Dodaj do ulubionych

Restauracja w Ratuszu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 21:57
Obserwuj wątek
    • Gość: Mack Restauracja w Ratuszu (pod czyja jest opieka?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 22:02
      Niby opolski Urzad Miejski ma tak malo pomieszczen (a duzo potrzebuje) a w
      budynku Ratusza, w poziomie parteru miesci sie Restauracja!!! Dla mnie jest to
      bardzo dziwna sprawa. Jak to jest, kto mial i tak dobrze dal, ze inne lokale w
      Rynku zlikwidowano, a ten lokal dalej dziala?
      Powtarza sie stara prawda: - "Najciemniej jest pod latarnia"
      • Gość: Fiodor Re: Restauracja w Ratuszu (pod czyja jest opieka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 16:13
        Niech ktoś kompetentny się wypowie:
        - kto jest właścicielem Bulla ?
        - dlaczego kłopoty miały po kolei wszystkie lokale na rynku a ten w ratuszu
        jest bezpieczniutki?
        • Gość: urzednik Re: Restauracja w Ratuszu (pod czyja jest opieka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 21:22
          no a gdzie moga sie napic urzedasy z ratusza, jak wszystko wokolo pozamykane?
          Co moze beda na dworzec glowny latac? - a pic sie chce, wiec lokal musi byc i
          koniec!
          • Gość: .behemot Re: Restauracja w Ratuszu (pod czyja jest opieka? IP: 217.197.74.* 02.03.06, 10:57
            I tu urzędnik chiba dotknął sedna by nie powiedzieć jądra sprawy.W czasach
            Pogańskich gdy knajpa powstawała pod rządami ustawy o wychowaniu w trzeżwości
            zastanawiałem się jak to jest możliwe by w zakładzie pracy, siedzibie władz
            gminy, był wyszynk alkoholu? W takim szpitalu, uczelni, kampusie akademickim nie
            może być a w rtuszu i owszem. Tym bardziej, że dookoła ratusza naszego jedynego,
            knajp od zbitej dupy, gdzie klinika powracającego życie można walnać a także
            rozmowę biznesowo-korupcyjną przeprowadzić w cztery oczy i magnetofon. Można też
            jakimś posiłkiem oczywiście wzmocnić osłabione urzędnicze siły. No ale przecież
            tak za wzór stawiany nam Wrocław ma w ratuszu Piwnicę świdnicką, a w Grodkowie
            mieście słynącym z Elsnera też jest knajpa w ratuszu.Ale to betka.A w samym
            sejmie Najjaśniejszej gdzie dumne syny pracują, knajpa ostoją demokracji i
            wolności.Raz rajcy warszawscy chcieli odebrać nawet koncesyję knajpom sejmowym i
            polegli w nierównym boju o trzeżwość polskiego posła. To co, radni gminni gorsi
            od posłów? Przecież pan na zagrodzie równy wojewodzie.No i mamy Rathauskneipe
            podobno nawet z duchami.
    • Gość: anielski restauracja czy pub? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:57
      Bull został restauracją? Hmm dawno tam nie zagladałem...
      Jeśli jest restauracją, to bardzom ciekaw jak zmieścili się
      z całym zapleczem gastronomicznym.
      Zaplecze pubu to magazyn na kegi z piwem, zaplecze restauracji to już
      spora zabawa - kuchnia, magazyn, pomieszczenie na odpadki, pomieszczenie dla
      pracowników, instalacje, wentylacje.
      • Gość: Karol Re: restauracja czy pub? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 15:04
        Obojetnie czy to jest restauracja czy pub, dla mnie Ratusz to jest Ratusz, a
        nie pijalnia piwa...A jak sie ktos chce, -musi sie napic, (bo ma tzw. glod
        alkoholowy) to na miescie jest lokali do tego przeznaczonych dosyc!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka