Dodaj do ulubionych

Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pier...

24.05.05, 07:46
Jeśli nowa książka Pana Browna ma taki sam poziom jak " Kod.." to ja już wolę
Stare książki z " Panem Samochodzikiem " !!
Obserwuj wątek
    • Gość: robert Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 08:30
      Coś się komuś bardzo pomyliło jeżeli twierdzi że Zwodniczy pkt. to nowa
      ksiązka. Czytałem ją już rok temu. Trzeba było napisać że wyszło tłumaczenie
      tej książki.
      • Gość: arnold Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:47
        czytaj dokladnie!!! napisane jest ze zwodniczy punkt wyszedl rok przed kodem!!!
    • Gość: kasia Do krzszy1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 08:39
      A jaki żałosny poziom ty reprezentujesz, skoro oceniasz wg wysokich i niskich
      lotów zamiast tego, kto co ma w sercu.
      Ludzie mają różne gusta i absolutnie nie wolno tego krytykować w imię swojego
      widzimisię.
      • Gość: Ito Do Kasi IP: *.msp.gov.pl / *.mst.gov.pl 24.05.05, 09:18
        krzszy1 zaopiniował (nie ocenił) książkę, nie czytelników. Uderz w stół...?
        • Gość: milek wielbicielom Dana Browna polecam: IP: *.icpnet.pl 24.05.05, 09:40
          polecam Wam:
          - Wakacje z duchami - Adama Bahdaja
          - Pana Samochodzika i Templariusza - Nienackiego
          - cykl o Profesorze Gąbce
      • Gość: czapski Re: Do krzszy1 IP: *.utp.pl 24.05.05, 12:19
        czyli Britney Spears czy Mozart to te samy loty, tylko rozne gusta i nikt nie
        ma prawa stwierdzac co jest lepsze??
        • Gość: Marcinlet Re: Do krzszy1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 17:22
          Gość portalu: czapski napisał(a):

          > czyli Britney Spears czy Mozart to te samy loty, tylko rozne gusta i nikt nie
          > ma prawa stwierdzac co jest lepsze??
          B. Spears lepsza od Mozarta raczej nie jest, bez przesady. :)Z drugiej strony
          jednak kocią muzykę w stylu Pendereckiego czy innego Schonberga każdy głupi
          potrafi skomponować, a taki 3 minutowy przebój nie. Taki "wielki znawca"
          Waldorff w "Sekretach Polihymni" (czy jakoś tak) "prorokował", że wrzaskliwi
          Beatlesi szybko zostaną zapomniani. Ktoś pamięta Waldorffa? ;)
          Dan Brown to pisarz tworzący literaturę popularną, dla rozrywki i to wychodzi
          mu doskonale.
      • Gość: jolita Re: Do krzszy1 IP: *.mclink.it 24.05.05, 13:54
        Cale szczescie zyjemy w demokracji (na razie) i krytykowac mozna i powinno sie.
        A jesli nie w imie wlasnego widzimisie to w imie czego?
        • Gość: pix Loty i gusta IP: *.eranet.pl 24.05.05, 14:54
          Rety! Gubimy się w tym postmoderniźmie :)
          Przecież jest jasne jak słońce, że Britney to niższe loty niż Mozart. Przyznają
          to przecież zarówno Ci bardziej gustujący w Britney jak i Ci bardziej w
          Mozarcie.

          Obiektywne kryteria w sztuce chyba jednak istnieją. To prawda, są może mało
          ostre (uprzedzając: to _naprawdę_ nie znaczy że nie istnieją). Jeśli ktoś w
          imię demokracji czy wolności słowa zechciałby np. krytykować Mozarta na rzecz
          Britney, wyglądałby jak zwolennik geocentrycznej budowy kosmosu w XXI wieku.
          Nawet sama Britney poczułaby się chyba głupio :)
      • Gość: marcio_amoroso Dan Brown to świetny pisarz. IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 24.05.05, 20:23
        A jeśli ktoś nie potrafi odróżnić prawdy od fałszu znaczy ,że jest zwykłym,
        polskim(lub nie polskim ale w tym wypadku polskim) debilem
    • Gość: anuszka Ranking najgorszych książek Dana Browna IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 24.05.05, 10:22
      No to będzie już można zrobić ranking.

      Dla mnie najgorszą z najgorszych są "Anioły i demony". O tym, jak to ukradli z
      CERNu antymaterię, żeby wysadzić Watykan...
      • Gość: dementi Re: Ranking najgorszych książek Dana Browna IP: 212.75.118.* 24.05.05, 20:10
        Ten ranking jest akrobatycznym zamierzeniem. Te wypociny są tak kiepskie, że
        trudno się zdecydować. Gniot goni gniota, a durne ludziska kupują, bo spece od
        reklamy i marketingu potrafią bezkrytycznym wcisnąć każdą głupotę. Ja też byłem
        głupi, bo niepotrzebnie wydałem kilkadziesiąt plnów i w rezultacie przepychałem
        się przez tą chałę, wkurzając się na mielizny i cienizny tracąc bezpowrotnie
        czas. Anioły i Demony były ostrzeżeniem, nie usłuchałem. Brown jako pisarz jest
        cieniasem.
    • Gość: Paweł Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.if.pw.edu.pl 24.05.05, 11:08
      Jak przeczytalem te ksiazke to po raz pierwszy w zyciu powaznie pomyslalem o
      cenzurze :) Albo raczej takim napisie jak na papierosach: "Czytanie tej ksiazki
      grozi infekcja umyslowa brownianizmu. Trzymac z dala od dzieci".
      Ale z drugiej strony moze to jest jakas forma sztuki, tworzyc z przekonaniem
      taki obraz swiata (i wmawiac ze jest prawdziwy) ze az dreszczyk przechodzi...
      • Gość: Sloneczko Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.onlink.net 24.05.05, 14:11
        ogladalam program z Brownem, ktory probowal wmawiac , ze to co opisal w "Kodzie
        Leonarda" oparte jest na faktach i sa na to naukowe dowody. Zemdlilo mnie .
        Gdzie on ma te naukowe dowody na swoje kretynizmy?
        • Gość: rg Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 18:22
          A gdzie są naukowe dowody na kretynizmy zawarte w kanonicznych książkach KRK?

          A dlaczego te księgi stanowią kanon?
        • buazen "Święty Graal, Świeta Krew" 25.05.05, 00:10
          To próba udowodnienia tezy zawartej w "Kodzie...". Masz jakieś racjonalne
          kontrargumenty, że było inaczej?
      • Gość: kula Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.05.05, 12:42
        Dlaczego tak bardzo boimy się prawdy? Widzę że większość z Państwa po
        przeczytaniu tej książki nie potrafi zachować jakiego kolwiek dystansu
        do "dzieł" D.Brown'a. Rzeczywiście są schematyczne, ale najwidoczniej jest taki
        popty na taką literaturę. Do "kodu..." podchodzę z dystansem, lecz nie czuję
        się zbulwersowana po jej przeczytaniu. A tylko odnoszę wrażenie, że Ci
        najbardziej świętojebliwi się bulwersują. Nauka jest nauką, a wiara nikomu
        jeszcze nie zaszkodziła. Nie ufam księżom ani nie słucham co KSIĄDZ na ambonie
        klepie dla mnie to największa sekta w dziejach historii. Podchodzcie do życia z
        dystansem mało macie kłopotów żeby się jeszcze taką książką denerwować!!!!!!
    • Gość: mich Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 11:13
      Niech no zgadne. Glowny bochater - naukowiec, zostaje wbrew swojej woli wplatany
      w historie kryminalna. W jej trakcie poznaje atrakcyjna kobiete, ktora tez
      zajmuje sie wyjasnieniem zagadki wokol kreci sie cala historia.
      Czy bardzo sie pomylilem? :)

      --
      Wygraj
      www.fajnekonkursy.pl
      • fuberu przeczytalem wszystki 4 i .. ---> 24.05.05, 11:56
        do tej pory wyszly jego 4 ksiazki. po 'kodzie' ktory - przyznaje wciagnal mnie i
        wlasciwie go polknalem zabralem sie za pozostale ksiazki ktore.. coz - sa coraz
        to slabsze. 'angels&demons' jako tako trzyma poziom 'kodu' (to czy ktos taki
        klimat lubi czy nie to juz jego sprawa). 'deception point' jest slabiutki.. a
        jak zabralem sie za 'digital fortress' to po pierwszej stronie (sic!) 'odgadlem'
        koncowke. potem otworzylem ksiazke na ostatniej stronie i .. - chwila napiecia -
        nie nie.. niestety mialem racje.

        ergo - naprawde wystarczy przeczytac kod, ktory chronologicznie jest ostatnia z
        jego pozycji, a tak na dobra sprawe jest tylko dobrze ogranym schematem autora
        ktory nieudolnie opisuje wszedzie glownego bohatera tak by kojarzyl sie z jego
        wlasnym wizerunkiem.

        pozdrawiam wszystkich zagorzalych 'za'i 'przeciw' ;)
        • Gość: agnes_13 Re: przeczytalem wszystki 4 i .. ---> IP: *.polkomtel.com.pl 24.05.05, 12:14
          ZGADZAM SIĘ!!!!! Schemat powielany w każdej z tych powieści z wolna zaczyna
          czytelnika w miarę wymagającego irytować. Ja już książek tego Pana nie kupię! :)
    • katomek1 kicz oparty na żałonym kłamstwie sprytnie podanym! 24.05.05, 12:23
      kto nie wie, podaję info. Apokryfy, w tym sw.Tomasza i inne sa znane i
      udostępnione wszystkim od lat. Aktualnie w j.polskim mozna kupic w wydawnictwie
      WAM w Krakowie przez internet pod red. ks.Starowieyskiego. Kosciół niczego nie
      musi ukrywać. Apokryfy cechuje duża doza tajemniczości, zwłaszcza lepka dla
      tych, którzy nawet nie przeczytali Nowego Testamentu. Mało osób wie, że
      istnieją apokryfy Starego Testamentu i co, wielki spisek Sanhedrynu? haha
      Istnieje "Jeszcze jedno swiadectwo o Jezusie Chrystusie" propagowane w
      uproszczeniu jako "Księga Mormona" przez mormonów... Dan Brown czerpie z
      płytkiej sensacji i głebokiej niewiedzy czytelników. Kicz, ośmieszający tych,
      których nabrał.. On zaś jest milionerem haha!
      • Gość: vlad Re: kicz oparty na żałonym kłamstwie sprytnie pod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 13:09
        O co wszystkim chodzi z tą prawdą. Mnie się ksiązka podobała ale od poczatku do
        końca miałem świadomość, że to fikcja. Nie rozumiem tych dywagacji na temat
        prawdziwości treści tej ksiązki. Najwidocznej ludzie nie mają co robic tylko z
        zazdrości że ksiązka tak sie sprzedała oczerniają autora cholera wie z jakiego
        powodu. A toz ze kościół ma na sumienu kilka kłamstewek to juz inna historia.
      • Gość: jowita Re: kicz oparty na żałonym kłamstwie sprytnie pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 15:47
        W zupełności się z toba zgadzam. Dla mnie największą porażką jest to, że książki tego autora stają sie bestsellerami. Ludzie co wy czytać, że podobają się wam takie żałośnie absurdalne ksiąki.
        • katomek1 Jowita, ważne, że oboje tak myślimy, nie jedyni 24.05.05, 21:40
      • Gość: rg Re: kicz oparty na żałonym kłamstwie sprytnie pod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 18:24
        A dlaczego część apokryfów mieściła się kiedyś w kanonie?
        • katomek1 a może sam doczytasz? 24.05.05, 21:39
          nie sądzisz, że jest to zbyt obszerna kwestia na to forum i nie idzesz na
          łatwiznę? Sprawa została określona i wyjaśniona juz w pierwszych II, dla innych
          IV wiekach, kiedy ustalono księgi Nowego Testamentu, we wspólnej nie tylko dla
          katolików ale i innych chrześcijan (Świadkowie Jehowy to przecież nie
          chrześcijanie i ich wersja Biblii to ich sprawa). Czytałeś apokryfy? nawet
          bełkot pseudo-Tomasza i rzekomego św.Tomasza uważasz, że zasługuje na
          włączenie? Dan Brown ma wg Ciebie na to patent? nie, ona ma patent na płytką
          sensację i szybki szmal. Trudno go winić. Raczej tych, którzy dali sobie zasiać
          takie śmieszne ziarno wątpliwości, zanim sięgnęli po to co od lat dostępne..
          Tyle.
          • Gość: Pseudo-Tomasz Re: a może sam doczytasz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 03:41
            Nie taki znowu bełkot ten "Pseudo-Tomasz", drogi czytelniku Pseudo-Jana;-)h A
            poza tym reprezentujesz skrajny "apologetyczny optymizm", jakbyś wyszedł prosto
            z kursu w seminarium duchownym. Tymczasem wersja historii, której uczą księży
            jest mocno naciągana. (Czytałem ze 3 lata temu niebywały, w sensie odejścia od
            ortodoksji, tekst Ratzingera (oficjalny!) na temat początków Kościoła.
            Historycy muszą mieć mocno "antyortodoksyjne" fakty, skoro tak pisał.)

            Brown jest kiepskim pisarzem, ale problem poruszył ciekawy. Może, żeby coś
            zaciekawiło masy, musi być kiepawe:( Ale podważenie monopolu chrześcijańskiej
            wersji historii chrześcijaństwa to ważny ferment w świadomości społeczeństwa.
            Choć rozumiem też nienawiść, jaką wzbudza u chrześcijan.
    • nz Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi 24.05.05, 12:30
      Niestety ksiażeczki pana Browna sa dosyc kiepsciutkie (moja całkowicie
      subiektywna ocena) pisane z mala znajomoscia temetu (np kryptografii itp) z
      calkowicie przewidywalna akcja i tanimi sztuczkami na koncu rozdzialu (nie
      wiedzial ze za jego plecami stal pan z nożem..... :)))
      Ni jak sie maja do poziomu np. Kyptonomiconu Neala Stephensona - te pozycje polecam
      • kiminohikari Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi 24.05.05, 13:19
        > Ni jak sie maja do poziomu np. Kyptonomiconu Neala Stephensona - te pozycje pol
        > ecam

        skoro zeszlo na neala stephensona, to dodalbym :
        snow crash
        quicksilver
        confusion
        (dwie ostatnie pozycje sa nowe, wiec nie mam pewnosci, czy zostaly juz wydane w polsce)
        ___________
        For between true science and erroneous doctrines,
        ignorance is in the middle

        ima no watashi ha, sabishii kedo,
        ...sabishii no kana a?
    • fnx1 Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi 24.05.05, 13:15
      Ale dlaczego "Jeśli..." Przecież to oczywiste! Pan Samochodzik RULEZ!!!
      Absolutny debeściak....
    • Gość: jolita Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.mclink.it 24.05.05, 13:41
      Przebrnelam przez jakies 8o stron powiesci Browna i dalej juz nie moglam.
      Przeciez to okropna chala. Wszystko schematyczne i powierzchowne. Ten uczony -
      przystojny, ten zly - brzydal, panienka - ladna i inteligentna.
      Wiwat "Wakacje z duchami". Pamietacie? "Przebacz mi Brunhildo!!"
    • Gość: spec Brown to pisarz który popełnił plagiat sam z siebi IP: *.chello.pl 24.05.05, 14:24
      Brown jest jedynym mi znanym pisarzem, który popełnił plagiat z samego siebie.
      Przecież zarówno Anioły i Demony jak i Kod Leonarda... zbudowane są praktycznie
      tak samo! Tacy sami bohaterowie, te same zwroty akcji itp itd. Żenujące!
    • Gość: Bobo Ksiegi Browna IP: 194.84.21.* 24.05.05, 14:46
      Z wielkim mozolem strawilem Kod. Coz moge powiedziec.

      1. Jest to bardzo dobry material na film. W sumie gotowy scenariusz. Zadnych
      charakterow - same postacie funkcyjne. Sadze ze film bedzie przebojem, bo brak
      wypisania charakterow zrekompensuje gra Toma Hanksa i Jeana Reno i innych.
      2. Jest to bardzo slaba literatura.
      3. Poczytajcie sobie Imie Rozy czy Wahadlo Faucolta.) Jakby sie pilo drogie
      wino a potem podali ci belta i powiedzieli ze dobry bo znakomicie sie sprzerdaje
    • Gość: Agata Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: 195.217.253.* 24.05.05, 16:37
      Bardzo prosimy Pana Browna o zaprzestannie dzialalnosci pisarza.
      Liczymy na przychylne rozpatrzenie naszej prosby.

      Czytelnicy.
    • tuptipl Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi 24.05.05, 17:33
      Czytalem te wypociny, poza przyznaje oryginalnym pomyslem odkrycia zycia pozaziemskiego na ziemi ktore okazuje sie jedna wielka mistyfikacja, calosc jest w stylu zabili go i uciekl - szkoda czasu i pieniedzy (sam pozyczylem z biblioteki ;-)) )
    • Gość: Marcinlet Do krytykujących Dana Browna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 17:34
      Pochwalcie się, jaką to ambitną literaturę Wy czytacie. Kiedyś miałem taką
      sytuację, znajomy gadał, że jakiś zespól muzyczny to kicz i chała. Byłem potem
      u niego w domu - na półkach "Gala Piosenki Biesiadnej", jakieś składanki disco
      polo i in.
      Ciekawe, czy u Was nie jest podobnie.
      • gabriel Re: Do krytykujących Dana Browna 24.05.05, 17:47
        Zarówno Kod, jak i cyfrową twierdzę świetnie się czyta jako tzw. odmóźdzenie.
        Dla samej czystej rozrywki, bez doszukiwania sie w tych książkach, o innych się
        nie wypowiem bo nie przeczytałem, głębszych twierdzeń, prawd półprawd czy czego
        tam jeszcze. Autor ma prawo do swojej fikcji, jak wiadomo papier wszystko
        przyjmie :) Czytelnicy już nie. :)
    • krzys1231 Brown jest znanym pedofilem 24.05.05, 18:14
      • Gość: jolita Re: Brown jest znanym pedofilem IP: *.mclink.it 24.05.05, 21:24
        Jezeli nie zrozumiales, to tutaj sie rozmawia o zdolnosciach pisarskich pana
        Browna a nie o jego sklonnosciach seksualnych i czy to on wsadza czy jemu
        wsadzaja. Napewno znajdziesz inne strony internetowe gdzie mozesz sie
        podniecac do woli rozmawiajac o upodobaniach seksualnych slynnych ludzi.
        • Gość: wuuj zauwaz, ze ja tylko stwierdzilem fakt, a to ty sie IP: *.npsp.com 24.05.05, 22:29
          podniecilas. Wiec odpie..sie ku.. ode mnie.
    • krzys1231 W nastepnej ksiazce Brown napisze, ze tajemnica 24.05.05, 18:18
      ukrywana przez KK polega na tym, ze Judasz sie powiesil dlatego, ze Jezus nie
      chcial juz mu dluzej w dupe wsadzac, a wybral sw. Piotra.
    • Gość: pytacz Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.chello.pl 24.05.05, 19:10
      ej a w jakich ksiazkach browna jest jeszcze pan prof. z harvardu?
    • Gość: polocolo Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: 195.47.201.* 24.05.05, 19:20
      to chyba nie czytales tej ksiazki pacanie!!!
      Ksiazka zajebista , chyba ze lubisz harlekiny to sie nie dziwie ze ci sie nie
      podoba!!!
      • Gość: wuuj twoja ortografia swiadczy o poziomie, wiec moze IP: *.npsp.com 24.05.05, 19:33
        nie zabieraj glosu w miejscach, gdzie wypowiadaja sie dorosli, wyksztalceni i
        oczytani. Zapewniam cie, ze na "Kodzie" literatura sie nie konczy (a nawet nie
        zaczyna).
      • katomek1 polocolo... co miałeś z polskiego?... 24.05.05, 21:42
        ale żenujący wpis... haha
    • Gość: gniewkosynrybaka Samochodzik to byl gosc IP: *.rmy.emory.edu 24.05.05, 19:53
      Swiete slowa, Pan Samochodzik jest swietny no i na tym samym poziomie co Da
      Vinci..... czyli dla gimnazjum, nie wiem czym sie ludzie podniecaja...no ale na
      lato na plaze na lezakowanie moze byc...a sezon sie zbliza.
      • Gość: gość44 Re: Samochodzik to byl gosc IP: *.devs.futuro.pl 24.05.05, 22:16
        Gość portalu: gniewkosynrybaka napisał(a):

        > Swiete slowa, Pan Samochodzik jest swietny no i na tym samym poziomie co Da
        > Vinci..... czyli dla gimnazjum

        nic nie wiem o komentowaniu p.samochodzika przez
        wyskokich dostojników kościelnych, więc co do poziomu,
        sądzac po kometarzach książka Kod Leonarda.. jest znacznie
        ważniejsza Dalczego tak sie jej niektórzy boją???
        czyży tłumaczenia starych zwojów miały potwiedzić
        niektóre sensacje..
    • Gość: szrama Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:39
      Pewnie kolejna książeczka napisana na jedno kopyto, schematyczna i szblonowa! Zapewne będzie naukowiec, ofiara, piekna kobieta (córka ofiary?), tajemnica i jej straznicy. Litości .... POlecam przeczytać KOd Leonarda i zakończyc przygodę z Danem Brownem!
    • Gość: vlad tepes Re: Nowa książka Dana Browna w księgarniach, a pi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 23:55
      Każdy autor ma prawo wykreowac rzeczywistość taką jaka mu sie podoba. A
      głosy "zbulwerosanych" chrześcijan swiadczą tylko o ich wrodzonej tępocie i
      braku wyobraźni.
    • buazen "Święty Graal Święta Krew" to pierwowzór "Kodu..." 25.05.05, 00:06
      "Kod...." jest ubranym w fabułę śledztwem historycznym przeprowadzonym w książce
      "Święty Graal, Święta Krew". Kogo zaintrygowała historia przedstawiona w
      "Kodzie..." powinien zainteresować się książką "Święty Graal, Święta Krew". Polecam
      • gabriel Re: "Święty Graal Święta Krew" to pierwowzór "Kod 25.05.05, 09:04
        Święty Grall i święta krew to jeszcze większa, tym razem pseudonaukowa bzdura.
        Żerująca na taniej sensacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka