Dodaj do ulubionych

Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów

28.01.06, 23:15
Niekompetencje odpowiedzialnych - kolejne ofiary.
Jaki jest stan techniczny obiektów zbudowanych w latach świetności, ponadto
niefrasobliwość związana z koniecznością odśnieżania dachów.
Tak samo niefrasobliwość ludzi odpowiedzialnych za odśnieżanie ulic,
chodników.Na chodnikach grube warstwy lodu. Ludzie ulegają wypadkom, ponoszą
znaczne uszczerbki na zdrowiu.
Karawana jedzie dalej - czy tak musi być?
Obserwuj wątek
    • opornik2 Re: Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów 29.01.06, 08:42
      Ciekawe czy hiper i super markety np. MACRO , REAL ,LIDL , OBI ,CASTORAMA i tp.
      mają podobne konstrukcje ?
    • Gość: kobieta7 Re: Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów IP: 217.153.196.* 29.01.06, 08:54
      Znawcy się znaleźli ale dlaczego dopiero teraz,?
      Gdzie byliście specjaliści wcześniej, dlaczego nie zgłosiliscie,
      niprawidłowości budowlanych?
      Ładnie to tak wobec ludzkiej tragedii siedząc przed kompem zarzucać
      nikompetencję i nieudolność innym.Wydawać opinie po tragerii ludzkiej.
      Wiesz ,że jest źle na jakiś terenie (jezdnia , chodnik)zgłoś odpowiedzianym
      służbom - pomożesz innym uniknąć tragedii . Odpowiedzialni niedbalstwa dzięki
      Twoim dziłaniom - jeśli się postarasz zostaną ukarani.
      • opornik2 Re: Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów 29.01.06, 09:03
        Behemot! To nawet jesteś 7 kobietą ????
        • Gość: kobieta7 Re: Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów IP: 217.153.196.* 29.01.06, 10:08
          > Behemot! To nawet jesteś 7 kobietą ????
          tak jestem kobietą ale nie behemot.
          Przykro mi ,że nawet w tragicznych sytuacjach Twój mózg stawia Ci opór. Nie bez
          korezy przyjąłeś nick- opornik2
          współczuję





          --------------------------------------------------------------------------------

          Copyright © Agora SA˙•˙O nas˙•˙Reklama˙•˙Ochrona prywatności˙•˙Mapa
          serwisuPoleć stronę znajomym | Zgłoś problem lub błąd

          --------------------------------------------------------------------------------

          • opornik2 Re: Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów 29.01.06, 12:25
            IP jest behemota! Widocznie żonka korzysta z kompa.Sorry.
    • Gość: niekompetencja Re: Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:31
      Napoczuo sie tak dzioć, kej akuratnych we wszyskym Ślónzouków, uodegnauy
      i zajyny Jyh plac na funkcyjach we nadzorze budowlanym ... Gorole!

      Te zza Buga.
      • Gość: Rozsądny MEDIALNA HISTERIA !!! IP: *.atol.com.pl 29.01.06, 12:47
        Tragedia - fakt. Ale do jutra wieczorem licząc od czasu zawalenia na drogach
        zginie więcej ludzi niż w katastrofie. I kto o nich pisze, pamięta, ogłąsza
        żałobę? Media mają o czym pisać, a ludzie mają rozrywkę. Można ubolewać, ale
        nie ogólnonarodowa komedia żałobna.
        • Gość: nacyjónalisty w RP To boli "prawdziwych" Polouków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.06, 12:58
          Pozabijane Górnoszlónzouki! Nawet jako uofjary tragedyje?
          • Gość: BRO Re: To boli "prawdziwych" Polouków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 13:47
            Gość portalu: nacyjónalisty w RP napisał(a):
            > Pozabijane Górnoszlónzouki! Nawet jako uofjary tragedyje?

            Glupota nie zna umiaru nawet w obliczu tragedii bliznich.
            Katastrofy zdarzaja sie na Wschodzie i Zachodzie.
            Byla w Rosji ale byla i w Niemczech.
            Moze troche wyczucia pokory i zwyczajnej przyzwoitosci.
            Przyjdzie czas na wyciaganie wnioskow a nawet konsekwencji.
            Nie jest tak, ze to zacofanie, nierzetelnosc czy brak przewidywania
            charakterystyczne jest do postkomunizmu. Byc moze beda mysialy zmienic sie
            zasady projektowania takich obiektow.
            Poki co wypadaloby troche powsciagnac glupie odzywki ze wzgledu na tych, ktorzy
            dzis cierpia.

            Pozdrawiam
            BRO
            • borus6 Kolejne ofiary ludzkeij głupoty 29.01.06, 14:34
              Kobieto 7 czy behemocie
              popatrz w w poprzednie wątki, wktórych poruszane są sprawy zagrożeń w REALu;
              utrudnione drogi ewakuacji, prestrzeń zaprojektowana dla ruchu klientów
              zastawiona kioskami - gdzie inspektor p.poż, inspektor budowlany.
              Czy w przypadku zagrożenia ludzie wiedzą gdzie uciekać - zwłaszcza w okresie
              przedświątecznym, gdzie pełno wózków. REAL w takim stanie powinien być
              zamknięty.Podobnie w innych marketach.
              O stanie dróg piszemy od dawna, o odsnieżaniu od sylwestra - czy ktoś z
              ratuszowatych wziął to sobie do serca. Chyba wojewoda nie czyta tego forum, a
              powinien mieć to w swoich obowiązkach - powinien mieć swojego rzecznika , który
              odpowiadłby na posty dotyczące spraw gospodarczych, życia na opolszczyźnie.
              Czy potrzebne ofiary , żeby poczynić zmiany o których pisza forumowicze?
              Każdy krytykant jest mocny, kiedy ta tragedia nie spotkała Jego bliskich lub
              Jego samego.W innej sytuacji byłby pępkiem świata, sypałby gromy na wszystkich.
              Tak jest z każdą sytuacją jaka prowadzi do tragedii ludzkich. Wtedy wszyscy sie
              mądrzą, krytykują - właśnie wcześniej ostrzegajcie i bądźcie konsekwentni wobec
              odpowiedzialnych.
              Za wszystko na naszm terenie odpowiada Wojewoda i Prezydent Miasta. Owszem maja
              swoich ludzi od poszczególnych branż, ale skoro mieszkańcy zgłaszaja swoje
              postulaty - zwłaszca dotyczące zagrożenia życia, bezpieczeństwa na drogach ,
              chodnikach, przejściach dla pieszych i nikogo to nie rusza, to przepraszam kto
              jest winny takiego stanu>
              Właśnie Wojewoda i Prezydent Miasta.
              Dlaczego nie ma forum na stronie Opola, ratusza do którego mogliby mieszkańcy
              wpisywać swoje uwagi , bo (bez)radni zeszli do podziemia.Oczywiście chcąc
              zabezpieczyć się przed postami łamiącymi regulamin,wszelkie sprawy godności
              ludzkiej - tylko posty od zarejestrowanych. Każda krytyka wymaga kultury.Obie
              strony.
              Więc kobieto7 i behemocie - wiecej wnikliwości w posty o wszystkim.
              Pozdrawiam
            • mx4 Ta tragedia boli nie tylko Polaków 29.01.06, 14:51
            • mx4 Re: To boli "prawdziwych" Polouków? 29.01.06, 14:52
              Natychmiast po tragedii władze Gdańska nie czekając na dyrektywy z Warszawy
              nakazały kontrolę wszystkich obiektów wielkopowierzchniowych. I podobno, jak
              mówił w TV Dorn, to dzisiaj robią. Reszta czeka na wytyczne. Dorn ma mieć
              dzisiaj o 16.00 wideokonferencję z wojewodami w tej sprawie. Nie ukrywał, ze
              nasze prawo jest kulawe - Jest obowiązek właścicieli (pod groźbą kary) dbać o
              chodniki, ale podobnego przepisu zobowiązującego do odśnieżania dachów nie ma.
              Mozna natomiast (tylko trzeba chcieć) wysyłać kontrole nadzoru budowlanego i
              nawet wydawać decyzje o zamknięciu obiektów, których właściciele o zrzucaniu z
              dachów śniegu i lodu (!) "zapominają".
              • mx4 Re: To boli wszystkich 29.01.06, 15:28
                Kropiwnicki w Łodzi też swoich urzędników dzisiaj na dachy pogonił
                • Gość: Rozsądny MEDIALNA HISTERIA IP: *.atol.com.pl 29.01.06, 16:16
                  Ludzie sa jak bydło idące za trąbą mediów wszelkiej maści. Katastrofa jest i
                  tyle, ale zginęło nie 2000 tysiące tylko 100, czyli mniej niż zamarzło ludzi
                  tej zimy i każdego to wali że tyle ludzi zamarzło. Więc nie róbmy sobie jaj -
                  temat jak każdy inny - dla gazet, portali i przede wszystkim polityków, a za
                  nimi bydło mas ludzkich nie potrafiących wyrobić sobie własnego spojrzenia na
                  sytuację.
                  • Gość: !.) Re: MEDIALNA HISTERIA IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 29.01.06, 16:18
                    Lepiej zamilcz "rozsądny"
                    • Gość: Rozsądny MEDIALNA HISTERIA IP: *.atol.com.pl 29.01.06, 16:21
                      Kneblowania czasy minęły i kazdy ma prawo do opini. Ciężko jest bowiem ruszyć
                      mózgownicą by dojś do wniosku, że to nic w porónaniu z iloscią osób
                      umierających w Polsce choćby z powodu gruźlicy - tak. Rossądklu i opamiętania a
                      nie powtarzania jak te wrony! Jest katastrofa busowlana i nikt tego nie neguje.
                      Ale żałoba? To chory chwyt polityczny - czyt. polityczno medialny.
                      • opolak Re: MEDIALNA HISTERIA 29.01.06, 16:37
                        Na całym świecie sa ludzie bezdomni - jedni z biedy inni z powodu swojej
                        przypadłości - najczęściej jest to podłoże psychiczne - nie każdy ucieka do
                        zakonu.
                        Dlatego Ci ludzie z wyboru skazani są na skutki zimna.
                        Natomiast ofiary tej tragedii nie wybierali - tutaj zawinił człowiek
                        odpowiedzialny za ten stan.
                        Na całym świecie takie przypadki są odnotowywane jako tragedie narodowe.
                        Stąd mnóstwo kondolencji z całego świata od przywódców panśtw.
                        Rozsądny jesteś z nazewnictwa ale jesteś egoistą.Ciekawe jak oceniałbyś tą
                        tragedię gdyby spotkało to Ciebie lub kogoś bliskiego - też nazwłbyś informacje
                        o tragedii " MEDIALNĄ HISTERIĄ " .Nie życzę Ci tego - z całego serca.
                        • dar54 Re: MEDIALNA HISTERIA 30.01.06, 09:33
                          Czy dowiemy się ilu inspektorów budowlanych, p.poż, pracy zostanie wymienionych?
                          Mąją duży udział w tej tragedii - przykład REALA.
                          Dlaczego dopuszcza się zastawianie przestrzeni pomiędzy regałami paletami -
                          ciężko przeciskać się klientom.
                          Czy klient REALA wie jak ma się zachować w przypadku pożaru, gdzie uciekać,
                          jaką drogą?
                          Dlaczego drogi komunikacyjne są pozastawiane kioskami - w marketach innych
                          miast przestrzenie te sa wolne - zgodnie z projektem.
                          I co na to inspektorzy - może tak wziąć się za nich?
                          • Gość: behemot *************** IP: 217.153.196.* 30.01.06, 11:53
                            Kto do niedawna słyszał o odśnieżaniu dachów?Strącano sople i nawisy śnieżne
                            zagrażające przechodniom.Przed tragedią w Chorzowie w województwie śląskim
                            runeło dwanaście dachów płaskich na obiektach o dużej powierzchni.Już to powinno
                            być powodem do działania dla właścicieli takich dachów.Powinien tu zadziałać
                            zdrowy rozsadek a nie prawo którego nie ma, choc chyba jest, bo dzis na dachu
                            Castoramy uwijaja sie ludzie, az miło.Ale do tego była potrzebna chorzowska
                            ofiara, zbyt duza.Jesteśmy jako gatunek mądrzejsi po szkodzie, czy po tragedii,
                            która wymusza pewne działania.
                            W przypadku chorzowskiej katastrofy dzis nie da się jednoznacznie śtwierdzić co
                            było przyczyną tragedii.A dziennikarze już próbują wydać opinię i zarazem wyrok
                            jednoznaczny, który dość skwapliwie podchwyci lud pragnący jak zwykle w takich
                            okolicznosciach krwi.Myślę, że zadziałała tu pewna suma czynników, jak zwykle w
                            takich okolicznościach, które muszą zbadać prokuratorzy.Najłatwiej oczywiście
                            powiedzieć, że to przez śnieg zalegający na dachu.Ale dochodzą do tego jeszcze
                            niskie temperatury ostatnio występujace, powodujące peknięcia szyn.Przeciez hala
                            wystawiennicza to nie market który codziennie działa i jest ogrzewany.Utrzymuje
                            sie tam niska temperaturę minimalną a ogrzewa w trakcie imprez.Do tego dochodzi
                            ciepło jakie zostawia tam kilka tysięcy zwiedzających.A więc jakby gwałtowne
                            ogrzanie zmrożonego metalu.Do tego dochodzą wibracje z niskotonowych głośników,
                            które równo tam dawały nie patrzac na dobro nagromadzonych gołębi.No i fakt, że
                            hala posadowiona jest na terenie górniczym, gdzie ruchy tektoniczne górotworu na
                            skutek wydobycia są czyms normalnym i oczywistym.Mogło się to przyczynić acz nie
                            musiało.No i wreszcie przejrzeć trzeba będzie całą fazę projektowania,
                            wykonania, odbioru, czy tam nie zminimalizowano obciążeń przenoszonych przez
                            dach, zastosowano odpowiednie przekroje i materiały.Dopiero wtedy bedzie można
                            ustalić przyczynę lub przyczyny.
                            Załobę narodową ogłasza Prezydent, gdy ginie dużo ludzi w jednym zdarzeniu.Gdy
                            tragedia śmierci wielu jednostek kumuluje się w jednym wypadku.Gdy rozmiar
                            tragedii jest wielki.Lub gdy odchodzi jeden ale za to wielki człowiek w dziejach
                            narodu.Lojalny obywatel, do tego poczuwający sie do wiezi narodowej z jakąś
                            wspólnotą, tak chętnie manifestujacy owa przynalezność np. na zawodach
                            sportowych przez godło i barwę, w obliczu śmierci wobec której wszyscy jesteśmy
                            równi - manifestuje żałobę, czyli zwiazek z grupą, która została dotknięta
                            tragedią.I to powinno być oczywiste.Wymiar tej manifestacji nie jest znowu tak
                            wielki, wymagający wielkich poświęceń.Przecież gdy w tym czasie mamy wesele np.
                            w Lodzi nie znaczy to, ze musimy je odwoływać.Czy odmówienie sobie w czasie
                            trwania żałoby pójścia do kina, teatru, knajpy, kabaretu, dyskoteki to jest tak
                            wielkie poświęcenie?Czy wywieszenie flagi z kirem?
                            Potrafimy się lączyć w radości i podkreślać swoje polactwo, bo radość nie wymaga
                            poświęceń.W żałobie już sie tak chętnie nie łączymy, bo wymaga ona pewnych
                            ograniczeń i wyrzeczeń.I wtedy wyciągamy argumenty, że to wolny kraj, że to nie
                            moja rodzina, że na drogach codziennie ginie więcej ludzi i nie ma żałoby, a to
                            histeria medialna.I takim gadaniem próbujemy uzasadnić swoje postawy, albo
                            zagłuszyć resztki czegoś tam co się gdzieś kołace, a inni nazywają sumieniem.
                            • Gość: Rozsądny MEDIALNA HISTERIA + POLITYKA IP: *.atol.com.pl 30.01.06, 12:26
                              Dodatkowo śmieszy mnie bezczelność z jaką jest wykorzystywana w/w katastrofa
                              budowlana do celó politycznych - cały rząd w Chorzowie. Niestety musiał
                              pojechać, bo inaczej PO zarzuciłoby nieumiejętność zachowania PiS.
                              A swoją drogą słyszy się o pomocy dla ofiar. Jakiej i dlaczego? Czy ktoś z nas
                              ginać jutro potrącony przez pijanego kierowcę w Opolu spowodowałby daninę na
                              rzecz własnych bliskich? Pisać można farmazonów mnóstwo. Media same ogłupiały -
                              portale też. Śmiechu warte! Wszyscy kraczą jak wrony.
                              • Gość: behemot ********** IP: 217.153.196.* 30.01.06, 13:40
                                O celach politycznych można mówić gdyby to PO, Samoobrona, Psl, SLD, LPR itd.,
                                Zjawiły się na miejscu katastrofy.Deklarujac pomoc, wyrażając bol i współczucie
                                próbowały cos ugrać.A rząd ma obowiązek.Przykład z pijanym kierowcą jest
                                niestosowny, bo mieści sie w kategoriach , brzydko powiedzieć, jednostkowej
                                śmierci komukacyjnej.Można zadać pytanie czym rożni się w wymiarze ludzkim
                                śmierć 3 osób w wypadku samochodowym od śmierci 100 osób w katastrofie
                                budowlanej.Tu zostają nieutuleni w żalu i bez środków do życia i tu.Tu wielka
                                tragedia dla bliskich i tu.Tu nagłość i nieuchronnośc zdarzenia i tu.No i dla
                                ciebie między jednym i drugim nie ma rożnicy.Uważasz, że to farmazony i głupoty
                                i masz do tego prawo.Pisać wszak każdy może i ty i ja i inni.
                                • Gość: Rozsądny HISTERIA MEDIALNA IP: *.atol.com.pl 30.01.06, 13:53
                                  "Można zadać pytanie czym rożni się w wymiarze ludzkim
                                  śmierć 3 osób w wypadku samochodowym od śmierci 100 osób w katastrofie
                                  budowlane" - ODPOWIEDŹ: tylko czasem i tym, że drugi raz dach się w Chorzowie
                                  nie zawali, a na drogach co 4-6 dni zginie 100 osób, dzieci, kobiet, starców...
                                  i tak przez rok cały. Więc powtarzam, to farmazony i nic więcej.
            • Gość: cechy Polaków Re: To boli "prawdziwych" Polouków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 13:56
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=35858943&a=35880652
              • jawor10 zarządzenia wojewodów o czyszczeniu dachów 30.01.06, 14:14
                Jeżeli delikwent nie usunie sniegu z dachu , to może byc ukarany mandatem do
                500zł
                Śmiechu warte - jeżeli nie uprzątnie to powinien być zamkniety taki obiekt i
                oddany do eksploatacji dopiero po przeprowadzeniu badań o zdolności do
                ekspolatacji - przez ekspertów budowlanych na koszt własciciela.
                Trudno się dziwić , że zagranica
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=35858943&a=35880652
                ma takie zdanie o nas.
                Brakuje nam konsekwencji w działaniu. Tutaj chodzi o życie ludzi.


                ma
                • Gość: ufff.... behemot! jak dobrze że jesteś.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 10:15
                  tylko ty....

                  tylko ty wiesz że:

                  >>Przykład z pijanym kierowcą jest niestosowny, bo mieści sie w kategoriach ,
                  brzydko powiedzieć, jednostkowej śmierci komukacyjnej.<<

                  i tylko ty wiesz gdzie jest sedno i na czym polega różnica:
                  >>No i dla ciebie między jednym i drugim nie ma rożnicy.Uważasz, że to
                  farmazony i głupoty i masz do tego prawo.<<

                  i.. omiłośierny dajesz nam prawo do pisania! boszzz ty nasze gÓrÓ forumowe...

                  >>Pisać wszak każdy może i ty i ja i inni.<<

                  zapewne i teraz ześlesz na nas niewiedzących cień łaski i swe rymnięcie boskie
                  • opolak Problem zlodowacenia na dachach 31.01.06, 16:09
                    Kolejny śnieg jak popada, też będzie tą gąbka wchłaniającą natępne kilogramy.
                    Gorzej, że na dach może wchodzić tylko osoba mająca dopuszczenie do prac na
                    wysokościach. Właściciel marketu musi wynająć specjalistów - lub pracowników z
                    ważnymi badaniami wysokościowymi - nie wolno mu zatrudniać nikogo innego - za
                    to kryminał.
                    • Gość: as Re: Problem zlodowacenia na dachach IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 31.01.06, 16:22
                      To powiedz to pracownikom Reala i Castoramy !!!
                      Śnieg z dachów tych obiektów zrzucali etatowi pracownicy tych firm.
                      Bez badań wysokościowych !
                      Bez ciepłej odzieży !
                      Bez gorących napojów nawet !

                      • Gość: behemot Re: Problem zlodowacenia na dachach IP: 217.153.196.* 31.01.06, 16:32
                        As - jestes biurokratą.W sytuacji zagrożenia, spotęgowanego katastrofą w
                        Chorzowie, szukałbyś firm specjalistycznych do usuwania śniegu, których tak na
                        dobre nie ma,póżniej przetarg na najtańszą usługę, byś o łapówy nie został
                        posądzony, następnie zupki regeneracyjne, ciepła odzież i zanim byś miał
                        porządek w papierach, to szacowne budowle mogłyby pie..ąć.A tak pozamiatane,
                        zagrożenie usunięte i teraz można się na spokojnie zastanawiać jak się
                        przygotować do następnej fali opadów.
                        • opolak Problem zlodowacenia na dachach i BHP 31.01.06, 21:24
                          Behemocie - chyba jesteś rasowym biurokratą. Na pewno nigdy nie miałeś do
                          czynienia ze szkoleniem BHP, odpowiedzialnościa , badaniami wysokościowymi -
                          przede wszystkim ze zdrowym rozsądkiem.Czy ktokolwiek ma prawo kazać wykonywać
                          pracownikowi pracę związaną z wielkim zagrożeniem Jego życia ?
                          Jak spowiadałbyś się prokuratorowi, gdyby Jakiś delikwent spadł z dachu,
                          uległby wypadkowi? Kto wówczas płaciłby odszkodowanie? Bo ubezpieczyciel nie
                          dałby złamanego grosza.Jesteś neptykiem w tych sprawach.Jeżeli właściciel nie
                          dopilnował zgarnięcia śniegu w odpowiednim czasie - zgodnie z wytycznymi
                          projektanta i w instrukcji BHP, to niech sam ryzykuje i wyłazi na dach skoro
                          sknerzy wynajęcie ludzi mających do tego uprawnienia - do pracy na wysokości.
                          Tak sie dotąd robi ale mam nadzieje , że ta tragedia trochę wstrząśnie ludźmi
                          odpowiedzialnymi za przestrzeganie prawa budowlanego, kodeksu pracy, ochrony
                          p.poż. i wezmą się za omijających te przepisy ( bez łapówek).
                          REAL jest przykładem ignorowania tych przepisów - rzadko tam bywam ale mam
                          pietra, kiedy jest duży tłum - byle panika i ludzie sami siebie tratuja
                          wózkami, bo droga ucieczki jest niedostępna - nikt nie wie gdzie i jak uciekać
                          w przypadku pożaru, zawalenia, paniki. Takie są realia.
                          • Gość: behemot Re: Problem zlodowacenia na dachach i BHP IP: 217.153.196.* 31.01.06, 23:43
                            Jak spowiadałbyś się prokuratorowi, gdyby Jakiś delikwent spadł z dachu,

                            A jakbym sie spowiadał gdyby sie dach zawalił? Nie chodzi o spowiedż ale o
                            świadomość, że przez papierki i postępowanie tak jak ty to określiłeś iluś ludzi
                            miałbym na sumieniu.Ci co odśnieżali byli bezpieczniejsi od tych co pracowali w
                            środku, bo gdy się dach wali to lepiej być na nim niż pod nim.

                            Czy ktokolwiek ma prawo kazać wykonywać
                            > pracownikowi pracę związaną z wielkim zagrożeniem Jego życia ? - czysty socyalizm.

                            Kiedys pracowałem w magazynie rozpuszczalników.Jak na bombie.Było tego kilkaset
                            tysięcy litrów.Przyszedł taki behapowiec obibok i się pyta jak bym się zachował
                            w przypadku pożaru? A ja mu na to. Widzi pan te krzaki tam daleko?No.To bym
                            wypie..ł stąd z prędkością światła i tam się dopiero zatrzymał.A on na to.No
                            to żle, bo najpierw trzeba zadzwonić po straż pożarną i obciął premię.

                            W sytuacjach ekstremalnych szef musi mieć jaja, ryzykować nadstawiać łeb, a nie
                            podchodzić do sprawy tak jak ty z kodeksem pracy,BHP,PiP,księgowym i
                            przetargiem.I dlatego świat jest podzielony na szefów i pracfizów lub pracumów.I
                            szefowie za jaja i głowę biora kasę.A pracownicy za kodeksy i papiery biorą wypłatę.
                            • opolak Re: Problem zlodowacenia na dachach i BHP 01.02.06, 07:30
                              Żal mi Ciebie behemocie -
                              więcej nie pracuj przy rozpuszczalnikach
                              - o reszcie wypowiedzą się inni forumowicze
                      • Gość: as Re: Problem zlodowacenia na dachach IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.02.06, 14:59
                        Przepraszam Real - dał pracownikom gorące napoje i ciepły posiłek. A inni ?
                        • jawor10 Re: Problem zlodowacenia na dachach 01.02.06, 19:48
                          Inni bezpieczeństwo.
                          Od soboty kolejne opady śniegu - następny tydzień - też i mróz -
                          sobota/niedziela/poniedziałek/wtorek
                          • mx4 Re: Problem zlodowacenia na dachach 01.02.06, 20:06
                            Ciekawi mnie w jakim stanie jest cieknący Okrąglak
                            • opolak okrąglak - po co 01.02.06, 21:24
                              okrąglak trzyma sie ale sa plany rozebrania, bo modernizacja kosztowałaby
                              więcej niż nowy , ale za to:
                              W grudniu miasto rozstrzygnęło konkurs na koncepcję architektury wnętrz i
                              wystawiennictwa Narodowego Centrum Piosenki Polskiej, które ma powstać w
                              skarpie amfiteatru.
                              Działania te kosztowały nasz budżet ok. miliona złotych. Za dokumentację
                              przygotowaną przez architektów Szczepańskich miasto zapłaciło 811 tys. zł, za
                              projekt Marka i Macieja Mikulskich 86 tys. zł, zaś dokumentacja stanu skarpy
                              amfiteatru kosztowała 18 tys.
    • Gość: linker Re: Kolejne zawalenie obiektu - Chorzów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 12:52
      Weźmy się wreszcie za ten potworny kraj, Polskę!

      ww2.tvp.pl/video/2006/02/02/62104/film.asf
      • opolak Do behemota 03.02.06, 13:40
        Czy ktokolwiek ma prawo kazać wykonywać
        > pracownikowi pracę związaną z wielkim zagrożeniem Jego życia ? - czysty
        socyalizm.

        Czytaj wypowiedź autorytetu. Zapewne nigdzie nie otrzymąłbyś pracy, gdybyś
        zachowywał takie stanowisko

        Bezpieczeństwo. Do usuwania śniegu firmy wysyłają swoich pracowników. Często to
        błąd.

        To nie mogą być osoby nieprzeszkolone, muszą posiadać zaświadczenie lekarskie
        dopuszczające do pracy na wysokościach - tłumaczy Wiesław Bakalarz, okręgowy
        inspektor pracy, który na stronie internetowej www.opole.oip.pl zamieścił
        specjalny komunikat w tej sprawie. - Poza tym teren akcji powinien zostać
        odgrodzony. To nie może być tak, że pracodawca zgarnia na dach tych ludzi,
        których ma pod ręką.

        Ściągający śnieg powinni być wyposażeni w kaski, buty antypoślizgowe, szelki i
        linę do asekuracji. Tymczasem w wielu przypadkach tak nie jest. W Polsce doszło
        już do śmiertelnego upadku z dachu podczas odśnieżania. Na dachy hipermarketów
        kierowano osoby bez uprawnień, a nawet sprzątaczki z orzeczoną grupą
        inwalidzką. - W naszym regionie jeszcze takich sygnałów nie było, ale nie
        wykluczam, że się pojawią - komentował wczoraj na antenie Radia Opole Roman
        Brzozowski, wiceprzewodniczący „Solidarności” na Opolszczyźnie. - Pracodawcy
        często wykorzystują swoją pozycję i sytuację na rynku pracy. Nikt nie odmawia,
        bo boi się, że straci pracę
        Inspekcja będzie kontrolować, czy przy okazji odśnieżania na wysokości
        pracodawcy nie narażają swych pracowników.
        Tymczasem firmy, które są wyspecjalizowane w pracy na wysokościach (szczególnie
        dekarskie) mają teraz złote żniwa. Cena? Średnio 3 zł za m kw. powierzchni,
        choć bywa, że więcej, bo wszystko zależy od kształtu dachu. Chętnych jest tak
        dużo, że czasami muszą odmówić roboty. - Mieliśmy szczęście, że udało nam się
        znaleźć taką firmę - mówi Maciej Płuska, szef Miejskiego Zarządu Obiektów
        Rekreacyjnych w Opolu, który zlecił odśnieżanie dachu lodowiska „Toropol”.
        Jacek Cwalina, jej właściciel, przyznaje, że musi czasem odmówić.
        - Jest nas tylko czterech, a dachów multum - tłumaczy. - Takich jak nasza firm
        dekarskich jest w Opolu tylko kilkanaście. Zimą zazwyczaj mieliśmy wolne. Ten
        rok jest wyjątkowy.
        • opolak Re: Do behemota - OIP 03.02.06, 13:43
          Okręgowy Inspektorat Pracy

          Kontrole prac przy odśnieżaniu dachów30 stycznia 2006
          W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, a w szczególności bezpośrednich
          zagrożeń dla zdrowia i życia będą podejmowane stosowne działania z pełnym
          wykorzystaniem środków prawnych.

          Wskazania do kontroli prac przy odśnieżaniu dachów:

          Badania lekarskie dopuszczające do prac na wysokości.
          Środki zabezpieczające przed upadkiem z wysokości – w zależności od rodzaju
          dachu.
          Odzież i obuwie ochronne.
          Zabezpieczenie stref zrzucania śniegu przed dosięgiem osób.
          Współpraca z powiatowymi inspektorami nadzoru budowlanego, w zakresie braku
          książek obiektów budowlanych i braku przeglądów i wpisów w książkach.
          W świetle zaleceń ogólnych zabowiązujących właścicieli i zarządców obiektów do
          oczyszczania dachów, inspektorzy pracy zostali poinformowani o potrzebie
          zainteresowania się i interweniowania w przypadkach, gdy przy organizacji tych
          prac pracodawcy nie uwzględniają wymogów bhp.
      • Gość: a później trauma? Zaplanowano już kolejne ofiary? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:14
        Ofiary zatrucia skażoną wodą z Bibieli?

        tvp.cdp.pl//video/2006/02/02/62104/film.asf
        • Gość: behemot ***** IP: 217.153.196.* 04.02.06, 01:00
          No i biurokratyczno-urzednicza maszyna ruszyła do boju, a do wypadku siędziała
          na dupie, w ciepłych biurach racząc się kawka i dostępem do internetu.Widział
          ktoś tych geriatryków na jakimś dachu? Sami łazili po marketach na zakupy pod
          dachy zawalone śniegiem, a ich wnuki ćwiczyły na salach gimnastycznych, o
          dachach otulonych białym puchem.Dopiero jak jebło to im premier alert urządził i
          do roboty wygonił na dachy to teraz kasaja jak wsciekłe psy.
          Oczywiscie, jak tylko snieg napadał, na poczatku stycznia, należało go
          sukcesywnie usuwać.Wnajać koncesjonowanych usuwaczy sniegu zaopatrzonych przede
          wszystkim w papierki i świadectwa wszelakich kursów z najważniejszym BHP na
          czele.I tu nie ma dwóch zdań.Tu powinien decydować zdrowy rozsądek i
          wyobraznia.Przy dużej ilości opadów a małej liczbie firm koncesjonowanych i
          dużej liczbie zleceń pewna ilosc dachów doczekałaby się maja nieodśnieżona,
          stanowiac zagrożenie dla zdrowia lub dużych strat materialnych.Stąd w sytuacji
          ekstremalnej, zagrożenia, szef ryzykuje za co bierze pieniądze i wysyła ludzi na
          dach bo ma w oczach katastrofę w Chorzowie.Oczywiscie z kobietami to
          przesada.Dachy dwuspadowe również.Mam tu na myśli dachy płaskie z attyką,typowe
          dla marketów i podobnych hal.Oczywiście że jest ryzyko,że zdarzy sie wypadek,
          ale szef ma ryzyko wpisane w swoja funkcję.Jak zatrudniamy ludzi to mamy
          świadomosc zaistnienia wypadku nawet w bibliotece.I nawet jak szanowni
          ispektorzy wdrapia się na dach,a bez kasku,szelek,butów antypoślizgowych,odzieży
          ochronnej ich nie wpuszczę,bo wszak ida do pracy na wysokości to walną mi
          mandat.A jak będę całkiem zapobiegliwy to odśnieżanie zrobię w sobotę i
          niedzielę jak urzędole wypoczywają po całym tygodniu skakania po dachach.
          • opolak BHP i odpowiedzialni ludzie 04.02.06, 10:02
            Szef polecający swoim pracownikom wykonywanie pracy, dopuszczanie Ich do
            wykonywania czynności wymagających odpowiednich badań , uprawnień - a mimo nie
            posiadania ich - jest jak pracownik przeglądów rejestracyjnych z upoważnienia
            Urzędu Miasta , który dopuszcza do ruchu pojazd z niesprawnymi hamulcami,
            oponami , kiepskim układem kierowniczym.
            To jest zbrodnia .
            Takich ludzi należy karać na równi z mordercami, kt.órzy mordują z premedytacją.
            Mam nadzieję, że wreszcie Władza weźmie się za takich nieodpowiedzialnych
            ludzi - należy oznaczyć Ich wilczym biletem , żeby nigdy już nie pełnili
            funkcji nadzoru nad ludźmi.Dotyczy to także inspektorów nadzoru wszelakiej
            branży.
            Mogą jedynie pilnować kur lub kaczek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka