Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Proszę o definicję

    10.08.04, 16:17
    wyrazu "jajogłowy",hehe.
    Czyżby Polacy i Polki tępili inteligencję pod wszelką postacią?
    Obserwuj wątek
      • nat.ka Re: Proszę o definicję 10.08.04, 16:22
        ależ ależ, kto tu mówi o Polkach i Polakach, uściślij do sonii.
        • kochanica.francuza Re: Proszę o definicję 10.08.04, 21:08
          nat.ka napisała:

          > ależ ależ, kto tu mówi o Polkach i Polakach, uściślij do sonii.
          >
          a sonia nie Polka? a jej misiaczek nie Polak?
          • nat.ka Re: Proszę o definicję 10.08.04, 21:24
            ok, więc nie uogólniaj:)
            • kochanica.francuza Re: Proszę o definicję 10.08.04, 21:27
              nat.ka napisała:

              > ok, więc nie uogólniaj:)

              ale ja nie o Was!!! dużo jest takich sonielli i misiaczków!
      • inezja21 Re: Proszę o definicję 10.08.04, 16:45
        Jak ktoś kogoś zgasi na forum to ten drugi chce się odgryźć.Dawniej śmialiśmy
        sie z półinteligenów, półinteligencja nie używa antykoncepcji, namnożyła się i
        teraz wyśmiewa się z nas:)
        • lunalovelight Re: Proszę o definicję 10.08.04, 21:40
          dobrze powiedziane :).
      • lunalovelight Re: Proszę o definicję 10.08.04, 21:39
        o, widze tez zauwazylas obecnosc soni18 ;).
        ja postanowilam olac jej wszelkie tu wypowiedzi, bo szkoda sobie na nia jezyk
        strzepic, skoro dla niej, jak sie ma gust i wie, co to kultura bycia i
        wypowiedzi [nie wspominajac o innych zapewne wg soni18 'przywarach'], to od razu
        trzeba byc zazdroszczaca innym wszystkiego zaniedbana dziewczyna / kobieta bez
        faceta.

        a nie jest tak rzecz jasna, jak owe dziewcze mysli :). ale nie zamierzam z nia
        polemizowac i o cokolwiek pytac. niech sobie tu bedzie, prawdziwa czy jako twor
        internetowy, zawsze to jednak mozna sie posmiac :).

        a jajoglowi? mysle, ze miala na mysli inteligentnych, ktorzy wiedza wiecej od
        niej ;).
        • kochanica.francuza Re: Proszę o definicję 10.08.04, 21:43
          lunalovelight napisała:


          > a jajoglowi? mysle, ze miala na mysli inteligentnych, ktorzy wiedza wiecej od
          > niej ;).

          ja mam bardzo kształtną główkę;-)
          a moja koleżanka,ta co ma ze wszystkiego szóstki,jest
          smukła,śliczna,kobieca,zadbana i seksowna
          to tak a propos babonów i kompleksów;-)
          • lunalovelight Re: Proszę o definicję 10.08.04, 21:51
            ech, widac dla 'niektorych osobniczek' polaczenie

            atrakcyjna + zadbana + ma gust + jest inteligentna + ma faceta, ktory lezy u jej
            stop i szaleje za nia [i nie jest to bynajmniej jedyny facet, ktory tak
            postepowal / postepuje :)]

            jest czyms nie do pomyslenia ^^. bo sama nie posiada kumulacji tych wszystkich
            cech. moze tylko jednej, a moze dwoch, ale jednak jakiejs brakuje... :D.
        • solaris87 Re: Proszę o definicję 10.08.04, 22:26
          lunalovelight napisała:

          > o, widze tez zauwazylas obecnosc soni18 ;).
          > ja postanowilam olac jej wszelkie tu wypowiedzi, bo szkoda sobie na nia jezyk
          > strzepic, skoro dla niej, jak sie ma gust i wie, co to kultura bycia i
          > wypowiedzi [nie wspominajac o innych zapewne wg soni18 'przywarach'], to od
          raz
          > u
          > trzeba byc zazdroszczaca innym wszystkiego zaniedbana dziewczyna / kobieta bez
          > faceta.

          ale jest przeciez taka rockmanka i nienawidzi stereotypow1! czy to nie czyni z
          niej kul i trendi lask ? ::D
        • naels Re: Proszę o definicję 11.08.04, 11:36
          lunalovelight napisała:

          > prawdziwa czy jako twor
          > internetowy, zawsze to jednak mozna sie posmiac :).

          Ja ide w zaklad, ze jednak twor, do tego jakis 3-4 cudownie inteligentnych
          chlopaczkow kolo 16-17 lat, o nieleczonym tradziku i niewyszukanym slownictwie,
          ktorzy sie niesamowicie ekscytuja, ze im ktos na posta odpowiedzial, dostaja
          wypiekow, oczka im blyszcza i w ogole inne typowe dla tego wieku objawy.
          >
          > a jajoglowi? mysle, ze miala na mysli inteligentnych, ktorzy wiedza wiecej od
          > niej ;).
          Ojojoj, nie przesadzaj, toz to by bylo blisko 92% spoleczenstwa! :-))

          A á propos definicji, to mi sie zawsze wydawalo ze jajoglowi to sa takie
          smieszne ludziki z osrodkow akademickich... (tez mam ksztaltna glowe, jakby co,
          a jakie ladne uszy!) czyli wychodzi na Richelieu.
      • Gość: papryczka Re: Proszę o definicję IP: 212.160.106.* 11.08.04, 12:44
        Hm... ja podobno też jestem jajogłowa. I rozumiem to tak:

        JAJOGŁOWY - osoba o głowie przystosowanej do zmieszczenia w niej przestrzeni
        przeznaczonej na umysł, która zajmuje 99 % miejsca wewnątrz czaszki.
        Przeciwieństwo:
        PUSTOGŁOWY - wbrew nazwie ma zajętą przestrzeń wewnątrzczaszkową - mieści sie
        w niej około litra trocin, zmieszanych z drobinkami seksu i szminki Diora
        ( najczęściej odcień sweet pink ). U zaawansowanych znajduje się część
        przeznaczona na muzykę rockową ( np. Spears, Vanilla Ninja i Ich Troje ).
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka