Dodaj do ulubionych

Jak zwalczać internetowe chamstwo

IP: *.aster.pl 06.05.07, 21:33
Oj, przydała by się netykieta także na forach GW. Zwłaszcza wobec kilku
harcowników, którzy wypowiadają się ZAWSZE nie na temat, za to obraźliwie i
obsesyjnie. Nade wszystko powinniśmy reagować na wypowiedzi antysemickie,
agresywnie mizoginiczne i homofobiczne. Nie dlatego, by cenzurować - lecz
dlatego, że bolą tych, w których są wymierzone.
Obserwuj wątek
    • Gość: roman Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.chello.pl 06.05.07, 21:52
      wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się obrażanie drugiego człowieka,
      więc mówienie o cenzurze w przypadku kasowania chamskich, ociekających
      nienawiścią i przekleństwami postów to zwykłe nieporozumienie.
      • bwv1004 Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 06.05.07, 21:55
        A co powiedzieć o autorze bloga, który kasuje wpisy nie będące chamskie,
        nienawiste, czy namawiające do przemocy? Co więcej, sam posuwa się do agresji
        słownej wobec dyskutantów?

        Więcej w mojej sygnaturce :-)

        (już ją miałem skasować, bo sprawa dość stara jest, ale tutaj jak znalazł).
        • tetlian Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 09.05.07, 18:40
          Niestety internet jest pełny takich oszołomów. Zamiast konstruktywnych
          argumentów, wolą obrazić rozmówcę. Tylko, że w ten sposób nie wygrają dyskusji,
          bo obrazą, do niczego nikogo nie przekonają. Tak więc sami siebie ośmieszają,
          będąc jednocześnie przekonanym, że ośmieszyli rozmówcę.

          A co do kasowania wulgarnych postów, to jestem jak najbardziej za. Dlaczego inni
          mają narażać swoje oczy na czytanie takich głupot?

          ---
          Tak nasz Jarosław obiera banana
          • 1europejczyk Na Weglarczyka i Jemu podobnych to po prostu 09.05.07, 22:31
            szkoda czasu. Facet zyje w pretensjonalnym samozachwycie.
            Co do usuwania sladow wlasnych bledow z przeszlosci jest to nic innego jak
            kontynuacja niepisanej umowy polskiej sfory dziennikarskiej, ktora albo nie ma
            odwagi, albo interesu by przypominac rzeczowo zarowno wlasnym kolegom po fachu
            jak i politykom ich pozycje sprzed roku, dwoch czy trzech, pieciu czy
            dziesieciu. Wynika to z obawy o tak zwany efekt bumerangu, ktory moze wyrzadzic
            duza wieksza krzywde autorowi. Kultywuja w ten sposob glownie wlasny instynkt
            stadny.
            Co sie tyczy polskich politykow to wszyscy /od Kaczynskich i nieomal calej
            obecnej ekipy u wladzy (Wassermana, Dorna) poczawszy i na tej ktora chcialaby
            tam byc jak Tusk, Kwasniewski, LW, skonczywszy/ wymazali z Internetu wszelkie
            swoje wypowiedzi sprzed bushowskiego awanturnictwa z Iraku by obecnie nie
            uchodzic za durniow.
            Jak daleko zmowa milczenia pomiedzy rzadzacymi i opozycja w tej sprawie jest
            swieta swiadczy fakt, ze zadna ze stron nie osmiela sie dyskredytowac drugiej
            przypominajac argumenty bedace obecnie z perspektywy czterech lat swiadectwem
            bezgranicznej glupoty ich autorow.
            Dotyczy to rowniez w rownym stopniu wiekszosci polskich "specjalistow" od
            stosunkow miedzynarodowych zasiadajacych w dyrektorskich fotelach przeroznych
            instytutow "naukowych" jak i uczacych stosunkow miedzynarodowych na uczelniach
            profesorskich "geniuszy" (Longin Pastusiak).
            Jest to powszechnie akceptowany w Polsce model "nieomylnych" skad pozniej
            bierze sie tak powszechna w Polsce potrzeba obwiniania innych, ktora chetnie
            "karmi" sie nieswiadomych rodakow.
      • agulaszek Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 07.05.07, 07:43
        Masz całkowitą rację. Nie mylmy wolności słowa z walką z wszechobecnym
        chamswtem i złośliwością czy też załatwianiem prywatnych porachunków na forum
        publicznym (bo i takie posty się czytuje)
        • Gość: ateusz. net to wolnosc,a wolnosc kosztuje IP: *.adsl.alicedsl.de 09.05.07, 17:43
          "chamstwo nalezy zwalczac sila i kultura osobista"...kto to powiedzial??.za
          wszystko trzeba placic..
        • maciejtakitam Ostatnio Wyborcza zachwycala sie ze profesorek 10.05.07, 06:16
          napisal zeby pocalowano go w dupe... o co wam biega...
          Chcecie kultury. OK. A gdzie wasza kultura...
          Co dzien widze jak pomyje wylewacie przy ktorych chamstwo to nic
      • lesew Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 09.05.07, 20:13
        Gość portalu: roman napisał(a):
        >... więc mówienie o cenzurze w przypadku kasowania chamskich, ociekających
        > nienawiścią i przekleństwami postów to zwykłe nieporozumienie.<

        - Albo manipulacja...
    • Gość: shocking truth Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:07
      Gość portalu: drojb napisał(a):

      > Oj, przydała by się netykieta także na forach GW. Zwłaszcza wobec kilku
      > harcowników, którzy wypowiadają się ZAWSZE nie na temat, za to obraźliwie i
      > obsesyjnie.
      Już myślałem że zaraz przeczytam liczne przykłady postów adiustującego. I
      chciałem napisać że nic z tego nie będzie z racji jego powiązań :-) Ale...
      > Nade wszystko powinniśmy reagować na wypowiedzi antysemickie,
      > agresywnie mizoginiczne i homofobiczne.
      I już wiem, że tu chodzi prawdopodobnie m.in. o mnie. Michnikoidy nie radzą
      sobie w merytorycznych dyskusjach, no to trzeba szukać jakiegoś
      pretekstu. 'antysemityzm' i 'homofobia' są dobre na każdą okazję, zupełnie jak
      za pierwszej komuny 'odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne'.
      Nic to że mimo moich wielokrotnych próśb żaden forumowy michnikoid nie potrafił
      wytłumaczyć na czym na przykład polega 'antysemityzm' Michalkiewicza.
      • nessie-jp Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 06.05.07, 22:13
        >, no to trzeba szukać jakiegoś
        > pretekstu. 'antysemityzm' i 'homofobia' są dobre na każdą okazję,

        I już wiem, że kolega jest kolejnym ciężkim przypadkiem niezdolności do trzeźwej
        oceny sytuacji. Kolego, wolność słowa nie polega na swobodzie obrażania innych
        ludzi. Kto obraża innych, nie zasługuje na wolność - sam ją sobie odbiera. Posty
        obrażające innych ludzi ze względu na ich religię, wiek, kolor skóry czy
        orientację seksualną są po prostu wulgarne. Naiwnością jest sądzić, że takie
        teksty stanowią jakieś 'zagrożenie' dla kogokolwiek - usuwa się je nie wskutek
        złośliwej cenzury, tylko dlatego, że obrażają godność innych osób.

        A zatem jeszcze raz, dla niezorientowanych:
        - wolność słowa nie oznacza przyzwolenia na wulgarność i chamstwo
        - wolność słowa nie służy do lżenia obcych i znajomych ludzi
        - usuwanie wulgarnych czy obraźliwych postów to nie przejaw cenzury, tylko
        dobrych manier
        • Gość: shocking truth Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:41
          nessie-jp napisała:

          > I już wiem, że kolega jest kolejnym ciężkim przypadkiem niezdolności do
          > trzeźwej oceny sytuacji.
          Oczekuję definicji 'antysemityzmu' i 'homofobii'! I obym czekał krócej niż na
          wytłumaczenie 'antysemityzmu' Michalkiewicza :-)

          > Posty obrażające innych ludzi ze względu na ich religię, wiek, kolor skóry czy
          > orientację seksualną są po prostu wulgarne.
          Pod co podpada bezkrytyczne uwielbienie Gadasia? Pod religię? :-)

          > Naiwnością jest sądzić, że takie
          > teksty stanowią jakieś 'zagrożenie' dla kogokolwiek
          Ostro pojechałaś. Jakie na przykład 'zagrożenie' stanowią historycy-
          rewizjoniści zajmujący się holocaustem? Bo jakieś chyba stanowią skoro ich się
          puszkuje (Irving, Rudolf i inni).

          Na temat jak zwykle niewiele. Ale czego oczekiwać od istoty która nie odróżnia
          postępackiej propagandy od rzeczywistości?
        • Gość: shocking truth Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:10
          dopiero teraz przeczytałem stopkę, Dunin zawsze poprawia mi humor ;-)
          • 1410_tenrok Do shocking truth 09.05.07, 20:57
            A niech sobie Michalkiewicz i Ziemkiewicz piszą, o czym chcą. To ich prawo.
            Ale, jeżeli taki, jak Ty, włazi na to forum i zamiast rzeczywiście rozmawiać
            normalnie, dyskutować ostro, wypisuje bzdury, sprowadzające się jedynie do
            epitetów w rodzaju "michnikoidy", "wykształcicuchy" i ciągle sprowada swoje
            posty do jednego - "antysemityzm"? Pytasz co to jest antysemityzm? Można
            powiedzieć tak, antysemityzm, to samo pisanie w taki sposób na forum GW, w jaki
            Ty i tobie podobni piszecie. Gdyby to było forum ND, Polityki albo Newsweeka,
            tobyś koleś w taki sposób nie pisał. Ale tu, to uchodzi, podobnie jak te
            idiotyczne nicki - wielki srul, drogibronisław, mały srul, kohammihnika itp. To
            wszystko jest właśnie antysemityzmem. Wy nie potraficie napisać normalnego
            postu. Zawsze musi tam się znależź jakiś bełkot w temacie pochodzenia
            redaktorów GW albo innych ludzi, którzy nie pasują Wam z uwagi na swoje
            przekonania.
            A ciekaw jestem, czy jakiś zatwardziały antyklerykał mógłby w taki sposób
            zachowywać się na forum Naszego Dziennika. Smiem wątpić. Wyrzucono go stamtąd
            na "zbity pysk".
            Dlatego uważam, że najbardziej wredne, jadowite posty z Waszej grupy winny być
            banowane, ale w takich sposób aby każdy widział z jakiego powodu to się stało.
            Wolność słowa, w które chodzi jedynie o obżyganie i oplucie jadem - to nie jest
            wolność słowa.
            • Gość: shocking truth Re: Do shocking truth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 23:22
              1410_tenrok napisał:

              > Ale, jeżeli taki, jak Ty, włazi na to forum i zamiast rzeczywiście rozmawiać
              > normalnie, dyskutować ostro, wypisuje bzdury, sprowadzające się jedynie do
              > epitetów w rodzaju "michnikoidy", "wykształcicuchy"
              No jeżeli tylko tyle zrozumiałeś, to może zmienisz forum? Na jakieś takie mniej
              wymagające intelektualnie? :-) W tym wątku:
              1. Zwróciłem uwagę, że spostrzeżenie 'drojba' o pisaniu nie na temat znakomicie
              pasuje do adiustującego, a potem nie wiadomo dlaczego nagle przeskakuje
              na 'antysemityzm' i 'homofobię'. O to adiustującego bym nie posądzał :-)
              2. Zauważyłem że michnikoidy (to jest w gruncie rzeczy określenie opisowe:
              bezkrytyczny wyznawca prawd objawionych przez Gadasia) nie radzą sobie w
              dyskusji. Uważam że to prawda. Przejrzyj archiwalne wątki. Zresztą, na to chyba
              zwrócił uwagę Ziemkiewicz, część legendy Michnika wzięła się z tego, że bardzo
              bardzo rzadko brał udział w jakichkolwiek publicznych dyskusjach z 'oszołomami'.
              3. Stwierdziłem, że 'antysemityzm' i 'homofobia' w gruncie rzeczy nic nie
              znaczą, a służą do glanowania przeciwników ideowych. Poprosiłem o definicję i
              nadal czekam.
              4. Przypomniałem że od jakiegoś półtora roku czekam na forum na wytłumaczenie
              mi, na czym polegał 'antysemityzm' pamiętnego felietonu Michalkiewicza w RM,
              skoro G.W.. po roku dała na pierwszą stronę artykuł krytyczny wobec holobiznesu
              używając dokładnie tych samych argumentów co Michalkiewicz w
              swoim 'antysemickim' felietonie (poza tym uważam że artykuł pojawił się tylko i
              wyłącznie ze względów koniunkturalnych). Skoro cały merdialny ubekistan
              histeryzował przez długie tygodnie z powodu rzekomo 'antysemickiego' felietonu,
              to przeciętnie rozgarnięty forumowy michnikoid (he, he oksymoron) nie będzie
              miał problemu z wytłumaczeniem 'antysemityzmu' tego felietonu.
              5. Zapytałem jakie 'zagrożenie' stanowią rewizjoniści holocaustu skoro ich się
              zamyka w więzieniach.
              6. Na przykładach wykazałem, że oskarżenie o 'antysemityzm' przez G.W.. jest
              całkowicie relatywne, uzależnione od bieżących gierek tego szemranego
              środowiska.

              Mało?

              W odpowiedzi dowiedziałem się jedynie że jestem 'burakiem' i 'wypisuję bzdury'.
              Ale jakoś się nie dziwię. Zdążyłem się przyzwyczaić do takiego poziomu polemiki
              ze strony michnikoidów. Polecam w tym kontekście artykuł Ziemkiewicza z
              poprzedniej GP.
            • maciejtakitam Re: Do shocking truth 10.05.07, 06:17
              przeciez sami sie pogardliwie nazywacie wyksztalciuchami???o co ci biega
      • lesew Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 09.05.07, 20:20
        Gość portalu: shocking truth napisał(a):
        >...Michnikoidy nie radzą ...
        ...michnikoid nie potrafił...<

        -Rzeczywiście, może chodzić o Ciebie, bo stosowanie podobnych epitetów może
        świadczyć o braku kultury, ewentualnie o złej woli.
    • zigzaur Jeśli chodzi o zwalczanie chamstwa na forach GW, 06.05.07, 22:14
      to sądzę, że wystarczyłoby odłączyć Rosjan od internetu.
      To dobre rozwiązanie także z innych powodów.
      • maruda.r Re: Jeśli chodzi o zwalczanie chamstwa na forach 06.05.07, 22:54
        zigzaur napisał:

        > to sądzę, że wystarczyłoby odłączyć Rosjan od internetu.

        ***********************************

        Tych piszących z amerykańskich kablówek też?

      • Gość: nanook Re: Jeśli chodzi o zwalczanie chamstwa na forach IP: *.pronet.lublin.pl 06.05.07, 23:14
        I jakbyś do nas pisał towarzyszu zigzaur ?
      • mil1231 Dokładnie tak, ruskie chamstwo powinno być sądzone 09.05.07, 18:33
        za brak szacunku wobec Polski.
    • scythe_sharpening_stone Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 06.05.07, 23:16
      Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
      treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
      naruszających zasady Netykiety.

      Opinia usunięta ze względu na złamanie regulaminu lub niewłaściwe poglądy
      polityczne.

      Wiadomość zostanie usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu

      Adminie - Nie wahaj się.
      To spokojnie można wyciąć.
      • nick3 Wolność słowa - sprawą dużej wagi. 06.05.07, 23:31
        Zgoda, niekiedy wykorzystuje się ją w sposób naprawdę drański. I wtedy powinna
        być ingerencja admina ( chodzi np. o wyjawianie czyichś spraw prywatnych).

        Ale w pozostałych kwestiach jestem absolutnie przeciwny w rozszerzaniu zakazów
        poza ściśle sformułowany zakres Netykiety.

        Co to, u licha, są treści "niewłaściwe społecznie"!? "Niewłaściwe poglądy
        polityczne"??? Zgroza!

        Nawet "powszechność uznania za naganne moralnie" nie powinna być kryterium.

        • strega_aradia Mój blog moją własnością. 06.05.07, 23:55
          Nie rozumiem wahań przed usuwaniem nie podobających się właścicielom wpisów z
          blogów. Czyj blog tego prawo i może na nim robić co chce z cudzymi wypowiedziami
          - bo to jest blog tej osoby, a nie innych. Komu się nie podoba, niech nie czyta.
          • Gość: shocking truth Re: Mój blog moją własnością. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 00:46
            Ale oni tutaj kombinują pod jakim pretekstem wyrzucić oszołomstwo z forum
            wybiórczej. Stanęło na 'antysemityzmie' i 'homofobii'.
            • Gość: eof Re: Mój blog moją własnością. IP: 217.153.207.* 09.05.07, 17:08
              jak dotąd jesteś jedynym, który z uporem godnym lepszej sprawy kręci korbą tej
              kataryny... Masz jakiekolwiek inne kryteria filtrowania rzeczywistości w głowie,
              czy wszystko Ci się kojarzy?
              • Gość: shocking truth Re: Mój blog moją własnością. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 23:31
                Gość portalu: eof napisał(a):

                > jak dotąd jesteś jedynym, który z uporem godnym lepszej sprawy kręci korbą tej
                > kataryny... Masz jakiekolwiek inne kryteria filtrowania rzeczywistości w
                > głowie, czy wszystko Ci się kojarzy?
                Pisząc to co napisałeś zdążyłeś już zapomnieć o co chodziło w pierwszym poście
                inicjującym wątek? Ja oskarżyłem forumowych 'chamów' o 'antysemityzm'
                i 'homofobię' czy drojb?
                Jesteś gotowy napisać dowolną bzdurę, byle się wykręcić od przyznania, że w
                kwestii niszczenia ludzi oskarżeniami o 'antysemityzm' i inne bzdety mam rację.
                A może jednak podasz definicję?
    • Gość: shocking truth Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 23:22
      maruda.r napisał:

      > Po co? Mnie wystarczy, że jesteś burakiem i głąbem. Nie mam zamiaru uczyć cię
      > kindersztuby, bo to zbędny trud. Będziesz więc przez mnie traktowany w taki
      > sposób, w jaki sobie życzysz - czyli, jak burak.
      Kurcze, klasyczne zachowanie wykształciucha/michnikoida. Poprosiłem o
      definicję 'antysemityzmu' i 'homofobii' i dowiedziałem się że jestem 'burakiem'
      ;-))))))
      Głupi jestem, kto jest 'antysemitą' to przecież określa wybiórcza! Urzędnik w
      kancelarii Kwasa któremu udowodniono maczanie palców w wydarzeniach marca 1968
      roku 'antysemitą' nie jest, bo wybiórcza o tym nie pisała, a
      Michalkiewicz 'antysemitą' jest bo tak orzekła wybiórcza (jakiś rok później
      dali na jedynce artykuł o holobiznesie przytaczając DOKŁADNIE TE SAME ARGUMENTY
      którymi posługiwał się Michalkiewicz w swoim 'antysemickim' felietonie)

      Dialektyka rodem z czerskiej. Jestem zbyt ciemny żeby to pojąć ;-)

      Reakcja michnikoida jest dokładnie taka sama, jak przytaczana przez
      Ziemkiewicza w ostatniej Gazecie Polskiej reakcja 'sali' na spotkaniach z
      Gadasiem, kiedy jakiś oszołom miał czelność zadać pytanie o buszowanie w
      archiwach MSW: 'odebrać temu panu mikrofon'.
      • Gość: Lelekl Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 06:02
        >Dialektyka rodem z czerskiej. Jestem zbyt ciemny żeby to pojąć ;-)
        >Reakcja michnikoida jest dokładnie taka sama, jak przytaczana przez
        >Ziemkiewicza w ostatniej Gazecie Polskiej reakcja 'sali' na spotkaniach z
        >Gadasiem, kiedy jakiś oszołom miał czelność zadać pytanie o buszowanie w
        >archiwach MSW: 'odebrać temu panu mikrofon'.
        Nie tylko z Czerskiej. Zwykłem pisać czy to od Michnika, czy od Rydzyka to
        jest to taka sama ekstremalna muzyka.
        Przyznam jednak , co ilustrujesz w powyższym zdarzeniu, że Czerska zyskała
        sobie cos w rodzaju dawnego aktywu, który w 1968 roku w sposób rzeczywisty
        zapędzał studentów do pracy gdyż studenty som od nauki a nie od politykowania :-
        ), panie.
        Ten aktyw jest wyjątkowo brutalny w wypowiedziach na forach GW, krańcowo
        stronniczy gdy są to akywiści - moderatorzy społeczni.
        Przypomina się niesławna zasada : kto nie z nami ten przeciwko nam.
    • Gość: Lelekl przykład interwencji admina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 06:23
      Proszę o to przykład interwencji admina - cenzora. Poniższy, cytowany w całości
      tekst, został skierowany przez admina na tzw Oślą Ławkę:
      jak Admin pozwala na obelgi - obraze i ataki
      Autor: radca
      Data: 06.05.07, 17:18 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------


      - inne niewygodne tematy usuwa- ale wyzwiska, obelgi i personalne ataki
      pozostawia

      radca


    • Gość: pol Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.chello.pl 08.05.07, 06:18
      Godnosciom osobistom
    • Gość: Alma Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.05.07, 10:38
      Trolling to powszechne zjawisko, ludzie w ten sposób się dowartościowują ,
      wynika to zazwyczaj z kompleksów w życiu realnym.
    • Gość: Neskim Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.chello.pl 08.05.07, 19:09
      Kłopoty są nie z blogerami, ale z komentatorami blogów. Jak ktoś chce dać
      wyraz swojej opinii i nie ma ochoty czytać, co o tym myślą inni, to po prostu -
      bodaj w każdym portalu z blogami - może uniemożliwić wpisywanie mu komentarzy.
      Na każdym - oprócz salonu24 - tyle szumnie, co bezpodstawnie zwanym blogiem
      publicystów (założyłbym się, że 5 proc. pisujących tam nie wie, co to jest
      publicystyka - choćby wg Jacka Maziarskiego) gdzie premiuje się i buduje
      strategię prestiżu blogera właśnie wg liczby komentarzy do jego tekstów (przy
      czym liczą się też odpowiedzi autora, ktore czasem zamieniają się w dialog)...
      A któż z różnych półanalfabetów, którzy upodobali sobie zwłaszcza fora "GW", by
      obrażać gospodarzy, którz z takich prymitywów nie skorzysta z okazji by cosik
      od siebie dopisać do blogu znanego, jak piszecie, redaktora Janke, albo jego
      żony Galby... Pardon, żona - to Bogna, a jej piesek to Galba czy może Melba.
      Przypomina to brdziej wolną trybunę telewizyjną, którą zaraz po upadku PRL
      chciał zorganizować bodaj Kuroń, ale skończyło się to wrzaskiem
      przekrzykujących się oszołomów. Rozumiem, że jakiś domorsly wieszcz, chce coś w
      blogu obwieścić i ma prawo być zaciekawioy, czy inni uznają to za genialne. Ale
      nie dziennikarze - których blogi w ogóle, jak sądzę mimo całego tego kitu, jaki
      nawet w Rzepie wstawia o blogach pan Janke - otóż blogi dziennikarskie mają
      spełniać moim skromnym zdaniem wyłącznie rolę autokreacyjną. Chyba, że jest się
      dziennikarzem bezrobotnym, a jak wiadomo dziennikarz, co nie może się wypisać
      jest jak pijak, co nie może się wys...
      Blogi mają jedną podstawową zaletę: pozwalają każdemu wyrazić swoją opinię -
      ale nie mają nic współnego z dziennikarstwem, nie wnoszą żadnych informacji,
      które bywają treścią gazet ino je międlą. A jak zaśmiecają Google - Jezus
      Maria! - spróbujcie znaleźć jakiś wątek. 90 proc. to blogi...
      • meetsue Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 09.05.07, 18:07
        Mnie najbardziej irytują wszelkie pyskówki i wzajemne obelgi ludzi, którzy
        wypowiadają się np. komentując jakiś artykuł, choćby na Gazecie, czy
        gdziekolwiek indziej. Wyrażać krytyczną opinię- jak najbardziej, ale obrażać
        inna osobę, która zabiera głos? To nieporozumienie. Po co w tej sytuacji w ogóle
        zabierać głos, jeśli nie ma się nic do powiedzenia, prócz kilku wyzwisk. Jasne,
        że można się zdenerwować, ale trzeba nad sobą panować. Pomijam już wypowiedzi
        antysemickie czy rasistowskie, bo to już jest absolutnie niepojęte dla mnie i od
        razu powinno być usuwane! I nie widziałabym w tej sytuacji żadnego naruszenia
        wolności słowa, bo co innego wyrażać swoją opinię, a co innego obrażać kogoś.
        Samej mi czasem puszczają nerwy jak widzę wypowiedzi niektórych i czasem coś
        ostro odpowiem, ale raczej staram się powstrzymywać i chyba tak jest najlepiej-
        zignorować, nie wdawać się w dyskusje i nie zniżać do poziomu osoby, która
        obraża- szkoda nerwów.

        pozdrawiam
    • Gość: Ojdyr Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 17:19
      Słowo antysemityzm w stosunku do Polaków powinno być raz na zawsze wyrzucone.
      Każdy kto je używa winien być kopnięty w doopę tak mocno aby doleciał do ściany
      płaczu i tam odpokutował za swoje grzechy i obrazę Polaków. Druga metoda to
      przyjąć zasadę, że nazwany antysemitą winien to uznać za wielki zaszczyt i
      powinien się z tego tak głośno śmiać aż szlak trafi ze złości wszystkich
      tagosyjonistów.
    • Gość: cenzora-akurat Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.chello.pl 09.05.07, 17:34
      Dla mnie artykuł prawie bez sensu, nietykalnośc komentarzy zależy wyłącznie od
      administratorów portali i blogerów. Jednym się chcec te debilne usuwaćc innym
      nie i tyle po co tu robić jakieś durne prawa...
    • raveness1 Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 09.05.07, 17:45
      Cham pozostanie zawsze chamem, czy to na publicznym forum czy na prywatnym
      grillu.
    • bamjozia Jak zwalczać internetowe chamstwo 09.05.07, 17:48
      Chamstwo no cóż różnych lokatorów pan Bóg ma na tym świecie ".
    • roztoka Poziom komentarzy, a tym samym Polski, przeraża 09.05.07, 17:48
      Dyskusja na forum o wydarzeniach politycznych w kraju jest niemożliwa. Obydwie
      strony, zwolennicy PiS lub opozycji, zamieniaja ją w jazgot i przerzucanie sie
      wyzwiskami. Trudno powiedzieć, co atrakcyjnego widzą w tym jej uczestnicy.
      Prawicowa strona bardziej toporna i niechlujna jest tym samym bardziej skora do
      brutalnej, prymitywnej agresji, nad czym osobiście bardzo ubolewam.
      Oprócz tego coraz więcej, zwłaszcza na forum Onetu, czasami Życia Warszawy i
      Dziennika, wypowiedzi cynicznych, tj. uciechy z cudzego nieszczęścia,
      naśmiewanie sie z tego nieszczęścia i to jest najbardziej przerażające. Coraz
      więcej też bełkotu i prymitywnego wykpiwania zasad języka polskiego.
      Przypuszcza się, że zaśmiecanie forum i jego prymitywizacje zawdzieczamy
      głównie niewyrobionym nastoletnim. UWAGA: podobnie jak w "Rzeczpospolitej"
      należy skasować fora internetowe, ponieważ więcej szkodzą, niż dają pozytku.
      Fora bardzo demoralizują nastoletnich.
      • raveness1 Re: Poziom komentarzy, a tym samym Polski, przera 09.05.07, 18:02
        Jak to skasowac fora? Nieletni sami sobie szkodza tym, ze nie widza dalej jak
        czubek wlasnego nosa. Samolubstwo jest dzis przeciez takie modne.
    • Gość: ucho Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.56.lokis.net.pl 09.05.07, 19:41
      Rozwiązanie jest proste i działające, wystarczy spojrzeć na slashdot. Idiotyczne
      wpisy nie są usuwane, po prostu znikają w cieniu lepszych wypowiedzi... dlaczego
      do (pewne wulgaryzmy) nie został taki system zaadaptowany w żadnym z polskich
      portali?
    • Gość: acomitam Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: 62.87.184.* 09.05.07, 19:46
      Chamstwo zawsze istniało i będzie istniało. Zamiast bluzgać pod budką piwa
      otwarcie wolą to robić w internecie. Wtedy nikt nie widzi twarzy tego bohatera
      przez CH. Tak, jak chamstwo omija się szerokim łukiem na ulicy tak samo nalezy
      to omijać w w internecie. Po co to czytać. Takich tchórzliwych psycholi nic nie
      wyleczy.
    • Gość: simon Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.brzeziny.net 09.05.07, 21:49
      a teraz mi wytłumacz drogi kolego dlaczego mamy reagować na wypowiedzi
      antysemickie, jakieśtam (mizoginiczne... wygoogluję sobie co to znaczy) \ i
      homofobiczne????
      A dlaczego nie na polonofobiczne, germanofobiczne, czechofobiczne lub jakieś tam
      inno fobiczne??
      W czym pedały i żydzi są niby lepsi od innych ludzi?????... dlaczego własnie z
      nimi mamy się obchodzić jak ze zgniłym jajem a nie na ten przykład z
      filatelistami lub akwarystami????
    • krzysztof70-36 Jak zwalczać internetowe chamstwo 09.05.07, 22:30
      Jeżeli ktoś po chamsku się zachowuje, to trudno pisać dla niego kodeksy etyki.
      Mnie irytują wulgaryzmy, i to może nie te podkreślające emocje w treści, bo jak
      ich w nadmiarze, to można zapisu nie czytać, natomiast te w tytułach zapisów
      blogowych, ominąć się nie dadzą. Tu przydatne byłoby wsparcie administracyjne,
      eliminujące z rankingu blogi z wulgaryzmami w tytułach. Chcesz pisać
      wulgaryzmy, to pisz, tylko do salonu nie zostaniesz wpuszczony. Zasada taka z
      pewnymi konsekwencjami negatywnej oceny wulgaryzmów miałaby pozytywny wpływ.
      Wulgarne, niechciane komentarze na blogach zdarzają się przypadkowo i autor
      bloga może je wyeliminować. Stopniowe ograniczanie nieeleganckiego słownictwa,
      czymś tam motywowane, nie byłoby zamachem wolności słowa, tylko jego
      upiększaniem. Obraźliwych wypowiedzi spotykanych na forach, administracyjnie
      ograniczyć się pewno nie da, ale one świadczą głównie o autorach.
    • bezportek Cham tez czlowiek, ma prawo wypowiedzi 09.05.07, 22:44
      Chamstwo jak pornografia - kazdemu sie wydaje, ze wie co to jest, ale kazdemu
      sie wydaje inaczej. Jezeli uraza cie czyjas wypowiedz - daj temu wyraz i po
      ptokach. Zamykanie ust rozmowcy to objaw tchorzostwa cywilnego i unikania
      konfrontacji. To calkiem jak zamykanie oczu na zbrodnie, omijanie zebraka na
      ulicy szerokim lukiem i odwracanie sie tylem do inwalidy, zeby nie narazic na
      szwank wlasnego blogostanu. Pieknoduch unoszacy sie w bance mydlanej uludy, to
      wlasnie najgorszy gatunek podczlowieka, to mieso armatnie dyktatur, socjalizmu,
      sekciarstwa i gangow ulicznych.
    • cygan37 Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 10.05.07, 01:46
      Przeczytałem wszystkie wpisy i w większości som one bardzo rzeczowe i mądre ale
      nie uwzględniają meritum sprawy.
      Przecież forum internetowe GW nie jest stworzone pro publiko bono albo sobie a
      muzom jeno w bardzo konkretnym celu.
      Ono ma przynosić zysk przez dawanie w nim reklam i jest to główne Agory źródło
      dochodu.
      Jest więc nieszczerym wylewanie krokodylich łez nad schamieniem i upadkiem
      obyczajów tylko z samego faktu. Pewnie zmniejszyła się liczba "odwiedzin".
      Jeśliby od początku królowało tu oszołomstwo, dzicz i zbydlęcenie a jakimś
      dziwnym zbiegiem okoliczności zaczęłoby być wypierane prze kulturalne i
      pragmatyczne wypowiedzi to dzicz z nudów przestała tu zaglądać.
      I tytuł artykułu zmieniłby się na:
      "Jak zwalczać internetowych inteligenciaków"
      CBDU
      • Gość: mietek szcześniak Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: 195.47.201.* 10.05.07, 15:06
        Ło kurde iteligencja szlachecka sie zebrała
    • Gość: august Chamstwo zwalczać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 16:15
      Chamstwo zwalczać należy SIŁOM I GODNOŚCIO OSOBISTOM !!!
    • Gość: Polak Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 18:36
      Nade wszystko powinniśmy reagować na wypowiedzi antysemickie,
      > agresywnie mizoginiczne i homofobiczne. Nie dlatego, by cenzurować - lecz
      > dlatego, że bolą tych, w których są wymierzone.

      A na antypolskie to już nie? Mnie np. boli ilekroć czytam o "chorym kraju".
      Nieprzyjemne jest także stwierdzenie "w TYM kraju". Niech tak o swojej
      ojczyźnie mówią Amerykanie, bo mają to w zwyczaju, a nie Polacy. Niestety,
      narazie jedyna odpowiedź, jaka mam dla plujących na mój kraj to "spedalone
      lewaki". Trzeba się jakoś bronić, nie?
    • wroclawjacek Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo 14.05.07, 15:35
      > Oj, przydała by się netykieta także na forach GW.
      Co to znaczy przydalaby sie netykieta?
      Chyba zawsze ob obowiązuje.
      Pytanie jak GW kasuje obraźliwe posty zgłaszane do usuniecia ?
      Są opublikowane zasady?
      Wydaje mi się że jesli admin raz przeczytał post to zgłaszanie do usuniecia przez nastepnych internautów nie ma sensu bo jest nieskuteczne.
      przecież sami moglibysmy zrobic porzadek wyrzucajac 80% chamskich postów.
      Pytanie tylko czy warto się trudzic z tym zgłaszaniem czy lepiej po prostu przestać czytać forum GW ?
      Niestety obserwując od lat różne fora widze, że zaraza wylała się z onetu i z GW na inne portale.
      Zaryzykowałbym stwierdzenie że na forum GW uczymy się chamstwa, w mysl przysłowia "kto z kim przestaje takim się staje"
      Czy GW opublikowała gdzieś zasady ( i skutecznosc usuwania postów)?
      Lekarstwem byłby skrypt przenoszacy posty na równoległe forum dla pieniaczy.
      Wtedy chetniej by się przeczytało wartościowe posty.
      Dziś to niemożliwe bo zabiera za dużo czasu.
    • Gość: zeta_jones Re: Jak zwalczać internetowe chamstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 13:25
      biernym oporem. powstrzymywać się przed odpowiedziami na debilne teksty,
      nie 'dowalać mocnej'.
      i bojkotem chamskich forumowiczów!


      www.sparing.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka