Dodaj do ulubionych

Zobacz, ilu uczniów unika wychowania fizycznego...

IP: *.opole.hypnet.pl 28.08.12, 19:58
Ankieta nie zawiera najbardziej istotnej przyczyny, jaka jest działanie rodziców. Lekarz po namolnym utyskiwaniu rodziców jakim "zdechlakiem" jest ich dziecko lekka ręka podpisuje zwolnienie.
Nauczyciel WF powinien mieć możliwość wglądu do bilansu zdrowotnego (karty zdrowia), na którego podstawie powinien sam sobie dziecko do grupy w której będzie robić się przysiady i wymachy rąk , tak dla zdrowia, czy do grupy bardziej wyczynowej.
Ruch jest potrzebny nawet najbardziej grubej kluseczce w klasie, bo i ona nie ruszając się (na wniosek mamusi) w wieku średnim zostanie dotknięta chorobami cywilizacyjnymi
Obserwuj wątek
    • Gość: AntyLeń Re: Zobacz, ilu uczniów unika wychowania fizyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 20:40
      Szanowny Gościu, aby nauczyciel miał wgląd do takiej karty musiałby najpierw być wykształcony. Nie oszukujmy się - bardzo duża część "wuefistów" to ludzie bez niezbędnego wykształcenia. Dlatego też uważam, że w ankiecie brakuje jeszcze jednej odpowiedzi: - "nauczyciel" wf-u idzie na łatwiznę i za sport uważa bieganie lub kopanie w piłkę. Na palcach ręki w całym Opolu można policzyć wuefistów chcących zrobić coś więcej.
      • Gość: ja Re: Zobacz, ilu uczniów unika wychowania fizyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 20:49
        Żeby dzieciaki choć grać w piłkę lub biegać chciały. Ale większość woli TV i FB...
        • Gość: AntyLeń Re: Zobacz, ilu uczniów unika wychowania fizyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 07:23
          Jeszcze powiedz, że to ich wina, że teraz dzieci tylko tv i komputer.. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz mówi staropolskie przysłowie. Rusz d*pe i wychowuj dziecko (a nie tylko tipsy-sripsy) zamiast "dziecko, mama jest zajęta idź oglądać tv/pograć na kompie" i wtedy nie będzie ok - ot cała filozofia.
    • angrusz1 Lenistwo uczniów 29.08.12, 08:13
      szerzy się .
      zarówno jeśli chodzi o naukę jak i oćwiczenia na w-f .

      Za moich czasów latem nad pewnym stawem było pełno dzieci .

      Dzisiaj w moim mieście na obrzeżu wielkiej dzielnicy jest glinianka .
      Rzadko , kto tam przychodzi wykąpać się , popływać .
      A za darmo .
      Dla rozsądnych bezpiecznie .
      Nie ma tłumów .
      Gdzie te dzieci się podziały ?

      Przecież rowerem to 5 minut. Można w upalny dzień przyjechać choćby ochłodzić się wymyć z potu .
      Niewielu z tego korzysta .

      Jakie pokolenie pracowników wyrośnie ?
      Jaka będzie przyszłość kraju z tak leniwym pokoleniem ?
      • Gość: behemot Re: Lenistwo uczniów IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.12, 09:00
        Aktywność fizyczna, uprawianie sportu nie jest od ca 20 lat trendy. To obciach, by po szkole ćwiczyć w jakiejś sekcji sportowej, które też zresztą wyzdychały. Dzieci, które wyrosły przed tv i pierwszymi kompami mają dzieci i tak samo je "wychowują". Kult ciała przejawia się w jego tatuowaniu i pakowaniu na siłowni bo tam można pokazać tatuaże i jest się w elicie, bo elita chodzi na siłownię na korporacyjne karnety albo za swoje by poczuć się na topie. Osobna kategorię stanowią szprycowani kulturyści i oni mają w sporcie wyczynowym sukcesy. Rolki to efekt kinematografii amerykańskiej i kolorowych pisemek, w których gwiazdki na rolkach prezentują się znakomicie. Kitesurfing jest na topie z tych samych względów. Rowery to swoista giełda wyczynowego sprzętu a dla drugich to środek komunikacji i mimo, że cyklistów przybywa to nie przekłada się na sukcesy w kolarstwie, oprócz górskiego. To, że wyczyn jest obciachowy, wystarczy popatrzeć gdzie rozpoczynali kariery medaliści z Londynu,Małysz czy Kowalczyk. Do tego telewizje śniadaniowe lansują sport poprzez ruch starców z kijkami dla zdrowia i "sport" celebrytów. No to co się dziwić, że co trzeci bierze L-4 z wółefu z wydatną pomocą i poparciem rodziców? Dziś rozpoczyna się paraolimpiada czyli sport wstydliwy dla publicznej, bo żadnych transmisji nie ma, choćby z poślizgiem, ale klasy integracyjne to jak najbardziej. Mimo, że przywiozą więcej medali niż olimpijczycy, to więcej razy nie wysłuchamy Mazurka Dąbrowskiego, bo...no właśnie bo co? Pistoriusem to się jaramy ale swoich nie doceniamy.
    • Gość: gs Re: Zobacz, ilu uczniów unika wychowania fizyczne IP: *.ip.netia.com.pl 29.08.12, 08:30
      tu jest tez spora wina dzialania lekarzy ktorzy daja takie lewe zwolnienia zdrowym mlodym ludziom, pozbawiajac ich szans na zdrowe zycie i funduja choroby, bo pozniej jak juz pojawia sie praca i jego wlasne dzieci to jest mniej czasu na ruch, i o choroby nie trudno w zwiazku z tym, wiec wf powinien byc obowiazkowy poki sie czlowiek uczy - na studiach takze.
      • Gość: rodzic Re: Zobacz, ilu uczniów unika wychowania fizyczne IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.12, 09:16
        Myślę,że nie do końca są winni lekarze i rodzice. w dużej mierze za stan zajęć wf-u są odpowiedzialni sami nauczyciele i system oświaty w tyn kraju. Nie wiem czy przypominacie sobie wypadek młodego chłopaka w LO VI. Żaden z nauczycieli nie zawiesi sobie przysłowiowej pętli na szyi. Kiedy ja chodziłem do szkoły podstawowej były zajęcia przy drabinkach, skoki przez kozła, skrzynie, skok w zwyż, w dal itp. i nikt nie martwił się , a nawet nie przypuszczał że coś może się komuś stać- oczywiście zajęcia odbywały się przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa. W zimie było wylewane boisko wodą i grało się na lekcjach wf-u w hokeja. Będąc w Technikum jako już dorosły chłopak na lekcjach robiło się tzw. czołgi i nikomu nic się nie stało.
        Myślę, że po części winni są wszyscy zarówno lekarze jak i rodzice oraz dzieciaki, nie mówiąc o systemie oświaty, czy też urzędnikach. Co do tych ostatnich- od paru lat zauważyłem, że większość boisk szkolnych po zamknięciu szkoły jest takżę zamykanych. dawniej wszystkie boiska były czynne przez 24 godziny i nawet o 22 można było pokopać w piłkę.
        Kolejną sprawą jest fakt iż świat się rozwija i gó...arzerka woli siedzieć w domu przy kompie, czy też telewizorze, a niżeli wyjść na podwórko i się tam pobawić ( z reguły stoją na nich samochody i nie ma gdzie się bawić), ale to nie zmienia faktu iż można coś zrobić, choćby nawet przejść się na Wyspę Bolko i pobawić się w podchody. Trzeba tylko chcieć i mieć zamiast g...a w głowie mózg. Niestety młodzież obecna w małymi wyjątkami tego nie posiada, nie mówiąc już o dorosłych osobach. Osobiście uważam, że zajęcia z wf-u winny być obowiązkowe, a zwolnienia z tych zajęć powinien wystawiać lekarz sportowy i wyłącznie taki. Religię wywalić ze szkół, a zamian dodać inne przedmioty.Jest to niestety żenujące, ale taka jest prawda, mało dzieciaków, nie mówiąc już o młodych ludziach potrafi zrobić przysiad , czy też poprawnie skłon. Niestety do póki to się nie zmieni to możemy sobie pisać i narzekać i nie zmieni to faktu, iż nasze społeczeństwo do w dużej mierze "paralitycy", którzy tylko w dorosłym wieku chodzą po lekarzach i narzekają, że tu ich boli a tam im strzyka- niestety jak w się nic nie robi za młodu to trudno aby na starość wszystko w miarę normalnie funkcjonowało
    • Gość: Majster Zobacz, ilu uczniów unika wychowania fizycznego... IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.13, 20:23
      Uczę się w technikum elektrycznym... nasze boisko... to parking.
      Jeszcze we wrześniu były tam bramki. W październiku je wycięli, żeby wszedł o 1 samochód więcej.
      Sam trenuję kolarstwo przełajowe, a o sprawności fizycznej znajomych wolę się nie wypowiadać... Jednak bliskich kolegów jakoś tak dobieram, że każdy jest w czymś wprawiony. Może "Ciągnie swój do swego"? A może to aż tak wpływa na psychikę, ze z takimi ludźmi po prostu lepiej się żyje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka