Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    02.04.12, 18:49
    Dzisiaj byłam na zakupach.
    Kupiłam trampkiu w deichmanie.
    Bo na nic innego nie było mnie stać.
    Głupi sweeterek w promodzie 165zł, kurtka wiosenna ponad 300, bluzki wszystko ponad 100zł a jakość marna.
    Dziewczyny gdzie robicie zakupy?
    jakie sklepy polecacie żeby nie było tak koszmarnie drogo? i żeby ciuchy jakoś wyglądały?
    Obserwuj wątek
      • crazysexicool Re: Ceny 06.04.12, 22:04
        ja zazwyczaj kupuje na przecenach
      • presyja Re: Ceny 09.04.12, 19:37
        Torebki, dodatki - w necie, część bielizny też, ubrania w ciuchlandzie, ew. w FF. Tylko buty kupuje w normalnych cenach i w normalnych sklepach - wtedy, gdy mnie urzekną i na ich widok chce mi się tańczyć:) to dobry sposób, bo ciężko mi kupić buty akurat wtedy, gdy potrzebuję - wtedy zazwyczaj nic mi się nie podoba. Większość szmatek nie jest warta swojej ceny.
        • oleandra20 Re: Ceny 09.04.12, 20:41
          Potwierdzam, ja kupuje TYLKO na wyprzedazach, w outletach, w promocjach, w internecie etc a takze ciuchy tzw vintage, co nie zmienia faktu, ze sa z drugiej reki. Nie mam jakiejs modowej obsesji, ale lubie chodzic ladnie ubrana i moja szafa raczej peka w szwach (obiektywnie rzecz ujmujac, ja przeciez nigdy nie mam co na siebie wlozyc:) To nawet nie jest kwestia pieniedzy tylko swiadomosci, ze wiekszosc tych rzeczy nie jest warta tego co napisali na metce (moze ciuchy od projektantow sa, nie wiem, nie kupuje i kupowac raczej nie bede:) - mam na mysli sieciowki itp. Czasami tak jak poprzedniczka robie wyjatek dla butow, glownie dlatego, ze mam bardzo waska i dluga stope ktora nie znosi kompromisow. Tanie kupowanie u mnie nie oznacza kupowania na bazarach i ciuchow marnej jakosci (to sie tez tyczy sieciowek, tam jest pelno niskojakosciowych ciuchow, trzeba patrzec na sklad i wykonanie), bo tego nie znosze. Ale przypuszczam, ze gdybys zerknela na moja szafe nie uwierzylabys jak (malo) mnie wiekszosc rzeczy kosztowala. A torebki mam zazwyczaj skorzane, buty tylko skorzane, moj ulubiony material to jedwab, welna, dobra bawelna itd., a wszystko za ulamek wyjsciowej ceny. A jaka satysfakcja :D
      • aeromonas Re: Ceny 09.04.12, 20:58
        Bieliznę i buty kupuję nieczęsto, porządne, w sklepie. Najdrożej kosztuje mnie odzież turystyczna - na kurtkę lub buty mogę wydać do 1000 zł (ale czasem udaje się mniej). Starczają na kilka lat. A ciuchy? Przeważnie w ciucholandzie (mam swój ulubiony i regularnie go odwiedzam). W dziale na wagę można wyszperać za kilka złotych świetne bluzki, T-shirty, spodnie, polary i sukienki, a w dziale egzemplarzy wycenionych - dobrą kurtkę, sweter, płaszcz, spódnicę, szal czy nawet ekstra buty i torebkę. Czasem upoluję coś na wyprzedaży w Carry, Tatuum czy Esprit, ale raczej rzadko, bo niespecjalnie poluję.
      • lonely.stoner Re: Ceny 09.04.12, 21:22
        moze sprobuj na miejscowym bazarze?
      • railly Re: Ceny 10.04.12, 10:27
        Mnie tez nie stac na te ceny, choć wiem, ze dla niektórych płaszcz za 500 zł czy bluzka za 150 nie jest problemem.
        Tylko buty i bieliznę kupuję w sklepach, resztę głównie na allegro - można znależć firmowe ubrania kilkukrotnie tańsze. W sklepach stacjonarnych poluję na wyprzedaże. Czasem tez w ulubionym lumpeksie, tam też są nowe ubrania.
      • julia-1989 Re: Ceny 10.04.12, 18:41
        Ja uwielbiam TKMaxx, i ciucholandy:)
        • mariko8 Re: Ceny 10.04.12, 21:38
          Outlety, ciucholandy i też TKMaxx, ale kiedy są tam wyprzedaże.
          ...
        • crazysexicool Re: Ceny 12.04.12, 14:37
          julia-1989 napisała:

          > Ja uwielbiam TKMaxx, i ciucholandy:)

          tk maxx w Polsce jest drogi
      • asiek_asiekowaty Re: Ceny 10.04.12, 21:57
        Z zasady nie kupuje prawie niczego w cenie regularnej, bo i tak wiem, ze za jakis czas beda przecenione. A jak nie ta konkretna rzecz, to beda inne, ktore rowniez mi sie spodobaja. Patrze na sklady, stad niechec do poliestrowej Zary. Bielizne czesto zamawiam przez internet. Od jakiegos czasu najmniej zal mi wydac na buty, bo mam doswiadczenie z roznymi tanszymi czy zamawianymi przez internet w ciemno i nigdy tak juz nie zrobie, nawet kosztem zaplacenia nieco wiekszej sumy w realu czy przed wyprzedazami. Teraz ciezko cos kupic w rozsadnej cenie, ale jak sa promocje czy wyprzedaze, to bez problemow. Nie wydaje na jeden ciuch przewaznie wiecej niz kilkadziesiat zl. Z ostatnich zakupow - jeansy za 64 zl, sweter, ktory wielu kolezankom sie podoba za 29 zl, jedwabna koszulka nocna za 67 zl. Ahh i moze to zabrzmi troche glupio, ale czuje sie oszukiwana widzac, ze dana marka wywala cene 249 zl, a potem stopniowo spuszcza ja do 69 zl...
        • maitresse.d.un.francais Re: Ceny 10.04.12, 22:27
          Ahh i moze to zabrzmi troche glupio, ale czuje sie oszukiwana widzac, ze dana marka wywala cene 249 zl, a potem stopniowo spuszcza ja do 69 zl...

          Nie, to zupełnie właściwe i słuszne uczucie. Nie ma się czego wstydzić. Producenci robią nas w ciężkie bambuko.
          • ja.dorcia Re: Ceny 11.04.12, 09:20
            > Ahh i moze to zabrzmi troche glupio, ale czuje sie oszukiwana widzac, ze dana m
            > arka wywala cene 249 zl, a potem stopniowo spuszcza ja do 69 zl...

            To jeszcze nic. Jakoś na początku marca w Cubusie były swetry w paski (biało-żółte, biało-granatowe) z takim rękawem 3/4. W cenie 79 i bynajmniej nie była to żadna promocja.
            Wczoraj zachodzę do Cubusa - te same swetry już po 99.
            Kolekcja wiosna-lato first minute? :/
            • maitresse.d.un.francais Re: Ceny 11.04.12, 17:34
              ja.dorcia napisała:

              > > Ahh i moze to zabrzmi troche glupio, ale czuje sie oszukiwana widzac, ze
              > dana m
              > > arka wywala cene 249 zl, a potem stopniowo spuszcza ja do 69 zl...
              >
              > To jeszcze nic. Jakoś na początku marca w Cubusie były swetry w paski (biało-żó
              > łte, biało-granatowe) z takim rękawem 3/4. W cenie 79 i bynajmniej nie była to
              > żadna promocja.
              > Wczoraj zachodzę do Cubusa - te same swetry już po 99.
              > Kolekcja wiosna-lato first minute? :/

              Hehe.

              W angielskim butiku vintage online były sobie W ZESZŁYM ROKU kiecki.

              Niestety nie sprzedały się.

              Wchodzę i co widzę? Te same kiecki DROŻEJ.
      • maitresse.d.un.francais widzę, że jednego dnia założyłyśmy 10.04.12, 22:25
        wątki na ten sam temat

        forum.gazeta.pl/forum/w,16,134985977,134985977,To_jakis_absurd.html
        a gdzie kupujemy? płaczemy i płacimy, i potem mamy dwie bluzy na krzyż, bo wszystko poszło na cycniki i t-shirty (bardzo się pocę i muszę nosić cały rok, pod wszystkie ubrania).
        • black_magic_women Re: widzę, że jednego dnia założyłyśmy 11.04.12, 10:51
          maitresse.d.un.francais napisała:
          t-shirty (bardzo się pocę i muszę nosić cały rok, pod
          > wszystkie ubrania).

          Pocisz się tyljko pod pachami,że tak zapytam?Bo w Rosmanach są takie wkładki zabezpieczające pod pachy(wielorazowe,do prania)
          • oleandra20 Re: widzę, że jednego dnia założyłyśmy 11.04.12, 11:44
            wielorazowe? ja widzialam tylko takie jednorazowe my dry czy jakas taka inna glupia nazwa :D
          • maitresse.d.un.francais Re: widzę, że jednego dnia założyłyśmy 11.04.12, 17:32
            black_magic_women napisała:

            > maitresse.d.un.francais napisała:
            > t-shirty (bardzo się pocę i muszę nosić cały rok, pod
            > > wszystkie ubrania).
            >
            > Pocisz się tyljko pod pachami,że tak zapytam?Bo w Rosmanach są takie wkładki za
            > bezpieczające pod pachy(wielorazowe,do prania)

            Potniki, wiem. Nie tylko w Rossmanie, ale w każdej pasmanterii. Niestety bardzo zmieniają linię stroju, wygląda się wręcz wzorcowo ciotkowato.
            • mariol1 Re: widzę, że jednego dnia założyłyśmy 17.04.12, 13:51
              Polecam etiaxil lub antidral. są rewelacyjne i wypróbowane.
              • batutka Re: widzę, że jednego dnia założyłyśmy 24.04.12, 22:38
                mariol1 napisała:

                > Polecam etiaxil lub antidral. są rewelacyjne i wypróbowane.

                Nigdy w życiu. Etiaxil tak mnie uczulił, skóra tak swędziała pod pachami,że myślałam,że zwariuję. Z tego co czytam, nie tylko ja.
      • nessie-jp Re: Ceny 11.04.12, 17:27
        Mam kilka "swoich" sieciówek, gdzie można dostać nieprzesadnie drogie, bawełniane rzeczy (Kappahl, Cubus, C&A, Vogele). Poza tym wymienione F&F i Cherokee (marki sprzedawane na dziale odzieżowym w Tesco).

        Także wspomniane "bazarki"
      • stodwadziesciapiec Re: Ceny 15.04.12, 19:31
        Spoko, ja kupuję trampki w CCC, inne buty z resztą często też.:) Ostatnio kupiłam kieckę w Reserved za 59 zł. Po prostu szukam, grzebie, a jak coś jest niewarte swojej ceny, to nie biorę, no chyba, że mi odbije.;)
      • notting_hill Re: Ceny 17.04.12, 11:35
        Naszło mnie na taką klasyczną sukienkę w stylu lat 50- tych.... Weszłam po drodze do Carry-byle szmata kosztuje 199 pln a gdzie jej tam do tego, czego bym chciała (dobrze odszyta sukienka z grubszej bawełny, najchętniej na cienkiej bawełnianej podszewce, sic!), gdzie indziej nie lepiej. Zdaje się, że trzeba poważnie rozważyć powrót do samodzielnego szycia. Nie sądziłam, że po tylu latach znowu trzeba będzie to robić z czystej konieczności- jakość w sklepach zarówno wykonania, jak i materiałów jest po prostu powalająca.

        **********************
        A skein of cashmere has seldom done a relationship damage- Yarnharlot
        • jolkaj-olka34 ja przerabiam sama... 17.04.12, 13:47
          ja to co zobaczę w sklepie staram się zrobić sama w domu czy to jakiś t-shirt czy coś innego zresztą ja lubię luz więc w sklepach dla mnie są ciuszki takie niedrogie ale wolę zrobić sama np kupuję dzwony w zielonym lu rudym kolorze -zależy jaki sezon i jaka moda i sama robię z tego albo rurki albo cygaretki i już ...zawsze ktoś pyta gdzie to kupiłam a ja jestem dumna że taką rzecz sama zrobiłam i jest niepowtarzalna bo jedyna...w ogóle to uwielbiam modę........z apaszki którą np kupię w textil za 4,99 zrobię i pasek i apaszkę na włosy i mam trzy rzeczy za grosze albo kokardki do balerinek
        • ding_yun Re: Ceny 17.04.12, 18:00
          notting_hill napisała:

          > Naszło mnie na taką klasyczną sukienkę w stylu lat 50- tych.... Weszłam po drod
          > ze do Carry-byle szmata kosztuje 199 pln a gdzie jej tam do tego, czego bym ch
          > ciała (dobrze odszyta sukienka z grubszej bawełny, najchętniej na cienkiej bawe
          > łnianej podszewce, sic!), gdzie indziej nie lepiej.

          Udało mi się dokładnie coś takiego dorwać w zeszłym roku w Jackpot na wyprzedaży, czerwona sukienka w białe groszki w sylu lat 50, z paskiem, na bawełnianej podszewce, z grubszej bawełny, do kolan. Kosztowała koło 230 złotych po sporej przecenie, na Jackpota w normalnych cenach raczej mnie nie stać. Ale jest świetna, także polecam tam zaglądać. Sukienka była letnia, a kupiłam ją przecenioną w czerwcu. W reszcie sklepów dokładnie tak jak mówisz - same szmaty z cieniutkiej bawełny. Czy już nikt nie pamięta o podstawowym fakcie, że ubranie z tak cienkiego materiału po prostu nie ma szans dobrze się układac na ciele, nie wspominając już o trwałości?
          • notting_hill Re: Ceny 18.04.12, 11:32
            Owszem, w Jackpocie wisi taka sukienka, jaką by ewentualnie przymierzyła, niestety kosztuje 479 pln, a to jest zdecydowanie nie na moją kieszeń. Szkoda, bo kiedyś, kilkanaście lat temu, jak Jackpot się pojawił w Polsce, kupowałam tam namiętnie i niektóre rzeczy mi jeszcze pozostały.... Niestety, w tej chwili ceny tam to jakiś kosmos. Owszem, wyprzedaże, jak najbardziej, tyle, że jakoś nie mam w tym zbyt wiele szczęścia. Te rzeczy są dość chodliwe, potem na allegro można je sobie jedynie kupić za tyle samo co w sklepie przed przeceną, widać zbyt jest.
          • kadanka Re: Ceny 24.04.12, 21:45
            tak, jackpot ma mnostwo zalet, kapitalna stylistyke i jedna wade - ceny z kosmosu:/ zawsze tak bylo. maja jeden outlet w ursusie ale ciezko tam upolowac cos sensownego, zazwyczaj wisza jakies dziwne bure szmaty z linii part two, jedyna szansa na troche tansze rzeczy to allegro
      • annjen Re: Ceny 17.04.12, 17:24
        ja podobnie ja dziewczyny, raczej rzadko w normalnych cenach w sieciówkach, chyba, że coś jest naprawdę super i wiem, że ponoszę to dłużej lub mam jakąś specjalną okazję i muszę. mam masę ciuchów z allegro, niektóre za śmieszne pieniądze. często zdarza mi się być ubraną od stóp do głów w ciuchy z aukcji:) sama zresztą też pozbywam się rzeczy, których nie noszę, a są jak nowe - zasadą jest, że sukienki na okazje typu Sylwester czy wesele, których nie włożę więcej, sprzedaję i mogę kupić sobie coś nowego:) SH teraz rzadko, bo brak czasu, ale z zeszłych wakacji mam masę rewelacyjnych rzeczy. nie narzekam specjalnie na finanse, po prostu szkoda mi wydawać relatywnie sporych pieniędzy na rzecz, która nie jest tego warta i którą prawdopodobnie założę kilka razy. a koleżanki w pracy już przestały chwalić moje ciuchy, bo wiadomo, że najczęściej przychodzę w czymś nowym i innym niż większość;)
      • headvig Re: Ceny 23.04.12, 18:27
        na wyprzedażach albo w outlecie - u nas Fashion House. Normalne ceny to koszmar, za granicą te same sieciówki mają regularne ceny taniej niż u nas!!!
        w Zarze kiedyś podobały mi się spodnie - cena 160zł. nie kupiłam ich. pojechałam tego samego lata do Londynu, wchodzę do zary i co widzę? te same spodnie bez żadnych przecen, w przeliczeniu na złotówki 120 zł.
        albo np jeansy - tylko na wyprzedażach i żadne levisy - bo ci mają takie wyprzedaże, że mogą je sobie wsadzić gdzieś. u nas za levisa 300 jak nic, a w stanach to można mieć levisy za 20$ w walmarcie, a takie super drogie za 60$, co i tak daje nam 180zł.

        doją z nas jak tylko mogą.
        • headvig Re: Ceny 23.04.12, 18:30
          niedawno szukałam czerwonej apaszki w groszki do granatowej kurtki i znalazłam w sieciówce. cienka jak pielucha, szerokość apaszki - 20cm - 70zł. czyli co, metr materiału wychodzi 350 ? materiał na suknie ślubne jest tańszy. wkurzyłam się, na drugi dzień poszłam na targ i taką samą tylko z groszkami innego rozmiaru kupiłam na targu za 10zł :/
          masakra jakaś...
      • hermina5 Re: Ceny 23.04.12, 19:02
        Ceny w sieciówkach są, przede wszystkim, nieadekwatne do polskich pensji.

        Kupuje głownie w F&F (moje odkrycie jeszcze z UK, np. taki New Look ma przy nich szmaty), z sieciowek - ze względu na fajne kroje spódnic i częste przeceny w C&A, czasem w Coloseum (które oprócz zatrzęsienia szmat dla nastolatek, ma bardzo sympatyczne bluzki w przecenach), oprócz tego w outletach czasem co sie trafi.

        Niestety, nie potrafię kupować ciuchów w lumpeksach, dodatki typu torba itp. na allegro.

        • black_magic_women Re: Ceny 23.04.12, 20:53
          hermina5 napisała:


          >
          > Kupuje głownie w F&F (moje odkrycie jeszcze z UK, np. taki New Look ma przy nic
          > h szmaty),

          nie zawsze,ale czasem mają prawdziwe perełki(dobra cena+dobry materiał)
          >
      • ladyjm Re: Ceny 25.04.12, 09:48
        osobiscie dużo sama szyję :) i kupuję na wyprzedazach :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka