Gość: kufaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 23:15 Urodziny syna,nooo święto jest.Na imprezie może do głowy nawet gorzała uderzyć,ale tu to jednak sodówka uderzyła. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Rise Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.chello.pl 26.03.08, 23:16 Panie redaktorze Lodziński - interwencja policji nie była wynikiem działań iluś tam sąsiadów, tylko konkretnie jednego, który od dawna "upatrzył" sobie młodego Posła. Sam też jestem jego sąsiadem i choć nie zaprosił mnie na świętowanie urodzin swojego syna to uważam, że w takiej sytuacji każdemu należy się duża wyrozumiałość, niezależnie od tego kim jest i co robi. Panie Pośle gratuluję narodzin syna i oby chował się zdrowo. Polska może być z Pana dumna, że wykonał Pan taką dobrą robotę - brawo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbych Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 23:28 Jak sąsiad za głośno baluje, to też jest na niego sposób; u mnie w kamienicy, takiemu właśnie "sąsiadowi" ktoś wyrwał licznik od prądu ze ściany, i było kilka dni spokoju... Ale z tą dumą, to Pan trochę przesadził, kto może być dumny z tego, że się stara komuna rozrasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAREK Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:53 To jacyś Ukraińcy byli że śpiewali "HEJ SOKOŁY" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomunioo Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.acn.waw.pl 27.03.08, 13:05 > Jak sąsiad za głośno baluje, to też jest na niego sposób; u mnie w > kamienicy, takiemu właśnie "sąsiadowi" ktoś wyrwał licznik od prądu > ze ściany, i było kilka dni spokoju... Mozna tez przestrzelić sąsiadowi kolano, pobić mu żonę albo porwać dziecko. Bandyci maja sposoby na hałaśliwych sąsiadów Odpowiedz Link Zgłoś
teraz.k.wy Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 13:21 Zgodnie z tradycją...rozmnażac sie musza prawdziwi patrioci.Widać ten sąsiad wredny nie jest patriotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerama Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 07:54 jak to w Opolu: "wiocha tańczy i śpiewa" .... buraki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 09:09 BEZCZELNE KłAMSTWO!!!! Też mieszkam w tym bloku, 2 piętra niżej ale dochodziły do moich uszu hałasy. Wszyscy sąsiedzi są zbulwersowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bandi Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 10:06 Gość portalu: tom napisał(a): > BEZCZELNE KłAMSTWO!!!! Też mieszkam w tym bloku, 2 piętra niżej ale dochodziły > do moich uszu hałasy. Wszyscy sąsiedzi są zbulwersowani. Wszyscy sąsiedzi Garbowskiego siedzią w necie i komentują na forach. To mi wygląda na zorganizowaną akcję kolegów partyjnych posła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:28 Jak gościu możesz mieszkać 2 pietra niżej jak poseł mieszkan1 piętrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:28 Jak gościu możesz mieszkać 2 pietra niżej jak poseł mieszka na 1 piętrze Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 13:26 Gość portalu: xx napisał(a): > Jak gościu możesz mieszkać 2 pietra niżej jak poseł mieszka na 1 piętrze<Wygląda na to że w piwnicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorguś Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 15:17 nigdy nie byłeś wtym bloku bo powin nienen wiedzieć że poseł mieszka na czwartym piętrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 13:25 Widze,że polacy wtedy nie słysza hałasów u sasiadów,kiedy sami chleją...Wyprowadż sie p.Posle z tego durnego żmijowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bandi Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 10:02 Gość portalu: Rise napisał(a): > Panie redaktorze Lodziński - interwencja policji nie była wynikiem > działań iluś tam sąsiadów, tylko konkretnie jednego, który od > dawna "upatrzył" sobie młodego Posła. > Sam też jestem jego sąsiadem i choć nie zaprosił mnie na świętowanie > urodzin swojego syna to uważam, że w takiej sytuacji każdemu należy > się duża wyrozumiałość, niezależnie od tego kim jest i co robi. > Panie Pośle gratuluję narodzin syna i oby chował się zdrowo. > Polska może być z Pana dumna, że wykonał Pan taką dobrą robotę - > brawo!!! Myślisz, że ktoś się na twój fortel nabierze? Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek22 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 10:17 Nie używaj słowa POlska bo obrażasz ludzi o głębokim szacunku dla drugiego czlowieka, co ta za człowiek który w ten sposób czci narodziny syna a do tego jest posłem ale cóż taki mamy naród który nie wie co to szacunek, godność , uczciwość zna tylko korupcje, kradzieże,nienawiść, picie jakby to było najważniejsze- a do tego jeszcze w godzinach nocnych gdzie większość śpi i odpoczywa , ale człowiek (mogę chyba powiedzieć zwierzątko) Odpowiedz Link Zgłoś
cz27 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 11:43 szczurek22 napisała: > Nie używaj słowa POlska bo obrażasz ludzi o głębokim szacunku dla > drugiego czlowieka, co ta za człowiek który w ten sposób czci > narodziny syna a do tego jest posłem ale cóż taki mamy naród który > nie wie co to szacunek, godność , uczciwość zna tylko korupcje, > kradzieże,nienawiść, picie jakby to było najważniejsze- a do tego > jeszcze w godzinach nocnych gdzie większość śpi i odpoczywa , ale > człowiek (mogę chyba powiedzieć zwierzątko)Ty szczurek?zapomniałeś jak to bydle niedorobione z PISu balangowało całą noc w hotelu sejmowym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cioteczka Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 13:29 Moje gratulacje Pośle! kolejny syn w naszej Partii! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 13:28 Mój mąż tak sie upił,po inf.o narodzinach pierworodnego,że sąsiadka musiała rankiem rosołkiem raczyć,a inni sąsiedzi kwiatami zastawili całe mieszkanie.No,tak,ale mielismy dobrych sasiadów.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 10:54 Gość portalu: Rise napisał(a):... Nie należy się wyrozumiałość w żadnym wypadku, jak chce świętować niech to robi tam gdzie nikomu nie będzie przeszkadzał... Odpowiedz Link Zgłoś
cz27 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 11:39 Gość portalu: Rise napisał(a): > Panie redaktorze Lodziński - interwencja policji nie była wynikiem > działań iluś tam sąsiadów, tylko konkretnie jednego, który od > dawna "upatrzył" sobie młodego Posła. > Sam też jestem jego sąsiadem i choć nie zaprosił mnie na świętowanie > urodzin swojego syna to uważam, że w takiej sytuacji każdemu należy > się duża wyrozumiałość, niezależnie od tego kim jest i co robi. > Panie Pośle gratuluję narodzin syna i oby chował się zdrowo. > Polska może być z Pana dumna, że wykonał Pan taką dobrą robotę - > brawo!!!Panie pośle,ale Pan ma sąsiada,to jakis ukrainiec,z żółtym podniebieniem.Gratuluje syna,na pohybel głupiemu sąsiadowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pi Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 12:11 Polska może być z Pana dumna, że wykonał Pan taką dobrą robotę - > brawo!! Uściślisz? Bo taką "dobrą robotę" ma na koncie każdy ojciec (i matka!), a medali się za to nie daje. A może powinno? Zasłużonemu obywateloróbcy - dumna Polska. Pięknie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KubaBuba Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 13:20 Współczuję tobie Riose. Czy poseł czy nie musi stosować sie do prawa, a prawo mówi o ciszy NOCNEJ od 22. jesli chciał poseł balangowac to miał 2 wyjścia - uprzedzić i przeprosic sąsiadów wczesniej lub zrobic impreze poza mieszkaniem - tak juz sie dziaje w cywilizowanym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moczulek Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.chello.pl 26.03.08, 23:31 Gdyby sąsiadem był ktoś inny to pewnie nie byłoby sprawy, a cały problem bierze się stąd, że Marian Łukaszuk nie lubi "tego" sąsiada, tj. posła z SLD, bo w przeszłości sam jako działacz KPN, asystent posła Słomki, prawej ręki samego Leszka Moczulskiego, aktywnie zwalczał komuchów i tak mu zostało do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E. Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.chello.pl 27.03.08, 00:17 Pożal się Boże na takich sąsiadów. A do pana, który wzywał policję, nigdy goście nie przychodzą? Nie obchodzi jego rodzinka imienin? Nigdy radio nie gra za głośno, nikt nie stuka do drzwi? Ciekawe... Najpierw na siebie trzeba patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AES Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.punkt.pl 27.03.08, 00:32 Nikt nikomu nie zabrania swiętowania urodzin syna. Jednak, jeśli w mieszkaniu jest 'impra', a nawet ostra 'ballangita', to do dobrego tonu nalezy uprzedzenie sąsiadów. O ile posiada się kulturę osobistą. Pan Poseł jeszcze kultury nie posiada, ale młody jest, to wyrobi się pewnie w tej 100_lycy. Obawiam się jednak, czy tak bezprzykładnego chamstwa nie nabawił się w hotelu poselskim w tej 100_lycy właśnie. Poza tym, komuchy tak mają. Nic dziwnego, że sąsiad postanowił to zwalczać. Czynem:) Może chce zostać kombatantem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heh Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 01:13 ale jajca! na głośnego immunitetowca wredny sąsiad ;) doniósł milicji że za głośno owy mieszaniec spółdzielni świętuje!!!! a post sąsiada o wdzięcznym nicku Rise straaasznie milicyjno-peerelowym klimatem właziwdooopowym trąci... eh ! Jak miło w naszym demokratycznym kraju prawa i s... ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F. Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.opole.internetia.pl 27.03.08, 08:12 No tak imieninki, imprezki, i musi być oczywiście głośno i oczywiście dużo alkoholu, bo jakże by inaczej. Co tam sąsiedzi, ważniejsze jest dobre samopoczucie i balanga. Z wychowaniem i odpowiedzialnością poseł jest na bakier. Ciekawe kto by się cieszył, kiedy za ścianą o północy trwa w najlepsze balanga i spać nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: 81.219.116.* 27.03.08, 10:23 A ja powiem tak - sa ludzie i parapety. Jak sie mieszka w domu wielorodzinnym to trzeba mieć nieco podwyzszony próg odporności na hałas bo nie mieszkamy w lesie tylko w miejskim blokowisku. Mam bardzo podobne doświadczenia z sąsiadami. Wychowałem sie na warszawskiem starym żoliborzu i choć nigdy imprez nie unikałem to nigdy nie było problemów z interwencja policyjną - bo nmieszkają tam starzy przedwojenni własciciele przyzwyczajeni do zycia w miescie. Teraz zrobiłem najgorszy mozliwy błąd przeprowadziłem sie na kabaty, które sa mekką warszawskiego pospólstwa oraz wszystkich przyjezdnych ze wsi wszelakich. Króluja tam ochroniarze, mury i zasieki - bo pozwalają tym zakompleksionym wsiokom poczuc sie jak VIP i u siebie na wsi pochwalić ochrona. Finał jest taki, ze kiedy ogladam tv przychodzi ochrona, dziecko zapłacze-przychodzi ochrona nie wspominając juz nie daj boze i jakimkolwiek spotkaniu towarzyskim. Co lepsze owe kabaty owi mieszkancy doprowadzili do stanu jak u siebie na wsi - wieczorem nie można nigdzie wyjść bo jest 3 tysiace aptek i może jeden pub. Jeśli zyje się w mieście to trzeba lubić miejski gwar, hałas i miejskie zycie jak ktoś lubi wieś na codzień a nie w wakacje to zawsze może wybudować dom poza miastem. Oczywiście nie mówie tu o przypadkach - melin pijackich gdzie imprezy z latającymi butelkami odbywają sie codziennie - w takiej sytuacji też w koncy by mi sie znudziało - ale rozumiem że nie jest to przypadek pana posła. Biorąc pod uwage że sąsiad interweniujący z KPN a jak wiadomo wszelakiej maści narodowcom bardzo blisko do mentalności UBeckiej to jakoś mnie nie dziwią te interwencje na policji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wsiowa Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.wsisiz.edu.pl 27.03.08, 10:30 To pokazał Pan kulturę prawdziwego Warszawiaka. Gratuluję!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: 81.219.116.* 27.03.08, 10:48 To znaczy gdzie ją pokazałem? opisałem zjawisko socjologiczne i tyle o kulturze nie pisałem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł34 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 11:45 To nie opis zjawiska socjologicznego, lecz wykwit Twojego kompleksu niższości. To, co Ty uważasz za wielkomiejską normę, nie przejdzie ani w Oslo, ani w Zurychu. Z kolei to, co z pogardą uznajesz za wieś, jest realizowaniem prawa do ciszy i przychodzi do naszych miast z miast Zachodu, nie ze wsi. Stąd pytanie: czy to na pewno był stary Żoliborz, a nie stara Praga? Swoją drogą śmieszne i straszne są te nowe bloki, w których słychać, jak sąsiad poprawia prześcieradło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: 81.219.116.* 27.03.08, 12:17 "wykwit Twojego kompleksu niższości" - :)))))))a gdzie pan psycholog przyjmuje? - bo żyje w strasznym niedoczasie a tu widzę diagnoze mozna otrzymac po pieciu sekundach. Do rzeczy. Po primo wiem gdzie się urodziłem - był to żoliborz. Po secundo byłem przez 1,5 roku na zawodowym zesłaniu w Zurychu - żyłem po swojemu a nikt sie nie krzywił - inna sprawa że to strasznie prowincjonalne misateczko - podobnie jak Oslo. Może i ty i ja mamy racje ja ze względu na grube kamieniczne mury, gdzie duża impreza nie jest słyszalna u sąsiadów a w bloku głośniejsze puszczenie bąka jest hałasem dla sąsiada - kwestia punktu siedzenia. Poza tym ja nie mówie o libacjach alkoholowych tylko o spotkaniach towarzyskich - często przy alkoholu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł34 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 13:09 Pewnie masz rację, nie pomyslałem o tym, że akustyka Twojej kamienicy mogła dawać więcej swobody. Mieszkałem cale zycie w starym budownictwei, potem rok w nowym bloku, miałem tam w miarę normalnych sąsiadów, dlatego sądzę, że ich skargi na bieganie mojego dzieciaka nie były upierdliwością, ale to im naprawdę przeszkadzało. Od dwu lat mieszkam na wsi i sobie chwalę. Codzienna impreza trwa od rana do nocy. Dwoje dzieci (2 i 5 lat), gonitwy z psem, zabawy w Indian, galopady, polowania z lassem, gra w piłki (co najmniej trzy jednocześnie), skakanie z hamaka. Cena: dojazdy. A co do meritum: jesli nie da się zmienić akustyki, należy zmienic zachowanie - ludzie mają prawo do ciszy we własnym mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrat Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: 62.233.214.* 27.03.08, 13:48 Nie istotne, czy spotkania są z alkoholem czy bez , czy przy Chopinie czy disco, istotne jest czy kultura pozwala na ocenę głośności swojego zachowania i czy to zachowanie może przeszkadzać innym. Dozwolone jest wszystko co nie wychodzi poza mury swojego mieszkania a jak w dodatku wychodząc wchodzi do innego to zasługuje na odpowiednią reakcję, przylanie w mordę chamowi i przekazanie Mu jego językiem, że czyni niestosownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomunioo Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.acn.waw.pl 27.03.08, 13:24 Zarówno Oslo jak i Zurych nie są typowymi przedstawicielami wielkich miast. I nie chodzi mi o ilość mieszkańców tylko rodzaj zabudowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokator Re: Do rat IP: 62.233.214.* 27.03.08, 11:25 Cymbale, właśnie jak mieszka się w mieście w "domu wielorodzinnym" to musi się mieć podwyższony próg własnych ograniczeń w genetycznie zakodowanym chamstwie. Właśnie dlatego, że nie mieszka się w lesie, czy wiejskiej chałupie tylko w "miejskim blokowisku" to twoim psim obowiązkiem jest liczenie się z innymi ludżmi i nie zakłócanie Im spokoju. Jak to dla ciebie prymitywie jest niezrozumiałe to wracaj na wieś , gdzie będziesz mógł sobie robić nocne balangi, chyba, że sąsiad zza płota ci pysk obije, bo też będzie chciał spać w nocy. Mieszkając wśród ludzi, należy żyć tak, żeby nie było cię słychać, ani czuć, bo każdy ma prawo do spokoju. Balangi, jak już się musisz "dokulturalniać" to rób w miejscach do tego przeznaczonych, jak knajpy, lokale czy wysypiska miejskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Do rat IP: 81.219.116.* 27.03.08, 12:03 Widzisz - moi dziadkowie oraganizowali przyjęcia, moi rodzice to robia, ja też nie jestem inny - wynika to z tego że jestem u siebie w domu - własnej kamienicy (będąc właścicielem a nie "lokatorem") a nie spółdzielczym bloku danym za darmo przez komune i nie mam "genetycznie zakodowanego" wstawania na pierwsza zmiane w fabryce... Jednak patrzac na jezyk którym sie posługujesz jak i miejsca które są dla Ciebie właściwe dla organizowania spotkan towarzyskich (cyt. "wysypiska miejskie") najpewniej "genetycznie" jestes zaprogramowany do wstawania na pierwszą zmiane w fabryce. Szkoda że nie odniosłeś się do tego o czym tak naprawde pisałem - mianowicie pewnym zjawisku społecznym, z którym mamy do czynienia. Komuna wymieszała ludzi i ich style życia w blokowiskach twierdzac, że wszyscy sa tacy sami a to g. prawda - stąd w kamienicy moich rodziców (i dziadków kiedyś) nigdy nie zdarzały sie interwencje policji (inną zupełnie sprawa jest to w jaki sposób sąsiedzi takie sprawy załatwiali między sobą) a w blokowiskach typu kabaty takie rzeczy są nagminne. Szkoda, że nie odniosłeś się to tego tylko tego co cię zabolało zgodnie z powiedzeniem "uderz w stół..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lokator Re: Do rat IP: 62.233.214.* 27.03.08, 13:31 Tak krótko, bo widzę, że dalej kamieniczniku nie rozumiesz. Pisząc m.innymi o wysypisku miałem na myśli tych, którzy nie szanują praw do spokoju innych mieszkanców jak również nie stosują się do obowiązujących przepisów i nawet nie wiedzą o co komu chodzi, tylko w takim miejscu mają swoje miejsce na swoje "imprezy kulturalne". To, że jesteś właścicielem kamienicy nie ma zadnego znaczenia, bo i Ciebie obowiązują normy prawne i przepisy potrządkowe. Nie ma żadnego znaczenia, czy ktoś wstaje rano, czy rano z pracy wraca a ty gnijesz do południa w wyrze, znaczenie ma to, że masz się tak zachowywać, żeby inni mogli spokojnie żyć i to nie tylko po godz 22. Piszesz, że w kamienicy twoich dziadków i rodziców nigdy nie zdarzały się interwencje policji. Widocznie mieszkający tam ludzie wiedzieli jak się zachować a Tobie dalej jest to obce. Smutne, że "daleko padło jabłko od jabłoni". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KjubaBuba Re: Do rat IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.03.08, 13:36 Jednego nie może Pan rat zrozumieć. Ludzie mieszkający w blokach mają prawo do spokoju (czyt. ciszy )i jeśli ktoś im zakłóca tą ciszę to mają prawo do takiej reakcji jak sąsiad posła. Niezależnie od grubości i akustyczności ścian. Nieistotne jest skąd ci ludzie pochodzą, może być warszawka może być prowincja. Zgodnie z przysłowiem "nie rób drugiemu co tobie nie miłe" i panu rat przeszkadzałoby głośne imprezowanie u sąsiadów gdy np. dziecko spać nie może. Oczywiście skrajnością jest narzekania sąsiadów, że dziecko za głośno płacze... ale to już inna historia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rat Re: Do rat IP: 81.219.116.* 27.03.08, 14:11 Przepraszam może rzeczywiście sie uniosłem - ale jestem własnie po wczorajszych odwiedzinach policji a zarzutem sąsiadki było to, że tupie chodząc po mieszkaniu - cóż waże prawie 100 kg więc trudno żebym sie poruszał jak baletnica... - poradzcie mi wszyscy miłośnicy miru domowego - co robić w takiej sytuacji???? moze panie znają jakies diety cud które zmienia moje kosci w ości (mam ponad 2 m wzrostu więc 100 kg to nie duzo)??? Jest i druga strona medalu - mój sasiad z góry który wczoraj najpierw kibicował naszej drużynie a potem do późna rozpaczał z powodu przegranej - czy powinienem dzwonić po policje? wg mnie nie bo każdy ma prawo do funkcjonowanie we własnym domu (oczywiście bez przeginania pałki) tak jak lubi - bo po to domy (sensu home) sie tworzy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 09:54 To zapraszam do mnie.Od roku mam sasiada pietro nizej,dla ktorego dzien bez minimum godzinki wiejskiego techno,to dzien stracony!Jest nawet tak uprzejmy,ze puszcza na tyle glosno,ze moge sobie pospiewac,jak dla odmiany wlaczy disco polo.Nie ma nic przyjemniejszego niz wrocic z pracy i posluchac glosnej muzyki i buczenia basow podkreconych na maxa, zamiast posiedziec w spokoju,poczytac,czy nawet poogladac tiwi.A juz weekendy z calodniowa dyskoteka sa po prostu rewelacyjne.Dlatego serdecznie zapraszam,skoro Tobie takie warunki nie przeszkadzaja,bedziesz miec jak w niebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prababka44 Do Ewa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 12:17 A wiesz rat na powno nie słucha czegos takiego jak z przeproszeniem disco-polo... i tzw. techno :) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: Do Ewa... 27.03.08, 16:16 W sumie to nie do rat bylo,tak jakos tu wskoczyl moj post,ale pasuje.Moze do mnie wpasc,pomieszkac troche, kwestia repertuaru chyba nie ma znaczenia,bo mu to nie bedzie przeszkadzac.Zobaczy jak sie mieszka w prawdziwym miejskim halasie,bo podejrzewam,ze ta jego kamienica,to na jakiejs wsi spokojnej jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 07:12 Tomasz GRATULUJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CIeszę się razem z Tobą! pozdrawiam cała rodzinke!!!! KOCHANI SASIEDZI!!!!!! nie przesadzajcie!!! zapomnieliscie jak byliście młodzi??? Najwidoczniej nigdy nie mieszkaliscie i imprezowaliście jak prawdziwi studenci :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.punkt.pl 27.03.08, 09:00 można wynająć salę w restauracji lub w innym miejscu przystosowanym do głośnych spotkań. w blokach ludzie chcą mieć święty spokój i mają pełne prawo do tego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lb Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.echostar.pl 27.03.08, 09:45 Święty spokój to będą mieli w grobie, czego wszystkim zidiociałym sąsiadom życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ajbolit Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 18:31 Andzia, Andzia, nie zauważyłaś chyba, że ten pOSEŁ nie mieszka w akademiku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.punkt.pl 27.03.08, 07:40 Niech posel pocieszy sie jescze wladza nad innymi. Juz niedlugo mina mu rzednie a jego ugropowanie zejdzie do podziemia. Stop zlodzieja i cwaniakom Vogel zaczyna spiewac. Ciekawe jakim glosem bedzie spiewal Tomek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 07:49 No głosem lekko piszczącym... A swoją drogą cisza nocna obowiązuje od godziny 22.00 do 6.00 rano. Złamanie jej to wykroczenie! Po co taką impreze robić w domu nie stać go było na wynajęcie jakiejś knajpki? Garów nie trzeba zmywać i wietrzyć w mieszkaniu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1125 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 10:10 Nie ma czegos takiego jak cisza nocna.Jest za to Kodeks Wykroczen i art.51,a takze Ustawa o ochronie lokatorow i regulaminy spoldzielni/wspolnoty,ktore odnosza sie do takich wlasnie zachowan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heniu Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: 195.117.145.* 27.03.08, 07:54 chociaż Garbowskiego mam w wielkim poważaniu to narodziny syna sąsiedzi powinni uszanować narodziny synka i dać chłopakowi poimprezować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerama Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 07:56 "uszanować" ... uśmiałem się jak norka. Napisz coś jeszcze! np. co jeszcze w Opolu można "uszanować" i godzić się z tym, że jakiś burak hałasuje po nocy ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jol Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.08, 08:31 I po co tyle gadania i wywodów? Nikt z Was nie wie jak naprawdę było... Czy faktycznie trochę za głośno, czy sąsiad złośliwy? Z artykułu tego się nie dowiedzieliście przecież, oprócz tego że sąsiad wzywał policję. A sąsiedzi bywają bardzo różni..., a GW ma o czym pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 08:32 No to w końcu wyszła słoma z butów naszemu małemu posełkowi. Jak się chce ustanawiać prawo (w sejmie) to trzeba mieć potem MINIMUM przyzwoitości aby to prawo szanować (cisza nocna). Nie znam tych panów (no może posła z mediów) ale jestem w 100% po stronie wkurzonego sąsiada. Panie pośle, jak chcesz se pan imprezować to najlepiej wyprowadź się na stałe do hotelu poselskiego a koledzy z PSL-u to jeszcze panienki załatwią (kiedyś nawet wyskakiwały z okien waszego hotelu). Podsumowanie - wyszła wiocha a miał być taki poważny polityk. Odpowiedz Link Zgłoś
zuz_anna49 Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 09:03 Współczuję sąsiadów. Gdyby to był poseł z PiS-u, na pewno nikt nie dzwoniłby na policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Też współczuję sąsiadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:17 Sąsiedzi nade mną 2 razy w roku urządzali jakieś imprezy (imieniny chyba). Głośne śpiewy, tańce z przytupami (efekt stada słoni nad głową) i tak przynajmniej do 2 w nocy. Oczywiście spać się nie dało, ale nigdy w życiu nie mieliśmy do nich o to pretensji. W końcu ludzie mają prawo raz na jakiś czas pobawić się. A sąsiad mojego syna wezwał policję o 2 w nocy w Sylwestra! Impreza była grzeczna, żadnych rozrób, tyle że muzyka, głośne śmiechy itp. Mógł przyjść lub zatelefonować, poprosić żeby już zakończyli imprezę, ale wolał zadzwonić na policję. Policjanci przyjechali zdziwieni, bo młodzież grzecznie się bawiła, żadnych rozrób. Kazali im skończyć imprezę i pojechali. Sąsiad pewnie był rozczarowany, że młodzież nie wylądowała w areszcie. Ludzie trochę wyrozumiałości! Jestem pewna, że ci sami, którzy tak ochoczo wzywają policję, bo sąsiad trochę za głośno się bawi, nie interweniowaliby, gdyby mieli sąsiada menela urządzającego po nocach awantury. Bo by się go bali. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek22 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 10:23 To nie ma znaczenia z jakiego ugrupowania, mieszka między ludźmi, a ma ich za nic i tacy ludzie mają uchwalać prawo ale kraj!!!!!!!!!!W jakim kraju my żyjemy - wśród ludzi czy wśród zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak No niestety, trafił na sąsiadów-buraków IP: *.aster.pl 27.03.08, 09:05 Nie podzielam poglądów politycznych tego pana, ale takich namolnych sąsiadów (emerytów zapewne) trzeba psami szczuć. Niech się wynoszą na wieś, do rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb sam jestes burak IP: *.tktelekom.pl 27.03.08, 09:50 i sam sie wynos na wies, mieszkam w bloku, wiec wiem jak to jest, glos strasznie sie niesie, szczegolnie w nocy, i jak ktos w moim pionie po 22 napier65#$dala wiertarka albo wali na ful z glosnika, to robie 1 wjazd (tzn. grzecznie prosze o cisze) za 2 razem (bardzo rzadko to sie zdarza) to wale po ryju. czlowiek po pracy chce odpoczac, szczegolnie jak ktos robi na zmiany albo ma male dziecko, a inni mieszkajac w bloku powinni sie dopasowac, a jak nie to niech sami jada na wies i tam imprezuja przez cala noc. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 09:05 To pana posła nie stać na zorganizowanie imprezy w lokalu? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
btadek3 Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 09:10 Ciekawe? Czego w nocy uczą się panny Lukaszuki? Dlaczego nie interweniowali inni sąsiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elka Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.osd.vectranet.pl 27.03.08, 09:17 Gratulacje dla Pana Posła!A Wrednemu Sąsiadowi życzę,żeby wyluzował,więcej zrozumienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma "polskie" obyczaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:18 Nie mówię, żeby zaraz jak w Szwajcarii nie wolno było, po 22-giej, sikać na stojąco do sedesu (tak, tak). Z mojego doświadczenia (obserwacji) Polsce w blokach (teraz nazywanych apartamentowcami), w publicznych srodkach komunikacji, w lokalach, parkach, na ulicy Polacy zachowują się jak buszmeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troll Miał chłop okazję, bądźmy ludźmi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:19 Gratulacje panie pośle. I współczuję konfidentów sąsiadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma troll, to nic, że piszesz "po polskiemu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:29 Twoja postawa jest typowa, bo pełna tolerancji dla aspołecznych zachować innych, powiedzmy, "współobywateli". Ty zachowałbyś się podobnie, jak pan poseł, gdybyś miał "dobrą okazję", prawda ? A przecież można, nie narażając spokóju sąsiadów, uroczystości "świętować" w wyspecjalizowanych lokalach. Polacy, nie szanują się, bo mają w genach "wolność Tomku...". Ale Europa Was nauczy, jak nie słowem, to kijem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Troll Re: troll, to nic, że piszesz "po polskiemu" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:37 Zachowałbym się identycznie:) ps. Kogo miałeś na myśli pisząc "Was"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z bloku Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:22 Co tu mówić?prostaczek i cham z tego posła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwykly Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.punkt.pl 27.03.08, 09:25 Ale mamy posła. Co to za argument, że syn mu sie urodził. A kogo to obchodzi? Dziś syn, jutro mecz, pojutrze urodziny, imieniny, czy inne pierdoły. Powinien ponieść konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodeusz Czerwoniak.... 27.03.08, 09:30 zafundował sobie syna z narzeczoną?...Na czarną listę z nim ,do Rydzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
enki79 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 09:32 gratuluję narodzin syna! Oby rósł w szczęśliwej rodzinie i szczęśliwym kraju!! i może rada: o oktawę niżej ze względu na sąsiada konfidenta z kpnu, bo oni zawsze czujni ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa646 Re: Rodzina? 27.03.08, 10:41 Posiadanie dziecka z narzeczoną to chyba jeszcze nie rodzina? Odpowiedz Link Zgłoś
enki79 Re: Rodzina? 27.03.08, 15:29 aha to rodzina jest tylko po ślubie katolickim i solidnej łapówce dla dyżurnego, lokalnego czarnucha na plebanii? a to, że np się mieszka razem, teraz ma się dziecko, kocha się i pracuje na wspólny dom, to się nie liczy? Prawda? Bo pewnie ewo była przyzwyczajona na czekanie na mieszkanie 30 lat (tak jak na te 3 mln pisu :) ) i wyciągania łapy po wszystko od państwa. Ano w XXI wieku droga ewo takie pierdółki już nie mają znaczenia. Wolę mieszkać z kimś przez 10 lat bez małżeństwa niż rozwodzić się po roku... Aha bo chyba to ostatnio plaga wśród katoliczków, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 09:34 Nie darze sympatia posla Garbowskiego. Lecz narodziny syna tez bede swietowal :D i sadze ze nic zlego nie zrobil . Odpowiedz Link Zgłoś
jagiellonczyk1920 Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego 27.03.08, 09:51 Gdy urodzi mi się syn, również będę świętował.Gratuluję panu, bo to jest powód do imprezki :) A nawiedzeni sąsiedzi niech spadają na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Zwykły cham. SLD musi być z niego dumne. 27.03.08, 09:47 (normalna partia, zrzeszająca ludzi honoru, wyrzuciłaby natychmiast na zbity pysk kogoś lekceważącego zasady współżycia i sąsiadów. Stawiam kokosy przeciw orzechom, że SLD okaże się godna swego członka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejKK Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.3s.pl 27.03.08, 09:56 Gratuluję synka. Ma pan pecha, że za sąsiada ma pan kapuchę. Oni, ci prawdziwi Polacy, już tak mają od urodzenia. Zawsze muszą do kogoś donieść, zero chrześcijańskiego miłosierdzia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Re: Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: 136.173.62.* 27.03.08, 10:01 Gratuluje sasiadow. Tez takich mam. Swego czasu do kolegi z podobna prosba (wiec robienie qfery ze impreza byla poselska to paranoja) przyszla policja, bylo w miare cicho (pewnie w porownaniu z innymi imprezami) i policjanci kpiaco stwierdzili : Panie Jakubie, spoleczenstwo sie burzy :)))) ale ktore to juz ochrona danych osobowych - 100 zl mandatu i po klopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Oto news na pierwszą stronę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:18 Obywatelu pośle gratuluje syna,gratuluję pracy na rzecz rozwoju Polski(ilości Polaków).Iiiiiiiii nie bądź ćwok postaw sąsiadom z tej okazji parę butelek i popitkę.Udobruchają się ,a jak nie -to oni ćwoki !(i pies im ...).p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzyt Re: Oto news na pierwszą stronę. IP: 77.223.224.* 27.03.08, 10:19 Panie Grabowski gratulacje! I niech Pan nie popełni błędu swoich rodziców i jak najwcześniej zaprowadzi syna do logopedy.Przy okazji...Ja mam nieco mniejsze dochody niż Pan,a pomimo to podobne imprezy spędzam w kawiarniach.Kawiarnie,to jest stara nazwa tego,co Wy "europejczycy" nazywacie "pub" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Oto news na pierwszą stronę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.08, 10:26 Panie Garbowski trzeba było w Komorznie zrobić te impreze na miejscu byłego PGRu które tak skutecznie powyprzedawał tatuś i tam świętować narodziny nieślubnego !!! Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Oto news na pierwszą stronę. 27.03.08, 10:29 Gość portalu: Rzyt napisał(a): > Przy > okazji...Ja mam nieco mniejsze dochody niż Pan,a pomimo to podobne > imprezy spędzam w kawiarniach. To ilu Ty masz synów? W każdym razie - gratulacje. > Kawiarnie,to jest stara nazwa tego,co Wy "europejczycy" nazywacie > "pub". To raczej piwiarnia, bar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seth Cham z immunitetem IP: *.ntlworld.ie 27.03.08, 10:33 Zabrać hołocie immunitety, bo od bezkarności we łbach jej się przewraca. Zrobić bachora każdy głupi potrafi, nawet poseł, więc powód do świętowania średni. Ale jak już się zawziął i jest taki rozrywkowy, niech idzie świętować do knajpy, jak robią cywilizowani ludzie. Dom jest od odpoczynku, nie od świętowania - szczególnie w bloku. Ale co taki ćwok z "KGB" może wiedzieć o cywilizacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xz Nocna balanga u posła Garbowskiego IP: *.chello.pl 27.03.08, 10:36 Garbowskiemu słoma z butów wyszła. Odpowiedz Link Zgłoś