Dodaj do ulubionych

wyjazd z parkingu

IP: 81.210.22.* 02.03.06, 11:55
czesc,
od niedawna mam prawo jazdy i w zwiazku z tym takie pytanie do innych
uczestnikow ruchu.
Mam spore problemy przy wyjezdzaniu z parkingow podziemnych. Przerazaja mnie
strome wyjazdy. Boje sie,ze samochod mi zgasnie i sie stoczy :((( Raz mialam
taka sytuacje, ale poradzilam sobie jakos.
Jak powinnam sie zachowac, jak szybko zmieniac biegi? Kiedy wrzucac 2 bieg,
zaraz po ruszeniu z 1 czy chwile odczekac. Bede wdzieczna za fachowe porady.
Pozdrowionka,
P.
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno Normalka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.03.06, 12:10
      Przede wszystkim "opanuj" lapanie sie za hamulec reczny !
      Potem musisz opanowac sprzeglo i pedal gazu.
      Potem to wszystko naraz. Straszne, prawda ?

      Uzywaj jedynki, gdy chodzi o garaz podziemny.
      Tam i tak obowiazuje predkosc pieszego.

      No i do tego oczywiscie dochodzi sprawna glowa.
      A na kursie pan instruktor kazal miedzy slupkami, prawda ?
      Moj Boze, kiedy to sie zmieni !
      • Gość: paula22 Re: Normalka IP: 81.210.22.* 02.03.06, 12:39
        dzieki za info. Chcialam tylko powiedziec, ze "pie.." drogowa nie jestem i
        na drodze radze sobie calkiem dobrze. Wiec Twoje ironiczne zakonczenie bylo
        niepotrzebne. A i z recznym problemu nie mam! Po prostu brakuje mi
        doswiadczenia i dlatego prosilam o wskazowki. A moze ja za malo gazu dodaje
        przy stromych wyjazdach, co ???

        no, troche sie zirytowalam,
        p.
        • emes-nju Re: Normalka 02.03.06, 13:59
          Ironiczne zakonczenie mialo raczej charakter oceny systemu, a nie konkretnie Ciebie.

          A teraz do rzeczy - jezeli masz mozliwosc lekkiego rozpedzenia auta (byle nie za bardzo), to mozesz wrzucic 2 bieg zanim wjedziesz na rampe (nie polecam w autach z mala moca motoru). Jezeli musisz jechac powoli, to bez oporow (psychicznych) na jedynce. Na pewno Ci nie zgasnie jezeli dasz odpowiednio duzo gazu - to wazne. Gazu trzeba dac znacznie wiecej niz na normalnej drodze, bo obciazenie silnika na ostrym podjezdzie jest duze.

          pzdr
          • Gość: aaaaa Re: Normalka IP: *.c29.msk.pl 03.03.06, 05:22
            emes-nju napisał:

            > A teraz do rzeczy - jezeli masz mozliwosc lekkiego rozpedzenia auta (byle nie
            > z a bardzo), to mozesz wrzucic 2 bieg zanim wjedziesz na rampe (nie polecam w
            > aut ach z mala moca motoru).

            P O C O ????
            tak to sobie moge robic ja lub Ty (nawet na wyzszym biegu) dla sportu ,ale
            mieszanie nowicjuszowi w glowie zmiana biegu przy stromym wyjezdzie z garazu to
            bezsensowne i niepowazne
            • emes-nju Re: Normalka 03.03.06, 09:05
              Przeciez napisalem, zeby ewentualnie wrzucac dwojke ZANIM wjedzie na rampe. Czego sie czepiasz?

              Jezeli moze po rampie jechac np. 20 km/h, to po kiego grzyba katowac motor na jedynce, skoro wiekszosc aut ma wystarczajaca moc do podjechania na dwojce? Poza tym malo doswiadczonym kieorwcom latwiej na dwojce jechac plynnie - na jedynce nawet, z pozoru, niewielkie ujecie gazu skutkuje gwaltowna zmiana predkosci, co moze zaowocowac przestraszeniem sie, kangurem i zgasnieciem motoru.
        • jawojtello Re: Normalka 18.03.06, 02:28
          Ja nie mam na razie dziewczyny i z ręcznym też nie mam problemów.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: wyjazd z parkingu 02.03.06, 16:27
      Niekiedy na dwójce nie "wyciągniesz" - jedż na tym, na którym się da przy danym
      pochyleniu.
    • patent5 Re: wyjazd z parkingu 02.03.06, 20:55
      Lepiej nie zmieniać koni pośrodku brodu i biegów na stromym podjeździe.
      Powinno się przed, nie w trakcie.
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: wyjazd z parkingu 03.03.06, 23:20
        Czasem trzeba zredukować :) Ale możne nie na wyjeździe z parkingu
        • Gość: tom Re: wyjazd z parkingu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 10:53
          Z tym redukowaniem to lepiej nie ryzykować, bo taka np "jedynka" moze się niezsynchronizować, i mniej ogarnięci kierowcy zostaną na luzie. Albo raczej - na lodzie.

          Na trudnych i nietypowych podjazdach, przejazdach, zjazdach lepiej zawczasu ustalić dobry bieg. Tak myślę.
    • elpolacco1 na jedynce 04.03.06, 17:32
      cześć!
      Najlepiej zwolnic przed taką ścianą i wrzucić jedynkę. Samochód nie zgaśnie,
      przynajmniej nie powinien jak jest sprawny. Każde średniej klasy autko na I
      biegu wciągnie pod niewyobrażalną górkę. Granicą jest tylko przyczepnosć kół a
      nie moc silnika (wyjątkiem jest maluch).

    • Gość: opona balonowa Jak jezdzić w garazu i nie tylko ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.06, 21:30
      Nie bierz tego zbyt powaznie:

      Ruszać z jedynki, nie czekać na nic, tylko zorientowac się, którędy do wyjazdu
      i w ty kierunku jechać, najlepiej na jedynce. Uwazac na schody, kolumny,
      pieszych i inne takie. Przy bramce - zapłacić. Nie kokietować pracownika
      ochrony, tylko wyjechać, bo inaczej zrobi się korek, a inni będą trąbić.

      No i po powrocie do domu - przeczytać wszystkie kawały o blondynkach.
      To jest najlepszy materiał dający duża wiedzę o garażach też.


    • law_and_justice Re: wyjazd z parkingu 11.03.06, 16:16
      Najlepiej _spokojnie_ poćwiczyć na podjeździe, stromej drodze, gdzie praktycznie
      nie ma ruchu. Zarówno ruszanie "pod górę", jak i wjeżdżanie. Na pewno opanujesz
      ruszanie z użyciem hamulca ręcznego, a potem bez niego. Trochę wprawy i Twoje
      obawy znikną :).
      Co do wjeżdżania - bieg oczywiście zależny od prędkośći. Trzeba uważać, żeby nie
      wjeżdżać za szybko i nie używać wyjazdu jako skoczni :).
      • Gość: opona balonowa Re: wyjazd z parkingu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.06, 11:51
        "Bieg zależny od prędkości".

        A jaka predkość obowiązuje w garażach podziemnych, co ?

        • law_and_justice Re: wyjazd z parkingu 12.03.06, 19:44
          Nie sposób kulać się szybciej, niż na 1 biegu (chyba że jest pusto i ktoś ma
          ochotę "potrenować" nie zważając na znaki ogr. prędkości).
          Miałem raczej na myśli podjazdy ogólnie.
    • callafior Re: wyjazd z parkingu 12.03.06, 20:26
      No najważniejszy to jest w takich momentach ręczny i ruszanie z niego. Na
      początek wyjeżdzać proponuję na 1-ce, a w miarę nabierania wprawy coraz
      wcześniej będziesz włączać 2-gi bieg. No chyba, że musiałabyś jechać długo na
      jedynce, to wtedy dwójkę wrzuć, ale na wyższych obrotach niż normalnie na płaskim.
    • Gość: cyko Prosta piłka:))))))))))))))) IP: *.chello.pl 14.03.06, 11:48
      Samochodem jeżdzi się na drugim biegu lub wyższym:)
      Jedynka służy tylko do ruszenia (czyt.rozpędzenie samochodu) lub jeżdżenia
      powolnego na półsprzęgle (chyba tego uczyli cię na kursach:) -> poruszanie się w
      korku,parkowanie i inne bajery.
      Zresztą te zmiany między 1 i 2 wykonuje się intuicyjnie - napewno nabierzesz wprawy.
      Jeśli jeździsz krótko to poczwicz panowanie sprzęgłem (jeśli nie automat:),
      peddałem gazu, pedałem hamulca, a nie tam jakieś ręczne hamulce (to hamulec
      postojowy !!!). Obie dłonie trzymaj zawsze na kierownicy !!! Ta uwaga jest także
      do mnie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka