Gość: opolek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.08.13, 15:13
Ciśnie mi się tylko jedno określenie na patologię opisaną w tym artykule: CWANIACTWO.
I to wszystko z naszych podatków i mandatów.
Ale to nie jest wina szeregowych policjantów tylko takich przełożonych jak niedawny komendant wojewódzki o którym podobno pisano "knur".
Powoli na światło dzienne powychodzą świnstewka, przekręciki, aferki jakie występują w policji.
Żal mi tylko tych szeregowych policjantów bo paniusie z komendy wojewódzkiej mają się dobrze (fajne zarobki a roboty nie za dużo). Może dalej niektórych obowiązuje kariera w stylu Szawdylas ? Poczekamy, pożyjemy. No i może następnym razem nie tylko usłyszymy, ale i zobaczymy co się dzieje za drzwiami komendy ?