Dodaj do ulubionych

Jarosław Gowin

IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.13, 22:29
Powiedzcie mi co ten człowiek kombinuje.
wiadomosci.onet.pl/kraj/tajemnicze-spotkanie-kaczynskiego-i-gowina-w-krako,1,5525988,wiadomosc.html
Czy jemu się marzy nowy PO-PIS? Jego słowa i czyny ewidentnie wskazują na to, że chce od wewnątrz rozbić PO i wyrwać jej prawicowy elektorat. A tak przy okazji. Wyobrażacie sobie, żeby jakiś członek PIS odbywał rozmowy z Tuskiem za plecami Kaczyńskiego?
Obserwuj wątek
    • Gość: konrad Re: Jarosław Gowin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.13, 22:37
      POPIS był programem wyborczym za którym głosowała zdecydowana większość wyborców.
      Personalne wycieczki wodzów zniweczyły ten zamysł co nie oznacza że dla wyborców przestał być on atrakcyjny.
      • Gość: zombie Re: Jarosław Gowin IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.13, 23:02
        POPIS pod przewodem biskupa Gowina i wodza Kaczyńskiego? Dla kogo to miałoby być atrakcyjne? Dla Talibów?

        Gowinowi pali się pod doopą, to i szuka już opcji na przyszłość, ot co.
        • Gość: juhas Re: Jarosław Gowin IP: *.ip.netia.com.pl 27.05.13, 08:24
          Zgadzam się z zombie, a poza tym on jest jakiś taki "śliski"
          • mx4 Re: Jarosław Gowin 27.05.13, 10:10
            Hm... Nie wyobrażam sobie co by to miało być Gowin - Kaczyński - poseł Antoni ?
          • Gość: SZS Re: Jarosław Gowin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.13, 11:50
            Może nie tyle śliski co obojnak.. :) bo pasuje i do PiSu i do PO.
            Spotkanie z Kaczorem i teraz ten dokument, w którym sporo haseł pisowskich, to włożenie kija w mrowisko platformerskie, w celu jego zburzenia: to wywracanie PO do góry nogami ! Ciekawie się zanussi !
            Wzywanie do dyskusji programowej? Ale dwa lata temu przed wyborami nie słychać było tego postulatu? A byłoby o czym dyskutować, zwłaszcza, że p. JG wział na warsztat kontrowersyjne kwestie. In vitro, związki partnerskie, deregulacja? Z nikim tego programowowo wcześniej nie dyskutował. To jakiś obłudnik chyba..
            • Gość: zombie Re: Jarosław Gowin IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 12:40
              Poza tym u Kaczyńskiego biskup ma większe szanse na zostanie premierem, bo w PiSie jest krótka ławka - kto tam niby miałby się nadawać? Większość pierwszoligowych PiSowców to fanatycy lub przydupasy, bez charyzmy i polotu (nie licząc posła Antoniego oczywiście, ale to "przypadek osobny"). Sam Wódz woli rozgrywać partie w gabinetach, aniżeli nadziewać się na świecznik - to wiadomo od dawna. W PO Gowin zawsze będzie marginesem (choćby nie wiadomo jak dużym), bez szans na zwycięstwo z frakcjami. W PiS natomiast praktycznie nie ma żadnych frakcji - poza kilkoma "zażenowanymi" występami posła Antoniego. Także jak Gowin wniesie wiano kilkunastu swoich talibów, to może stać się figurą daleko więcej wartą w PiS, niż w PO. Myślę, że na to gra, zwłaszcza biorąc pod uwagę sondaże. O ile PO nie przerżnie wyborów, to raczej nie powtórzy swoich spektakularnych wyczynów, wszystko będzie na styk. I tu Gowin może coś ugrać. Może przechylić szalę.
              Dla mnie to obrzydły typek, ale muszę mu oddać, że ma swoistą charyzmę, prezencję, głupi nie jest, ładnie się wypowiada, jest znany (w odróżnieniu od jakiegoś tam Glińskiego), nie jest jakoś specjalnie "zużyty", nie kojarzy się z aferami, nie ma ekstrawaganckiej żony itd. Materiał w sam raz na nowego "premiera z Krakowa". To, że praktycznie na niczym się za specjalnie nie zna, poza może encyklikami w kontekście doopy - to nie problem, to nawet lepiej. Już tam inni będą się znać, spokojnie.
              A co do deregulacji? Błagam, jakoś na ołtarzu tej idei się biskup Gowin nie położył, a najwyraźniej ideę tę już porzucił ostatecznie. PiS jest partią wybitnie "regulacyjną", nieomal faszystowską (w ujęciu klasycznym).

              To wszystko jednak i tak stanowi tzw. "jeden ciul" - bo dla obywatela nic to nie zmienia czy premierem będzie pan, wójt, czy pleban. To wszystko zabawa dla frajerów podniecających się "demokracją" i chodzących na ustawione z góry "wybory".






              • Gość: lalecznik Re: Jarosław Gowin IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 19:05
                Uważam działania Gowina za celowe. PO jak partia centrowa nie może pozbywać się członków tak jak to robi np. PIS czy SLD. Pamiętacie Palikota? Bardzo chciał być wyrzucony przez Tuska, bo wtedy mógłby oznajmić, że PO skręca w prawo. Teraz Gowin robi to samo, wiedząc, że po jego wyrzuceniu mógłby oznajmić, że PO skręca w lewo. Dlatego będzie powtarzał, że jest zawsze za PO, a jednocześnie robi wszystko aby wyrwać swoje. Miał się zająć deregulacją, a znamy go ze sprzeciwu wobec związków partnerskich oraz zarodków. Nie ukrywam, że nie pałam sympatią wobec posła. PO miała być partią technokratyczną. A ten ją ideologizuje.

                • Gość: zombie Re: Jarosław Gowin IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 28.05.13, 15:19
                  Gość portalu: lalecznik napisał(a):

                  > PO miała być partią technokratyczną. A ten ją ideologizuje.

                  Z tym stwierdzeniem trudno się zgodzić. PO miała być partią przede wszystkim LIBERALNĄ. Na to liczyli tacy frajerzy, jak np. ja sam. Deregulacja, obniżka haraczy, swoboda prowadzenia działalności itd. No, ale to marzenia Henia, jak się okazało.
                  Nie ma nic złego w ideologizowaniu - jakaś wizja jest potrzebna, a wizja wynika wprost z idei, bo niby z czego... A jakie idee ma PO? Trwanie u władzy, a zamiast reform, wizji - straszenie PiSem ma nabijać punkty. Ale to się skończyło, to nie zagra po raz wtóry, nawet święty Michnik nie pomoże.
                  Gowin PiSowi w przyszłości przypasuje - bo ucywilizuje "gębę". Trzeba tylko poczekać parę chwil. Biskup G. już zdradził, że ma ambicje "wpływania na władzę wykonawczą". W PO nie zrealizuje tych ambicji, bo raz - jest tam "spalony" na amen, a dwa - szanse PO na dobry wynik w wyborach z miesiąca na miesiąc będą maleć.
                  Nowej partii nie opłaca mu się zakładać - na "prawicy" to się prawie nigdy nie udaje. Także wg mnie Gowin w PiS to tylko kwestia czasu. Teraz oczywiście wszyscy będą zaprzeczać, bo nikomu nie opłacałoby się przejście teraz. Na pewno Gowin byłby w PiS zagrożeniem dla różnych Błaszczaków i pomniejszych koterii - staraliby się go "wyciąć", a przed wyborami będą siedzieć cicho, żeby złapać dobre miejsca. Będąc póki co w PO Gowin też może jeszcze coś pougrywać, nałapać "talibów" więcej....

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka