Gość: Kir
IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl
08.05.06, 11:58
W wątku "GDY GŁupota nie zna granic" podałem artykuł wkturym KRRiT wydać miał
a (jak się nie mylę)koncesję na " a tu gdy dziennikarka sięga bruku comiałó
być celem tamtej telewizji wywalają ją z pracy.Nie wsspominam juŻ,że
wulgaryzmów w różnych programach jest ci co niemiarara.Jeżeli tak to jaką
rzeczywistość ma
przedstawiać ta Telewizja Brukowa?Cepeliadę!?
A oto o co poszło:
Wirtualne media
Radio / Radiostacja
Skandal w Radiostacji
08.05.2006
Katarzyna Burzyńska prowadząca program "Gadu Gadu" w Radiostacji, została
wyrzucona z pracy w tej młodzieżowej rozgłośni.
Powód? Burzyńska w rozmowie na antenie z prostytutką Oliwią, nie przerywała
jej, gdy ta używając wulgaryzmów, wychwalała swoją profesję.
Program emitowały był około godz. 21.
Na pytanie, ilu klientów może obsłużyć w ciągu nocy, Olivia odpowiedziała:
"k...., ile wlezie". Jej rekord to 20 mężczyzn. Zachwycona dziennikarka
stwierdziła:"całkiem nieźle".
Dziewczyna samo o sobie mówiła, że jest "największą zdzira Podkarpacia" i
"suką jak złoto".
- Nie do końca byłam świadoma, jaki może być odbiór audycji. Poniosłe mnie
emocje. Dopiero maile od słuchaczy uświadomiły mi, co sie stało - powiedziała
"Dziennikowi" - Katarzyna Burzyńska.
- Ten program odbiegał od standardów jakie panują w rozgłośni. Dziennikarz
musi mieć swój rozum i nie dopuszczać do wypowiadania takich stwierdzeń,
powinien się od nich dystansować – mówi „Dziennikowi” Robert Kozyra,
sprawujący kontrolę programową nad Radiostacją. Dodaje, że Katarzyna
Burzyńska nie poprowadzi już żadnej audycji w Radiostacji.
Katrazyna Burzyńska na co dzień jest także prezenterką MTV Polska.
Pozdrawiam
Kir