Gość: Tuli-pan
IP: *.punkt.opole.pl
24.02.12, 12:42
Od wczoraj pojawili się ludzie z tulipanami w dziwnych miejscach w Opolu: na Luboszyckiej przy działkach, na Partyzanckiej, na Sobieskiego itp. Stoją w takich miejscach, w których ruch pieszy jest minimalny, a i kierowcom trudno się zatrzymać. Mają we wiadrach mnóstwo tulipanów. Chyba na sprzedaż, choć ceny nie widziałem. A może to jakaś akcja społeczna, happening czy coś w tym rodzaju? Jeżeli chodziłoby tylko o handel, to stanie w tych miejscach nie ma kompletnie sensu. Na dodatek szkoda mi tych ludzi: marzną, są ochlapani błotem. O co tutaj chodzi?