Dodaj do ulubionych

Zakłócanie ciszy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.12, 18:28
Witam. Czy ktoś orientuje się czy uporczywe, codzienne po kilka godzin puszczanie muzyki ze stojącego samochodu podpada pod jakiś przepis o zakłócaniu porządku. Od godz. 12-13 do późnego wieczora często. Muzyka dudniąca z samochodu jest słyszalna przez uchylone okno w domu non stop. A raczej trudno zamykać się w domu w taki upał.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Zakłócanie ciszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.12, 19:18
      Czy pytasz jak grozi Tobie za to kara ?
      • opolak W Niemczech duża kara 28.07.12, 20:46
        W Ustawie prawo o ruchu drogowym (Dz.U.1997.98.602) nie ma bezpośrednio podanego przypadku, który opisujesz. Jednakże już na samym początku ustawodawca w zasadach ogólnych ruchu drogowego w art. 3 informuje jak należy się zachowywać na drodze; mianowicie: uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.
        Wyraźnie zatem ustawodawca daje do zrozumienia że wszelkie działania zmierzające do zakłócenia porządku ruchu drogowego, tu należy uwzględnić sytuację - czyli głośne słuchanie muzyki w samochodzie są niedozwolone. Jako przykład zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego można podać tu sytuacje w której głośne słuchanie muzyki może doprowadzić do nie usłyszenia samochodu uprzywilejowanego podczas przejazdu przez skrzyżowanie, skutki łatwo sobie wyobrazić. Zostało udowodnione w sposób nie budzący wątpliwości że głośne słuchanie muzyki wpływa negatywnie na zdolności postrzegania podczas jazdy i osłabia w sposób znaczny nasze reakcje to już jest dostateczny powód żeby uznać głośne słuchanie muzyki za zakłócanie porządku ( szeroko rozumianego) ruchu drogowego.
        Jako podstawę prawną można podać art. 86 Kodeksu wykroczeń, który stanowi: kto nie zachowuje należytej ostrożności , powoduje zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym podlega karze grzywny.

        Przepisy ruchu drogowego nie zabraniają słuchać głośnej muzyki, należy jednak pamiętać o tym, że wywołanie nadmiernego hałasu może być odebrane jako zakłócanie spokoju, porządku publicznego lub spoczynku nocnego, a to z kolei stanowi wykroczenie określone w art. 51 Ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 1971 r., Nr 12, poz. 114 z późn. zm.) za które grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
    • jureek Re: Zakłócanie ciszy 28.07.12, 22:40
      Naślij na gościa ZAIKS, niech skasują od niego opłaty za publiczne odtwarzanie muzyki.
      Jura
      • Gość: mbb Re: Zakłócanie ciszy IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 08:50
        Możesz wołać policję o każdej porze. Do uruchomienia art. 51 potrzebny jest ten komu przeszkadza. Wtedy na wezwanie przyjeżdża policja ocenia i ew. kara. Pamiętaj że nie czekawsz na żadne tam 22.00 bo prawnie ciszy nocnej nie ma
        W Opolu to działa . Sprawdziłem z pozytywnym skuykiem . Dotyczy też idiotów wydzierających sie pod oknami.
        • Gość: gość do mbb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.12, 09:25
          Nie pisz bzdur ,że prawnie nie ma ciszy nocnej ,ponieważ według obowiązującego -regulaminu porządku domowego -
          IV przepisy w zakresie współżycia mieszkańców
          paragraf 11
          pkt.2 cisza nocna obowiązuje od godz 22.00 do 6.00
          pkt.3 zabronione jest wykonywanie wszelkiego rodzaju prac zakłócających spokój współmieszkańcom od godz 19.00 do godz. 7.00
          pkt 4 urządzeń nagłośnieniowych i telewizyjnych nie należy nastawiać głośno bez względu na godzinę.
          pkt.6 za niewłaściwe zachowanie oraz szkody wyrządzone przez dzieci odpowiedzialni są ich opiekunowie prawni art.427 Kodeksu Cywilnego.

          Regulamin ten obowiązuje wszystkich właścicieli i najemców lokali.Problem z tym regulaminem jest tylko jeden.Otóż zdecydowana większość Polaków gdy słyszy słowo porządek dostaje psychicznych torsji w swoim mózgu.Nie wyobrażam sobie by podobna sytuacja z głośną muzyką z samochodu tuż pod domem miała miejsce w Niemczech i to w czasie codziennej dwu godzinnej ciszy poobiedniej a co dopiero w nocy.No cóż jak młodzież słyszy tego pajaca z Warszawy ,króla Polskich żebraków\W.O.Ś.P.\ to zachowuje się według jego powiedzenia -róbta co chceta.A wystarczyłoby tylko - skrócić lejce i wydłużyć bat.
          • jureek Re: do mbb 30.07.12, 08:01
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > Nie wyobrażam sobie by po
            > dobna sytuacja z głośną muzyką z samochodu tuż pod domem miała miejsce w Niemcz
            > ech i to w czasie codziennej dwu godzinnej ciszy poobiedniej a co dopiero w no
            > cy.

            Jeśli sobie nie wyobrażasz, to znaczy, że cieniutką masz wyobraźnię. Takie "umpa, umpa" z samochodu także i w Niemczech nieraz się zdarza, i także w nocy. Widzę, że bardzo idealizujesz Niemcy, a rzeczywistość wcale nie jest taka różowa.
            Jura
            • Gość: gość do jureek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.12, 17:04
              Masz racje pod warunkiem ,że na osiedlu bądz pojedynczym budynku będą mieszkać zagraniczne przybłędy jak Turcy i temu podobna swołocz a Ty między nimi bo jak widzę takie słowa - nocna cisza i porządek coś Tobie nie leżą i chyba masz z tym problem dlatego wmawiasz mi że idealizuje.Dam kolejny przykład.Kiedy w Niemczech w 2006r odbywał się piłkarski Mundial to miasta w których odbywały się mecze wydawały na prośbę organizatorów Mundialu specjalne zezwolenia by nocne imprezy w centrum miasta \głównie\ nie musiały kończyć się o 22.00.W Polsce podczas Euro takie pozwolenia od władz miasta dla organizatorów nie były potrzebne bo u nas według hasła -róbta co chceta.W Kanadzie np. sprawa nocnej ciszy jest o wiele bardziej zaostrzona ale to dla takich jak Ty to za wysoka poprzeczka ,ludzi odpornych na wiedzę za to zarzucających rozmówcy jakieś bzdury niczym dziecko z podwórka. Jedz sobie z tą swoja wyobrażnią do Niemiec na jedno z osiedli mieszkaniowych gdzie mieszkają przede wszystkim Niemcy lub do jednego z państw skandynawskich i po 22.00 słuchaj troszeczkę głośniej radia w samochodzie w pobliżu budynków mieszkalnych to zobaczysz co znaczy słowo PORZADEK w normalnym kraju.
        • Gość: mbb Re: Zakłócanie ciszy IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 13:14
          nie pisze bzdur

          co innego przepisy kodeksu cywilnego a co innego regulamin zamieszkania

          przepisy kodeksu cywilnego egzekwuje policja a regulaminu w zasadzie nikt
          hałasujący niekoniecznie musi być mieszkańcem

          ani w przepisach kodeksu cywilnego ani w regulaminie ciszy nocnej nie ma
    • Gość: mbb Re: Zakłócanie ciszy IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 13:28
      Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

      § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

      § 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

      regulamin spółdzielczy nie może wprowadzać wykroczeń spoza kodeksu
      • Gość: gość do mbb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.12, 15:39
        W każdym budynku mieszkalnym ,spółdzielczym ,strikte w całości prywatnym,takim którym zarząd w imieniu właścicieli sprawuje zarządca lub taki który jest własnością Gminy Opole zgodnie z prawem znajduję sie tablica ogłoszeń na której to wisi \powinien\ -regulamin porządku domowego.
        Sądząc po Twoim wpisie mieszkasz w budynku spółdzielczym.Jeżeli na tablicy ogłoszeń nie ma regulaminu to idz sobie do biura spółdzielni czy jak to się tam nazywa i poczytaj regulamin a z niego się dowiesz o ciszy nocnej w budynku.Tak więc nie pisz mi tu bzdur że nie ma w prawie takiego określenia jak cisza nocna w budynku mieszkalnym.Natomiast czy obowiązuje cisza nocna w pobliżu lub tuż pod budynkiem sam już sobie odpowiedziałeś.Jedno mogę tobię powiedzieć ,że gdybyś to Ty mi zakłócał nocną ciszę radiem w samochodzie pod oknem wytłumaczył by Tobie to w bardzo prosty i skuteczny sposób a mianowicie ręczny.Po co zawracać doopę naszej Policji takimi bzdurami.
        • Gość: mbb Re: do mbb IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 16:13
          Twoje ręczne tłumaczenie też by się skończyło na policji i to ze znacznie poważniejszymi zarzutami
          Wskaż mi podstawę prawną do umieszczenia w regulaminie pojęcia "cisza nocna" skoro nigdzie w prawie nie ma definicji tego zwrotu frazeologicznego.
          Poza tym już widzę jak pracownicy s-ni lecą na twoje wezwanie o 22.00 egzekwować ciszę nocną z regulaminu.......... ha !!! ha!!! fikcyjne i niezgodna z prawem klauzula regulaminowa
    • Gość: Pytacz Re: Zakłócanie ciszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.12, 13:24
      Czy Straż Miejska po sygnale o mieszkańca ma OBOWIĄZEK interweniować w takiej sprawie czy mogą się tłumaczyć, że to nie oni, nie ich kompetencja itp ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka