Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    25.08.12, 09:26
    Witam. Mam 25 lat i w dodatku jestem bardzo szczupła- nogi mam jak patyczki normalnie a zwłaszcza łydki ( 31cm obwodu). Jestem średniego wzrostu. A mój problem polega na tym, że nie wiem jak się ubrać aby wyglądać korzystnie. Cały czas nosze właściwie dżinsy bo wstydzę się swoich nóg... ale przez mój ubiór ( i wygląd zapewne też) ludzie ciągle mi mówią, że mam ok 18 lat. Masakra. Wiem, że kobiety chcą wyglądać młodo ale to krępujące jak np. w sklepie proszą Cię o dowód ;/ Może doradzicie mi co mam ubierać aby wyglądać z jednej strony dobrze- nie za chudo a z drugiej strony żeby nie wyglądać jak 18 stka? Bardzo proszę o pomoc. Najlepiej jakbyście mogli od razu jakieś linki mi wstawić żebym mogła zobaczyć. Z góry dziękuję.
    Obserwuj wątek
      • nuta15 Re: Problem 25.08.12, 10:01
        Unikaj zbyt obcisłych i zbyt luźnych ubrań.Spodnie mogą mieć szersze nogawki
        www.promod.eu/trousers/jumpsuits/index.html , Jesienią, zimą możesz nosić wzorzyste , kryjące rajstopy , spódnice z zakładkami w pasie, bombki, albo długie plus botki , ale nie z odstającą cholewką. Korzystne będą ubrania na cebulkę, bluzki z wzorami , zakładkami, falbankami, w poziome pasy ,lekko zbluzowane a biodrach. Puszyste swetry, pikowane kurtki , szale też optycznie "dodają ciała".
      • horpyna4 Re: Problem 25.08.12, 11:07
        Jak masz obwód łydki 31 cm, to średnica wynosi ok. 10 cm. Nie jest to patyk, jeżeli masz szczupłe kostki. Jeżeli kostki są grube, to rzeczywiście może być patykowate wrażenie.

        Myślę jednak, że problem masz w głowie. Zwykle tak jest, że jak ma się kompleksy związane z wyglądem, to otoczenie zupełnie nie zauważa tej "felernej" części ciała.

        Jeżeli chcesz wyglądać poważniej, to poszukaj jakichś eleganckich, ładnych kostiumów. Zdecydowanie dodają lat. No i zmiana fryzury też może pomóc - poeksperymentuj trochę.

        A jak przyjdzie zima, to możesz nosić bardzo grube rajstopy w plecione wzory i dziewczyny o grubszych łydkach mogą Ci wtedy zazdrościć - spójrz na problem z tej strony.
      • znana.jako.ggigus Re: Problem 25.08.12, 12:52
        jesień/zima - wzorzyste rajstopy, czerwone rajstopy i mini, kozaczki. Zabójczo pięknie będziesz wyglądać i kobiety o zwyczajnych nogach z tkanką tłuszczową tu i ówdzie, jak ja, będą cię pożerać zazdrosnym wzrokiem.
        Nabierz odwagi i ubierz białe rajstopy. tak robiła moja koleżanka o b. szczupłych nogach jesienią/zimą i wyglądała rewelacyjnie.

        co do wieku - zaraz po obronie poszłam do sklepu rano nieumalowana, z nastroszonymi włosami. I też mnie pan upomniał: Weź siatkę, jak chcesz zakupy donieść mamie do domu. Zarżałam jak koń i powiedziałam mu, że od wczoraj jestem magistrem.
        Do dziś to miłe wspomnienie, ciesz się, że młodo wyglądasz.
        Moja pewna koleżanka mówi o sobie skromnie, że odkąd skończyła 16 lat, wygląda na surową, 40 letnią nauczycielkę łaciny. I ma rację!
      • kbjsht Re: Problem 25.08.12, 17:20
        raz,dwa,trzy;)
        • gwiazdka-4 Re: Problem 27.08.12, 10:03
          Dziękuję bardzo za rady. Jeśli chodzi o moje lydki to naprawdę wyglądają chudo. Zawsze na spotkaniach rodzinnych słyszę, że chyba wcale nie jem. Ale ja po prostu mam już taką budowę. Chudę nogi, brak biustu i za szczuła twarz z za dużym nosem... ehh... A jesli chodzi o fryzure to faktycznie powinnam coś z tym zrobić bo obecnie mam długie włosy, które chyba odejmująmi lat...ale nie mam pomysłu.
          • horpyna4 Re: Problem 27.08.12, 12:38
            Jeżeli nie chcesz obcinać włosów, to poszukaj odpowiedniej fryzury z długich. Może być "poważna", a może "drapieżna" - nie będziesz wtedy dziecinnie wyglądać. No i oczywiście makijaż jest bardzo ważny, jeżeli chce się zmienić wygląd.

            Przy szczupłej twarzy fryzura powinna być raczej szeroka, a policzki odsłonięte - wtedy nie ma takiego wrażenia chudości. Włosy puszyste, najlepiej pofalowane; niezależnie od długości zresztą.

            A jak nie chcesz, żeby zwracano uwagę na Twoje nogi, to na spotkania rodzinne przychodź ubrana w sposób przyciągający wzrok do górnej części ciała. Mały biust daje duże możliwości, jeżeli chodzi o fantazyjne bluzki - potraktuj go jak zaletę, a nie wadę.
            • nuta15 Re: Problem 27.08.12, 18:30
              Znalazłam fajną, elegancką bluzkę dla ciebie, w wersji bezfalbankowej :) Kobiecy fason,ładnie układający się materiał, marszczenia nad biustem i szerokie rękawy z mankietami dodają optycznie ciała.
              www.iwoman.pl/trendy/galerie/kolekcja-camaieu-na-sezon-wiosna-lato-2012-g364207.html
              Jeżeli lubisz sportowe koszule wybieraj fasony z kieszonkami i patkami na piersiach.
              Ładne włosy mogą być twoim wielkim atutem , horpyna dobrze radzi:)
              • nuta15 Re: Problem 27.08.12, 20:12
                W tym fasonie bluzki też będziesz dobrze wyglądaćwww.reserved.com/pl/collection/woman/shirts/U3409 .Możesz ją nosić z rozpinanym sweterkiem lub marynarką.
      • lonely.stoner Re: Problem 27.08.12, 22:11
        gadania rodziny nie sluchaj- chyba sie jeszcze nie zdarzylo zeby komus jakas babcia/ciotka/wojek powiedzieli ze wyglada za grubo :) a mlodym wygladem tez nie musisz- ja mam 30tke i sie mnie do tej pory o dowod pytaja. Mozesz robic wyrazniejszy makijaz, nosic buty na obcasie, formalne torebki i eleganckie ubrania- to dodaje lat, podobnie jak nobliwa biuzteria- typu perlowe kolczyki, itd. W sumie to sie ciesz. Ja jak tylko sie ubiore na luzie (jeansy, klapki, koszulka)to od razu mnie biora za licealistke- ale nie przejmuje sie tym, tylko smiac mi sie chce jak prosza o legitymacje szkolna (nawet kuzwa nie studencka) zeby mi bilet ulgowy sprzedac hahahaha :D
      • aeromonas Re: Problem 28.08.12, 20:34
        Też bym chciała mieć 31 cm w łydce (mam 34 cm i wydaje mi się, że moje nogi są masywne, no ale tam jest kupa mięśni). Przy średnim wzroście (do 170 cm) twoje nogi są proporcjonalne i zgrabne (a może warto je trochę wyrzeźbić ćwiczeniami?). Mając 25 lat możesz spoko wyglądać na 18 - ciesz się. Jest szansa, że jak będziesz miała 40, to będziesz wyglądać na <30. Noś ciuchy, w których dobrze się czujesz i nie zawracaj sobie głowy. Pozdrawiam:)
      • gwiazdka-4 Re: Problem 29.08.12, 08:58
        Dzięki bardzo za wszystkie rady. A co do młodego wyglądu to mam dziewczęcą twarz i szczupła dlatego się wydaję taka młoda ale niestety już zmarszczki mimiczne wokół ust mam i je widać trochę, wokół ozu zresztą też. A patrząc na moją rodzinkę to jest pomarszczona więc nie łudze się, że mnie to ominie niestety. Za kilka lat będe z tyłu 20 stka a z przodu 40 stka ;)
        • aeromonas Re: Problem 29.08.12, 22:10
          Z przodu liceum, z tyłu muzeum - jak mawiała moja babcia. Uwielbiam to powiedzonko. Sama mieszczę się w tej kategorii. Ktoś (Catherine Deneuve?) powiedział, że w pewnym wieku kobieta musi wybrać między twarzą a figurą. Już dawno wybrałam figurę i to chyba dobry wybór, bo na twarzy i tak, prędzej czy później, widać upływ czasu, a dobrą figurą (oraz związaną z nią lekkością i sprawnością) można cieszyć się praktycznie do końca żywota.
          • horpyna4 Re: Problem 30.08.12, 07:29
            Ej, chyba na odwrót - z tyłu liceum, z przodu muzeum.
            • aeromonas Re: Problem 31.08.12, 00:03
              No jasne, pochrzaniło mi się! W głowie już chyba też muzeum...
              • horpyna4 Re: Problem 31.08.12, 07:49
                Nie przejmuj się, będzie coraz gorzej...
                • moo-n Re: Problem 06.09.12, 09:37
                  Powiem Wam, że to niezbyt przyjemne, gdy mojego męża pytają o to czy jestem jego córką, a mam pod 50 - tkę i jestem już babcią.Mam również problem 'ubraniowy', bo w większości rzeczy wyglądam jak w przebraniu i wiele rzeczy odpada w przedbiegach, np. kurtka zimowa w kratę z kapturem, wyglądam w niej jak licealistka.W większości rzeczy zresztą tak wyglądam, albo jeszcze gorzej, młoda osoba niezbyt modnie ubrana, bo w mojej głowie już niestety inaczej niż na ciele i mam pewne opory.Pozostają zwykłe, klasyczne rzeczy z pewnymi 'trickami', o których była mowa wyżej, czyli poziome paski, kieszenie, marszczenia.Zawsze coś tam uda mi się wybrać, ale z trudem i kosztuje mnie to niemało zachodu.Dobrze jest nauczyć się szyć i to mnie ratuje, bo często muszę robić różnego typu poprawki.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka