Gość: jasio
IP: *.chello.pl
28.09.08, 21:39
Niech MN się zdecyduje czy jest niemiecka czy śląska. Ja mieszkam na Śląsku i
z tego tytułu jestem Ślązakiem ale z tego samego tytułu nie widzę żadnego
związku z hitlersynami z MN. MN w ten sposób mąci i dodaje sobie członków.
Ludzi mieszkających na Śląsku i nie czujących się przy tym Polakami należy
nazywać prawidłowo szlezjerami ewentualnie RAśistami. Inne określenia są
nadużyciem!
Czy ustawa o wysiedleniach straciła swą ważność? Bo jak tak to należy ją
reaktywaować. PO moze się wreszcie wykazać.