Dodaj do ulubionych

Rozwodowe party we Francji

06.01.07, 18:48
Nie brak restauracji, hoteli i zajazdów, które chętnie zorganizują przyjęcie
zdrady małżeńskiej.
Jaki ten rynek jest bogaty, tylko wystarczy trochę pomyśleć.
Obserwuj wątek
    • Gość: podatnik Re: Rozwodowe party we Francji IP: 80.54.5.* 06.01.07, 18:55
      za 30-40 lat nie będzie już we Francji rozwodów. Wszystkie baby będą nosić
      burki, a za cudzołóstwo kamienowanie.
      • wissenwertes Swiete slowa, 06.01.07, 20:11
        tez tak sadze. Najpierw beda gminy ktore beda mogly miec lokalne prawa w
        zaleznosci od procentowego przekroju spoleczenstwa. Czyli 51% Algerczykow -
        Koran wykladnia prawa. Mysle, ze to bedzie juz za 20 - 30 lat.
        • gloubiboulgomm Re: Swiete slowa, 06.01.07, 20:25
          wissenwertes napisał:

          > tez tak sadze. Najpierw beda gminy ktore beda mogly miec lokalne prawa w
          > zaleznosci od procentowego przekroju spoleczenstwa. Czyli 51% Algerczykow -
          > Koran wykladnia prawa. Mysle, ze to bedzie juz za 20 - 30 lat.

          2 lata temu pisanu w G(u)Wnie, ze we Francji bedzie Islam juz w 2015r.
          Oddalamy sie troche, panie techniku, znawco Francji??
          • zigzaur Re: Swiete slowa, 06.01.07, 23:33
            Islam we Francji jest już.

            Ale lepszy islam niż lewactwo a zwłaszcza komunizm.
            • Gość: init.d Re: Swiete slowa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 10:54
              to co robisz w IV RP? Do Iranu, zigzaurze.

              a Francja da sobie radę z turbanami. czekamy na Sarkoziego.
              • zigzaur Re: Swiete slowa, 07.01.07, 13:40
                Nie jestem żołnierzem.

                Sarkozy jest Węgrem z pochodzenia.

                Być może to właśnie Sarkozy właśnie dlatego poradzi sobie z islamizmem, bo nie
                jest rdzennym Francuzem.
                Zresztą, najlepiej Francuzami kierują osoby nie będące rdzennymi Francuzami, np.:
                Korsykanin Napoleon Bonaparte
                Francuska Jeanne d'Arc
    • Gość: grazynaraj Rozwodowe party we Francji IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.01.07, 18:57
      Super pomysl, luz po francusku uczmy sie od nich korzystania z zycia a nie
      ciagle biadolimy na wszystko
      • Gość: :O) grazynaraj - zgadzam sie! IP: *.server.ntli.net 07.01.07, 13:19
        Zgadzam sie 100%. Ale wytlumacz to polactwu, ktore nie potrafi sie niczym
        cieszyc i jedyne powazne rzeczy (te ktore tam zasluguja na uwage to:
        - powstania,
        - martyrologia,
        - kosciol,
        - ksiadz,
        - cmentarze itd...
        Reszta uwazana jest za nic nie znaczaca. Co dopiero swietowanie rozwodu... Juz
        slysze te glosy - ...Ci Amerykanie, Francuzi to takie glupie narody!!!
        Hahahaha, a my Polacy to jestesmy tacy madrzy... wystarczy spojrzec na scene
        polityczna, czy swiat kultury i nauki - ktory w zasadzie w naszym kraju nie
        istnieje. Wystrazy posluchac przcietnego Polaka na ulicy zeby sie przekonac, ze
        kultura i intelektem to my raczej nie grzeszymy...
        I tutaj zaryzykowalbym nawet stowedzenie, ze bardziej swiatly scumbag (w uk)
        czy whitetrash, redneck, trailertrash (w usa) niz przecietny chamski polaczek.
    • Gość: jagus Rozwodowe party we Francji IP: 85.14.94.* 06.01.07, 19:00
      Lepiej zacząć życie od nowa, rozpoczynajac je chociażby od takiego
      świętowania ;))niż tkiwć w toksycznym związku w imię przysiegi małżeńskiej.
      • Gość: Zenobi Co tam, idźmy dalej: podkablowałeś kumpla w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 19:06
        - jubel w restauracji Belvedere; zdradziłeś żonę - imprezka z fajerwerkami na
        Placu Zamkowym; skłamałeś publicznie, że nie współpracowałeś z SB - garden-party
        na dziedzińcu MSW; zeświniłeś się do szczętu - koktail z dyskoteką w
        Ground-Zero; itp. itd.
        • Gość: gmo ..niestety nikt nie zrozumie Twojej ironii... IP: *.aster.pl 06.01.07, 20:49
          żeby świętować negatywne zachowania..piekny świat
          ludzie się sami wykończą...
          • Gość: jestem za Re: ..niestety nikt nie zrozumie Twojej ironii... IP: *.as.kn.pl 07.01.07, 11:43
            rozwod nie jest negatynym zachowaniem
            wlasne o to chodzi, zeby pozbyc sie myslenia, ze bije, pije, ale maz. jestem
            kobieta, stad ten skrajny przyklad, ale kobiety tez nie sa aniolami. Czasami
            jedno i drugie potrafi niezle wykanczac psychicznie.
            nawet w kosciele katolickim, jednej za najbardziej konserwatywnych instytucji,
            nikt nie broni sie rozwiezc. w swietle prawa kanonicznego nadal jest sie mezem i
            zona, natomiast jesli zyjesz sobie osobno tyle, ze we wstrzemiezliwosci
            seksualnej, to nie ma problemu z przyjmowaniem Komunii Sw. czyli norma, tak
            jakby sie bylo stanu wolnego.
            dla niektorych jest to powrot do wolnosci, a kazdy taki powrot powinno sie
            swietowac! uwazam, ze w niektorych przypadkach jest to zwyciestwo - nabrac
            odwagi i poiwedziec: koniec.
    • nangaparbat3 Re: Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 19:09
      W dniu, w ktorym jeszcze-wtedy-maż mial sie ostatecznie wyprowadzić, dostalam
      od niego śliczną, o zabawnym kształcie srebrną obrączkę. Wybralismy ja razem.
      Rozstanie bylo - w końcu, bo wcale nie od razu - naszą wspolna decyzją. Udało
      nam sie - w końcu, bo tez nie od razu - zostać przyjaciołmi.
      Wydaje mi sie, ze dobre rozstanie to bardzo budujace doswiadczenie.
      • halev Re: Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 19:22
        Wydaje mi się, że w przypadku niektórych małżeństw rozwód może być bardziej
        słuszną okazją do świętowania niż ślub...
        • zigzaur Re: Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 23:34
          W zasadzie tak.

          Ja jednak osobiście uważam, że małżeństwo jest tylko dla prawdziwego mężczyzny.
          Żeby opanować kobietę należy mieć serce, mózg oraz coś w dolnych partiach.
          • Gość: klakson Re: Rozwodowe party we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 10:25
            Opanować kobietę? Po co?
            • zigzaur Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 10:28
              Właśnie w celu utworzenia ZGODNEGO związku, i to tak, aby kobieta była z niego
              zadowolona.
              • koloratura1 Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 13:43
                zigzaur napisał:

                > Właśnie w celu utworzenia ZGODNEGO związku, i to tak, aby kobieta była z niego
                > zadowolona.

                Coś mi się widzi, że ZGODNEGO związku z OPANOWANĄ kobietą to Ty raczej nie
                utworzysz...

                A jeśli, przypadkiem, Ci się nawet wydaje, że w takim tkwisz, to Ci się tylko
                WYDAJE i na pewno się rozczarujesz. Bardzo mocno rozczarujesz...
          • Gość: mokasynek hahaha zigzaur IP: *.icpnet.pl 07.01.07, 14:26
            nie masz ani jednego ani drugiego (sądząc po twoich wypocinach) a trzecie
            wspomniane na łeb ci najwidoczniej wali
            • zigzaur Re: hahaha zigzaur 07.01.07, 19:29
              Myśl sobie, co chcesz.

              Chociaż, bardzo wątpię, czy myślisz.
    • Gość: kiks Rozwodowe party we Francji IP: *.catv.net.pl 06.01.07, 19:22
      Moi znajomi organizowali takie przyjęcia w końcu lat 70ch ub. wieku, wiec co za
      nowość. Ja po swoim w 85 zrobilem tak samo. Po pogrzebie ludzie normalni
      organiują przyjęcie zwane niekiedy stypą :)
    • Gość: gk Rozwodowe party we Francji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 19:29
      debilne
    • Gość: roro Rozwodowe party we Francji IP: *.chomiczowka.waw.pl 06.01.07, 19:33
      no cóż pojebów nie brakuje na tym świecie jak widać
    • Gość: oleoganja@stofanet Re: Rozwodowe party we Francji IP: *.rev.stofanet.dk 06.01.07, 19:42
      Co drugie malzenstwo sie rozwodzi wiec czego mozna sie spodziewac po
      spoleczenstwie w przyszlosci? Debilni psychopaci organizuja kretynskie
      imprezy!!!Faktycznie godne polecenia i nasladowania!!! Dzisiejsze mlode
      pokolenia niestety nie walcza o przetrwanie zwiazku bo latwiej podpisac
      papierek niz sie poglowic co by zmienic.Kryzys rodziny i zwiazkow stalych juz
      sie zaczal...
      • Gość: Marek Re: Rozwodowe party we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 20:45
        Moje dzieciństwo upłynęło na wysłuchiwaniu nieustannych karczemnych awantur
        rodziców którzy mimo że się nienawidzili to nie chcieli się rozejść "bo to nie
        wypada". Efektem były moje dwie próby samobójcze i matka w psychiatryku. Moja
        siostra do dziś nie jest w stanie założyć normalnej rodziny.
        • Gość: gmo Cywizlizacja Ssaków IP: *.aster.pl 06.01.07, 20:53
          Rozumiem, że nie miałaś skąd czerpać dobrych wzorców, ale są szczęśliwe
          małżeństwa, gdzie radości jest dużo. I to nie tylko takiej "że jesteśmy razem"
          niedługo trzeba będzie się pogodzić z nazwą SSAK, zamiast CZŁOWIEK.

          Nie przestawaj wierzyć że możesz być z kimś szczęśliwa i pamiętaj o tym że
          wybierasz na swoich partnerów ludzi podobnych pod wieloma względami do twojego
          ojca - to na bank, zastanów się.
          Bedąc świadomym wad można dobrze wybrać.
          • chudymisio to było do Marka? 07.01.07, 09:54
            > Nie przestawaj wierzyć że możesz być z kimś szczęśliwa i pamiętaj o tym że
            > wybierasz na swoich partnerów ludzi podobnych pod wieloma względami do twojego
            > ojca - to na bank, zastanów się.
            > Bedąc świadomym wad można dobrze wybrać.

            gmo, odpowiadałeś na tekst gościa 'Marek', to sugeruje raczej mężczyznę. Jeśli
            zignorowałeś to, do kogo piszesz swoje uniwersalne rady, to nie sądzę by komuś
            one mogły pomóc.
        • Gość: oleoganja@stofanet Re: Rozwodowe party we Francji IP: *.rev.stofanet.dk 06.01.07, 21:19
          Nie jestem za tym zeby ani zony ani mezowie cierpieli w imie "bo to nie
          wypada" - takie zachowania maja bardziej negatywny wplyw na dzieci niz
          przyniesc pozytku.Niestety dorosli uwazaja,ze dzieci sa glupie i nic nie widza
          ani slysza i dlatego czesc z nich tkwi w takich kretynskich zwiazkach.Szkoda
          tylko,ze Ty i Twoja siostra sa pokrzywdzeni przez nieodpowiedzialnych
          rodzicow.Mam nadzieje,ze mimo wszystko uda Wam sie odzyskac radosc budowania
          rodziny.Pzdr
      • Gość: aga Re: Rozwodowe party we Francji IP: *.t.pppool.de 06.01.07, 21:38
        Jestem jak najbardziej "za"
        Utrzymywanie zwiazku na tzw sile nie ma najmniejszego sensu, to zwiazek
        toksyczny, czyli trujacy. Zatruwa zycie zarowno malzonkm jak i dzieciom, a
        takze blizszym i dalszym znajomym.
        Moja matka tkwila (i tkwi do dzis) w takim zwiazku w imie przysiegi, a
        bardziej "bo co ludzie powiedza" i z perspektywy dziecka (nie bylam slepa,
        wiedzialam co sie dzialo) moge smialo powiedziec, ze duzo korzystniejszy bylby
        rozwod, swietowanie poczatku nowego zycia i faktyczne rozpoczecie NOWEGO zycia,
        niz wieczny zal o zmarnowane zycie...
      • kika843 Re: Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 22:15
        Najgorsze co może być, to męczyć się w związku tylko dlatego, ze się złożyło
        przysięgę małżeńską. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest rozwód. Bardzo mi się
        podoba nastawienie Francuzów, którzy nie traktują rozwodu jako konca, tylko
        jako początek czegoś nowego, co należy uczcić.
        • zigzaur Żeby pójść z duchem czasu: 06.01.07, 23:36
          Kto i kiedy zorganizuje pierwszy rozwód małżeństwa (czy też oficjalnego związku)
          jednopłciowego? Oczywiście, z odpowiednią imprezą.
      • silic Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 01:15
        A jakie imprezy organizują debilni psychopaci zawierając śluby...

        Bardzo dobrze , że kryzys rodziny i związków nastąpił. Coś co nie działało
        dobrze wymaga przewartościowania i może nowej formuły.
        Nie ma sensu walczyć o przetrwanie związku, który nie prowadzi do czegoś - taka
        walka dla zasady a nie w imię celu.
        Należy skończyć z podpisywaniem papierków, jeśli ludzie zrozumieją że papierek
        to ułuda i zupełnie zbędna rzecz będą sobie budować życie w inny sposób, nie
        prowadzący do rozczarowań.
    • Gość: aga Rozwodowe party we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 19:49
      Nic nowego, w latach 70-tych byla w tv "Dobranocka dla dorosłych" i tam jeden z
      odcinków był poświęcony tego typu imprezie.
    • Gość: Wielgus Rozwodowe party we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 20:15
      Kiedy rozwiedzie sie Lechu z Jarkiem
    • scorcerer_savine Re: Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 20:50
      Ludziom odwala już dokumentnie...
      • jahve Re: Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 21:11
        skąd w was tyle nienawiści i obłudy nazywać kogoś debilem i zwyrodnialcem dla
        tego że się Rozwiódł. Lepiej trwać w nieudanym związku krzywdzić siebie i
        innych. Wiem, co mówię w 2001 dostałem rozwód po 7 latach małżeństwa i też
        zrobiłem przyjęcie dla przyjaciół wynająłem całą dyskotekę i bawiliśmy się do
        białego rana. Ale fakt nikomu z obecnych nie powiedziałem wtedy, z jakiej to
        okazji dowiedzieli się dopiero później dużo później. Pewnie, nie było to
        świętowanie, bo jednak rozwód nie jest niczym przyjemnym raczej odreagowanie i
        jakby próba przejścia znów do kawalerstwa.
        • kryszal87 Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 02:58
          Jakiej facet nienawiści ?! Debilami nazywani są ludzie którzy eksponują swój
          rozwód poprzez zabawę. Co to ma być do licha..?!! Pokazywanie młodzieży i
          dzieciom, że rozwód jest fajny..?!? Rozwód to rzecz zła i ostateczna (macie
          racje, że czasami nieunikniona). Więc z czego tu się kurna cieszyć !? Boże
          dzięki, że mieszkam "tylko" w Polsce...
    • genepis Bylismy pierwsi!. Kto oglądał "Dobranoc dla dorosł 06.01.07, 21:02
      Bylismy pierwsi! Kto oglądał "Dobranocki dla dorosłych" to pamięta jeden z
      odcinków. Ja wtedy byłam wprawdzie bardzo mała, więc nie pamiętam puenty, ale
      huczne "rozwodzisko" jako coś na kształt wesela, pamiętam.

      Tyle, że to miało być dla jaj i wtedy wydawało się zabawne. A wyszło że to
      proroctwo. Zupełnie jak "w Polskę idziemy" miało być satyrą, a stało sie hymnem
      pijaczków
    • Gość: mikola Rozwodowe party we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 21:19
    • Gość: mszd "Świeżo upieczona panna..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:00
      ROZWÓDKA, a nie panna! phi!
    • Gość: ul na fotce dziewczyna z prawej wymiata :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:04
    • Gość: Grzywka15 Rozwodowe party we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 22:25
      Hehe dooobre... xD
    • irini Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 22:29
      W dzień mojego rozwodu musiałam dojechać do domu pociągiem, a potem psującym
      się maluchem, w którym po drodze poszła guma. Przypadkowy kierowca wymienił mi
      koło. Jechała ze mną mama, a dziecko zostało w domu i bardzo się śpieszyłam.
      Świeciło słońce i po raz pierwszy od dawna się uśmiechnęłam. Jeszcze nie
      wiedziałam, że dalej będzie równie długie pasmo samotności, jak przedtem i
      dopiero po 4 latach zaczynam dochodzić do siebie. Ale się rozgadałam.
      • Gość: kurti Rozwodowe party we Francji IP: *.catv.net.pl 06.01.07, 23:06
        Nie zna zycia i szczęścia, kto nie rozwiódł się. "Ortodoksyjne" owieczki niech
        prowadzą i opowiadają o moralności współpracownicy SB i innych tajnych służb!
        hahahaha
    • Gość: dd Re: Rozwodowe party we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:27
      zdumiewają mnie osoby, które mogą bawić się i śmiać, kiedy ktoś bliski płacze.
      Wtedy, rzeczywiście lepiej nie zabierać go na imprezę, żeby nie popsuł nam
      zabawy. Mowię o dziecku, ono pozostaje skrzywdzone już na zawsze.
      • chudymisio ee tam...na siłę udowadniasz 07.01.07, 10:09
        Jak będziesz wmawiał dziecku, że jest skrzywdzone, to ono w końcu w to uwierzy.
      • hohoho7 Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 11:57
        Tak, bo bedzie baaaaaardzo szczęśliwe w domu w którym jest tylko chlód ,
        nienawiść, kłótnie, pretensje itp.
    • poldek20 Rozwodowe party we Francji 06.01.07, 23:36
      Dla mnie to nowy element na targowisku próżności. Towar, który zastępuje
      odchodzący w niepamięc świat wartości. Takie szare za złote. Surogat. Tombak.
      Ja pamięć wartości takich jak wierność i odpowiedzialność jeszcze mam. W mojej
      świadomości on nie umiera. Nie jestem przeciwnikiem rozwodów wszędzie tam,
      gdzie są one umotywowane ludzkim nieszczęściem. Np. przemocą w rodzinie,
      patologią wspólnego życia, a raczej wspólnej rozpaczy. Ale robić na tych
      gruzach balangę z fajerwerkami? I po co? Ani to piękne, ani zabawne. A życiu
      wyjałowionemu z uczuć i tak nie pomoże. Mam 50 lat i kocham dwie kobiety. Żonę
      i młodszą ode mnie o 30 lat dziewczynę. Gdyby prawo to dopuszczało, też bym ją
      poślubił. i nigdy bym się z żadną z nich nie rozwiódł. Miałbym dwie żony. A jak
      bym się z tego cieszył! Głupie żabojady.
      • laureno Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 01:16
        Uczucia też czasem umierają...

        Mi się wydaje, że zawsze, z czasem.
      • Gość: Małpa w czerwonym Re: Rozwodowe party we Francji IP: *.hypair.net 07.01.07, 01:18
        Żona z pewnością również byłaby zachwycona, hm? A może one kochają się także
        nawzajem, razem gotują ci obiadki?
      • bonadeux Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 10:11
        Mam 50 lat i kocham dwie kobiety. Żonę
        > i młodszą ode mnie o 30 lat dziewczynę. Gdyby prawo to dopuszczało, też bym
        ją
        > poślubił. i nigdy bym się z żadną z nich nie rozwiódł. Miałbym dwie żony. A
        jak
        >
        > bym się z tego cieszył! Głupie żabojady.

        Czy Twoja żona aby na pewno wie i akceptuje takowy układ. Tak w kwestii
        formalnej zanim zaczniesz wyzywać kogoś od głupich:-)
      • qamillo dobrze okej 07.01.07, 12:32
        co na to żona? może spróbuj panie nakłonić do wyjazdu do syrii /tam za pare groszy poślubisz też tą drugą...Dzisiejszy świat to globalna wioska-nie zamykaj sie w swoim pikutkowie dolnym!
    • freudsiekochawemnie2 Świętują to, że byli głupcami i nie potrafili pora 06.01.07, 23:51
      dzic sobie ze swoimi uczuciami i problemami. Tez mi powód do balów.
      • Gość: tradycjonalista Wole tradycje IP: *.sip.asm.bellsouth.net 06.01.07, 23:59
        Wrzaski histerie przed domem wyrzucanie ubran i sprzetu na trawnik ku uciesze
        gawiedzi to jest prawdziwa celebra a nie wymoczki francsukie pod wieza eifel
    • yxcv Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 00:01
      Francji to BOG rozum juz dawno odebral,laickie-merde.
    • Gość: malina dzieci-śmieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 00:03
      Tak tak, tego dnia, kiedy na pewno wiadomo, że Tatus i Mamusia to nie rodzina
      (dzieci są dziwne i miewają nadzieję do ostatniej chwili), niech zostaną sobie
      same. Rewela.
    • Gość: maciejusa Tak brakuje w Europie znowu Hitlera IP: *.249.144.216.Dial1.Washington2.Level3.net 07.01.07, 00:21
      Europa jak tez US & Canada sa tak zgnile do szpiku kosci ze brakuje tylko
      Hitlera aby to znowu oczyscil. Tak sie zastanawiam dokad to wszystko pojdzie.
      Znajdzie sie znowu taki ktos kto zmieni prawo w Europie ze znowu bedzie mozna
      rozmawiac o mordowaniu Zydow, Polakow i Slowian. Europa jest tak zdegenerowana
      jak kiedys upadajacy Rzym a wiemy ze potem nastapily znowu czasy ciemne ect....
      Tutaj niestety Islam ma prawu ingerencji bo oni odcinaja sie od tej Zachdniej
      zgnilizny. Ja bym tam zaczal od reformacji Kosciola Rzymsko-Katolickiego i tych
      ksiezy co tak strasznie podrywaja autorytet kosciola a szczgolnioe w Ameryce. To
      wlasnie od Kosciola duzo zalezy. Nie mowie ze wszyscy ksieza sa zemoralizowani
      ale jest ta szczegolna grupa ksiezy ktora ma szczegolnie wielki wlyw na polityke
      papieza.

      Z poszanowaniem

      Maciej Z USA
      • Gość: sceptyk Re: Tak brakuje w Europie znowu Hitlera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 08:31
        Z czego (lub kogo) ten nowy Hitler miałby oczyszczać Europę skoro nie ma w niej
        już Żydów? Zresztą pomijając zbrodniczość jego reżimu moralni (w sensie 6
        przykazania) to wykonawcy jego woli nie byli; w szeregach SA i SS kwitły
        homoseksualizm i pedofilia o zmianie partnerów lub partnerek nawet nie wspominając.
    • ania.downar Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 00:39
      Nie ma to jak swietowac porazke. Czasami rzygac sie chce, ale moze naiwna
      jestem...
      • hohoho7 Re: Rozwodowe party we Francji 07.01.07, 12:02
        Nie ma to jak czytać ze zrozumieniem. Chodzi o to,żeby spędzić ten dzień z
        przyjaciółmi, a nie płakać w samotności. Odreagować tą traumę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka