Dodaj do ulubionych

pytanie...dziennikarskie

IP: *.chello.pl 12.12.03, 01:29
mam nadzieje ze mi pomozecie. chce kupic dla przyjaciela ksiazke o temetyce
dziennikarskiej bo on sie tym interesuje i chce zdawac nawet na ten wydzial,
ale nie chce zeby to byl jakis nudny poradnik moze znacie jakies tytuly ktore
by byly i ciekawe i przydatne. dzieki za pomoc!
Obserwuj wątek
    • pan.dziennikarz Oj, naiwni... 12.12.03, 02:02
      Ludzie, czy wy naprawdę wierzycie, że dziennikarstwa można się nauczyć w
      szkole?! Albo z książki?! Dobre sobie...
    • jedrzejs Re: pytanie...dziennikarskie 12.12.03, 10:01
      Po pierwsze żadnemu dziennikarzowi trochę wiedzy teoretycznej nie zaszkodzi i
      jest kilka podręczników, z których można się dowiedzieć ciekawych rzeczy (nie
      mam tu na myśli takich pozycji jak "ABC dziennikarstwa" Lisa i spółki). Tacy co
      twierdzą, że zawód dziennikarza można uprawiać z marszu nie mają racji. Tak
      samo można świetnie jeździć samochodem nie mając prawa jazdy, ale bez
      znajomości pewnych podstawowych prawideł daleko się nie zajedzie.
      Po drugie na prezent lepiej wybrać jakąś książkę Kapuścińskiego albo zbiór
      reportaży, np. Tochmana, Morawskiej albo nawet Szczygła. To dziennikarstwo w
      praktyce, a poza tym może przydać się na egzaminie wstępnym. Zgłębianie
      podręczników na tym etapie raczej nie ma sensu i może tylko zniechęcić.
      • Gość: ida Re: pytanie...dziennikarskie IP: *.chello.pl 12.12.03, 22:58
        wielkie dzieki i buziaki dla ciebie jedrzejs! w koncu doczekalam sie na forum
        pierwszej zadowalajacej odpowiedzi. wdzieczna jestem niesamowicie. pozdrawiam!
        • jedrzejs Re: pytanie...dziennikarskie 13.12.03, 12:26
          Cała przyjemność po mojej stronie.
        • jedrzejs Re: pytanie...dziennikarskie 13.12.03, 13:20
          Jeszcze jedno. Ze zdobyciem Morawskiej i Szczygła pewnie będą problemy, bo to
          książki sprzed kilku lat. Jest za to bardzo fajna książka "Modlitwa o deszcz"
          Wojciecha Jagielskiego (dziennikarza Gazety Wyborczej, a nie tego od tokszołu z
          Wampirem)
          Pozdrawiam
          -------------
          Nie liczy się wielkość. Liczy się pamięć. Pamiętaj, że ma być wielki.
          • ballerinapl Re: pytanie...dziennikarskie 13.12.03, 16:28
            Polecam rowniez "Przedsiebiorstwo Apokalipsa". Nowa, ale fajna, o etyce dziennikarskiej w sposob niezanudzajacy.
            A studia dziennikarskie wiele mi dały, mimo wszystko, wiec nie zgadzam sie zeby byly dziennikarzowi do niczego niepotrzebne :) Mozna by tez powiedziec ze lekarzem mozna byc po przeczytaniu encyklopedii zdrowia i ABC ginekologii a prawnikiem po zjedzeniu kodeksu prawnego cywilnego itp.
            pozdrawiam,
            • Gość: aga Re: pytanie...dziennikarskie IP: 212.14.48.* 16.12.03, 19:03
              mi te te studia wiele dały !bez podręczników i studiów, od razu bym się w tym
              wszystkim nie połapała! Bo nowemu w redakcji(młodemu) zawsze rzucają
              słownictwem dziennikarskim i tylko czekają kedy nie zrozumiesz, co do ciebie
              mówia>.............
              • Gość: prawniczkaa Re: pytanie...dziennikarskie IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.12.03, 12:13
                tylko dziwne , czemu potem we wszystkich redakcjach w ktorcyh pracowalam ,
                ludzie po dziennikarstwie to zaledwie jakies 5% wszystkich pracownikow(a mowie
                tu o redakcjach zarowno malych lokalnych jak i duzych ogolnopolskich (rzepa ),
                jak i telewizjach ) , a zazwyczaj nie sa oni tymi najlepszymi..
                bo w tej pracy chodzis upelnie o cos innego niz slownictwo , ktore srednio
                intleignetna osoba lapie po miesiacu, itp itd..ale o talent , cechy osobowosci
                etc...

                pozdrawiam ,

                dziennikarka po prawie :)
                • ballerinapl Re: pytanie...dziennikarskie 27.12.03, 20:36
                  No ale czemu nie drazyc talentu i osobowosci na studiach dziennikarskich?
                • wlodekbar Re: pytanie...dziennikarskie 27.12.03, 23:44
                  Zgadza sie. Talent, cechy osobowosci etc. Imperatyw dawania, przekazywania. To
                  przede wszystkim. A postudiowac tez mozna, i warto. Czesto dobrze jako samouk...
      • Gość: Alla Re: pytanie...dziennikarskie IP: *.a2000.nl 30.12.03, 00:44
        Kiedys pracowalam jako poczatkujacy dziennikarz w gazecie codziennej. Bylam
        zupelnie zielona i kazdego dnia tysiac razy zalowalam, ze nie zrobilam jakichs
        studiow dziennikarskich, kursu, czegokolwiek. Chodzi glownie o warsztat. Tego
        sie nie nadrobi osobowoscia, spontanicznoscia, entuzjazmem itp. tego sie nie
        wymysli na poczekaniu i pewnego dnia wyciagnie jak krolika z rekawa. Warsztat,
        metode, styl trzeba sobie wypracowywac kazdego dnia, ale najpierw trzeba
        wiedziec co i jak, nauczyc sie na dobrych przykladach, nabyc wprawy. Teoria
        potrzebna jest bez dwoch zdan.
        Jako poczatkujacy dziennikarz przezywalam pieklo, bo nie mialam swoich kanalow
        informacyjnych i ogolnie bylam zagubiona i skazana na uczenie sie w praktyce, w
        srodowisku bardzo konkurencyjnym, ktore bynajmniej nie sprzyja nauce i nie
        podaje reki - mnie nie pomogl nikt, nic nie wyjasnil, nie pokazal, a wrecz
        przeciwnie kazdy jak mogl tak zerowal na moim braku doswiadczenia. Znacznie
        lepiej wchodzic w ten swiat z zasobem wiedzy chociazby tylko teoretycznej niz
        zupelnie na zielono i na wariata.
        • joanna.nl Re: pytanie...dziennikarskie 21.02.04, 12:43
          mieszkasz w holandii? gdzie?
          studiuję niderlandystykę, w przyszłości zamierzam "emigrować" do kraju sera,
          tulipanów i alberta h.
    • wlodekbar Re: pytanie...dziennikarskie 27.12.03, 23:33
      Ida,

      masz wiecej postow na forum Ksiazki...
    • Gość: kasica Re: pytanie...dziennikarskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 21:33
      kup mu "Prawo Prasowe" z komentarzami. Albo dyktafon, jeśli cię stać. Tu ludzie
      słusznie zauważyli, że dziennikarstwa nie nauczysz się z książki. ani na
      studiach nawet też nie. wszyscy "dziennikarze" po studiach dziennikarskich, z
      jakimi się zetknęłam, mieli poważne kłopoty z pisaniem. wydawało im się, że
      skoro skończyli TAKIE studia, to są DOBRZY. tymczasem ich wiedza sprowadza się
      głównie do... historii prasy (o ile w ogóle!). Wszystkiego trzeba się nauczyć w
      praktyce. Jak chcesz mu pomóc, załatw mu jakaś praktykę albo staż w redakcji,
      niekoniecznie dużej gazety. Jak trochę pobiega, to będzie wiedział, czy ma
      ochotę robić to do końca życia.
      • wlodekbar Re: pytanie...dziennikarskie 29.12.03, 21:35
        Popieram!
    • wlodekbar Re: pytanie...dziennikarskie 29.12.03, 21:46
      Ida,

      na forum Ksiazki masz takze inne wypowiedzi.
      Zrob sobie plik z obydwu watkow, i do dziela:)))
      Jedno jest pewne: ksiazki nie zaszkodza, ale takze praktyka tez nie zaszkodzi.
      Ta druga tez bardzo wazna.

      Pozdrowienia:)))
    • Gość: Triss Merigold Pomocne na egzaminie wstępnym IP: *.acn.waw.pl 29.12.03, 22:29
      "Prasa, radio i telewizja w Polsce", zbiorowa redakcja; "dziennikarstwo i świat
      mediów" Bauer, Chudziński; "Komunikowanie w świecie" J. Olędzki. Podstawa do
      przygotowania się do egzaminu wstępnego do ID UW. Jest jeszcze "Komunikowanie
      masowe" Mrozowskiego ale to cegła używana na studiach.
      Z ciekawszych lektur mogę zaproponować wydawnictwa krakowskie, zwłaszcza pod
      redakcją Godzica np. Podglądanie Wielkiego Brata" albo "Telewizja jako
      kultura".
      Popieram przedmówców, teoria jest tylko wstępem do dziennikarstwa. Aha żeby
      Twój kolega Ido nie był rozczarowany studia dziennikarskie (magisterskie) to w
      zasadzie studia medioznawcze a nie przygotowujące do zawodu.
      • stary.prochazka Re: Pomocne na egzaminie wstępnym 21.02.04, 15:28
        Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):
        Aha żeby
        > Twój kolega Ido nie był rozczarowany studia dziennikarskie (magisterskie) to
        w
        > zasadzie studia medioznawcze a nie przygotowujące do zawodu.

        ...które kształcą tabuny medioznawców-teoretyków z minimalnym doświadczeniem
        dziennikarskim, chyba że samemu wykaże się aktywnością w poszukiwaniu praktyk,
        pracy w redakcji.
        Kiedyś w rozmowie z koleżanką stwierdziliśmy że na tym wydziale(WDiNP UW)
        powinno byc co namniej trzy razy tyle praktyk co obecnie i to już od pierwszego
        roku.Byłem m.in w TVP 3 i dopiero po miesiącu, kiedy praktyka mi się kończyła
        zaczynałem się naprawdę nadawać do czegoś powżniejszego(wyjazdy na zdjęcia)a
        nie stać w kącie jak krzesło,jak większość.Przede mną trafił tam chłopak który
        nie umiał włączyć Worda i dwie dziewczyny, które usiłowały włożyć Betę do
        magnetowidu VHS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka