Dodaj do ulubionych

Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro!

20.05.05, 20:11
Beata Pawlikowska, podobno dziennikarka, zas na pewno ex małżonka niejakiego Cejrowskiego Wojciecha dziś w wywiadzie udzielonym radiowej Jedynce tuż po godz. 18.00 oświadczyła, że Kuba jest pełna tajemnić a to, że aresztowano polskich dziennikarzy, którzy mieli spotkać się z miejscową opozycją było spowodowane... brakiem owej opozycji na Kubie. Wszystkie jej wypowiedzi wskazywały na to, że jest ona oczarowana reżimem Castro, a sposób w jaki to mówiła, jako żywo przypominał czasy dwóch G - Gomułki i Gierka - kiedy o reżimie radzieckim i kubańskim mówiono z wyczuwalnym zachwytem w głosie - taką specyficzną emfazą wskazującą iż mówiący przeszedł porządne pranie mózgu, albo - jest kretynem który nie potrafi odróżnić zła od dobra.

Oto uwielbiana przez tłumy dziennikarka - a raczej - jej prawdziwe oblicze pokazane dzięki Polskiemu Radiu. Brawo radiowa Jedynka.
Obserwuj wątek
    • marianna.rokita linka podaj do nagrania 20.05.05, 20:21
      streszczenia nie potrzeba. Jest taki ?
      • felix.lynx Re: linka podaj do nagrania 20.05.05, 20:33
        marianna.rokita napisała:

        > streszczenia nie potrzeba. Jest taki ?


        Nie wiem, słuchałem "Na żywo" przez telefon, jadąc autobusem. Jeden z moich przyjaciół zadzwonił do mnie i powiedział: "Posłuchaj co ta m.... pie...y" (wykropkowałem wyrazy które mogą ją obrazić, a nie mam zamiaru tego dokonać). Trzeba poprosić PR o kopię nagrania wywiadu z nią. Było to około godz. 1815, może nieco póżniej, ale przed 18,45 - Polskie Radio program 1 - o ile mnie dobrze poinformował mój przyjaciel. Jeżeli nie Jedynka to tylko trójka albo TOK FM - on innych stacji nie słucha. Ale raczej Jedynka.
    • robociarz Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! 24.05.05, 10:47
      O ile pamiętam Gomułka miał osobiście dość
      chłodny stosunek do Fidela. Ale oczywiście
      oficjalna propaganda odnosiła się do niego
      entuzjastycznie. Na czele tego chóru piewców
      stał bodaj Antoni Maciarewicz.
      Oglądałem w TVP3 fragment wypowiedzi Beaty
      Pawliwowskiej na temat incydentu kubańskiego.
      Na szczęście ten incydent nie był jeszcze na
      miarę Inwazji w Zatoce Świń.
      Pawlikowska wyrażała wątpliwości, czy zatrzymani
      dziennikarze i politycy dopełnili wszystkich
      formalności w czasie pobytu na Kubie.
      Osobiście mam mieszane uczucia gdy widzę
      wysiłki naszych polityków i dziennikarzy
      by sprowadzić Białoruś i Kubę na jedynie
      słuszną drogę.
      Panowi, popatrzcia co się dzieje w naszym
      kraju...
      • Gość: felix.l - bez logo Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! IP: *.itpp.pl 24.05.05, 11:05
        Do robociarza:

        Gdyby nie pewien "marny aktorzyna i jeszcze gorszy prezydent" jak był uprzejmy Ronalda Regana nazwać Jerzy "Kibic", to pewno do dziś Polska płaciłaby Moskwie odszkodowania za drugą wojnę światową a maile nosilibyśmy do korespondentów w kieszeniach, bo ani internetu, ani paszportów z penością nie byłoby do dziś. Może więc warto pokazywac tę "jedyną słuszną" drogę z CELI WIĘZIENNEJ ku wolności?
        • robociarz Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! 24.05.05, 11:20
          Cóż - żyłem w PRL wiele lat. Nigdy nie
          miałem poczucia, że żyję w CELI WIĘZIENNEJ.
          Myślę, że tego poczucia nie miała zdecydowana
          większość mieszkańców naszego kraju.
          Miliony ludzi otrzymały wprawdzie paszporty.
          Cóż z tego, gdy nie ma co do garnka włożyć.
          Młodzież swoją przyszłość widzi jedynie zagranicą.
          Myślę więc, że nie mamy moralnego prawa nauczać
          Białoruś i Kubę.
          • Gość: felix.l - bez logo Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! IP: *.itpp.pl 24.05.05, 11:38
            Ci co "nie mają co do garnka włożyć" w drugich i czwartych wolnych woborach oraz w ostatnich i przedostatnich wyborach prezydenckich zagłosowali na swoją szkodę - żeby nie powiedzieć - zagłosowali na tych, którzy im zabrali resztki tego co do garnka mogli wkładać.

            Może nie żyłeś w celi więziennej, ale ja żyłem - miałem nieformalny zakaz publikacji (za nazwisko) i kilkanaście odmów wydania paszportu. Po raz pierwszy za ZACHODNIĄ granicę wyjechałem w 1990 roku. Wcześniej - mogłem wyjechać do NRD i to nie zawsze, a o prawo wyjazdu do CSRS musiałem skamłać pod gabinetem obecnego prezydenta a ówczesnego szefa UKFIS.

            Już chyba nuietaktem bedzie, jeżeli przypomnę o czymś o czym KAŻDY myslący człowiek wie - do garnka wkładano to, co kupiono ZA PIENIĄDZE POŻYCZONE Z ZACHODNICH BANKÓW.

            Mamy więc jedno z najwspanialszych doświadczeń, czym jest socjalizm, komunizm i czym są rządy lewicy. Dlatego MUSIMY ostrzegać innych, co ich czeka i jak do tego nie dpouścić.

            Inna sprawa, że nie powinni tego robic nacjonaliści i inne skrajnie prawicowe ugrupowania.

            • conrad62 Ixi Chicken 24.05.05, 14:41
              Gość portalu: felix.l - bez logo napisał(a):

              > [...]... do garnka wkładano to, co kupiono ZA PIENIĄDZE POŻYCZONE Z ZACHODNICH
              > BANKÓW.


              Owoż nie zawsze, kochanieńki, nie zawsze. Wkładano także jak najbardziej
              krajowe kurczaki regenerowane w roztworze również krajowego proszku Ixi.
              Element "zachodniości" w tym modelu nowoczesnego żywienia pojawiał się wtedy,
              gdy komuś udało się wyjechać na Zachód i poddać detoksowi po tej przygodzie
              kulinarnej.

              :-))
          • Gość: wy_komp_any Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! IP: 195.205.201.* 24.05.05, 14:27
            robociarz napisał:

            > Cóż - żyłem w PRL wiele lat. Nigdy nie
            > miałem poczucia, że żyję w CELI WIĘZIENNEJ.

            Prawdę mówiąc małpa urodzona w ZOO także nie ma poczucia, że żyje i będzie żyła
            w klatce.
            • robociarz O!!! To w Łodzi macie ZOO??? 24.05.05, 14:56
      • lear co do Macierewicza 26.05.05, 13:48
        to za młodu to był wielbicielem Che i Castro - fakt

        ale się nawrócił

        i OK

        Nawet Korwin-Mikke za młodu zakochał się w Mao i miał jego portret w domu

        ot młodość
    • dr.kidler Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! 24.05.05, 14:49
      felix.lynx napisał:

      > Oto uwielbiana przez tłumy dziennikarka - a raczej - jej prawdziwe oblicze
      poka
      > zane dzięki Polskiemu Radiu. Brawo radiowa Jedynka.

      Nie doszukiwalbym sie sie podtekstow politycznych.
      Pani Beata jest zafascynaowna wszystkim co znajduje sie ponizej 20
      rownoleznika, w tym robakami, pajakami czy innymi gadami.
      Takze Fidelem.
      Byc moze swego bylego meza poznala tez gdzies na pustyni.... :-)
    • f4u Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! 24.05.05, 18:56
      przypomniałem sobie, jak Pani Beata pro2wadziła kiedyś LP iii.ubarwiała utwory
      różnymi wstawkami,np."traktor" zespołu Blenders odgłosami pracy ciągnika.
      • Gość: felix.l - bez logo Re: Beata Pawlikowska apologizuje Fidela Castro! IP: *.itpp.pl 24.05.05, 23:21
        O, jak to dobrze że nie prowadzi LP. Ale takie nieprofesjonalne zachowanie pzred mikrofonem to zdaje się zaraźliwe. Bo pan Wojtek okrasza swoje opowieści z dżungli dość "ciekawymi" efektami dźwiękowymi. I te jego bose nogi podczas wędrówek po Amazonii... Takie BREDNIE może głosić albo ktoś kto NIGDY w zyciu nie był w tropikalnej dżungli, gdzie na każdym kroku czekają miliony potworków różnej wielkości, aby uśmiercić intruza z innego świata (vide filmy NG) albo... Albo urządza sobie KPINY ze słuchaczy i telewidzów, pokazując im jakimi są durniami, bo mu wierzą... Kto tych dwoje wpuścił przed mikrofony i kamery?
    • Gość: zszokowany Re: MATKO BOSKA!!! DZWON NA POLICJE!!! IP: *.crowley.pl 25.05.05, 13:33
      jw.
    • Gość: Kir Takie coś nazwałbym apologizacją Fidela Castro! IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 25.05.05, 13:39
      Fidel Castro, lata 90'

      Biografia propagandowa
      Kubański rewolucjonista i polityk, prawnik, wódz i patriota, mąż stanu.
      W 1953 zorganizował powstanie przeciwko krwawej i bezwzględnej dyktaturze
      Fulgenco Batisty. Został uwięziony przez reżim i skazany na 15 lat więzienia.
      Pod naciskiem opinii publicznej całego świata został uwolniony. Zorganizował
      Ruch 26 Lipca, którego celem było wprowadzenie na Kubie zasad socjalizmu,
      wolności, równości i sprawiedliwości społecznej. W latach 1956-59 przewodził
      kubańskiemu zrywowi powstańczemu. W 1959 roku stanął na czele Rewolucyjnego
      rządu Kuby, który zapoczątkował istnienie socjalizmu na Kubie. W 1962 roku
      został I sekretarzem Zjednoczonych Organizacji Rewolucyjnych, a od 1965 Komitetu
      Centralnego Komunistycznej Partii Kuby, która zaczęła urzeczywistniać idee
      marksistowsko-leninowskie. W 1976 roku został także przewodniczącym Rady
      Państwa. W 1960 roku otrzymał jedną z największych i najważniejszych nagród
      świata: Międzynarodową Leninowską Nagrodę Pokoju co było potwierdzeniem
      słuszności polityki tow. Castro. Od momentu objęcia władzy na Kubie nieustannie
      zwalczany jest przez imperialistów amerykańskich, mimo to jednak światłe cele
      rewolucji socjalistycznej pozostają niezmienne.
      Rewolucja kubańska 1956-59
      Do przyjęcia dla Kubańczyków tych na Kubie bo ludzziska spoza wyspy widzą to
      chiba trochę inaczej.I o czem tu dyskutować albo nad czym się pastwić:DDD
      Pozdrawiam
      Kir
      Ps
      Tem bardziej,żze tylu kubańczyków zbiega z tego raaju.a i na ryzyko utonięcia są
      gotowi sie narazić.
      • Gość: felix.l - bez logo Re: Takie coś nazwałbym apologizacją Fidela Castr IP: *.itpp.pl 25.05.05, 14:22
        Znakomicie tyle że CAŁKOWICIE nie na temat, więc proszę - nie odwracaj uwagi od poważnych problemów. Bohaterką, negatywna bohaterką tematu jest Pani Pawlikowska, a to, że chwali akurat Fiedela ma tu się tak jak rozum do żołnierza. Broni zbrodniarza i przestępcę, a to, że akurat nazywa się on Fidel C. nie ma NIC do rzeczy.

        Jeżeli po raz kolejny wyraziłem sie ZA MAŁO JEDNOZNACZNIE to powiem to najprościej jak można:

        Moim zdaniem to skandal żeby znana dziennikaraka wybielała na antenie POLSKIEGO radia jednego z czołowych zbrodniarzy minionego wieku. TO JEST TEMATEM TEGO WĄTKU. Koniec, kropka.
        • Gość: Kir Re: Takie coś nazwałbym apologizacją Fidela Castr IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 25.05.05, 14:53
          Gość portalu: felix.l - bez logo napisał(a):
          > Znakomicie tyle że CAŁKOWICIE nie na temat, więc proszę - nie odwracaj uwagi od
          > poważnych problemów.
          Napisałem jedynie co sądzę o terminie zawartym w temacie wątku.Absolutnie nie
          mam zamiaru odwaracania uwagi od poważnych problemów bo audycji nie słuchałem
          i jeżeli jest to poważny problem to dla Amerykaanów co począć z uchodźcami z
          Kuby.Dla nas też byłby gdybyśmy zdecydowali się na ich przyjęcie.Mamy bliższy
          dot.tych na Wschodzie ale go nie widzimy,bo to chyba nie jest "poważny problem".
          Dlatego broń mnie Panie Boże abym odwracał Ci uwagę w tym wątku od tak poważnego
          problemu.Przecież mógłlbym jeszcze zostać uznany za sabotażystę.
          Pozdrawiam
          Kir
          • felix.lynx KIR, czy Ty znasz polski język? 25.05.05, 16:24

            > mam zamiaru odwaracania uwagi od poważnych problemów bo audycji nie słuchałem
            > i jeżeli jest to poważny problem to dla Amerykaanów co począć z uchodźcami z
            > Kuby.Dla nas też byłby gdybyśmy zdecydowali się na ich przyjęcie.Mamy bliższy
            > dot.tych na Wschodzie ale go nie widzimy,bo to chyba nie jest "poważny problem"
            > .
            > Dlatego broń mnie Panie Boże abym odwracał Ci uwagę w tym wątku od tak poważneg
            > o
            > problemu.Przecież mógłlbym jeszcze zostać uznany za sabotażystę.
            > Pozdrawiam
            > Kir

            Za sabotażystę nikt Cię nie uzna, za to za kogoś kto nie rozumie po polsku - JA JUŻ cię uznałem a myślę że nie tylko JA.

            Nie zrozumiałeś co jest problemem? Jacy Amerykanie, jacy uchodźcy? Człowieku, TO NIE O TYM JEST Dyskusja więc MOŻE LEPIEJ BEDZIE JEŻELI po prostu opuścisz ten wątek, bo temat jest dla Ciebie całkowicie niezrozumiały. Nawet Fidel nie jest tematem, więc nie mieszaj ani jego, ani amerykanów anni uchodźców ani nawet hawańskich cygar do sprawy pani Pawlikowskiej. Pani Pawlikowska jest podmiotem, a przedmiotem jest jej beznadziejna wypowiedź. Zrozumiałeś??????????????
            • Gość: Kir Re: KIR, czy Ty znasz polski język? IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 25.05.05, 17:34
              Ja tylko oględnie napisałem co sądzęe o tych,ktorzzy widzą problem mediów w tym
              jak wyraziła się B.Pawlikowska o Kubie i Castro.
              Czyżz opisane przeze mnie problemy nie są godne nagłośnienia w mediach.Polacy
              nie wiedzą czym jest Kuba i Fidel? bo co? są iidiotamI?
              Może napisz co powinna powiedzieć aby było dobrze
              Przy tym co mwią czasami publicznie politycy albo emitowane jest z innych środków
              przekazu to rzeczywiście problem.
              Pozdrawiam
              Kir
              • Gość: felix.l - bez logo Powinna mówić przede wszystkim prawdę IP: *.itpp.pl 26.05.05, 11:21
                Nie będę ZA DARMO doradzał pani Pawlikowskiej co ma mówić o Kubie czy o Kostaryce albo o Amazonii. Dlaczego? Ponieważ za swoje prawdziwe lub nie do końca prawdziwe opowioeści bierze ona pieniądze i to całkiem spore. ZA DARMO mogę jej tylko podpowiedzieć: Kobieto, jezeli nie wiesz, co mówić, mów prawdę.

                Pani Pawlikowska wygłosiła w radio coś w rodzaju przemówienia według wzorca z podręczników soscjalistycznej agitki. Zachwycała się tym, jak dobrze mają Kubańczycy pod wodzą jedynie słusznego i w kajdanach jedynie słusznej ideologii, a jak źle mieli wcześniej. Ile dla nich zrobił socjalizm i jak źle się stało że Amerykanie zablokowali pełen rozkwit tego systemu. Zapomniała dodać, że po tym jak Amerykanie przestali blokować rozwój socjalizmu w Azji Południowo-Wschodniej, zapanował tam terror (Pol Pot), i głód (Wietnam, Korea Północna) o jakich się nikomu nie śiło... Ale Pani Pawlikowska wolała przemawiać słowami socjalistycznych i komunistycznych agitek, zamiast powiedzieć, jak naprawdę wygląda Kuba i jaki tam panuje zamordyzm. Jak traktuje się każdego podejrzanego o to, że może mieć inny pogląd na rzeczywistość niz pogląd Fidela C. Pani Pawlikowska niestety jest za młoda aby pamiętać, że tak samo jak dziś na Kubie, było w Polsce, w Czechosłowacji, w NRD - jeszcze 20 lat temu. Nie pamieta terru stalinowskich czasów.. A szkoda.
                • Gość: Kir Re: Powinna mówić przede wszystkim prawdę IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 26.05.05, 12:18
                  Gość portalu: felix.l - bez logo napisał(a):
                  Nie słyszałem co mówiła B.Pawlikowska więc trudno mi odnieść się do jej
                  audycji.Uważam jednak,że dzisiaj na jakiś tekst podpadający pod socjalistyczny
                  zdobył by się w mediach jedynie Ikonowicz.Inne mogę sobie kwalikować jako
                  socjalistyczne z narodowym włącznie ale ich głosiciele należąa do prawych ugrupowań.
                  > Amerykanie przestali blokować rozwój socjalizmu w Azji Południowo-Wschodniej,
                  > zapanował tam terror (Pol Pot), i głód (Wietnam, Korea Północna) o jakich się
                  >nikomu nie śiło...
                  A to dowwcip:D,czyli pozwalają na ich rozwój:DDDD.
                  Zmienili dobry człowieku tylko taktykę,to też jest wojna ale innego rodzaju,już
                  bez czołgów.
                  Kiedyś prowadzziłem sobie nawet taaką faajną dyskusję na ten temat z pewnym
                  inteligentnym gościem biorąc za przykład Polskę czasów "Solidarności".
                  Udostępnię Ci jedynie fragment swojej wwypowiedzi bo obawiam się,że gdyby mój
                  p[rzeciwnik w dyskusji Ciebie poczytaał to byłby nieco zdrzaźniony za
                  tłumaczenie przy wykorzystaniu jego fragmentów.
                  Proszę to toten fragment,tylko postaraj się go zrozumieć i znowu mi czzegoś nie
                  poprzekręcaj:
                  Ta wojna toczyła się przecież na wielu płaszczyznach:
                  dyplomatycznych,wywiadowczych,ideologicznych,ekonomiczno-gospodarczych.
                  Dużą rolę odegrały działania socjotechniczne,jednak musiały być one wspierane
                  również dodatkowymi działaniami.Komunizm musiał upaść ponieważ obiecywał raj na
                  ziemi:) i miał swoich bogów w których kazał wierzyć.Tak,że z tym ateizmem w tym
                  systemie też coś było nie tak.Mało tego,można się było wykreować na boga!Swego
                  czasu był taki dobry cykl dokumentalny na "Planete" pt."Watykan i komunizm".
                  Teraz na tym samym programie był nowy cykl "Szpiegowska rozgrywka".Było to
                  spojrzenie osób postronnych,nie uwikłanych w nasze wewnętrzne konflikty.Polska
                  naprawdę nie była przypadkowa.Przecież myśmy pamiętali jeszcze inne systemy,
                  dużą rolę odgrywał tutaj KK, z jednej strony jako ośrodek integrujący to
                  społeczeństwo z drugiej źródło informacji o tym społeczeństwie.Nie ulegliśmy
                  też tak totalizmowi jak inne kraje.Nie byliśmy też takiemu totalitaryzmowi
                  poddani.Wiele osób na FA zakrzyczy mnie za to ostatnie stwierdzenie.Ale niech
                  krzyczą.W każdym bądź razie to dzięki i tym czynnikom możliwe było dokonanie
                  tego co stało się w 1989r.Reszty dokonały proste prawa ekonomiczne wzmocnione
                  jeszcze przez państwa zachodnie.
                  Biednego,zniewolonego,sfrustrowanego społeczeństwa nie trzeba nawet zbytnio
                  przekonywać co jest powodem takiego stanu rzeczy.Jeżeli do tego wykaże się,że
                  ci którzy mienią się obrońcami "klas uciskanych:)" żerują na tych klasach,to
                  chyba wszystko jasne:).W każdym z nas jest taka dziwna cecha,która w takich
                  sytuacjach bierze górę:-)).Każdy też chce żyć lepiej i nikt nie lubi kagańca.
                  Chociaż jak się okazuje niejeden by taki kaganiec założył drugiemu:(.
                  Zapomniano tylko przygotować ludzi do tego lepszego życia.Popadliśmy więc z
                  jednej skrajności w drugą.Stworzono coś w rodzaju takiej "Kuby",ciągła walka
                  z "komuną".O ile Fidel ma się czego obawiać to w naszym przypadku jest to już
                  walka z duchem.Ktoś może być dobry,kompetentny,mieć dobre rozwiązania jednak
                  może się nie liczyć bo dyskwalifikuje go przeszłość,poglądy,pochodzenie i
                  diabli wiedzą co jeszcze. To to myślenie masowe,jak za PRL-u.Jednak wszyscy
                  krzyczą,że wolni są od takiego myślenia.
                  Schematy,schematy,schematy-cholerna spuścizna systemu.Stosuję tutaj straszne
                  uproszczenia,ale to tylko po to aby uwidocznić pewne elementy.Politycy to chyba
                  nieświadomie wyczuwają i dzięki temu właśnie mamy takie elity polityczne i taki
                  stan państwa.
                  Dlaczego np. to co udało się u nas nie udaje się na "wyspach komunizmu".
                  Moim zdaniem dlatego,że "Zachód" już tam był i raczej zapamiętany został tak
                  jak Sowieci u nas.To ten obraz należy zniszczyć,stąd też i moja fantazja.Do
                  każdej choroby stosuje się przecież inną kurację. Nie znoszę stereotypów,one
                  jednak istnieją,ludzie natomiast zdają się ich wcale nie dostrzegać.
                  Pozdrawiam
                  Kir


                  • Gość: felix.l - bez logo Re: Powinna mówić przede wszystkim prawdę IP: *.itpp.pl 26.05.05, 14:07
                    "Nie wpuszczono ich na Kubę żeby mogli spotkać się z opozycją, bo opozycja na Kubnie nie istnieje"
                    "Trzeba znać Kubę, żeby zrozumieć dlaczego Fidel Castro tak postępował"
                    "Nie widzę w tym nic złego, że europarlamentarzystów nie wpuszczono na Kubę".
                    "Kuba wybrała słuszną drogę pzremian rewolucyjnych"
                    itd itd...

                    To są cytaty, oczywiście nie dosłowne, bo z pamięci. Z czego pochodzą? Z przemówienia Gomułki, czy Chruszczowa?
                    • Gość: Kir Re: Powinna mówić przede wszystkim prawdę IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 26.05.05, 14:23
                      Raz już Ci uwierzyłem o do cytaatów i wyszedłem naa tym jak Zaabłocki naa mydle.
                      Teraz po prosstu Ci nie wierzę.Dlaatego też nie podejmuję bezsensownej dyskusji
                      w tej maaterii.Powiedziałem nie ssłuchałem audycji a stosuję zasadę
                      ograniczonego zaaufania do ludzi.Zapomniałm o niej raz w Twoim przypadku i ale
                      to jedynie ze względu na charakter sprawy.Teraz koniec.
                      Ot i wszystko.
                      Pozdrawiam
                      Kir
                      • Gość: felix.l - bez logo Re: Powinna mówić przede wszystkim prawdę IP: *.itpp.pl 26.05.05, 14:45
                        Wyszedłeś jak wyszedłeś na własne zresztą życzenie. Ponieważ cytaty były prawdziwe, zaś Ty je zinterpretowałeś tak, jakbym to JA wypowiedział te słowa, co kosztowało cię utratę reputacji, ale kogo to obchodzi. Jeżeli wkładasz mi w usta cudze słowa i starasz się z nimi polemizować tak jakby to były moje poglądy czy myśli, to jest chyba coś nie w porządku, prawda? Z faktami nikt nie polemizuje, a FAKTEM są cytaty. Chwała więc Bogu że tym razem nie przypisałeś ich mnie. Nauka nie poszła w las.
                        • Gość: Kr Re: Powinna mówić przede wszystkim prawdę IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 26.05.05, 15:37
                          Gość portalu: felix.l - bez logo napisał(a):

                          > Wyszedłeś jak wyszedłeś na własne zresztą życzenie. Ponieważ cytaty były prawdz
                          > iwe, zaś Ty je zinterpretowałeś tak, jakbym to JA wypowiedział te słowa, co kos
                          > ztowało cię utratę reputacji, ale kogo to obchodzi. Jeżeli wkładasz mi w usta c
                          > udze słowa i starasz się z nimi polemizować tak jakby to były moje poglądy czy
                          > myśli, to jest chyba coś nie w porządku, prawda? Z faktami nikt nie polemizuje,
                          > a FAKTEM są cytaty. Chwała więc Bogu że tym razem nie przypisałeś ich mnie. Na
                          > uka nie poszła w las.

                          W wątku o RPO podałeś tekst kóry był niepełny co sugerowałoby manipulaaacjęeeee
                          nim.Brakowało przecież pewnych wyrazów co powodowało,że zdanie było budowane źle
                          stylistycznie i praktycznie nie stwierdzało jnoznacznie o co chodzi.Należało ię
                          dopiero odmyślać.
                          Teraz spojrz na wprowadzający post w tym wątku i swój ostni dopisek,którego
                          pewieeen element jakby pochodził zz mojej biograafi propagandowej Castro,którą
                          tutaj wrzuciłm dlaa wyjaśnienia jak rozumiem apologizację w tym przypadku.
                          Ten sam modus operandi.Domyśslam sie,ze w dalszej dyskusji zarówno ja jak
                          i czytający poznawali by nowe tego rodzaju "fakty".
                          Teraz staraasz się już zrobić z B.Pawlikowskiej prawie Ikonowicza.Bo gdybym z
                          jego ust usłyszał słowa pochwalająace wdrażanie socjalizmu na Kubie przez Castro
                          to i bym się niee zdziwił.
                          Co do wjadu na Kubę to jeżdżą sobie tam Amerykanie i to nawet na
                          dziewczynki.Podobno budzi to sprzeciw kubańczyków,że im naród deprawują.
                          Nie wiem jak wygląadał ten jawny wyjazd do opozycji na Kubie,jeżeli twierdzi
                          się,że jest tam stalinowski zamordyzm do opozycji.Za Stalina opozycji nie było
                          bo siedziała w więzieniach albo łagrach (to ci o mieli więcej szczęścia).
                          Duża część kubańczyków odpłynęła do USA i stamtąd stara się pomagać tym co
                          zostali w kraju.
                          I jak tu z Tobą dyskutować.Jak Ci coś nie pasuje to sobie interpretujesz po
                          swojemu bo wszyscy muszą nie lubićc kogoś tak jak Ty albo mieć to samo zdanie.
                          To przecież terror psychiczny.
                          Pozdrawiam
                          Kir

                          Ps
                          Jakąż ja mogę mieć reputacjęe na forum o którąa musiałbym walczyć.U Ciebie nie
                          mam żadnej.Piszę tak jak każdy i tak jak każdy poddaję się ocenie czytających.
                          Na forum piszą lepsi niż ja co widać po tekstach.




                          • Gość: felix.l - bez logo Re: Powinna mówić przede wszystkim prawdę IP: *.itpp.pl 26.05.05, 17:21
                            A jaki był temat wątku? Możesz przypomnieć?

                            To, jakie kto ma poglądy, jest jego prywatną sprawą. Zaś to, że osoba znana i szanowana wygłasza dytyramby o jednym z reliktów stalinizmu - jest ze wszech miar naganne. TYLE W TEJ SPRAWIE.

                            Czy Fidel jest be cy cacy - w tym wątku nie zamierzam się wypowiadać. Wracam z uporem maniaka do wypowiedzi owej pani i albo pozostaniemy przy niej albo - wybacz - nie odpowiem na żaden post NIE NA TEMAT. Trzeba skończyć z dyskusjami w polskim stylu, gdzie o TEMACIE zapomina się po dwóch, trzech zdaniach a potem jest wypominanie zasług i wad oponentów. TY starasz się w ten sposób prowadzić dyskusję więc poszukaj innego partnera - ja w to NIE WCHODZĘ.

                            A jeżeli NIE SŁYSZAŁEŚ wypowiedzi tej pani, to przpraszam, ale po co wcinasz się między przysłowiową wódkę i zakąskę? Chcesz dyskutować o Fiedelu - uruchom nowy wątek. Dla mnie peany w wykonaniu znanej i szanowanej (o dziwo) osoby o wyższości komunizmu kubańskiego nad rersztą świata zasługują na potępienie i tyle. Jeżeli uważasz, że ma ona prawo do takich wypowiedzi, to przypomnę ustawę dekomunizacyjną. Chwalenie hitleryzmu i komunizmu jest takim samym przestępstwem.
                            • Gość: Kir Nadal stosuję.zas.ogr.zaufania do Ciebie /nt IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 26.05.05, 18:01
            • Gość: Kir Re: KIR, czy Ty znasz polski język? IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 27.05.05, 22:55
              felix.lynx napisał:

              To je moje
              > > mam zamiaru odwaracania uwagi od poważnych problemów bo audycji nie słuch
              > ałem
              > > i jeżeli jest to poważny problem to dla Amerykaanów co począć z uchodźcam
              > i z
              > > Kuby.Dla nas też byłby gdybyśmy zdecydowali się na ich przyjęcie.Mamy bli
              > ższy
              > > dot.tych na Wschodzie ale go nie widzimy,bo to chyba nie jest "poważny pr
              > oblem"
              > > .
              > > Dlatego broń mnie Panie Boże abym odwracał Ci uwagę w tym wątku od tak po
              > ważneg
              > > o
              > > problemu.Przecież mógłlbym jeszcze zostać uznany za sabotażystę.
              > > Pozdrawiam
              > > Kir
              To je Twoje:
              > Za sabotażystę nikt Cię nie uzna, za to za kogoś kto nie rozumie po polsku - JA
              > JUŻ cię uznałem a myślę że nie tylko JA.
              > Nie zrozumiałeś co jest problemem? Jacy Amerykanie, jacy uchodźcy? Człowieku, T
              > O NIE O TYM JEST Dyskusja więc MOŻE LEPIEJ BEDZIE JEŻELI po prostu opuścisz ten
              > wątek, bo temat jest dla Ciebie całkowicie niezrozumiały. Nawet Fidel nie jest
              > tematem, więc nie mieszaj ani jego, ani amerykanów anni uchodźców ani nawet ha
              > wańskich cygar do sprawy pani Pawlikowskiej. Pani Pawlikowska jest podmiotem, a
              > przedmiotem jest jej beznadziejna wypowiedź. Zrozumiałeś??????????????
              A to aneks
              Re: Kto w GW zostanie zdymisjonowany za kłamstwo
              Autor: Gość: felix.l - bez logo IP: *.itpp.pl
              Data: 27.05.2005 10:50

              + dodaj do ulubionych wątków
              Wyborczą wpuszczono w maliny celowo, a że za pieniądze podatnika? Przecież od
              dawna wiadomo, że policja boi się przestępców i tak naprawdę nie ma zielonego
              pojęcia, jak ich łapac. Nadal obowiązuje zasada "typowania potencjalnego
              sprawcy". Kiedy takowy jest,
              policja zrobi wszystko, żeby mu udowodnić winę, nawet gdyby miał bardziej niż
              murowane alibi. Bo policji chodzi o to, aby mieć JAK NAJWIĘCEJ osób postawionych
              przed prokuratorem - nie ważne - winnych czy niewinnych. Potem możn a powiedzieć
              że prokurator
              przekupny a sąd stronniczy, ale premia za skuteczność wpadnie na konta oficerów
              tak czy inaczej.

              Teraz policja wzięła się za walkę z prasą a złodzieje jak chodzili po ulicach,
              tak chodzą i się coraz głośniej smieją. Podatnik
              czy chce czy nie, zapłaci policji za jej prywatne wojny. Oto Polska w całej
              okazałości.

              A prasa co robi?
              Tak to jest z tymi autorytetami i rozumieniem po polskiemu,
              Pozdrawiam tak nieeco z polsssska
              Kir
    • photoart Bravo Beata ! 30.05.05, 11:24
      Współczuję autorowi wątku, który dzieli się wiedzą nabytą przez naszą
      propagandę nazywając Fidela "Jednym z największych zbrodniarzy". Wołam o
      opanowanie!
      Nie bronię tego człowieka za wszelką cenę, ale miałem okazję wiele czytać na
      temat Kuby bywając w Stanach i w Kanadzie.
      Zapowiadany kilka lat temu wywiad w amerykańskiej TV "ze zbrodniarzem",
      prowadzony, o ile pamiętam, przez Dan Rather'a miał ośmieszyć i zniszczyć
      Castro.
      Okazało się, że Castro jest niezwykle błyskotliwym, dowcipnym i inteligentnym
      rozmówcą!
      Wszystkim wrzeszczącym i machającym rękami jakby w krótkich spodenkach oganiali
      się przed komarami przeciwnikom Fidela proponuję sekundę refleksji (do dłuższej
      na pewno niezdolni, zaślepieni "demokratyczną" propagandą). Głód, brak
      podstawowych produktów, niska jakość życia. Zgoda. Ale sporo ludzi na Kubie
      autentycznie wielbi tego człowieka!
      Już nie raz narażałem się różnym oszołomom, m.in. będąc na terenie
      oświęcimskiego żwirowiska mówiąc o potrzebie zrozumienia różnych postaw. Teraz
      narażę się znowu. Castro został przyjęty przez Jana Pawła II. Prawdopodobnie
      wysłuchał prawdy o wolności jednostki i społeczeństwa. Mimo to chciał gościć
      papieża w swoim kraju licząc się z konsekwencjami jakie ta wizyta może
      przynieść. Wbrew temu co mówi się o Castro, podziwiam go za odwagę i
      determinację z jaką opiera się wpływom sąsiadów z Florydy i z całego
      kontynentu.
      Beatę Pawlikowską podziwiam za odwagę. Mogę powiedzieć - moja krew!
      Jedyne, co mam jej za złe, to związek, o którym dowiedziałem się dopiero przed
      chwilą, o związek z Cejrowskim.
      Beata, jak mogłaś?!
      • Gość: mentor Re: Bravo Beata ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 16:09
        > Ale sporo ludzi na Kubie
        > autentycznie wielbi tego człowieka!
        Kim Il Sung tez jest uwielbiany w Korei Pn.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka