Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zara - popłakłam się

    20.12.10, 15:25
    zakochałam się w tej sukience:
    static.zara.net/photos//2011/V/0/1/p/2969/041/800/2969041800_1_1_2.jpg?timestamp=1291398105874
    i dzisiaj ją przymierzałam:( dlaczego te kiecki są takie krótkie??!!
    S nie zakrywało mi pośladków, a M - ok powiedzmy z pośladkami, ale odstawało w biuście i pasie:(
    jestem załamana:(
    Obserwuj wątek
      • sundry Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 15:50
        A nie da rady zwęzić tego M?
        • shellerka Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 15:55
          stałam w przymierzalni dobre 20 minut i sie zastanawialam, ale to skóra i nie każda krawcowa to zrobi, a dwa, że mam spódniczkę z podobnej skóry - też takiej mięciutkiej i po pewnym czasie te dziurki od szwów zaczęły pękać i nici puszczały. za duże ryzyko - zwłaszcza że kiecka tania jest.
          mąż mnie pociesza, że jeszcze taką gdzieś znajdę, ale wszędzie widuję albo fason litery A, albo takie obcisłe gorsetowe:/
          ta była idealna:(
          • gemmi18 Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 21:53
            Ale zara ma swoje krawcowe - nie wiem, czy we wszystkich punktach przyjmują do poprawki i wysyłają krawcowym, u mnie tak. I wtedy poprawiony ciuch nadal podlega gwarancji.
            • ladyjm Re: zara - popłakłam się 21.12.10, 13:03
              ja zawsze sie tak czuje kiedy mierze zarowe marynarki - wpadam do sklepu napalona na jakies cudo i nawet jak mi sie uda mi sie znalezc xs to i tak cos zawsze jest nie tak - tu odstaje, tam sie marszczy, nigdy nie moge niczego wybrac. Z sukienkami nigdy nie mam problemu - czasami musze mierzyc 3 rozmiary ale niekonsekwentna rozmiarowka to juz szczegol.
      • nexstartelescope Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 15:53
        Bo to mini..? Swego czasu w sklepach były tylko kiecki do kolan lub trochę za i mnie też to wkurzało, widocznie teraz wróciła moda na miniówy. Jeśli napaliłaś się na tą kieckę i nie możesz sobie jej wybić z głowy, pozostaje kupienie tej dłuższej i zwężenie u krawcowej :)
      • dixi Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 20:31
        doszyć u dołu pas identycznej skóry? tak kombinuję....
        shellerka, możesz zdradzić ile masz wzrostu?
        • lonely.stoner Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 21:08
          ale na zdjeciu ogolnie ta sukienka wyglada na taka kotra ma podwyzszona talie i jest wlasnie taka- ledwie zakrywa posladki, wiec czego innego sie spodziewalas?? taki kroj ma byc i juz. Na wyjscie na impreze moze byc, tylko bez glebszego schylania hehe/
          • silvanka Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 21:23
            ile kosztuje to cudo i na ktorym dziale mam szukac? prosze o popowiedz bo bede w sklepie z dwoma rozwrzeszczanymi bachorami i nie chce tracic czasu na szukanie :)
            • laracroft82 Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 23:42
              silvanka napisała:

              > ile kosztuje to cudo i na ktorym dziale mam szukac? prosze o popowiedz bo bede
              > w sklepie z dwoma rozwrzeszczanymi bachorami i nie chce tracic czasu na szukani
              > e :)


              www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/category/11725/en/zara-sales/11017/Dresses
              to chyba ta w drugim rzędzie..cena powinna sie zgadzac..mam kilka rzeczy z nowej kolekcji i ceny sa te same
        • shellerka Re: zara - popłakłam się 22.12.10, 16:59
          177 cm, sukienka wcale nie ma podwyzszonej talii. ma talie, tam gdzie ja mam najwieksze wciecie w talii
      • alex_koz Re: zara - popłakłam się 20.12.10, 21:53
        spoko shellerka, czas leczy rany, a w tym przypadku to nawet nie ma czego zalowac:)
      • aga.pier Re: zara - popłakłam się 21.12.10, 07:13
        Zara to dopiero ma opóźniony start do skórzanych rzeczy
      • nothing.at.all Re: zara - popłakłam się 21.12.10, 10:37
        No fakt, sukienki zara są krótkie, a to dziwne, bo spodnie mają długie;).
        Ja jestem wysoka i wszytskie sięgają mi za pupę.... też czasami się wkurzam. No ale nie zmienisz swojego wzrostu. Zawsze mozesz kombinować i może zwęzić.
      • brattby Re: zara - popłakłam się 21.12.10, 14:50
        Ja zakochałam się z bardzo podobnej materiałowej, też z zary, czerwonej. I też mi nie zakrywa tyłka, a M jest za duża. Jedyne co przyszło mi do głowy to wszyć pas materiału w okolicach talii, ale wtedy straci fason :( no i przy skórze się nie sprawdzi ten pomysł. Teraz modne są takie mini-mini, ale nie zamierzam pokazywać wszystkim moich czterech liter.
        • stellapolacca Re: zara - popłakłam się 25.12.10, 19:16
          Nie przejmuj się. Zara już tak ma. Ja się już przyzwyczaiłam, że ciuchy stamtąd zazwyczaj dobrze wyglądają tylko na wieszaku, a jak się je założy, to wszystko leży nie tak. Chociaż zdarzają się wyjątki.
      • ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: zara - popłakłam się 26.12.10, 23:17
        prawdziwie antyczna tragedia
      • pralat_na_wrotkach Re: zara - popłakłam się 26.12.10, 23:19
        No cóż, widać masz tzw. nietypową figurę - czas przestać się zapłakiwać i pogodzić się z tym, że ciężko będzie ci cokolwiek na siebe znaleźć..
        • shellerka Re: zara - popłakłam się 27.12.10, 10:02
          :D

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka