Dodaj do ulubionych

Biała skóra na zamówienie

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.09.08, 08:26
Jaj po prostu jaja. Co arabskie kobiety boją się konkurencji ze strony białych
kobiet? Faktycznie kolorowe są ładne , ale do pewnego momentu. Natomiast u
białej kobiety jak dbała o siebie i miała sprzyjające warunki to i do 50ki
będzie seksownie wyglądać.
Obserwuj wątek
    • Gość: żaba Biała skóra na zamówienie IP: 195.94.207.* 17.09.08, 08:43
      "Jeżeli arabskie kobiety nie mogą sobie pozwolić na życie jak w
      serialu "Seks w wielkim mieście", to chcą mieć przynajmniej karnację
      głównej bohaterki Carrie". Dla mnie to w tym tkwi problem. Nie w
      chęci wyróżnienia się spośród kobiet o takiej samej karnacji.
      Wchłaniają erklamy, czytają gazety plotkarskie i widzą, co jest
      piękne, a... o czym się nie mówi.
    • Gość: no name Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.4web.pl 17.09.08, 09:57
      >Achmed szuka logicznego wyjaśnienia manii bladości, panującej wśród
      >płci pięknej w jego kraju. - Zarówno w Egipcie, jak i w pozostałych
      >częściach arabskiego świata najbardziej powszechna jest ciemna
      >karnacja, stąd właśnie bierze się tutejsze pragnienie posiadania
      >bladej cery - mówi Achmed

      A ja jestem po prostu przezropczysta, mam skórę biłą jak trup i w
      Polsce, gdzie non stop mijają mnie rodaczki wyglądajace jakby
      własnie urodziły się w Egipcie , budzę zdziwienie.
      Nie mam jednak najmniejszego zamairu wyjezdzac do Egiptu nigdy na
      zadne wakacje z tak prozaicznych przyczyn, ze moja skóra, która
      odpowiada jednoczesnie mojemu przystosowaniu klimatycznemu to piekło
      w tamtejszym klimacie. Temperatury 30+ to dla mnei katorga.

      A teraz komentarz na temat tego artykułu. Media, prasa i reklama
      przescigaja się w tym, zeby coś kobiecie wmówić . Facetom tez
      wmawiaja, ale co innego.
      Kobietom z blada karnacja wmawia się, z etylko solarium i
      samoopalacz im pomoze, kobietom z ciemną , a nawet nigrom - ze
      tylko biali są piękni. Do tego ciemnoskórzy widza proporcje bialych
      modelek/aktorek w stosunku do czarncych. Wszystkim kobietom ogólnie
      mówi sie, ze sa za grube , jakie by nie były oraz , ze szpecą je:
      piegi, cellulit, niepomalowane paznokcie, nieidealna cera. Chodiz o
      to, zeby nieustannie czuć się jak niepełnowartosciowa , taka , która
      jeszcze tysiąc rzeczy musi w sobie zmienić, zeby wyjsc na ulicę.
      A we wszystkim i tak chodzi o to , zeby sprzedac jak największą
      ilosc barachła na te wszystkie "przypadłosci" , co zapewnia jedynie
      bombardowanie tekstami o koniecznosci
      opalania/wybielania/odchudzania/ nawilzania/ farbowania itp, itd..
      Teraz to wszystko jest o wiele prostsze , bo tv/internet sprawia, z
      e homogenizacja swiata postepuje. Tyle tylko, z e ja nie chcę
      oglądać wybielonych Murzynek z chorobami skóry i Japonek operujących
      sobie fałd skórny przy oczach, zeby nie były skośne.
      • Gość: kate Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.stansat.pl 17.09.08, 10:06
        W pełni zgadzam się z przedmówczynią!
        Zauważam, że fakt, że dajemy się w pełni omamić mediom jeżeli chodzi o wygląd,
        wpływa również coraz bardziej na inne dziedziny życia. Coraz ciężej jest nauczyć
        dzieci indywidualizmu, wytłumaczyć im, że piękne jest to, co im się podoba i że
        nie każdemu musi się podobać to samo. Coraz rzadziej młodzi ludzie mają własne
        zdanie, a jeżeli już sprawiają wrażenie buntowników, to wpisują się po prostu w
        strukturę współczesnych buntowników, którzy również niewiele się od siebie
        różnią. Poza tym bunt jest modny, więc ludzie buntują się, bo tak w danym wieku
        trzeba. Posłuchajcie sobie chociażby współczesnego rocka czy punk-rocka, czy
        chociażby hip hopu. Wszystko to strasznie badziewie, powtórka z rozrywki,
        elementy "kultury", których narodzinom towarzyszy obawa o to, aby przypadkiem
        nie wyjść za daleko za wyznaczone granice, być na fali i dobrze się sprzedać.
        Smutne to wszystko.
      • Gość: LiliMarlene Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: 195.90.103.* 17.09.08, 10:51
        Przydałby mi się jeden z tych kremów. Mam jasną skórę ale zawsze marzyła mi się by była porcelanowo-biała, a na to niestety jestem ciut za ciemna.
        Z innej strony w Polsce wyjątkowo trudno jest kupić na prawdę jasny podkład, miejscowi producenci produkją 4 kolory w tym ich najjaśniejszy to kolor kiedy uda mi się opalić na żaglach (przy filtrze spf 50). Z markowymi firmami jest równie trudno. Najwyraźniej firmy poszły trendem, że "wszystkie" chcemy być opalone i tylko takie kosmetyki produkują. Ja chcę być blada i chcę móc bez problemu sobie kupić podkład w takim kolorze!
        • Gość: jj Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 11:32
          Dokładnie. W Polsce nawet jasnego podkładu nie da sie kupić. Mam brązowe włosy i
          jasną karnację, ale na zdrowy rozsądek są przecież jeszcze blondynki i rude,
          więc powinien być spory wybór jasnych fluidów... Otóż nie ma. Szukałam i wśród
          tych tańszych i tych droższych. Jakiś sklep miał kiedyś, ale przestał sprowadzać.

          Czy równie dziwny jak wybielanie się kobiet z południa jest pęd kobiet z północy
          do ciemnej cery? Może tym dziwnym zjawiskiem kulturowym ktoś by sie zajął.
        • Gość: alabaster Jasna cera IP: *.isp.t-ipnet.de 17.09.08, 11:53
          Oj kupisz podkład dla jasnej cery, kupisz, tylko musisz więcej zapłacić, bo takie rzeczy to prowadzą tylko firmy kosmetyczne z górnej półki. Wiele kobiet z klasą pielęgnuje swoją bladość, najlepszy przykład - Nicole Kidman. I szukać musisz też w dobrze zaopatrzonych perfmumeriach, a najlepiej za granicą, w krajach gdzie kobiety mają z natury jaśniejszą skórę i w których moda na opaleniznę już częściowo przeszła, tzn. w Holandii, krajach Skandynawskich i na Wyspach. Zdarza się bowiem, że jakaś marka sprzedaje w danym kraju tylko produkty które idą, więc nie sprowadza pewnych kolorów do Polski, bo nikt ich tu nie kupuje. Tak jest na przykład z MaxFactor, jasnego koloru 40 Creamy Ivory w Polsce nie dostaniesz, w Anglii jednak z łatwością. Clinique produkuje na przykład bardzo ładny jaśniutki podkład w kolorze alabaster, u Chanel dostaniesz już prawie biały. Na rodzime, tanie marki nie licz.
          • Gość: jj Re: Jasna cera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 12:12
            Hihi, blada jak Nicole Kidman nie jestem, wręcz daleko mi do tego. Dlatego tak
            zdziwiona byłam, że nic u nas nie ma. Na te zupełnie najwyższe półki nie sięgałam :(
            Podkład, którego używam teraz kupiłam za granicą. A jak się skończy to terzba
            będzie kombinować...
          • rikol Re: Jasna cera 17.09.08, 12:14
            jest w Polsce jasny Max Factor, przynajmniej w Warszawie. Co do chanel i
            clinique, wcale nie maja jasnych podkladow - zreszta zalezy o jakim jasnym
            mowimy. Nie wiem, jak w Polsce maluja sie rude, naprawde wspolczuje. L'oreal tez
            mial jasne podklady. Osobiscie polecam MAC.
            • Gość: alabaster Re: Jasna cera IP: *.isp.t-ipnet.de 17.09.08, 18:01
              Nie opowiadaj, Clinique alabaster jest bardzo jasny. Sprawdź lepiej. Jaśniejszy od najjaśniejszego u L´oreal, który nazywa się chyba wanilia i ma lekko żółtawy odcień. Mówię tu też o kolorach dla bardzo jasnej cery, które wyglądają naturalnie, a nie białych dla zwolenniczek stylu gothik. Zresztą podaję tu nawet konkretne nazwy, można więc sprawdzić, czy jasne wystarczająco. Ja sama jestem rudawą blondynką o bardzo jasnych oczych i cerze. U Clinique znalazłam wreszcie po latach szukania idealny odcień. A najjaśniejszy Maxfactor dostępny w Polsce to numer 45 warm almond, innego nie sprowadzają, faktycznie jest jasny, ale dla mnie dobry dopiero po trzech tygodniach nad morzem śródziemnym i jest zdecydowanie ciemniejszy niż angielski creamy ivory nr 40. Nie przypuszczam, żeby można go było zdobyć w Warszawie, bo nawet w Niemczech i we Włoszech go nie ma.
          • hermina5 Re: Jasna cera 17.09.08, 12:18
            jakaś marka sprzedaje w danym kraju tylko produkty które idą,
            > więc nie sprowadza pewnych kolorów do Polski, bo nikt ich tu nie
            kupuje. Tak j
            > est na przykład z MaxFactor, jasnego koloru 40 Creamy Ivory w
            Polsce nie dostan
            > iesz, w Anglii jednak z łatwością.

            Problem polega an tym, z e nie sprowadza od samego początku, wiec
            nawet nie wie czy by sżły, a szły by z pewnoscią , bo są całe fora
            pt. gdzie znalezc niemal biały podkład. Nie kazdego stać na Shiseido
            za 200zł, no ludzie.
            • Gość: jj Re: Jasna cera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 12:25
              ojej, jutro będę w stolicy, więc jeśli są jakieś sklepy z jaśniejszymi
              podkladami, na których nie zbankrutuję to proszę o namiary :)

        • hermina5 Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa 17.09.08, 12:16
          To prawda- kupowanie bardzo jasnego podkładu w Polsce graniczy z
          cudem. Juz dawno zaprzestaalm szukac w Rosmanach i Naturach, bo o
          prostu tam wszystko ma takie kolory, jakbysmy mieszkali w
          Hiszpanii.
          I neistety, jasne pudry i podkłady sa cholernie drogie , bo trzeba
          kupować albo IsaDorę , albo Revlon albo Shiseido . Wnerwia mnie to,
          bo nawet jesli firma tańsza produkuje też bardzo jasne podkłady, to
          dystrybutorzy nie sprowadzaja ich do Polski;/ I nawet takie pierdoły
          pokazuja, z e my ciąęgle nie jestesmy zadnym tam europejskim krajem,
          ale blizej nam do krajow Południowej Ameryki, gdzie wszystko co
          modne jest identyczne i w jednym guscie, a niczego innego się
          praktycznie nie da znalezc.
        • kikinki Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa 17.01.09, 17:07
          Szkoda, ze nie wspomniano o tym, ze 'kult bladej cery' ma swojej starsze korzenie:
          * starożytny: Egipt, Grecja, Bliski Wschód: pracujący w polu mieli ciemniejsza
          skórę i klasy wyższe wybielały skórę i chroniły się przed słońcem by się
          wyróżnić od pospólstwa
          * średniowiecze: otóż wtedy pojawiła się choroba zwana dziś anoreksja a wtedy
          jadłowstrętem. Panie z wyższych 'klas' odchudzały się by mieć bladszą cerę i nie
          mieć pulchnych policzków jak chłopki.
          * dwudziestolecie międzywojenne: a proszę sobie poczytać jakieś reklamy
          specyfików dla kobiet z tego okresu. Piegi ponoć się wtedy od słońca robiły i
          sprzedawano na to kremy
          * w Japonii gejsze malowały twarze na biało...
          * zapomniałam jeszcze o rosyjskich carach: Piotr I jako dziecko nie mógł
          wychodzić na dwór by jego blada cera nie została zbrukana
          * Elfy: kto czytał jakieś fantasy czy oglądał film ten wie, ze miały 'skórę
          blada jak mleko' (pieśń o Nimordel z LOTR)
          * gwiazdy Hollywood: Nawet jeśli opalenizna jest modna to czemu większość
          aktorek jest blada???

          W innych kulturach podobnie. Całkiem ciekawe zjawisko społeczne. Może ma to coś
          wspólnego z tum, ze według teorii ewolucji człowiek 'narodził' się w Afryce i
          najpierw miał ciemną skórę a osobniki z cerą jasną były rzadkie i niesamowite.
      • Gość: gość Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.3.pl 17.09.08, 14:56
        Bardzo mądrze napisane :)
      • rrosemary Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa 17.09.08, 23:50
        dokładnie to samo chciałam napisać.


        w kwestii podkładu to także jeszcze nie znalazłam jasnego, który by jakoś do
        mnie pasował (brązowe włosy, biała skóra, tzn mocno jasna ale mam też troszkę
        piegów mało widocznych, jasne niebieskie oczy), od pewnego czasu kładę najpierw
        krem SPF 50+ pharmacerisu a na to lirene jakiś taki naturalny za 7-8zł, nie jest
        idealnie, ale lepiej niż takie żółtawe podkłady :) Poza tym ja mam problem z
        tym, że w sklepach te podkłady wyglądają inaczej a przy świetle dziennym inaczej.
      • Gość: maga Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.toya.net.pl 18.09.08, 00:27
        Widac każdy powinien mieścić się w jakimś przedziale. ;)
        Mam brązowy odcień skóry i dla mnie kosmetyków też nie ma. (jestem "biała", po
        prostu opalam się na brąz, nie brzoskwiniowo, żółto czy jak tam, nie wiem, czy
        można to nazwać oliwką, nie bardzo to pasuje, w każdymr razie - polaków tego
        koloru jest mało, chociaż są).
    • Gość: ox kobiecie nie dogodzisz IP: *.paylane.park.gdynia.pl 17.09.08, 10:20
      jak jest biala to chce byc czarna, jak czarna to biala, jak ma zloto to
      wolalaby srebro, jak maz ma wlosy to wolalaby lysego, itd ...
      • Gość: kobieta Re: kobiecie nie dogodzisz IP: *.au.poznan.pl 17.09.08, 14:07
        święta prawda!!!
        • Gość: mk Re: kobiecie nie dogodzisz IP: 198.208.243.* 23.09.08, 17:22
          wszystko zalezy od tego co napisza w Cosmopolitan albo Glamour...
          dlatego potem chodza po ulicy z gebami jak brzoskwinie i siwo-blond
          sianem na glowie... bo modnie... rece opadaja.
    • Gość: krysob Arabki są równie debilne Europejki? IP: *.toya.net.pl 17.09.08, 11:05
      Ten artykół to dowód, że większość kobiet jest walnięta. Przecież
      chodząc w tych swoich burkach i tak z czasem jaśnieją. Mój tyłek
      jest dużo jaśniejszy niż reszta ciała. Zimą też. Arabki przebywając
      głównie w domach nie są narażone na promieniowanie słoneczne i wcale
      nie są takie ciemne. Moim zdaniem naprawdę piękne jest to co
      naturalne, choć ja wolę u kobiet ciemniejszą karnację.
      • rikol Re: Arabki są równie debilne Europejki? 17.09.08, 12:10
        Jesli kobietom od tysiecy lat sie wmawia, ze z natury sa brzydkie i ze zawsze
        musza cos ze soba robic - to sie nie dziwie. Mimo, ze kobiety sa ladniejsze od
        mezczyzn, to od kobiet wymaga sie patologicznej dbalosci o siebie, lacznie z
        operacjami plastycznymi. Od mezczyzn nie wymaga sie nic.
        • Gość: MS Re: Arabki są równie debilne Europejki? IP: *.osiedle.net.pl 17.09.08, 14:05
          Same sobie to wmawiają. Więcej "Wiedzy i życia", mniej "Cosmo". Znasz faceta
          który wysyła swoją dziewczynę pod nóż chirurga, albo kupuje jej kremy?
          • hermina5 Re: Arabki są równie debilne Europejki? 17.09.08, 14:46
            Jasne. A znasz faceta, który mówi , ze ta modelka zrobiona od ado Z
            photoshopem jest zajebista i chciałby taką dziewczyna, albo faceta,
            ktory mówi, ze podobają mu sie tylko chude kobiety, które jednak
            mają duze piersi ( ciekawe jak to w ogóle zrobić w naturze?)

            No to chyba widzisz co mówi facet i jak to sie przekłada na reszte.
            • Gość: mk Re: Arabki są równie debilne Europejki? IP: 198.208.243.* 23.09.08, 17:25
              paniom polecam zmniejszyc czas spedzany z Cosmo, a panom z CKM-em
      • Gość: mk Re: Arabki są równie debilne Europejki? IP: 198.208.243.* 23.09.08, 17:23
        ale ty nie masz takiego "autorytetu" jak Cosmo.... :D
    • absztyfikant Biała skóra na zamówienie 17.09.08, 12:23
      A ja zawsze chcialem byc Murzynem:P
      • hermina5 Re: Biała skóra na zamówienie 17.09.08, 12:51
        Musisz zapytać Tyma. On w "Misiu" mówił:



        Miś: Czy ty wiesz, jak ja byłem młody to też byłem Murzynem i grałem
        w kosza? Poważnie! Tak robiłem. Patrz!
        [Miś pokazuje jak był Murzynem i grał w koszykówkę gdy był młody]
        Miś: Tak robiłem! Potem mi przeszło...
        • Gość: uwaga rak skory Re: Biała skóra na zamówienie IP: *.zone4.bethere.co.uk 17.09.08, 14:30
          a ja jak bylam ostatnio w Azji to sobie kupilam w Estee Lauder krem
          pod oczy bo mam czarne since pod nimi, oni tam maja specjalne
          wybielajace serie dla azjatek bo one rowniez chca byc bielsze, ale
          powiem wam , ze na since nie dziala, a z ta opalenizna to uwazajcie
          bo ja tez mialam fiola i opalalam sie do bolu i na solarium i na
          sloncu i rok temu usuwalam zlosliwego raka skory i to w ostatniej
          chwili, teraz zero slonca i co 6 miesiecy u lekarza musze sprawdzac
          cale cialo
          • Gość: ruda Re: Biała skóra na zamówienie IP: *.pool.einsundeins.de 17.09.08, 15:51
            NO wlasnie .... mam rude wlosy i bardzo jasne cere a o piegach juz
            nie wspomne , pokazuja mi sie natychmiast po 5-minutowym
            przebywaniu na sloncu i powiem szczerze nigdy nie chcialam byc
            ciemniejsza , nie opalam sie w ogole jak juz to z filtrem 50-tka
            zeby sie nie opalic, na solarium nie bylam nigdy . Mieszkam w
            Niemczech i wiecie kto jest najwieksza klientela tutejszych
            solariow ? Wlasnie Polki a i Polscy mezczyzni rowniez.... I na cale
            szczescie tutaj nie widze zadnych zdziwionych spojrzen , ze jestem
            taka biala..... z czym bardzo czesto spotykam sie w Polsce. A swoja
            droga Arabki to bardzo piekne kobiety sa jakie sa, nie sadzilabym ,
            ze daly sie tak oglupic, Bidulki...
    • Gość: ? Re: Biała skóra na zamówienie IP: *.xdsl.centertel.pl 17.09.08, 16:13
      niby czemu???
    • Gość: titi Biała skóra na zamówienie IP: *.toya.net.pl 17.09.08, 16:45
      W indiach widzialem wiecej kosmetykow wybielajcych dla mezczyzn niz dla kobiet.
    • Gość: piotrek z uk Napiszcie co chcecie a ja wystawię na allegro. IP: *.cable.ubr01.shef.blueyonder.co.uk 17.09.08, 17:50
      Witam drogie Panie, mieszkam w uk, i tu są dostępne wszystkie kosmetyki jakie
      tylko chcecie ( i to nawet taniej niż w polsce ).
      Jak chcecie to sprowadzę do polski i wystawię na allegro co tylko sobie
      zamażycie, co wy na to ? .pozdrawiam.
      • Gość: kika Re: Napiszcie co chcecie a ja wystawię na allegro IP: *.zone4.bethere.co.uk 17.09.08, 18:26
        ja mam czarna kolezanke w UK, ktora pracuje jako kosmetyczka ona
        jest pol polka, a pol kenijka i uzywa wybielajace kremy, ale musi je
        sprowadzac bo w Londynie twierdzi, ze nie ma i wiele mieszanych pan
        i panow pyta o nie, ale niestety europejski rynek takowych nie
        produkuje, zreszta jak sie wejdzie na strony roznych firm
        kosmetycznych to wybielajace mozna zobaczyc tylko na rynku
        azjatyckim, a co do cen kosmetykow w UK to faktycznie jest dwa razy
        taniej niz w Polsce
        • Gość: :) Re: Napiszcie co chcecie a ja wystawię na allegro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 20:22
          Do restauracji wchodzi dwóch Murzynów i Hindus. Siadają przy jednym stoliku. Kelner podchodzi i pyta: co dla najjaśniejszego pana
    • Gość: w Re: Biała skóra na zamówienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 20:17
      Gość portalu: mxm napisał(a):

      > Jaj po prostu jaja. Co arabskie kobiety boją się konkurencji ze strony białych
      > kobiet? Faktycznie kolorowe są ładne , ale do pewnego momentu. Natomiast u
      > białej kobiety jak dbała o siebie i miała sprzyjające warunki to i do 50ki
      > będzie seksownie wyglądać.

      i może jeszcze to jest kolejny dowód na supremację białej rasy? lol.
      kobiety wszystkich ras posiadaja naturalne piekno. mi się najbardziej podobają czarne, wręcz hebanowe kobiety z somalii i okolic. to jest dla mnie piekno skończone. białe dziewczyny też mi się oczywiście podobają, ale gdybym miał wskazać ideał piękna to będzie to "afrykańska królowa". (he he, dobrze że można komentować bez logowania sie bo narzeczona zna mojego nicka:)
      • Gość: maxiking Re: Biała skóra na zamówienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.08, 23:30
        troszkę obiegnę od tematu, ale

        strzaskane na mahoń solary też nie wyglądają dobrze,\. opalenizna
        jest ladna, ale ta naturalna ;)
    • wiedzmapl Biała skóra na zamówienie 18.09.08, 03:02
      Problem tkwi w tym ze za duzo sluchamy reklam. Kazda czy kazdy z nas jest
      niedoskonaly i powinien upiekszyc, poprawic swoj image stosujac odpowiednie
      kosmetyki, srodki odchudzajace i nie wiedziec co jeszcze.
      Ja nie mam juz z tym problemu. Lubie siebie taka jaka jestem. Kosmetykow nie
      stosuje (alergia) nie opalam sie i nie chodze do solarium. Jesli pojawia sie
      piegi tez je lubie. W koncu inni tez nie sa perfect. Nie daje sie oglupiac
      reklamom dzieki temu mam swiety spokoj i czuje sie dobrze w swojej skorze. Nie
      szukam niedoskonalosci w swoim wygladzie a raczej podkreslam to co w/g mnie jest
      super.
    • pl.adex Wiekszosc z nich zawinieta 18.01.09, 11:12
      Wiekszosc z nich wychodzi na ulice zawiniete w kilometry szmat od
      stop do glow i czasami tylko maja male otwory na oczy a czasami i to
      jest zasloniete gaza,wiec czy ta pani ma alabastrowa skore czy jest
      czarna,owlosiona czy ma brode to nie ma zupelnie znaczenia.A dla
      meza najwazniejsze jest zeby mu sie z ochota oddawala i urodzila
      tuziny synow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka