Dodaj do ulubionych

Kościół przeciw śpiewom

IP: 217.153.143.* 13.07.05, 11:12
No to niech się zdecydują... Raz mówią że można, Papież w Bazylice św. Piotra
(w końcu też w kościele) przyjmuje breakdance'owca a teraz ani teatru, ani
śpiewu, ani Komunii... Ludzie... Coś tu jest nie tak!
Obserwuj wątek
    • Gość: Bartek Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.05, 13:58
      Panie Krzysztofie!
      Msze rockowe i im podobne wybryki NIGDY nie miały prawa pojawić się w kościele -
      proszę sobie poczytać zarządzenia Episkopatu Polski z ostatnich 40-tu lat!
      • Gość: bajcik Re: Kościół przeciw śpiewom IP: 82.160.17.* 15.07.05, 08:53
        ludzie, a dlaczego akurat takie piesni a nie inne maja byc spiewane
        w kosciolach protestanckich spiewa sie gospel, worship i inne 'wspolczesne'
        utwory
        dlaczego?
        bo to co robil Dawid - to uwielbial Boga tak jak umial, pozwolmy mlodziezy
        uwielbiac Go tak jak oni to czuja
        • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:09
          Bzdura. Kicz i tandeta. A ów miejscowy biskup powinien czem prędzej zostać
          wysłany w kosmos. A u protestantów nie ma żadnego tandetnego gospelu. Gospel to
          śpiewy murzyńskie. Proszę pojechać do Niemiec i przekonać się o wysokim
          poziomie muzyki u protestantów. A ks. niech się nieco pouczy historii muzyki
          nim nazwie "Requiem" koncertem. Temat też jest błędny: kościół nie jest przeciw
          śpiewom a przeciw tandecie wprowadzanej przez pseudomuzyków, pseudoduszpasterzy
          i jak widać przez pseudobiskupów.
      • wiewiorzasta Re: Kościół przeciw śpiewom 18.07.05, 01:02
        jakos sie pojawialy w czasach komuny. muzyka rockowa byla calkiem dobrym
        sojusznikiem w zwalczaniu komuny.
        wystarczy spojrzec na historie parafii w podkowie leśnej.
    • Gość: Bartek Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.05, 15:06
      Breakdance'owcy tańczyli przed Śp. Janem Pawłem II w Sali Klementyńskiej Pałacu
      Apostolskiego, nie w bazylice!
      • Gość: matrix Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.multioffice.com.pl / *.multioffice.com.pl 14.07.05, 08:08
        A ja uważam że cokolwiek co ma za zadanie chwalić Boga i czy to jest hip hop
        czy śpiew sakralny nie powinien być z kościoła wypędzany. To w Afryce pewnie
        biedaki tańczyć będą musieli przestać.
        • Gość: przypadkiem Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.hyperion.pl / 80.51.103.* 14.07.05, 08:21
          ludzie , nie macie innych problemów?
        • Gość: Ala Re: Kościół przeciw śpiewom IP: 62.233.134.* 14.07.05, 13:22
          Hmm, nie podoba mi się to. Mam wrażenie, że JPII inaczej do tego podchodził.
          Zasadniczo akceptował sposoby chwalenia Boga przez młodzież - nawet te
          niekonwencjonalne. Starał się przyciągać młodych a nie ich odpychać brakiem
          akceptacji.
          W onecie przeczytałam, że BXVI jest przeciwny książkom o Harrym Poterze. Inna
          era...
        • 2560a Re: Kościół przeciw śpiewom 14.07.05, 20:16
          Gość portalu: matrix napisał(a):

          > A ja uważam że cokolwiek co ma za zadanie chwalić Boga i czy to jest hip hop
          > czy śpiew sakralny nie powinien być z kościoła wypędzany. To w Afryce pewnie
          > biedaki tańczyć będą musieli przestać.
          Nie zgadzam sie . Mowa jest o mszy swietej a nie o wystepach w kosciele.I to
          trzeba oddzielic. Msza nie jest przedstawieniem a kosciol nie jest miejscem
          reklamowania zespolow. Nie chodzi sie w niedziele bo zaspiewa Elvis Krawczyk
          albo inny artysta.E, dzisiaj nie ide na msze bo nie lubie tego rodzaju
          muzyki...Toz msza jest calkiem czyms innym.
          A jak ksiadz proboszcz ma czas, warunki i chetnych to moze organizowac dla
          swoich parafian roznego rodzaju koncerty.

          A Afrykanie moga nadal podskakiwac . Oni calkiem inaczej traktuja religie. Dla
          nich to ciagle troche modlitwy , troche rozrywki no i szaman nie ma prawa
          protestowac bo go przepedza.
        • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:14
          Bzdura człowieku! Tańczenie jest wyrazem murzyńskiej kultury. I oni mają prawo
          tańczyć podczas swej liturgii. Natomiast w naszej europejskiej kulturze taniec
          zawsze był związany ze sferą profanum (świecką) nie zaś z sacrum. Miejsce
          hiphopowych piosenek jest przy ognisku a nie w świętej liturgii.
    • Gość: teszu Re: Kościół przeciw śpiewom IP: 213.199.197.* 14.07.05, 08:24
      "Dla przykładu "Requiem" Mozarta to doskonały koncert, ale nie oznacza to, że
      powinien być wykonywany podczas mszy pogrzebowych."
      Ciekawa koncepcja, bo Requiem JEST mszą pogrzebową...
      • kwak31 Re: Kościół przeciw śpiewom 14.07.05, 08:38
        No tak, tyle że Mozart był masonem. I tu leży pies pogrzebany.
        • Gość: chrześcijanka Re: Kościół przeciw śpiewom IP: 213.17.180.* 14.07.05, 11:59
          ... a "Boże, coś Polskę" było w oryginale pieśnią skomponowaną na koronację
          cara Mikołaja na króla Polski... Proszę, jaką ewolucję przechodzą niektóre
          pieśni... od niełaski, do łaski...
      • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:15
        Wreszcie coś mądrego. Otóż to: Requiem to Msza pogrzebowa. Mozart skomponował
        ją właśnie do użytku liturgicznego. I tam jest jej miejsce. Tymczasem została
        zepchnięta tylko i wyłącznie do sal koncertowych!
    • Gość: chrześcijanin Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.citibank.com 14.07.05, 09:30
      Myślę, że chodzi tu o zjawisko którego sam niedawno doświadczyłem na mszy
      polowej. Dopóki były spiewane piosenki bardziej nadające się na spotkanie
      modlitewne, czy pielgrzymkę dopóty nie czułem, że jestem na mszy świętej. Gdy
      zaś usłyszeliśmy stare pieśni liturgiczne, które śpiewali nasi rodzice i
      dziadkowie w kościołach wóczas misterium mszy świętej dotarło do mnie głęboko.
      Myślę, że Watykan nie chciał nikogo obrazić i nie należy tego traktować jako
      wyrzucania z kościoła muzyki innej niż tradycyjne pieśni. Nie da się ukryć
      jednak, że rytmy hip hopowe czy inne współczesne są "lżejsze" niż tradycyjna
      pieśń, a tu chodzi aby oddać powagę miejsca jakim jest kościół. Tak jak w
      szpitalu winniśmy zachowywać się cicho, tak tu obowiązuje pewny ceremoniał i
      chodzi tylko o to, że muzyska nowoczesna nie bardzo mieści się w kanonach tego
      ceremoniału. Nie jest to uwstecznienie lecz powrót do korzeni. Kościół i msza
      święta zostały niecelowo aczkowliek trochę spłycone przez wprowadzenie nowego
      brzmienia do kościołów. Zachowanie tożsamości kościoła i jego moc wiąże się z
      tradycją do której w gruncie rzeczy tęsknimy wszyscy. Nawet gitara brzmi jakoś
      tak dziwnie podczas mszy i mówią mi o tym liczni moi znaojmi i przyjaciele, a
      są to to młodzi ludze. Pozdrawiam
      • Gość: chrześcijanka Re: Kościół przeciw śpiewom IP: 213.17.180.* 14.07.05, 11:54
        A ja ubolewam, że w kościołach są bardzo często nędzni organiści grający w
        kółko te same pieśni... nie dziwię się pojawianiu sie w liturgii "nowoczesnych"
        melodii, bo po prostu są naturalniejsze dla współczesnego człowieka, który
        chciałby chwalić Pana. Kiedy słucham niektórych tradycyjnych pieśni np.
        dziekczynnych, które dla mnie brzmią jak żałobne.... to, chociaż hiphopu nie
        lubię, zaczynam rozumieć jego wielbicieli. Jeżeli chcemy, zeby muzyka
        rozrywkowa nie zajmowała miejsca poważnej muzyce skaralnej, to kategorycznie
        trzeba podnieść poziom współczesnych "poważnych" pieśni liturgicznych :).

        A co do zakazu wykorzystywania kościołów do innych celów niz nabożeństwa...
        rozumiem intencje, ale przyznam, że bardzo bym się zmartwiła, jeśli
        zrezygnowano by z wielu koncertów, które odbywają się często w kościołach.
        Bardzo mi się podobały koncerty kameralne, które kiedyś odbywały się... chyba w
        Św. Annie, Starosądecki Festiwal Muzyki Dawnej, na którym również większośc
        koncertów miała miejsce w kościołach. O koncertach organowych, to chyba już nie
        ma co mówić :).
      • Gość: eliasz Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:29
        Podzielam Twoje zdanie. Tradycyjna muzyka sakralna bardziej sprzyja wyciszeniu,
        skupieniu, głębokiemu przeżywaniu misterium Ofiary Chrystusa.
      • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:19
        Gitara jest przejawem bardzo niskiej kultury muzycznej. Ale czego wymagać od
        księdza który wywodzi się z oazy? Oni wprost szerzą kult banału. I Ks. Urban
        bzdury opowiada. Oaza uskutecznia na Mszach autoprezentacje nie mające nic
        wspólnego z powagą świętych obrzędów. A ich piosenki niczym się nie różnią od
        tandety Michała Wiśniewskiego czy jemu podobnych. To jest muzyczne szmelc. I
        najwyższy czas, że Watykan się za to zabrał!!!
    • Gość: Maly EL Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 02:34
      W arcie w fragmencie są błędy po pierwsze to Maly EL a nie Maly ELem, a po
      drugie to Mariusz Szubelski to jest manager jednej osoby a nie grupy... A co do
      ogółu to no comment...
    • Gość: pulheria Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.erathia.org / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 09:22
      Trzeba odróżnić muzyke liturgiczna od nieliturgicznej i to wszystko.
      Komunia na rękę jest rozdawana wszędzie na zachodzie tylko nie u nas :-)dla nas
      to nowość, ale to normalna forma rozdawania komunii, zresztą bardzo chigieniczna
    • Gość: Paulina Z Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 10:49
      Hm.. nie znam się na tych doumentach i wogule.. ale moim zdaniem modzież woli
      śpiewać modlitwe i władać to swoje całe serce a nie wylepywać jaieś regułki..
      może to nie jest zgodzne z jaimiś doumentami ale takie est moe zdanie i wydaje
      mi się że Bogu podoba się co młodzież zaczyna robić dla niego Maly El znam go i
      wiem że to co robi robi z całym sercem i on nie tylko rapuje i śpiewa ale też
      modli się za nas wszystkich ... Więc naprawde coś jest nie ta na tym świecie..
      • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:23
        Swego czasu kiedy ludzie zaczeli w świątyni robić to co się im podobało to ich
        sam Jezus powywalał i powiedział aby z domu Ojca nie robić jaskini zbójców. A
        teraz młodzierz robi z kościoła dyskotekę. Ale nie ma się co dziwić - większość
        dzisiejszej młodzietrzy to muzyczni kretyni.
    • rmk28 Re: Kościół przeciw śpiewom 15.07.05, 18:40
      Watykan chroni/l pedofilow forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=348&view=findpost&p=10123

      Watykan chroni/l gwalcicieli li zakonnic forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10629 + forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=433&view=findpost&p=10661
    • Gość: biedronka Re: Kościół przeciw śpiewom IP: 80.51.216.* 15.07.05, 21:29
      Nie wiem po co w ogóle po co został napisany ten artykuł, tak naprawdę jest bez
      sensu. Przecież każdy ma prawo wychwalać Boga jak umie, więc różna muzyka
      powinna brzmieć na mszach, bo to są prywatne odczucia tej osoby i jesli chce je
      tylko pokazac innym jak On czuje to wszystko, to nie powinno mu się tego
      zabraniac. Maly El trzymaj się, pozdrawiam.
      • Gość: catholic Re: Kościół przeciw śpiewom IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 16.07.05, 00:52
        Generalnie zgadzam sie z papiezem ale zastanawia mnie juz pojscie troche dalej
        przez ksiedza przepraszam zapomnialem imienia i nazwiska z organizacji Swiatlo
        i Zycie ktory dal przyklad mszy Mozarta Requiem jako niestosownej? Przeciez
        papiez wyraznie sie wyrazil w dokumencie iz dziela niewystarczajaco piekne lub
        niestosowne. Nie znam piekniejszej i bardziej stosownej mszy od genialnego
        dziela Mozarta. Czy ksiadz zatem chce byz bardziej swiety od Ojca Swietego? Zly
        przyklad.
        • Gość: Bartek Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.05, 15:45
          Dlaczego nie "Requiem" Mozarta? Bo zostało skomponowane do mszy trydenckiej i
          po prostu nie pasuje do akcji liturgicznej współczesnej mszy! Obecnie w
          liturgii kładzie się duży nacisk na czynne uczestnictwo wiernych w śpiewie, co
          wyklucza msze koncertowe.
          A mszę trydencką z "Requiem" Mozarta celebruje się od kilku lat w Poznaniu w
          rocznicę śmierci kompozytora.
          • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:11
            Bzdura!I to już kolejna. Nic nie stoi na przeszkodzie aby Requiem wykonywać w
            ramach liturgii wg Mszału Pawła VI. Poczytajcie troszkę dokumenty Kościoła.
        • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:20
          Zły ksiądz. Ale nie wymagaj kultury muzycznej od gościa który zajmuje się
          towarzystwem profanowania Mszy świętej. Dla niego Requiem to koncert bo on nie
          rozumie tej muzyki. Jest dla tego osła za trudna. Dla niego szczytem artyzmu
          jest piosenka "Jezus jest Panem ooo".
    • Gość: norp Re: Kościół przeciw śpiewom IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 13:25
      Tylko, że nie tańczyli w czasie Mszy!!! A to poważna różnica.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka