Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.dedibox.fr 05.09.09, 23:09 Na odcinku 'pogłębiania integracji' Związku Socjalistycznych Republik Ra... Europejskich od dawna uwija się towarzysz Adam Szostkiewicz. Mądrość etapu nakazywała towarzyszowi Szostkiewiczowi poprzeć włączenie Polski do ZSRE w oparciu o znakomicie wynegocjowany traktat nicejski. Mądrość etapu nakazuje towarzyszowi Szostkiewiczowi poprzeć z tym samym entuzjazmem traktat lizboński (również znakomicie wynegocjowany, chociaż tak jakby nieco mniej, ale o tym sza!): Dlatego kto jest za Unią, temu nie jest obojętne, czy Irlandczycy zmienią zdanie i 2 października zagłosują na tak dla traktatu. Ponieważ Declan Ganley szczęśliwie zniknął ze sceny, pałeczkę antylizbończyków przejęli irlandzccy nacjonaliści, a także część związków zawodowych i lewicy (na lewicy nie brakuje w Europie antyeuropejczyków, prawica konserwatywno-narodowa wcale nie ma tu monopolu). Rząd w Dublinie prowadzi kampanię na TAK, ale ponoć niemrawo i znów będą potrzebne posiłki z kontynentu). Czy to pomoże? Oby przynajmniej nie zaszkodziło. Pod pretekstem irlandzkim prezydenci Czech i Polski zwlekają z ratyfikacjami ,,Lizbony” w naszych państwach. W Niemczech też ratyfikacja czeka, ale konstytucyjny impas wydaje się tam przełamany. Trzeba więc mieć nadzieję, że po ewentualnej wygranej TAK, prezydent Kaczyński dotrzyma słowa i natychmiast podpisze ratyfikację. A co jeśli Lizbona jednak w Irlandii przepadnie? Irlandczycy, naród kulturowo katolicki, dość podobny mentalnie do Polaków, pełen dumy, kompleksów, urazów i podejrzeń, niemal za każdym razem odrzucali w pierwszym podejściu wcześniejsze traktaty o Unii. Teraz mają dobry pretekst: z jednego z beniaminków integracji europejskiej stają się jej hamulcowym. szostkiewicz.blog.polityka.pl/?p=540 Bycie 'za unią' sprowadzone do bycia za traktatem lizbońskim. Pałeczkę przejęli nacjonaliści. Będą potrzebne posiłki z kontynentu. Nadzieja, że Kaczyński natychmiast podpisze ratyfikację. Kompleksy, urazy i podejrzenia. Każde zdanie to prawdziwy majstersztyk. Towarzysz Szostkiewicz na pewno czytał moje książki. Czy zrozumiał? To chyba mniej nieistotne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.onlinemartin.org 12.09.09, 00:12 Wzruszyłem się przy okazji rocznicy 'pierwszego niekomunistycznego...'. Oficerowie frontu ideologicznego jak zwykle czujni, zwarci i gotowi. W Gazecie Wyborczej znakomity wywiad z Kosk-Skubiszewskim. Towarzyszka Karczewska bardzo pięknie poprowadziła rozmowę. Jakimś dziwnym trafem nie zapytała, skąd u Kosk-Skubiszewskiego wziął się ten pierwszy człon w nazwisku, czy ten człon miał wpływ na przyjęcie do 'pierwszego niekomunistycznego...' i czy ktoś się na ten człon nie powoływał, kiedy Kosk-Skubiszewski negocjował ważne umowy międzynarodowe. wyborcza.pl/1,75248,7025655,Skubiszewski__Do_niepodleglosci_krok_po_kroku___wersja.html W Faktach z okazji rocznicy 'pierwszego niekomunistycznego...' towarzyszka Kolenda zmontowała znakomity materiał. Też pogaworzyła sobie z Kosk-Skubiszewskim, z Nowak-Niezabitowską i też nie zaciekawiły jej te człony w nazwiskach... Znacznie ważniejsze było podkreślenie, że był to 'pierwszy niekomunistyczny...', w którym towarzysz Kozłowski miał znacznie ważniejsze rzeczy do zrobienia niż grzebanie w esbeckich papierach he he. Kiedy towarzyszka Kolenda podstawiała ten no... mikrofon towarzyszowi premierowi rozanielenie na twarzy towarzyszki Kolendy dorównywało jedynie temu, kiedy ogłoszono, że towarzyszka Kolenda zdobyła tytuł oficera frontu ideologicznego roku w Ministerstwie Prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: 87.118.104.* 12.09.09, 16:44 Oficerowie frontu ideologicznego z dziennika Metro pracują w tym samym departamencie Ministerstwa Prawdy co oficerowie frontu ideologicznego z Gazety Wyborczej. I to widać. Pod artykułem o 'pierwszym niekomunistycznym...' znalazły się trzy komentarze 'uczestników wydarzeń': Bolka-Wałęsy, Nowak-Niezabitowskiej i Wolskiego-Jaruzelskiego. Czy należy to interpretować jako sugestię, że okrągły stół to była narada kierownictwa MSW z aktywem agenturalnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erich von Manstein Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 12.09.09, 20:09 No co ty siejesz spiskowe teorie. Jak jakiś oszołom czy frustrat chory z nienawisci do ludzi rozumnych. Wiadomo przecież powszechnie-jak głosi krynica prawdy objawionej-GW że SB istniała tylko po to żeby fałszować teczki i perfidnie oszukiwać sama siebie. Chłopaki tak misternie knuli tą fikcję z lipnymi agentami żeby samym sobie wypłacać kasę za donosy które rzecz jasna też osobiscie fałszowali. Mieli przy tym dar jasnowidzenia, wiedzieli na ten przykład- antycypując- co jakiś stoczniowiec powiedział w rozmowie w cztery oczy i dwa penisy z Bolkiem i zamieszczali to w tych sfingowanych donosach od wymyślonego agenta. Zdolne bestie były. Cziczikow takiego scenariusza by nie wymyślił, czy raczej Gogol. Zresztą po co by im było dotarcie agenturalne do opozycji-przeciez to oczywisty nonsens. Powinni przecież werbować agentów w PZPR albo SD czyż to nie bardziej naturalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.rootkit.de 12.09.09, 22:06 > No co ty siejesz spiskowe teorie. Na szczęście mamy Kurskiego Jarosława, który ustalił kanoniczną wersję historii: Różne były bałamutne mity ostatniego 20-lecia: o złodziejskiej prywatyzacji, o zdradzie w Magdalence, o agentach, układzie i szarej sieci. Ale nie było bardziej zakłamanego i zdemonizowanego mitu niż "mit grubej kreski"...Nie udało się. Idealistyczny przekaz męża stanu musiał zderzyć się z brutalną reakcją ludzi, którzy w ówczesnym procesie dystrybucji władzy poczuli się odrzuceni i skrzywdzeni i dla których sprawiedliwość oznaczała prymitywne wyrównanie rachunków...Do polskiej polityki wniknął język zawiści, nienawiści i wszechobecnej podejrzliwości. "Solidarność" jako ogólnonarodowy ruch demokratyczny już nigdy się nie odtworzyła...sam Tadeusz Mazowiecki wyznaczył najwyższy moralny i polityczny standard premiera nowej Polski. wyborcza.pl/1,76842,7031169,Dobra_gruba_kreska.html Normalnie drugi Michnik :-) Tylko sobie wyobraź, że powiedzmy w poniedziałek gdzieś w Ameryce Południowej konferencję prasową robi sam sędziwy Adolf Hitler pod hasłem 'przeszłość odkreślam grubą linią' :-) A w sobotę towarzysz Kurski Jarosław napisze coś w tym stylu: Właśnie z owym politycznym zabobonem rozprawia się w "Świątecznej" nie kto inny jak autor tamtych historycznych słów "o przeszłości, którą odkreślamy grubą linią". Takiego eseju jeszcze nie było! Świadectwo wielkiego polityka wypływające z jego głęboko narodowosocjalistycznych przekonań. :-DDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heinz Guderian Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 13.09.09, 12:36 Tiiaaa. Czytałem, czytałem, a jakże. I mało nie spadłem z krzesełka miotany paroksyzmem konwulsyjnego śmiechu. Poleciał chłopak już nie tyle Michnikiem-który-ustalił wersję kanoniczną-ale Kafką lub Mrożkiem-biorąc pod uwagę stężenie pure nonsensu. Na początku nawet zastanawiałem sie czy on tak na poważnie czy dla jaj. Kiedyś takie himalaje nonsensu nie przeszłyby nawet na łamach Gadzinówki Wymiotnej. Teraz już może, czytelnik urobiony, ulepiony na obraz i podobieństwo, odmóżdzony, to i łyknie każdy bełkot. Gdyby Goebbels przyleciał z zaświatów i napisał płomienny "esej"(ulubiona forma kretynów) o Trybunale Norymberskim jako seansach nienawisci i prymitywnym odwecie zakompleksionych małych ludzi-przełknęliby to równie gładko i z zachwytem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.foebud.org 13.09.09, 14:19 Z tą Norymbergą bym się nie zgodził. Norymberga to w pierwszym rzędzie propaganda, pedagogika i utrwalenie wśród mas pożądanej przez aliantów wersji historii najnowszej. Wymierzenie sprawiedliwości było na drugim planie. Chyba w 'Stańczyku' było dobre opracowanie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Erich von Manstein Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 13.09.09, 15:02 Chodziło o mechanizm, nie o literalną analogię. Ale i tak poszli na półśrodki, w stosunku do "Planu Morgenthaua" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.lab.os3.nl 15.09.09, 17:15 Onet.pl i „Dziennik” wprowadzają w błąd? Najnowszy sondaż TNS OBOP jest korzystny dla Prezydenta RP, a niekorzystny dla rządu Donalda Tuska. W porównaniu z wynikami z sierpnia o 3 punkty proc. wzrosło niezadowolenie z pracy rządu Donalda Tuska, zaś aż o 5 punktów proc. wzrosło poparcie dla Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. A jak wyniki sondażu przedstawiają media? Tytuł na stronie głównej portalu onet.pl nie pozostawia wątpliwości: „Sondaż: cios dla rządu, premiera i prezydenta” - większość internautów jednoznacznie stwierdzi, że wszystkim wymienionym podmiotom poparcie spadło i to mocno. wiadomosci.onet.pl/2042605,11,item.html . Oczywiste jest, że duża część internautów - m.in. z braku czasu - czyta tylko tytuły wielu artykułów lub zapoznaje się z nimi bardzo pobieżnie. Zamiast uzyskania informacji zostają wprowadzeni w błąd. „Dziennik” formalnie poprawnie formułuje tytuł: „Polacy źle o rządzie, Tusku i Kaczyńskim”, ale w praktyce również sugeruje, że wyniki dla nikogo nie są optymistyczne - tymczasem wzrost pozytywnych ocen aż o 5 procent niewątpliwie jest świetną wiadomością dla Lecha Kaczyńskiego. O tym, że artykuł w „Dzienniku” należy ocenić jeszcze gorzej niż materiał onet.pl stanowi to, że w treści w ogóle nie podano zmian w poparciu czyli jednej z ważniejszych informacji. www.dziennik.pl/polityka/article443835/Polacy_zle_o_rzadzie_Tusku_i_Kaczynskim.html. filipstankiewicz.salon24.pl/125377,onet-pl-i-dziennik-wprowadzaja-w-blad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.dynamic.hinet.net 16.09.09, 22:06 W 'Faktach' niezmordowany towarzysz Marek Nowicki walczy o większe zyski koncernów far... pardon: o dostęp chorych na cukrzycę do najnowocześniejszych leków. Towarzysz Nowicki wsparł się opinią krajowego konsultanta w dziedzinie diabetologii, któremu też na sercu leżą większe zyski koncer... wróć: dostęp chorych na cukrzycę do najnowocześniejszych leków. Towarzysz Nowicki wsparł się też opinią byłego krajowego konsultanta w dziedzinie diabetologii, któremu zależy na większych zys... cholera znowu pomyłka: zależy mu oczywiście na dostępie chorych na cukrzycę do najnowocześniejszych leków. Wzruszył mnie pacjent, który stwierdził, że nie stać go, żeby wydawać 200 złotych miesięcznie na najnowocześniejsze analogi długo działające i musi przerzucić się na mniej nowoczesne leki. A w zasadzie to 'należą mu się' najnowocześniejsze. Towarzysz Nowicki zachował czujność i nie zapytał pacjenta, dlaczego jest taki bezczelny bo uważa, że ja powinienem mu sponsorować dostęp do 'najnowocześniejszych'. Towarzysz Nowicki zachował czujność i nie zapytał też żadnego przedstawiciela koncernów farmaceutycznych, dlaczego taki masowy lek musi aż TYLE kosztować. Towarzysz Nowicki zasłużył na kolejną nagrodę za 'wybitną pracę dziennikarską', 'popularyzację problematyki medycznej' he he czy jak tam się to gusło nazywa. Najlepiej jakiś miesiąc na Seszelach połączony z sześciocyfrowym przelewem na konto. Zasłużył sobie stachanowiec. Chętnych na Seszele jest zresztą więcej: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7042867,Agatka__Paulinka_i_inni_cukrzycy_walcza_o_analogi.html Judyta Watoła, warto pamiętać to nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.foebud.org 16.09.09, 22:19 Jeszcze trochę klasyki, czyli trafiając na wywiad w Gazecie Wyborczej czytamy tylko pytania zadawane przez doświadczonego oficera frontu ideologicznego: Czy w tej służbie mieści się działanie na rzecz tolerancji? Pytam, bo jest pan przyjacielem Marka Jurka znanego z fundamentalnych prawicowych poglądów. Razem zakładaliście kiedyś Ruch Młodej Polski, potem ZChN, a w 2003 r. rekomendował pana w Sejmie do KRRiT. ... Postanowił pan, że nową gwiazdą "Dwójki" będzie Jan Pospieszalski, który oprócz programu "Warto rozmawiać" prowadzi też "Pytanie na śniadanie". Czy jego poglądy są zbieżne z poglądami szefostwa stacji? ... Tak, ale Jan Pospieszalski - w przeciwieństwie do pozostałych prowadzących - nie ukrywa swoich skrajnych poglądów. Nie obawia się pan, że zacznie rozprawiać np. o funkcji kiszki stolcowej u mężczyzn, czym zasłynął w ramach dyskusji o homofobii? ... O tolerancji można by mówić wtedy, gdyby dla równowagi zaprosił pan do prowadzenia "Pytania na śniadanie" także kogoś, kto jawnie głosi poglądy lewicowe - jeśli w ogóle program poranny jest miejscem dla tak zdeklarowanych politycznie osób. Dlaczego uznał pan, że powinien go prowadzić Jan Pospieszalski? ... Będzie pan miał więc u siebie Jana Pospieszalskiego - który kwestię homoseksualizmu sprowadza do rozumienia funkcji kiszki stolcowej u mężczyzn, Tomasza Terlikowskiego - który uważa, że np. homoseksualizm nie różni się specjalnie od zoofilii. No i Wojciecha Cejrowskiego, który kojarzy się z nakłanianiem do tępienia gejów. Dlaczego stawia pan na ludzi o tak kontrowersyjnych poglądach na antenie telewizji publicznej? wyborcza.pl/1,75475,7042673,Proporcje_a_la_TVP.html?as=1&ias=3 Nie ma co się śmiać. Takie wywiady trzeba umieć przeprowadzać. Akurat na Czerskiej takich profesjonalistów nie brakuje. Donata Subbotko należy do najlepszych z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.cust.blixtvik.se 17.09.09, 01:43 Oficerowie frontu ideologicznego z Gazety Wyborczej coś nie w formie. W TOK FM towarzysz Paweł Wroński twierdzi, że w przeciwieństwie do nazizmu w stalinizmie nie było centralnego planu wymordowania jakiejś grupy ludzi. To gdzie to przeciwieństwo towarzyszu? Nagonka na myślozbrodniarza Ziemkiewicza za jego felieton też jakaś nijaka. Zarówno towarzyszka Dominika Wielowieyska jak i towarzysz Paweł Wroński nieśmiało bąkali o 'infantylnym' czy 'dziwnym' felietonie. A tu trzeba było skorzystać z wiedzy, jaką otrzymali na szkoleniach oficerów frontu ideologicznego. Nie certolić się, tylko kopa w genitalia Ziemkiewicza 'antysemityzmem' i 'żydożerstwem' poprawić 'negacjonizmem' i 'nienawiścią' i Ziemkiewicz ugotowany. Co to do cholery ma być? Towarzysze! My tu mamy wojnę ideologiczną a nie szkółkę niedzielną! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.superkabel.de 21.09.09, 14:38 Pyszna historyjka. Otóż w tekście Agnieszki Kublik poświęconym zamieszaniu wokół Telewizji Burdelicznej zamieszczona jest wypowiedź ministra Grada, który twierdzi, że nie zna pani profesor Nowińskiej (którą skierował do rady nadzorczej TVB), a w środę będzie w Krakowie. Nie ma w „Wyborczej", że jest to wypowiedź SMS-owa. Nie ma też dalszego ciągu tej wypowiedzi. A brzmiała ona mniej więcej tak: „Ministrem nie jestem już od dwóch lat. Proszę mnie zostawić w spokoju”. Ale najfajniejsze jest to, że autorem tego tekstu nie jest Aleksander Grad, lecz Roman Giertych. Idiotyczne, nie? Jak do tego doszło? Otóż rewolwer, to jest, przepraszamy, rewolwera „Wyborczej" jakimś cudem pomyliła Grada z Giertychem i słała do niego SMS-y. Może się zdarzyć – ten na G i ten na G. Giertych próbował wyjaśnić, że nie jest Gradem, ale redaktor Kublik nie dała się przekonać. Zresztą niewykluczone, iż pewność Giertycha, że nie jest Gradem, to tylko złudzenie. „Wyborcza” na pewno wie lepiej, kto jest kim. www.wprost.pl/ar/172167/Z-zycia-opozycji/?I=1392 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoerungsquelle Re: Orwell w stanie czystym IP: *.dynamic.primacom.net 22.09.09, 17:33 Poprzednio glosowali przeciw, wiec dlaczego piszesz "ponownie" na TAK? --- Mary: “Każdy, kto chce, może wejść na pokład tej niezwyklej podróży w integracji europejskiej” - powiedział Barroso. Więc proszę Pana Barroso, teraz musi Pan poprzeć scholara! Oni robią Pańską robotę integracyjną! www.scholar-online.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.adsl.alicedsl.de 24.09.09, 19:50 Tu nie chodzi o nieporadność językową oficera frontu ideologicznego. Chodzi o sugestię, że tym razem zagłosują na tak. Jakby to było coś oczywistego, naturalnego i nieuchronnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.privacyfoundation.de 23.09.09, 17:10 Wyrok w sprawie pani $Tysiąc$ to znakomity pretekst, żeby zitensyfikować 'walkę z nienawiścią'. 'Działaczka kobieca' pięknie perorowała w TOK FM, że wyrok będzie zaporą dla 'mowy nienawiści'. Czyli co? Aborcja to nie zabicie dziecka tylko zabieg kosmetyczny? Sąd też stanął na wysokości zadania ustalając treść 'przeprosin': Archidiecezja katowicka jako wydawca i Marek Gancarczyk jako redaktor naczelny tygodnika "Gość Niedzielny" przepraszają panią Alicję Tysiąc za bezprawne porównanie pani Alicji Tysiąc do hitlerowskich zbrodniarzy odpowiedzialnych za zagładę Żydów w obozie Oświęcim-Brzezinka oraz za męczeństwo Żydów w gettach". Katolicy mają przepraszać 'za męczeństwo Żydów w gettach'? Dlaczego mnie nie dziwi, że 'elita wymiaru sprawiedliwości' III RP ma zasadnicze problemy z językiem polskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.privacyfoundation.de 25.09.09, 00:51 Gdybyśmy mieli więcej takich oficerów frontu propagandowego, kaczyści czy inni klerofaszyści nie otarliby się nigdy o próg wyborczy :-) Czyli towarzysz Szostkiewicz i jego twórczość: Proste wyjaśnienia - doktrynerstwo, will power, arogancja egomaniaka - są za proste. Nie chcę iść na łatwiznę i tłumaczyć fenomen Klausa jako emanację czeskiego charakteru narodowego, ale jest zdaje się faktem, że Czesi nie Havla cenią a Klausa, więc - jeśli to prawda - łatwiej im się z nim utożsamić, inżynierem siedzącym cicho za komunizmu, niż z wykształciuchem z burżuazji i dysydentem Havlem. Tak czy inaczej, gdyby nieoficjalna brukselska ,,wrzutka” Fischera okazała się prawdą i Klaus faktycznie zacząłby grać na zwłokę, Czechy nie powinny spać spokojne. Prezydent Francji już zapowiada, że Unia nie będzie tolerowała przedłużania stanu ,,ziemi niczyjej” i że trzeba będzie na osobnym unijnym szczycie ustalić, z jakimi konsekwencjami muszą się liczyć obstrukcjoniści. szostkiewicz.blog.polityka.pl/?p=549 Pani Tysiąc słusznie należało się zadośćuczynienie i sąd w Katowicach słusznie je przyznał. Na tym sprawa się powinna skończyć, ale nie - GOść zapowiada odwołanie się od wyroku, politycy i publicyści sieją zamęt w mediach. Terlikowski stawia znak równości między Holokaustem a aborcją, poseł Gowin jest zaskoczony, że sędzia wspomniała o języka nienawiści, w jakim było nie było katolicka gazeta pisała o sprawie. Gowin doszukuje się w wyroku ideologii poprawności politycznej, prezes Kaczyński - zamachu na wolność słowa. Wszystkie te dywagacje nie wydają mi się trafne. (...) To nie ma nic wspólnego z ceznurą, swobodą wyrażania opinii itd. To po prostu dopuszczenie, że świat moralny jest bardziej skomplikowany niż wydaje się moralizatorom. I że może być tak, że nie wszyscy Żydzi odnajdują się w porównaniach aborcji do Holokaustu. szostkiewicz.blog.polityka.pl/?p=550 Szapoba, towarzyszu Szostkiewicz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: 66.230.230.* 25.09.09, 12:44 Towarzyszka Laszuk pogawędziła sobie z doktorem Depko w TOK FM. A w zasadzie to doktor Depko wyraził oburzenie, że państwo zabiera się za 'karanie' pedofilów, zamiast ich 'leczyć'. Pod pojęciem 'leczenia' pan doktor rozumie stworzenie przez państwo (za państwowe pieniądze, a jakże) kilku miejsc pracy dla swoich kolegów po fachu, żeby mogli 'poleczyć' sobie pedofilów. Oczywiście muszą mieć czym 'leczyć', dlatego pan doktor postuluje, żeby państwo dało zarobić kilku kolegom pana doktora z koncernów farmaceutycznych, którzy sprzedają 'drogie' leki na tę przypadłość. Towarzyszka Laszuk ograniczała się do podtrzymywania mikrofonu i kiwania głową. No cóż, służba nie drużba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: 66.230.230.* 26.09.09, 13:16 W programie satyrycznym w TOK FM towarzysz Grzegorz Chlasta (tak to ten, który bohatersko protestował na antenie 'byłego neo' przeciw 'byłemu neo') bezlitośnie kpił ze wzrostu prezydenta Kaczyńskiego. Coś się chyba musiało pozmieniać w instrukcjach dla oficerów frontu ideologicznego, bo nie przypominam sobie, żeby podobny wzrost prezydenta Kwaśniewskiego był kiedykolwiek tematem audycji publicystycznych czy satyrycznych. Ale instrukcja to rzecz święta, szczególnie na odcinku 'satyry'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.com 27.09.09, 15:59 Kapitalna fotka z kaczystowskiego parteitagu: wyborcza.pl/1,75248,7082189,W_PiS_odnowa_ale_od_prezesa_w_dol.html Czasem człowiek się zastanawia, czy takie zagrania nie są poniżej intelektualnych możliwości czytelników Gazety Wyborczej, ale chyba jednak nie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonid Breżniew Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 27.09.09, 19:08 Wszystko jasne. Jarosław Kaczyński to w końcu ten, co nosił znaczący wąsik, pamiętamy. Potem co prawda dla zmyłki go zgolił ale my, zawsze czujni, nie damy sie nabrać na taką prostą sztuczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.all.de 29.09.09, 00:31 Ach, jak towarzysz Łasiczka żartował sobie w TOK FM z 'pedofilii' Romana, z trzynastek i innych takich. A teraz próbuję wyobrazić sobie, że Polańskiego zastępuje w analogicznej sytuacji Giertych i towarzysz Łasiczka równie lekko traktuje 'pedofilię' Romana, trzynastki i inne takie. No i niestety nie mogę sobie tego wyobrazić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.anonymouse.org 01.10.09, 16:45 Obrońcy Polańskiego i ich wypowiedzi to zjawisko samo w sobie. Ale towarzyszka Milewicz Ewa na łamach GW tak rozpędziła się w obronie Romana, że aż zaczęła bronić Farfała :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.anonymouse.org 02.10.09, 19:51 Niniejszym składam gratulacje wszystkim oficerom frontu ideologicznego, którzy z takim poświęceniem wzięli udział w operacji: 'towarzysze dziennikarze popierają światłe działania władzy dążące do porozumienia z Eureko'. Mam nadzieję, że to poświęcenie nie pozostanie bez nagrody. Tylko nie przejmujcie się towarzysze szyderstwami myślozbrodniarzy, że łżeliberalne prostytutki medialne znowu dały ciała sponsorowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.anonymouse.org 02.10.09, 20:15 Wprawdzie bowiem Roman Polański po 32 latach stał się innym człowiekiem - bo skoro tylu „innych ludzi” tak twierdzi, to nie wypada zaprzeczać - to najwyraźniej innym człowiekiem nie stał się, dajmy na to, Iwan Demianiuk – czy jak tam naprawdę się nazywa. Chociaż urodził się wcześniej od Romana Polańskiego, bo w roku 1920, to w Izraelu skazany został na karę śmierci w roku 1986, a więc nie w 31, a co najmniej w 42 lata po swoich domniemanych przestępstwach. Domniemanych – bo nie wiadomo, czy rzeczywiście był on oprawcą z Treblinki – jak zeznawali na procesie świadkowie – czy z Sobiboru lub Majdanka – jak sugerują dokumenty, które zresztą mogły być sfałszowane przez KGB, który dawnych sowieckich jeńców w służbie niemieckiej chętnie oskarżał hurtowo. Dlatego właśnie Sąd Najwyższy Izraela Demianiuka w roku 1993 wypuścił, a USA w roku 1998 przywróciły mu obywatelstwo odebrane w 1983 roku. Jednak 13 lipca br. został ponownie oskarżony o współudział w prawie 28 tys. zabójstw, to znaczy – pozbawień życia ludzi już urodzonych, nie żadnych tam „zbędnych embrionów” - i odstawiony do Niemiec na proces. Ponieważ nie przypominam sobie, żeby Salon, czy „GW” protestowały przeciwko sądzeniu Demianiuka, to nieomylny to znak, że w odróżnieniu od Romana Polańskiego, Iwan Demianiuk (czy jak tam naprawdę się nazywa), mimo upływu czasu nadal pozostaje tym samym człowiekiem. Ciekawe dlaczego – czy dlatego, że nie jest Żydem, czy dlatego, że nie nakręcił ani jednego filmu? To prawdziwa zagadka dla psycho i antropologów. www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=929 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.hsd1.ma.comcast.net 07.10.09, 21:27 Ministerstwo prawdy chce przepchnąć traktat lizboński. Na odcinku naukowym towarzysz Konarski Wawrzyniec wstrzymywanie się prezydenta z podpisem określił mianem 'awanturnictwa'. Który z towarzyszy z naukowego odcinka frontu ideologicznego przebije towarzysza Konarskiego? Może jakiś 'faszyzm'? Co? Nikt nie dostał unijnych grantów? Więcej spontanicznego antykaczyzmu proszę! Na odcinku prasowym towarzysz Kurski Jarosław ze swoją ekipą oficerów frontu ideologicznego przejawia największą desperację: Panie Prezydencie: - Obiecał Pan, że podpisze traktat niezwłocznie po ogłoszeniu pozytywnego wyniku irlandzkiego referendum. Tę obietnicę złożył Pan nie tylko nam, Polakom, ale i Europie. Takie słowo obowiązuje, Europa niecierpliwie czeka na Pańską deczyję, która jest decyzją naszego kraju. - Zwłoka osłabia pozycję przetargową Polski w rozmowach o tece dla nowego polskiego komisarza i w sprawie polityki energetycznej. - Im szybciej Pan podpisze, tym szybciej zacznie działać nowa Komisja Europejska. Mandat obecnej komisji wygaśnie do listopada. W okresie przejściowym będzie ona unikała podejmowania wiążących decyzji. A dręczonej bezkrólewiem Europy nie stać na bezkrólewie. - Polska skorzystała na członkostwie w Unii i rzecz nie tylko, a nawet nie przede wszystkim w unijnej pomocy finansowej. Przyspieszyły się przemiany gospodarcze, cywilizacyjne, lepiej pracujemy, myślimy nowocześniej. Polacy są w czołówce euroentuzjastów. Dalsza zwłoka w podpisaniu traktatu umacniajacego Unię Europejską byłaby tym bardziej niezrozumiała Dlatego proszę Pana Prezydenta o jak najszybsze podpisanie Traktatu Lizbońskiego. wyborcza.pl/0,102191.html Inicjatywa godna poparcia, aczkolwiek zdjęcie Kaczyńskiego można było dobrać z większym grymasem, towarzyszu redaktorze. Komentarz towarzysza Kurskiego Jarosława palce lizać: Od irlandzkiego referendum mija trzeci dzień, a prezydent nie wywiązuje się zdanego słowa. Co gorsza, szef jego kancelarii Władysław Stasiak powiada, że nie ma co się spieszyć. Zdumiewająca opinia, zważywszy na to, że prezydent w sprawie Lizbony w ogóle się nie spieszy. Przeciwnie, robi wszystko, by Polska wraz z Czechami wlokła się w ogonie europejskiej integracji. Zdumiewające, zwłaszcza że Lech Kaczyński po powrocie z Lizbony przekonywał, że traktat to wielki sukces Polski, jego i jego brata osobiście. Jakie są powody zwłoki? Czy prezydent nie chce zostawić ostentacyjnego eurosceptyka Vaclava Klausa samemu sobie? Znaczyłoby to, że bardziej liczy się z opinią czeskiego prezydenta niż z wolą Polaków, którzy są na czele euroentuzjastów na kontynencie. A może prezydent chce przypochlebić się eurosceptykom spod szyldu LPR i Radia Maryja? Na jednej szali wielki europejski projekt, a na drugiej kilka głosów z Torunia i okolic? Panie Prezydencie, dlaczego odwleka Pan gest, który dla większości Polaków jest powodem do dumy? Wstydzi się go Pan? wyborcza.pl/1,75968,7113869,Traktat_czeka__prezydent_zwleka.html Towarzysz Kurski słusznie nie wspomina o umowie w sprawie ustawy kompetencyjnej. Słusznie unika porównań traktatu lizbońskiego z nicejskim. Po co ludziom mieszać w głowach. Zresztą słusznie, bo wpisy pod komentarzem wskazują, że towarzysz Kurski poziomem swojego komentarza wstrzelił się w potrzeby intelektualne swoich odbiorców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.A189.priv.bahnhof.se 08.10.09, 12:20 W serwisie, że się tak wyrażę informacyjnym, radia TOK FM o CBA wyrazili się jako o 'partyjnej policji politycznej'. Nieźle, niemniej lepszy efekt dałoby 'zbrojne ramię kaczystowskich siepaczy'. Polecam na przyszłość oficerom frontu ideologicznego z bratniej stacji radiowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.10, 18:18 ric Arthur Blair napisał(a): > W serwisie, że się tak wyrażę informacyjnym, radia TOK FM o CBA wyrazili się > jako o 'partyjnej policji politycznej'. Nieźle, niemniej lepszy efekt dałoby > 'zbrojne ramię kaczystowskich siepaczy'. Polecam na przyszłość oficerom frontu zabawna rzecz.kiedy ci "niedobrzy"nie mówią tego co by się oczekiwało to znajdują się komentatorzy tego co poeta miał na myśli, a jeżeli byłby to polityk to znowu wszyscy by się zastanawiali skąd ten język nienawiści.może nawet winiono by komentowanego poetę bo politykowi się zdawało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata9 Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 16:48 Witam Dołącz do Programu Partnerskiego Nextranet.pl Promujesz zakup audiobooków, e-booków, e-prasy na swojej stronie, blogu Zarabiasz wysokie prowizje. 100% gwarancji wypłaty zarobionych pieniędzy www.nextranet.pl/?pid=153076 Odpowiedz Link Zgłoś
adams96 Re: Orwell w stanie czystym a kiedy bedzie upadek 31.12.11, 17:08 władzy absolutnej PO ?Moze ta milczaca wiekszosc narodu ,ktora nie chodzi na wybory ruszy z głodu du...o i przemowi do władzy mniejszosciowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.org.all.de 08.10.09, 15:47 W TOK FM towarzysz Janiszewski z towarzyszem z Newsweeka orzekli, że literacką nagrodę Nobla dostał 'ałtsajder', tak miało być też w latach poprzednich - uhonorowani zostali 'ałtsajderzy'. To bardzo ciekawe, bo gdzie człowiek nie spojrzy, widzi samych 'ałtsajderów', którzy eksplorują tak fascynujące tematy jak żylaki odbytu, choroby psychiczne i tym podobne. Przypadkowo wszyscy 'ałtsajderzy' mają też bardzo lewicowe poglądy. Zastanawiam się, czy czasem zagęszczenie 'ałtsajderów' nie sprawia, że wykreowali oni nowy 'mejnstrim'. Ale chyba nie, bo gdyby tak było towarzysz Janiszewski na pewno by mnie uprzedził :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.privacyfoundation.de 11.10.09, 00:07 Towarzysz Kaczyński wykazał się naiwnością. Na co on liczy? Że łamiąc przysięgę prezydencką przypodoba się towarzyszom komisarzom z ZSRE? Poza tym to jest propagandowe mistrzostwo świata: wszyscy zapomnieli o ustawie kompetencyjnej! Towarzysze z medialnego odcinka frontu ideologicznego tak skołowali elektorat, że już nikt nie zadaje niestosownych pytań w tej sprawie :-) Gratulacje dla towarzyszy z radia TOK FM! Relacja z protestu przeciwników traktatu lizbońskiego rozpoczęła się okrzykami zło-dzie-je! zło-dzie-je! Niezły pomysł, żeby nawet w takim momencie zrobić z nich debili. A może to po prostu obecni na miejscu prowokatorzy zadaniowani przez ZSRE przejęli inicjatywę podczas protestu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.org.all.de 11.10.09, 19:47 Kilka godzin po ogłoszeniu rewelacji Wprost pierwszy news w onecie: Stenogramy wyjęte z kontekstu; nikt nie wpływał na przetarg Pierwszy news w tvn24: ARP: działaliśmy w interesie stoczni i pracowników Pierwszy news w wirtualnej polsce: Prezes ARP: przetarg na stocznie był zgodny z prawem Pierwszy news na gazeta.pl: Nie można wpływać na przetarg. Stenogramy CBA wyjęte z kontekstu Oficerowie frontu ideologicznego walczą jak lwy, ale ciężko powiedzieć, czy tym razem to pomoże :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 21:30 Widzę,że Mariusz Lamiński nadal boi się przekazać materiałów do sądu aby znający lepieh id dziennikarzy prawo sędziowie nie poznali prawdy a on mógł btylować w partyjnych mediach rzeczywiście Orwell,widzę tutaj zabawną rzecz a mianowicie uwiarygodnione "rewelacje Wprost przy jednoczesnym cynicznym potraktowaniuonetowego "wyjęcia z kontekstu" jeżeli oba podmioty miały dostęp do tego samego materiału źródłowego ,jeżeli zatem to różnica w interpretacji dziennikarskiej i jak widać dość istotna, to wymaga rozstrzygnięcia sądowego.zresztą tak było od początku zgodnie z zasadą praworządności,bo jak widać Trybunał Ludowy nie ma kwalifikacji do rozstrzygania w takich sprawach,Pytaniem które można byłoby zadać ,cjest to czy w takirj sytuacji,ltóryś z podmiotów rzeczywiście nie dostał materiałów wyrwanych z kontekdtu co też mogłoby tłumaczyć różnicę opinii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.w86-217.abo.wanadoo.fr 11.10.09, 19:51 Gdyby przyjąć logikę redaktora Stasińskiego, to jego własną gazetę należałoby nazwać „drukarką WSI”. Z licznych publikacji, w których można podejrzewać inspirację oficerów tej służby, przypomnę jedną − zdekonspirowanie przez „Gazetę Wyborczą” oficerów polskiego wywiadu wojskowego w Afganistanie, pod absurdalnym pretekstem, jakoby publikowanie przez nich swych zdjęć na internetowych portalach społecznościowych kompromitowało nową (czytaj „pisowską”) Służbę Wywiadu. Prawda była taka, że oficerom wywiadu nakazano zachowywać się w sposób nie wyróżniający ich spośród innych żołnierzy, wśród których takie dzielenie się fotografiami jest zwykłym obyczajem. Dopiero „Wyborcza”, wskazując wywiadowców z twarzy i nazwisk, wyeliminowała ich, ze szkodą dla bezpieczeństwa polskich żołnierzy, ze służby. Skąd mogła wiedzieć, że te akurat zdjęcia przedstawiają oficerów wywiadu? Tylko z jednego źródła. blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/10/11/%E2%80%9Edrukarka-wsi%E2%80%9D-moralizuje-i-poucza/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonid Breżniew Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 11.10.09, 20:27 Stasiński dziś w TV dokonywał iście talmudycznych ekwilibrystyk socjotechnicznych. Wszystko po to by ciemny lud wiedział co ma myśleć i jakie jest myślenie jedynie słuszne i moralne. No i rzecz jasna kto jest bardziej winny, CBA czy kręcący lody z mafią hazardową Mirkowie, Grześkowie i Zbyszkowie. Z nieomylnych kalkulacji wyszło mu to co już obwieścił na pierwszej stronie swojej gadzinówki dzień po przecieku. Ani na jotę nie zmienił linii ideologicznej karnego oficera. Bo,jak twierdzi, co prawda zachowanie w.w panów było naganne, ale niemniej jednak- i tu właściwie rozłożył akcenty- najbardziej w całej sprawie karygodna jest postawa CBA. Jak wiadomo z leadu gazetowego jej akcja to klasyczny atak na rząd w celu destabilizacji państwa, rzecz jasna o charakterze czysto politycznym. Brakuje tu tylko łzawego wątku uwiedzenia i wodzenia na pokuszenie znanego z mazgajskiego spektaklu odegranego przez Sawicką. Wyobraźmy sobie jak łkałaby publika widząc szlochającego Chlebowskiego opowiadającego łamiącym sie głosem jak to złowrogi Kamiński uwiódł go komplementami i kosztownymi bibelotami, złamał serce a potem bezbronnego, odartego z godności zmusił do kontaktów z panem Sobiesiakiem et consortes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.tyknet.dk 12.10.09, 01:32 Przeszedł montaż z Sawicką, to dlaczego to miałoby nie przejść? Ale z sygnałów dochodzących od lemingów i innych pokemonów można wnioskować, że tym razem przekombinowali. Lemingi są głupie, ale nie aż tak :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ławrientij Beria Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 13.10.09, 00:21 Przeceniasz potencjał intelektualny POkemonów i Lemingów. CuDonald, przetresowany w dziedzinie zaklinania tłumu i masshipnozy już wiedział jaki tekst im zaserwować. Dokładnie taki jakiego oczekiwali, zastosował chwyt wielokrotnie sprawdzony i skuteczny. Postraszył złowrogim PiSem, roztaczajac apokaliptyczną wizję-ewentualnego ich powrotu do władzy. Podlał to sosem grozy permanentnych podsłuchów, totalnej inwigilacji, powszechnego terroru i POkemony narobiły w gacie w panice. Oczywiście nie zaniedbał elementarza socjotechnicznej tresury-działania na podświadomosć. To dobra metoda jeśli target świadomości nie posiada. W expose, jak sam mozolnie podliczyłem bombardował swoją wunderwaffe-słówkiem "zaufanie" aż 39 razy. Zadziałało. Ostatnio powtórzył bombardowanie, tyle że nie był to juz nalot dywanowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.privacyfoundation.de 16.12.09, 02:39 Co też ludzie wypisują w internecie. Trzeba to jakoś uregulować i wziąć frustratów za twarz: PHOTOKILLING - dla przeciwników jest nie tylko forma "na pan" i znacznie trudniejszy zestaw pytań, ale również czyhający na ziemi fotograf, który ma uchwycić człowieka od dołu z rozdziawioną japą, najlepiej na tle godła narodowego lub wyrastającego mu znad głowy krzyża. O zasadzie photokillingu już pisałem. Leszek Balcerowicz jest na zdjęciach "GW" zawsze zamyślony, poważny, ale żadnemu z braci Kaczyńskich buzia się nie domknie. Prezydenta w Gruzji pokażemy na tle rosłego ochroniarza, by cały naród zobaczył jaki kurdupel, ale gdyby prezydentem był Aleksander Kwaśniewski (wzrost chyba ten sam), to stałby na podwyższeniu, żeby naród zobaczył jaki mąż stanu. Nie znam innej opiniotwórczej gazety na świecie, która to robi. www.redakcja.pl/Tekst/Polityka-Polska/528815,Piec-genialnych-trickow-gazety-wyborczej.html Może 'ludzie honoru' coś by poradzili? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 19:04 O jakiej logice mowa od czasów tzw 'Listy Wildsztejna" cały czas politykierstwo a nie spec łużby, logoka Stasińskiego też oparta na tym aby nie uszkodzić dziennikarzy Rzepy wystarczy bowiem, przyjęcie,że informacja tajna podlega ichronie ,wypłye pełnych tekstów ją stanowiących to nie tylko kwestia wydrukowania w prasie ,ale przede wszystkim dotarcia do nich i wyniesienia poza strefę chronioną przy cwertyfikatach dostępu do niej i konieczności kwitowania każdego przypadku wyciągania jej z sejfu przez osoby uprawnione,nawet przyjmując,że to dziennikarskie źródła ibformacji musiałbym przyjąć opcję,że albo wszyscy pracownicy spec służb są informatorami dziennikarzy,bo przy ich ograniczonym dostępie do informacji każdy musiałby wyciągać swojądziałkę aby dziennikarz mógł skleić to w całość a jeżeli nie to prasa musi drukować to co dostaje w gotowych pakietach,innego wyjaśnienia bowiem nie ma czyli i Stasiński w swej logice wydaje się dziwnie zagubiony albo nie ma zielonego pojęcia o czym mówi ostatecznie w prawie funkcjonuje przepis zakładający odpowiedzialność za ujawnienie tajemnicy o charakterze niejawnym,dlaczego jest to martwy przepis bynajmniej nie chodzi o dziennikarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 20:09 Stasińsko nie przedstawia żadnej logiki, żeby stwierdzić,że Rzepa jest drukarką służb wysyarczy tylko zadać sobie pytanie czy informacja niejawna, szczególnie wagi państwowej jest rzeczywiście chroniona przez osoby do tego powołane i za to odpowiedzialne,bo jeżeli przyjąć,że tak,to dostęp do niej winny mieć jedynie wyznaczone osoby.Jeżeli teraz twierdzimy że gazeta drukuje komplet materiałów w danej sprawie,ti orzy przyjęciu,że uzyskali je dziennikarze od informatorów,wszystkie te osoby musiałyby być informatorami dziennikarzy o przynosić im fragmenty informacji aby ci mogli skpmpletować jako taką całość.Przyznaję dość małoprawdopodobna teza,bardziej uprawdopodobnione wydaje się,że materiały zostały dostarczone w pakiecie aby wywołać ikreślony skutek Z ciekawością czytałem Twój post o "NMisji specjalnej"Manipulacja informacją to nic nowego a przy braku jej pełności możliwość snucia teorii spiskowych i pomówień jest wręcz nieograniczona. Przykład chociażby tych zdjęć i dekonspiracji.Ciekawie wyglądałaby sprawa gdyby nie było pewności co do tych osób i czekano na reakcję w sprawie aby potwierdzić lub odrzucoć podejrzenia.To w którym momencie nastąpiłaby rzeczywista dekpnspiracja?Podejrzenia mogły być wysnute tylko i wyłącznie na opowieściach żołnierzy.Inaczej wyglądała sprawa w przypadku tzw."Listy Wildsztejna"gdzie publikowano dane osób zarejestrowanych przez tajne służby państwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lelekl Czerską zmienić na Wielki Brat strasse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 07:23 ewentualnie ulica Wielkiego Brata Odpowiedz Link Zgłoś