Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Huntery rozmiarówka

    29.04.11, 23:14
    Czy ktoś wie, jak wypada rozmiarówka Hunterów? Czy 38 to normalnie 5 jak według standardowego przelicznika, czy może warto wybrać mniejsze lub większe?
    Obserwuj wątek
      • monkras Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 09:26
        Są różne opinie i też miałam problem z wyborem, a kupowałam on-line. Wybrałam ostatecznie 6 i pasują idealnie na moją stopę w rozmiarze 39 - na założenie ocieplaczy zimą również znajduje się miejsce :) Ogólnie bardzo polecam zakup tych butów - nawet nie zdawałam sobie sprawy jak są wszechstronne.
        • batutka Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 16:09
          monkras napisała:

          Ogólnie bardzo polecam zakup tych b
          > utów - nawet nie zdawałam sobie sprawy jak są wszechstronne.

          wszechstronne??? zawsze wydawało mi się,że kalosze to po prostu kalosze i nic więcej: zakłada się je na deszcz
          no, ale odkąd są huntery, to słowo kalosz nabrało nowego znaczenia ;-)
          • pole_koniczyny Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 16:59
            Huntery są akurat na świecie od dość dawna więc może nie popisuj się swoją ignorancją. I mają opinię butów wygodniejszych i trwalszych od zwykłych kaloszy, na tym polega ich wszechstronność.
            • maitresse.d.un.francais Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 17:19
              wygodniejszych i trwalszych od zwykłych kaloszy, na tym polega ich wszechstronność.

              Nie - na tym może polegać jedynie ich wygoda i trwałość. A te cechy nie czynią jeszcze produktu wszechstronnym.

              Metresa, szczęśliwa posiadaczka wygodnych i trwałych, do tego pięknych, ale bynajmniej nie wszechstronnych tretornów.
              • pole_koniczyny Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 18:09
                W domyśle - są wygodniejsze, a zatem można zakładać je częściej niż to absolutnie konieczne. Jeśli okażą się wygodne, to nie zamierzam ich nosić do teatru, ale na szybki wypad do osiedlowego sklepu po zakupy juz tak. W zwykłych gumowcach nie jestem się w stanie poruszacn a przetestowałam już kilka par.
                • batutka Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 19:50
                  pole_koniczyny napisała:

                  W zwykłych gumowcach
                  > nie jestem się w stanie poruszacn a przetestowałam już kilka par.

                  to straszne - ja mam najzwyklejsze kalosze kupione na Mazurach: są super wygodne i bardzo lekkie, nie czuję ich na nogach
            • batutka Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 19:45
              pole_koniczyny napisała:

              > Huntery są akurat na świecie od dość dawna więc może nie popisuj się swoją igno
              > rancją. I mają opinię butów wygodniejszych i trwalszych od zwykłych kaloszy, na
              > tym polega ich wszechstronność.

              nie widzę związku - wiem przecież,że huntery są na rynku od dawna
              nie zmienia to jednak faktu, że są to zwykłe kalosze
              ich fenomen nie polega według mnie na tym,że są takie wygodne, ale po prostu dlatego,że noszą je gwiazdy i tyle
              gdyby gwiazdy ich nie nosiły i gdyby nie były "trendy", nie byłyby w Polsce takie popularne - dla mnie to jedynie lans
              a już kompletny, totalny lans zakładanie hunterów jak nie pada
              mam wrażenie,że jakby gwiazdy założyły na głowę nocnik i stałoby się to popularne w Hollywood, w Polsce co dryga miałaby taki nocnik na głowie
              ale to moje zdanie i oczywiście nie musisz się z nim zgadzać
              • monka1977 Re: Huntery rozmiarówka 01.05.11, 20:13
                nie kupiłabym hunterów właśnie dlatego,że stały się takie popularne - atak klonów starających się robić lans w natarciu, to nie dla mnie
                • sigrun Re: Huntery rozmiarówka 04.05.11, 14:14
                  To i ja wtrącę swoje trzy grosze, jako że temat jest mi bliski. U mnie na osiedlu co druga wspinająca się po szczeblach kariery mamuśka i snobistyczna nastoletnia córcia takie nosi (głównie czarne i czerwone) ;-)
                  Dla mnie główną rzeczą, która dyskwalifikuje huntery jest chamskie logo na przedzie cholewki. Po co cała ulica ma wiedzieć ile przeputałam na gumiaki (bo, bądź co bądź to nadal są gumiaki/gumofilce/kalosze i nic tego faktu nie zmieni)? ;-P Kolory może i ładne, fason również, ale ten pretensjonalny do bólu napis... Czysty lans z cyklu: podwładnemu pożałowałam zasłużonej premii, zasłaniając się kryzysem, ale sobie modne kaloszki kupiłam ;-) Poza tym, wielki mi szpan. Dużo bardziej elitarne są gumiaki Pirelli za 1200zł! Z całą pewnością są jeszcze bardziej wygodne i wszechstronne ;-P
                  No sorry, już bardziej realne wydają mi się oryginalne laboutiny za dwa i pół tysiąca niż gumofilcei za pięć stów. Ale każdy ma inne priorytety i dzięki temu cały biznes kręci się że aż miło.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka