Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Białe prześwitujące spodnie - pytanie.

    IP: *.icpnet.pl 23.04.04, 11:21
    Zauważyłem ,że dziewczyny ochoczo w nich chodzą w połączeniu ze stringami ,
    które prześwitują. Prześwituje skóra pośladków i do tego widać elegancko
    stringi. Czy to tak dlatego ,że wygodnie po prostu czy chcecie kobity trochę
    poszpanować ? Proszę o szczere odpowiedzi.
    Obserwuj wątek
      • malamaga Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 23.04.04, 12:12
        Ale o co ci chodzi? O te stringi? Wolałbyś oglądać prześwitujące przez te białe
        spodnie jakieś majtasy nieciekawe? Nie lepiej stringi, no i pośladki?
        Ja tam lubie zakładać stringi i inne fajne koronki, gdy wiem, ze będą
        zauważone.I tyle.
        • Gość: chłopak25 Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.icpnet.pl 23.04.04, 12:20
          Czyli tutaj chodzi o zaprezentowanie pupy ?
          • Gość: malamaga Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.asternet.pl / *.asternet.pl 23.04.04, 12:52
            Czesciowo pewnie tak. Ale tu chodzi tez o nie prezentowanie majtek, ktore moga
            żle wyglądać pod takimi spodniami.
      • Gość: katinka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 80.51.255.* 23.04.04, 22:52
        Lubię białe spodnie, ale zdecydowanie wybieram te jak najmniej przeźroczyste i
        z kieszonkami. W innych nie czułabym się swobodnie...


        A stringi sa tylko dla mnie (ewentualnie dla mojego chłopaka :), nie raczę
        innych tym widokiem...
      • kwiat.pustyni Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 24.04.04, 09:47
        Nie wyobrażam sobie, że mogłabym ubrać zimówy pod białe, cienkie spodnie. Moim
        zdaniem wygląda to nieciekawie. Zdaje mi się, że męskie oko bardziej cieszą
        stringi niż zabudowane gatki. A może się myle?
        • Gość: chłopak25 Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.icpnet.pl 24.04.04, 10:55
          Czyli ubieracie się dla nas , bo jesteście wytresowane. To po co te bujdy ,że :
          1) wygodne
          2) dobrze się w nich czuję
          3) dla zdrowia
          4) takie były w sklepie
          5) takie są modne
          6) kupili mi na urodziny
          7) bo tak mi się podoba
          • kochanica.francuza Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 28.04.04, 16:35
            Gość portalu: chłopak25 napisał(a):

            > Czyli ubieracie się dla nas , bo jesteście wytresowane. To po co te bujdy ,że :
            >Wiesz co, jako nieposiadająca ani jednej pary stringów (zaraz mnie zakrzyczą
            jako starą ciotkę w barchanach, mimo że noszę zwykłe figi Triumpha)i ani jednej
            pary białych spodni, myślę, że jest to kwestia indoktrynacji przez kulturę,
            która od kobiet wymaga, zeby były nieustająco zadbane, odchudzone, jędrne,
            bezcelulitowe - oraz nieustająco to demonstrowały.
            Stąd odsłonięte brzuchy i biodrówki niemal spadające z pupy - nawet na wykładach
            uniwersyteckich.
          • stachenka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 06.05.04, 22:12
            Już cię lubię =)
            • kochanica.francuza Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 10.05.04, 20:25
              stachenka napisała:

              > Już cię lubię =)
              Pardon, ale co ma znaczyć ten emotikon?
      • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 24.04.04, 09:58
        Do bialych przeswitujacych spodni nosi sie majtki w kolorze skory, w zasadzie
        do lnianych cienkich przeswitujacych spodni - stringi cieniutkie w kolorze
        skory. Zalozenie do noszenia takich spodni jest proste - zgrabna pupa.

        A tak na boku to zauwazylam ze slowo stringi stalo sie modne w recz nawet
        kultowe w polskim slownictwie. Gdziekolwiek zagladnac na polskie forum to temat
        stringi kroluje, jakby polskie kobiety/dziewczyny zaleglosci nadrabialy.
        • majut Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 24.04.04, 10:59
          Może cos w tym jest? Kilka lat temu byłam w awangardzie i nie mogłam prawie niegdzie w Polsce dostać porządnych stringów, a teraz nie tylko ja zycia sobie bez nich nie wyobrażam. No bo jak sie obecnie pokazać w zabudowanych majtkach??
          • Gość: chłopak25 Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.icpnet.pl 24.04.04, 11:08
            To Ty chodzisz w samych majtkach? Załóż czasem chociaż miniówkę.
            • majut Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 24.04.04, 11:12
              W samzch majtkach chodze tylko w takich sytuacjach, ze i tak nie stwierdzisz, jaki nosze model...
        • Gość: kross Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 195.117.147.* 28.04.04, 15:58
          Co do bielizny w kolorze skóry to kojarzy mi się z babcią lub ciocią Franią
          dla mnie jedynym kolorem dla bielizny jest śnieżnobiała biel, czarny, czerwony,
          zielony, kwiatki odpada.
          Biały to najpieknieszy kolor.
          • Gość: tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 217.13.182.* 28.04.04, 16:39
            a to ciekawe bo najslynniejsze firmy bielzniarskie mialy i maja kolekcje w tym
            kolorze
            ale staram sie ciebie rozumien, rodzinne doswiadczenia majtkowe sa ponad
            wszystko

            • Gość: rabbia81 Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 16:59
              czemu dziewczyny nie widza ze wszyscy fajni kolesie, to znaczy tacy z ktorymi
              mozna nie tylko isc na silownie albo pofikac w lozku, obsmiewaja sie z
              dziewczyn ktorym wystaja/przeswituja stringi? taka dziewczyna ma od razu
              odpowiednia etykietke, jest uwazana za niegustownie ubrana i generalnie jedyny
              podryw na jaki moze liczyc (moze tego wlasnie oczekuje?) to bardzo niewybredne
              komentarze. zaden z moich kolegow w zyciu by sie z taka panna nie spotykal bo
              by wysmiali wszyscy a jezeli by juz zaczal to by szybko wybil z glowy
              pokazywanie tylka wszem i obec. no ale rozumiem ze nasterydowani dresiarze i
              znudzeni ksiegowi w biurze sa zachwycenii..
              • Gość: kk Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.jci.com 28.04.04, 21:51
                czemi rabbia81 nie widzi ze fajni kolesie to tacy ktorzy nie obsmiewaja sie z
                dziewczyn, niezaleznie od stroju. tacy ktorzy nie przylepiaja innym ludziom
                etykietek i nie uzurpuja sobie prawa do oceny czyjegos gustu, ani nie rzucaja
                niewybrednych komentarzy dziewczynom niezaleznie od stroju.

                tacy ktorzy spotykajac sie z kobieta nie kieruja sie tym, czy ich wysmieja
                koledzy, ani tym bardziej nie usiluja wybijac dziewczynie czegokolwiek z glowy,
                zakladajac ze oni wiedza lepiej komu, gdzie i jak "ich" dziewczyna moze
                pokazywac swoj tylek, a jak nie.
              • blinski Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 28.04.04, 21:53
                bez przesady, dyskretnie wychylające się ze spodni paseczki stringów lub tang
                (nie innych) wyglądają słodko:)
              • Gość: Ewa Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.aine.pl 10.05.04, 19:55
                no ale rozumiem ze nasterydowani dresiarze i
                > znudzeni ksiegowi w biurze sa zachwycenii..

                Facet... sam sobie wystawiasz ocenę takim stwierdzeniem. Wrzucenie księgowych i
                dresiarzy do jednego worka jest poniżej krytyki. Dzisiejsi księgowi to
                eleganccy, interesujący mężczyźni. Żaden nie zainteresuje się smarkula, której
                ze sopodni wystają majtki. Ale cóż... jak kiedyś troszkę podrośniesz to może
                inaczej spojrzysz na świat dzieciaku....
            • Gość: kross Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 195.117.147.* 29.04.04, 10:24
              Nie wiem co ma z tym wspólnego moja rodzina?
              Po prostu wypowiedziałam się, że lubie białą bieliznę i ta mi najbardziej
              odpowiada,
              Co do stanu mojego majątku, to jeśli to jest dla Ciebie miernikiem wartości
              życiowych to przykre,
              rzeczywiście masz rację,nie należe do typu, ktory pół wypłaty wydaje na majtki
              czy torebkę, bo po prostu mnie na to nie stać, ale nie jest to bynajmniej powód
              do wstydu. Zarabiam niewiele, co nie jest niczym dziwnym w naszych czasach,
              skoczyłam studia ekonomiczne AE w Poznaniu i udało mi się po pół roku znależć
              pierwszą pracę. Dostaję 1800 zł wypłaty i muszę opłacić z tego mieszkanie, i
              jeszcze wspomóc rodziców, którym jestem cos winna za pomoc w czasie studiów.
              Za mąż wyszłam na szczęście z miłości a nie dla pieniędzy i torebki ze skóry
              pod choinkę za niebotyczną cenę. I wiesz wcale ci nie zazdroszę tych cielistych
              majtek. Po prostu mamy inne poglady na priorytety życiowe, Ty -widzisz torebki,
              majtki i inne szmatki, a ja dostrzegam uroki zycia i ludzi. Poza tym te
              dyskusje o modzie tutaj? Chciałabym też sie wreszcie dowiedzieć czy można się
              dobrze ubrać nie mając męża, kochanka - sponsora i rodzinnych doświadczen
              majątkowych jak powiedziałaś. Czy konieczne jest posiadanie takowych by
              wyglądać modnie i gustownie? Pozdrawiam Cię i miłego dnia w majtkach obojętnie
              jakiego koloru i za obojętnie jaką cenę
              • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 14:00
                Przeoczylam ten twoj cenny wpis ale nadrabiam zaleglosci.....



                Gość portalu: kross napisał(a):

                > Nie wiem co ma z tym wspólnego moja rodzina?


                *****cyt: Co do bielizny w kolorze skóry to kojarzy mi się z babcią lub ciocią
                Franią





                > Po prostu wypowiedziałam się, że lubie białą bieliznę i ta mi najbardziej
                > odpowiada,
                > Co do stanu mojego majątku, to jeśli to jest dla Ciebie miernikiem wartości
                > życiowych to przykre,
                > rzeczywiście masz rację,nie należe do typu, ktory pół wypłaty wydaje na
                majtki
                > czy torebkę, bo po prostu mnie na to nie stać, ale nie jest to bynajmniej
                powód
                >
                > do wstydu.


                *****stan majatkowy ludzi nie jest dla mnie miernikiem ludzkich wartosci. Ja
                tez ni naleze do ludzi, ktorzy pol wyplaty wydaja na torebke. Kupuje to na co
                mnie stac i co miesci w moich granicach akceptacji.





                Zarabiam niewiele, co nie jest niczym dziwnym w naszych czasach,
                > skoczyłam studia ekonomiczne AE w Poznaniu i udało mi się po pół roku znależć
                > pierwszą pracę. Dostaję 1800 zł wypłaty i muszę opłacić z tego mieszkanie, i
                > jeszcze wspomóc rodziców, którym jestem cos winna za pomoc w czasie studiów.


                ******nie jestem temu wszystkiemu winna!



                > Za mąż wyszłam na szczęście z miłości a nie dla pieniędzy i torebki ze skóry
                > pod choinkę za niebotyczną cenę.



                *****Nie bede ci pisala swojego zyciorysu ale tak na marginesie: za maz wyszlam
                z milosci anie dla pieniedzy a torebka ze skory ktora tak niektorych tu na
                forum nieszczeskiwue przesladuje nie byla dla mnie ani mojego meza suma
                niebotyczna. Tak sie sklada ze na swoj majatek pracuje sama. A na nasz majatek
                pracujemy razem z mezem. To co mamy to tylko i wylacznie nasza zaluga oprocz
                tego tez mam rodzine a ponieawz mieszkam od lat na Zachodzie ....reszte mozesz
                sobie dospiewac.



                I wiesz wcale ci nie zazdroszę tych cielistych
                >
                > majtek. Po prostu mamy inne poglady na priorytety życiowe, Ty -widzisz
                torebki,
                >
                > majtki i inne szmatki, a ja dostrzegam uroki zycia i ludzi.


                ********majtek naprawde nie musisz mi zazdroscic. Masz nieco skrzywiony obrazek
                mojej osoby. Wyobraz sobie ze ja zyje troszecze w innym swiecie niz ty. Dla
                mnie majtki od palmersa np nie sa niczym nienormalnym ani drogim anie
                luksusowym , bo normalnego smiertelnika na to stac. Nie trzeba byc milionerem.
                Co do urokow zycia to wierz mi tez korzystam z zycia i potrafie jego uroki
                docenic.
                Widzisz, rroznica miedzy nami jest dosc duza ale taka mala uwaga. Ja studuijac
                w Polsce sama sie utrzymywalam , nie siegalam do kieszni rodzicow. Dalo sie
                pogodzic. Nostryfikujac moj dyplom tutaj tez musiala sie sam finansowac, nigdy
                do niczyje kieszeni nie siegalam. W przeciwienstwie do innych jestem osoba
                samodzielna i nic nikomu nie zazdroszcze a to co mam zawdzieczam swoim rekom.
                Moze jestem troche sprytniesjsza od innych po prostu a moze nie mysle ile
                wyrzeczen czasem ta samodzielnosc kosztuje bo zacznie sie dyskusja o piskletach
                25-cio letnich na maminym garnuszku studiujacych i nazywajacych sie doroslymi
                kobietami.....


                Poza tym te
                > dyskusje o modzie tutaj? Chciałabym też sie wreszcie dowiedzieć czy można się
                > dobrze ubrać nie mając męża, kochanka - sponsora i rodzinnych doświadczen
                > majątkowych jak powiedziałaś. Czy konieczne jest posiadanie takowych by
                > wyglądać modnie i gustownie? Pozdrawiam Cię i miłego dnia w majtkach
                obojętnie
                > jakiego koloru i za obojętnie jaką cenę


                Mozna sie gustownie ubrac nie majac sponsora. Ja zeczelam szyc majac 16 lat.
                Wzielam pare lekcji u bardzo dobrej, renomowanej krawcowej. Potem studiujac i
                nudzac sie zrobilam kurs kroju i szycia i szylam do butikow,
                kolezankom....zarabialam na siebie i ubieralam sie. To tylko jako przyklad.

                Nie jest moim celem zycia zapelnianie szaf ale fajnie jest podgladac komentarze
                innych....
                • Gość: kross Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 195.117.147.* 30.04.04, 12:34
                  Oj widzę, ze w czuły punkt trafiłam.
                  Powodzenia życzę w zyciu osobistym i zawodowym.
                  Chyba dzieli nas róznica wieku, ja dopiero zaczynam życie.
                  Poza tym mi też nikt niczego nie dawał, a jeśli rodzice mi pomogli to zwracam
                  teraz dług i też mogę powiedziec ze sama osiągnęłam to kim jestem teraz.
                  A moją rodziną buźki sobie nie wycieraj, bo gdybyś miałą taką jak moja to może
                  nie musiałabyś swoich braków emocjonalnych zaspokajać w inny sposób.
                  Nie obwiniam Cię również za mój stan majątkowy, tylko chcę zwrócić
                  uwagę ,że "kasa to nie wszytstko" Poza tym skoro sie nudziłaś na studiach, to
                  co to były za studia????? bo ja ledwo znalazłam czas, by zdążyć na wszystkie
                  zajęcia. Niestety nie miałam tak komfortowego kierunku na uczelni i czasu na
                  kursy szycia, masażu, makijażu,itp.
                  Do fan clubu sie nie zapisuję, bo nie widzę tu żadnego idola
                  • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 30.04.04, 12:50
                    I nie zawiodlas moich oczekiwan co do odpowiedzi.
                    Od zwasze studenci, ci ktorzy chcieli sobie czas zorganizowac mogli i mieli go
                    na wszystko. Mysle, ze wielu tutaj wybuchnelo by gromkim smiechem na twoje
                    swtierdzenie, ze na studiach trzeba sie uczyc dniami i nocami 13 miesiecy w
                    roku. No moze wtedy jezeli ktos nie koniecznie moze studiom podolac ale nie
                    posadzam cie o to....
                    Nie trafilas w czuly punkt. Moj punkt widzenia jest troche inny bo moj punkt
                    siedzenia jest inny. Co do wieku to masz racje, ja mam 40 lat czyli troche
                    wiecej niz ty a zatem i troche wiecej doswiadczen.
                    Rzucasz sie w tym swoim wpisie jak pchla na sznurku a zamiast tego proponuje ci
                    jeszcze raz przeczytac to co napisalam w poprzednim wpisie i starac sie
                    zrozumiec tekst anie doszukiwac i interpretowac niekoniecznie wlasciwie.
                    Co do zaczynania zycia to ja mysle, ze czlowiek go troche wczesniej zaczyna niz
                    2 lata po ukonczeniu studiow a co do fanclubu to nie ty sie mozesz zapisac badz
                    nie ale raczej ja moge cie wpisac lub nie, w zaleznosci od mojego widzimisie.
                    • Gość: biedronka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 62.43.226.* 30.04.04, 18:22
                      to mnie chyba tez nie zapiszesz do swojego "super fanclubu", gdyz ja calkowicie
                      zgadzam sie z kross. to wlasnie z twoich wypowiedzi, chcesz czy nie, dokladnie
                      widac jaka jestes osoba: zapatrzona w siebie (swiadczy o tym nawet twoj nick -
                      tralalumpek), pusta, uwazajaca sie za lepsza od innych, itd. zupelnie tak
                      jakbys wszystkie rozumy pozjadala. rzeczywiscie na glupia nie wygladasz, ale
                      twoje uszczypliwe komentarze i atakowanie innych (na ktore juz zwrocilam uwage
                      na forum o innych tematach) nie sa na miejscu. A co ty soba prezentyjesz? jesli
                      tak lubisz krytykowac, to chyba ty rzeczywiscie jestes swieta! najbardziej nie
                      cierpie osob, ktore nie zauwazaja belki w swoim oku, ale drzazge w oku
                      blizniego to owszem.
                      a jezeli mieszkasz na zachodzie (zapewne w niemczech lub austrii, sadzac po
                      twoim niemieckojezycznym mottcie, ktorym, jak widac, niestety sie nie
                      kierujesz) to znajac trudna sytuacje w polsce nie musisz sie obnosic z twoimi
                      majtkami od palmersa, bluzka od versace czy czyms tam innym od channel!
                      odrobina wyczucia i taktu, please!!!!
                      zycze wiecej radosci i szczescia w zyciu, bo twoje wypowiedzi raczej o tym nie
                      swiadcza.
                      pozdrawiam
                      • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 30.04.04, 22:08
                        Gość portalu: biedronka napisał(a):

                        > to mnie chyba tez nie zapiszesz do swojego "super fanclubu", gdyz ja
                        calkowicie
                        >
                        > zgadzam sie z kross.

                        ****no widzisz i tu sie myslisz, fanclub tralalumpka jest pomyslany dla osob,
                        ktorych nadrzednym zadaniem w watku jest nic nie powiedziec na temt postu ale
                        rozebrac moja osobowosc, postanowilam umieszczac tam osoby, ktore mnie obrazaja
                        na forum, tak same z siebie bo wydaje im sie ze im wolno
                        tak np jak ty, nie ustosunkowlalas sie do tematu postu ale podsumowals moja
                        osobowosc na swoj sposob, prymitywny zreszta



                        to wlasnie z twoich wypowiedzi, chcesz czy nie, dokladnie
                        > widac jaka jestes osoba: zapatrzona w siebie (swiadczy o tym nawet twoj nick -

                        > tralalumpek), pusta, uwazajaca sie za lepsza od innych, itd. zupelnie tak
                        > jakbys wszystkie rozumy pozjadala. rzeczywiscie na glupia nie wygladasz, ale
                        > twoje uszczypliwe komentarze i atakowanie innych (na ktore juz zwrocilam
                        uwage
                        > na forum o innych tematach) nie sa na miejscu.


                        *******nawet w najladszym zakatku mojej glowy nie wpadlabym na taka
                        interpretacje mojego nicka,



                        A co ty soba prezentyjesz? jesli
                        >
                        > tak lubisz krytykowac, to chyba ty rzeczywiscie jestes swieta! najbardziej
                        nie
                        > cierpie osob, ktore nie zauwazaja belki w swoim oku, ale drzazge w oku
                        > blizniego to owszem.


                        ******moja krytyka nie jest krytykanctwem, wyobraz sobie ze ja tez paru rzeczy
                        nie lubiej a jedna z nich jest glupota


                        > a jezeli mieszkasz na zachodzie (zapewne w niemczech lub austrii, sadzac po
                        > twoim niemieckojezycznym mottcie, ktorym, jak widac, niestety sie nie
                        > kierujesz) to znajac trudna sytuacje w polsce nie musisz sie obnosic z twoimi
                        > majtkami od palmersa, bluzka od versace czy czyms tam innym od channel!
                        > odrobina wyczucia i taktu, please!!!!



                        ******powinnam powiedziec durna bzdziagwo naucz sie czytac i troche myslec ale
                        w zasadzie po co. po co ci mam udowadniac co napisalam o majtkach z palmersa w
                        poprzednim wpisie do jednej z forumowiczek, i tak nie dotrze
                        ale jezeli mnie za cos krytykujesz to moze zacytuj moj wpis o palmersie
                        nastepnym razem bo inaczej to sie tylko wyglupiasz i kompromitujesz



                        > zycze wiecej radosci i szczescia w zyciu, bo twoje wypowiedzi raczej o tym
                        nie
                        > swiadcza.
                        > pozdrawiam


                        ******uwazam sie za osobe szczesliwa, radosci i radostek w zyciu rowniez na
                        szcscie mi nie brakuje , podobnie jak zdrowego spojrzenia na swiat czego i
                        tobie zycze
                  • Gość: biedronka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 62.43.226.* 03.05.04, 13:30
                    OK tralalumpek, moze troche przesadzilam. nie znam cie i w sumie nie mam prawa
                    oceniac tylko po wypowiedziach. ale wydaje mi sie trafne moje spostrzezenie, ze
                    zbyt wiele osob krytykujesz na portalu, a wiele z twoich wypowiedzi i
                    komentarzty jest bardzo natarczywych i atakujacych. kazdy ma prawo miec swoje
                    zdanie i wypowiedziec sie na forum (nie obrazajac nikogo). a to, ze ktos ma
                    moze gorszy gust (tak na marginesie mowia, ze nie ma zlych gustow. po prostu
                    jednemu podobaja sie jedne a drugiemu inne rzeczy) czy zbyt malo pieniedzy aby
                    wydawac je na ciuchy czy kosmetyki (na pewno ma inne, wazniejsze wydatki), nie
                    nalezy go z tego powodu krytykowac, bo to nie jego wina.

                    nie naleze do osob, ktore lubia sie klocic i miec wrogow, dlatego pisze te
                    przeprosiny. mam nadzieje, ze nie podsumujesz ich kasliwym komentarzem.
                    to co, zawieszenie broni?
                    bzdziagwa
                    • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 03.05.04, 16:30
                      Ja tez nie naleze do sob ktore sie kloca.
                      Nie spodobalo mi sie twoje zachowanie, naskoczylas na mnie, na moja osobowosc
                      na podstawie nicka i natychmiast zalozylas nowy watek pod "snobami" na moja
                      czesc. Widzisz ja bym tak nie postapila. Zarzucasz mi rowniez, ze zarzucam
                      innym brak pieniedzy na ciuchy czy kosmetyki. Nigdzie na forum, na zadnym forum
                      nie znajdziesz takiej mojej wypowiedzi.

                      Nie wiem czy moj komentarz odebralas jako kasliwy, nie chcialam zeby tak bylo,
                      chcialam jednak przypomniec fakty.
                      Z mojej strony doceniam twoj gest przeprosin i mysle ze zawieszenie broni jest
                      madrym krokiem.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: biedronka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 62.43.226.* 03.05.04, 17:03
                        ciesze sie, ze zawieszamy bron. moze nawet w przyszlosci zostaniemy
                        przyjaciolkami?!? hi, hi, hi!
                        nigdy nie zarzucalam ci, ze zarzucasz innym brak pieniedzy na ciuchy itp. ale
                        skoro zawieszamy bron, to nie bede wracac do sprawy. osobiscie przyznaje, cos
                        mnie w piatek ugryzlo i teraz, myslac na trzezwo, sama jestem na siebie za to
                        zla. sorry za watek "snoby". obiecuje, nie bede go ciagnac.
                        Pozdrawiam i do nastepnego postu!
                        P.S. sama od jakiegos czasu mieszkam na zachodzie i doskonale wiem co masz na
                        mysli mowiac, ze np. majtki od palmersa nie sa tu niczym luksusowym ani
                        wyjatkowym, i ze stac na to kazdego (jak widzisz dobrze zrozumialam twoja
                        wypowiedz!!). ale pamietam rowniez jak to jest w polsce, gdzie cena np. kurtki
                        w benettonie potrafi wyniesc cala pensje mlodej, a nawet i starszej o zgrozo!
                        kobiety.
      • Gość: illa Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.lodz.mm.pl 28.04.04, 17:18
        Ja w życiu bym się tak nie ubrała. Ale jak kyos lubi szokować i rzucać się w
        oczy to czemu ma się nie pchwalić swoją pupą. A co, nie mów mi że tobie to
        przeszkadza? Bo albo będziesz hipokrytą, albo jednym z niewielu facetów których
        zdanie uszanuje:)
      • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 28.04.04, 21:32
        i tylko tyle.
        W dupie mam czy ktos to widzi ,czy patrzy i jak to ocenia.
        Wg. mnie najgorsze i najbardziej niewygodne sa wlasnie wielkie galoty. I
        jeszcze na dodatek wbijajace sie w cialo albo wlazace w tylek.
        • kochanica.francuza Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 00:10
          18lipiec napisała:

          > i tylko tyle.
          > W dupie mam czy ktos to widzi ,czy patrzy i jak to ocenia.
          > Wg. mnie najgorsze i najbardziej niewygodne sa wlasnie wielkie galoty. I
          > jeszcze na dodatek wbijajace sie w cialo albo wlazace w tylek.
          Gdzie widziałaś wielkie galoty wbijające się w tyłek?I co to znaczy wielkie
          galoty? Zwykłe figi już się do nich zaliczają?
          • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 08:34
            Gdzie widziałaś wielkie galoty wbijające się w tyłek?I co to znaczy wielkie
            > galoty? Zwykłe figi już się do nich zaliczają?


            Wielkie galoty to te majtki które nie są stringami, czyli normalne majtasy. A
            jak widać że się wbijają? Jak zakłada się za małe i robią się wałki na
            pośladkach . A że włażą w tyłek widac jak np. jedna strona jest w tyłku a druga
            nie. Miałam okazje oglądać takie cuda na ulicach. Tak, figi to dla mnie duże
            niewygodne i brzydkie majtki, stringi sa po prostu wygodne.
            • tralalumpek Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 09:00
              18lipiec napisała:

              ....... Tak, figi to dla mnie duże
              > niewygodne i brzydkie majtki, stringi sa po prostu wygodne.


              Ciekawe spostrzezenie. Powiedz jako kobiet interesuja ciebie czasem produkty
              firm bielizniarskich. Jezeli tak to powiedz ile rodzajow majtek i jakie
              nakczesciej prezentowane sa na pokazach. W realnym zyciu jakie zazwyczaj sie
              nosi? Stringi mozte dla ciebie sa takie "kultowe" ale nawet tworcy najlepszej
              bielizny oficjalnie twierdza ze sa to majtki niewygodnie i niekoniecznie
              praktyczne w noszeniu caly dzien.
              Jezeli masz gdzies w okolicy sklepy z bielizna to wejdz i poogladaj co sie
              dzisiej sprzedaje i co klientki kupuja albo wejdz sobie na strony internetowe
              znanych firm swiatowych i powiedz nam co jest trendy.
              Mnie tak nasprawde jest wszystko jedno czy ty spisz i codziennie chodzisz w
              stringach 25 godzin na dobe. To twoja sprawa.
              • blinski Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 09:54
                wezmę się i wtrącę:)
                wiesz co tralalumpek - mnie samego to dziwi, ale dla większości dziewczyn które
                znam, stringi to naprawdę najwygodniejsze majtki! niektóre w ogóle nie mają
                innych rodzajów majtek w szufladzie (co najwyżej do spania obcisłe damskie
                bokserki). i to w cale nie są żadne trendziaki - niektóre ubierają się bardziej
                modnie, inne w ogóle na modę leją. też kiedyś się zastanawiałem, jak to w ogóle
                może być wygodne - jak widać jakimś sposobem może:)
                dodam jeszcze od siebie - rzeczywiście są bardziej estetyczne od innych
                majtasów; też niecierpię wbijających się w tyłek gumek od fig czy innych
                zabudowanych (jeśli są dobrze dopasowane to nie mam nic przeciwko - ale to
                rzadkość).
                pozd.
                • Gość: illa Re: TO jest po prostu WYGODNE IP: *.lodz.mm.pl 29.04.04, 12:54
                  chciałam tylko zauważyć że nie wszutkie figi zaliczją się do wielkich majtasów,
                  a na pewno nie do zabudowanych, sa takie na sznureczke które zakrywają to co
                  trzeba i nic ponad to. Też mogą wyglądać estetycznie jak są dobrze dopsowane, a
                  nie za małe czy za duże. Czy koronke majtki figowate:) nie mogą być saksowne.
                  Ja tam osobiscie nie lubie mieć żadnego paska między pośldakami, co kto lubi,a
                  moja koleżanka poposrtu nie umie nosić innych majtek, nie wytrzymałaby w
                  takich.A noszenie non stop stirngów w późniejszym życiu może przynić się do
                  powstawania takiego paskudztwa jak hemoroidy, tak na marginesie. Pozdro.
                  • 18lipiec Re: jasne 29.04.04, 13:01
                    Noszenie stringów powoduje:
                    raka i choroby płuc
                    choroby serca
                    hemoroidy
                    kolki
                    zaparcia
                    niepłodność
                    cukrzycę
                    i wszelkie choroby psychiczne
                    Minister Zdrowia i Opieki Społecznej.

                    Jak ktoś ma mieć hemoroidy to i tak będzie miał choćby w ogóle majtek nie nosił.
                    • Gość: illa Re: jasne IP: *.lodz.mm.pl 29.04.04, 13:34
                      tak słyszałam od lekarza nie mówie że powodują tylko że MOGĄ SIE PRZYCZYNIĆ,
                      czyli być jednym z czynników.To głupo zabrzmi, ale w majakch zwykłych posladki
                      się tak " nie rozłażą" jak w stringach, bo coś je trzyma, coś na zasadzie
                      biustonosza:) głupio to zabrzamiało ale satram się jakoąś wyjąsnić to co
                      usłyszałam i przeczytałam.
                      • 18lipiec Re: jasne 29.04.04, 13:48
                        rzeczywiście głupio zabrzmiało

                        i jakoś tak nieprzekonywująco
                        • 18lipiec Re: jasne 29.04.04, 13:49
                          a poza tym komu się tyłek rozłazi ,temu się rozłazi...
                          • Gość: illa Re: jasne IP: *.lodz.mm.pl 29.04.04, 14:06
                            bez takich prosze, ale z wiekiem wszysko się rozłazi... tak sie złozyło że nikt
                            nie ma zrośniętych pośladków, a może ty masz...biedactwo? jak siadasz czy długo
                            kucasz i czytasz gazete sobie na kiblu, czy masz nadwage to wszytko niesstety
                            powoduje tą niepryjemną przypadołość. Poczytaj sobie o hemoroidach bochyba
                            niewiele wiesz o tym i póki co nie musisz wiedzieć,ale skoro uważasz że
                            bredze... ja słyszałam rozmowe mojej babci... niestety choć wcale nie
                            specjalnie(to horror tak przy kimś rozmawiać o takich rzeczach) i rodzinna
                            lekarka mówiła o tych czynnikach, ja tylko przekazuje więc nie wjeżdżaj na
                            mnie. Chcesz nocić stringi to noś.
                            • 18lipiec Re: jasne 29.04.04, 14:26
                              --------------------------------------------------------------------------------
                              bez takich prosze, ale z wiekiem wszysko się rozłazi... tak sie złozyło że nikt
                              nie ma zrośniętych pośladków, a może ty masz...biedactwo?
                              - nie mówię o takim rozłażeniu ale wybacz cienkie majtki tez nie trzymają więc
                              to co napisałaś jest bez sensu, pośladki moje są okej i jak najbardziej do
                              stringów, może ty- biedactwo nie możesz ich nosić ze względu na brzydką tylną
                              cześć ciała?

                              jak siadasz czy długo
                              kucasz i czytasz gazete sobie na kiblu, czy masz nadwage to wszytko niesstety
                              powoduje tą niepryjemną przypadołość.
                              -pierwsze słyszę o rozlażeniu się pośladkow od takich czynności!jak już to
                              obwisają a to nie ma nic wspólnego z bielizną którą się nosi.

                              Poczytaj sobie o hemoroidach bochyba
                              niewiele wiesz o tym i póki co nie musisz wiedzieć,ale skoro uważasz że
                              bredze... ja słyszałam rozmowe mojej babci...
                              - rozmowe babci o czym? o stringach? czy mam rozumieć że babcia ma hemoroidy on
                              noszenia stringów?


                              niestety choć wcale nie
                              specjalnie(to horror tak przy kimś rozmawiać o takich rzeczach) i rodzinna
                              lekarka mówiła o tych czynnikach, ja tylko przekazuje więc nie wjeżdżaj na
                              mnie. Chcesz nocić stringi to noś.

                              - jasne że tak ale twoja wypowiedz jest lekko bez sensu i bez składu. jak już
                              mamy dyskutowac to zastanów się na konkretnymi argumentami.
                          • kochanica.francuza Re: jasne 29.04.04, 15:31
                            18lipiec napisała:

                            > a poza tym komu się tyłek rozłazi ,temu się rozłazi...
                            bzdura - analogicznie mamy nie nosić staników,bo komu cyc opada, to opada?
                            lekarze ednak staniki zalecają...
                            • Gość: 18lipiec Re: jasne IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 29.04.04, 16:57
                              no sory ale pisanie ze tylek sie rozlazi od stringow a wieksze majtki go
                              trzymaja to dla mnie prawidziwy belkot
                              • Gość: illa Re: jasne IP: *.lodz.mm.pl 29.04.04, 21:50
                                Jezu człowieku doczepiłeś się, jesteś upierdliwy i czepiasz się
                                szczegółów,jabym syszła mojego ojca, zaczęło sie od deliktnej wzmianki o tym,
                                żąrtobliwej zresztą, a ty nie możesz tego przeboleć. Logiczne myślenie.... nie
                                jest moją mocną stroną, starałam sie coś wymyślić dlaczego właśiwe stringi mogą
                                sie przyczyniać do hemoroidów, tak czytałam tak usłyszałam, ale nie wiem
                                dlaczego, dlatego zaczęłam gdybać, no bo niby dlaczego. Nie wymysliłam sobie
                                tego ale starał to sobie jakoś wyjaśnić. Może ty wymyślisz mądrzejszą teorie,
                                mądralo.Mja babci anie nosim strngów, ale dzięki za podsuniećie takiej myśli,
                                teraz będą mi się koszmary śniły!!Tylko rzomawiała o tym ze znajomą lekarką
                                która była u nas w gościach i ona zaczeła mówić jak zapobiegać. A mojim 4
                                literą niczego nie barkuje, a tym bardziej nie stringów. Raz założyłam, ale
                                wtedy musiałam . A zresztą co ja się będę tłumaczyć osobie ktora jest tu po to
                                żeby rzucać słośliwymi komentarzami. Ja się więcej nie odzywam, Z bogiem
                                dzieciątka!
                • tralalumpek blinski 29.04.04, 13:11
                  blinski napisał:

                  > wezmę się i wtrącę:)
                  > wiesz co tralalumpek - mnie samego to dziwi, ale dla większości dziewczyn
                  które
                  >
                  > znam, stringi to naprawdę najwygodniejsze majtki! niektóre w ogóle nie mają
                  > innych rodzajów majtek w szufladzie (co najwyżej do spania obcisłe damskie
                  > bokserki). i to w cale nie są żadne trendziaki - niektóre ubierają się
                  bardziej
                  >
                  > modnie, inne w ogóle na modę leją. też kiedyś się zastanawiałem, jak to w
                  ogóle
                  >
                  > może być wygodne - jak widać jakimś sposobem może:)
                  > dodam jeszcze od siebie - rzeczywiście są bardziej estetyczne od innych
                  > majtasów; też niecierpię wbijających się w tyłek gumek od fig czy innych
                  > zabudowanych (jeśli są dobrze dopasowane to nie mam nic przeciwko - ale to
                  > rzadkość).
                  > pozd.

                  Mmnie dziwi bardzo jako kobiete, ze inne kobiety nie potrafia docenic nie tylko
                  zdrowotnych (te powinno sie same z siebie rozumiec) ale i tych seksownych stron
                  damskiej bilizny. Jest tyle form majtek, ktore nic nie maja ze stringami
                  wspolnego a ktore sa tak niesamowicie "sexi"
                  Niektorym kobietom wydaje sie, ze im wiecej odslonia to tym bardzij mezczyzna
                  do siebie przyciagna, zapominajac o starej prawdzie, zawsze aktualnej, ze to co
                  zakryte najbardziej pociaga.
                  • 18lipiec Re: blinski 29.04.04, 13:19
                    Mmnie dziwi bardzo jako kobiete, ze inne kobiety nie potrafia docenic nie tylko
                    zdrowotnych
                    - tiaa zdrowotnych...

                    (te powinno sie same z siebie rozumiec) ale i tych seksownych stron
                    damskiej bilizny. Jest tyle form majtek, ktore nic nie maja ze stringami
                    wspolnego a ktore sa tak niesamowicie "sexi"
                    - a kto tu mówi o byciu sexi, ja nosze je dla wygody, sexi nie muszę być na
                    codzien dla wszystkich,tylko dla mojego chłopaka a dla niego założę większe
                    majtasy jak będzie taka potrzeba, na codzien, do noszenia, do pracy czy do
                    sportu nie wyobrazam sobie czego innego niz stringi.


                    Niektorym kobietom wydaje sie, ze im wiecej odslonia to tym bardzij mezczyzna
                    do siebie przyciagna, zapominajac o starej prawdzie, zawsze aktualnej, ze to co
                    zakryte najbardziej pociaga.
                    - no przecież nikt nie chodzi goly.stringi to dla mnie zwykłe majtki, a czym
                    pociągac mojego faceta to sama wiem i nie są to majtki.
                    • tralalumpek masz rozdwojenie jazni?/nt 29.04.04, 13:35

                      • 18lipiec Re: kto? ja ? 29.04.04, 13:49
                    • blinski Re: blinski 29.04.04, 13:42
                      no pewnie traralumpku, że to co zakryte jest bardziej pociągające. ale nie bez
                      pewnych granic - chyba jasne że miniówa jest bardziej sexi od kocowej spódnicy
                      do kostek czy krótka kurteczka od wielkiego futrzyska. no i właśnie bacząc na
                      to wolę jednak pupkę w stringach niż w innych majtaskach - zakrywają
                      najbardziej tu istotną strefę zero:)) nie zakrywając wiele więcej (chyba wolę
                      nawet oglądać tyłki w stringach niż nagie:))
                      pozd.
                • Gość: Eecia G***** prawda z tą wygodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 15:23
                  Mam stringi i zwykłe majtki i szczerze mówiąc te pierwsze noszę tylko, gdy
                  naprawdę muszę, bo np. zwykłe by mi prześwitywały. Stringi są tak cholernie
                  niewygodne,że już po ok. 3 godzinach mam ochotę iść się przebrać. A co do
                  włażenia w tyłek, to chyba jest ono zasadniczą cechą stringów...
                  ps.nawet z higienicznego punktu widzenia stringi są b. niezdrowe


                  ale i tak zostanę zakrzyczana przez panny, którym tylko wygląd ich tyłka w
                  głowie...
                  • tralalumpek Re: G***** prawda z tą wygodą 02.05.04, 16:00
                    Alez , nie przesadzaj ;)
                    Te, ktore tylko w stringach 25 godz na dobe to przeciez nadkobiety, co ty tu
                    bedziesz o jakiejs higienie pisac, ich nie dotycza takie sprawy jak pocenie sie
                    czy zwykla kobieca fizjologia,
                    zaraz tu sie na mnie rzuca, ze one sa sterylne i co ja bredze itd itp
                    ale poniewaz ja mam dokladnie takie samo zdanie jak ty o stringach (i tez je ,
                    kiedy musze lub powinnam ze wzgledu na oczy innych) podpisuje sie pod twoim
                    wpisem
                • Gość: stachenka Re: TO jest po prostu WYGODNE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 21:39
                  Co wy ciągle z tymi wbijającymi się gumkami???
                  Mi się jakoś nie wbijają. Trzeba się tylko przyznać do swojego rozmiaru i nie
                  kupować za małych.
              • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 10:01
                Ciekawe spostrzezenie. Powiedz jako kobiet interesuja ciebie czasem produkty
                firm bielizniarskich.
                - Tak, interesują mnie.


                Jezeli tak to powiedz ile rodzajow majtek i jakie
                nakczesciej prezentowane sa na pokazach.
                - Mnóstwo majtek jest pokazywanych i są to majtki o różnych krojach. Fakt że
                więcej tych zabudowanych,ala spodenki.


                W realnym zyciu jakie zazwyczaj sie
                nosi?
                -Nie wiem jakie majtki noszą w realu inne kobiety, ja noszę stringi pod spodnie
                i spódnice, bardziej zabudowane tylko do spania albo po domu. Dlaczego? Dlatego
                że przywykłam, jest mi wygodnie, w "normalnych" majtkach czuję się niewygodnie,
                jakbym miała wielki tyłek i bywa mi gorąco.


                Stringi mozte dla ciebie sa takie "kultowe" ale nawet tworcy najlepszej
                bielizny oficjalnie twierdza ze sa to majtki niewygodnie i niekoniecznie
                praktyczne w noszeniu caly dzien.
                - Nie są dla mnie "kultowe", nie noszę ich na pokaz, ani dla zasady że "trzeba
                czasem założyć". Po prostu bardzo do nich przywykłam , są dla mnie wygodne. Nie
                pokazuję ich przecież światu, może tyle co prześwituje przez jasne spodnie
                latem. Nie interesuje mnie co mówią "twórcy" bielizny. Gdyby twórcy mowili że
                trzeba nosić majtki na głowie nosiłabyś? Powtarzam się ale - Dla mnie są one
                bardzo wygodne i jak najabardziej praktyczne.


                Jezeli masz gdzies w okolicy sklepy z bielizna to wejdz i poogladaj co sie
                dzisiej sprzedaje i co klientki kupuja albo wejdz sobie na strony internetowe
                znanych firm swiatowych i powiedz nam co jest trendy.
                - Nie gonię za modą, nie muszę być trendy, nie obchodzi mnie co kupują babki w
                sklepach. Ja kupuję coś co lubię i nie będę nosiła zabudowanych majtek tylko
                dlatego że są "trendy" i "często kupowane"


                Mnie tak nasprawde jest wszystko jedno czy ty spisz i codziennie chodzisz w
                stringach 25 godzin na dobe. To twoja sprawa.
                -I mnie jest wszystko jedno co inni noszą, niemniej dla mnie noszenie
                zabudowanych gatek jest niewygodne i czasem jak przebija się to przez spodnie
                to jest nieestetyczne.
                • cisiek Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 11:19
                  18lipiec napisała:
                  > -Nie wiem jakie majtki noszą w realu inne kobiety, ja noszę stringi pod
                  spodnie
                  > nie obchodzi mnie co kupują babki w sklepach.

                  to w końcu obchodzi cie to, czy nie. bo skoro nie, to co właściwie komentujesz


                  > bardziej zabudowane tylko do spania albo po domu. Dlaczego? Dlatego
                  > że przywykłam, jest mi wygodnie, w "normalnych" majtkach czuję się
                  niewygodnie,


                  a tego dopiero nie rozumiem, ja tam po przyjściu do domu przebieram się w
                  wygodne rzeczy, a ty odwrotnie.
                  • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 11:38
                    Nie obchodzi mnie w sensie że nie muszę ich naśladować i nie obchodzi mnie co
                    inni myślą. A mój komentarz tyczył się tego że ja sama bym nie nosiła takich
                    gatek bo są niewygodne i brzydko wyglądają.
                    • cisiek Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 12:02
                      no ale dlaczego je nosisz w domu i do spania, no przecież w domu z zasady
                      wskakuje się w wygodne rzeczy
                      • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 12:12
                        Bo jak śpię to nie ma spodni, jak chodzę po domu też nie mam.
                        Po prostu większe majtki sa dla mnie niewygodne "pod coś", pod spodnie, pod
                        spódnice.
                        • cisiek Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 12:25
                          nie przemawia to do mnie, ale skoro tak mówisz pewnie wiesz najlepiej
                          • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 12:35
                            Nie przemawia to do Ciebie?
                            A niby co nie przemawia?
                            • cisiek Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 12:42
                              cytuję :
                              w normalnych" majtkach czuję się niewygodnie,
                              jakbym miała wielki tyłek i bywa mi gorąco.

                              jakie to ma znaczenie, czy ma się na sobie spódnicę czy nie. co innego obcisłe
                              spodnie, ale spódnica ?


                              • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 12:47
                                cytuję :
                                w normalnych" majtkach czuję się niewygodnie,
                                jakbym miała wielki tyłek i bywa mi gorąco.

                                jakie to ma znaczenie, czy ma się na sobie spódnicę czy nie. co innego obcisłe
                                spodnie, ale spódnica ?

                                Po prostu każdy materiał na majtkach mi przeszkadza, czy to spodnie czy
                                spódnica,,,po prostu
              • Gość: pyza Re: TO jest po prostu WYGODNE IP: 195.117.147.* 29.04.04, 10:13
                z tego co slyszałam stringi nalezą do bielizny niezalecanej raczej przez
                ginekologów, czytałam na te temat artykuł w prasie medycznej,
                i nie chodzi mi tu ani o modę czy urodę tego typu gaci.
                Po drugie: wygoda? czy to takie przyjemne jak ciągle wchodzi sznurek w tyłek?
                chyba nie.
                Ja osobiście wolę normalne gatki, może nie barchanowe ale cenię bieliznę
                wygodną, i nie interesuje mnie czy dla kogoś jest ważne jakiej firmy noszę
                gatki, wazne ,że są czyste, wygodne i estetyczne. Najchętniej kupuje bieliznę w
                zwykłym sklepie Atlanic i to są moje ulubione, i zawsze wybieram figi a nie
                stringi
                • 18lipiec Re: TO jest po prostu WYGODNE 29.04.04, 10:42
                  z tego co slyszałam stringi nalezą do bielizny niezalecanej raczej przez
                  ginekologów, czytałam na te temat artykuł w prasie medycznej,
                  i nie chodzi mi tu ani o modę czy urodę tego typu gaci.
                  - Wiem że nie są polecane, ale ja nie mam żadnych problemów ginekologicznych
                  spodowanych noszeniem ich.


                  Po drugie: wygoda? czy to takie przyjemne jak ciągle wchodzi sznurek w tyłek?
                  chyba nie.
                  -Ogromna wygoda, jak się przywyknie to zapominasz o sznurki, dla mnie
                  niewygodne są właśnie takie duże majtki.

                  Ja osobiście wolę normalne gatki, może nie barchanowe ale cenię bieliznę
                  wygodną, i nie interesuje mnie czy dla kogoś jest ważne jakiej firmy noszę
                  gatki, wazne ,że są czyste, wygodne i estetyczne. Najchętniej kupuje bieliznę w
                  zwykłym sklepie Atlanic i to są moje ulubione, i zawsze wybieram figi a nie
                  stringi

                  - Moje tez są czyste, wygodne i bardzo estetyczne.
                  • Gość: kross Re: TO jest po prostu WYGODNE IP: 195.117.147.* 29.04.04, 11:27
                    Ja też nie lubię dużych gaci, wcale nie o to mi chodziło.
                    Lubię figi, ale zgrabnie opinające tyłek i wygodne, i wcale nie z grubego
                    materiału,
                    Myślę ,ze są rózne upodobania, tak jak i rózne gusta.
                    Przyznam się, że jak każda ciekawska kobietka zakupiłam sobie tez dwie pary
                    stringów, ale jakoś nie mogę się przekonać.
                    • Gość: kross Re: TO jest po prostu WYGODNE IP: 195.117.147.* 29.04.04, 11:29
                      Poza tym nic nie pisałam o niezdrowych stringach, tylko że są niewygodne dla
                      mnie i wole inne,
      • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 13:18
        Jeszcze taki maly komentarz do przeswitujacych spodni...
        Mam na sobie w tej chwili lniane cienkie spodnie w kolorze jasnoniebieskim,
        prawie bialym i ciekawostka tych spodni jest to ze maja kieszenia z tylu dwie
        (na po) i boczne rowniez, ktore sa z podszewki w kolorze skory. Jak myslicie
        szanowne panie po co to tak ktos wymysli?
        • 18lipiec Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 13:20
          tralalumpek napisała:

          > Jeszcze taki maly komentarz do przeswitujacych spodni...
          > Mam na sobie w tej chwili lniane cienkie spodnie w kolorze jasnoniebieskim,
          > prawie bialym i ciekawostka tych spodni jest to ze maja kieszenia z tylu dwie
          > (na po) i boczne rowniez, ktore sa z podszewki w kolorze skory. Jak myslicie
          > szanowne panie po co to tak ktos wymysli?

          Pewnie po to by nosić "trendy" galotki
          >
          >
          >
          >
          >
          • Gość: gadzinka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 13:47
            Nie wyobrazam sobie założenia białych gaci pod białe spodnie...tak stringów jak
            i klasycznych...dziewczyny opamiętajcie się!!! POD BIALE SPODNIE zakłada się
            CIELISTE majtki - czy to stringi czy jakieś gładkie klasyczne...ich po prostu
            nie widać a i tyłek wygląda atrakcyjnie...
            • 18lipiec Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 13:51
              a zakłada się cieliste majtki po co?
              po to by nie było ich widać prawda?

              a normalne majy widać, choćbyś założyła nie wiem jak cieliste...
              • rabbia81 Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 18:39
                tak sie chwilke zastanowilam..jak by wygladala bohaterka 'miedzy slowami' gdyby
                paradowala po hotelowym pokoju w stringach? chyba juz by nie byla taka
                dziewczeca slodka i kuszaca..naprawde nie rozumiem dlaczego mlode ladne
                dziewczyny stawiaja nie na naturalnosc dzeiwczyn z reklam cleina tylko chca byc
                wulgarne jak panienki z opakowania tanich rajstop, w zyciu nie widzialam
                dziewczyny z klasa z wystajacymi majtkami (no moze w przedszkolu:))
                • blinski Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 18:55
                  mówi się, że klasę się ma albo nie, ale..
                  myślę że to zależy od sytuacji - przy eleganckich spodniach w kancik, żakieciku
                  czy marynarce; na dodatek w biurze (choć i miejscu publicznym też) na pewno
                  wyglądałoby to niesmacznie i nie na miejscu.
                  lecz jeśli wyobrażę sobie młode dziewczę:) w jakichś biodrówkach (biodrówek
                  sobie nie daruję:)), sportowym topiku, lekkim makijażu i sportowych butach to
                  delikatnie wystające paseczki stringów mogą wg. mnie dodać jedynie seksapilu.
                  no cóż, mimo wszystko jestem jednak facetem i mam swoje słabostki:)
                  • Gość: anu_linek Re: A zimą? IP: *.acn.pl 29.04.04, 19:09
                    A zimą też nosicie stringi? Bo ja sobie tego nie wyobrażam, przecież jest za
                    zimno. Tak na marginesie, to uważam, że żadne stringi (które noszę czasem w
                    lecie do jasnych, cienkich spodni)nie zastąpią wygodnych bawełnianych majtek!
                    • Gość: 18lipiec Re: A zimą? IP: *.pl / *.ns.slesz.pl 29.04.04, 22:50
                      tak na marginesie uwazam ze zadne bawielniane majty nie zastapia mi wygodnych
                      stringow
                  • rabbia81 Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 19:13
                    biodrowki+sportowy topik+lekki makijaz+sportowe buty..no coz gustow sie nie
                    komentuje ale nie moge sobie odmowic komentarza ze twoj do wyrafinowanych nie
                    nalezy:)))i prosze nie podpieraj sie tym ze jestes mezczyzna bo i wsrod was sa
                    tacy z lepszym i gorszym smakiem..
                    • blinski Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 19:51
                      ok ok, już nie będę:)) moje upodobania są bardzo pojemne (wyobraźmy sobie że to
                      jest poprawny zwrot:)) - może mi się spodobać naprawdę wiele rzeczy; z modą u
                      mnie jest tak jak z jedzeniem - mogę podyskutować o jakości żarcia w droższych
                      włoskich czy meksykańskich knajpach (chociaż rzadko, oszczędny jestem:)), ale
                      także nie odmówię sobie skomentowania smaku nowego typu hamburgera w
                      mcdonaldzie:). a więc analogicznie wybiorę się na zakupy z jedną kumpelą by
                      doradzić jej w sprawie biodrówek bądź nowych nike'ów, a z drugą po nowy
                      komplecik spodnie+żakiet (nienawidzę słownych potworków w stylu 'spodnium':))
                      lub szpilki.
                      nie rozumiem - co można mieć do sportowych butów, szczególnie oldschoolowych
                      (nowych modeli w stylu kilka sprężyn+sreberko nie znoszę)? o biodrówkach nie
                      wspominam - cieszą się one tu potwornie złą sławą :) (może przez te wszystkie
                      różowo-tlenione dresiary?)..
                      a jeśli coś miałoby już być dla mnie oznaką złego gustu, to np. glany:) (choć
                      najczęściej mają wymiar ideologiczny, więc w takich sytuacjach ocenę gustu
                      odpuszczam) - naprawdę do niczego nie pasują..
                      pozd:)
                  • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 21:29
                    blinski napisał:

                    > mówi się, że klasę się ma albo nie, ale..
                    > myślę że to zależy od sytuacji - przy eleganckich spodniach w kancik,
                    żakieciku
                    >
                    > czy marynarce; na dodatek w biurze (choć i miejscu publicznym też) na pewno
                    > wyglądałoby to niesmacznie i nie na miejscu.
                    > lecz jeśli wyobrażę sobie młode dziewczę:) w jakichś biodrówkach (biodrówek
                    > sobie nie daruję:)), sportowym topiku, lekkim makijażu i sportowych butach to
                    > delikatnie wystające paseczki stringów mogą wg. mnie dodać jedynie seksapilu.
                    > no cóż, mimo wszystko jestem jednak facetem i mam swoje słabostki:)



                    no nie a ja myślałam,że chociaż ociupunkę smaku masz i pojęcia o tym co sie
                    powinno a co nie
                    po tych zachwytach na temat majtek wystających straciłeś u mnie dużo
                    no coż, klasę się ma albo nie , na studiach też jej nie wykładają
                    • blinski Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 21:47
                      przykro mi, tralalumpku:), domyślałem się, że stracę przez to w oczach wielu;
                      tacy to już są faceci - tutaj niby 'hmm..' a zaraz potem 'uuu':))
                      lubię dyskretny kicz:) i strasznie nie lubię podchodzić do niczego (także
                      dobrego smaku) zbyt poważnie (i podobne podejście bardzo sobie cenię;)); nie
                      istnieje też dla mnie 'klasa' w powszechnie uznawanym pojęciu - istnieją
                      rzeczy, które mi się podobają bądź nie, ale nie klasyfikuję tego jako 'klasę'
                      bądź jej brak.
                      zresztą w jakimś późniejszym poście dokładniej to opisałem (to dla
                      zainteresowanych:))
                      pozd.
                      • tralalumpek Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 22:03
                        I po raz kolejny sie z toba nie zgodze
                        Nie bede szukac po twoich wpisach "co poeta mial na mysli" wiec nie wiem do
                        czego pijesz
                        co do klasy to tak jak powiedzialam albo sie ja ma albo nie, nauczyc sie jej
                        nie mozna a metode ze nosze to co mi sie podoba ja tez stosuje z jedna tylko
                        roznica, w moim ubraniu poszczegolne elementy do szebie pasuja, w jakikolwiek
                        sposob
                        miec klase nie oznacza byc konserwatywnym bo wnisokuje ze tak pojmujesz temat
                        • blinski Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 29.04.04, 22:56
                          tralalumpku, a ty znowu taki poważny ton:)
                          niee, to by była absolutna bzdura - konserwatyzm = posiadanie klasy.
                          tak, właśnie tak to widzę - kolory, desenie, style, kroje mają do siebie
                          pasować - to jest dla mnie dobry gust (no i uczulenie na rzeczy obrzydliwe same
                          w sobie); tu się nie różnimy;).
                          chodzi wydaje mi się o co innego - ty, patrząc na kobietę oceniasz jej gust w
                          wymiarze, nazwijmy to, pragmatyczno-estetycznym:); u mnie w spostrzeganiu
                          kobiety dochodzi jeszcze kwestia jej seksapilu - i stąd ta tolerancja dla
                          takich dzikich wybryków:)) jak te paseczki od stringów. tak samo ja, razem z
                          kumpelami często sobie gadam na te i inne tematy i też bywam zaskoczony tym co
                          je kręci:).
                          a, no i ciekawy jestem, ilu facetów (pozornie 'z dobrym gustem':)) kryje przed
                          płcią przeciwną takie ciężkie do strawienia dla niej upodobania;))
                          jestem ciekawy też np. ciebie tralalumpku - nie masz czegoś takiego odnośnie
                          facetów, po usłyszeniu czego facet zrobiłby głupią albo zniesmaczoną minę;)?
                          mam na myśli również to, jak mógłby się pokazać publicznie; nie tylko w
                          domowych pieleszach;)
              • Gość: gadzinka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 11:36
                eee...ja mówiłam o kolorze majtek pod białe spodnie...a jeśli chodzi o
                wystające stringi z biodrówek to kolor nie ma większego znaczenia rzecz jasna :)
      • Gość: marys TO NAJGORSZE CO MOZE BYĆ IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.04.04, 20:58
        nienawidze panienek w ten sposób ubranych... nie chodzi o stringi,.... bardziej
        o te białe galoty, ale najgorzej jest jak takie jadą na rowerze i swoją dupą
        zagradzają pół ściezki rowerowej
      • Gość: honeytea Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 00:35
        ja mam w szafie prawie same stringi, bo dla mnie sa wygodne i tyle. tak samo
        jak dla kogos wygodne sa figi. nie nosze ich wbrew sobie, zeby 'pieknie' [kazde
        ladne majtki sa ladne, niezaleznie od tego ile odslaniaja] wygladac - nie mam
        zadnej pary bialych przezroczystych spodni ani bardzo niskich bojowek, i
        ogolnie uwazam, ze celowe wystawianie jakiejkolwiek bielizny spod ubrania jest
        raczej w zlym guscie. zalatuje erotyzmem na poziomie pan spod latarni. to moje
        subiektywne zdanie i byc moze kogos urazi - ale mowie jak jest. wiekszosc moich
        znajomych [facetow tez] tez tak uwaza.
        • kochanica.francuza Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 03.05.04, 22:43
          Gość portalu: honeytea napisał(a):

          > ja mam w szafie prawie same stringi, bo dla mnie sa wygodne i tyle. tak samo
          > jak dla kogos wygodne sa figi. nie nosze ich wbrew sobie, zeby 'pieknie' [kazde
          >
          > ladne majtki sa ladne, niezaleznie od tego ile odslaniaja] wygladac - nie mam
          > zadnej pary bialych przezroczystych spodni ani bardzo niskich bojowek, i
          > ogolnie uwazam, ze celowe wystawianie jakiejkolwiek bielizny spod ubrania jest
          > raczej w zlym guscie. zalatuje erotyzmem na poziomie pan spod latarni.
          o rany to nie tylko ja tak uważam? jak miło!
          • Gość: stachenka Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.04, 22:21
            I ja też.
            • staua Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 10.05.04, 22:23
              I ja :-))
      • Gość: X Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.kabel.telenet.be 01.05.04, 05:45
        biale spodnie jesli nie w uzdrowisku to bleeeeeeeeeeee ( niektorzy zakladaja
        to nawet na scene w zimie )

        I jak to sie dzieje , ze przez biale spodnie i stringi caly celulitis widac na
        wiecie gdzie
        Panie nie nosza lusterka z tylu a szkoda bo majtki w ksztalcie trojkata
        rownoramiennego ( biale do bialych spodni oczywiscie) wygladaja bardzo
        efektownie

      • envi Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 04.05.04, 12:54
        a ja dalej nie kumam tej awantury o stringi.Jeśli kobieta ma zgrabną pupę to
        wygląda to w porządku.Przecież żadna dama nie nosi lusterka po to żeby oglądać
        co chwila tyłek i kontrolować stan wystawania paska od stringów.Te majtki są
        tak skonstruowane że generalnie i tak wystają.A do białych spodni polecam
        stringi nie białe a raczej cieliste.
      • Gość: vevey Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 11:14
        czytając Wasze odpowiedzi, większość z nich negatywna dla stringów i białych
        psześwitujących spodni, będąc obojętną do tej pory na te sprawy kobietą,
        kupiłam sobie takie spodnie czemu? Bo śmieszy mnie taka nagonka na dziewczyny
        które prezentują trochę więcej odwagi...czemu inność gorszy was? Ja np. nie
        lubię tych spadajacych z pupy luźnych spodni a jednak niektóre laski fajnie w
        nich wyglądają.Każdy ma swój gust i za to powinniśmy ich cenić!! Dajcie trochę
        luzu!!!
        • envi Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 05.05.04, 15:51
          brava dla Vevey!to jest w porządku spojrzenie na tę całą awanturę o stringi i
          białe gacie!
      • Gość: *Paula* Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.k5.pl / 217.153.13.* 06.05.04, 11:58
        Wygodne i wtedy wygląsa się seksi
      • Gość: kinia Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.rybnet.pl / *.rybnet.pl 10.05.04, 21:10
        re to zależy od osoboiwości, ja noszę bo jest wygodnie, ale ktoś inny moze
        nosic do szpanu
        • kochanica.francuza hehe, a ja dziś widziałam chłopię... 11.05.04, 20:45
          któremu spod trendnie opadających(oraz trendnie fabrycznie wytartch) dżinsów
          wyglądały majtki w jakiś zielonożółtawy deseń. ogólnie widok smętny i żałosny,
          zważywszy wejrzenie chłopięcia - znamionowało inteligencję wystarczającą jedynie
          do odróżnienia zjawisk trendnych od nietrendnych:-)
          • envi Re: hehe, a ja dziś widziałam chłopię... 11.05.04, 20:57
            a mojemu kumplowi kolczyka w brwi robił pan któremu spod spodenek wystawaly
            zalotne różowe stringi:)
            • kochanica.francuza Re: hehe, a ja dziś widziałam chłopię... 11.05.04, 23:13
              envi napisała:

              > a mojemu kumplowi kolczyka w brwi robił pan któremu spod spodenek wystawaly
              > zalotne różowe stringi:)
              hehe i co kumpel?
            • edward401 Re: hehe, a ja dziś widziałam chłopię... 12.05.04, 08:41
              envi napisała:

              > a mojemu kumplowi kolczyka w brwi robił pan któremu spod spodenek wystawaly
              > zalotne różowe stringi:)

              brrrrr :))))
      • Gość: szaga Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:25
        Jakieś trzy lata temu spróbowałam stringów. Broniłam się przed nimi jak lew,
        ale mój facet usilnie mnie namawiał. Kupił mi pierwszą parę i .... oszalałam na
        ich punkcie. Kocham stringi. Noszę je zawsze niezależnie od podogy na dworze i
        pogody ducha, od stroju i nastroju, nawet zimą na nartach też miałam pod
        rajstopami stringi. Nie mam innych majtek w szafie,
        Jednak lekarze mają jakąś rację, że noszenie stringów przyczynia się do stanów
        zapalnych, ale moje drogie koleżanki jakby posłuchały swoich ginekologów i
        zastosowały się do ich zaleceń w zakresie higieny to być może mniej byłoby tych
        skutków szkodliwych. Ważne też jest to, że jak tu ktoś wspomniał należy kupować
        rozmiar na siebie a nie wciskać się na siłę w S-ki czy 36. Nawet powiem więcej,
        rozmiar stringów powinien być większy od tego , który zwykle się nosi. Tylko
        wtedy gwarantuje to komfort ich noszenia, bez otarć, stanów zapalnych i
        niewygodnego cytuję "wciskania się sznurków w tyłek". Mnie się nie wciskają, i
        nie zamieniłabym ich na żadne nawet najbardziej seksowne i koronkowe figi.
        Pozdrofka.
      • Gość: J. Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: *.local.gtc.com.pl / *.gtc.com.pl 24.05.04, 18:46
        O tak, szczegolnie zabawnie wyglada taka dama z cellulitem na pupie(ma go
        większosc kobiet, ale nie znaczy ze trzeba go az tak afiszowac).
        Szlam sobie wlasnie za taka pewnego dnia. Spodnie miala co prawda nie biale,
        ale bezowe. Material cienki, obowiazkowo stringi i przy kazdym kroku
        prezentowala zniewalajacy cellulitis na posladkach. To widac.
        Moze taka sobie mysli: spodnie przeswituja, widac majtki, a widok majtek to
        obciach. I w ten prosty sposob zamiast majtek pokazuja goly tylek, czyli
        jeszcze wiekszy obciach. Fajnie jesli ten tyleczek jest jedrny i zgrabny.
        Dziewczyny ogladajmy sie tez z tylu, bo inaczej inni nas obejrza
        • Gość: kijwmrowisko Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. IP: 203.14.69.* 26.05.04, 01:51
          A mi sie nie podoba jak idzie sobie pani w stringach i letnich,
          na przyklad lnianych, spodniach i te spodnie wchodza jej w tylek.
          Tyleczek moze byc i ladny i zgrabny, ale w sumie calosc wyglada
          nieestetycznie. Zdarza sie to baaardzo czesto.
          Co do higienicznosci stringow, to ja sie zastanawiam jak sobie
          stringowe panie radza po wizycie w toalecie w celu zrobienia (pardon)
          kupy. Czy te stringi juz do konca dnia sa takie higieniczne i przyjemne?
          Jak zapewne widac ja nie jestem fanka stringow, ale jak ktos chce, to
          nich nosi. Byleby mi nie wmawial, ze inne majty sa be.
          • kochanica.francuza Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 26.05.04, 16:14
            Gość portalu: kijwmrowisko napisał(a):

            > A mi sie nie podoba jak idzie sobie pani w stringach i letnich,
            > na przyklad lnianych, spodniach i te spodnie wchodza jej w tylek.
            > Tyleczek moze byc i ladny i zgrabny, ale w sumie calosc wyglada
            > nieestetycznie. Zdarza sie to baaardzo czesto.
            > Co do higienicznosci stringow, to ja sie zastanawiam jak sobie
            > stringowe panie radza po wizycie w toalecie w celu zrobienia (pardon)
            > kupy. Czy te stringi juz do konca dnia sa takie higieniczne i przyjemne?
            > Jak zapewne widac ja nie jestem fanka stringow, ale jak ktos chce, to
            > nich nosi. Byleby mi nie wmawial, ze inne majty sa be.

            Rany, i to ma być kij w mrowisko? A ja myslalam,ze to normalny punkt widzenia...
          • tospiga Re: Białe prześwitujące spodnie - pytanie. 28.05.04, 12:28
            Gość portalu: kijwmrowisko napisał(a):
            > Co do higienicznosci stringow, to ja sie zastanawiam jak sobie
            > stringowe panie radza po wizycie w toalecie w celu zrobienia (pardon)
            > kupy. Czy te stringi juz do konca dnia sa takie higieniczne i przyjemne?
            > Jak zapewne widac ja nie jestem fanka stringow, ale jak ktos chce, to
            > nich nosi. Byleby mi nie wmawial, ze inne majty sa be.


            Szczyt zrecznosci - zesrac sie w stringi :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka