Dodaj do ulubionych

Alternatywne waluty zamiast euro

19.02.07, 17:23
To gdzies mysla tak jak Kaczynscy ? Paranoja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marta50 Re: Alternatywne waluty zamiast euro IP: *.pools.arcor-ip.net 19.02.07, 19:28
      Prima Aprilis jest 1 kwietnia a nie 19 lutego, mieszkam w Niemczech od
      dziesiatek lat i nigdy nie slyszalam o takiej paranoi. Jak zwykle polskie media
      wiedza lepiej jak tubylcy.
      • 1410_tenrok Mieszkasz, a nie widzisz ewidentnych błędów? 20.02.07, 20:01
        Oj te Amerykance! Nie ma regionu Rosenheim! Istnieje natomiast historyczny
        region Chiemgau, ktorego dużą część stanowi Kr. Rosenheim. A pomysł jest
        niezły, zważywszy na konserwatyzm Górnobawarczyków. Gott beschuetze Land der
        Bayern.
      • Gość: Bawaria Re: Alternatywne waluty zamiast euro IP: *.pools.arcor-ip.net 21.02.07, 01:28
        Jednak maja racje, taka microwaluta istnieje, potwierdzam!
    • Gość: n.jn Alternatywne waluty zamiast euro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:47
      Dummkopf, nie wiesz co to zascianek otwarty na świat??

      Żeby być światowcem, nie trzeba wyrzekać się małej ojczyzny (Heimat)
      • Gość: n.jn Jest róznorodnie,lokalnie i fajno:)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:51
    • Gość: n dobry pieniadz wypiera zly:)))))) IP: 80.51.192.* 20.02.07, 19:02
      n
    • Gość: wartaj tylko czemu nie pominel kaczyegolandu IP: *.supermedia.pl 20.02.07, 19:04
      i złotowki
    • Gość: niuniuś W ekonomii... IP: *.chello.pl 20.02.07, 19:05
      .... to nic nie zmienia. Bo albo ludzie wydają te talony kompletnie bez sensu,
      albo i euro rozchodziłoby sie w tym tempie, ponieważ talony wydawane są na
      specyficzne produkty, zapewne w częstotliwości obiegu euro tak szczegółowo
      nienotowane. Zysk mają tylko ludzie którzy to emitują.A niezależność narodowej
      waluty to całkiem inna beczka.
      • Gość: Marta50 Re: Jakie talony i gdzie? IP: *.pools.arcor-ip.net 20.02.07, 19:09
        O jakich talonach piszesz? Tu talonow nie rozdaja tylko trzeba zapracowac na
        twarde Euro.
    • Gość: yyy brawo, precz z globalizacja IP: *.aster.pl 20.02.07, 19:13
    • Gość: KR$ Re: Alternatywne waluty zamiast euro IP: 62.139.150.* 21.02.07, 00:51
      W zeszlym roku w ktorejs z miejscowosci na polskim wybrzezu tez sie spotkalem z
      'lokalna' waluta.

      Idiotyzm to straszny bo wydaja takie gowno = niby pieniadz, ktorego wiekszosc
      sklepow potem nie chce przyjac...

      Nigdy sobie nie dam wcisnac czegos takiego.
      • Gość: Tvrg Re: Alternatywne waluty zamiast euro IP: *.ppath.umn.edu 21.02.07, 01:21
        ponoc w Szkocji tez maja lub niedawno mieli wlasny pieniadz i jak go nie wydales
        tamze to wymiana poza owa kraina byla niemozliwa czy b. skoplikowana - wiec w
        sumie byli do przodu bo czesc pieniadza topili bezpowrotnie w portfelach
        przejezdnych (marzenia kazdego emitenta papierowego pieniadza) -

        ale pomysl jest w sumie dobry i zdrowy - wiele lokalnych walut napedzajacych
        dana miescine czy fyrtel (z takimi regulami jakie sa lokalnie korzystne - typu
        inflacja codzienna o 5% czy co) + b. solidna waluta ogolna - albo lepiej zloto.
        Nasi politycy pojda na to a ludzie zaglosuja
        • Gość: azc John Collier "Witch's Money" IP: 150.254.85.* 21.02.07, 10:00
          W Niemczech to stara tradycja. W czasach wielkiej inflacji początku lat
          dwudziestych wiele miast broniło się i swoich mieszkańców wydając lokalną
          walutę. Być może, gdyby dobrze poskrobać, znalazłoby się podobne przypadki w
          początkach II Rzeczypospolitej. A pieniądz prywatny ma w Polsce bardzo długą
          tradycję, jeszcze z czasów I Rzeczypospolitej. Był to zwykle pieniądz mosiężny
          lub miedziany funkcjonujący w granicach latyfundium niektórych bogatszych
          ziemian lub magnatów. To jakby "kredyt wzięty z niczego", który mógł zwiększyć
          dochody pana.

          Co więcej, u zarania pieniądza monetarnego - w zachodniej Anatolii (Lidia,
          Jonia, Eolia) - ok. r. 700 przed Chr. pojawia się coś w rodzaju pieniądza
          prywatnego z naturalnego elektronu. Ale bądź co bądź był to kruszec, choć
          podejrzanej jakości (Persowie nie chcieli przyjmować pieniądza
          małoazjatyckiego, gdyż nie odpowiadał ich wysokiej normie jakości złota, lub
          przeliczali go na zawartość czystego złota).

          Jak coś w rodzaju lokalnego pieniądza może przyczynić się do rozwoju lokalnej
          gospodarki, opisuje John Collier w kapitalnym opowiadaniu "Witch's Money".
          Jeśli możecie do tego dotrzeć, gorąco polecam. Enjoy!
    • Gość: Ktoś A jak naliczany jest VAT? IP: *.digis.net 21.02.07, 06:25
      A może użytkownicy tego pieniądza radośnie VAT olali, i to by tłumaczyło sukces
      waluty? :) Właściwie legalne olanie jest całkiem możliwe: w końcu nikt mi nie
      zabrania wyświadczenia komuś "bezpłatnie" jakiejś uprzejmości, a jeśli chce mi
      się odwdzięczyć dając zadrukowany kawałek papieru (nie uznawany formalnie za
      pieniądz!), to czemu nie.

      Hej, podoba mi się ten pomysł! U nas możnaby sie pobawić swobodnym obrotem
      wekslami (jako namiastką niezależnego pieniądza), całkowicie poza kontrolą
      państwowego behemota. A fiskus niech zdycha! :)
    • Gość: Maruda Czy autor artykułu wie co to po polsku trylion? IP: *.isw.intel.com 21.02.07, 07:46
      Trylion jest niebezpieczną nazwą. Wydaje mi się że autor nie wie że
      "W USA oraz w krajach byłego ZSRR obowiązują dla liczb od 109 inne nazwy, co
      jest powodem częstych pomyłek w tłumaczeniach. Np. amerykański bilion (billion)
      to nasz miliard, amerykański trylion (trillion) to nasz bilion. Wynika to z
      odmiennych skali - krótkiej (stosowanej przede wszystkim w krajach
      anglojęzycznych) i długiej (spotykana praktycznie w całej Europie)." (za
      pl.wikipedia.org/wiki/Nazwy_du%C5%BCych_liczb).
      pl.wikipedia.org/wiki/Miliard
      Liczba o wartości: 1 000 000 000 = 10^9
      pl.wikipedia.org/wiki/Bilion
      Liczba o wartości: 1 000 000 000 000 = 10^12
      Po angielsku i rosyjsku: 1 000 000 000 = 10^9
      pl.wikipedia.org/wiki/Trylion
      Liczba o wartości: 1 000 000 000 000 000 000= 10^18.
      W USA i krajach byłego ZSRR: 1 000 000 000 000 = 10^12.



    • apparent Alternatywne waluty zamiast euro 21.02.07, 07:52
      No właśnie, to jest przecież "czarny rynek". Nie prościej przejść odrazu na
      handel wymienny.
    • aaapap Alternatywne waluty zamiast euro 21.02.07, 08:07
      Jak się płaci podatki w tym systemie?
    • mich1309 Re: Alternatywne waluty zamiast euro 21.02.07, 08:54
      wrojoz napisał:

      > To gdzies mysla tak jak Kaczynscy ? Paranoja.

      Kaczyńscy tak nie myślą. Oni chcą waluty "narodowej", a nie regionalnej.
      Wyobraź sobie co to by było, gdyby jakiś region w Polsce zaczął emitować na
      niewielką skalę własną walutę - wielki krzyk Kaczystów o zdradzie narodowej,
      wpływie obcych sił (Niemcy? Żydzi? Masoni?), zagrożeniu dla podstaw istnienia
      narodu itp. Oczywiście największe działa wytoczyłaby zaprzyjaźniona z rządem
      pewna rozgłośnia z Torunia. Nie, to by zdecydowanie nie przeszło w Polsce
      Kaczyńskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka