vvwwvv 21.03.14, 21:12 Przejmujecie się modą bardziej, czy znacie własną sylwetkę i nosicie tylko rzeczy, które jej pomagają, mimo, że aktualnie nie są w modzie (np. szerokie spodnie)? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alpepe Re: Moda a sylwetka 22.03.14, 08:39 Tak spodnie z wysokim stanem, które co jakiś czas są nie do kupienia. Mam talię i biodra, czytaj, szeroką dupę i w niskim stanie wyglądam grubo i nie bardzo, tak samo skinny nie dla mnie, czuję się jak w rajstopach, choć w sumie nie wygląda to źle, ale IMHO za bardzo podkreśla sylwetkę. Żadnych spodni 7/8, żadnych caprii, wszystko zaburza proporcje. Tak samo nie lubię krótkich kurtek i wszelkich ubrań pudełkowych, typu krótki prosty żakiet. Żakiet musi mieć cięcia pionowe i zakrywać co najmniej połowę tyłka, długie rękawy, skośne lub pionowe wejścia kieszeniowe, nie może mieć patek poprzecznych. Spódnica tuż przed kolano lub tuż poniżej, ew. w lato do kostek, fason ołówkowy, ew. w trapez, żadnych bombek, żadnych zakładań, wszystko pogrubia, rajstopy najlepiej cieliste, w ramach ekstrawagancji kaberetki. Buty też klasyczne, mam stopę 40/41, więc nie ma co koncentrować uwagi na nich ekstrawagancją. Co do mody, to wystarczy mieć niemodny fason w modnym kolorze lub modne dodatki, bo i tak liczy się ogólne wrażenie, a naprawdę mało kto ma czas i pojemny mózg na tyle, by przeskanować osobę przed sobą i wiedzieć z całą pewnością, co modne, co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus wiem, co mi pasuje 22.03.14, 12:25 i to noszę. Poboczny urok dojrzałości. Oczywiście zawsze człowiek się dziwi, co mu jeszcze pasuje, a co już nie, a co w ogóle nie. Kiedyś strasznie cierpiałam, że nie mogę nonszalancko nosić męskich dżinsów, ale te czasy już minęły. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: wiem, co mi pasuje 23.03.14, 22:03 W tym co modne zazwyczaj dobrze wygląda 5% kobiet, a nosi 80%. Ja nie noszę większości "modnych" kolorów ani fasonów. W modnych kolorach wyglądam jak niedawno ekshumowana, a w modnych fasonach dodatkowo jakbym ważyła 15 kg więcej. Lub jedno i drugie na raz. Zdecydowanie wiem co jest dla mnie dobre i tego się trzymam starając się kompletować szafę całościowo i nie kupować bez zastanowienia rzeczy, które do niczego nie będą pasowały. Powyższe stosuję również do dodatków. Odpowiedz Link Zgłoś
dozgonna Re: Moda a sylwetka 24.03.14, 10:22 Zdecydowanie wolę wyglądać DOBRZE niż MODNIE ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Moda a sylwetka 24.03.14, 10:33 Zdecydowanie sylwetka. Po ciąży mi się zmieniła, nie chodzi o kg, bo co to jest 3, czy 4 dodatkowe, ale o proporcje- mam wielki biust, szersze biodra i zagubiła mi się talia. Mam nadzieje, ze to powróci do stanu sprzed, bo na razie wciąż karmię i minęło dopiero 6mcy. Wracając do tematu- zawsze miałam tzw kobiecą sylwetkę i taki tez styl. Lubię podkreślać talię - dłuższe marynarki na jeden guzik, żadnych tunik i "owersajzów" nawet w ciąży. Ubrania raczej gładkie, co do kolorów-jak jakiegoś nie lubię, to żadna moda nie pomoże;). Ale na taki stan rzeczy ma też fakt, że mam 30+, mniej więcej stałą wagę, nie wyrzucam, ale i nie kupuję za często/ za dużo ubrań. A co za tym idzie kierunek ubraniowy mam stały-kobiecość w różnych wydaniach(sport, boho, praca itp) Odpowiedz Link Zgłoś
pani.truskawka Re: Moda a sylwetka 24.03.14, 14:58 Staram się dopasować bieżące trendy do mojej sylwetki. Nie biorę mody w ciemno, wybieram tylko te ubrania, które mi odpowiadają i w których wyglądam dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś