Dodaj do ulubionych

Amik to ma klawe życie

IP: *.adsl.alicedsl.de 24.10.06, 10:42
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • biedronka202 Re: Amik to ma klawe życie 24.10.06, 10:51
      pomysł sam w sobie jest niezły-sama mam psa, więc wyjeżdżając poszukuję hoteli,
      w których zaakceptują obecność mojego czworonoga. Tylko....po co te
      udziwnienia?? Wisiorki z imionami, salony piękności... TROCHĘ przesadzili
      • Gość: Ju Re: Amik to ma klawe życie IP: 62.233.204.* 24.10.06, 11:50
        Pamietajcie, ze oferta kierowana jest do gosci takich hoteli jak Sheraton. Oni
        sami w czasie pobytu gdziekolwiek chetnie odwiedzaja salony pieknosci, czemu
        wiec ich pies mialby tego nie robic? Nie mowiac o tym, ze sa rasy, ktore
        wymagaja specjalnej opieki futra itp. Bardzo mi sie podoba pomysl tego, ze
        obsluga moze wyprowadzic psa pod nasza nieobecnosc w hotelu. A wisiorek z
        imieniem to przeciez nie tylko mila pamiatka, ale tez udogodnienie dla obslugi
        hotelu ew. zajmujacej sie psem. Ogolnie pomysl na plus.
        • Gość: norsk_skogskatt Re: Amik to ma klawe życie IP: *.w86-200.abo.wanadoo.fr 24.10.06, 11:56
          Owszem, pomysł dobry, ale cena za wysoka.
          Z psim żarciem i tak sama jeżdżę, z miskami też.
          Spacer w mieście, dobra rzecz.
          Ale w Niemczech zakwaterowanie zwierzaka, psa lub kota,
          kosztuje 5 euro za głowę i noc. I to jest lepsze rozwiązanie.;Za jednną noc 30 Euro nie zapłacę,
          bo tyle kosztują hotele u nas dla ludzi, choć nie pierwszej klasy.
          A taki, co się pęta po salonach piękności i tak zostaje na wiele dni, to
          się tych dzienieg za psa i tak uzbiera.
          • Gość: q Re: Amik to ma klawe życie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.06, 12:22
            No ok, ale mówimy tu o hotelach o standardzie Sheratona, który to hotel jest dla
            ludzi z zasobną kieszenią i to 30 euro nie zrobi im różnicy. A te udogodnienia
            są ciekawe i sam pomysł też jest bardzo fajny.
          • joko5 Re: Amik to ma klawe życie 24.10.06, 14:05
            30Euro za pobyt bez względu na długość nie za jedną noc
        • Gość: Lo Re: Amik to ma klawe życie IP: 80.50.73.* 24.10.06, 13:28
          Takie podejscie do psow jest chore. To czego pies potrzebuje najbardziej, to
          obecnosc pana i wybieganie sie. A nie wyjscie na trawniczek na smyczy i w
          kagancu w centrum miasta z portierem z hotelu w bialych rekawiczkach. Pies
          potrzebuje milosci i uwagi pana. Wczoraj pokazywali na Vh1 jak idiotki w stylu
          Paris Hilton zabieraja psy na malowanie pazurow lakierem! Biedne stworzonka -
          caly dzien w blysku fleszy, a wieczorem w zadymionych knajpach...
    • Gość: prawnik Amik to ma klawe życie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 13:16
      Brawa i podziękania dla hoteli i ich szefów.Fajna sprawa!
      • Gość: gość Re: Amik to ma klawe życie IP: *.nordeabank.pl 24.10.06, 14:03
        A co z kotami?
        O nich nikt nie myśli?
        Wg mnie zestaw minimum: kuweta ze żwirkiem + jej regularne sprzatanie + zestaw
        do usuwania zanieczyszczeń w "niestandardowych" miejscach + miski + mozliwość
        zamówienia karmy + breloczek z imieniem + informacje o lecznicach, salonach
        pięknosci itd. + mozliwość zlecenia np. nakarmienia kota
        • Gość: Phil Re: Amik to ma klawe życie IP: *.aster.pl 24.10.06, 15:10
          Fajnie pięknie, ale ja już bym się w tym hotelu nie zatrzymał. Gdzie się nie
          rusz pieseczek, wielki, mały, głośny,kudłaty, wycie w nocy...ble.

          Chyba, ze to dobudówka?

          I jeszcze ta dyskryminacja kotów! nie, ja i moi znajomi nie.
    • Gość: stary.gniewny Teraz również w Sheratonie trzeba będzie na kloce IP: *.acn.waw.pl 24.10.06, 18:19
      uważać.
    • Gość: Maxs W d.... sie poprzewracalo IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.10.06, 19:35
      niektorym
    • pixelpainter Czarujacy pomysl! odwiedz www.gs-arts.nl 24.10.06, 23:55
    • marekatlanta71 Ritz-Carlton 25.10.06, 03:08
      W zeszlym roku bylismy z psem w Ritz-Carlton w West Palm Beach. Codziennie rano
      panie zajmujace sie nami pytaly sie grzecznie "jak piesek spal?". Na basenie
      kelner przynosil wode dla psa (specjalna - zrodlana w jednorazowych miseczkach),
      oferowano nam takze masaz dla psa i jakies inne dziwne pomysly. Ludziom odbija...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka