Dodaj do ulubionych

Słabe wyniki Agory. Kto zastąpi Rapaczyński?

11.05.06, 11:31
Zysk netto grupy Agory w I kwartale tego roku spadł do 0,84 mln zł z 43,4 mln zł w analogicznym
okresie 2005 roku i był znacznie niższy do średniej prognoz analityków, którzy spodziewali się 9,7
mln zł zysku netto.
[...]
Dzisiejszy "Puls Biznesu" napisał, że Agora intensywnie poszukuje następcy obecnej prezes spółki
Wandy Rapaczyńskiej. Nowy szef miałby się pojawić w tym roku. Biuro prasowe Agory nie komentuje
doniesień tego dziennika.

Jak podał "PB", firma headhunterska Korn/Ferry, jedna z największych na świecie, umieściła 27 marca
na stronach internetowych ogłoszenie o pracę, w którym napisano:

"Agora szuka następcy obecnego prezesa, który chce zakończyć pełnienie funkcji w 2007 r. w
momencie osiągnięcia wieku emerytalnego".

Całość tutaj:
gielda.onet.pl/0,1320365,wiadomosci.html
Obserwuj wątek
    • bux Agora intensywnie poszukuje następcy Wandy Rapaczy 11.05.06, 12:15
      za www.wirtualnemedia.pl

      Agora intensywnie poszukuje następcy Wandy Rapaczyńskiej. Ma się pojawić w tym roku. Kryteria? Liczy się pomysł na rozwój koncernu.

      Firma headhunterska Korn/Ferry, jedna z największych na świecie, umieściła 27 marca na stronach internetowych ogłoszenie o pracę. Firma: Agora. Stanowisko: CEO - podał "Puls Biznesu".

      „Agora szuka następcy obecnego prezesa, który chce zakończyć pełnienie funkcji w 2007 r. w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego” — czytamy w ogłoszeniu Korn/Ferry.

      Wanda Rapaczyńska jest w Agorze praktycznie od samego początku istnienia firmy, a prezesem od momentu debiutu koncernu na giełdzie w 1998 r. Ale jak w połowie zeszłego roku poinformowała sama pani prezes — jej przejście na emeryturę z końcem 2007 r. nie powinno zakłócić działalności spółki. Dlatego rada nadzorcza zaczęła pracować nad programem sukcesji w Agorze już w połowie ubiegłego roku. Teraz poszukiwania nabrały tempa.

      „Następca Wandy Rapaczyńskiej powinien być wyłoniony do końca tego roku” — mówi osoba z kierownictwa Agory, prosząca o zachowanie anonimowości.

      Oficjalnie giełdowa spółka nie chciała się wypowiedzieć na ten temat.

      Z informacji "Pulsu Biznesu" wynika, że Agora szuka następcy Wandy Rapaczyńskiej w kraju i za granicą. Zagraniczni kandydaci mają jednak mniejsze szanse w tym sensie, że jeden z głównych kryteriów to znajomość realiów na polskim rynku medialnym.

      Ogłoszenie Korn/Ferry, napisane w języku angielskim, określa, że idealny kandydat powinien mówić po polsku oraz dobrze znać kulturalne, polityczne i historyczne otoczenie, w jakim porusza się Agora. Winien też mieć doświadczenie zawodowe w dziedzinie mediów i zarządzania.

      „Zwycięski kandydat będzie musiał połączyć wizję strategii i kreatywność w kierowaniu firmą, by inspirować jej pracowników do bycia przez cały czas wiernym najwyższym standardom” — widnieje w ogłoszeniu.

      Jedną z pożądanych cech przyszłego prezesa jest doświadczenie zawodowe w dziedzinie mediów elektronicznych czy internetu.

      „Kandydat powinien mieć pokłady energii, które mają natchnąć pracowników entuzjazmem i zaangażowaniem oraz powinien świecić przykładem” — napisał Korn/Ferry.

      Możliwe, że mimo przeprowadzanego właśnie konkursu Agora zdecyduje się jednak na zastąpienie Wandy Rapaczyńskiej jednym z obecnych wiceprezesów koncernu, choć w tym przypadku nie brakuje przeszkód. Zbigniew Bąk do niedawna był jednym z najbardziej prawdopodobnych kandydatów na funkcję prezesa, ale jego szanse zmalały po porażce „Nowego Dnia” (przypomnijmy, że odpowiadał w zarządzie za ten projekt). Piotr Niemczycki natomiast podobno nie jest zainteresowany tą posadą.

      Jak czytamy w "PB" najważniejszym zadaniem nowego szefa Agory będzie określenie krótko- i średnioterminowej strategii rozwoju firmy. Nowy szef może przyjść w kluczowym dla firmy momencie — Agora musi poszukać pomysłu na rozwój po wejściu na rynek „Dziennika”, który jest bezpośrednią konkurencją dla „Gazety Wyborczej”, stanowiącej siłę napędową koncernu.

      „Prezes poprowadzi kolejną fazę rozwoju Agory (…) w tym ekscytującym dla koncernu momencie, gdy firma chce wchodzić na nowe rynki i wprowadzać nowe usługi w coraz bardziej technologicznie zaawansowanym społeczeństwie, w którym coraz bardziej powszechne są technologie konwergentne” — objaśnia warunki ogłoszenie.

      Włodzimierz Giller, analityk DB Securities

      Najistotniejszym zadaniem dla Agory jest teraz obrona przed „Dziennikiem” i wzmocnienie pozycji kluczowego produktu, jakim jest „Gazeta Wyborcza”. W momencie, gdy okaże się, że pozycja „GW” jest w miarę stabilna, Agora będzie musiała pomyśleć o wzroście wartości pozostałych segmentów — outdooru, radia, magazynów i czasopism. Ich rentowność pozostawia sporo do życzenia. Agora powinna też pomyśleć o akwizycjach — do tej pory mówiło się, że chce mieć udziały większościowe w przejmowanych spółkach, co blokowało przejęcia na rynku kapitałowym, ale niewykluczone, że ewentualny alians z RMF może stanowić „wartość dodaną”, nawet gdy Agora nie będzie miała w nim większościowych udziałów. Alians ze stacją telewizyjną jest mniej prawdopodobny — telewizje są obecnie dużo silniejsze i niekoniecznie są zainteresowanie rozmowami. Koncern ma nadwyżki pieniędzy i — zamiast wypłacać dywidendę — mógłby zastanowić się nad inwestycjami, np. na Ukrainie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka