Gość: grump Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:07
      Z tego wygląda, że kobiety są głupawe.
      • Gość: marcin Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 20:16
        no niezla jazda ;) calosc na poziomie komercyjnego show z tv :D
        • Gość: mack Re: Milczenie facetów IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 14.01.05, 23:16
          mniej slow - mniej glupot :)
          pzdr
    • Gość: wedkarz Re: Milczenie facetów IP: *.ipt.aol.com 14.01.05, 23:53
      A ja i tak wiem swoje. Z baba jak z ryba:
      1. Najpierw trzeba zanecic, a potem zarzucic wedke.
      2. Baba nie bierze ani na gadanie ani na milczenie jeno na robaka.
      3. A jak juz wezmie, to trzeba zacinac, wyciagnac zedzrec luske i przystapic
      dopatroszenia
      Smacznego!
    • Gość: Silence Niech zyja gole baby!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 00:20
      Niech zyja gole baby!!!
    • Gość: jaro dziewczynka złapała złotą rybkę - masz trzy życzen IP: 80.55.171.* 15.01.05, 08:36
      dziewczynka złapała złotą rybkę - masz trzy życzenia dziewczynko - chcę jeża,
      do dupy z takim jeżem, aaauuuu wyjmijcie mi tego jeża.
      oto podsumowanie :D
    • Gość: Matt METODY IP: 4.26.61.* 15.01.05, 10:57
      Co za dziwne spekulacje. W moich latach, jak na randce oboje sie sobie podobali
      to nikt nie mial czasu na rozmowy.....
      Zobaczcie koguta, jak sprawe zalatwia. Tylko i tylko akcja sie liczy.
      PZDR.
      • Gość: Matt Re: METODY IP: 4.26.61.* 15.01.05, 11:40
        Albo - zamilcz wacpan i lepiej mnie pocaluj.
        PZDR.
    • Gość: szopen z poznania Re: Milczenie facetów IP: *.cs.put.poznan.pl 15.01.05, 13:46
      Czy prawda czy tez nie, to nie wiem, ale wiem, ze kiedy kilka razy stsowalem
      taka strategie (potakiwanie i wtracanie pytan i takich tam od czasu do czasu
      plus zainteresowanie i patrzenie w oczy) dziewczyny byly ewidentnie bardziej
      zainteresowane niz kiedy sie wiecje rozgadalem.

      Ktos zlosliwy pewnie zaraz powie mi stare powiedzenie Twaina o milczeniu i jego
      przerywaniu, ale co tam :)
    • Gość: kane bullshit IP: *.compower.pl 15.01.05, 15:48
      Ale wymyślił.
    • Gość: juh Jak poderwać dziewczynę? Pierdząc! IP: *.chello.pl 15.01.05, 20:09
      Jak poderwać dziewczynę? Pierdząc!
      • Gość: majty Re: Jak poderwać dziewczynę? Pierdząc! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 15:00
        ale głośno czy cicho?
    • Gość: smutek Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 21:51
      zaiste!

      Jakże szmatława zrobiła się gazeta... przecież to jest totalna bzdurka...

      Koniec tego, zmieniam servis na Rzeczpostpolitą...
    • Gość: rilka Re: Milczenie facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 05:04
      ale brednie, szowinizm czy kretynizm?? ale na MIT?!
    • Gość: bibi NIE PRAWDA!!! IP: *.kom / *.kom-net.pl 16.01.05, 12:04
      zupełna nieprawda!!! najwięcej w naszych oczach zyskuje facet, którego mamy
      szansę poznać, a jak poznać dobrze kogoś kto milczy? bzdura! nie słuchajcie
      tego- rozmawiajcie z nami!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka