Dodaj do ulubionych

Mniejszości o dwujęzycznych tablicach

IP: *.chello.pl 28.09.08, 21:39
Niech MN się zdecyduje czy jest niemiecka czy śląska. Ja mieszkam na Śląsku i
z tego tytułu jestem Ślązakiem ale z tego samego tytułu nie widzę żadnego
związku z hitlersynami z MN. MN w ten sposób mąci i dodaje sobie członków.
Ludzi mieszkających na Śląsku i nie czujących się przy tym Polakami należy
nazywać prawidłowo szlezjerami ewentualnie RAśistami. Inne określenia są
nadużyciem!
Czy ustawa o wysiedleniach straciła swą ważność? Bo jak tak to należy ją
reaktywaować. PO moze się wreszcie wykazać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.telia.com 28.09.08, 22:56
      PO sie nie wykaze, bo Tusk obiecal Szwabom te tablice (i nie tylko)
      przed wyboram!
    • Gość: opa Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.08, 00:11
      ti, jasio, by zejs sciol byc Slonsoukiem.!? ti jasio!?
      Poradzisz goudac po slonsku? Poradzisz szkryflac.Zudem musst du auch
      ein bißchen deutsch kennen und koennen!
      Dej sie jeno pozor, co nie dostaniesz po fresouku od jakygo
      zasiedzialego, co mu sie twoj snoupel nie podobou, jak pojdzies na
      zabawa do Radlau, na Erntedankfest!
      • Gość: agi Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: 81.210.92.* 29.09.08, 07:52
        opa - napisoł zejś to wundebar! mołs recht.
        jasio, jeśli porównujesz MN do hitlersynów to sam jesteś rasistą!
      • Gość: MIK Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 08:01
        Zamilknij rasisto i podburzaczu. Zostań w Niemczech, z których piszesz.
      • Gość: GoBo Mieszasz języki... IP: *.punkt.pl 29.09.08, 09:04
        Nic to, że wttrącasz niemieckie zdania w polski tekst.
        Ale używanie w wypowiedzi po polsku niemieckich nazw miejscowości to albo zwykła
        głupota, albo prowokacja. Wyobrażasz sobie Niemca, który do Niemców mówi po
        niemiecku, ale nazwy miejscowości podaje po dolnołużycku, albo po duńsku? To tak
        samo bezsensowne.
        • Gość: alois wedlug mnie tablice powinny bec jednojezyczne... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 18:45
          w brzmieniu sprzed ich sfalszowania przez Polakow poetow w 1921 i 1945!
          • Gość: kartofel WLKP Re: wedlug mnie tablice powinny bec jednojezyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 16:57
            Powinny być jednojęzyczne - po polsku,bo Niemców dawno temu
            wysiedlono.
            • adam81w Re: wedlug mnie tablice powinny bec jednojezyczne 19.10.08, 16:22
              powinny byc polskie bo bytnosc na tych terenach ludnosci naplywowej (czyli
              niemieckiej od 13 wieku) sie skonczyla raz na zawsze.
    • Gość: Polak Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.olesno.info.pl 29.09.08, 08:09
      Ja też nie życzę sobie podwójnych tablic. Jakaś imitacja niemca (
      Niemcem nie będzie nigdy, zawsze najwyżej "auslanderem")jeśli nie
      rozumie co znaczy po polsku to niech jedzie sobie do Niemiec, do
      tego dobrobytu. Pozdrawiam wszystkich normalnych na umyśle.
      • Gość: wojtek Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: 81.210.92.* 29.09.08, 09:01
        Masz na myśli oczywiście niemieckich podwójnych tablic, bo zapewne w
        każdym innym języku mogłyby być, nawet chińskim. Tylko że napływowi
        ludzie na śląsku mają chorą obsesję na punkcie niemców. Skąd to się
        bierze?
        • Gość: GoBo Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.punkt.pl 29.09.08, 09:19
          Gość portalu: wojtek napisał(a):

          > Masz na myśli oczywiście niemieckich podwójnych tablic, bo zapewne w
          > każdym innym języku mogłyby być, nawet chińskim. Tylko że napływowi
          > ludzie na śląsku mają chorą obsesję na punkcie niemców. Skąd to się
          > bierze?

          Nie jestem napływową ludnością, jestem tutejszym. Ale myślę, że - choć nie
          usprawiedliwiam gestów nacjonalistycznych - trochę rozumiem powody, którymi
          niektórzy się kierują. Tkwi w nich poczucie krzywdy - przesiedlenia były
          wynikiem wojny wywołanej przez Niemców, a komunistyczna propaganda zaszczepiła w
          Polakach nieświadomość, że to właśnie Rosjanie z Ukraińcami zabrali im ich
          kawałek ojczyzny na wschodzie. Tkwi w nich też poczucie strachu - tak wiele
          złego Polska doznawała od Niemców na przestrzeni wieków, a teraz niektórzy
          Niemcy chcą odzyskiwać swoje mienie w Polsce, stawiają swoje tablice, pomniki i
          flagi; ci ludzie tego nie rozumieją, więc się boją. Czy ex-lwowiakom ktokolwiek
          usiłował wyjaśnić komu się stawia (nielegelne) pomniki z napisami tylko po
          niemiecku i z niemieckimi krzyżami żelaznymi? Im się to kojarzy wyłącznie z
          hitleryzmem. Jeśli niesłusznie, czy Mniejszość Niemiecka zadbała o to, by im to
          wytłumaczono?
          Mnie samego też wiele wypowiedzi tutjeszych działaczy i działaczyków irytuje.
          Jestem śląskim Polakiem, ale jakże często wrzuca się nas do jednego wora z
          Niemcami na zasadzie "autochton = Niemiec". I na nic moje przypominanie, że nie
          każdy (ba nawet mniejszość!) Ślązak to Niemiec. Wszak przed blisko 90 laty wokół
          Opola były tysiące zadeklarowanych Polaków, którzy optowali za Polską w
          plebiscycie. Nawet w Radłowie - co przyznaje w wypowiedziach tamtejszy wójt,
          zaledwie co czwarty Ślązak, t.j. 20% mieszkańców zadeklarowało swoją
          niemieckość. Z tego prosto wynika, że nawet w takiej "ostoi niemieckości na
          Śląsku" aż 75% Ślązaków nie uważa się za Niemców. Proszę więc na nie utożsamiać
          i nie demonizować, strasząc repatriantów, jaką to są mniejszością polską na
          Śląsku i że mają cicho siedzieć. Przybyli tu nie z własnej woli (w
          przeciwieństwie do większości kolonistów niemieckich) i są u siebie tak samo jak
          Ślązacy, Czesi, Żydzi i Niemcy.
      • Gość: GoBo Nie znasz się! IP: *.punkt.pl 29.09.08, 09:07
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Ja też nie życzę sobie podwójnych tablic. Jakaś imitacja niemca (
        > Niemcem nie będzie nigdy, zawsze najwyżej "auslanderem")jeśli nie
        > rozumie co znaczy po polsku to niech jedzie sobie do Niemiec, do
        > tego dobrobytu. Pozdrawiam wszystkich normalnych na umyśle.

        Mylisz się. Oni są Niemcami zawsze tak długo, jak pozostają w Polsce. Jak tylko
        przekraczają granicę swojej mateczki ojczyzny niemieckiej, nikt praktycznie
        (poza pokazówkami rządowoymi) nie uznaje ich za Niemców. W Germanii zawsze są
        Polokami, jakimiś dziwnymi imigrantami, co tak dziwnie mówią po niemiecku (jeśli
        w ogóle). Nie bez powodu większość z nich siedzi teraz w Niderlandach, albo w
        Anglii.
    • Gość: GoBo Austriak z Włoch żartował! IP: *.punkt.pl 29.09.08, 08:59
      Przedstawiciel austriackiej mniejszości z Włoch troszkę się zagalopował w
      kontestowaniu polskiego nacjonalizmu w odniesieniu do włosko-austriackiej
      idylli. Są bowiem i tam rewizjoności, którzy żądają powrotu południowego
      Turolu w ramiona Wiednia. Oto dowód - tablica, którą Austra egna podróżnych
      wjeżdżających właśnie do włoskiej części Tyrolu niemieckojęzycznego:
      farm4.static.flickr.com/3203/2393479600_ea1fbe13ae_o.jpg
      Więc niech się goście zastanowią następnym razem, czy aby to tylko w Polsce są
      takcy wredni nacjonaliści w tej Europie.
      • Gość: amik Re: Austriak z Włoch żartował! IP: 81.210.92.* 29.09.08, 09:04
        WYjąłeś mi to z ust - wredni nacjonaliści
      • Gość: gość Re: Austriak z Włoch żartował! IP: *.pools.arcor-ip.net 29.09.08, 16:40
        U nas napyskował się ten Austriak za dwujęzycznymi tablicami. A
        ich "pożegnalna" tablica dlaczego nie i po włosku (obok niemieckiej)?
      • Gość: alis znd... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 18:52
        Schlesien ist nicht Polen
    • Gość: Silo Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 09:03
      Część Polaków jak zawsze nie radzi sobie ze swoją agresja i pieniactwem - od
      stuleci ciągle to samo. A do cywilizowanych narodów wciąż daleko...
      • Gość: GoBo Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.punkt.pl 29.09.08, 09:23
        Gość portalu: Silo napisał(a):

        > Część Polaków jak zawsze nie radzi sobie ze swoją agresja i pieniactwem - od
        > stuleci ciągle to samo. A do cywilizowanych narodów wciąż daleko...

        To może miłujacy pokój naród niemiecki pouczy nas, prymitywne, barbazyńskie
        plemiona polskie, jak mamy się zachowywać?
        • Gość: wojtek Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: 81.210.92.* 29.09.08, 09:33
          GoBo no nie przesadzaj znowu w drugą stronę. To że część nie radzi
          sobie z agresją nie oznacza od razu, że naród niemiecki pouczy nas,
          prymitywne, barbazyńskie plemiona polskie, jak mamy się zachowywać?

          Wyraźnie napisano, że częć, a nie całe prymitywne, barbazyńskie
          plemiona polskie. W ten sposób rodzi się tylko agrsja.
          • Gość: GoBo Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.punkt.pl 29.09.08, 09:44
            Owszem, spryt tej poprzedniej wypowiedzi godny jest pana Tadeusza Rydzyka - jak
            powiedzieć to, co chce się powiedzieć, ale tak, że zawsze można się z tego
            wycofać. Ale wg mnie to wypowiedź ta była obraźliwa dla Polaków jako ogółu.
            "Część Polaków jak zawsze nie radzi sobie ze swoją agresja i pieniactwem - od
            stuleci ciągle to samo. A do cywilizowanych narodów wciąż daleko..."
            Wynika z tych słów:
            1. Jak mowa o nacjonaliźmie, to tylko polskim i nigdy w kontekście
            historyczno-politycznym, tylko lokalnym, by uniknąć oczywistych konotacji.
            2. "Od stuleci" - czyli Polacy w swej postawie - jak widać ze "zmęczenia" autora
            tamtych słów - są niereforlowalni, mimo że "od stuleci" obcują z wyższą
            cywilizacją niemiecką.
            3. "A do cywilizowanych narodów wciąż daleko" - czyli polska cywilizacja
            wydająca tych "niektórych Polaków" nie jest na równym poziomie rozoju
            cywilizacyjnego, czyli kulturowo, mentalnie, językowo, umysłowo, jak naród,
            który w kontekście tego forum domyślnie stawia się nam za ostoję miłości
            międzynarodowej, przykład cnót i wyższej itnelignecji - Niemców.
            A chwilę wcześniej na tym samym forum ktoś inny pytał, czemu Polacy (niektórzy)
            czują niechęć do Niemców na Śląsku. Ano może dlatego - z powodu zadufanego
            poczucia swojej wyższości Niemców (niektórych) nad Polakami i nagminnego nam
            tego manisfestowania?
            • Gość: wojtek Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: 81.210.92.* 29.09.08, 10:37
              Dużo górnolotnych słów (...poziomie rozoju cywilizacyjnego, czyli
              kulturowo, mentalnie, językowo, umysłowo, jak naród...) i chyba
              błędnych wniosków (domyślnie stawia się nam za ostoję miłości
              międzynarodowej, przykład cnót i wyższej itnelignecji - Niemców) Ja
              tak przynajmniej nie uważam.

              Mieszkam na wsi, z dziada pradziada jestem ślązakiem, (w domu w
              okresie międzywojennym, kiedy był zakaz mówienia po polsku, to
              mówiono w gwarze w konspiracji, by nikt nie słyszał),do żadnej
              mniejszości nie należę, bo nie czuję się wcale niemcem i szlag mnie
              trafia, jak ktoś na mieście czy w pracy usłyszy jakieś przypadkowe
              słowo w gwarze, to od razu klasyfikuje mnie jako gebelsa! Jest tak
              zakodowane, szczególnie w młodych główkach, że jak usłyszą że ktoś
              godoł, to już oczywiście szwab, a w najlepszym przypadku tylko
              wieśniak. Czy to też nie jest przypadkiem pewnego rodzaju poczucie
              wyższości niektórych Polaków? W najlepszym wypadku niepotrzebne
              ośmieszanie i napewno nie służy to tolerancji.
              • Gość: BO TO Polska Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: 217.173.195.* 29.09.08, 10:47
                Nie przejmuj sie. Miastowi tacy sa. Nawet jak bys mowil inna gwara z
                np. wsi lubelskiej to tez by sie smiali. Taka to natura:)
                • Gość: Slezak s Polska Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.tygodnik.com.pl 29.09.08, 11:10
                  "Miastowi' upulanie z ukraińskich stepów też?
                  • Gość: Olesław Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.chello.pl 29.09.08, 11:36
                    Też!
                    No ale muszę ci pogratulować że wiesz że jesteś z Polska! bo mogłeś przypuszczać
                    jak ten nieuk Kamusella że z terytorium Niemiec pod czasowym zarządem
                    administracyjnym Polski!
                    60 lat nauki nie poszło na marne! Brawo!
                    Ćwicz język - polecam Krzyżaków, o Niemcach pięknym polskim językiem jak
                    doczytasz do końca na pewno polepszy ci się język, znacznie łatwiej będzie ci
                    mówić i nie będziesz musiał robić ekwilibrystyki językiem przy wymawianiu
                    słowiańskich słów w niemieckim brzmieniu.
                    • Gość: Slezak s Polska Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.tygodnik.com.pl 29.09.08, 12:06
                      Taaaak..."pięknym polskim językiem", "ekwilibrystyki językiem"
                      dokonują z tego co słyszałem w Niemczech, piękne polskie dziewczyny,
                      co to nie chciały Niemców....Co do mojego nicku, jestem Ślązakiem z
                      Polski, tak jak moi kuzyni z Karviny są Ślązakami z Czech, czy brat
                      Ślązakiem z Niemiec...
                    • Gość: opa Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.08, 12:16
                      oleslaw wel jasio
                      nie bzdurz prowokancie.
                      Trzymaj sie "krzyzakow" i Sienkiewicza, to pokrzepi twoje zranione
                      poprzez demontowanie polskich mitow historycznych, niby patriotyczne
                      wszechslowianskie serce.
                      ty jestes pod czasowym zarzadem, ale psychiatry.
                      Zycze powrotu do zdrowia i wyladowania w XXI wieku!
                    • Gość: wojtek Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: 81.210.92.* 29.09.08, 13:04
                      Dzięki radę, ale mówić po polsku to ja umiem, i to nie najgorzej.
                      Chcę raczej mówić swobodnie gwarą, bez klasyfikowania mnie od razu
                      jako wiesniaka czy Niemca.
                      Jak dla Chińczyka chiński jest normalny i łatwy, tak i nasza śląska
                      gwara jest dla mnie łatwa i normalna. A jakie ma mieć brzmienie,
                      skoro przez tyle lat mówiło się tu w dwóch albo trzech językach?
                      Widać że masz uprzedzenia, jak zresztą wielu...
                    • Gość: Silo Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 15:37
                      Kamusella mial racje pisząc że ziemie zacchodnie były pod tymczasowym zarządem
                      Polski az do 1992 roku, czyli gdy ratyfikowano polsko-niemiecki traktat
                      graniczny. Wcześniej a i teraz w Polsce sie tym fakcie nie mówi, ale taka była
                      sytuacja w swietle prawa miedzynarodowego.
                  • Gość: :) Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 18:58
                    poczytajcie tutaj o "waszej cywilizacji":
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=72800555&a=72800555
                    i o to wlasnie wielu osobom chodzi. Ze jak juz kiedys madry Anglik powiedzial:
                    malpa zepsuje zegarek!
                    no i zepsula...
            • Gość: Silo Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.adsl.inetia.pl 29.09.08, 15:22
              Miałem na mysli niekoniecznie Niemców ale ogół wspólnoty europejskiej, której
              narody przyjęły jako normalność respektowanie praw mniejszości.
              Niemcy jako naród maja oczywiscie swoje wady i zalety podobnie jak Polacy. Bo
              musisz przyznać że Polakom jako naródowi nie wychodzi za dobrze system
              parlamentarny co juz było widoczne w I RP zanim upadła jak i w II i w obecnej
              RP, a wzory zachowań mozna czerpac tez od innych narodów bo nie tylko w
              Niemczech jest demokracja - np Czesi maja całkiem sprawne państwo, a Szwedzi
              też...W artykule są przedstawione rózne mniejszości narodowe w róznych państwach
              i własnie chodzi mi oto żeby ci spośród Polaków którzy maja zapedy do agresji
              czerpali z róznych dobrych wzorców. Tak naprawde Niemcy lubia Polaków ale ich
              nie szanują identycznie jak Polacy lubia Rosjan ale ich nie szanują :)))Zato my
              Ślązacy jesteśmy dla niektórych Polaków kundlami. Ja nie czuję sie NIemcem ani
              Polakiem i staram sie patrzeć obiektywnie na pewne sprawy. Jeśli ktos ze
              Ślązaków czuje sie Niemcem czy Polakiem to jego osobista sprawa nie mam ambicji
              podważania tego faktu, podobnie jak nieżycze sobie żeby ktoś uważał mnie za
              Polaka lub Niemca . pozdrawiam
              • Gość: gość Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.pools.arcor-ip.net 29.09.08, 17:03
                Silo
                W I RP system parlamentarny funkcjonował nienajgorzej. Dopiero gdy
                Rosja i Prusy zaczęły przepłacać pojedyńczych posłów do blokowania
                vetem prób reformowania państwa zaczęły się kłopoty. Czyż nie dziwi
                Cię, że ONZ przyjął także prawo veta dla pięciu państw (mniej
                demokratycznie, bo w I RP takie prawo posiadał każdy poseł, a nie
                pięciu wybranych)? Parlamentaryzm II PR przypominał parlamentaryzm
                Republiki Weimarskiej. U nas uporała się z tym "problemem" Sanacja,
                a Niemczech A. Hitler.
                Mieszkam w Niemczech, oglądam w telewizji relacje z Bundestagu.
                Pyskówki, kłótnie, prywatne ataki i docinki. Czasami mam wrażenie że
                to właśnie za dużo nasi parlamentarzyści czerpią wzorce zachowań od
                sąsiadów z Zachodu.
        • Gość: :) Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 18:53
          przynajmniej srac cywilizacyjnie was nauczylismy :)
          • Gość: jasio Re: Kiedy denazyfikacja MN? IP: *.chello.pl 29.09.08, 21:57
            Jesteś pewien? Idź do Muzeum Śląska Opolskiego do tak zwanej kamienicy
            mieszczańskiej i zobacz pod każdym łóżkiem nocnik. Jak myślisz dlaczego? chyba
            nie z powodu ubikacji ze spłuczką? (którą też tam pokazują)Przy okazji część
            tych pokazywanych świadectw dobrobytu niemieckiego pochodzi z kradzieży w Polsce
            podczas okupacji! Nie darmo muzeum pisze że to wystrój do 1945 r. Gdyby tę
            cezurę ustawić na 1939 to trzebaby było 3/4 eksponatów wyrzucić. Na początku
            wojny wielu hitlerowców nie miało zegarka stąd początek wojny w różnych
            miejscach wypadał kilka minut wcześniej lub później. Już po wrześniu wszyscy
            hitlerowcy mieli zegarki - na pewno dostali od Adolfa za postępy!
    • Gość: czytelnik Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.versanet.de 29.09.08, 11:00
      Slask zawsze byl niemiecki tylko nam bylo zabronione to
      mowic,niewiem czemu polakom naraz sie nie podoba ze tablice 2
      jezyczne? Jak im to przeszkadza niech jada na swoje ziemie skad
      przysli.Ale do roboty i po pieniadze to na zachod-ze ktos tez
      mieszka teraz na slasku nie jest zaraz slazakiem,ile tam przyszlo
      ludzi z polski na slask.
      • Gość: Olesław Re: Kedy denazyfikacja MN? IP: *.chello.pl 29.09.08, 11:06
        Zawsze? Czy ty wiesz co oznacz słowo zawsze? 1741 rok to zawsze? Policz 1921 -
        1741 =
        a dla części 1945 - 1741 =
        I co tam wychodzi zawsze? (jak nie dajesz rady poproś dziecko)
        Wg tojej wyobraźni to tutaj już silesiosaury latały z pikielhaubami na łbach?
        Coś a la Królik Hermann?
        Jak takim prymitywom mogło przyjść do łbów że są wyższą rasą skoro wszystko
        wskazuje że to wypierdki neandertalczyka?
        • Gość: gosc Re: Kedy denazyfikacja MN? IP: *.versanet.de 29.09.08, 11:51
          chyga w matematyce jest dobry ale w histori nie niewiem co w lebie
          mam.
        • Gość: Listonosz Re: Kedy denazyfikacja MN? IP: *.adsl.alicedsl.de 29.09.08, 12:16
          Skad ten rok 1741?

          Prawda jest taka (pomijam tu wczesniejsze czasy, gdy ziemie owe byly zamieszkiwane przez plemiona germanskie):

          Przysli Slazacy zostali zaproszeni w XIII w. przez Piastow, owczesnych wladcow na tych terenach, w celu zasiedlenia ich terytorium.
          Wowczas tereny te byly rzadko zaludnione.
          Ludzie ci nie rozsiedli sie na obcym, tylko karczowali lasy, odwadniali bagna, i.t.d., na terenach im przekazanych przez ksieci piastowskich.
          Zakladali nowe wsie i miasta.
          Zenili sie miedzy soba i z miejscowymi. Zakladali rodziny.
          Proces ten trwal stulecia.
          W ten sposob powstalo na tych ziemiach nowe plemie: Slazak (Schlesier).
          Piastowie Slascy nie identyfikowali sie z polskim panstwem. Byli samodzielnymi wladcami.
          W roku 1335 polski krol (Kazimierz Wielki) zrzekl sie po wszystkie czasy z jakichkolwiek roszczen do Slaska.

          A wiec Slask pod wzgledem prawnym od roku 1335 nie nalezal do Polski (w rzeczywistosci juz wczesniej nie byl on czescia Polski).
          Byl czescia Czech, ktore z kolei byly czescia Swietego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego.
          Nastepnie byla Monarchia Austriacka, Prusy, Rzesza Niemiecka (panstwa niemieckie).

          600 lat pozniej, XIX-XX w.: Slask jest bogata przemyslowo-rolnicza kraina, wiec warto sie tam osiedlac. Osiedlaja sie ludzie z Wiekopolski i Podhala.
          Powstaja polskie szkoly i organizacje.

          Po I wojnie swiatowej: Trzeba walczyc o przylaczenie do Polski (tzw. powstania slaskie). Udaje sie uzyskac bogata, przemyslowa czesc Gornego Slaska.
          Ludnosc niemiecka zostaje poddana roznym naciskom, tak ze 200.000 z nich opuszcza Polske.

          Po II wojnie swiatowej: Polsce przypada do administrowania pozostala czesc Slaska, az do traktatu pokojowego z Niemcami.
          Polska jednak ani nie mysli czekac az do tego dojdzie. Uciekinierom przed frontem wojennym nie pozwala powrocic do domu i wypedza prawie cala ludnosc Dolnego Slaska oraz czesc ludnosci Gornego Slaska.Wypedza sie przewaznie niewinnych, bo winni juz na czas pouciekali.
          Pozostalych mieszkancow Gornego Slaska probuje sie polonizowac, bo jakos przeciez trzeba uzasadnic zajecie ziem niemieckich.
          Rzad niemiecki potwierdza powojenne granice Polski.

          Komuna upada, demokracja przychodzi: Slazacy opcji niemieckiej probuja sie rejestrowac, co im sie po wielu przeszkodach w koncu udaje.

          Obecnie:Slazakom opcji niemieckej, ktorzy sa przeciez prawowitymi mieszkancami Slaska, nadal robi sie roznorakie trudnosci, jezeli oni nie chca byc polonizowani.
          • Gość: gosc Re: Kedy denazyfikacja MN? IP: *.versanet.de 29.09.08, 12:31
            dobra tresc dla Oleslawa-historyka-
          • Gość: Olesław Re: Kedy denazyfikacja MN? IP: *.chello.pl 29.09.08, 13:18
            Prawda jest taka (pomijam tu wczesniejsze czasy, gdy ziemie owe byly
            zamieszkiwane przez plemiona germanskie):

            Plemiona germańskie nie zamieszkiwały tych ziem, nie miały czasu, raz że wiali
            przed innymi plemionami a dwa że tak im było śpieszno okradać Rzym. W tym czasie
            dumnie germanie byli na poziomie prostych ludów koczowniczych, to zjedli co
            ukradli lub znaleźli!

            Przysli Slazacy zostali zaproszeni w XIII w. przez Piastow, owczesnych wladcow
            na tych terenach, w celu zasiedlenia ich terytorium.

            Lokazję na prawie niemieckim utożsamiasz błednie z osadnictwem Niemców. To dwie
            różne kwestie. Inaczej byś przyznał ze Niemcy w tym czasie byli pustynią gdzie
            nie można było ani utrzymać się z roli ani rzemiosła a jedynie co można było
            zwiać z tego pustkowia!. W tym czasie większość osadników pochodziła z obszaru
            połabia a więc nawet mówiła tym samym językiem! Osiedlała się razem z naszymi
            ludźmi którzy w ty,m czasie masowo przechodzili z prawa polskiego na pisane
            prawo niemieckie.

            Wowczas tereny te byly rzadko zaludnione.
            Zależy gdzie, dobre ziemie były nierzadko zaludnione co widać po dokumentach
            wzmiankujących wsie wprawdzie w pisowni niemickiej ale w brzmieniu polskim!
            Jeśli to kwestionujesz toś naprawdę kiep! za Frycka Wielkiego Złodzieja
            osiedlono tu coś 70 tys. kombatantów, możesz zobaczyć jak marny to dało efekt -
            kilka parodomowych przysiółków! Jeszcze mniejszy efekt był w średniowieczu!

            Ludzie ci nie rozsiedli sie na obcym, tylko karczowali lasy, odwadniali bagna,
            i.t.d., na terenach im przekazanych przez ksieci piastowskich.

            Nieprawda, w pierwszym momencie było przejście z dwupolówki na 3 polówkę a to
            dawało większee upakowanie na tej samej powierzchni! Mogli karczować tylko to na
            co im pozwolił właściciel ziemi (wcale nie kolonizator).

            Zakladali nowe wsie i miasta.
            Zenili sie miedzy soba i z miejscowymi. Zakladali rodziny.
            Proces ten trwal stulecia.

            jak już mówiłem założyli niewiele do 30% ale nie sami Niemcy tylko tak jak
            mówiłem - wszyscy kto się nawinął, a wiec francuzi, Walonowie, Holędrzy, Czesi,
            połabianie. Ty widzisz tylko zwoich a oni zawsze woleli kraść niż ruszyć palcem.

            W ten sposob powstalo na tych ziemiach nowe plemie: Slazak (Schlesier).
            Zapominasz o zasługach Frycka Wielkiego złodzieja który juz3 wojny ślaskie
            prowadził ludnością śląską jako mięsem armatnim, Wojna z Francją, Austrią, I i
            II wojna - to głównie walczyli slazacy i głównie polskiej opcji (zobacz nazwiska
            zwłaszcza z I wojny, w drugiej już zrobili germanizację nazwisk no i przybyło
            mnóstwo nowych szwabów).


            Piastowie Slascy nie identyfikowali sie z polskim panstwem. Byli samodzielnymi
            wladcami.

            I o czym to niby świadczy. W Polsce w czsie rozbicia dzielnicowego wszyscy się
            gryźli jak psy. U was w okresie napoleońskim był Związek Reński Ci lali
            Prusactwo z dużym upodobaniem.500 lat później! I wy operujecie jednolitym
            pojęciem uniwersalnego zwolennika 1000 letniej Rzeszy.

            W roku 1335 polski krol (Kazimierz Wielki) zrzekl sie po wszystkie czasy z
            jakichkolwiek roszczen do Slaska.
            Owszem i to nie my zaczęlismy wojnę tylko wy. A pamiętasz Hołd pruski?
            obiecaliście po wsze czasy wspierać nas i nigdy nie podności broni przeciw nam!
            I co?

            A wiec Slask pod wzgledem prawnym od roku 1335 nie nalezal do Polski (w
            rzeczywistosci juz wczesniej nie byl on czescia Polski).
            Byl czescia Czech, ktore z kolei byly czescia Swietego Cesarstwa Rzymskiego
            Narodu Niemieckiego.
            Nastepnie byla Monarchia Austriacka, Prusy, Rzesza Niemiecka (panstwa niemieckie).

            No tak. ale czy wy się czujecie spadkobiercami tych wszystkich pństw? Nowy
            Internacjonalizm? u rasistów nazistów? Mam w to wierzyć? My mówimy o nielegalnym
            działniu Frycka Złodzieja i przeniewiercy słowa danego Zygmuntowi!


            600 lat pozniej, XIX-XX w.: Slask jest bogata przemyslowo-rolnicza kraina, wiec
            warto sie tam osiedlac. Osiedlaja sie ludzie z Wiekopolski i Podhala.
            Powstaja polskie szkoly i organizacje.

            ma rzoumieć że Polacy się tu osiedlili dopiero w XIX wieku? Pogięło cię? To po
            co Chrobry chodził lać szwabów za Odrę, mógł wybić Niemców na miejscu!

            Po I wojnie swiatowej: Trzeba walczyc o przylaczenie do Polski (tzw. powstania
            slaskie). Udaje sie uzyskac bogata, przemyslowa czesc Gornego Slaska.
            Ludnosc niemiecka zostaje poddana roznym naciskom, tak ze 200.000 z nich
            opuszcza Polske.

            Pod naciskami pruskim wielu Polaków wysiedlono już w pierwszych latach panowania
            Fryca, Z części niemieckiej po plebiscycie wyjechał ok. 70 tys. Polaków. Resztę
            hitlerowcy przpuścili przez komin. Już pierwszego dnia wystrelano w Katowicach
            harcerzy (wieża spadochronowa)itp.

            Po II wojnie swiatowej: Polsce przypada do administrowania pozostala czesc
            Slaska, az do traktatu pokojowego z Niemcami.
            Polska jednak ani nie mysli czekac az do tego dojdzie. Uciekinierom przed
            frontem wojennym nie pozwala powrocic do domu i wypedza prawie cala ludnosc
            Dolnego Slaska oraz czesc ludnosci Gornego Slaska.Wypedza sie przewaznie
            niewinnych, bo winni juz na czas pouciekali.

            U was nie ma niewinnych! Wszyscy byli nazistami od 6 ro 60 roku życia.
            Wysługiwaliście się Hitlerowi a na leczenie i dożycie chcieiscie się zadekować w
            Polsce? Niedoczekanie. Tych co zostali tez się wysiedli. Od Króla zacznę!

            Pozostalych mieszkancow Gornego Slaska probuje sie polonizowac, bo jakos
            przeciez trzeba uzasadnic zajecie ziem niemieckich.
            Rzad niemiecki potwierdza powojenne granice Polski.

            Nie próbuje się polonizować tylko skoro deklarowali polskość to umożliwiono im
            naukę polskiego. Jka ty sobie wyobrażasz Polak i nie czyta Sienkiewicza w
            oryginale? To tyko u was jest tak potrzeba siły roboczej że nawet nie trzeba ani
            be umieć po niemicku i już można być Niemcem.

            Komuna upada, demokracja przychodzi: Slazacy opcji niemieckiej probuja sie
            rejestrowac, co im sie po wielu przeszkodach w koncu udaje.
            Co to takiego Ślazacy opcji niemieckiej? W całej historii byli albo Niemcy albo
            Polacy. Sąd ta nowa rasa?

            Obecnie:Slazakom opcji niemieckej, ktorzy sa przeciez prawowitymi mieszkancami
            Slaska, nadal robi sie roznorakie trudnosci, jezeli oni nie chca byc polonizowani.

            A gdzie pierwotni ślązacy opcji polskiej? Zajrzyj do obozu i poszukaj ich
            nazwisk na grobach stawianych hitlerowcom!

            Jeszcze jedno jak cała Polska jest zamieszkana przez kolonistów niemieckich i
            ich potomków to dlaczego wymordowaliście tylu rodaków?
            • Gość: Slezak s Polska Re: Kedy denazyfikacja MN? IP: *.tygodnik.com.pl 29.09.08, 13:32
              U was nie ma niewinnych! Wszyscy byli nazistami od 6 ro 60 roku
              życia.
              TY JESTEŚ CHORY PSYCHICZNIE....
              • Gość: Collonna Re: Kedy denazyfikacja Polakow? IP: *.pool.einsundeins.de 29.09.08, 15:55
                Hallo jasiu Oleslawie.
                Ile to w koncu bylo w Polsce tych waszych folksdojczow?
                Bialorusini mowia, ze ponad 3 mln i to by raczej pasowalo.
                Oni po wojnie zostali u was-Niemcy byly wyniszczone i ludzie przymierali
                glodem.To oni byli najwiekszymi przestepcami , wiedzieli
                dobrze kto jest Zydem i w ogole sie tam dobrze znali.W powojennej
                Polsce szybko sie te archiwa spalilo i jak gdyby nigdy nic- wszyscy nabrali w
                usta wody.Ale nawet teraz mozna to odtworzyc-ale jestem pewien ze to nigdy nie
                nastapi-zawsze wygodniej wyzywac na Niemcow jak na swoich bylych i
                terazniejszych sasiadow.
                Slazacy nalezeli do Rajchu i zawsze byli z tego dumni-nawet jak
                przyszli Prusy.Ze nas polaczki zrujnowali to juz taka Wola Boska.
                • Gość: jasio Re: Po przepuszczeniu was prze komin IP: *.chello.pl 29.09.08, 22:08
                  Faktycznie było volksdojczów sporo ale tych się rozstrzelało, powiesiło a tych
                  najmarniejszych zamknęło. Nie martw się komuna wielu wyprowadziła na ludzi!
                  Reszta zwiała i teraz siedzi u was.

                  Nie Ślązacy a szlezjerzy.Różnica jest ewidentna tylko ktoś z zakutym łbem może
                  jej nie znać!

                  My was nie zrujnowaliśmy bo zawsze byliście nabiedniejszą prowincją w Rzeszy.
                  Mówi ci coś pojęcie pruska droga do kapitalizmu? no właśnie pierwotna akumulacja
                  kapitału odbyła się kosztem Śląska. Dlatego też masa Ślazaków wyjechała za pracą
                  na Zachód. Dlatego tez brano stąd na wojny - szkoda było zachodnich wysoko
                  kwalifikowanych robotników a tych wieśniaków co nawet po niemiecku nie umieli to
                  Niemcom nie było żal. Jeszcze Adolf nie pozwolił na ewakuację z linii frontu an
                  Odrze bo mieliście bronić Rzeszy i pokazać że zasługujecie na miano Niemca.
                  Ponieważ ruscy przeszli to chyba nie za bardzo pokazaliście?
                  • Gość: :) Re: Po przepuszczeniu was prze komin IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 22:13
                    ale ty jesteś ograniczony, jasiu
                  • Gość: do jasia Re: Po przepuszczeniu was prze komin IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.08, 17:00
                    Gość portalu: jasio napisał(a):
                    Po przepuszczeniu was prze komin!!!!!!!!!!!!!!!!
                    ...........................................
                    Nie Ślązacy a szlezjerzy.Różnica jest ewidentna tylko ktoś z zakutym
                    łbem może jej nie znać!
                    ...............
                    Jasio, ty ukrainski kmieciu, gnojku uchowany a nie wychowany !
                    Ty nigdy nie bedziesz ani Schlesierem ani Slazakiem! Zakapowales!?
                    ...................
                    .
                    My was nie zrujnowaliśmy, bo zawsze byliście nabiedniejszą prowincja
                    Rzeszy.
                    .......................
                    ja,ja ty prlowski uczony. Nie pisz propagandowych bzdur!
                    Wiem ze chcesz pyskowki i prowokujesz.
                    .
                    Pomimo to jeszcze raz, prlowski Yntellygencie zrozum!.
                    .........................................................

                    Slask byl najlepiej rozwinieta Pruska prowincja!
                    .
                    - zainstalowanie pierwszej na calym swiecie maszyny parowej do
                    odwadniania kopalni w TARNOWITZ/Tarnowskie Gory
                    - Postawienie pierwszego na kontynencie europejskim wielkiego pieca
                    martenowskiego w GLEIWITZ/ Gliwice
                    - Nastarszy most zwodzony w hucie MALAPANE/Ozimek
                    - Jedna z pierwszych linii kolejowych w PREUSSEN/Prusach wiodla
                    przez Opole i wiele innych osiagniec
                    to tylko male przyklady rozwoju.
                    Ten kawalek Gornego Slaska Wschodniego,
                    ktory Korfanty, Grazynski i Mielzynski przy pomocy Francuzow ukradli
                    Niemcom dawal wam 46% PKB w II RZ.Pospolitej, czyli uzywil tez twoja
                    ukrainska rodzine.
                    ....
                    Do pracy np. do Zaglebia Ruhry jechali slascy fachowcy, ktorzy tam
                    byli sztygarami i majstrami miedzy innymi dla Gastarbeiterow z
                    Kongresowki.
                    ...
                    Np. Slascy zolnierze pokonali Napoleona. Slascy zolnierze, miedzy
                    innymi Spadochroniarze tzw. Zielone Diably nie pozwolili Polakom
                    zdobyc Monte Casino.
                    Ucz sie nieuku prawdziwej historii Schlesien/Slaska.
                    Ucz sie po niemiecku! Udostepni ci to inne zrodla historyczne
                    .
                    twoja chorobliwa nienawisc zmusza cie do plucia!
                    Radze ci zebys sie najpierw twoja ukrainska historia zajal.
                    Ciekawe jakim jezykiem wlada twoja kresowa rodzina.
                    Dowiedz sie, dlaczego Polacy uciekali z Ukrainy. Dlaczego Ukraincy
                    mordowali Polakow. Idz do kosciola na Gorce i popytaj ludzi!
                    To pozwoli ci zmienic kierunek patrzenia na historie zarowno Slaska
                    jak tez Polski i Niemiec.


            • Gość: :) Re: Kedy denazyfikacja MN? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 19:10
              Gość portalu: Olesław napisał(a):
              > Prawda jest taka (pomijam tu wczesniejsze czasy, gdy ziemie owe byly
              > zamieszkiwane przez plemiona germanskie):
              > Plemiona germańskie nie zamieszkiwały tych ziem, nie miały czasu,
              > raz że wiali przed innymi plemionami a dwa że tak im było śpieszno
              > okradać Rzym

              jezeli tak bylo, to dlaczego np. pochodzenie nazw rzek Odra i Wisla jest germanskie?
              Germancy uciekli, ale zostawili nadciagajacym hordom Polakow karteczke z
              nazwami, jakich maja uzywac?! :)
              a wsrod polskiego motlochu bylo oczywiscie paru inteligentow. Tak tez na szybko
              znaleziono Kowalskiego, ktory zrobil pare lat wczesniej doktorat z germanistyki.
              I wlasnie ten Kowalski przetlumaczyl te karteczke i ... :))))))))

              czy Polacy twojego pokroju sa naprawde tacy glupi, ze wierza w propagande az
              tak, ze stala sie ona czescia wlasnych przekonan?......
            • Gość: :) Oleslaw, a teraz powaznie: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 19:28
              a teraz poważnie:
              to byli żywi ludzie, którzy przez stulecia kształtowali wspólnie te ziemie. Ten
              ład zburzyła dopiero Polska swoimi wypędzeniami wychodząc z nacjonalistycznych
              pobudek (dla których Hitler był tylko wyzwalaczem patrz ). I nie ma tutaj
              żadnego znaczenia fakt przesuwania granic!!! Bo przed powstaniem państw
              narodowych były one częste (tak jak teraz przesuniecie granic UE!). Ale nikt
              wcześniej nie dokonał wypędzeń na polska skale!

              Dlatego powinniśmy jak najszybciej zrezygnować z państw narodowych i cofnąć się
              w czasie o 1000 lat, kiedy Europa była jeszcze Europa regionów!!!
              AMEN!

              [*] tu pozwolę sobie zacytować stopkę Chrisraf:
              "
              Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata
              wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W
              walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest
              doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do
              pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus
              Wchodnich“.
              "


              a o fakcie, ze Piastowie Slascy jezyka polskiego wcale nie znali nie chce nawet
              wspominac.:)



              Gość portalu: Olesław napisał(a):
              "A wiec Slask pod wzgledem prawnym od roku 1335 nie nalezal do Polski (w
              rzeczywistosci juz wczesniej nie byl on czescia Polski).
              Byl czescia Czech, ktore z kolei byly czescia Swietego Cesarstwa Rzymskiego
              Narodu Niemieckiego.

              Nastepnie byla Monarchia Austriacka, Prusy, Rzesza Niemiecka (panstwa niemieckie).

              No tak. ale czy wy się czujecie spadkobiercami tych wszystkich pństw? Nowy
              Internacjonalizm? u rasistów nazistów? Mam w to wierzyć? My mówimy o nielegalnym
              działniu Frycka Złodzieja i przeniewiercy słowa danego Zygmuntowi!
              "
            • Gość: :) i jeszcze cos, Oleslaw IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.08, 19:32
              piszesz:
              "Pod naciskami pruskim wielu Polaków wysiedlono już w pierwszych latach
              panowania Fryca, Z części niemieckiej po plebiscycie wyjechał ok. 70 tys.
              Polaków. Resztę hitlerowcy przpuścili przez komin."

              bzdury wypisujesz! a do tego zapominasz, ze np. tzw. "3 powstanie śląskie" bylo
              jawna zbrojna napaścią Polski na niemiecki Schlesien po przegranym przez Polskę
              plebiscycie!

              "Już pierwszego dnia wystrelano w Katowicach harcerzy (wieża spadochronowa)itp. "

              a Juliusz Verne wymyślił okręt podwodny?
    • Gość: realista ? IP: 217.98.12.* 29.09.08, 16:50
      Proponowałbym podyskutować o artykule, o tej wspaniałej inicjatywie,
      projekcie, który zorganizowali młodzi Niemcy ze Śląska.

      Sztuką jest zrobić coś co buduje.
      Zapraszam na stronkę BJDM - bjdm.eu
      • Gość: gosc Re: ? IP: *.dip.t-dialin.net 29.09.08, 17:04
        Musisz byc naprawde mlodym czlowiekiem - jako ralista musisz zdawac
        sobie sprawe ze jeszcze z 2 pokolenia musis poczekac(jak IPN wezmie
        sie za odklamywanie faktow i z jednej i z drugiej strony to pewnie
        ze 4 pokolenia).Sam zreszta juz od razu zaczynasz mieszac"mlodzi
        Niemcy ze Slaska"a skad niby wiesz ze to sami Niemcy moze Slazacy a
        moze Polacy a moze nie zycza sobie abys ich wrzucal do tego samego
        worka.
      • Gość: jasio MN do hajmatu! IP: *.chello.pl 29.09.08, 22:15
        Dziękuję za zaproszenie ale nie skorzystam. Daj znać jak się zaczniecie pakować
        to obiecuję, żebyście później nie byli zbyt sentymentalni i nie wspominali ka
        wam tu było dobrze, mogę dać kopa na pożegnanie.
        • Gość: :) Re: MN do hajmatu! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.08, 00:07
          no i widzisz. właśnie o tej polskie nazi-mentalności (obecnej już w 20-leciu
          międzywojennej) cały czas tutaj mówimy!

          a wiec Polacy! najwyższy czas przestać z ta wasza propagandą rodem z polskiego
          związku zachodniego!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: :) Re: MN do hajmatu! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.08, 00:09
            ja wiem, ze czujecie sie troche nieswojo. Ale mein Gott! wenn jemand Dreck am
            Stecken hat, muß endlich anfangen, diesen Dreck aufzuräumen!
            • Gość: gosc Re: MN do hajmatu! IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.08, 07:39
              Chyba troche przesadzasz-jezeli juz jestes taki czyscioszek to mysle
              ze obie strony powinny trosze posprzatac- a najmiej napewno sami
              Slazacy(tymi ludzmi bawily sie z powodzeniem obie strony).
              • Gość: Schloonzouk Re: MN do hajmatu! IP: 83.17.148.* 30.09.08, 09:05

                Ale terozki jus padajoom vszyskim: schluss!

                Bo z grackoov przidoom ... płacki. :-)
        • Gość: Oberschlesier Re: MN do hajmatu! IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.08, 12:46
          jasio, z toba nie mozna dyskutowac, ciebie trzeba leczyc...ale na to chyba tez juz jest za pozno. jedyne co ci moge doradzic, zglos sie sam do poradni, albo do kowala, co ci ta propagandowo-nacjonalistyczna papke z glowy mlotem wybije!

          Oberschlesien, Glück auf!
    • Gość: kartofel WLKP zostali wysiedleni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 12:26
      Niemcy zostali po wojnie wysiedleni z Polski.Nie ma ich,więc
      iluśtamjęzyczne tablice nie są potrzebne.
      • Gość: gosc k Re: zostali wysiedleni IP: *.versanet.de 02.10.08, 20:18
        skad takie informacje ze niemcy zostali po wojnie wysiedleni moi
        rodzice nie zostali wysiedleni bo w tamtych latach zatrzymano ich w
        polsce bo byli mlodzi i dobrzy do roboty.Starali sie o wyjazd do RFN
        ale zawsze odmowne paragraf5 wiec co ty otym wiesz
        • kolumb4601 Re: zostali wysiedleni 03.10.08, 13:43
          Pelna zgoda na temat wymowy Twego postu – ale z jednym wyjatkiem.
          Rzeczony Paragraf nosil numer 4, a nie 5.
          Cytuje:
          „§4. Inne wazne przyczyny wagi panstwowej“.
          Decyzja ta byla wydrukowana na podlej jakosci „papierka“ o formacie
          A6 !!!
          Szybko trzymal on ksywe:
          “Paragraf Vier, du bleibst hier”, co w wolnym tlumaczeniu
          znaczy „Paragraf cztery, nie wyjedziesz do cholery“

          Przejezyczenie podobnego rodzaju popelnila pani Carmen Thomas
          pierwsza kobieta na stanowisku moderatora „Aktuelle Sportstudio“
          niemieckiej TV, w roku 1973, gdy omawiajac mecze spotkan Bundesligi,
          uzyla okreslenia „Schalke 05“ – co wywolalo wtedy
          przyslowiowa „burze w szklance wody“ na temat przydatnosci plci
          zenskiej w tej dziedzinie zycia. Jednoczesnie dodaje, ze w tych
          rozgrywkach brala tez udzial druzyna o nazwie „Mainz 05“
          Pozdrawiam
        • Gość: Kartofel WLKP starzy i niedobrzy do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 22:16
          Czyli z Dolnego Śląska wszystkich wysiedlili bo byli starzy i
          niedobrzy do roboty.
    • Gość: andrzej Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.stk.vectranet.pl 02.10.08, 20:14
      Ja też jestem Ślązakiem i mi to nie przeszkadza. Pewnie jesteś Ślązakiem z rodu wschodniego.
      • Gość: jasio Re: Jak szczury! IP: *.chello.pl 03.10.08, 14:18
        Faktycznie jestem Ślązakiem z rodu wschodniego. Żeby mój dziadek wiedział że
        ktoś was zostawia dla jakiejś przydatności (jakiej przecież nie budowaliśmy
        krematoriów!) to by go osobiście ... A że też wam nie przyszło wtedy żądać
        podwójnych tablic jak mój dziadek tu był z automatem.
        To prawdziwe nieszczęście, dzisiaj nie byłoby komu budować hitlerowskich
        pomników. A propos dlaczego nie chcieliście wyjechać do NRD, tam były
        odpowiednie tablice no i by was uczyli niemieckiego!
        • Gość: uropa Re: Jak szczury! IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.08, 15:08
          Gość portalu: jasio napisał(a):

          > Faktycznie jestem Ślązakiem z rodu wschodniego. Żeby mój dziadek
          wiedział że ktoś was zostawia dla jakiejś przydatności (jakiej
          przecież nie budowaliśmy krematoriów!) to by go osobiście ... A że
          też wam nie przyszło wtedy żądać podwójnych tablic jak mój dziadek
          tu był z automatem. To prawdziwe nieszczęście, dzisiaj nie byłoby
          komu budować hitlerowskich pomników. A propos dlaczego nie
          chcieliście wyjechać do NRD, tam były odpowiednie tablice no i by
          was uczyli niemieckiego!
          ..
          jasio to jak to jest!?
          raz mowisz o pradziadku, raz o dziadku!
          .

          twoj dziadek od 1968 nawet do NRD nie wypuszczal!
          Ktos musial na niego i ciebie pracowac i ta cala halastre tych
          komunistycznych nierobow!
          Pozatym wypuszczajac ludzi do RFN-u czy do NRD, stracil by prace
          jako "kontroler" paczek i listow przysylanych z tegoz RFN-u czy
          NRD do Slazakow ! Oczyscil te listy i paczki z D-Marek obojetnie czy
          ost czy west i innych pozytecznych rzeczy!
          .
          Masz racje tak dlugo jak twoj dziadek latal z automatem po okolicy
          musiala moja oma niemieckie ksiazki i niemiecki SZTAMBUCH chronic
          zakopujac te w ziemi. Szklanki,filizanki pojemniki(Dosen)na
          sol,cukier z niemieckimi napisami jak Salz,Zucker,Mehl musiala
          zamalowac! A jak na urodzinach( Geburtstagu ) hopy sie zaspiewali
          " _Mein Schlesierland, mein Heimatland_ " to musial jeden z gosci
          zostac trzezwy, zeby dac pozor na chadziaja z automatem.
          Teraz wiemy,ze to byl twoj dziadek!
          .
          Bez tych, ktorych twoj dziadek nie "zalatwil w Lambinowicach",
          ktorzy pozostali na Slasku nie bylo by niemieckich pieniedzy na
          budowe autostrady, jedynej w calej Polsce skonczonej od jednej do
          drugiej granicy wojewodztwa. Nie bylo calej sieci wodociagow i wiez
          cisnieniowych. Nie bylo by uporzadkowanego wojewodztwa !
          Tablice mozesz sobie tez namalowac po ukrainsku. Napewno zaden
          Slazak nie bedzie ich niszczyl.
          • labadine Re: Jak szczury! 03.10.08, 19:28
            A dlaczego dziadka jasia wyrzucili na slask,to dosc proste bo na wschodzie nikt
            nie chcial jego dziadka jak i calej reszty.
            • Gość: gosc Re: Jak szczury! IP: *.dip.t-dialin.net 03.10.08, 19:50
              Ale dlaczego ciagle obrazacie Ukraincow porownujac ich z Jasiem .
          • Gość: jasio Re: Jak szczury! IP: *.chello.pl 05.10.08, 11:24
            W Łambinowicach (a to był obóz z filiami) zlikwidowano 100 tyś jeńców
            rosyjskich. Znaczna ich część pracowała przy budowie autostrady którą do dziś
            chlubią się wszyscy hitlerowcy. Możesz się chwalić także innymi luksusowymi
            drogami np. Opole - Krapkowice. Żydzi budowali ją z dwu stron - spotkali się w
            Dąbrówce (ciągle zapominam czy to Górna czy dolna, ale na tej drodze) no i jako
            niepotrzebnych wszystkich Niemcy zamordowali. Dlaczego wy jako miejscowi
            (ŚWIADKOWIE) o tych sukcesach nie pamiętacie?
            • Gość: uropa re.: jak szczury IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.08, 08:52
              Gość portalu: jasio napisał(a):
              ...jak szczury. ????????

              > W Łambinowicach (a to był obóz z filiami) zlikwidowano 100 tyś
              jeńców rosyjskich. Znaczna ich część pracowała przy budowie
              autostrady którą do dziś chlubią się wszyscy hitlerowcy. Możesz się
              chwalić także innymi luksusowymi drogami np. Opole - Krapkowice.
              Żydzi budowali ją z dwu stron - spotkali się w Dąbrówce (ciągle
              zapominam czy to Górna czy dolna, ale na tej drodze) no i jak
              niepotrzebnych wszystkich Niemcy zamordowali. Dlaczego wy jako
              miejscowi(ŚWIADKOWIE) o tych sukcesach nie pamiętacie?
              .
              nieprawda jasio.nieprawda i propaganda.
              .
              Lambinowice sa przede wszystkim symbolem mordowania
              niemieckojezycznych Slazakow a przedewszystkim starcow, kobiet i
              dzieci po przejsciu frontu i zakonczenia wojny.
              Mordowanie ich nie bylo za trudne!
              .
              -liczba rosyjskich jencow bardzo zawyzona.
              jezeli ich ktos likwidowal to twoj stalin jako zdrajcow, bo dali
              sie wziac do niewoli niemieckiej
              -z Holokaustem i za rozliczaja sie Niemcy od 60 lat
              -Ciekawe kiedy wy sie rozliczycie za pomocnictwo, szmalcownictwo i
              mordowanie jak w licznych Jedwabnych,Kielcach itd.
              -jezeli chodzi o swiadkow to na pewno byli po ubu stronach, tylko
              dlaczego nie uczono o tym Jedwabnym, Kielcach w szkole !?
              .
              -autostrada byla czesciowo budowana przed wojna bez pomocy jencow.
              Ta dzisiejsza jest zbudowana 50 lat po wojnie, tez bez jencow.
              Mozesz tez z niej byc dumny, chyba ze lubisz bardziej jezdzic
              furmanka niz autem!
    • Gość: Herman28 Re: Mniejszości o dwujęzycznych tablicach IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.08, 13:14
      zamknij ryjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj bo dyfi. Twoje wycie wyjcu ma sie
      nijak do rzeczywistosci - na ch.j wiec wary szczepisz ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka