10.03.03, 14:09
Od czasu do czasu przypominam sobie o informacji sprzed kilku lat. W paru
pismach czytałam o wynalazku, który miał zastąpić pralki. To coś było
wielkości piłki tenisowej, wkładało się je do miski z namoczonymi ubraniami,
urządzenie emitowało fale rozbijające cząteczki brudu (jakoś tak) i pranie
stawalo się ponoć absolutnie czyste. Bez użycia chemii. Pewnie niektórzy z
Was też sie z tą informacją zetknęli. Minęło parę lat i nikt już o tym nie
mówi. Wiadomo, taka maszynka załamałaby niektóre gałęzie przemysłu
chemicznego, uszczupliła zyski firm produkujących sprzęt AGD. Media też o tym
milczą. Czyżby zapomniano o takiej rewelacji, a może to był tylko mało udany
i niesprawdzający się prototyp, a może patent został przez kogoś kupiony i
uniemożliwiono produkcję. Dziwi mnie tylko, że nie znalazł się nikt, kto by
tę sprawę do końca wyjaśnił. A może znalazł, tylko był na to za cienki. Jak
myślicie?
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: Wynalazek 10.03.03, 19:06
      daj spokoj... Kiedys czytalem o takim wynalazku, ze sprayem rozpirzasz po
      podlodze a za 20 min zwijasz skorupke z nieczystosciami jak dywan. I do tej
      pory nie ma a mnie @#$%^&*( przy myciu podlogi
      • miltonia Re: Wynalazek 10.03.03, 19:43
        Mopem myj, jesliś niezbyt pedantyczny. Zresztą przy kotach to niemożliwe być
        porządnickim, nie da rady.
        Myślisz, że to kaczka była? Szkoda, bo się chciałam pozbyć pralki, zawadza
        tylko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka