Dodaj do ulubionych

Zbigniewa Wassermanna przypadki

21.11.05, 22:48
Nazywanego przeze mnie roboczo Wasserwanną.Wyciagnęłam co ciekawsze kawałki o
koordynatorze służb specjalnych z artykułu "Maski Wassermanna"-Agnieszki Rybak
z Polityki.

"Druga historię opisywały media.To ta,według której miał oskarżac dwóch 2
studentow protestujacych przeciw studium wojskowym,za oberwanie wykladowcy
guzika.Wasserwanna prowadzil, wtedy czynnosci przygotowawcze przesluchiwal
podejrzanych."

"Ale emocje przyplacil zdrowiem.W prokuraturze mowilo sie o zalamaniu
nerwowym:- To oczywista manipulacja,proba dyskredytacji metodami wlasciwymi
dla komunistycznych sluz bezpieczeństwa.Po prostu pękł mi wrzód żołądka i
zaszła konieczność przeprowadzenia bardzo poważnej i niebezpiecznej
operacji.To nie miało nic wspolnego z żadnym załamaniem nerwowym - zapewnia."

"Wezwal policje,gdy wydawało mu sie,że ktoś mu ukradł garażowe drzwi.Po czym
okazało sie,że drzwi po prostu otwieraja sie na sufit.Ale opowiada sie tez o
tym, że nawet napis zrobiony przez ucznia na szafce, był gotów ścigać jak
najwieksza zbrodnię."
Obserwuj wątek
    • Gość: Kir Re: Zbigniewa Wassermanna przypadki IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 21.11.05, 23:45
      Szkoda,że nie napisałaś w jakich to było latach.Możliwe. że te przypadki dałoby
      się łatwo wytłumaczyć normalnym strachem.jeżeli to była okres SOLIDARNOŚCI.
      Niektórym funkcjuszom malowano na drzwiach ich mieszkań krzyże.wieszano pętle
      ze sznura,bardzo rzadko wiązanki pogrzebowe.MOże on trafił do takiej
      grupy,którym takie złośliwośći czynionono.Stąd też i mogłó wynikać jego
      zachowanie.Był przecież prokuratorem,tym który wnosił i podtrzymywał akty
      oskarżęnia,a prawo nie było łaskawe.Częściowo z niego czerpie Kaczyński.Było
      takie przestępstwo jak kradzież szczególnie zućwała polegałó na tym żęzabrałaś
      cos na oczach innych ludzi np pomarańczę.Ustawa o szczególnej odpowiedzialnośći
      karnej za ten czyn nakazywała sęziemu obligatoryjne wymierzenie kary pozbawienia
      wolnośći. nie miał tu nic do gadania.Swego czasu słyszałem ja Kaczyński
      proponował częśćrożiązań właśnie z tej ustawy.
      A zresztą o czym tu mówć jak ludziska niechcą słuchać a do źródeł nie chce im
      się sięgać bo wiedzą swoje.Ńatomiast chyba żaden historyk nie napisze prawdy bo
      boi się z kolei tych wszystkowiedzących,I tak toczy się to koło ale już nie
      karuzeli tylko amoralnego bytu.
      Pozdrawiam
      Kir
    • Gość: Kir Chyba z tego powodu nie zmieniłaś zdania IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 22.11.05, 08:57
      To samo co opisałem poniżej dot,części milicjantów i żołnierzy.Przypominam
      czasami o tym zwolennikom rozwiązązań siłowych.rawdopodobnie gddyby nie nowy
      rzut.który przeżył poczatek lat 80 ,łącznie ze stanem wojennym jeszcze w
      cywilu.trudno powiedzieć jak potoczyłyby się losy.Ale to tylko
      domniemania.PisaLaS o WSzechpolakach,dlaczego tamci mieliby być lepsi:(?
      Pozdrawiam
      Kir

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka