Gość: fonsz IP: *.wifi.agh.edu.pl 19.09.08, 08:32 A co to jest accountka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wojtek Zdjęcia poniżej pasa IP: *.chello.pl 19.09.08, 08:33 "Razem z CV w ręce rekruterów trafiają zdjęcia mężczyzny z kurtką przerzuconą przez ramię, dziewczyny w płatkach róż, młodego ojca z rocznym dzieckiem na rękach. To już przestało być zabawne. To żałosne! - mówią z politowaniem eksperci" Żałosne to jest raczej pisanie w ogłoszeniu, że kandydaci mają przesyłać CV ze zdjęciem. Jeśli widać od razu, że to wygląd decyduje o zatrudnieniu to co się dziwić dziewczynom, że umieszczają zalotne zdjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scoop Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:43 Zdjęcie jest po to, żeby Cię kojarzyć jak zostaniesz zaproszony na rozmowę. A wygląd? Jakąś rolę gra. Chociaż to zależy od branży:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabna Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: 88.82.39.* 19.09.08, 09:06 A prowadzacy rozmowe to imbecyl ze po imieniu i nazwisku nie skojarzy kogo zaprosil? Tylko obrazki ? W niektorych krajach wysylanie CV ze zsdjeciem jest nie tylko nie przyjete ale moze tez rozbawic pracodawce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marian co kraj to obyczaj IP: *.telprojekt.pl 19.09.08, 09:12 czemu wszedzie ma byc tak samo, w dodatku tak samo jak sie Tobie wydaje, ze jest najlepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabna Re: co kraj to obyczaj IP: 88.82.39.* 19.09.08, 10:02 bo pracodawca powinien oceniac kwalifikacje i doświadczenie pracownika a nie wybierac blondynke z wielkimi oczami. Kryterium wygladu powinno liczyc sie tylko w pracach artystycznych gdzie wlanie wyglad sie sprzedaje. W pozostalych - wazna jest bardziej estetyka wygladu. Wydaje mie sie ze i w Polsce na wysokie stanowiska nikt zdjec nie wysyla, ale moge sie mylic. A rekrutacja w polskim wydaniu jawi mi sie jako 1000 sposobow na ponizenie kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Przecież NIE powinno się dołączać zdjęć do CV 19.09.08, 10:33 Przecież NIE powinno się dołączać zdjęć do CV. Jest to nie tylko dobry obyczaj, ale w niektórych krajach wręcz wymóg prawa. O ile ktoś nie ubiega się o pracę modela, to zdjęcia są niepotrzebne i mogą powodować dyskryminację. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Tylko się nie posiusiaj z oburzenia! 19.09.08, 12:37 Zakładam, że zdarzyło Ci się widzieć życiorysy zawodowe, zachodnich naukowców? W co drugim jest zdjęcie. Dlaczego? Bo fajnie czasem widzieć, kto zacz. Ej... A może miałaś na myśli kraje islamskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain lol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:47 A Ty z kolei widujesz takie zdjęcia na pęczki bo zatrudniasz zachodnich fizyków do prywatnego programu nuklearnego ;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koral Jak oceniaja po zdjeciu to i dostaja co chca... IP: *.jmdi.pl 19.09.08, 21:02 Przeciez rekruterki to w 90% zbieranina takich ktore nie wiedzialy co ze sobą począć. Nie mają pojecia o rekrutacji , wypytuja o glupoty i oceniaja po zdjeciach wiec skąd te zdziwienie ze ktos im takie dziwy wysyła. :) Na wiekszości rozmow kwalifikacyjnych słyszałem pytania w styl "a jakim pan jest człowiekiem" , ze pozwole sobie zacytowac mozga sejmowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo oraz boso Re: Tylko się nie posiusiaj z oburzenia??? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 19.09.08, 22:53 "Zakładam, że zdarzyło Ci się widzieć życiorysy zawodowe, zachodnich naukowców? > W co drugim jest zdjęcie. Dlaczego? Bo fajnie czasem widzieć, kto zacz." ------------------------------------------------------------------- Zareczam, ze jezeli ktorykolwiek z tych naukowcow stara sie o prace to do ewentualnego pracodawcy wysyla CV BEZ zdjecia. Wiem bowiem dziesiatki takowych dokumentow widzialem i czytalem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PoliszJoke w działach kard siedzą zwykle głupie biurwy więc.. IP: *.aster.pl 19.09.08, 12:45 Niestety, w Polsce w działach kard siedzą zwykle głupie biurwy więc ja się nie dziwię, że ludzie starają sie przypodobać zdjęciem z dzieckiem, z pieskiem, na nartach... Na palcach dwóch rąk można policzyć zagraniczne koncerny, w których rzeczywiście przestrzega się jakiejś biurowej etykiety (nie zatrudnia się rodziny, nie namawia pracownika żeby został po godzinach lub zrobił część roboty w domu - oczywiście nieodpłatnie). Wiekszość firm i firemek należy do dorobkiewiczów, którzy za komuny jeździli taksówką lub rabotali w Niemczech na budowie. To nie są ludzie po zarządzaniu czy psychologii. Trudno więc wymagać od nich żeby prowadzili swoje firmy w sposób profesjonalny. Nowych pracowników przyjmują zwykle do pracy osobiście ewentualnie powierzają selekcję innej niewykwalifikowanej osobie ale... zaufanej. I to wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: w działach kard siedzą zwykle głupie biurwy w IP: *.net.upc.cz 19.09.08, 23:47 a ja mam w cv zeskanowane zdjecie (wyciety fragment) jak mialam 5 lat, nie po to, zeby sie komus przypodobac, ale dlatego, ze uwazam, ze jest smieszne (w szerokim usmiechu odslaniam tam brak przednich 4 zebow). Nawe kiedys baba w agencji posredniczacej krecila nosem, ale ja uwazam, ze to sa glupie nudne pizdy i tyle. Jak sie komus nie podoba, to prosze, nie musi mnie przeciez zatrudniac (zreszta wysylam do potencjalnych klientow, a nie pracodawcow). Co to za przyjemnosc pracowac dla sztywniaka bez poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Przecież NIE powinno się dołączać zdjęć do CV IP: *.pnl.gov 19.09.08, 22:12 Omawialismy kiedys kwestie dolaczania lub nie zdjec do CV w miedzynarodowym towarzystwie. Okazalo sie, ze faktycznie - w niektorych krajach zgloszenie ze zdjeciem nie jest w ogole rozpatrywane, poniewaz przepisy wymagaja CV bez fotografii, zeby zapobiec dyskryminacji. Jednak w innych panstwach nie rozpatruje sie w ogole zgloszen bez zdjec, bo uznaje sie zdjecie za element danych osobowych. Wydaje mi sie, ze w polskich ogloszeniach czesto widuje okreslenie "zyciorys ze zdjeciem" i rozumiem, ze na razie nie ma ujednoliconej praktyki, jedni zycza sobie ze zdjeciem a inni bez. Ale nie rozumiem, jak komus moze przyjsc do glowy, ze chodzi o zdjecie inne niz "paszportowo-legitymacyjne"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Przecież NIE powinno się dołączać zdjęć do CV IP: *.net.upc.cz 19.09.08, 23:51 tak to juz jest, ze niektorym przychodzi do glowy mnostwo rzeczy, a innym nic a nic Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Przecież NIE powinno się dołączać zdjęć do CV 20.09.08, 00:41 > Ale nie rozumiem, jak komus moze przyjsc do glowy > ze chodzi o zdjecie inne niz "paszportowo-legitymacyjne"? Ale przecież NIE chodzi o zdjęcie paszportowo-legitymacyjne, bo cię pan wielce-rekrutant wyśmieje, że "aplikujesz" ze zdjęciem sprzed kilku lat albo z pieczątką albo za ciemnym... Po prostu kilku buraków (nie da się tego inaczej nazwać) zrobiło sobie zabawę kosztem osób ubiegających się o pracę, komentując publicznie ich zdjęcia. Nie mają prawa tego robić. Nie powinni nawet żądać dołączania zdjęć, a jeśli żądają i nie precyzują wymagań, to przepraszam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Przecież NIE powinno się dołączać zdjęć do CV IP: *.pnl.gov 21.09.08, 22:24 > Ale przecież NIE chodzi o zdjęcie paszportowo-legitymacyjne, bo cię pan > wielce-rekrutant wyśmieje, że "aplikujesz" ze zdjęciem sprzed kilku lat albo z > pieczątką albo za ciemnym... Owszem, uzywam zdjecia sprzed dwoch lat (bardzo sie nie zmienilam), ale o ciemnosci, pieczatkach czy braku ostrosci nie ma mowy - przeciez teraz wiekszosc zdjec do dokumentow robi sie aparatem cyfrowym i wystarczy poprosic u fotografa o plik przy okazji robienia zdjecia do paszportu, dowodu, legitymacji, prawa jazdy, wizy itp. zeby miec co wklejac do zyciorysu. Mozna rowniez samemu lub przy pomocy kolegi zrobic sobie tego rodzaju neutralne zdjecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo oraz boso Re: Przecież NIE powinno się dołączać zdjęć do CV IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 19.09.08, 22:49 Tak np. jest w USA... tutaj nikt nigdy nie wysyla swojego "resume" ze zdjeciem (zdjeciami)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agi Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 10:30 Ciekawe w jakich krajach? Bo moj kumpel pracujacy we Francji mi mowi, ze u niego jak robia rozmowy kwalifikacyjne, to modla sie, by nie przyszedl murzyn(lub inna mniejszosc etniczna), nie robia tego dlatego, ze sa rasistami, tylko dlatego, ze jesli ten osobnik nie ma odpowiednich kwalifikacji, to jak go odrzuca, to zdaraja sie kary finansowe, za nie przyjecie wspanialego obcokrajowca, ktory i tak nie moze pracowac, bo nie nadaje sie... to jest cywilizowany kraj? [W wielkiej brytani tez o takich sprawach pisali] Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:19 Gość portalu: Agi napisał(a): > Ciekawe w jakich krajach? Bo moj kumpel pracujacy we Francji mi mowi, ze u nieg > o > jak robia rozmowy kwalifikacyjne, to modla sie, by nie przyszedl murzyn(lub inn > a > mniejszosc etniczna), nie robia tego dlatego, ze sa rasistami, tylko dlatego, z > e > jesli ten osobnik nie ma odpowiednich kwalifikacji, to jak go odrzuca, to > zdaraja sie kary finansowe, za nie przyjecie wspanialego obcokrajowca, ktory i > tak nie moze pracowac, bo nie nadaje sie... to jest cywilizowany kraj? [W > wielkiej brytani tez o takich sprawach pisali] Zgadza sie ostatnio byla audycaj w radiu (BBC) - zadzwonil pracodawca ktory mial bialego i czarnego kandydata - te same kwalifikacje, ale z bialym lepiej sie dogadywal i rozumial, i bal sie go zatrudnic bo posadzal go o rasizm! Najwieksi rasisci w UK to nie-biali! Wracajac do zdjec - mam CV ze zdjeciem i dostalam prace w miedzynarodowej firmie. Wiec nie wiem kto ustala te standardy i wymysla bajki o zakazie zdjec w CV za granica... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey H Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.careerwiseit.co.uk 19.09.08, 14:51 hmm moze po drodze twoje CV trafilo do jakiegos konsultanta ds rekrutacji ktory wietrzac zarobek usunal twoje zdjecie z CV i tak je pokazal klientowi a poza tym w niektorych krajach w Europie przyjete jest dodawanie zdjec do CV, przoduja w tym zauwazylem Wlosi pozdrawiam > Wracajac do zdjec - mam CV ze zdjeciem i dostalam prace w > miedzynarodowej firmie. Wiec nie wiem kto ustala te standardy i > wymysla bajki o zakazie zdjec w CV za granica... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cxx Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: 89.16.80.* 19.09.08, 13:37 we wszystkich krajach anglosaskich dodawanie zdjecia jest niedopuszczalne, kiedys tez mialem taki glupi polski zwyczaj dodawania zdjecia, dopiero znajomy irlandczyk mnie wyleczyl z tej choroby, na poczatki nie chcialem mu wierzyc, kupilem nawet pare ksiazek i w kazdej czarno na bilym stalo "NIE ZAMIESZCZAC ZDJEC" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey H Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.range86-142.btcentralplus.com 19.09.08, 21:19 ta sama historia mi sie przydarzyla, w miejsce Irlandczyka byl jednak Anglik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sazz Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.crowley.pl 19.09.08, 09:13 Dokładnie. Chamstwem jest nieodpowiadanie na aplikacje, dobry obyczaj nakazuje odpisywać każdemu, jak to ma miejsce w wielu zachodnich firmach. Problem w tym, że nasze kadry menedżerskie i kobiety z HR często posiadają elementarne braki w kulturze osobistej (pochodzenie?)Zgadzam się, że wymaganie zdjęcia, podanie wieku jest pewną formą dyskryminacji. Co nie zmienia faktu, że zdjęcie w cv powinno być "neutralne emocjonalnie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chlopka Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: 164.36.38.* 19.09.08, 10:08 >Chamstwem jest nieodpowiadanie na aplikacje, dobry > obyczaj nakazuje odpisywać każdemu, jak to ma miejsce w wielu > zachodnich firmach. W wielu, bardzo wielu zachodnich firmach nie odpisuje sie kandydatom, ktorymi sie nie jest zainteresowanym. Ludzie wiedza, ze jak nie ma kontaktu, znaczy to, ze z pracy nici. Kobiety z HR (ladnie po polsku "kadrowe", taki jezyk jak polski istnieje, nawet "accountka" mozna powiedziec jakos tak, zeby czlowiek nie znajacy angielskiego - bo nie kazdy musi - zrozumial) sa tak samo niewydolne na zachodzie, jak i w Polsce - trafiaja tam osoby zupelnie przypadkowe; dlatego kiedy firma musi zaoszczedzic, Dzial Kadr (dla nie rozumiejacych to jest HR) idzie na pierwszy odstrzal. Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:26 Gość portalu: Chlopka napisał(a): taki jezyk jak polski istnieje, > nawet "accountka" mozna powiedziec jakos tak, zeby czlowiek nie > znajacy angielskiego - bo nie kazdy musi - zrozumial) O ile mnie uczyli to znaczy "ksiegowa", ale to takie niemodne slowo... accountka brzmi 100 razy lepiej... gratulacje dla autora artykulu tworczosci jezykowej... Odpowiedz Link Zgłoś
sdlghsdghhsidhfg księgowa to bookkeeper 19.09.08, 13:53 księgowa to bookkeeper, z tego co pamiętam... Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: księgowa to bookkeeper 19.09.08, 14:14 sdlghsdghhsidhfg napisał: > księgowa to bookkeeper, z tego co pamiętam... Wedlug Onetowego slownika accountant to bardziej skomplikowana wersja book keeper'a :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awuu Re: księgowa to bookkeeper IP: *.chello.pl 19.09.08, 15:18 No nie robcie z siebie posmiewiska panstwo accountant - to ksiegowy ale account to calkiem kto inny to account manager a nie accountant taki ktos teoretycznie zajmuje sie okreslonym klientem lub ich pula Odpowiedz Link Zgłoś
paero123 Re: księgowa to bookkeeper 19.09.08, 16:42 Racja, dziewczyna słusznie napisała w swoim CV o kursie modelek, bo dobra prezencja i wyniesione z kursu umiejętności autopromocji przydadzą jej się przy pozyskiwaniu i utrzymywaniu klientów ag.PR, bo na tym pewnie jej praca bedize polegała ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
sdlghsdghhsidhfg nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO JAK? 19.09.08, 13:50 > "nawet "accountka" mozna powiedziec jakos tak, zeby czlowiek nie znajacy angielskiego - bo nie kazdy musi - zrozumial" No, jak? Zaproponuj coś. No jak powiesz "accountant" po polsku? Jednym wyrazem i żeby nie było śmiesznie. Krytykować to każdy potrafi, a jak trzeba znaleźć rozwiązanie to cisza. W żadnym poście poniżej / powyżej nie znalazłem sensownej propozycji na polską nazwę tego zawodu. Więc wyluzujcie trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Księgowa? :-) 19.09.08, 14:00 Info dla poprzednika: 'bookeeper' to sprzedawczyni w księgarni :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Księgowa? :-) IP: *.mis.ed.ac.uk 19.09.08, 14:12 chyba sie niedouczyles... www.thefreedictionary.com/bookkeeping Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Accountek? 19.09.08, 14:15 Wiec w wersji meskiej bedzie accountek??? sdlghsdghhsidhfg napisał: > > "nawet "accountka" mozna powiedziec jakos tak, zeby czlowiek nie > znajacy angielskiego - bo nie kazdy musi - zrozumial" > > No, jak? Zaproponuj coś. No jak powiesz "accountant" po polsku? > Jednym wyrazem i żeby nie było śmiesznie. Krytykować to każdy > potrafi, a jak trzeba znaleźć rozwiązanie to cisza. W żadnym poście > poniżej / powyżej nie znalazłem sensownej propozycji na polską nazwę > tego zawodu. Więc wyluzujcie trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO IP: 194.168.231.* 19.09.08, 15:09 Ludzie wezcie sie i ogarnijcie accountant to nic innego jak KSIEGOWA/KSIEGOWY. I koniec kropka. Zawsze to sie tak tlumaczylo i tak tlumaczy. Head Hunter powinno byc Lowcy Talentow a HR to zwyczajne Kadry. Jak widze polakow z ich smiesznymi zagranicznymi nazwami stanowisk to juz nie wiem czy sie smiac czy plakac. Ahh no tak bo HR Manager lepiej brzmi anizeli Kierowniczka Kadr. Tragedia co sie teraz wyprawia, jak tak bardzo chcecie zagranicznych nazw obejmowanych stanowisk to wyjedzcie za granice a w Polsce badzcie zwylkymi kadrowymi i ksiegowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO 19.09.08, 15:56 Ale "accountka" to nie "accountantka". Account manager to naprawdę termin, który NIE ma dobrego polskiego odpowiednika. Można cudować z "opiekunem klienta", ale tak naprawdę nie o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO IP: 194.168.231.* 19.09.08, 16:45 jesli chodzi o account managera to jest to w tlumaczeniu na polski i taki tytul sie stosuje Menadzer do Spraw Kluczowych/(badz nie) Klientow. Wiele powaznych firma wlasnie taki tytul uzywa a nie smiesznych angielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO 19.09.08, 18:37 > Wiele powaznych firma wlasnie taki tytul uzywa Takiego. Używa się kogo? czego? takiego tytułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 20:35 A nessie-jp musi mieć zawsze ostatnie słowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO IP: *.net.upc.cz 19.09.08, 23:56 "aplikujcie o pozycje" za granica Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny sprzedawczyni, ekspedientka 19.09.08, 21:32 No ale "account manager" to brzmi dumnie i w dodatku po zagranicznemu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: nawet accountka mozna powiedziec jakos... NO IP: *.pnl.gov 19.09.08, 22:57 Wydaje mi sie, ze tekst pisany w polskiej gazecie/na polskim portalu powinien byc przede wszystkim zrozumialy dla polskiego czytelnika. Jak widac dziwaczny termin "accountka" zrozumialy nie jest - nie mozemy nawet ustalic czy chodzi o "accountant" czy o "account manager". Jesli chodzi o ksiegowa/ksiegowego czy biegla ksiegowa/ksiegowego - to to sa utrwalone w naszym jezyku pojecia. Jesli chodzi o osobe zajmujaca sie klientem/grupa klientow to opiekun klienta, przedstawiciel handlowy, przedstawiciel, ewentualnie moze - administrator kont, systemu itp (w zaleznosci od specyfiki branzy), koordynator wspolpracy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo oraz boso Re: Co za nieporadnosc jezykowa i nieuctwo!!! IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 19.09.08, 23:02 "Accountant" to - po prostu - ksiegowy, ksiegowa. Jestem w stanie zrozumiec zapozyczenia z jezyka obecego gdy brakuje odpowiedniego polskiego wyrazu. nie rozumiem zas dlaczego w ostatnich kilkunastu latach tak szybko postepuje wyjatkowo brzydkie zasmiecanie jezyka polskiego polegajace na WYPIERANIU niektorych slow przez wyrazy angielskiego pochodznia! Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:23 Gość portalu: sazz napisał(a): > Dokładnie. Chamstwem jest nieodpowiadanie na aplikacje, dobry > obyczaj nakazuje odpisywać każdemu, jak to ma miejsce w wielu > zachodnich firmach. Pol roku temu szukalam pracy w GB, wysylalam CV m.in. listownie do kilku firm - i od czterech dostala list z odrecznym podpiesm (nie ksero), mimo odmownej odpowiedzi. Moze w Polsce KIEDYS tez tak bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.piwet.pulawy.pl 19.09.08, 13:25 Też mi się zdarzało dostawać odmowną odpowiedź listownie. Zrobiło to na mnie szczególne wrażenie bo moje CV wysyłałem za granicę. Odpowiedz Link Zgłoś
sdlghsdghhsidhfg Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 13:55 aurora-83 napisała: > Pol roku temu szukalam pracy w GB, wysylalam CV m.in. listownie do > kilku firm - i od czterech dostala list z odrecznym podpiesm (nie > ksero), mimo odmownej odpowiedzi. Moze w Polsce KIEDYS tez tak > bedzie... dlaczego piszesz GB? Mamy polską nazwę tego kraju, to Wielka Brytania. Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 14:18 sdlghsdghhsidhfg napisał: Z prostej przyczyny - w celu zaoszczedzenia czasu, a ze skrot WB raczej niewiele by nie mowil, wiec uzywan tego znanego na calym swiecie. Ot i tyle w kwestii usprawiedliwienia :) > > dlaczego piszesz GB? > Mamy polską nazwę tego kraju, to Wielka Brytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.pnl.gov 19.09.08, 23:00 To lepiej bylo napisac UK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: george Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.abg.com.pl 19.09.08, 14:46 ty sdlghsdghhsidhfg a dlaczego ty sie nazywasz sdlghsdghhsidhfg a nie po polsku np. józek?? no dlaczego? przecież są piękne polskie imiona, ty anty-polski chamie, obcokrajowcu i masonie. etc. itd. weź się zajmij życiem a nie patriotyzmem językowym balasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczo oraz boso Re: Zdjęcia poniżej pasa... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 19.09.08, 23:12 "george"... Twoj post wskazuje, iz musisz byc wyjatkowo sfrustrowanym osobnikiem? Skrzywdzony za mlodu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdglhsdghhsidhfg po polsku? IP: *.merinet.pl 20.09.08, 10:34 a george jest niby po polsku? no to kongratulacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 15:58 > dlaczego piszesz GB? > Mamy polską nazwę tego kraju, to Wielka Brytania. Jasne, nikt nie ma prawa też powiedzieć USA, tylko SZA... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ozyrys Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.range86-166.btcentralplus.com 19.09.08, 09:19 accountka- może raczej akątka- to tzw ponglish, a tak na marginesie - w pogoni za czytelnikiem obniżacie poziom - nie stać was na korektora? czy już dziennikarze gÓwÓÓ wyjechali dorabiać na zmywak do irlandii?:P i czy w zw z tym trzeba zatrudnaić zawodową wieczorówkę go wierszowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda A gdzie Ty widzisz GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 09:36 A Ciebie nie stać na okulary? To artykuł z "Metra", opublikowany w dodatku na portalu Agory, nie na stronie Gazety Wyborczej (inny adres, choć część autorów wspólna). Też mi się nie podoba publikowanie na portalu przed właściwą korektą, ale nie mylmy podstawowych pojęć - jednak portal to portal. Większość tekstów w ogóle nie jest ich, ani nawet nie pochodzi ze źródeł należących do Agory (PAP, IAR, Reuters). Gość portalu: ozyrys napisał(a): > accountka- może raczej akątka- to tzw ponglish, a tak na marginesie - > w pogoni za czytelnikiem obniżacie poziom - nie stać was na > korektora? czy już dziennikarze gÓwÓÓ wyjechali dorabiać na zmywak > do irlandii?:P i czy w zw z tym trzeba zatrudnaić zawodową > wieczorówkę go wierszowania? Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: A gdzie Ty widzisz GW? 19.09.08, 12:28 Gość portalu: Magda napisał(a): > A Ciebie nie stać na okulary? To artykuł z "Metra", opublikowany w dodatku na p > ortalu Agory, nie na stronie Gazety Wyborczej (inny adres, choć część autorów w > spólna). Też mi się nie podoba publikowanie na portalu przed właściwą korektą, > ale nie mylmy podstawowych pojęć - jednak portal to portal. Większość tekstów w > ogóle nie jest ich, ani nawet nie pochodzi ze źródeł należących do Agory (PAP, > IAR, Reuters). To juz nikt nie jest odpowiedzialny za tresci jakie sie tu zamieszcza??? Tylko bezmysle "kopiuj"? Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:14 Gość portalu: Wojtek napisał(a): > Żałosne to jest raczej pisanie w ogłoszeniu, że kandydaci mają przesyłać CV ze > zdjęciem. > > Jeśli widać od razu, że to wygląd decyduje o zatrudnieniu to co się dziwić > dziewczynom, że umieszczają zalotne zdjęcia? Jesli ktos ma odrobine godnosci to nie wysle fotki z golym tylkiem ubiegajac sie o posade ksiegowej czy asystentki... a potme mowi jedna z druga ze jej w pracy nie szanuja... rece opadaja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b. accountka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:41 "Kandydatka na accountkę..."?! matko z corka i innymi czlonkami rodziny? co to ma znaczyc accountka?! no nic, ide sie uczyc do egzaminu na marketing i laweting :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k też się zastanawiałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:45 a niby jestem w miarę oblatany w tych debilnych anglicyzmach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: accountka IP: 193.24.68.* 19.09.08, 09:28 "Kandydatka na accountkę w renomowanej warszawskiej firmie" Autorze! Popraw tą nieszczęsną accountkę!!!!!! Proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Może kandydatka też nie wiedziała co to acountka 19.09.08, 11:02 i dlatego dołączyła zdjecia z sesji modelek. Dla mnie słowo "accountka" (czyli [akątka]?) brzmi dość dość sprośnie/pieszczotliwie, nie dziwie się więc, że kandydatka posłała trochę zdjęć, na których ładnie wyszła. Odpowiedz Link Zgłoś
sdlghsdghhsidhfg Re: accountka 19.09.08, 13:34 Język rozwija się także przez absorbowanie słów z innych języków. Historycznie języki słowiańskie duzo zaczerpnęły swego czasu z łaciny (thx za przypadki w polskiej gramatyce, thx...), potem z niemieckiego, w 18. i 19. wieku z francuskiego. Ostatnio na świecie dominuje w miarę prosty do nauczenia angielski, więc nie tylko my importujemy od nich nowe słowa. To nie wina Anglików czy Amerykanów, że powstają nowe zawody (profesje), które trzeba jakoś nazwać. To nie ich wina, że wymyślają najwięcej nowych rzeczy na świecie które trzeba jakoś nazwać. Zwykle wiąże się to z nowymi technologiami (np.: folder, kodek, laptop). I bardzo dobrze, że Polacy na własną rękę importują te słowa i używają ich gdy potrzebują, a nie czekają aż jakaś szanowna rada zatwierdzi polski odpowiednik danego wyrazu i dopiero wtedy oficjalnie wolnoby było tego wyrazu używać. Absurd. Bo jak niby nazwać po polsku, jednym wyrazem osobę, która w swojej firmie jest odpowiedzialna za prowadzenie spraw (konta) innej firmy z którą współpacują? Tylko bez śmiesznych neologizmów. Chill-out (wyluzujcie :) Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Po prostu? 19.09.08, 16:00 Gość portalu: Kain napisał(a): > Księgowa może? Totalne (czyli całkowite) niezrozumienie problemu (czyli kłopotliwej sprawy). Księgowa zajmuje się rachunkowością. Account manager zajmuje się wszystkimi sprawami danego klienta (na ogół jest to duży klient, np. instytucja czy przedsiębiorstwo). Równie dobrze mógłbyś się upierać, żeby administratora poczty na Gazecie tłumaczyć jako "księgowego", bo się przecież kontami zajmuje. Pocztowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski No, gdyby tylko w tekście stało "account manager" 19.09.08, 16:52 "Account manager" brzmi poważnie - gdybym ubiegał się o takie stanowisko, to pewnie nie wysyłałbym im zdjęć ze swojej sesji do "Man's health". Ale było napisane wyraźnie "accountka" - coś, co brzmi jak czir-liderka, bo nawet cheerleaderka brzmi poważniej. Problemem nie jest tu wprowadzanie angielskich neologizmów do języka polskiego - bez nich faktycznie czasem nie można się obejść. Ale gogusiowie (nie tylko z korporacji), którzy poza pracą posługują się zawodowym slangiem powinni może pójść na lekcje właśnie języka angielskiego. O ile nie mam nic przeciwko posługiwaniu sie tą nieszczęsną "accountką" w jakimś tam specyficznym środowisku, to warto może byłoby sobie uzmysłowić, że dla normalnego człowieka "accountka" to będzie coś jakby "konta(?)" (rodzaj żeński od "konto") Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Sprzedawca? 19.09.08, 22:01 Osoba, która zawodowo zajmuje się sprzedażą po polsku nazywa się sprzedawcą. W rodzaju żeńskim jest to sprzedawczyni. No bo czym zajmuje się "account manager"? Przyjmuje zamówienia od klienta i wklepuje do systemu komputerowego. Teoretycznie, idealny "account manager" powinien jeszcze dbać o realizację zamówień, dopilnować wysyłki faktur i przypominać o terminowym uregulowaniu należności, a nawet od czasu do czasu zadzwonić z pytaniem, czy coś więcej potrzeba. Słowem: "account manager" to osoba obsługująca proces sprzedaży, czyli po polsku sprzedawca. No ale dla młodego, dętego buca (przy okazji - jak nazywa się żeński odpowiednik "buca"?) z międzynarodowej korporacji to nie honor być sprzedawcą, jego zdaniem sprzedawcą jest pani z warzywniaka. Mimo, że i on, i pani z warzywniaka uprawiają ten sam zawód. Drugim powodem istnienia zjawiska "account managera" jest tzw. "awans poziomy". Najpierw przyjmują frajera na stanowisko "sales managera", potem awansuje na "senior sales managera", potem jest "account manager", "senior account manager", "vice-dyrektor ds. handlowych", nawet "vice-prezydent". A ciągle robi tą samą robotę za tę samą kasę (czasem są jakieś podwyżki, ale nie większe od inflacji). I kocha swoją międzynarodową korporację. A dla korporacji to świetny interes, bo za marne grosze ma frajera, co zapieprza po nocach, aby zasłużyć na "awans" i "budować karierę". Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Sprzedawca? 20.09.08, 00:46 Nie do końca masz rację. Sprzedawca musi obsługiwać wszystkich klientów. Akątek (to by chyba była męska wersja akątki) ma obowiązek obsługiwać tylko SWOJEGO klienta. Można go więc nazwać wydzielonym sprzedawcą. Gorzej, jak firma świadczy usługi i akątek ma za zadanie np. sterować personelem usługowym, przyjmować zgłoszenia serwisowe, wysyłać serwisantów, rozliczać faktury, pilnować Ale najprościej naprawdę użyć zwrotu "opiekun klienta". Nie wiem, czemu tak się sprzeciwiasz tej formie. No chyba że myśl o młodej pani w płatkach róż tytułowanej 'opiekunką klienta' budzi jednak niewłaściwe skojarzenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-idiot Re: accountka IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.09.08, 04:41 kątówka, proste Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keerk wymagania rekrutujących to też temat na osobny art IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:44 artykuł Bo tak z różą to dobrze, ale tak to niedobrze ;) myślę że wiele zależy od podejścia i poczucia humoru rekrutującego i pracodawcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: józef Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 08:49 większość rekruterów z jakimi miałem do czynienia nie zna się na tym co robi więc co za różnica, na wszystko sobie można ponarzekać byle stworzyć aurę profesjonalizmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek, towarzysz dla jednych rekruterow to zalosne IP: *.telprojekt.pl 19.09.08, 09:15 dla jednych rekruterow to zalosne, dla innych pewnie nie pytanie zasadnicze, ile CV wyslala ta naga panna przykryta rozami i jak szybko dostala prace bo wydaje mi sie, ze jesli byla naprawde ladna to stworzono specjalnie dla niej stanowisko w jakiejs firmie hehh Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: dla jednych rekruterow to zalosne 19.09.08, 12:31 Gość portalu: bolek, towarzysz napisał(a): > pytanie zasadnicze, ile CV wyslala ta naga panna przykryta rozami i jak szybko > dostala prace bo wydaje mi sie, ze jesli byla naprawde ladna to stworzono specj > alnie dla niej stanowisko w jakiejs firmie hehh pewnie firmowej call girl dla czlonkow zarzadu... albo poslugujac sie pongliszem - "kolgirla" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WelcomeToHell Maleńka auroro ! Zarządy firm korzystają z odloty IP: *.era.pl 19.09.08, 12:59 ... a nie - NIGDY PRZENIGDY - bzykają własne pracownice Pewne zasady w byznesie się wyznaje. Lux laseczki-modelki z odloty.pl zarabiają nawet 3000-4000-5000 za wieczór i noc. Chętna ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Maleńka auroro ! Zarządy firm korzystają z od 19.09.08, 14:22 Gość portalu: WelcomeToHell napisał(a): > ... a nie - NIGDY PRZENIGDY - bzykają własne pracownice > Pewne zasady w byznesie się wyznaje. > > Lux laseczki-modelki z odloty.pl zarabiają nawet 3000-4000-5000 za wieczór i no > c. > Chętna ? :) Eeee... nie dziekuje mam juz prace na caly etat. W sumie trzebaby za taka "kolgirlowke" ZUS etc. zaplacic, wiec chyba "umowa-zlecenie" to rzeczywiscie lepsze rozwiazanie :D A cos ty taki doswiadczony panie Wielki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dannywrocek Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.nat.tvk.wroc.pl 19.09.08, 08:50 wlasnie? ksiegowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorel Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: 82.177.11.* 19.09.08, 09:02 Nie, Account Manager - "opiekun klienta". Stąd popularny "Key Account Manager" - opiekun kluczowych klientów. Takie tam bulszit stanowiska w handlu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HR Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: 217.6.131.* 19.09.08, 10:18 nie, ksiagowy- accountant, a Key Account Manager, to zupelnie co innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
kotdachowy Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 09:06 Powinno przyjac sie standard - zdjecie jak do dow. osobistego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Zdjęcia poniżej pasa IP: 89.108.246.* 19.09.08, 09:07 Mój tata pyta się co to jest head hunter i czy Wam już się tam na dobre pojebało,że nie umiecie pisać po polsku.Polacy nie gooses panowie REDAKTORZY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puolalainen geese IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.08, 12:34 tak na marginesie: gęsi to geese, a nie żadne gooses :) a poza tym jak powiesz po polsku head hunter? bo łowca głów to się ludziom chyba bardziej z jakimś mordercą kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: geese 19.09.08, 12:37 Gość portalu: puolalainen napisał(a): > tak na marginesie: gęsi to geese, a nie żadne gooses :) a poza tym jak powiesz > po polsku head hunter? bo łowca głów to się ludziom chyba bardziej z jakimś mor > dercą kojarzy. W sumie dla Angola tez to sie nie powinno z niczym przyjemnym kojazyc... poprostu trzeba wymyslec jakis termin a nie bezmyslnie zywcem kopiowac... Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:35 Gość portalu: Artur napisał(a): > Mój tata pyta się co to jest head hunter i czy Wam już się tam na dobre > pojebało,że nie umiecie pisać po polsku.Polacy nie gooses panowie REDAKTORZY. "gooses" to nie liczba mnoga, tylko "geese" ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim specjaliści od siedmu boleści... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 09:14 "Bywa, że nietypowa fotografia zapewnia sukces. - Pamiętam zdjęcie specjalistki reklamy zainteresowanej modą, na której prezentowała się właśnie z różą, ale w dość ciekawym i smacznym ujęciu. Pamiętajmy, że charakter jej pracy uzasadniał wybór. Dziewczyna pokazała tym samym zarówno swój zmysł estetyczny, jak i umiejętności." Hmm, zaprezentowała swoje umiejętności? Nic z tych rzeczy - zaprezentowała umiejętności tego kto wykonał zdjęcie, no chyba że był to autoportret. Jeśli mamy takich specjalistów od rekrutacji to nie zdziwcie się, że jako fryzjer zostanie zatrudniony nie ten kto potrafi świetnie strzyc, a ten kto przyszedł dobrze ostrzyżony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: specjaliści od siedmu boleści... IP: *.osiedle.net.pl 19.09.08, 09:42 Nie starała się o stanowisko fotografa, tylko specjalistki od reklamy. Specjalistom do rekrutacji nie ma czego zarzucić w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś a po cholere zdjęcie wogóle? IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.09.08, 09:40 Chcieliście to macie. Że panna napisała ze ma kurs modelek? To też pięknie, można z takiej informacji wyciągnąć wiele wniosków. Drodzy rekruterzy, nie uczono Was ze każda informacja jest ważna? Jeden sobie zrobi podśmiechujki, a drugi się ucieszy bo potrzebuje żeby pracownik przede wszystkim miał prezencje. Nie potrzebuje? To po co woła o zdjątko do cv? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehhhh myslenie az tak boli? IP: 91.198.15.* 19.09.08, 09:48 jak nie jestes w stanie tego sie domyslec to ja ci bardzo wspolczuje, ale mam nadzieje, ze ktos na forum ci wyjasni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chlopka Zdjęcia poniżej pasa IP: 164.36.38.* 19.09.08, 09:55 "Kandydatka na accountkę". NA CO? Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje drastik 19.09.08, 10:01 to naprawdę żałosne, że mimo iz żyjemy w dobie dostępu do różnych poradników, internetu itd. gdzie naprawdę pisza jak pisać CV itd. i nadal się znajdą jełopy co tego zrobić nie umieją,ale cóż to samo jest w sferze: odpowiedni ubiór do czasu i miejsca,hahaha też są kwiatki krzywe :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
adamschodowy jakby wszyscy sie trzymali poradników 19.09.08, 11:10 toby nie było postępu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsa Accountka? Polacy kandydaci? Kto to pisał? IP: 80.54.10.* 19.09.08, 10:22 journalist, bo chyba nie dziennikarz... Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Accountka? Polacy kandydaci? Kto to pisał? 19.09.08, 12:40 Gość portalu: dsa napisał(a): > journalist, bo chyba nie dziennikarz... Nawet nie journalist, tylko dzurnalist (szkoda ze nie mam polskich zankow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.multimo.gtsenergis.pl 19.09.08, 10:28 Przecież to "oczywista oczywistość",że jak staram się o kierownicze stanowisko to bzdetów nie wypisuję,że np. kończyłam kurs modelek, szydełkowania czy szybkiego gotowania na gazie tylko wypisuję te "profesjonalne" związane z zawodem i pod kątem tego stanowsika. Czasem zbyt wiele i zbyt duży rozrzut nie jest mile widziany. To "oczywista oczywistość", że zdjęcia są po to by kandydat był lepiej "rozpoznawalny" tzn. po przesłuchaniu 10,15,20 bardziej pamięta się wizerunek związany z daną osobą, jej wyglądem niż "suche" CV. Sama wiem, bo do mojego technicznego działu rekrutowano dwóch kandydatów. Sprawdzałam ich kompetencje twarde. Po 7-mym już bym ich nie kojarzyła gdyby nie te zdjęcia. Nie muszę dodawać,ze wybrałam (miałam decydujący głos) fachowca z aparycji "mało ciekawego", ale po prawie roku uważam, że wybrałam b.dobrze. No i moja uwaga - ludzie !!! Nie podajcie adresów emailowych typu "slodkijasio","extramacho" i na dodatek z portalu buziaczek.pl. Jak staracie się o poważne stanowiska nie piszcie,ze macie na imię Rysiek, Jurek czy Anja !!! I zanim naciśniecie "wyślij" dajcie to komuś do sprawdzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.5.11.univie.teleweb.at 19.09.08, 10:38 "kompetencje twarde"??? a co to takiego??? Odpowiedz Link Zgłoś
fiolka691 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 11:27 Ale przeciećiez nie wiadomo czym się zapiszemy w pamięci ewentualnego pracodawcy! Ja kiedyś dostałam pracę dzięki temu że w hobby napisałam strzelanie z KBKS, a ostatnio panu spodobał sie charakter mojego pisma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ma Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.os1.kn.pl 19.09.08, 14:30 A to akurat nie ma się czym chwalić, jeśli pracę dostałaś właśnie dzięki temu. Odpowiedz Link Zgłoś
zawsze_zielona Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:32 Anja to akurat dunskie imie, normalne, nie zdrobniale. Nie ma co sie czepaic szczegolow, w koncu zatrudniasz czlowieka a nie robota. Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:44 Gość portalu: Lena napisał(a): > No i moja uwaga - ludzie !!! Nie podajcie adresów emailowych > typu "slodkijasio","extramacho" i na dodatek z portalu buziaczek.pl. > Jak staracie się o poważne stanowiska nie piszcie,ze macie na imię > Rysiek, Jurek czy Anja !!! > I zanim naciśniecie "wyślij" dajcie to komuś do sprawdzenia!!! O matko droga! To ludzie podaja takie adresy??? Ja tam mam specjalny do tego celu. W zyciu bym nie wpadla na pomysl zeby wysylac CV lub podawac adres z "glupawa" trescia w stylu sexmacho@....pl Tu nie trzeba zadnego poradnika, tylko odrobine oleju w glowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klm Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.mysmart.ie 19.09.08, 14:00 >Jak staracie się o poważne stanowiska nie piszcie,ze macie na imię > Rysiek, Jurek czy Anja !!! A Radek moze byc? Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 14:24 Gość portalu: klm napisał(a): > >Jak staracie się o poważne stanowiska nie piszcie,ze macie na imię > > Rysiek, Jurek czy Anja !!! > > A Radek moze byc? Jesli tak masz w dowodzie to prosze bardzo. Jesli nie ja bym radzila Radoslaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.net.upc.cz 20.09.08, 00:04 wsadz se te swoje porady Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-idiot Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.09.08, 05:02 1o/1o lol! xDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goblin.girl Zdjęcia poniżej pasa IP: 213.172.177.* 19.09.08, 10:47 jakiś czas temu dalam ogłoszenie o naborze na stanowisko asystenta/asystentki dla siebie; praca na częśc etatu, charakter był jasno okreslony, podobnie wymogi - jaki poziom wiedzy ma prezentowac kandydat, jakimi programami ma sie umieć posługiwać itp. Dostałam między innymi cv ze zdjęciem śniadej blondynki i opisem kwalifikacji: ukończony kurs masażu, "bliskie i serdeczne stosunki z BOSSEM" ;) no i jak? w sumie mogłabym mieć asystentkę, która by mnie pomasowala po 10 godzinach przy kompie, ale bossem się nie czuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as najlepsi sa ci headhnetrzy - pozałowania godni IP: *.aster.pl 19.09.08, 10:53 Zwykle jakies przyszczate typki , oplacane jak w mcdonaldzie. W ogol nie rozniaja stanowisk i mysla ze sa cwani jak wciskaja kit Pisac donosy na baranów do szefów , pomaga. Pare maili i pryszczers z HR idzie na zmywak do kfc. Accountki szukaja, żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Po co zdjęcie w CV??? IP: 195.22.119.* 19.09.08, 10:54 Co to casting jakiś???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romeo Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.09.08, 11:06 Dobre pytanie. Najbardziej szokujaca czesc artykulu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kreuz Pozal sie Boze 'experci' IP: *.autocom.pl 19.09.08, 11:06 Zacznijmy od tego, ze 'zdjecie w CV' nie tylko nie jest immanetna jego czescia, ale tez jest wbrew prawu! Na dobra sprawe ogloszenia 'CV ze zdjeciem' moznaby do sadu podac i sprawa wygrana. Ja jak widze takie ogloszenie to od razu mam obraz potencjalnego pracodawcy i nawet nie chce mi sie reszty ogloszenia czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kreuz Re: Pozal sie Boze 'experci' IP: *.autocom.pl 19.09.08, 11:10 'Zdarzył się 40-latek sfotografowany z rocznym dzieckiem na ręku, choć wcale nie aplikował o posadę niani. Kandydatka na accountkę w renomowanej warszawskiej firmie ' No a to juz jest szczyt wszystkiego. Co oznacza slowo 'aplikowac'? No niech mi ktos wyjasni, bo ja w slowniku tego nie znalazlem. Widziaj enybody jakis inny post na ekanta w Krakol, baj a szansa? Bo chcialbym aplikowac i moze bede get through. Kto puscil tego gniota? Odpowiedz Link Zgłoś
tipi_v2.0 Re: Pozal sie Boze 'experci' 19.09.08, 11:38 Gość portalu: Kreuz napisał(a): > Zacznijmy od tego, ze 'zdjecie w CV' nie tylko nie jest immanetna > jego czescia, ale tez jest wbrew prawu! Na dobra sprawe > ogloszenia 'CV ze zdjeciem' moznaby do sadu podac i sprawa > wygrana. A mógłbyś rzucić konkretnym artykułem? wyrazy, piachoo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kreuz Re: Pozal sie Boze 'experci' IP: *.ipaper.com 19.09.08, 17:32 'z uwagi na plec, wyglad, wyznanie itp'. Da rade wykazac, ze nie przyjeto czlowieka do pracy, bo mial np kolczyk za zdjeciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Pozal sie Boze 'experci' IP: *.chello.pl 19.09.08, 23:16 Rozumiem że na rozmowę kwalifikacyjną przychodzisz w papierowej torbie na głowie? Odpowiedz Link Zgłoś
onbezsciemy Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 11:20 NIGDY nie dałem i nie dam do swojego CV zdjęcia. To urągałoby mojej godności. Odpowiedz Link Zgłoś
migiem_migiem CV bez zdjecia?? 19.09.08, 14:11 no widzisz, a ja rekrutujac pracownikow takie CV bez zdjecia odkladam na bok i rozpatruje w drugiej kolejnosci. To nie jest konkurs pieknosci, ale warto jest zobaczyc z kim sie bedzie mialo do czynienia. Na przedstawiciela handlowego produktow medycznych nie chcialabym zaprosic faceta z wytatulowanym penisem z 4 jadrami na czole. Odpowiedz Link Zgłoś
onbezsciemy Re: CV bez zdjecia?? 19.09.08, 15:07 > no widzisz, a ja rekrutujac pracownikow takie CV bez zdjecia > odkladam na bok i rozpatruje w drugiej kolejnosci. a do mnie ludzie piszą, że byłoby świetnie gdybym zgodził się na rozmowę, bo widzieli moje CV na sieci i bardzo im się spodobało to co umiem... > Na przedstawiciela handlowego produktow > medycznych nie chcialabym zaprosic faceta z wytatulowanym penisem z > 4 jadrami na czole. nie skomentuję tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Plaga tatułazy IP: *.eranet.pl 19.09.08, 20:01 Oczywiste. Zjawisko facetów z wytatułowanym penisem na czole przybrał ostatnio bardzo na sile. Gdzie sie nie obejrzysz a tu facet z ciekawym czołem. Dlatego koniecznie trzeba ogladać zdjecia. W tym rentgenowskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek Przesłanie artykułu IP: *.jmdi.pl 20.09.08, 02:03 Wygląda na to, że część ludzi nadal nie rozumie głównego przesłania artykułu. To, czy w CV powinno być zdjęcie i to, jakie to zdjęcie powinno być, nie wspominając już o tym, co CV powinno zawierać, zależy od MIEJSCA PRACY I STANOWISKA O JAKIE UBIEGA SIĘ KANDYDAT. Tylko tyle i aż tyle. :-) W mojej firmie np. jak przeglądamy CV, patrzymy na doświadczenie i umiejętności kandydatów. Wygląd nie ma żadnego znaczenia. Oczywiście takie szczegóły jak białe litery na czarnym papierze w CV to duży minus dla kandydata, ale i to z pewnością zależy od miejsca pracy. Gdzie indziej mogłoby się podobać. U nas odrzuciliśmy CV gościa, pomimo interesującego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolo Re: CV bez zdjecia?? IP: *.autocom.pl 20.09.08, 12:14 A ja takich "speców od rektrutacji" jak Tobie podobni, od razu odkładam na bok przy awansach czy przy zatrudnieniu. Jaki szanujący się specjalista potraktuje poważnie oferte gdzie wymagane jest zamieszczenie zdjęcia? No ale jaka firma takie rekrutacje. Wątpie, że jesteście liczącą się na rynku pracy firmą:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Merq Re: CV bez zdjecia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 19:35 to tylko świadczy o Twoim profesjonaliźmie. Żenująca praktyka jak cała Twoja branża zresztą. Skoro zaczynasz od zdjęcia to warto by zapytać co taka osoba ma sprzedawać? Odpowiedz Link Zgłoś
migiem_migiem CV bez zdjęcia??? 19.09.08, 14:15 no widzisz, a ja rekrutujac pracownikow takie CV bez zdjecia odkladam na bok i rozpatruje w drugiej kolejnosci. To nie jest konkurs pieknosci, ale warto jest zobaczyc z kim sie bedzie mialo do czynienia. Na przedstawiciela handlowego produktow medycznych nie chcialabym zaprosic faceta z wytatulowanym penisem z 4 jadrami na czole. onbezsciemy napisał: > NIGDY nie dałem i nie dam do swojego CV zdjęcia. To urągałoby mojej godności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gandhi Re: CV bez zdjęcia??? IP: 193.24.200.* 19.09.08, 20:45 "Wytatulowanym"? I ty rekrutujesz pracowników? Na jakie statnowiska? Pomocnika murarza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAN Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.farmacol.com.pl 19.09.08, 20:41 JESTES SZPETNY?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hol Re: Zdjęcia poniżej pasa IP: *.autocom.pl 20.09.08, 12:09 Ja też. Zresztą żadna poważna firma o takie rzeczy nie prosi. A jesli w ogłoszeniu o pracę jest wzmianka o konieczności zamieszczenia w życiorysie zdjęcia to świadczy tylko albo o totalnym braku rpfesjonalizmu osób z hr albo o niskiej jakości samej firmy. /pomijam ogłoszenia o pracy dla modelek :)/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinga Zdjęcia poniżej pasa IP: *.opole.internetia.pl 19.09.08, 11:28 co to jest accountka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kate Zdjęcia poniżej pasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 11:29 Po przeczytaniu artykułu miałam przez jakiś czas wrażenie, że to kiepski żarcik....nie można przecież (chyba) być takim kretynem, żeby dołączać tego typu fotki! A potem przypomniałam jak do firmy w której pracuję przyszły dokumenty - podanie+CV - na kolorowym papierze z motywem - jedna kartka bodaj jakiegoś samochodu wyścigowego, druga kartka z jakimiś innymi maziajami - ot taki papier do korespondowania z ciocią a nie ew. pracodawcą. No i koleś wymieniał tam marki posiadanych samochodów i telefonów komórkowych :P W obecnej firmie w trakcie naboru standardem jest żądanie zdjęcia. I tu się rozpoczyna mój horror i zniesmaczenie, bowiem jestem świadkiem kpin, obleśnych żarcików i różnego typu uwag głównie nt. dziewczyn/kobiet ze zdjęć. Oczywiście oceniana jest ich uroda (głównie jej brak - choć moim szefom daleko od przystojniaków). I w ten oto sposób powstaje kupka papieru do odrzucenia, którą reprezentują niezbyt przystojne kobitki i druga - ci/te mają być zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirz co to jest accountka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 11:52 rany, co za język! 'kandydatka na accountkę'! Odpowiedz Link Zgłoś
sdlghsdghhsidhfg zaproponuj coś po polsku... 19.09.08, 13:59 Gość portalu: mirz napisał(a): > rany, co za język! 'kandydatka na accountkę'! Zaproponuj coś po polsku, a nie tylko się pienisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad a ty potrafisz IP: *.mysmart.ie 19.09.08, 23:54 zaproponowac, ze tak sie burzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
aurora-83 Re: Zdjęcia poniżej pasa 19.09.08, 12:12 Gość portalu: fonsz napisał(a): > A co to jest accountka? O to samo chcialam zapytac? Co to za stwor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: assa przecztaj IP: *.zlotniki.pl 19.09.08, 12:12 przeczytaj wyjaśnienie - gazetapraca.pl/gazetapraca/1,74896,2973343.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HR Zdjęcia poniżej pasa IP: 193.17.84.* 19.09.08, 12:19 To jest rzeczywiście prawda. Raz trafiło mi się zdjecia pani na plaży w bikini, pozującej jak do męskiego miesiecznika. Pani aplikowała na stanowisko specjalisty ds. administracyjnych... Porażka!!! Odpowiedz Link Zgłoś